abrakadabra37
30.07.07, 10:32
życze powodzenia i szczęścia w dalszym rozwoju i karierze. i można być prawie
pewnym, że się spełni...
sam wyjechałem rok temu, wrócić kiedyś zamierzam... ale kiedy? nie wiem. za
pare lat. może...
jak narazie nie ma po co. chyba tylko do rodziny. osobiście byłbym
szczęśliwszy widząc ich wszystkich tam. wtedy już bym tak często o powrocie
nie myślał.
pozdrawiam i może kiedyś do zobaczenia Pani Doktor :D