eva15
11.08.07, 20:59
Niedźwiedzia Bush mu zrobił pięknego, ciekawe czy pocałował w usta.
Niech żyje przyjaźń francusko-amerykańska, najlepiej niech ją
Sarkozy od razu, na gorąco, wpisze do konstytucji.
Ciekawe, co myślą Francuzi patrząc na tego typowo francuskiego w
swej miłości do USA prezydenta. Mogą sobie tylko powiedzieć Molierem:
tu l'as voulu, George Dandin