Dodaj do ulubionych

GPW: inwestorzy wbrew polityce

10.09.07, 09:14
gielda bedzie raczej isc w dol, glownie z powodu wygorowanych cen akcji oraz
bardzo niemilej atmosferze ekonomicznej w USA. Nasza polityka tez sie dolozy
do zlych nastrojow ale w mniejszym stopniu. Ogolnie bedzie spadac i to dlugo.
Obserwuj wątek
    • mark6 GPW: inwestorzy wbrew polityce 10.09.07, 09:56
      Polska to nadzwyczaj dziwny kraj.W każdym cywilizowanym państwie
      w sytuacji rozpadu rządu ,KOMPLETNEJ anarchi giełdy by reagowały
      bardzo negatywnie tylko nie w Polsce. Można powiedzieć, że im gorzej
      tym dla np. polskiej waluty lepiej. Jest to EWENEMENT na skalę
      światową .Sprawa godna conajmniej pracy doktorskiej.
      Śmieszne są GAWORZENIA tzw. ekspertów , że dla Polski ważniejsze są
      wydarzenia np. w Hameryce .Za co te cymbały biorą pieniądze?
      Co gorsze pisząc takie bzdury, matoły te nie rozumieją,że tego typu
      stwierdzenia oznaczają, że Polska ma niewielki wpływ na to co się
      dzieje u nas w domu a o gospodarce polskiej decydują globalne układy.
      Nie wiem czy jest to powód do zadowolenia.
      • ambl Re: GPW: inwestorzy wbrew polityce 10.09.07, 11:45
        nieprawda:gdy padł rząd Suchockiej największe szanse na rządzenie mieli
        czerwoni(z czego skorzystali) i stąd ta panika na giełdzie.Obecnie sytuacja jest
        inna
      • gugcia mark6-mnie to tez martwi, ze zloty jest tak mocny, 10.09.07, 12:00
        bo jak wroce z wakacji pracujacych z euro w kieszeni to bardzo malo za nie
        dostane, natomiast ceny sa podobno juz duzo wyzsze, nie bylem w Polsce od
        poczatku czerwca. Co do tego dlaczego tak jest to mam dla Ciebie zle wiadomosci
        - to wlasnie globalne zmiany, amerykanskie hipoteki, miedzynarodowe grupy
        kapitalowe decyduja o naszym zlotym i o cenach akcji, ostatnio tez czesciowo o
        cenach nieruchomosci. Nic na to nie poradzimy, bo jestesmy krajem otwartym i na
        globalnym rynku. My juz prawie o niczym nie decydujemy, bo mamy za malo wolnego
        kapitalu aby "grac" w te klocki, gdzie idzie o sumy rzedu setek miliardow
        dolarow. Jestesmy kolkiem w tej globalnej maszynce do robienia kasy przez paru
        gosci, ktorzy tym kreca. Nawet rzady duzych panstw, jak np. RFN, maja znikomy
        wplyw na wlasna gospodarke, rozne mega fuzje, kurs euro, interesy wlasnych
        bankow, ktore laduja sie w klopoty.
    • bonar10 Już czas zmykać z giedy? Czy jeszcze nie? Jak myśl 10.09.07, 09:56

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka