herr_wolf A płacić za to będziemy MY ? 16.09.07, 15:38 Czeczeni to także słynna czeczeńska mafia - jedna z najgroźniejszych na świecie oraz islamscy fanatycy,wszyscy zapłacimy kiedyś za głupotę polityków - teraz już płacimy na utrzymanie darmozjadów. Odpowiedz Link Zgłoś
curious2003 Re: a co na to Nelly - arystokratka 16.09.07, 15:45 arystokratke w bialych rekawiczkach to nie ruszylo ? Czy tylko Maria Kaczynska zarezerwowala sobie prawo glosu. Nelly broni praw kobiet ale chyba ze swoich najblizszych. Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 Czeczenka zabila 3 córki i popelnila przestępstwo 16.09.07, 15:49 nielegalnego przekroczenia granicy(świadomie).Malo to Polek z glupoty zabije wlasne dziecko(nieumyslnie) i nawet nie popelni żadnego innego przestępstwa, a prezydent czy prezydentowa ich jakoś nie odwiedza;-) Ta baba nie byla z Afryki-na Kaukazie w górach jest śnieg i mróz. Nie ma żadnego powodu żeby ją w szczególny sposób traktować(podobnie jak jej męża).Ona powinna trafić do celi, a nie do mediów jako lzawy obiekt "wspólczucia" prezydentowej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
herr_wolf Re: Czeczenka zabila 3 córki i popelnila przestęp 16.09.07, 15:58 > jak jej męża).Ona powinna trafić do celi, a nie do mediów jako lzawy > obiekt "wspólczucia" prezydentowej!!! dokładnie - i jeszcze ma życzenia żeby ciała w Czeczeni pochować - a kto będzie za to płacił ? Za pogrzeb i transport ciał ? Ambasada Rosji ? Niech ich przyjmuje Arabia Saudyjska albo Iran. Czeczeni w Polsce to przyczółek rosyjskiej mafii en.wikipedia.org/wiki/Chechen_mafia albo islamskiego fundamentalizmu,nic z tego dobrego nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Tu teraz jest jej dom 16.09.07, 17:24 MK zapomina, ze w mysl polskiego prawa ta kobieta popelnila przestepstwo polegajace na braku zapewnienia wystarczajacej troski corkom w wyniku ktorego nie zyja: brak wystarczjacego odzienia corek bedacy powodem ich smierci (potrzebna do tego jest sekcja zwlok) jest naruszeniem polskiego prawa. Ryzykowanie zyciem wlasnych dzieci w celu realizowania wlasnych planow zyciowych jest przestepstwem w wiekszosci cywilizowanych krajow, nie tylko Europy. Osiedlanie sie Czeczenow w Polsce jest niczym innym jak korzystaniem przez Czeczenow z polskich antyrosyjsich fobi i schizofreni, ktorych jednym z licznych aspektow jest popieranie wszelkich rosyjskich wrogow. Ukraina jest rowniez krajem demokratycznym. Moga sie przeciez osiedlac na Ukrainie. Tyle ze nie nalezy i dlugo jeszcze nie bedzie nalezec do strefy Schengen: to wlasnie byl glowny powod ryzyka jakie podjela Czeczenka, ktore skonczylo sie smiercia jej trzech corek. Pani Prezydent ofiarowywujac jej goscine (niezgodnie z prawem europejskim) i uczestniczac w kampani wyborczej PiS-u dalece przekracza swoje uprawnienia jako malzonki Prezydenta ! Re: Maria Kaczyńska o Czeczence: Tu teraz jest je Odpowiedz Link Zgłoś
marych Wstyd! PiS wykorzystuje tragedię ludzką w kampanii 17.09.07, 15:14 to juz chwyt poniżej pasa - wykorzystywanie czeczenki we własnej kampanii wyborczej. Czy takie zasady obowiązuja w Pisie? Odpowiedz Link Zgłoś
jan3211 Re:na pustynii Nevada zginęło setki ludzi 17.09.07, 15:26 Niech pani Kaczyńska pomysli także o tych co giną w innych miejscach na swiecie. Polacy ginęli na pustyni Nevada kiedy przekraczali granicę w celach podobnych do tej Czeczenki. W tym roku na pustyni znaleziono ciała około 200 osób. Wielu z tych ludzi nigdy nie zostanie rozpoznana i połączona z nazwiskiem. Czy pani Kaczyńska nie ma rozeznania w tym problemie ? Nie można robić politycznej zadymy kiedy podobne problemy setek ludzi omijają media ? Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk "Subtelna" wrazliwosc MK ! 17.09.07, 17:58 Jest typowym przykladem wlasnie tego co charakteryzuje polskich wyksztalciuchow. Zlo istnieje dla nich tylko wtedy gdy drazni to co jest dla nich najcenniejsze: wlasna wrazliwosc. Fakt, ze istnieje i jest raczej powszechne ich nie dotyczy bo kisza sie we wlasnym towarzystwie wzajemnej adoracji bojac sie wystawic nos na zewnatrz. Stad sa tacy zagubieni w obecnej polskiej rzeczywistosci !!! Re:na pustynii Nevada zginęło setki ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
wonderland Nie wierze w to co tu czytam, ludzie 17.09.07, 17:37 czy was totalnie pogięło?? siedzicie sobie luzacko na krzesełkach przed monitorkiem i udzielalacie sądów! A jedyne co wam grozi to dostanie w twarz za arogancję! Pokory ludzie trochę! Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba A CO tej kobiecie w Czeczenii grozilo? Dzisiaj, a 17.09.07, 19:54 nie 10-15 lat temu? Ze poziom jej zycia znacznie ustepuje poziomowi zycia jej wuujka w Austrii? Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Niepostawienie zarzutow Czeczence, 17.09.07, 18:29 ktora swoja bezmyslnoscia i nieodpowiedzialnoscia narazila swoje corki na smierc jest stwarzaniem precedensu i zagrozenia dla tych co wybiora podobna droge by znalezc sie w strefie Schengen narazajac swoja determinacja zycie wlasnych dzieci. Jesli istnieja w Polsce organizacje broniace praw dzieci to powinny wystapic do prokuratury o wszczecie postepowania przeciwko Czeczence. Latwo byc "dobrym" jak MK gdy odbywa sie to kosztem tych, ktorzy nie moga sie sami bronic w tym wypadku niczemu niewinnych dzieci. Re: Maria Kaczyńska o Czeczence: Tu teraz jest je Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Miałam się nie wypowiadać... 17.09.07, 19:15 Przepraszam, że wtrącę parę groszy od siebie, choć na tym forum nigdy nie pisywałam. Poprostu dość dobrze z racji wykonywanego zawodu znam odpowiedzi na niektóre kwestie, gdyż codziennie mam kontakt z uchodźcami - obywatelami Rosji narodowości czeczeńskiej. Pierwsza sprawa. Dlaczego Kamisa poszła przez "zieloną granicę"? To proste - jej nie zależało na tym, by składać wniosek o status w Polsce, bo nawet gdyby później załatwiła sobie dalszy przemyt na Zachód (do tego wujka, czy stryjka w Austrii, jak piszą w innych artykułach), to kraj, w którym by ją albo złapano, albo sama by się zgłosiła odesłał do Polski - jako do pierwszego kraju, który jest odpowiedzialny za rozpatrzenie jej sprawy. Reguluje to umowa Dublin II. Widać wraz z mężem ocenili swoje szanse i wiedzieli, że ich krzywdy na przyznanie statusu nie nadają się, najwyżej by otrzymali pobyt tolerowany, a przecież nie o to im szło. Dlatego, by nie zostawić śladów w postaci odcisków palców w europejskim systemie ruszyli przez granicę na Słowację. Druga sprawa. W Polsce, co tu ukrywać, pomoc dla osób z przyznanym pobytem nie istnieje. Po otrzymaniu końcowej decyzji do trzech miesięcy Ci ludzie jeszcze mogą mieszkać w ośrodku, a potem właściwie lądują na ulicy, a nawet jeśli znajdą jakąś pracę, to nie będzie ich stać na wynajem mieszkania. Sczególnie beznadziejnie wygląda to w przypadku wielodzietnych rodzin (średnio to pięcioro - sześcioro, a nawet 10 dzieci w takiej rodzinie). Dotychczas obowiązująca Ustawa o ochronie cudzoziemców na terytorium RP ma paranoiczną furtkę: po otrzymaniu ostatecznej decyzji w swojej sprawie każda osoba ma prawo ... zgłosić się do ponownej procedury, oświadczając, że ma coś nowego do powiedzenia i choć niczego nowego nie mówi - procedura rozpoczyna się i taki człowiek zyskuje kolejne pół roku pobytu w ośrodku - do momentu zatwierdzenia poprzedniej decyzji o pobycie. I tak może przychodzić do uśmiechniętej śmierci. Owszem, powiecie, należy się Czeczenom (ok. 99% wszystkich osób, starających się o status w Polsce) pomoc i współczucie. Owszem, ale współczuć i pomagać trzeba mądrze. Co komu przyjdzie z tego, że taki człowiek bez końca będzie siedział w ośrodku na garnuszku państwa, korzystając z pieniędzy polskiego podatnika? Nawet najbardziej pracowita osoba po dwóch latach nicnieróbstwa popadnie w syndrom bezrobotnego - czyli nie będzie się jej chciało pracować. Trzecia rzecz. Ktoś poruszył kwestię utrzymania ok. 7 tysięcy osób, przebywających w ośrodkach. Wystarczy jeśli ktoś policzy kieszonkowe danych osób (nie mówię o darmowym leczeniu, utrzymaniu, dachu nad głową i zywieniu): dorosła osoba - ok. 70 złotych na rękę, na każde dziecko do 18 roku życia - ok.350 złotych na rękę. A nie zapominajmy, że w większości to są wielodzietne rodziny. Więc co Wam z arytmetyki wyjdzie? I powiedźcie mi, która obywatelka Polski na np. pięcioro własnych dzieci otrzymuje lekką ręką od państwa co miesiąc taką kasę? Czwarta rzecz. Dlaczego niby Kamisa ma dostać status bez poznania przyczyn i tego, co się z nią działo w Czeczenii? To reszta osób, ubiegających się o status jest gorsza i musi udowadniać, co im przytrafiło się, a Kamisa, tylko dlatego, że jej przytrafiła się w Polsce tragedia - nie? Nieuczciwe, a do tego - groźne. Bo kto da gwarancję, że nie znajdą się ludzie, którzy nie mają sumienia i zaczną pchać się w nasze góry z dziećmi, by skorzystać z naśladownictwa? Nie wszyscy ludzie są aniołkami i kochają swoje dzieci i to niezależnie od nacji. No i już wcale mi się nie chce wypowiadać na temat tego, że Pani Prezydentowa obiecuje Kamisie status. Od tego jest instytucja, która specjalizuje się w tym w oparciu o międzynarodowe Konwencje i Ustawę o Ochronie Praw Człowieka. To co? W kąt akty prawne i jak cukierek - damy status? Żenujące moim zdaniem. Wybaczcie, że przydługie, ale nie wytrzymałam, czytając artykuły. Odpowiedz Link Zgłoś
wonderland Re: Miałam się nie wypowiadać... 17.09.07, 19:35 wszystko gładko napisane, dość klarownie, ale... co z tego wynika? wszystko to, moim skromnym zdaniem, w żaden sposób nie umniejsza sensu pomocy ludziom. ludziom, którzy z nie swojej winy znajdują się w sytuacji jednej z najgorszej z możliwych na naszym globie dzisiaj. dlaczego pytam z taką analizą nie wyjdzie tu NIKT kto rozliczyłby TYCH którzy zmusili matkę czeczenkę do takiej desperacji. powiedzcie mi proszę, na ile wyliczycie zycie tych, którzy nie mieli do nas nie dotarli. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Bredzisz - sytuacja w Czeczenii jest dzis LEPSZA 17.09.07, 19:52 duzo lepsza niz np. Zairze, stad i ograniczanie praw azylanckich - powody do automatycznego azylu znikaja, zadnej wojny ni dzialan wojennych tam juz nie ma. A ze bieda? I tak zadna to bieda w porownaniu z panstwami Afryki czy Ameryki Lacinskiej. CZEMU to Zairczykom nie pomagacie, ze o Darfurze nie wspomne? Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Miałam się nie wypowiadać... 17.09.07, 20:19 Nie umniejszam potrzeby pomocy potrzebującym, skąd by nie pochodzili, ale pomocy rozsądnej. Co komu przyjdzie z takiej pomocy, jak siedzenie w ośrodku bez możliwości zorganizowania sobie życia poza nim? Przychodzą (choć niewiele) osoby, które chciałyby nawet z pobytem pójść na swoje, dopytują się, czy nie ma jakichś hoteli robotniczych, w których mogliby zamieszkać za nieduże pieniądze. Nie ma. Pracę mogą dostać najwyżej w budce z kebabem. Nikomu nie są potrzebni, bo często są to osoby, które nie mają żadnego wykształcenia i zawodu (co zaproponujesz pasterzowi baranów?), obarczone sporą ilością dzieci. I to jest pomoc? Chyba jakiś żart, a nie pomoc. W ten sposób w przyszłości będziemy mieli getta ludzi bez wykształcenia i za parę pokoleń - sytuację podobną do tej - we Francji. Może jeszcze taka kwestia. Niekoniecznie wszyscy są osobami poszkodowanymi. Do Polski docierają ludzie, którzy podają się za Czeczenów, a nimi nie są - choćby Dagestańczycy, Ingusze, Awarowie, Kistowie - znający język czeczeński; ludzie, narodowości czeczeńskiej, którzy popełnili przestępstwa kryminalne typu rozboje, napady z bronią w ręku, morderstwa. Tych też trzeba przyjmować? A własnych kryminalistów nam zabrakło, czy jak? No i warto pamiętać, że jest też emigracja ekonomiczna. Nie umniejszam prawa każdego człowieka do polepszania swoich warunków bytowych, ale to nie są powody, na podstawie których nadaje się status uchodźcy. Pomagać trzeba mądrze, opracować jakiś plan długofalowej pomocy, a nie najpierw ludzi przyjąć, a potem zostawić samym sobie. To tylko złudzenie pomocy, bo od tego poczujemy się dobrze. Taka tania litość. A w kwestii rozliczania. Jakie my mamy prawo rozliczać Rosjan, czy Czeczenów? Nijakie. Oni sami powinni rozliczać się między sobą. Inne kraje mogą potępiać, nakładać embargo, ukarać restrykcjami winowajcę nieszczęść, a nie rozliczać. Jakoś Czeczeni nie wtrącają się w polskie rozliczania się z Rosją, bo to sprawa między Polską i Rosją i mediator nikomu nie jest potrzebny. Kwestia docierania do nas. Tak między Bogiem, a prawdą, to do nas docierają Ci, co mają pieniądze. Rzeczywista bieda i nieszczęście siedzą na ruinach Groznego, Bamutu, Szali i nigdzie nie ruszą się, bo ich nie stać na nic. Pytanie o wyliczanie życia jest dla mnie niezrozumiałe. Odpowiedz Link Zgłoś
wonderland Re: Miałam się nie wypowiadać... 17.09.07, 20:48 Co do rozliczania... nie widzę nic niestosownego w tym, by wystawić rachunek tym, którzy niszczą ludzkie życie. Wręcz przeciwnie, mam nadzieję, że tak się stanie prędzej czy później. Bardzo to rozsądne za to umieć i chcieć rozplanować pomoc. Ale też trzeba chcieć pomagać tym, i jej nie odmawiać. Ja wiem, ze to trudne. Ale boli mnie, jako matke, ze sie odmawia pomocy dzieciom. Tego nie rozumiem. Ci, co piszą tam wyżej, co chcą zrobić? wysłać matke z dzieckiem z powrotem bo jej się nie należy? - kto daje nam prawo decudowac w jakich warunkach ma zyc ktokolwiek? bo zjawiła sie w polsce bezprawnei? - kto jak nie my stanowimy prawo? bo w afryce dzieją sie rzeczy gorsze? - proponuję piszącym to zabrać sie z powrotem z czeczenką. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Miałam się nie wypowiadać... 17.09.07, 21:08 My, moim zdaniem, nie będziemy potrafili wystawić takiego rachunku, tylko Ci, których nieszczęście dotknęło bezpośrednio. Nie porywałabym się na zaufanie własnej wyobraźni, skoro nie przeżyłam (i mam nadzieję, że nigdy tego nie przeżyję, co poszkodowani z jakiegokolwiek kraju), bo zapewne bym się pomyliła w tym rachunku. Nikt nigdzie Kamisy póki co nie odsyła, tyle że nie Polska była jej celem podróży, jak i nie jest krajem, na którym zależy większości Czeczenów. Inaczej by nie pchali się nielegalnie dalej, wlokąc przez zielone granice Niemiec, Słowacji i Czech dzieci i często narażając ich zdrowie i życie. Gdyby rzeczywiście tej części z nich zależało tylko na spokojnym życiu, to nie ruszaliby dalej w Unię, a tak robią i to bardzo często. Nie jest to nijaka tajemnica, że na Polsce im nie zależy. Ci, rzeczywiście poszkodowani, a jest ich o wiele mniej, niż wydawać by się mogło - pozostają tutaj i nie plączą się w pustych naczepach ciężarówek, przez rzeczkę, czy las po całej Unii. Kwestia szanowania własnych dzieci przez Czeczenów - to temat rzeka. Nasza mentalność różni się od ich mentalności w tym zakresie i odbieranie nie tylko Czeczenów, ale ogólnie - osób z Afryki, czy Azji przez pryzmat własnej mentalności jest pomyłką. Wiem z własnego doświadczenia, niestety. Jako ciekawostkę, dotyczącą "czeczeńskiej podróży po Europie" polecam pewną stronkę: www.dembak.narod.ru/ Niestety, nie ma wersji po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Glupia Manka! Ona chce do wujka do AUSTRii 17.09.07, 19:48 A ta do kobiety wyjezdza z jakas moherowa Polska... Odpowiedz Link Zgłoś
mister1 Re: Maria Kaczyńska o Czeczence: Tu teraz jest je 18.09.07, 06:50 Czeczenia nie lezy gdzies w tropikach, ta baba swiadomie narazila swe dzieci na smierc i nie powinna byc za to nagradzana Odpowiedz Link Zgłoś