Dodaj do ulubionych

Białoruś: Kilka tysięcy ludzi uczestniczy w Mar...

14.10.07, 16:10
niech ten marsz powoli idzie. liczy sie trwanie, sila serc.
Obserwuj wątek
    • rafal_rdm Białoruś: Kilka tysięcy ludzi uczestniczy w Mar... 14.10.07, 16:11
      Wolność słowa, przekonań. Ważne, żeby nie było zamieszek.
      • dan3iger Wolna Białoruś ! 14.10.07, 16:18
        Już niedługo Bracia Białorusini dołączą do grona wolnych europejskich krajów.
        Będą w UE i w NATO. Ich kraj i naród będzie cieszył się wolnością, demokracją i
        dobrobytem. W 1990 roku też nikt nie wierzył że Polsce zajmie to tak niewiele czasu.
        • tornson O taaaak wolność i dobrobyt jak w III/IVRP. ;o> 14.10.07, 17:46
          A Białorusini wesprą polskie mięso armatnie w Iraku i Afganistanie.
    • lubat Białoruś: Kilka tysięcy ludzi uczestniczy w Mar... 14.10.07, 16:14
      "- Zaprosiliśmy władze, by się do nas przyłączyły. (...)powiedział do tłumu
      były kandydat demokratycznej opozycji w minionych wyborach prezydenckich
      Alaksandr Milinkiewicz."

      eva15, jak widzisz Milinkiewicz żyje i nawet kuma się z władzą. To a propos
      któregoś z Twoich postów, wyrażających troskę o pana kandydata na prezia.

      "Białoruskie władze zgodziły się na manifestację opozycji, jednak same
      wyznaczyły trasę jej przejścia."

      Taka zgoda władz białoruskich to prowokacja, bo zmusza do szukania innych
      płaszczyzn starcia. A bez starć nie ma kasy, bowiem warunkiem sponsoringu jest
      nagranie z pałowania, lub przynajmniej z przesłuchania na milicji.
      • representation1 Re: Białoruś: Kilka tysięcy ludzi uczestniczy w M 14.10.07, 16:22
        > A bez starć nie ma kasy, bowiem warunkiem sponsoringu jest
        > nagranie z pałowania, lub przynajmniej z przesłuchania na milicji.

        Władze w PRL nie były na tyle mądre, pałowały ile wlezie i sponsoring z Zachodu
        był wyjątkowo hojny. Dzięki temu nie ma już PRL i lubat może pisać sobie do woli
        na wolnym forum. Na szczęście tow. Łukaszka jest mądry i wyciągnął wnioski z
        polskich błędów. Uważajcie imperialiści z USA! Kontrrewolucja na Białorusi nie
        przejdzie.
        • szpion007 Re: Białoruś: Kilka tysięcy ludzi uczestniczy w M 14.10.07, 16:54
          > Na szczęście tow. Łukaszka jest mądry i wyciągnął wnioski z
          > polskich błędów. Uważajcie imperialiści z USA! Kontrrewolucja na
          > Białorusi nie przejdzie.

          Otóż to, lepsza śmierć z głodu jak w biednej, ale atomowej Korei Północnej,
          niźli ten zgniły imperializm z ze zgniłego kapitalistycznego i sytego zachodu :P
          • tornson Zgniły kapitalizm to też kraje takie jak Haiti, 14.10.07, 17:49
            Sierra Leone czy Kongo. Krajów bedących beficjentami tego złodziejskiego systemu
            jest bardzo niewiele, nawet Zachodniej Europa nie można do końca zaliczyć jako
            beneficjentów tego chorego systemu bo dobrobyt "starej UE" opiera się
            przedewszystkim na socjalnym modelu państwa.
            • ad_amo Re: Zgniły kapitalizm to też kraje takie jak Hait 14.10.07, 21:01
              dobrobyt "starej UE" opiera się
              > przedewszystkim na socjalnym modelu państwa

              Tyle sprzeczności w jednym zdaniu, gratuluję talentu;

              Pństwo socjalne to państwo przeznaczające relatywnie dużą ilość
              środków na świadczenia socjalne. Jak więc można pomijać fakt, że te
              środki nie pochodzą znikąd. Przecież europejskie państwa socjalne to
              państwa kapitalistyczne!!!!! chyba nie muszę rozwijać tej myśli
        • lubat Re: Białoruś: Kilka tysięcy ludzi uczestniczy w M 14.10.07, 17:10
          representation1 napisał:

          Dzięki temu nie ma już PRL i lubat może pisać sobie do wol
          > i
          > na wolnym forum.

          Osobiście nigdy w PRL nie czułem się zniewolony i nie odczuwałem żadnej cenzury.
          Mówiłem to co chciałem. Tematy tabu były wtedy, jak i teraz. Paradoksalnie teraz
          mój głos (Twój także) ma takie samo znaczenie, jak to, czy założysz czarne czy
          brązowe skarpetki. Zwróci na to uwagę co najwyżej najbliższe otoczenie, i nikt
          więcej.
          • kpix ahhaaa ... 14.10.07, 17:20
            no to pozazdroscic szczescia. bo np. moj ojciec za mowienie co chce
            spedzil 48h w palacu MOstowskich, a moja matka za mowienie co chce
            w 1982 r. po kilka razy oberwala gazem lzawiacym na Starowce.
            • tornson W 1982 był stan wyjątkowy, który jak na tego typu 14.10.07, 17:57
              sytuację miał niespotykany chyba nigdy i nigdzie przebieg.
              • kpix nie rozsmieszaj mnie. mogles siedziec kiedykolwiek 14.10.07, 18:00
                przypomne Ci tylko ze w latach 48-56 zginelo kilkadziesiat tysiecy
                ludzi.

                Zreszta co Polacy maja z tym wspolnego, ze byl jakis stan wyjatkowy?
                Rosja i rodzimy rezim zagarnal nam suwerennosc. A wraz z nia wolnosc
                slowa.

                zreszta nie przekonam cie betoniarzu
                • tornson Re: nie rozsmieszaj mnie. mogles siedziec kiedyko 14.10.07, 18:05
                  kpix napisał:

                  > przypomne Ci tylko ze w latach 48-56 zginelo kilkadziesiat tysiecy
                  > ludzi.
                  W większości neonaziści i terroryści z NSZ WiN i tym podobnych band oraz ich
                  ofiary. Niewinnie zamordowanych przez władzę było stosunkowo niewielu, choć
                  oczywiście nie przeczę że takowi też byli, no ale Stalinizm został potępiony już
                  przez Gomułkę, a do tego sami komuniści byli ofiarami stalinowskich nieprawości,
                  wielu z nich siedziało wtedy w więzieniach (mój dziadek naprzykład).

                  > Zreszta co Polacy maja z tym wspolnego, ze byl jakis stan wyjatkowy?
                  > Rosja i rodzimy rezim zagarnal nam suwerennosc. A wraz z nia wolnosc
                  > slowa.
                  Wolę już naszą słowiańską brać, od jankesów i ich lokai którzy rozpełzli się po
                  szczytach władzy w Polsce powodując zarzenowanie nawet wśród przyjaciół z UE.

                  > zreszta nie przekonam cie betoniarzu
                  Betoniarze to raczej motłoch szczekający na komunę.
                  • kpix Re: nie rozsmieszaj mnie. mogles siedziec kiedyko 14.10.07, 18:10
                    no pewnie, a co zwykli Polacy byli wzywani za byle gie na
                    Rakowiecka, to nie wspominamy.

                    Co tamtejszym Polakom z tego, ze Gomulka potepil stalinizm?
                    W tym samym czasie zachodnia Europa gazowala z dobrobytem do przodu

                    Slowianska brac? Przepite rylo zza butelki i imperializm?
                    Dziekuje bardzo :) wole tradycje europejskiego porzadku
                    i wolnosci obywatelskich.

                    nie Tornson, jestes betoniarzem bo w oczywisty sposob Polska
                    idzie do przodu od kiedy uzyskala suwerennosc, a zwlaszcza od
                    wejscia do UE, a ty ciagle wyciagasz minusy (z ktorych wiekszosc
                    to zaszlosci z komuny) i generalizujesz je. Jestes facet
                    nie do zdarcia
                    • tornson Re: nie rozsmieszaj mnie. mogles siedziec kiedyko 14.10.07, 18:29
                      kpix napisał:

                      > no pewnie, a co zwykli Polacy byli wzywani za byle gie na
                      > Rakowiecka, to nie wspominamy.
                      >
                      > Co tamtejszym Polakom z tego, ze Gomulka potepil stalinizm?
                      > W tym samym czasie zachodnia Europa gazowala z dobrobytem do przodu
                      Blok Wschodni "gazował" szybcieł, tyle że miał więcej do nadrobienia.

                      > Slowianska brac? Przepite rylo zza butelki i imperializm?
                      > Dziekuje bardzo :) wole tradycje europejskiego porzadku
                      > i wolnosci obywatelskich.
                      Europejskiego jak najbardziej, ale niech jankesi z tymi swoimi bandyckimi
                      wojskami i poronionią ideologią wyp... z tej Europy i to jak najszybciej!

                      > nie Tornson, jestes betoniarzem bo w oczywisty sposob Polska
                      > idzie do przodu od kiedy uzyskala suwerennosc,
                      Czyli od 1945 roku, już pod koniec lat 40ych osiągnęliśmy większą produkcję
                      przemysłową niż nasze ziemie pod zaborami w 1913 (przed IIWŚ nigdy nie
                      osiągnęliśmy tego pułapu). Niestety od 1989 to tylko degrengolada, upadek całego
                      polskiego przemysłu i myśli technologicznej, masowe ubożenie społeczeństwa.
                      Dopiero od przystąpienia do UE odbijamy się od dna, ale rządy kaczych poprańców
                      i amerykofilia naszych władz nie pozwalają wykorzystać dobrodziejstw jakie daje
                      UE w maksymalny sposób.

                      > a zwlaszcza od
                      > wejscia do UE, a ty ciagle wyciagasz minusy
                      No właśnie jak napisałem powyżej dopiero od wejścia do UE Polska zaczęła iść do
                      przodu. No nienajgorzej było jeszcze w połowie lat 90ych gdy SLD trochę
                      przystopowało paranoję masowej prywatyzacji. Pozostały okres to degrengolada.

                      > (z ktorych wiekszosc
                      > to zaszlosci z komuny) i generalizujesz je. Jestes facet
                      > nie do zdarcia
                      Komunie zawdzięczamy że nie jesteśmy jeszcze krajem trzeciego świata.
                      Osiągnięcia społeczne (edukacja, opieka medyczna) które sprawiają że nie
                      jesteśmy wymieniani w rankingach jako kraj trzeciego świata to zasługa
                      komunizmu, bo III/IVRP to już tylko próby rozwalenie powszechnej edukacji i
                      opieki medycznej.
                      • kpix Re: nie rozsmieszaj mnie. mogles siedziec kiedyko 14.10.07, 18:40
                        > Blok Wschodni "gazował" szybcieł, tyle że miał więcej do nadrobienia.
                        hehe, dawno nie slyszalem lepszego dowcipu. Najlepiej kontrast oddal
                        Kapuscinski gdy z siermieznego PRLu wjechal do Milano


                        > Europejskiego jak najbardziej, ale niech jankesi z tymi swoimi bandyckimi
                        > wojskami i poronionią ideologią wyp... z tej Europy i to jak najszybciej!
                        Co maja jankesi do tematu? Interesuja mnie prawa obywatelskie,
                        prorytet CZLOWIEKA nad SYSTEMEM. W Europie zachodniej to jest.
                        W Polsce zmierza. Na Bialorusi sie te dazenia tlumi. Dzis nie
                        palami, ale wczesniej owszem i czesto.


                        > Czyli od 1945 roku, już pod koniec lat 40ych osiągnęliśmy większą produkcję
                        > przemysłową niż nasze ziemie pod zaborami w 1913 (przed IIWŚ nigdy nie
                        > osiągnęliśmy tego pułapu).
                        Tornson, dowolny kraj pod dowolnym systemem po wojnie ktora
                        burzy 30% calkowitego majatku ma niespotykana produkcje.
                        Degrengolada zaczela sie w 1989? a pamietasz haslo
                        "czy sie stoi czy sie lezy, po rowno sie nalezy"? O czym my gadamy,
                        chlopie otrzasnij sie... Ubozenie spoleczenstwa? Stary czy
                        ty zyjesz w Second Life? Od przystapienia do UE odbijamy od
                        lokalnego spadku wzrostu do +1.5%. Jesli to jest dno to hihi....


                        > rządy kaczych poprańców i amerykofilia naszych władz nie
                        > pozwalają wykorzystać dobrodziejstw jakie daje UE w maksymalny
                        > sposób.
                        o, pierwsze rozsadne slowa. brawo!


                        > Komunie zawdzięczamy że nie jesteśmy jeszcze krajem trzeciego świata.
                        > Osiągnięcia społeczne (edukacja, opieka medyczna) które sprawiają że nie
                        > jesteśmy wymieniani w rankingach jako kraj trzeciego świata to zasługa
                        > komunizmu, bo III/IVRP to już tylko próby rozwalenie powszechnej edukacji i
                        > opieki medycznej.
                        hihi, ciekawe ze wszystkie kraje na zachod od Laby nie mialy komuny
                        a wszystkie powyzsze cechy posiadaja. Oczywiscie, ze komuna
                        wypchnela jednych, ale rowniez odepchnela niektorych. Niewlasciwe
                        pochodzenie, takie nierobotniczochlopskie bylo duuuuuzym problemem,
                        ot na studiach np. A co to jest innego jak zastapienie jednej
                        dyskryminacji druga? Dzieki komunie _niemal_stalismy_sie krajem
                        trzeciego swiata, Tornson. Bo normalny swiat, ten na zachod od nas,
                        szedl ze swoim PKB do przodu, zachowujac wolnosc. A nasze siermiezne
                        PRL nie dawalo nam ani wolnosci, ani bogactwa. I nie zaczynaj o
                        wojnie, bo mowimy o przestrzeni 45 lat.
                        • tornson Re: nie rozsmieszaj mnie. mogles siedziec kiedyko 14.10.07, 19:21
                          kpix napisał:

                          > > Blok Wschodni "gazował" szybcieł, tyle że miał więcej do nadrobienia.
                          > hehe, dawno nie slyszalem lepszego dowcipu. Najlepiej kontrast oddal
                          > Kapuscinski gdy z siermieznego PRLu wjechal do Milano
                          Produkcja przemysłowa krajów Bloku Wschodniego rosła kilnaście/kilkadziesiąt
                          razy na przestrzeni tych 45 lat, produkcja krajów Zachodu ledwie kilka razy i to
                          mimo nieludzkiej eksloatacji pozostałej części kapitalistycznego świata, kraje
                          Bloku Wschodniego nie tylko nie eksploatowały biedniejszych krajów
                          komunistycznych (Kuba,Wietnam) ale jeszcze je wspierały.

                          > Co maja jankesi do tematu? Interesuja mnie prawa obywatelskie,
                          > prorytet CZLOWIEKA nad SYSTEMEM.
                          Prawa człowieka w miejscu pracy i ich priorytet nad systemem kapitalistycznym
                          też? Czy może tej płaszczyzny twoja troska już nie dotyka.

                          > W Europie zachodniej to jest.
                          > W Polsce zmierza. Na Bialorusi sie te dazenia tlumi. Dzis nie
                          > palami, ale wczesniej owszem i czesto.
                          Jakie dążenia? Białorusini nie chcą ani do UE, ani nie chcą tego debila
                          Milinkiewicza. Wspieranie dążeń tej garstki wywrotowców to wspieranie zamachu
                          stanu nie mające nic wspólnego z demokracją.

                          > Tornson, dowolny kraj pod dowolnym systemem po wojnie ktora
                          > burzy 30% calkowitego majatku ma niespotykana produkcje.
                          No racja że spontaniczna chęć ludzi do odbudowy kraju mocno zwiększyła naszą
                          produkcję, jednak gdy już kraj odbudowano widać było ogromny postęp jakiego
                          dokonały Polska, nieporównywalnie większy od tego co przed IIWŚ. Poza tym ta
                          "sztucznie" zawyżona produkcja na przełomie lat 40ych i 50ych często
                          wykorzystywana jest w drugą stronę, by w zakłamany sposób pokazać że wzrost
                          produkcji w latach PRL nie był aż tak duży.

                          > Degrengolada zaczela sie w 1989?
                          Tak naprawdę to na przełomie lat 70ych i 80ych, wraz z burdami solidaruchów.
                          Choć w latach 80ych notowaliśmy jeszcze niezłe osiągi w rozwoju zaawansowanych
                          technologii (polskie odpowiedniki IBM PC naprzykład), no ale niestety
                          solidarusza degrengolada gospodarki nie pozwoliła na uruchomienie masowej produkcji.

                          > a pamietasz haslo
                          > "czy sie stoi czy sie lezy, po rowno sie nalezy"?
                          Ale to raczej nie wina systemu tylko polskiej mentalność. No chyba że twierdzisz
                          iż Gierek powinien przycisnąć śruby z normami produktywności a potem tłumić
                          bunty z tym związane jak w 1956 roku.

                          > O czym my gadamy,
                          > chlopie otrzasnij sie... Ubozenie spoleczenstwa? Stary czy
                          > ty zyjesz w Second Life?
                          12,5mln ludzi żyjących poniżej progu egzystencji i 25mln poniżej prgu
                          socjalnego, to są fakty. No może fakty sprzed kilku lat, ale jeśli teraz
                          nastąpiła jakaś poprawa to zasługa masowej ucieczki ludzi z Polski i
                          eurodotacji, które są niczym innym jak sterowaniem i planowaniem gospodarczym
                          znanym z PRLu.

                          > Od przystapienia do UE odbijamy od
                          > lokalnego spadku wzrostu do +1.5%. Jesli to jest dno to hihi....
                          Jak zaczną rozsnąć ludziom realne płace (na razie płace w Polsce to 20%
                          polskiego PKB, najniższy wskaźnik w UE, może po Bałtach) i zacznie rozwijać się
                          w Polsce prawdziwy przemysł a nie tzw. "montownie im. Balcerowicza", to wtedy
                          będzie się można cieszyć ze wzrostu PKB, na razie ma on niewielkie przełożenie
                          na realny wzrost zamożności społeczeństwa i siły gospodarczej państwa.

                          > hihi, ciekawe ze wszystkie kraje na zachod od Laby nie mialy komuny
                          > a wszystkie powyzsze cechy posiadaja.
                          Bo miały socjalny model gospodarki, niewiele przypominający wciskany nam dziś
                          kapitalizm.

                          > Oczywiscie, ze komuna
                          > wypchnela jednych, ale rowniez odepchnela niektorych. Niewlasciwe
                          > pochodzenie, takie nierobotniczochlopskie bylo duuuuuzym problemem,
                          > ot na studiach np.
                          Tak było na początku, by wyrównać szanse mieszkańców wsi. Zobacz jak dziś jest w
                          USA z "punktami za pochodzenie" dla Czarnych, co ma choć po części wyrównać
                          dziesiątki lat dyskryminacji, jak widać wzieli przykład z wyrównywania szans w
                          krajach Bloku Wschodniego. ;o>

                          > A co to jest innego jak zastapienie jednej
                          > dyskryminacji druga?
                          To akurat było wyrównywanie szans nie żadna dyskryminacja.

                          > Dzieki komunie _niemal_stalismy_sie krajem
                          > trzeciego swiata, Tornson.
                          HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!! A to dobre! ;oD
                          Kraj trzeciego świata produkujący w latach 80ych rodzime samochody i komputery,
                          gwarantujący ludziom powszechną edukację i opiekę medyczną. Bądźmy poważni! :o)

                          > Bo normalny swiat, ten na zachod od nas,
                          Ale nam nie to było pisane. Gdyby nie komuna Zachód zrobiłby z nas to co USA z
                          krajami Latynoameryki, bo taka była przewidziana rola dla krajów Europy Wschodniej.

                          > szedl ze swoim PKB do przodu, zachowujac wolnosc. A nasze siermiezne
                          > PRL nie dawalo nam ani wolnosci, ani bogactwa. I nie zaczynaj o
                          Daruj już sobie to porównywanie Polski do Zachodu. Równie dobrze mógłbyś napisać
                          że Hitler wybudował setki kilometrów autostrad i zainicjował Niemcom cud
                          gospodarczy, no i wogóle Niemcy w rozwoju były daaaaaleko przed IIRP i dlatego
                          zamiast walczyć powinniśmy się z nim sprzymierzyć...
                          Zachód był naszym wrogiem, chcieli zrobić z nas kraj trzeciego świata, do
                          eksploatacji taniej siły roboczej i surowców. Dlatego podczas zimnej wojny
                          należało się im przeciwstawić.

                          > wojnie, bo mowimy o przestrzeni 45 lat.
                          Ale wojna ma istone znaczenie, bo jej rezultat w postaci masowych zniszczeń na
                          Wschodzie tłumaczy czemu po 45 latach komunizmu Zachód był bogatszy niż Wschód,
                          mimo że to kraje Bloku Wschodniego rozwijały się szybciej.
                          • kpix Re: nie rozsmieszaj mnie. mogles siedziec kiedyko 14.10.07, 20:11
                            Nie obchodzi mnie rozdrabnianie sie na szczegoly. Zachod,
                            ktory zostal rowniez zniszczony wojna i nie mial takich zasobow
                            jak ZSRR byl w l. 70-80-90 lata swietlne od Polski. Kropka.
                            Polacy z tej produkcji przemyslowej mieli kielbache z wodka na stole,
                            cokolwiek bardziej wyszukanego przez lata bylo dostepne w PeWeXie.

                            Prawa czlowieka w miejscu pracy oczywiscie! Gdzie w normalnym
                            zachodnim kraju lamane sa praca czlowieka w miejscu pracy? I do
                            tego nalezy dazyc. To, ze w Polsce sa lamane jest w oczywisty
                            sposob spowodowane bezrobociem strukturalnym, ktore jest spadkiem
                            po komunie! Jako czlonek UE bedziemy coraz bardziej zobowiazani
                            do trzymania sie tych praw, a kraje UE to wszak sol kapitalizmu,
                            nie? zdrowej, normalnej, konkurencyjnej gospodarki _wolnorynkowej_.

                            Hehe garstka wywrotowcow... no comment. Na samego Milinkiewicza
                            glosowalo 25% Bialorusinow (tylko nie wyskakuj mi tu z falszywymi
                            liczbami Jermuszyny, bo Lukaszenko sam sie bezczelnie przyznal).
                            Oczywiscie, ze szanuje wole glupoli, oczywiscie. Ale sa glupolami,
                            kretynami, homosovieticusami, sa ludzmi zahukania i strachu.
                            I jak sie surowce z ZSRR skoncza, to zacznie sie pisk.
                            Wywrotowcow? Ty chyba pomyliles kandydatow: Milinkiewicz wywrotowcem?
                            dawno sie nie przytrafila taka pokojowa ptaszyna, co Milinkiewicz!

                            Produkcja. Odbudowywala sie cala Europa. Tyle, ze po tej odbudowie
                            (czytaj: koniec z zasobami prostymi) okazalo sie bardzo szybko,
                            kto jezdzi maluchem i zaporozcem, a kto jezdzi VW, Volvo, BMW i
                            Renault. A w Polsce? Wspaniale kiedys miasta Niemcow pruskich
                            zostaly zaniedbane, zamienione w syf. Vide Wroclaw.

                            Burdami solidaruchow? heheeeee stary, z kogo ty sie nabijasz? Mam ci
                            przypomniec zainwestowanie miliardow z zachodu w nieoplacalny ciezki
                            przemysl i pogarszanie sie polskiej gospodarki po 1976 r., gdy
                            okazalo sie, ze czas splacac dlugi? Nie bylo wtedy zadnych
                            "solidaruchow". No pewnie ze porobila sie degrengolada za
                            solidarnosci poprzez strajki - ale z jakiego powodu te strajki, co?
                            moze Wujek Sam zamydlil milionom Polakow wizje ? Przypomnij
                            sobie, ze takie np. kartki zaczely sie na dobre przed solidarnoscia
                            - w 1976 roku. Co to znaczy wg ciebie reglamentacja zywnosci:
                            dobrobyt?

                            Mentalnosc: Bardzo ciekawe, ze jakos pomimo tej mentalnosci dzis
                            polska emigracja zbiera na Wyspach same pochwaly za pracowitosc.
                            Mozesz mentalnosc wspierac (przez urawnilowke i alkoholizowanie
                            spoleczenstwa) albo wspierac wydajnosci i rzetelnosc (w normalnej
                            gospodarce rynkowej).

                            12,5 mln ludzi ponizej progu egzystencji - o Jezu, to po prostu
                            miliony u nas gina! Bardzo interesujace sa te "fakty" hehe.
                            Ciekawe kto zdefiniowal ten "prog egzystencji"... i jak sie
                            zylo Polakom 20-30 lat temu zgodnie z _ta_sama_ definicja progu.
                            sorry Tornson, naprawde nie mam czasu na idiotyzmy. Krotko:
                            Scalkowany po 17 latach wzrost PKB/ppp - okolo 70-80%.
                            Rankingi oplacalnosci inwestycyjnej miedzy AAA a AAA+.
                            Wzrost sredniej pensji w dolarach: z 15 USD do 500 USD - przelicz
                            sobie ile to procent. I nie mow mi, ze wszystkie ceny jednoczesnie
                            poszly do gory: wczesniej Polacy nie latali do Egiptu, teraz lataja.
                            Bezrobocie na spadku. Wspolczynnik Giniego na normalnym poziomie 35%.
                            O czym my mowimy? A poprawa wcale nie przyszla z eurodotacjami:
                            zanim byly eurodotacje, pomogl nam sam _fakt_ wstapienia do klubu
                            i oswobodzenie rynku. Zreszta nawet przed EU notowalismy srednio
                            5% wzrost na przestrzeni 15 lat. Chlopie, kogo chcesz wrobic
                            liczbami?

                            "jak zacznie sie rozwijac prawdziwy przemysl" - a po co ci przemysl?
                            U-S-L-U-G-I ! produkcja okien, fotografia, informatyka, lokalnych
                            konfitur - wpierw mali przedsiebiorcy musza sie stac wiekszymi,
                            zeby zaczal sie sensowny przemysl na poziomie konkurencyjnym. Bo
                            siermiezny przemysl czasow PRLu wlasnie dlatego upadl i przemyslu
                            nie ma: byl niekonkurencyjny. brzydki i syfiasty.

                            > Bo miały socjalny model gospodarki, niewiele przypominający
                            > wciskany nam dziś kapitalizm.
                            Chyba zartujesz? socjalny model gospodarki akurat je zatrzymuje
                            - to zdaje sie stara Europa ma od lat 1..2% wzrost. Chlopie,
                            socjal = dawanie pieniedzy. Tymczasem worek ktos musi napelniac,
                            zeby mozna bylo dawac, chyba ze chcesz drukowac pusty bilon.
                            To wlasnie dlatego UK za Thatcher odbilo od dna. Zachod jest mimo
                            to oparty nie na socjalu (choc jest go troche i dobrze), a na
                            kapitalizmie: normalnej gospodarce rynkowej.


                            > Kraj trzeciego świata produkujący w latach 80ych rodzime samochody
                            > i komputery, gwarantujący ludziom powszechną edukację i opiekę
                            > medyczną. Bądźmy poważni! :o)
                            Tornson, badz powazny. Jakie komputery! Jakie? Mazovia?! Na bazie
                            pomyslow z zachodu? Ile tych samochodow? Chcesz porownywac
                            poloneza z BMW? Renault Megane? Mercedesem 500? samochodami Rover,
                            Seat, Volvo? Stary, ocknij sie z virtuala
                            Opieka medyczna? ty chyba zapomniales o darach zachodnich lekarstw
                            dla polskich aptek... Edukacja? hehe, w latach 80-tych gdy edukacja
                            byla na poziomie encyklopedyzmu, we Francji dzieci biologii uczyly
                            sie z filmow Bylo Sobie Zycie, tudziez z interaktywnych prezentacji
                            i rodzil sie internet w postaci Minitela - jesli wiesz, o czym
                            w ogole mowa ....

                            > Ale nam nie to było pisane. Gdyby nie komuna Zachód zrobiłby
                            > z nas to co USA z krajami Latynoameryki, bo taka była przewidziana
                            > rola dla krajów Europy Wschodniej.
                            Chyba w twojej oczadzonej indoktrynacja literaturze. Ciekawe, czy
                            od kiedy Austria wrocila w 1955 r. do zachodu, ten kraj wyglada
                            jak Honduras, czy jak Austria.

                            Sorry, dalej nie chce mi sie odpowiadac na te bzdety ("zachod byl
                            naszym wrogiem").

                            jeszcze jeden komentarz:
                            > Ale wojna ma istone znaczenie, bo jej rezultat w postaci masowych
                            > zniszczeń na Wschodzie tłumaczy czemu po 45 latach komunizmu
                            > Zachód był bogatszy niż Wschód,
                            Prosta sprawa. Tygrysy azjatyckie. Kraje niegdys ekstremalnej
                            biedy, ktore w pewnym momencie uwierzyly w prawa rynku. Niejeden
                            z nich w tym momencie stoi wyzej niz Polska. Sprawa jest naprawde
                            prosta: komunizm, socjalizm niszcza konkurencyjnosc i innowacje.
                            Kapitalizm promuje. O co sie w ogole spieramy?

                            koncze, nara
                            • tornson Re: nie rozsmieszaj mnie. mogles siedziec kiedyko 14.10.07, 22:05
                              kpix napisał:

                              > Nie obchodzi mnie rozdrabnianie sie na szczegoly. Zachod,
                              > ktory zostal rowniez zniszczony
                              Nie bądź smieszny!! Najbardziej zniszczone RFN miało zniszczone raptem 10%
                              infrastruktury przemysłowej (Polska miała zniszczone ok. 1/3 fabryk i 2/3 maszyn
                              fabrycznych), zniszczenia wojenne jedynie zwiększyły dysproporcje między
                              Wschodem a Zachodem.

                              > wojna i nie mial takich zasobow
                              > jak ZSRR byl w l. 70-80-90 lata swietlne od Polski.
                              Jakie lata świetlne! Polska była zniszczona przez solidaruchów, ale pozostałe
                              kraje, ZSRR w szczególności, były dużo bliżej Zachodu niż dziś. Zresztą
                              niekomprumituj sie aż taką niewiedzą, dobrze wiesz że Rosja i większość krajów
                              byłego ZSRR nie odzyskały jeszcze produkcji przemysłowej i gospodarczej z 1991
                              roku, więc o czym mi mówimy, transforma ustroja to była ruina dla całego bloku.

                              > Kropka.
                              > Polacy z tej produkcji przemyslowej mieli kielbache z wodka na stole,
                              > cokolwiek bardziej wyszukanego przez lata bylo dostepne w PeWeXie.
                              Nie ośmieszaj się! Pod względem liczby sprzętu AGD czy RTV aż do lat 80ych nie
                              ustępowaliśmy Zachodowi. Bylismy jedynie mniej zmotoryzowani. No i niestety z
                              komputeryzacją było też słabo, ale komputerazycja gospodarstw domowych to już
                              lata 80te, a wtedy jak wiadomo solidarusze burdy sparaliżowały nasz przemysł i
                              nie moglismy uruchomić masowej produkcji naszych całkiem niezłych, jak na lata
                              80te, konstrukcji (Mazovia,Bosman).

                              > Prawa czlowieka w miejscu pracy oczywiscie! Gdzie w normalnym
                              > zachodnim kraju lamane sa praca czlowieka w miejscu pracy?
                              Bo tam jest państwo socjalne, a nam narzucono dziki kapitalizm na modłę
                              latynoamerykańskich bantustanów.

                              > I do
                              > tego nalezy dazyc.
                              Oczywiście! Ale wytłumacz mi dlaczego po 1989 roku rezygnowaliśmy z osiągnięć
                              społecznych i socjalnych PRLu i pchaliśmy się w dziki kapitalizm, zamiast z
                              realnego socjalizmu przejść do euro-socjalizmu?

                              > To, ze w Polsce sa lamane jest w oczywisty
                              > sposob spowodowane bezrobociem strukturalnym, ktore jest spadkiem
                              > po komunie!
                              HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! :oD
                              Teraz to już dowaliłeś do pieca koleś! Bezrobocie za komuny!!?? ;oD

                              > Jako czlonek UE bedziemy coraz bardziej zobowiazani
                              > do trzymania sie tych praw,
                              Dlatego jestem za UE, ale tych zmarnowanych lat brnięcia w dziki kapitalizm już
                              nic nam nie zwróci.

                              > a kraje UE to wszak sol kapitalizmu,
                              > nie? zdrowej, normalnej, konkurencyjnej gospodarki _wolnorynkowej_.
                              Wolnorynkowa gospodarka kończy się na poziomie małej i średniej
                              przedsiębiorczości, wolnorynkowa gospodarka na poziomie dużych koncernów to mit.
                              Zresztą eurodotacje, czyli kwintesencja UE, to nic innego jak planowanie i
                              sterowanie gospodarką.

                              > Hehe garstka wywrotowcow... no comment. Na samego Milinkiewicza
                              > glosowalo 25% Bialorusinow (tylko nie wyskakuj mi tu z falszywymi
                              > liczbami Jermuszyny, bo Lukaszenko sam sie bezczelnie przyznal).
                              Taaaa, sfałszował na korzyść opozycji by się go aż tak nie czepiali. ;o>

                              > Oczywiscie, ze szanuje wole glupoli, oczywiscie. Ale sa glupolami,
                              > kretynami, homosovieticusami, sa ludzmi zahukania i strachu.
                              Kretynami i głupolami to raczej były solidaruchy, walka o prawa robotnicze
                              poprzez zniszczenie socjalizmu i wprowadzenie dzikiego kapitalizmu, większego
                              powszechnego zdebilenie nie zna chyba historia.
                              Białorusini poprostu nie chcą przymierać głodem i żyć w nędzy jak gro
                              mieszkańców wszystkich sąsiednich krajów.

                              > I jak sie surowce z ZSRR skoncza, to zacznie sie pisk.
                              Człowieku, Rosja produkuje rodzime samochody i elektronikę, są jednym z
                              najbardziej technologicznie zaawansowanych krajów świata, obok USA, Francji,
                              plus jeszcze Niemcy i Japonia ale oni w militariach leżą, reszta musi opierać
                              się na transferach technologii, albo jak bantustany (m.in. Polska) na niepewnych
                              zagranicznych inwestycjach. Gospodarka takich krajów jak Polska zależy od "widzi
                              mi się" rad nadzorczych z dalegiego Londynu, Paryża, NY, Seulu,.... Rosja nie ma
                              takich problemów.

                              > Wywrotowcow? Ty chyba pomyliles kandydatow: Milinkiewicz wywrotowcem?
                              > dawno sie nie przytrafila taka pokojowa ptaszyna, co Milinkiewicz!
                              Działa na rzecz wrogich państwa więc jest wywrotowcem. Ale nie może używać siły
                              bo wtedy zostałby oskarżony o terroryzm i jego mocodawcy z Waszyngtonu nic nie
                              mogliby zrobić w jego obronie.

                              > Produkcja. Odbudowywala sie cala Europa.
                              Nie ośmieszaj się!! Z czego? Żaden kraj nie był tak zniszczony jak Polska, a
                              globalnie największe straty materialne poniosło ZSRR, zniszczenie Europy
                              Wschodniej byłu dużo większe niż Zachodniej! Więc nie porównuj tego co musiała
                              podnosić z gruzów Polska do tego co podnosili z gruzów Brytjczycy czy Duńczycy.

                              > Tyle, ze po tej odbudowie
                              > (czytaj: koniec z zasobami prostymi) okazalo sie bardzo szybko,
                              > kto jezdzi maluchem i zaporozcem, a kto jezdzi VW, Volvo, BMW i
                              > Renault. A w Polsce?
                              Samochód to tylko jeden z wielu wyznaczników zamożności i akurat nasza pięta
                              achilessowa tych czasów, więc daruj sobie tą tanią demagogię. Dziś samochodów
                              jest tyle że nie idzie rano do pracy dojechać, a ludziom wcale nie żyje się dużo
                              lepiej (a jeśli już to tylko dzięki postępowi techniki i nowinkom do których nie
                              było technicznego dostępu w latach 70ych i 80ych). Mediana zarobków (przelicznik
                              dużo bardziej obiektywny niż średnia) wynosi w Polsce 1400zł (dane chyba sprzed
                              dwóch lat) po cenach bierzących było to tyle co w latach 80ych.
                              Więc jak widać same samochody nic nie znaczą w temacie zamożności, ja nawet
                              mógłbym się przesiąść z tego auta do autobusu, byle tylko poznikało z dróg na
                              tyle dużo aut by autobus jechał ze średnią prędkością 40km/h a nie jak dziś 5km/h.

                              > Wspaniale kiedys miasta Niemcow pruskich
                              > zostaly zaniedbane, zamienione w syf. Vide Wroclaw.
                              Bredzisz! Ja wolę nowczesne blokowiska od zatęchłych kanienic.

                              > Burdami solidaruchow? heheeeee stary, z kogo ty sie nabijasz? Mam ci
                              > przypomniec zainwestowanie miliardow z zachodu w nieoplacalny ciezki
                              > przemysl i pogarszanie sie polskiej gospodarki po 1976 r.,
                              Nie ośmieszaj się! Kupowanie przez polskę licencji to nie były żadne inwestycje
                              Zachodu. Inwestycje to jest syf, bo wtedy kraj i jego firmy nie mają know-how i
                              zdają się na łaskę inwestora mającego siedzibę poza krajem. Nie ma wtedy pracy
                              dla naukowców, dla inżynierów tyle co kot na płakał, głównie jest mało płatna
                              praca dla roboli i to są zagraniczne inwestycje, każdy kraj zdany na nie to
                              bantustan (te wysoko rozwinięte opierają się o rodzimy przemysł).
                              Do tego nie kupowano licencji na rozwój przemysłu ciężkiego więc nie kompromituj
                              się już swoją niewiedzą. Na przestrzeni lat 70ych produkcja stali wzrastała już
                              nieznacznie, za to około 3x wzrosła produkcja samochodów, a
                              kilkudziesięciokrotnie elektroniki.

                              > gdy
                              > okazalo sie, ze czas splacac dlugi? Nie bylo wtedy zadnych
                              > "solidaruchow".
                              Gierek spłaciłby długi do połowy lat 80ych, ale durniom w Polsce się we łbach
                              poprzewracało. Gierek niestety napożyczał kasy na zakup dóbr konsupcyjnych,
                              poprzewracało się przez to Polakom we łbach i jak trzeba było spłacić te
                              pożyczki zaczęły się burdy solidaruchów.

                              > No pewnie ze porobila sie degrengolada za
                              > solidarnosci poprzez strajki - ale z jakiego powodu te strajki, co?
                              > moze Wujek Sam zamydlil milionom Polakow wizje ?
                              Zachód zrobił swoje przy destabilizacji sytuacji w Polsce, robiąca ludziom
                              sieczkę z mózgu propaganda RWA, a w szczególności VoA, to tylko wierzchołek góry
                              lodowej.

                              > Przypomnij
                              > sobie, ze takie np. kartki zaczely sie na dobre przed solidarnoscia
                              > - w 1976 roku. Co to znaczy wg ciebie reglamentacja zywnosci:
                              > dobrobyt?
                              Spożywano wtedy więcej mięsa i mleka na osobę niż dziś. Reglamentacja była po to
                              by zapobiec spekulacjom.

                              > Mentalnosc: Bardzo ciekawe, ze jakos pomimo
                  • raffus Re: nie rozsmieszaj mnie. mogles siedziec kiedyko 14.10.07, 18:15
                    tornso debil jesteś

                    w tamtych latach skatowano i zamordowano bezprawnie mnóstwo ludzi
                    • tornson Lecz się dupku! 14.10.07, 18:29
            • lubat Re: ahhaaa ... 14.10.07, 20:36
              kpix napisał:

              > no to pozazdroscic szczescia. bo np. moj ojciec za mowienie co chce
              > spedzil 48h w palacu MOstowskich, a moja matka za mowienie co chce
              > w 1982 r. po kilka razy oberwala gazem lzawiacym na Starowce.

              Bo widzisz, to wszystko zależy od tego, co się mówi i gdzie. Nawet w najbardziej
              demokratycznym kraju między Atlantykiem i Uralem cała policja szukała niejakiego
              Huberta H. za dwa czy trzy zdania wypowiedziane w niewłaściwym miejscu i czasie.
              Jak jesteś w kościele, to się modlisz. Jak w knajpie, możesz sobie kląć. Nigdy
              odwrotnie.
          • representation1 Re: Białoruś: Kilka tysięcy ludzi uczestniczy w M 14.10.07, 17:40
            > Osobiście nigdy w PRL nie czułem się zniewolony i
            > nie odczuwałem żadnej cenzury. Mówiłem to co
            > chciałem

            Strasznie Ci zazdroszczę, bo ja w PRL nie czułem się nigdy tak swobodnie,
            szczególnie w czasie służby wojskowej. A próbowałeś może kiedyś zawiesić jakiś
            plakat polityczny? Ja zetknąłem się z różnymi przypadkami. Przytoczę tylko jeden
            bardziej śmieszny: pewien rolnik został ukarany grzywną tzw. kolegium za to, że
            sprzedając w punkcie skupu świnię na eksport do ZSSR, poklepał ją na odchodne w
            tyłek, mówiąc "Pozdrów ode mnie Breżniewa".

            > Tematy tabu były wtedy, jak i teraz.

            Tabu będzie istnieć zawsze, tylko tematy się zmieniają.

            > Paradoksalnie teraz mój głos (Twój także) ma takie
            > samo znaczenie, jak to, czy założysz czarne czy
            > brązowe skarpetki. Zwróci na to uwagę co najwyżej
            > najbliższe otoczenie, i nikt więcej.

            Tylko bez przesadnej skromności. Twój głos rozchodzi się teraz po całym świecie.
            Jest czytany przez ludzi z całej Polski i przez Polaków z zagranicy. Co więcej,
            nawet Rosjanie systematycznie tłumaczą nasze dyskusje i zamieszczają na swoich
            forach internetowych.
            • tornson Re: Białoruś: Kilka tysięcy ludzi uczestniczy w M 14.10.07, 18:01
              representation1 napisał:

              > Strasznie Ci zazdroszczę, bo ja w PRL nie czułem się nigdy tak swobodnie,
              > szczególnie w czasie służby wojskowej. A próbowałeś może kiedyś zawiesić jakiś
              > plakat polityczny?
              Niezapominaj że była zimna wojna, w Zachodnich armiach też nie można było głosić
              idei wrogiego bloku.

              > Ja zetknąłem się z różnymi przypadkami. Przytoczę tylko jede
              > n
              > bardziej śmieszny: pewien rolnik został ukarany grzywną tzw. kolegium za to, że
              > sprzedając w punkcie skupu świnię na eksport do ZSSR, poklepał ją na odchodne w
              > tyłek, mówiąc "Pozdrów ode mnie Breżniewa".
              Dziś za nazwanie JPII dziaduniem dostaje się 20tys grzywny, gdybyś tego bożka
              polskich katoli nazwał przy świadkach świnią to zostałoby to potraktowane jak
              recydywa.

              > Tylko bez przesadnej skromności. Twój głos rozchodzi się teraz po całym świecie
              > .
              > Jest czytany przez ludzi z całej Polski i przez Polaków z zagranicy. Co więcej,
              > nawet Rosjanie systematycznie tłumaczą nasze dyskusje i zamieszczają na swoich
              > forach internetowych.
              Internet nie jest zasługą zmiany ustrojowej tylko ogólnoświatowego postępu,
              zresztą w Polsce pierwsze połącznenie zrealizowano już w 1984.
              • representation1 To tornson 14.10.07, 18:24
                > Niezapominaj że była zimna wojna, w Zachodnich
                > armiach też nie można było głosić idei wrogiego bloku.

                Tak, była zimna wojna. Pamiętam. Jak papież przyjeżdżał do Polski, to wojsko
                ogłaszało w jednostkach stan podwyższonej gotowości bojowej i nie mogliśmy
                nigdzie wyjeżdżać. W końcu JPII głosił idee wrogiego bloku.

                > Dziś za nazwanie JPII dziaduniem dostaje się
                > 20 tys grzywny, gdybyś tego bożka
                > polskich katoli nazwał przy świadkach świnią to
                > zostałoby to potraktowane jak recydywa.

                Trzeba widzieć tę "subtelną" różnicę między JPII a Breżniewem, który zresztą
                chciał go fizycznie zlikwidować.

                > Internet nie jest zasługą zmiany ustrojowej tylko
                > ogólnoświatowego postępu, zresztą w Polsce pierwsze
                > połącznenie zrealizowano już w 1984.

                Nie chodzi tylko o rozwój techniki internetowej, ale o wolny dostęp do
                Internetu. O ile mi wiadomo jest z tym problem w Chinach, Korei Płn. i innych
                "demokratycznych" państwach. Z tym 1984 rokiem to daj spokój. Rzeczywisty rozwój
                Internetu zaczął się sporo później.
                • tornson Re: To tornson 14.10.07, 18:40
                  representation1 napisał:

                  > Tak, była zimna wojna. Pamiętam. Jak papież przyjeżdżał do Polski, to wojsko
                  > ogłaszało w jednostkach stan podwyższonej gotowości bojowej i nie mogliśmy
                  > nigdzie wyjeżdżać. W końcu JPII głosił idee wrogiego bloku.
                  Bratał się z faszystowskim śmieciem w Chile naprzykład.

                  > Trzeba widzieć tę "subtelną" różnicę między JPII a Breżniewem,
                  Kult JPII w Polsce to coś pomiędzy Stalinem a Breżniewem w byłym ZSRR.

                  > który zresztą
                  > chciał go fizycznie zlikwidować.
                  BREDNIE!! Gdyby chciał to by to zrobił.

                  > Nie chodzi tylko o rozwój techniki internetowej, ale o wolny dostęp do
                  > Internetu. O ile mi wiadomo jest z tym problem w Chinach, Korei Płn. i innych
                  > "demokratycznych" państwach.
                  Takich jak Polska naprzykład. ;o>
                  prawo.vagla.pl/node/7211
                  Nawet w stanie wojennym milicja nie odważyła się gwałcić autonomii uczelni
                  wyższych, kapitalistyczne psy na smyczy wielkich korporacji nie mają ŻADNYCH
                  zachamowań!

                  > Z tym 1984 rokiem to daj spokój. Rzeczywisty rozwó
                  > j
                  > Internetu zaczął się sporo później.
                  Zarówno w Polsce jak i na świecie, ale ten fakt zadaje kłam jakoby kraje Bloku
                  Wchodniego nie miały zdolności technicznych do rozwoju internetu. Dla ludzi, jak
                  ja, którzy kończyli studia na elektronice/informatyce, stwierdzenia że
                  niemielibyśmy komputerów/internetu gdyby komuna trwała jest wręcz śmieszne.
                  • representation1 Szkoda mi czasu 14.10.07, 18:58
                    > BREDNIE!! Gdyby chciał to by to zrobił.

                    Chciał, chciał, tylko Mehmed Ali Agcza minimalnie chybił, a drugi raz numer z
                    zamachem już tak łatwo się nie udaje.

                    I tylko to jedno pragnę napisać. Mógłbym łatwo obalić pozostałe twoje
                    twierdzenia, ale szkoda mi czasu. Mam wiele innych przyjemności poza siedzeniem
                    na forum. Widzę, że prowadzisz polemikę dla samej polemiki używając przeważnie
                    nietrafionych argumentów. Dyskutowanie z tobą raczej nie ma sensu, nikt nie
                    przekona ciebie, ale ty także nikogo nie przekonasz stosując taką retorykę
                    obraźliwą dla tych, którzy doskonale pamiętają jak było w PRL. Opowiadaj swoje
                    teoryjki nastolatkom. My starsi nie nabierzemy się na taką lipę.

                    repr
      • abhaod Re: Białoruś: Kilka tysięcy ludzi uczestniczy w M 14.10.07, 17:06
        a ta trasa to przez ogródki działkowe, czy 30 km od centrum miasta?
    • gekon1979 jeszcze bolszewcia niech sie wypowie 14.10.07, 16:54

    • abhaod bracia Białorusini, jesteśmy z Wami 14.10.07, 17:02

    • haniluk Białoruś: Kilka tysięcy ludzi uczestniczy w Mar.. 14.10.07, 17:27
      oj nie maszerowaliby oni,gdybby namiejscu Lukaszanki byki kaczory
    • czlowiek_ksiazka Czego się dowiedziałem o Białorusi z artykułu,cz.2 14.10.07, 17:39
      1) Na Białorusi jest opozycja.
      "Około 3-4 tysięcy ludzi wyszło w niedzielę na ulice Mińska na
      zorganizowany przez opozycję Marsz Europejski"
      która może sobie protestować, manifestować, etc.

      2) Opozycja uważa, że Białoruś nie jest w Europie.
      "Białoruś do Europy" - skandowali manifestanci."
      Mnie by to obrażało, gdybym był Białorusinem. Nie chodzi o to, że
      Europa jest wyjątkowa, chodzi o przekłamanie.
      Europo - zniosłaś wizy dla zwykłych Białorusinów? Żeby sobie
      mogli "do Europy"?

      3) Opozycja nie bardzo się liczy z tym co mówią czy robią rządzący
      na Białorusi. Rząd jedno, opozycja - swoje. Rząd - manifa ma
      przebiegać tu i tu, opozycja - swoje.
      Ciekawe czy w demokratycznej Europie albo w demokratycznych Stanach
      manifestanci mogą dowolnie ustalać sobie trasę przemarszu bez
      porozumienia z rządzącymi? Ciekawe...

      "doszło na całej Białorusi do zatrzymań opozycjonistów"
      -
      • profanum_vulgus Re: Czego się dowiedziałem o Białorusi z artykułu 14.10.07, 18:40
        Z twojego postu wynika, że na Białorusi jest OK.
        Dość prostoduszne myślenie i aby uświadomić ci twoją naiwność
        odwołam się do porównania z "reżymem kaczystowskim" w IV RP:
        jeżeli w Warszawie odbywa się marsz homoseksualistów to
        jest to dowód iż w Polsce geje i lesbijki mogą cieszyć się
        takimi swobodami jak pary heteroseksualne?

        Tego typu postami nie zakłamiesz socjalistycznej
        białoruskiej rzeczywistości. Zapewne nigdy nie byłeś
        w Białorusi.
        Znam kilku ludzi podróżujących do Białorusi więc mogę
        na ten temat pisać. Mój znajomy za zgłoszenie kradzieży
        laptopa w Mińsku przesiedział kilka godzin w areszcie
        i dopiero interwencja ambasadora poskutkowała.
        Jakie ty masz prawo wypowiadać
        się na tematy o których nie masz zielonego pojęcia?
        • czlowiek_ksiazka Re: Czego się dowiedziałem o Białorusi z artykułu 14.10.07, 18:51
          "Z twojego postu wynika, że na Białorusi jest OK"
          -
          • profanum_vulgus Re: Czego się dowiedziałem o Białorusi z artykułu 14.10.07, 19:40
            > Z mojego krótkiego postu wynika tylko to, co napisałem.
            Wynika dziecięca naiwność. Co z tego, że na Białorusi może przejść
            jakiś marsz opozycji, kiedy wybory wygrywa się zdobywając 100% głosów. Jak
            jesteś fanem Matrixa to przeprowadź się tam.
            A wcześniej ustosunkuj się do mojego porównania z homoseksualistami
            w Polsce.

            > Jeśli myślisz, że mam zamiar ci się wyspowiądać i opowiedzieć
            > gdzie byłem, a gdzie nie, to jesteś w błędzie. Moje bycie/nie-bycie
            > gdziekolwiek nie ma znaczenia.
            Owszem ma. Nie wiesz jak naprawdę jest na Białorusi,
            a pleciesz i pleciesz. Ja choć mam relacje drugiej ręki to jednak zupełnie
            wiarygodne.

            > "Znam kilku ludzi podróżujących do Białorusi"
            > -
            • rusek11 Re: Czego się dowiedziałem o Białorusi z artykułu 14.10.07, 20:59
              profanum_vulgus napisał:

              > to powinieneś wcale nie włączać komputera

              i to jest najwazniejsze zdanie w twym niezbyt bystrym wywodzie.
              ja bym tez wolal zeby niektorzy tu nie pisaly a innych moglbym
              czytac nie tu tylko w powaznych czasopismach, ale kazdy ma prawo do
              zabrania glosu na tym portalu.
              marzy ci sie jednosc mysli i umyslu wszystkich obywateli w polsce,
              ale jesli juz lubisz argumentowac swe wypowiedzi wlasnym
              doswiadczeniem to powiem ci ze meszkalem w zsrr i nie polecam.
              i nie ma tu porownania do prl, bo jak pisze lubat i ze takie opinie
              slyszalem od innych dowodzi, ze roznica miedy zsrr i prl byla
              wieksza niz o tym niesie wiesc solidarnosciowa.

              aha, nie badz stalinista koles.
              • profanum_vulgus Re: Czego się dowiedziałem o Białorusi z artykułu 15.10.07, 00:42
                > marzy ci sie jednosc mysli i umyslu wszystkich obywateli w polsce

                nie chodzi tu jednomyślność tylko o sianie głupoty.
                jeżeli ktoś pisze, że na Białorusi
                opozycja ma się dobrze (może organizować wiec europejski),
                a w wyborach w tym kraju kandydat otrzymuje poparcie rzędu 99% to
                chyba jednak jest coś nie tak.

                tak, każdy ma prawo do zabrania głosu na tym portalu, tyle tylko,
                że z głupotą jest jak z kłamstwem - powtórzone 1000 razy staje się
                prawdą.
            • tornson To tak jak we Wrocławiu!! 14.10.07, 22:12
              profanum_vulgus napisał:

              > Co z tego, że na Białorusi może przejść
              > jakiś marsz opozycji, kiedy wybory wygrywa się zdobywając 100% głosów. Jak
              > jesteś fanem Matrixa to przeprowadź się tam.
              Demokratyzujmy Wrocław, bo ten ich prezio to jaki dyktator musi być!
    • tornson Amerykańska i polska agentura organizują 14.10.07, 18:09
      pro-Europejski marsz! HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!! ;oD
      Największa czarna owca UE (kaczystowska Polska) i najgorszy wróg jedności
      Europejskiej (USA) organizują takie chece. Nikt nie ma wątpliwości że gnojkom
      chodzi o to by wprowadzić do UE kolejne pieski Ameryki pokroju Polski by robiły
      krecią robotą przeciw UE. Na szczęście to nie przejdzie, Białorusini wolą już
      unię z Rosją z UE, a takie proamerykańskie zera jak Milinkiewicz nie mają szans
      na Białorusi! :o)
      • representation1 Szachowa rozgrywka tornsona 14.10.07, 18:34
        Symultaniczna polemika ze wszystkimi uczestnikami forum.

        Wyluzuj. Wszyscy wiemy, że jesteś zajadłym przeciwnikiem USA i jego pachołków, a
        jednocześnie gorącym zwolennikiem polityki ZBiRa.
        • tornson Większość Białorusinów jest za akcesją 14.10.07, 18:43
          do Federacji Rosyjskiej, gdyby te dupki z tych finansowanych przez USA i
          polskiego wasala pseudo-demokratycznych fundacji naprawdę walczyli o demokracji,
          to pomogliby Białorusinom wywalczyć to czego ci naprawdę się domagają.
          • bezportek Pora spuscic wode, lukaszenka sie zasmierdzial 14.10.07, 18:49
            • tornson Jak Zachód chce się pozbyć Łukaszenki, niech 14.10.07, 19:24
              pójdzie na współpracę z Rosją i pomoże Białorusi się z nią połączyć, wtedy
              pozbędą się Łukaszenki. Inaczej nie da się go usunąć. :o]
    • karbid22 Białoruś: a gdzie reszta? 14.10.07, 18:26
      Kilka tysięcy Białorusinów na marszu "do Europy"? Gdzie reszta?
      Przed ambasadami europejskimi w Mińsku w kolejkach po wizy stoi ich
      kilka razy wiecej. Proponuje wydać Im bezpłatne wizy do krajów
      europejskich w ilości równej ilości manifestujących. Białorusini
      mają gdzieś europejską mentalność. Żyją "po białorusku". I należy
      ich zostawić w spokoju na najbliższe 10 lat. Niech się sami
      zdecydują o co Im chodzi. O zmiany we własnym kraju , czy
      nieskończone dotacje Europy dla pseudo "działaczy opozycji".
    • tornson Prezenterka TV wyraźnie zawiedziona że milicja 14.10.07, 20:24
      nie użyła siły wobec manifestacji.
      Jak to mówią im reżim bardziej się boi tym jest bardziej brutalny, wynika więc z
      tego że dla władzy Łukaszenki nie ma żandego niebezpieczeństwa. ;o>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka