poglodzio 16.10.07, 16:05 tyle żę LPR jest najbardziej liberalna gospodarczo ze wszystkich partii, PIS to nie prawica, a właśnie GW sprowadza politykę do sondaży Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pies_na_lewizne Jednym slowem, wasze sondaze mozna o doope rozbic_ 16.10.07, 17:16 Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Garbage in - garbage out 17.10.07, 01:30 Wiekszosc sondazy publikowanych w gazetach ma spelnic pewne oczekiwanie zamawiajacych. Stad tylko krok do manipulacji. TAKA JEST PRAWDA. Odpowiedz Link Zgłoś
basia mhy, nagle GW oswiecilo 16.10.07, 21:05 i nie ma zadnego sondazu telefonicznego, po "aferze" z Sawicka? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: mhy, nagle GW oswiecilo 17.10.07, 05:53 basia napisała: > i nie ma zadnego sondazu telefonicznego, po "aferze" z Sawicka? cha cha cha, no wlasnie, chyba teraz rozumiem dlaczego (chwilowo) GW przestala wierzyc i publikowac sondaze... Jak sprawa Sawickiej troche przyschnie to GW chyba jednak odzyska wiare ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Sondaże nie kłamią - ludzie ich nie rozumieją 17.10.07, 06:53 Sondaże pokazują prawdę - taka jest ze statystycznym błędem opinia przekazywana ankieterom. Tyle że "opinia przekazywana ankieterom" to nie to samo co "faktyczne preferencje wyborcze", a to znów nie to samo co "faktyczne wyniki wyborów". O tym był właśnie artykuł. Tak na przyszłość dla dziennikarzy dobra rada - pokazywać na wykresach słupkowych również błąd danego badania, podawać populację na jakiej przeprowadzono badanie oraz ilość procentową osób która odmówiła odpowiedzi tzn. trzasnęła drzwiami lub rzuciła słuchawką. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Sondaże kłamią? 17.10.07, 07:00 To w przypadku większości polskich sondażowni jest pytanie retoryczne. Wystarczy wspomnieć wszystkie wybory od 1989r. "Polityczne sondaże po 1989 r. to wielka seria wpadek. Ośrodki zgodnie prorokowały, że do drugiej tury w pierwszych wyborach prezydenckich przejdzie Tadeusz Mazowiecki, a nie Stan Tymiński. Według OBOP wyniki miały wynosić odpowiednio: Wałęsa 38 proc., Mazowiecki 23 proc., Tymiński 17 proc. Miesiąc wcześniej – 17 października – prowadzić miał Mazowiecki z wynikiem 29 proc. przed Wałęsą – 24 proc. Podobnie bywało w wyborach parlamentarnych. W 1993 r. przewidywał, że wybory miała wygrać Unia Demokratyczna z poparciem 17,6 proc. Dostała 5 procent mniej. – Przyjmijmy, że sondaże zwiększyły poparcie UD o 5 procent. Oznaczało to awans z partii przeciętnej na liczącą się najbardziej – mówi Petroff. Na wyliczanie przykładów nie starczyłoby tu miejsca, ale reguła jest jedna – w sondażach niemal zawsze pokrzywdzone są partie prawicowe, w szczególności opowiadające się za dekomunizacją, lustracją czy walką z układami. Aż do dziś." "w polskich sondażowniach rządzą ludzie z powołanego przez Wojciecha Jaruzelskiego w stanie wojennym „mundurowego” CBOS, który był orężem generalskiej junty. Dziś zasiadają we władzach OBOP, Pentora, PBS i IPSOS. Stworzyli też od podstaw GfK Polonia." Odpowiedz Link Zgłoś
micra jest jeszcze PGB 17.10.07, 07:33 www.pgb.org.pl - które przy wyborach prezydenckich pomyliło się najmniej, przy parlamentarnych chyba również. Niestety, GW z uporem maniaka pokazuje GfK Polonia i później udaje zdziwienie: "to nie wygrał Tusk"? A, no i oczywiście PiS jest tak prawicowy jak SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: jest jeszcze PGB 17.10.07, 08:59 micra napisał: > A, no i oczywiście PiS jest tak prawicowy jak SLD. PiS, ze swoim chasłem 'Polski solidarnej', zaledwie usiłuje dogonić kapitalistyczną "starą" Europę. Porównaj sobie np becikowe, długość urlopów macierzyńskich, czy odliczenia podatkowe na dzieci. Daleko nam jeszcze do takiego 'socjału' jaki jest w najbardziej kapitalistycznych krajach Unii, jak Niemcy czy Norwegia. Ten poziom socjału (nie mylić z socjalizmem, bo są przecież różnice systemowe i ideowe), który jest w programie PiSu, to w porównaniu mały pikuś. Natomiast widać ostatnio, że to Tusk ma tyle wspólnego z liberalizmem gospodarczym, co Michnik z pacierzem. Pytał np o ceny różnych produktów jakby były one regulowane przez państwo. Na pytanie 'w jaki sposób zrównowarzyć przedsiębirocom wzrost płac pracowników' wogóle nie odpowiedział, tylko stwierdził, że rzeczą najważniejszą jest zwiekszenie płac budżetówki. Przecież to czysty socjalizm! On nie ma pojecia o liberaliźmie. Cały jego liberalizm zamyka się w sferze haseł typu 'podatek liniowy', albo stworzenia 'drugiej Irlandii', chociaż o tym jak Irlandia doszła do dobrobytu też nie ma zielonego pojecia, co Kwach dobitnie mu udowodnił. Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re:Trzeba sie bedzie jakos wytlumaczyc ? 17.10.07, 08:43 Wiec najlepiej ze to nie my,nie wy, ani nawet nie oni ! Wiec zostaje juz tylko zwalic teraz wszystko na ONE sadaze ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
hydrocortizon sumienie cię Michnik ruszyło, czy koło doopy 17.10.07, 08:47 zaczyna ci się palić i szykujesz sobie grunt na miękkie lądowanie. Niestety Gwno było gwnem, jest gwnem i bedzie gwnem. Odpowiedz Link Zgłoś