nikola_piterski2
31.10.07, 07:56
Trzeba uznac, ze tu polski dzienninkarz jest w miare tolerancyjny
odnosnie Rosji, jej obiecnej wladzy i Rosjan. Czy dostal juz znak z
Warszawy od Pana Tuska? A moze fakty nie daja mu pisac, ze "biale
jest bialym, a czarne - czarnym", jak kiedys mowil jeden "madry"
polityk?
Jednak bez przesady i osobistych propagandowych wnioskow, nie
majacych podstawy, lecz niezle kupowanych i oplacanych go
gospodarzami, nie zmogl...
- uroczystość żałobna z udziałem Władimira Putina w ramach obchodów
Dnia Ofiar Represji Politycznych była w Rosji sporym zaskoczeniem...
- od upadku ZSRR o Butowie nie mówiono w oficjalnych mediach, a sam
Putin zwykle unikał udziału w uroczystościach ku czci ofiar
stalinowskich represji...
- brak jednoznacznego potępienia Stalina...
- W nowych forsowanych przez Kreml podręcznikach historii Stalin
jest przedstawiany jako "wielowymiarowa postać"...
- ozdabia plac Czerwony historycznymi flagami i emblematami ze
Stalinem...
- Blisko połowa z nich uważa, że Stalin odegrał pozytywną rolę w
historii Rosji (tzn. zasługi przeważają nad negatywami), a tylko ok.
20 proc. opowiada się za choćby symbolicznym ukaraniem żyjących
wspólników Stalina w ludobójczych zbrodniach...
- wizyta Putina w Butowie może być przełomowa, bo zmieni stosunek
władz na rosyjskiej prowincji do zaniedbanych lub w ogóle
nieupamiętnionych miejsc stalinowskich kaźni...