belfer61 25.11.07, 21:08 A co czytelnicy Gazety najczęściej czytają tu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
belfer61 A co czytelnicy Gazety najczęściej czytają tu? 25.11.07, 21:17 Najczęściej czytane w tejże Gazecie: (Ze spisu obok artykułu...) Poczet Klubów Polskich Dziś losowanie eliminacji piłkarskich mistrzostw świata Maciej w sieci Szkoci: Boruc zarażony grzybicą. Boruc: To odmrożenie! Orange Ekstraklasa: Wisła odjeżdża 90 minut Matusiaka, ale Heerenveen przegrało Google osuszyło rzeki w Polsce 24 h | tydzień Misio(!) potrafi zaryczeć Koniec świata na Wembley! Anglia odpadła! Seks w wielkich miastach Maciej w sieci Angielska prasa: Takiego koszmaru nie było od meczu z Polską w 1973 Euro: Polska może wpaść na Holandię, Włochy i Niemcy Smolarek dla Sport.pl: Może nie mówię za dobrze po polsku, ale... ... ... ... Nie masz, ach nie masz wychowanych czytelników Gazeto... A ostrzegałem w onej ankiecie, a i nie tylko ja, o obniżaniu lotów, o Gazeto ma... . Gazeto ma.... a rzeczywistość łka... oj chyba długo Cię ja nie przeczytam O Gazeto ma... A co czytelnicy Gazety najczęściej czytają tu? Odpowiedz Link Zgłoś
amanasunta Tak to juz bywa... 25.11.07, 21:23 Taki np.Wagner,antysemita jakich malo i pieszczoch Hitlera,fakt ze nie wspolpracownik.A graja go od La Scali po Omsk.Chociaz ponoc w Izraelu ma szlaban? A taki pedzio Iwaszkiewicz ,po prostu komunistyczny przydupas.Pisal ladnie to i jego utwory pozostana.A wielu ,,bardow''opozycji zniknie bo poza walka z komuna, jako tworcy, prezentowali(-uja) ,,zero czyli nic'' Odpowiedz Link Zgłoś
vaterunser Wagner nie wspolpracowal 26.11.07, 00:11 Wagner nie wspolpracowal, bo nie mogl. Ale co sie dzialo za Hitlera na "Zielonym Wzgorzu" w Bayreuth, to sobie poczytaj. Ciekawe, ale z tematem artylulu nie ma nic wspolnego. Szlaban na Wagnera w Izraelu przelamuje Barenboim. Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky Iwaszkiewicz: pieszczoch władzy, twórca niezłomny 25.11.07, 21:30 Czytalem Dziennik Iwaszkiewicza bardzo subiektywno-osobisty np nic o stalinie nie napisal!Wyprawy do Wloch wspaniale opisane!Wrzesien 39 straszny!Wojna 1920 na Ukrainie i ostrzeliwanie przez bateria Iwaszkiewicza wioski ukrainskiej-jak zachwycony wybuchami i rozwalaniem chalup byl!No i poruszanie spraw osbistych typu kochanek-murarz! Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Najwybitniejszy polski pisarz. 26.11.07, 19:53 Nie żebym się kreował na jakiś autorytet. (Ex aequo z Schulzem, Gombrowiczem - niech koneserzy sobie dyskutują:) Ale lustratorska obsesja "nadrzędności moralności" mnie zwyczajnie brzydzi! Który z was, s...syni, ukrywał w czasie wojny Żydów, że ośmielacie się rozdzierać szaty nad cudacznym konformizmem ideowym pisarza, wyzierającym z pojedynczych prywatnych zapisków do szuflady! Kto dał wam prawo, durni "niezłomni patrioci", wywyższać się (bo przyznawać sobie prawo do ocen to wywyższanie się) nad jednego z tych twórców, dzięki którym słowo "Polska" w ogóle oznacza coś wartościowego? I jeszcze Michnik! Chyba z braku lepszych zajęć postanowił postawić ogarek bóstwu Lustracji i gada w tej dyskusji zupełnie, jak ci chorzy z nienawiści antykomunistyczni katoni, w których łaski i tak się nigdy nie wkupi, choćby zarządził wyrzucenie z kanonu szkolnych lektur wszystkich autorów prócz Sienkiewicza i Jana Pawła II:) "Antykomunizm" to mentalny bolszewizm! To fanatyzm kompleksów wyżywających się w prawie do deptania wszelkiej kultury prócz tej, którą nakazuje ksiądz z ambony. Odpowiedz Link Zgłoś
parveen Iwaszkiewicz: pieszczoch władzy, twórca niezłomny 28.11.07, 12:30 A ja w ogólne nie chcę się zastanawiać nad politycznym aspektem Jarosława Iwaszkiewicza, bo to niech analizują mądrzejsi. Dla mnie Iwaszkiewicz to przede wszystkim pisarz i wspaniała literatura, a nie polityk i jeśli chciałoby się go dość łatwo zaszufladkować jako "piszczocha władzy", to mi to po prostu do jego twórczej duszy nie pasuje. Wszak do historii przeszła przede wszystkim jego twórczość, a nie postawa polityczna, która być może ma inne, głębsze dno. Odpowiedz Link Zgłoś
witzjack Nie tylko Okoń i oda do Bieruta 03.03.09, 22:29 Iwaszkiewicz popełnił jeszcze jedno arcydzieło, p.t. "Wycieczka do Sandomierza". Polecam: sabotaż zbiorów zboża, pozytywny bikiniarz-w rzeczywistości dostał kolorowe skarpetki na warszawskim Zlocie Młodzieży", autoreklama "Czerwonych tarcz"... Odpowiedz Link Zgłoś