Dodaj do ulubionych

Naczelny "Gazety" broni wolności mediów w Gruzji

03.12.07, 07:43
..wolności i niezależności mediów?!Koniec świata. Chyba ze z Meleszką i Ludzmi
Honoru>
Obserwuj wątek
    • rydzyk_fizyk Michnik będzie bronił Murdocha? 03.12.07, 07:53
      Zabawne.

      Tak samo jak niezależny Murdoch :)
    • lubat Naczelny "Gazety" broni wolności mediów w Gruzji 03.12.07, 10:19
      - Albo za tydzień zobaczę pierwszą audycję Imedi, albo będę zmuszony opowiedzieć
      w mediach na całym świecie - a wierzcie mi, mam taką możliwość - że gruziński
      rząd nie życzy sobie pluralizmu w mediach, zwłaszcza w okresie kampanii
      przedwyborczej - powiedział na konferencji prasowej naczelny "Gazety".

      Panie Michnik, czemuś pan taki okrutny? Saakaszwili pewnie na te słowa umarł ...
      ze śmiechu.

      Swoją drogą, jakoś mi umknął fakt, że tv "Imedia" to własność Murdocha. I teraz
      jestem w kropce, bo Saaka okrutnym tyranem jest, ale tyran może czasami dokopać
      jeszcze większemu łajdakowi.
      • herr7 Naczelny poskarży się "światowym" mediom 03.12.07, 12:33
        I któż by przypuszczał, że Naczelny Wyborczej okaże się takim gigantem
        wszechświatowej sceny? W porównaniu z Nim, taki Tusk czy bracia Kaczyńscy (razem
        wzięci) to jedynie "cienkie bolki". Dziwi mnie jedynie jego skromność, dlaczego
        mówi o "światowych" a nie o wszechświatowych mediach? W końcu Michnika zesłał
        nam sam Pan Bóg Wszechmogący od Wolnych i Wszechświatowych Mediów, a teraz kazał
        mu iść do Gruzji i nauczać. I Adam M posłuchał głosu Pana Swego i poleciał do
        Tbilisi pouczać "naszego Micheila".
        • eva15 Michnik strzela ostrzegawczo w powietrze 03.12.07, 13:57
          herr7 napisał:

          > I któż by przypuszczał, że Naczelny Wyborczej okaże się takim
          >gigantem wszechświatowej sceny? (...) Dziwi mnie jedynie jego
          >skromność, dlaczego mówi o "światowych" a nie o wszechświatowych
          >mediach?

          Nie masz co żartować. On wie, co mówi. Gdyby "wolne" media od USA po
          EU piszące to samo - jak to w demokracji - tylko chciały, w mgnieniu
          oka mogłyby zniszczyć karierę polityczną krwawego pajaca. Ale NIE
          CHCA. Przynajmniej tak długo nie chcą, jak długo liczą na to, że
          strzałami ostrzegawczymi można doprowadzić kaukaskiego despotę do
          ponownego posłuszeństwa. Więc Michnik strzela ostrzegawczo w
          nadziei, że Saakaswilli pojmie te sygnały.


          -
          • dr_ag_o Re: Michnik strzela ostrzegawczo w powietrze 03.12.07, 17:59
            czyżby rozdwojenie jaźni? kobieto zdecyduj się komu
            kibicujesz: "krwawemu siepaczowi i despocie" czy "wolnym mediom od
            USA do EU piszącym to samo". Czyżby ideałem wolnych mediów wg Ciebie
            było zgodne i bez wyjątku popieranie - niedaleko patrząc - panującej
            władzy?
            Zastanów się (to jako praca domowa) dlaczego inne media - poza
            tymi "wolnymi od USA do UE" nie są w stanie zniszczyć kariery
            politycznej "kaukaskiego despoty"?
            • dr_ag_o Re: Michnik strzela ostrzegawczo w powietrze 03.12.07, 22:50
              Nie chciałem Cię obrazić, jeżeli forma mojego poprzedniego postu
              była napastliwa to przepraszam.
              Ale pytanie podtrzymuję, czy fakt że zostało zakneblowane jedno z
              tych "wolnych mediów" raczej Cię cieszy, czy smuci?
    • lazy_sod Naczelny "Gazety" broni wolności mediów w Gruzji 03.12.07, 11:55
      Krzysiu, jeśli ty chcesz tu robić wolną gazetę to po moim trupie.
      Adam Michnik

      Adasiu, jeśli ty chcesz tu robić wolną gazetę to po moim trupie.
      Micheil Saakaszwili
    • polski_murzyn A czym jest wolnosc ? Wolnej woli napewno nie mamy 03.12.07, 12:59
      to już fakt .
    • irma223 Brawo, Panie Adamie!!! Gratulacje!!!! 03.12.07, 13:06
      Brawo, Panie Adamie! Gratulacje!

      Macie Mistrza i prawdziwy Autorytet, co się zowie: pojechał i
      załatwił. Ha!

      A nie to Kaczy prezio: siedział prawie tydzień, nawet go udekorowali
      i - na tym koniec.
      • herr7 a co takiego załatwił? 03.12.07, 13:26
        Ponowne otwarcie opozycyjnej stacji pod warunkiem, że ta nie będzie "podburzać"
        ludzi? W końcu działalność opozycyjna wszędzie polega na "podburzaniu" ludzi
        względem panującej władzy.
        • irma223 To załatwił 03.12.07, 13:49
          "powstanie w Tbilisi specjalna grupa kontrolująca media, której
          członków wyznaczył naczelny "Gazety". Będzie ona oceniać audycje
          różnych stacji telewizyjnych i piętnować nawoływanie do przemocy,
          szerzenie nienawiści i kłamstwa . - Cel komisji będzie prosty:
          dyskutować o tym, czy ktoś na antenie naruszył zasady etyki albo
          dopuścił się zwykłego kłamstwa, na przykład nazywając kogoś agentem
          KGB - powiedział dziennikarzom Michnik. Dodał, że warunkiem wstępnym
          powstania komisji jest przywrócenie Imedi na antenę."

          I gdzie tu masz warunkek, że nie będzie podburzać?

          Najpierw telewizja, potem komisja etyczna, potem kampania
          prezydencka - taka kolejność. Komisja będzie napiętnować
          (dyskutować) ewidentne kłamstwa i nawoływanie do przemocy.
          Nawoływanie do przemocy jest karalne nawet w Polsce - a tam komisja
          będzie dyskutować (i potępiać). Ale - rozumiem - mimo to nie będzie
          miała mocy prawnej do zamykania stacji telewizyjnej czy gazety.

          Jeżeli ktoś ogłosi kłamstwo, to ludzie (wyborcy) się o tym dowiedzą,
          że to było kłamstwo. Łamanie zasad etycznych będzie napiętnowane.

          A zatem: akcja - reakcja. Bodziec - antybodziec.
          Wyborcy nie będą nieświadomi, ale i opluci nie będą bezbronni.

          Jak na tak krótki czas i to tuż przed wyborami - moim zdaniem to
          majsterszyk!
          • herr7 komisarz zakłada komisję? 03.12.07, 15:50
            Michnik ma oceniać kto w Gruzji naruszył zasady etyki? A jakież to zasady? Kto
            tam mówi całą prawdę, a kto jedynie częściową? Przecież żadne media tego nie
            spełniają, ani te "wolne", ani te "zniewolone". Jakieś ciało złożone, zapewne z
            takich samych starych pryków, jak za przeproszeniem pan Redaktor Naczelny, sobie
            zasiądzie i będzie radzić, kto jest "etyczny" a kto nie. Przecież to brednie.

            Saakaszwili i tak ma wybory w kieszeni, gdyż opozycja poza tym że rozbita i
            pobita (pałami przez policję) to jeszcze nie ma czasu na przygotowanie kampanii
            wyborczej. Przecież w gazecie Michnika nigdy nie pisano co się działo w Gruzji,
            i co co naprawdę wyczyniał "pyzaty pajac", którego na Zachodzie okrzyknięto
            demokratą! Zachód jedynie będzie robił dobrą minę do złej gry, gdyż w interesie
            "wolnego" świata jest to żeby "nasz Micheil" utrzymał się na tronie.
            • irma223 Re: komisarz zakłada komisję? 03.12.07, 16:13
              herr7 napisał:

              > Michnik ma oceniać kto w Gruzji naruszył zasady etyki?


              Nie Michnik, tylko komisja złożona z osób wskazanych przez niego i
              to po spotkaniu z dzienikarzami, opozycją i władzami. Skoro oni
              wszyscy się na takie zasady zgodzili, to co Tobie to szkodzi?

              "Naczelny "Gazety" przyjechał do Gruzji w piątek i rozmawiał z
              dziennikarzami, opozycją i władzami w Tbilisi.

              Przed rozpoczęciem kampanii prezydenckiej powstanie w Tbilisi
              specjalna grupa kontrolująca media, której członków wyznaczył
              naczelny "Gazety". Będzie ona oceniać audycje różnych stacji
              telewizyjnych i piętnować nawoływanie do przemocy, szerzenie
              nienawiści i kłamstwa . - Cel komisji będzie prosty: dyskutować o
              tym, czy ktoś na antenie naruszył zasady etyki albo dopuścił się
              zwykłego kłamstwa, na przykład nazywając kogoś agentem KGB -
              powiedział dziennikarzom Michnik."


              Co Ci szkodzi, że jakaś komisja będzie sobie dyskutować o naruszaniu
              czy nie naruszaniu zasad etycznych?
              U nas KRRiTV jest chociaż wyposażona w instrumenty prawne, a i tak
              nie można powiedzieć, by nasza demokracja w tym momencie była
              zagrożona.

              > Saakaszwili i tak ma wybory w kieszeni, gdyż opozycja poza tym że
              > rozbita i pobita (pałami przez policję) to jeszcze nie ma czasu na
              > przygotowanie kampanii wyborczej.

              Nie byłaś w Polsce od ponad pół wieku?

              Jak naród jest faktycznie wkurzony, to im więcej było/będzie tych
              pał, tym bardziej Saakaszwilego zmiotą w wyborach - jeśli choć samo
              liczenie głosów będzie uczciwe.
              • herr7 Michnik wybiera mędrców? 03.12.07, 17:01
                To znaczy że musi być przynajmniej tak mądry jak owi "mędrcy". Nie dostrzegasz
                tu groteski?
                Może powinienem przypomnieć nieco faktów. Irakli Okruaszwili do niedawna
                minister obrony Gruzji oskarżył obecnego prezydenta o nakłanianie do zabójstwa
                najbogatszego człowieka w Gruzji i właściciela opozycyjnej stacji Imedi. W ciągu
                kilku dni Okruaszwili zostaje aresztowany, w więzieniu odwołuje swoje
                oskarżenia, po czym zostaje wydalony z Gruzji do Niemiec, gdzie w ponownie
                oskarża gruzińskiego prezydenta o najcięższe zbrodnie, po czym znowu zostaje
                aresztowany, tym razem przez niemiecką policję, ale na prośbę władz Gruzji. Czy
                Naczelny Wyborczej sprawił żeby te zawiłości gruzińskiej polityki przedstawić
                czytelnikom GW? Tym samy stosował cenzurę lub zatrudnia leniów lub kłamców
                którzy zaspali..

                Michnik słynie ze swego ego, stąd ten groteskowy pomysł na sterowaną wolność
                mediów w Gruzji. Jak każdy eks-trockista kocha Amerykę i jej neokonów. Zapomina
                biedak że gdyby los sprawił że zamiast w więzieniach PRL, musiał spędzić w
                ciupie jakiegoś popieranego przez Amerykę reżimu to tamtejsi, przeszkoleni przez
                CIA torturanci szybko by mu wybili z głowy wszelaką politykę. Być może z
                pożytkiem dla świata...
                • irma223 Re: Michnik wybiera mędrców? 03.12.07, 18:06
                  herr7 napisał:

                  > To znaczy że musi być przynajmniej tak mądry jak owi "mędrcy". Nie
                  > dostrzegasz tu groteski?


                  Ani troszeńkę.

                  Może dlatego, że wiem, że dzięki właśnie Michnikowi mój kraj jest
                  wolny i demokratyczny. Jeszcze 20 lat temu nie uwierzyłabym nikomu,
                  kto by mi powiedział, że jest to tak szybko możliwe.

                  Nie dokonamy żadnych wyborów za Gruzinów, ani nie rozsądzimy ich
                  spraw - oni to muszą dokonać sami. Lepiej, by tego dokonali bez
                  przemocy, krwawych rewolucji i mordów.

                  To, co zrobił Michnik, chyba temu służy - czy ja się mylę?
                  • herr7 ani, ani... 03.12.07, 18:23
                    Polska zmieniła pana. Obecnie koniec smyczy jest w Waszyngtonie, z tą różnicą że
                    dla sowietów Polska była bardzo ważnym krajem leżącym na drodze do Niemiec, a
                    dla Amerykanów jesteśmy jednym z 50-70 zależnych krajów wasalnych. To prawda,
                    ten wasalizm względem Ameryki od samego początku wspiera nadredaktor Michnikowi
                    i jego gazeta.

                    Demokracja jest takiej oto jakości: rząd utworzony dzięki 27% poparcia z 45%
                    głosujących wyborców, utrzymuje że może się zgodzić na stacjonowanie obcych
                    wojsk na naszej ziemi bez pytania się ludzi o zdanie.

                    Zabiegi Michnika w Tbilisi mają przekonać, tę mniej rozgarniętą część opinii
                    publicznej, że pomimo ostatniego kryzysu w Gruzji mamy tam nadal demokrację.
                    Problem w tym, że nigdy jej tam nie było, ani się też na nią nie zanosi.
                    Przypominam, że redaktor Michnik od samego początku popierał wojnę w Iraku, o
                    której jedynie najwięksi głupcy twierdzą że nie chodziło w niej o ropę. Ciekawe
                    co teraz o niej sądzi ten nasz moralista?
                  • annka_kapica Re: Nie,nie mylisz się :) 03.12.07, 18:25
      • paczula8 Re: Brawo, Panie Adamie! a teraz proszę zająć się 03.12.07, 15:28
        wolnością słowa we własnej gazecie i na forum gazety.pl
    • eva15 OBWE i Michnik legitymują krwawego satrapę 03.12.07, 13:49
      I OBWE i Michnik legitymują krwawego satrapę. Michnik przed
      wyborami, OBWE w trakcie i po.

      Kpiną jest ta pozorowana gra w "demokrację", gdzie każe się
      azjatyckiemu satrapie uruchomić media opozycyjne na kilkanaście dni
      przed wyborami. Ciekawe, co i jak mogą one zdziałać w tak krótkim
      czasie? Zwlasazcza, że Michnik i jego ludzie będą je CENZUROWAC?

      OBWE zeszmaca się do końca, biorąc udział w tej obłudnej komedii.
      • irma223 To kampania będzie u nich trwać kilkanaście dni? 03.12.07, 14:27
        eva15 napisała:


        >
        > Kpiną jest ta pozorowana gra w "demokrację", gdzie każe się
        > azjatyckiemu satrapie uruchomić media opozycyjne na kilkanaście
        > dni przed wyborami. Ciekawe, co i jak mogą one zdziałać w tak
        > krótkim czasie? Zwlasazcza, że Michnik i jego ludzie będą je
        > CENZUROWAC?


        "Przed rozpoczęciem kampanii prezydenckiej powstanie w Tbilisi
        specjalna grupa kontrolująca media, której członków wyznaczył
        naczelny "Gazety". Będzie ona oceniać audycje różnych stacji
        telewizyjnych i piętnować nawoływanie do przemocy, szerzenie
        nienawiści i kłamstwa . - Cel komisji będzie prosty: dyskutować o
        tym, czy ktoś na antenie naruszył zasady etyki albo dopuścił się
        zwykłego kłamstwa, na przykład nazywając kogoś agentem KGB -
        powiedział dziennikarzom Michnik. Dodał, że warunkiem wstępnym
        powstania komisji jest przywrócenie Imedi na antenę."

        Kolejność rzeczy:

        1. Przywrócenie Imedii na antenę (warunek powstania komisji etycznej)

        2. Powstanie komisji etycznej (z prawem do dyskutowania i potępiania
        nieetycznych zachowań - nawoływania do przemocy (w Polsce też
        zabronione - jakoś nasza demokracja na tym nie cierpi) i szerzenia
        kłamstw (trzeba udowodnić, że coś było lub nie było kłamstwem), ale
        bez prawa zamykania ponownie jakichkolwiek mediów).

        3. Rozpoczęcie kampanii prezydenckiej

        Gdzie tu widzisz cenzurę i te "ledwie kilkanaście dni przezd
        wyborami"?
        • eva15 A ile, jeśli nie kilkanaście? 03.12.07, 14:39
          Komisja kontrolująca to nic innego jak cenzura. I to w przededniu
          wyborów.

          Michnik dał krwawemu pajacowi tydzień na uruchomienie mediów
          opozycyjnych, czyli do ca. 10.XII. Satrapa pewnie ten termin
          możliwie przeciągnie do jakiegoś 15-20.XII. Wybory 5.I.2008, cisza
          przedwyborcza od bodaj 3.I.

          No i teraz usiądź i policz, ile dni pozostaje na kampanię wyborczą???

          Ja już pomijam, że sprytnie wyznaczono termin wyborów na 2 dni przed
          prawosławnymi świętami Bożego Narodzenia, gdy wszystko kręci się
          wokół świąt, prezentów, zakupów, gotowania, przygotowywania i
          odwiedzania się nawzajem.
          • irma223 Nie cenzura! 03.12.07, 15:06
            eva15 napisała:

            > Komisja kontrolująca to nic innego jak cenzura. I to w przededniu
            > wyborów.

            Komisja ma wydawać opinię, protestować, dyskutować.

            Coś takiego, jak nasza KRRiTV przed naszymi wyborami: nikomu nie
            mogła cofnąć koncesji ani nic zrobić, bo nie miała przewodniczącego
            (porzucona przez panią Kruk) - mogła tylko opiniować i tupać
            nóżkami.

            Pan Adam Michnik ma poza tym doświadczenie jeszcze z 1989 roku,
            kiedy oficjalnie cenzura istniała, a kampania wyborcza przed
            wyborami czerwcowymi już była prowadzona (w telewizji OKW miały
            krótkie programy, ale nikt im się (chyba?) do treści nie
            wcinał. "Gazeta (nomen omen) Wyborcza" wychodziła i nie sądzę, by
            wtedy cenzura ją kroiła - kto to lepiej może wiedzieć, jak nie
            Michnik właśnie?

            Tylko, że tamtejsze towarzystwo pewnie lepiej dobrane (szacowniejsze
            grono) niż nasza obecna KRRiTV.
            • eva15 Pewnie, że nie cenzura a opozycja ma kupę czasu 03.12.07, 16:19
              Pewnie, że nie cenzura a opozycja ma kupę czasu i możliwości, by
              przygotować akcję wyborczą. Będzie mieć całe 15-20 dni na zakup
              sprzętu iodbudowę KOMPLETNIE zniszczonej przez siepaczy demokracji
              spod znaku Saakaswillego stacji tv, na przygotowanie filmmów,
              programów, dyskusji wyborczych. I jeszcze pewnie znajdzie czas na
              recepty świąteczne i kącik kucharski. Faaaajne.

              No i po tak uczciwym przygotowaniu wyborów OBWE wyliczy równie
              uczciwie, że wygrał..... No zgadnij kto?
              • irma223 Za tydzień ma być wyemitowany program 03.12.07, 16:29
                Za tydzień ma być wyemitowany program - tyle czasu dał im Michnik.

                Skoro służby państwowe zniszczyły stację, to w ich obowiązku jest
                zakupić sprzęt i doprowadzić stację do takiego stanu, by najpóźniej
                za tydzień można było znów nadawać program.

                Dzisiaj jest 3-ci grudnia, więc za tydzień jest 10. grudnia.

                Od 10. grudnia do 5. stycznia są prawie cztery tygodnie.
                • eva15 Re: Za tydzień ma być wyemitowany program 03.12.07, 17:33
                  Nie kombinuj. Do 3.XII. Nawet zakładając, że stacja będzie
                  uruchomiona. to są to RAPTEM całe 24 dni na walkę wyborczą.
                  Farsa legitymowanaprzez Michnika i OBWE.
                  • irma223 Re: Za tydzień ma być wyemitowany program 03.12.07, 18:19
                    Nie kombinuję.

                    Pojechał Michnik w piątek, czyli 30.11.2007. Spotykał się w piątek i
                    sobotę (01.12.2007).

                    Słowa "za tydzień" padły na konferencji prasowej, ale kiedy ona
                    była - nie podano, a ja nie wiem. Zakładam więc "najdłuższy"
                    scenariusz - że była dzisiaj, a dzisiaj jest 03.12.2007. Na jekiej
                    podstawie więc twierdzisz, że "do 03.12.2007" miał zostać
                    wyemitowany program? Nawet gdyby liczyć od piątku to byłoby to
                    07.12.2007 (w piątek). Ale ja liczę do dzisiaj (03.12.2007,
                    poniedziałek). Ostateczny termin wypadałby wtedy 10.12.2007, równeiż
                    w poniedziałek.

                    Kolejny poniedziałek to 17.12.2007. (Jeden tydzień od uruchomienia
                    telewizji)

                    Następny poniedziałek to 24.12.2007 (Dwa tygodnie od uruchomienia
                    telewizji).

                    I jeszcze następny poniedziałek to 31.12.2007 (Trzy tygodnie od
                    uruchomienia telewizji).

                    A 05.01.2008 (sobota) - wybory.

                    Napisałam "prawie cztery tygodnie" - gdzie tu widzisz "kombinację"?
                    • eva15 Re: Za tydzień ma być wyemitowany program 03.12.07, 18:26
                      Bijesz pianę. W tzw. cywilizowanych demokracjach, a Gruzja w tym
                      przoduje, 2 dni przed wyborami kończy się kampania, a zaczyna CISZA
                      wyborcza, o czym piszę kilkakroć, ale ty i tak swoje. Widać wiesz,
                      że w Gruzji namiestnik Michnik zarządzi inaczej. Pewnie kampania
                      bądzie trwać jeszcze miesiąc PO wyborach, by udowodnić światu jakie
                      były demmokratyczne. Buha, ha.
                      N pa, pośmiałam się i basta.
                      • irma223 Re: Za tydzień ma być wyemitowany program 04.12.07, 01:19
                        eva15 napisała:

                        > Bijesz pianę. W tzw. cywilizowanych demokracjach, a Gruzja w tym
                        > przoduje, 2 dni przed wyborami kończy się kampania, a zaczyna
                        > CISZA wyborcza, o czym piszę kilkakroć, ale ty i tak swoje.


                        Oczywiście. Po co im kampania wyborcza i jakieś-tam wybory?

                        Najlepiej niech biorą karabiny do ręki i załatwią to w ten oto
                        cywilizowany i demokratyczny jak cholera sposób.

                        Śmiej się dalej.
                        • herr7 gruzińskie władze chcą wykupić stację Imedi! 04.12.07, 06:49
                          Irma nie podniecaj się tym Michnikiem, bo jeszcze pomyślę, że Ty stara baba
                          podkochujesz się tym koncesjonowanym (przez Amerykanów) autorytecie. Gruzińskie
                          władze chcą od Murdocha wykupić stację Imedi i to podobno za każdą cenę. Tak
                          więc nie będzie opozycyjnej stacji TV, a to oznacza że albo Michnika gruzińskie
                          władze oszukały, albo że Michnik kłamie. Uważam obie te możliwości za równie
                          prawdopodobne. Dla przypomnienia, kiedy Saakaszwili obalał Szewrdnadze, ten
                          ostatni nie zamknął opozycyjnej wówczas stacji Rustawi-2, która przez cały czas
                          wspierała ówczesnych "opozycjonistów". Dzisiaj Rustawi-2 jest nadal tubą
                          Saakaszwilego, co jedynie świadczy na czym polega postęp pod względem wolności
                          mediów w "wyzwolonej" przez Amerykę Gruzji (o ile jesteś w stanie pojąć to co
                          piszę). To dlatego nie cenię Michnika, który albo jest cynikiem, albo głupcem.
                          Trzeciej możliwości nie ma.
                          • irma223 A Ty pośredniczysz w negocjacjach? 04.12.07, 07:00
                            herr7 napisał:

                            > gruzińskie władze chcą wykupić stację Imedi! Gruzińskie
                            > władze chcą od Murdocha wykupić stację Imedi i to podobno za każdą
                            > cenę.

                            Aha, czyli gruzińskie władze chcą kupić, Murdoch chce sprzedać, a Ty
                            pośredniczysz w negocjacjach. Teraz zaczynam rozumieć.
                          • eva15 Re: gruzińskie władze chcą wykupić stację Imedi! 04.12.07, 15:07
                            herr7 napisał:

                            >Gruzińskie władze chcą od Murdocha wykupić stację Imedi i to
                            >podobno za każdą cenę. Tak więc nie będzie opozycyjnej stacji TV, a
                            >to oznacza że albo Michnika gruzińskie władze oszukały, albo że
                            >Michnik kłamie. Uważam obie te możliwości za równie

                            To b. ciekawe, co piszesz. Jeśli tak jest, to wygląda na to, że
                            Miszka stoi pod ścianą a mocodawcy wystawiają mu rachunek za
                            pchnięcie go do władzy. Przyszła pora na całkowite wzięcie Gruzji na
                            smycz. Pajac pewnie broni się przed tym i stąd pomysł kupienia
                            Imedii. Wygląda na to, że Imedia to najwyraźniej żadna prawdziwa
                            opozycja a naczelny organ kontrolny nad Miszką. Tyle, że ostatnio
                            jedno pokrywa się z drugim.

                            Siak czy owak, obojętne kto będzie kontrolował media - krwawy
                            despota czy jego mocodawcy - z prawdziwą demokracją nie ma to nic
                            wspólnego.
                            • herr7 przypadek Rustawi-2 04.12.07, 18:35
                              W czasie "rewolucji róż" stacja Rustawi-2 przez cały czas była tubą ówczesnych
                              "opozycjonistów", i to jej wezwania do buntu przeciw Szewardnadze wyprowadziły
                              ludzi na ulice. Dzisiaj Rustawi-2 jest niezależna od obecnych władz w takim
                              samym stopniu, jak Wyborcza jest obiektywna np. w sprawach rosyjskich. "Nasz
                              Micheil" doskonale wie co mu grozi, jak nie opanuje wszystkich stacji TV.
                              Śmieszą mnie jedynie działania Michnika, który jak zwykle prezentuje taką
                              naiwność, że aż rodzą się podejrzenia o głupotę. Gdyby przynajmniej Wyborcza
                              informowała o tym co się w Gruzji działo po wstąpieniu "pyzatego pajaca" na
                              tron. Mam na myśli tajemniczą śmierć Żuraba Żwani, a także równie tajemniczą
                              śmierć osób które mogły coś na ten temat wiedzieć, aresztowanie Okruaszwili i to
                              co się z nim dzieje obecnie itp. Po prostu redaktor Michnik i jego gazeta nie
                              spełniają standardów niezależnej i obiektywnej prasy, a jedzie pouczać Gruzinów
                              jakby był samym Panem Bogiem. A i jak się tu nie śmiać?
    • mason10 Re: Naczelny "Gazety" broni wolności mediów w Gru 03.12.07, 14:21
      lal zaraz sie popalcze ze smiechu niedawno to pan naczelny pial z
      zachwytu i calym sercem popieral demokrate sakszwiliego byl taki
      fajny amerykanski a przede wszystkim antyrosyjski buehehehehe co
      soie stalo buehehehheee, pamietam te artykuly o rewolucji roz
      buahahahhaa jakie to bylo piekne
      • mason10 Re: Naczelny "Gazety" broni wolności mediów w Gru 03.12.07, 14:34
        panie redaktorze naczelny to pan sie przyczynil popieraniem i
        promowaniem dyktatora sakasvilego ktorey pobil opozycje i zamknal
        prywatne media niech pan nie udaje teraz ze bylo inaczej niech sie
        pan nie stroi w piorka bo pana role w dojsciu tego dyktatora do
        wladzy znamy
    • paczula8 przecież to szantaż ... 03.12.07, 15:24
      "- Albo za tydzień zobaczę pierwszą audycję Imedi, albo będę
      zmuszony opowiedzieć w mediach na całym świecie - a wierzcie mi, mam
      taką możliwość - że gruziński rząd nie życzy sobie pluralizmu w
      mediach"
      • irma223 Szantaż? A tak! Oby skuteczny! 03.12.07, 15:33
        • paczula8 Re: Szantaż - czyli wymuszenie pod groźbą 03.12.07, 15:51
          Pochwalasz gangsterskie metody?
          • irma223 Oj, to tam broń była w użyciu? Nie wiedziałam! 03.12.07, 16:39
            paczula8 napisała:

            > Szantaż - czyli wymuszenie pod groźbą. Pochwalasz gangsterskie
            > metody?


            To Michnik bronią groził Saakaszwili?
            • paczula8 jaka broń? 04.12.07, 01:34
              irma223 napisała:

              > paczula8 napisała:
              >
              > > Szantaż - czyli wymuszenie pod groźbą. Pochwalasz gangsterskie
              > > metody?
              >
              >
              > To Michnik bronią groził Saakaszwili?

              Co ma piernik do wiatraka?
              • snajper55 Widzałaś ? 04.12.07, 13:01
                Zostałaś zaszufladkowana. ;)

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=72859289&a=72861496

                S.
                • paczula8 snajper ... 04.12.07, 21:18
                  nie wiem o co chodzi z tym czosnkiem i cebulą (wyjasnisz mi?), ale
                  co do salonu24 - czuję sie doceniona.

                  i dzięki, że uprzejmie doniosłeś ... co ja bym bez Ciebie
                  zrobiła ? :)
                • paczula8 i jeszcze jedno snajper, 05.12.07, 09:23
                  link, który podałeś, tylko potwierdza moje zarzuty o braku wolności
                  słowa na forum gazety ... poczytaj tamte watki, toz to prawdziwa
                  sciana płaczu... . Pan Adam Michnik zamiast jeździc do Gruzji bronić
                  wolności słowa, niech najpierw wprowadzi ją na swoim forum.
          • annka_kapica Michnik dał im prawo wyboru... 03.12.07, 16:41
            ....albo, albo.Wybór należy do nich.
            • paczula8 albo, albo 04.12.07, 01:30
              annka_kapica napisała:

              > ....albo, albo.Wybór należy do nich.

              Jak bandyta przystawi Ci pistolet do głowy i powie: daj pieniadze,
              albo zgwałcę ci córkę, tez uznasz, że nic sie nie stało, bo przeciez
              miałaś 'wybór'?
              • irma223 To była ta broń czy nie? 04.12.07, 02:00
                > >
                > > > Szantaż - czyli wymuszenie pod groźbą. Pochwalasz gangsterskie
                > > > metody?
                > >
                > >
                > > irma223 napisała:
                > >
                > > To tam broń była w użyciu? Oj, nie widziałam!
                > >
                > > To Michnik bronią groził Saakaszwili?
                > >
                > > paczula8 napisała:
                > >
                > > jaka broń?
                > > Co ma piernik do wiatraka?

                paczula8 napisała:

                >
                > Jak bandyta przystawi Ci pistolet do głowy


                No to była ta broń czy nie?

                Paczula, nie szalej, bo się zakałapućkasz całkiem!

                Gruzji chodzi o to, by ich władze jednak na forum międzynarodowym
                były uznawane za demokratycznie wybrane.

                Nie przestanie jednak Gruzja istnieć sobie również wtedy, jeśli ich
                władze nie zostaną za takie uznane. A mimo to na takim uznaniu im
                zależy.

                Skoro tak, to Michnik im przypomniał reguły gry: nie może istnieć w
                czasie kampanii wyborczej jedynie słuszna tuba władzy i nic więcej,
                opozycja też musi mieć możliwość swobodnego wypowiadania się, bo
                inaczej nie można wyborów uznać za wybory demokratyczne.

                Czy tamte media należą sobie do Murdocha czy do kogoś innego jest w
                tym momencie drugo-, by nie powiedzieć piątorzędne. Jakaś możliwość
                wypowiadania się krytycznego wobec władzy być musi - to podstawa
                demokracji.

                A Ty piszesz, jakby co najmniej Michnik groził im bombą nuklearną
                czy wojną. Takiej władzy Michnik nie ma.

                Ma natomiast spore możliwości OPINIOTWÓRCZE. I tylko takie.

                • paczula8 Re: To była ta broń czy nie? 04.12.07, 09:02
                  z Anką romawiam o tym , czy wybór 'albo, albo' usprawiedliwia
                  szantaż. I tego sie trzymaj! Niech Ci użyte tu przeze mnie
                  słowo 'pistolet' nie zaburza toku rozumowania.


                  > Skoro tak, to Michnik im przypomniał reguły gry: nie może istnieć
                  > w czasie kampanii wyborczej jedynie słuszna tuba władzy i nic
                  > więcej, opozycja też musi mieć możliwość swobodnego wypowiadania
                  > się, bo inaczej nie można wyborów uznać za wybory demokratyczne.


                  Adam Michnik nie ma moralnego prawa występować jako
                  obrońca 'wolności słowa'. Jego gazeta, od poczatku istnienia jest
                  tubą propagandową jednej opcji politycznej/jednego swiatopoglądu.


                  > A Ty piszesz, jakby co najmniej Michnik groził im bombą nuklearną
                  > czy wojną. Takiej władzy Michnik nie ma.

                  Znowu nie rozumiesz. Jeśli w artykule podana jest prawda, to znaczy,
                  że A.M. zastosował klasyczny szantaż ... jeśli nie widzisz w tym nic
                  złego to współczuję.
                  • irma223 Re: To była ta broń czy nie? 04.12.07, 09:51
                    paczula8 napisała:

                    > z Anką romawiam o tym , czy wybór 'albo, albo' usprawiedliwia
                    > szantaż. I tego sie trzymaj! Niech Ci użyte tu przeze mnie
                    > słowo 'pistolet' nie zaburza toku rozumowania.

                    > Znowu nie rozumiesz. Jeśli w artykule podana jest prawda, to
                    > znaczy, że A.M. zastosował klasyczny szantaż ... jeśli nie
                    > widzisz w tym nic złego to współczuję.


                    Aha. Najpierw dostajecie ataku śmiechu na "szantaż" zastosowany
                    przez Michnika, a potem przyrównujecie go go poważnej napaści z
                    bronią w ręku. Może by się jednak na coś zdecydować?

                    Poza tym macie oczywiście znacznie lepszy pomysł, jak skłonić władze
                    gruzińskie do dobrowolnego otwarcia zamkniętej przze nich
                    niezależnej stacji? Może ich po prostu poprosić, a oni na ładną
                    prośbę się zgodzą?


                    > Adam Michnik nie ma moralnego prawa występować jako
                    > obrońca 'wolności słowa'.

                    Bo łamał wolność słowa?

                    > Jego gazeta, od poczatku istnienia jest
                    > tubą propagandową jednej opcji politycznej/jednego swiatopoglądu.

                    I jest jedyną gazetą wychodzącą w Posce, bo wszystkie inne są w
                    Polsce zakazane, prawda?
                    • paczula8 Re: To była ta broń czy nie? 04.12.07, 10:20
                      irma223 napisała:

                      > paczula8 napisała:
                      >
                      > > z Anką romawiam o tym , czy wybór 'albo, albo' usprawiedliwia
                      > > szantaż. I tego sie trzymaj! Niech Ci użyte tu przeze mnie
                      > > słowo 'pistolet' nie zaburza toku rozumowania.
                      >
                      > > Znowu nie rozumiesz. Jeśli w artykule podana jest prawda, to
                      > > znaczy, że A.M. zastosował klasyczny szantaż ... jeśli nie
                      > > widzisz w tym nic złego to współczuję.
                      >
                      >
                      > Aha. Najpierw dostajecie

                      Dlaczego piszesz do mnie per 'wy'? jestem jedna i odpowiadam tylko
                      za siebie.

                      > Poza tym macie oczywiście znacznie lepszy pomysł,

                      Pozwól, że na to pytanie Ci nie odpowiem, gdyż niepotrzebnie
                      sprowadzi nasza rozmowę na boczne tory, a lubię trzymac sie tematu:)



                      > > Adam Michnik nie ma moralnego prawa występować jako
                      > > obrońca 'wolności słowa'.
                      >
                      > Bo łamał wolność słowa?

                      Co to znaczy 'łamał wolnośc slowa', wyjaśnij proszę, żebym miała
                      pewnośc, że myślimy o tym samym.

                      > > Jego gazeta, od poczatku istnienia jest
                      > > tubą propagandową jednej opcji politycznej/jednego swiatopoglądu.
                      >
                      > I jest jedyną gazetą wychodzącą w Posce, bo wszystkie inne są w
                      > Polsce zakazane, prawda?

                      Pozwól, że odpowiem Ci pytaniem na pytanie, czy w Gruzji jest tylko
                      jedna gazeta? czy wszystie inne sa w Gruzji zakazane?
                      • paczula8 errata 04.12.07, 10:24
                        jest:
                        > Poza tym macie oczywiście znacznie lepszy pomysł,

                        powinno być całe pytanie:

                        > Poza tym macie oczywiście znacznie lepszy pomysł, jak skłonić
                        > władze gruzińskie do dobrowolnego otwarcia zamkniętej przze nich
                        > niezależnej stacji?
                      • irma223 Re: To była ta broń czy nie? 04.12.07, 10:58
                        paczula8 napisała:

                        > irma223 napisała:
                        >
                        > > Poza tym macie oczywiście znacznie lepszy pomysł,
                        > > jak skłonić
                        > > władze gruzińskie do dobrowolnego otwarcia zamkniętej przze nich
                        > > niezależnej stacji?


                        > Pozwól, że na to pytanie Ci nie odpowiem

                        Pozwalam. Choć żałuję.


                        > > > Adam Michnik nie ma moralnego prawa występować jako
                        > > > obrońca 'wolności słowa'.


                        A możesz uściślić dlaczego?


                        > Pozwól, że odpowiem Ci pytaniem na pytanie, czy w Gruzji jest
                        > tylko jedna gazeta? czy wszystie inne sa w Gruzji zakazane?

                        Co do gazet - nie wiem.

                        Rozumiem jednak, że zamknięta stacja telewizyjna był jedyną
                        niezależną od władz stacją telewizyjną w Gruzji - czy tak?
                        • paczula8 Irmo, 04.12.07, 21:27
                          > > > > Adam Michnik nie ma moralnego prawa występować jako
                          > > > > obrońca 'wolności słowa'.
                          >
                          >
                          > A możesz uściślić dlaczego?

                          Nie mam teraz czasu na tłumaczenie o co chodzi, ale polecam Ci
                          książkę Rafała Ziemkiewicza 'Michnikowszczyzna', tu masz ją wydaniu
                          online michnikowszczyzna.googlepages.com/

                          znajdziesz w niej dużo więcej informacji niż byłabym w stanie
                          napisać w jednym poście.

                          pozdrawiam
                          paczula
                          • andzia19801 Re: Irmo, 04.12.07, 21:44
                            Ziemkiewicz przesadza.
                          • irma223 Paczulo, 05.12.07, 01:32
                            Szybciuteńko przestałam czytać. Tekst jest nie dzielony na strony,
                            więc nie wiem na której stronie, ale tam, gdzie Ziemkiewicz wytyka
                            Michnikowi teksty z czasów "w kilka miesięcy po wyborach w 1989
                            roku". Sęk w tym, że ja "Wyborczą" czytam chyba od maja (a może od
                            kwietnia? - no nie wiem, czy to możliwe) 1989 roku, a od czasu
                            artykułu "Wasz prezydent - nasz premier" kupowałam "Wyborczą"
                            codziennie przez dwa lata i zachowywałam roczniki, mając poczucie,
                            że oto historia dzieje się na moich oczach (potem te roczniki
                            zlikwidowałam - niestety).

                            Nie mozna mi zatem wmówić bzur, bo pamiętam jeszcze z tamtych
                            czasów co nieco. Po prostu pamiętam, co czytałam i pamiętam ci się
                            działo.

                            Ziemkiewicz pewnie liczy na to, że ludzie po latach takich rzeczy
                            już nie pamietają i dadzą sobie wmówić kit (zresztą urodziło się w
                            międzyczasie i dorosło całe pokolenie, które pamiętać z autopsji -
                            rzecz jasna - nie może).

                            Jeżeli Cię tamta lektura tak pasjonuje, to się jej oddawaj - na
                            zdrowie.

                            Ja nie mam zamiaru tracić mojego czasu na czytanie rzeczy, o których
                            wiem, że są bzurami i kłamstami.
                            • paczula8 Re: Paczulo, 05.12.07, 09:17
                              > Ja nie mam zamiaru tracić mojego czasu na czytanie rzeczy, o
                              których
                              > wiem, że są bzurami i kłamstami.

                              Wskaż kłamstwo.
                              • irma223 Re: Paczulo, wkazałam: 05.12.07, 11:31
                                paczula8 napisała:

                                >
                                > Wskaż kłamstwo.

                                "Tuż po „kontraktowych" wyborach, gdy okazało się, że głosujący
                                wycięli w pień listę krajową, a tego samego dnia komuniści chińscy
                                zmasakrowali na placu Tienanmen protestujących pokojowo studentów,
                                Michnik przestrzegał na łamach „Gazety Wyborczej", że i u nas, jeśli
                                rozbiórka peerelu posunie się za daleko, może w każdej chwili dojść
                                do podobnej tragedii. "


                                Artykuł "Wasz prezydent, nasz premier" był artykułem napisanym przez
                                Michnika i było to w czasie, gdy strona solidarnościowa myślała, że
                                będzie opozycją parlamentarną. Tego numeru "Wyborczej" nie kupiłam
                                (dotąd nie kupowałam codziennie, tylko co dwa-trzy dni)i bardzo tego
                                żałowałam.


                                Nastepnego dnia "Wyborcza" opublikowała ripostę Wałęsy na artykuł -
                                ostry list Wałęsy do Michnika, że Michnik niepotrzebnie wychodzi
                                przed szereg, że "Solidarność" nie powinna brać na siebie
                                odpowiedzialności za rządzenie, bo na zbyt mało rzeczy ma/będzie
                                miała wpływ, a odpowiedzialność (w oczach społeczeństwa) zostanie.
                                Ten numer "Wyborczej" kupiłam i odtąd codziennie
                                kupowałam,zbierając kolejne numery w roczniki.

                                Nie jestem pewna, czy Michnik wtedy ripostował na
                                łamach "Wyborczej", czy próbował sie wtedy tłumaczyć, czy nie. Może
                                tak - po prosu nie pamiętam.

                                Kilka dni było ciszy - może tydzień i nagle hasło "Wasz prezydent,
                                nasz premier" powrócił w "Wyborczej" jako oficjalna propozycja
                                Wałęsy.

                                To kłamie Zienkiewicz czy nie, jak myślisz?
                                • paczula8 Re: Paczulo, wkazałam: 05.12.07, 18:43
                                  Przepraszam bardzo, ale nie widzę zwiazku przytoczonego cytatu z
                                  Twoim komentarzem.
                                  I nie mam pojęcia na czym kłamstwo Ziemkiewicza miałoby polegać.
                                  Możesz troszkę jaśniej?

                                  > Ten numer "Wyborczej" kupiłam i odtąd codziennie
                                  > kupowałam,zbierając kolejne numery w roczniki.

                                  no no ... jestem pod wrażeniem :)
                                  • irma223 Re: Paczulo, wkazałam: 05.12.07, 19:04
                                    paczula8 napisała:


                                    > Możesz troszkę jaśniej?

                                    Nie, jaśniej już nie umiem.

                                    > > Ten numer "Wyborczej" kupiłam i odtąd codziennie
                                    > > kupowałam,zbierając kolejne numery w roczniki.
                                    >
                                    > no no ... jestem pod wrażeniem :)

                                    A jak ja byłam!
                                    Oto zmieniał się cały świat dookoła - aż trudno było uwierzyć.
                                    Dwa lata później doszłam do wniosku, że te roczniki właściwie nie są
                                    ani mi ani nikomu potrzebne - świat się ustabilizował, od
                                    archwizowania codzienych wydań są same wydawnictwa oraz co
                                    poniektóre biblioteki, a treścią tych wydań przejmować się będą już
                                    tylko historycy. Zniszczyłam to moje "archiwum", bo mi zabierało
                                    miejsce, a uznałam, że niepotrzebnie.

                                    Kto by przypuścił wtedy, że po latach będą jeszcze ludzie głosili
                                    kłamstwa odnośnie tego, co się przecież na naszych oczach działo?
                                    • paczula8 Re: Paczulo, wkazałam: 05.12.07, 19:18
                                      Irmo, chyba nie zrozumiałaś, Twój cytat ma sie nijak do reszty postu.

                                      I na polega kłamstwo Ziemkiewicza?
                                      • irma223 Re: Paczulo, wkazałam: 05.12.07, 21:35
                                        paczula8 napisała:


                                        > I na polega kłamstwo Ziemkiewicza?

                                        Jeszcze raz: cytat z Ziemkiewicza:

                                        "Michnik przestrzegał na łamach „Gazety Wyborczej", że i u nas, jeśli
                                        rozbiórka peerelu posunie się za daleko, może w każdej chwili dojść
                                        do podobnej tragedii. "

                                        Zauważ, że Ziemkiewicz posługuje się ogólnikami, nie wskazuje ani
                                        jednego artykułu z daty i tytułu.


                                        A ja wykazałam na konkretnym przykładzie coś całkowicie przeciwnego:
                                        okres czasowy, tytuł artykułu i treść.

                                        W sytuacji, w której właśnie strona solidarnościowa sądziła, że
                                        będzie raczej opozycją parlamentarną, która - dzięki współpracy
                                        niezmiernie wówczas szanowanych ludzi (lokalnie, lecz nie tylko- to
                                        były naprawdę szanowane nazwiska), wystawionych przez PZPR do sejmu,
                                        będzie mogła przyczyniać się stopniowo do reform, ale do
                                        przejmowania rządów się nie brała, to właśnie Michnik na
                                        łamach "Wyborczej" rzucił hasło "Wasz prezydent, nasz premier",
                                        czyli poropozycję, by przestać się migać, tylko utworzyć
                                        solidarnościowy rząd, którym to pomysłem początkowo naraził się
                                        Wałęsie.

                                        Czy to nie było wezwanie do przyspieszenia "rozbiórki PRLu" właśnie?

                                        No jak mam to wykazać jaśniej?
                                        • paczula8 Kłamiesz Irmo ... 06.12.07, 10:14
                                          > > I na polega kłamstwo Ziemkiewicza?
                                          >
                                          > Jeszcze raz: cytat z Ziemkiewicza:
                                          >
                                          >"Michnik przestrzegał na łamach „Gazety Wyborczej", że i u nas,
                                          > jeśli rozbiórka peerelu posunie się za daleko, może w każdej
                                          > chwili dojść do podobnej tragedii."
                                          >
                                          > Zauważ, że Ziemkiewicz posługuje się ogólnikami, nie wskazuje ani
                                          > jednego artykułu z daty i tytułu.


                                          Jakimi ogólnikami? Gdzie widzisz ogólnik w stwierdzeniu, że "Michnik
                                          przestrzegał na łamach (...)" ? Że nie podał dokładnej daty? Na tym
                                          polega jego kłamstwo?
                                          No to przeczytaj sobie fragment z ksiazki "III Rzczypospolita w
                                          odcinkach. Kalendarium wydarzeń styczeń 1989 - maj 2004" Teresy
                                          Bochwic. /Wydawca: Arcana 2004/

                                          "5 czerwca 1989

                                          Konferencja prasowa KO "S" - Janusz Onyszkiewicz przedstawił wyniki
                                          wyborów jako kłopot dla strony "S"owej. Geremek w "GW": "Wybory
                                          niczego nie zmieniły, bo zmienić nie mogły", potem skomentował: "W
                                          dniu, który powinien być dniem wielkiego szczęścia, myślałem głównie
                                          o zagrożeniu". Michnik przestrzegał w "Gazecie" przed powtórzeniem
                                          się w Polsce Placu Tienanmen i zdławieniem demonstracji ludu przez
                                          wojsko, jak w Gruzji."

                                          -Teresa Bochwic tez kłamie?

                                          Natomiast TY kłamiesz pisząc, że Ziemkiewicz "nie wskazuje ani
                                          jednego artykułu z daty i tytułu". Proszę, cytaty z pierwszego
                                          rozdziału ...

                                          "Jesteśmy więc na sali sejmowej, 28 kwietnia 1990 roku, trwa debata
                                          nad projektem upaństwowienia majątku byłej PZPR i na sejmowej
                                          trybunie staje poseł OKP, Adam Michnik. Wygłasza z niej
                                          improwizowaną, pełną pasji mowę, która okaże się jednym z
                                          ważniejszych punktów debaty publicznej po roku 1989. Sam Michnik
                                          zresztą od razu ją za taką uznaje, bo dwa dni później mowę tę
                                          przedrukowuje „Gazeta Wyborcza", opatrując ją tytułem -
                                          arcymichnikowym! - „Nie będę walczyć bronią nienawiści".

                                          jeszcze w tym samym roku 1990, w numerze „Gazety Wyborczej" z 13
                                          grudnia, Adam Michnik zaapeluje o uchwalenie - oczywiście,
                                          że „jednym aktem", bo jakże by inaczej - ustawy o abolicji dla
                                          winnych wprowadzenia stanu wojennego... pardon, dla „architektów"
                                          stanu wojennego. Michnikowszczyzna już wtedy nie może wykrztusić w
                                          tym kontekście słowa „winni" czy „odpowiedzialni", musi dokonywać
                                          leksykalnych łamańców"

                                          Irmo, zanim sie wypowiesz na temat "Michnikowszczyzny", może
                                          najpierw ją przeczytaj.

                                          I ostatnia uwaga ... Adam Michnik znany jest ze spraw sadowych
                                          wytaczonych kolegom po fachu za rzekome kłamstwa, Ziemkiewicza
                                          za "Michnikowszczyzne" do sadu nie pozwał, jak to uzasadnisz?



                                          • irma223 Ja kłamię? Wskaż gdzie, Paczulo! 06.12.07, 11:29
                                            Ziemkiewicz pisze o artykułach, które autorstwa Michnika, które
                                            miały się ukazywać na łamach "Gazety Wyborczej" niedługo po wyborach
                                            04.06.1989. Ale nie wskazuje takiego artykułu.

                                            A Ty mi tu przytaczasz konferencję prasową (i to nie Michnika) z
                                            05.06.1989, czyli z pierwszego dnia po wyborach.

                                            I jakieś wystąpienia Michniak w sejmie półtora roku po wyborach, gdy
                                            OKP miała już pełnię władzy i mogła sobie kopać poległą (i leżącą)
                                            PZPR do woli.

                                            Teraz to ja nie widzę związku.

                                            Wracając do pierwszych dni po wyborach 1989 - ludzie, którzy w tych
                                            wyborach wygrali, stosunkowo niedawno jeszcze siedzieli po
                                            więzieniach, a będąc na wolności musieli się ukrywać, jak
                                            przestępcy. Trwało to latami - często większość ich życia. Rozumiem,
                                            że nie jesteś w stanie wyobrazić sobie, że musieli nadal jeszcze
                                            odczuwać pewnien strach i nieufność wobec ówczesnej władzy, która im
                                            wprawdzie pozwoliła wyjść na powierzchnię życia politycznego, ale
                                            która nadal miała wszelkie dostępne możliwości, by - w moment - to
                                            zmienić.

                                            Ostatecznie jeszcze pod koniec listopada 1988 została ostro
                                            rozpędzona przez ZOMO demostracja młodzieży szkół średnich.

                                            W maju 1989 została ostro rozpędzona demonstracja "Solidarności
                                            Walczącej" we Wrocławiu.

                                            Ówczesna władza posiadała wówczas jeszcze cały aparat przemocy i
                                            pokazywała, że potrafi go użyć, jeśli chce.

                                            Może tę obawę i nieufność wyrażał Michnik?

                                            Ale mimo to nie przypominam sobie żadnego tekstu, w którym
                                            zniechęcałby stronę solidarnościową do przejmowania
                                            odpowiedzialności za Polskę.

                                            Druga sprawa, że ludzie, którzy się wówczas za to zabrali - odważni
                                            i godni szacunku - jednak nie mieli przecież żadnego doświadczenia w
                                            sprawowaniu władzy nad czymkolwiek, a już na pewno nie nad krajem.

                                            Ewentualnych ich przyszłych błędów (zresztą później wielokrotnie
                                            popełnionych) wynikających z braku wiedzy i doświadczenia strasznie
                                            się wtedy bałam.

                                            Myślę, że kazdy myślący rozsądnie człowiek powinien był wówczas taką
                                            obawę również odczuwać. Jeżeli oni sami ją też odczuwali - to akurat
                                            dobrze o nich świadczy.

                                            Potwierdzenie tamtej ówczesnej świadomości znalazłam - wreszcie! -
                                            w expose Tuska, który przypomniał o "braku doświadczenia" w latach
                                            90-tych.

                                            Dlaczego Michnik nie pozwał Ziemkiewicza? A skąd mam wiedzieć -
                                            pytaj Michnika.

                                            Może go po prostu ignoruje? - nie wiem.

                                            I chyba nie obchodzi mnie to.

                                            Życzę miłego dnia.
                    • annka_kapica Re: To była ta broń czy nie? 04.12.07, 12:34
                      irma223 napisała:
                      Aha. Najpierw dostajecie ataku śmiechu na "szantaż" zastosowany
                      > przez Michnika, a potem przyrównujecie go go poważnej napaści z
                      > bronią w ręku. Może by się jednak na coś zdecydować?

                      Chcę Ci napisać,że nie dostaje żadnego ataku śmiechu.Nie wiem skąd u Ciebie ta
                      myśl.Nie osądzam też Adama Michnika o szantaż i w żadnym wypadku nie przyrównuje
                      go do żadnego napadu z bronią w ręku.Nawet mi taki pomysł nie przeszedł przez
                      myśl,więc proszę Cię abyś nie przypisywała mi słów prze zemnie
                      niewypowiedzianych.Stwierdziłam tylko,że Michnik Adam dał im prawo wyboru
                      :,,Albo za tydzień zobaczę pierwszą audycję Imedi, albo będę zmuszony
                      opowiedzieć w mediach na całym świecie - a wierzcie mi, mam taką możliwość - że
                      gruziński rząd nie życzy sobie pluralizmu w mediach, zwłaszcza w okresie
                      kampanii przedwyborczej" i tylko tyle.

                      Lepiej koniec horroru niż horror bez końca.

                      • irma223 Aneczko, ale to nie były uwagi do Ciebie! 04.12.07, 14:22
                        > lubat napisał:

                        > > Panie Michnik, czemuś pan taki okrutny? Saakaszwili pewnie na te
                        > > słowa umarł ... ze śmiechu.

                        > herr7 napisał:

                        > > I któż by przypuszczał, że Naczelny Wyborczej okaże się takim
                        > > gigantem wszechświatowej sceny? Dziwi mnie jedynie jego
                        > > skromność, dlaczego mówi o "światowych" a nie o
                        > > wszechświatowych mediach? W końcu Michnika zesłał nam sam Pan
                        > > Bóg Wszechmogący od Wolnych i Wszechświatowych Mediów, a teraz
                        > > kazał mu iść do Gruzji i nauczać.

                        > mason10 napisał:

                        > > lal zaraz sie popalcze ze smiechu niedawno to pan naczelny pial
                        > > z zachwytu i calym sercem popieral demokrate sakszwiliego byl
                        > > taki fajny amerykanski a przede wszystkim antyrosyjski
                        > > buehehehehe co soie stalo buehehehheee, pamietam te artykuly o
                        > > rewolucji roz buahahahhaa jakie to bylo piekne


                        > paczula8 napisała:

                        > > Szantaż - czyli wymuszenie pod groźbą

                        > > Pochwalasz gangsterskie metody?
                        >
                        paczula8 napisała:

                        >
                        > > Jak bandyta przystawi Ci pistolet do głowy i powie: daj
                        > > pieniadze,
                        > > albo zgwałcę ci córkę, tez uznasz, że nic sie nie stało, bo
                        > > przeciez miałaś 'wybór'?



                        > irma223 napisała:
                        > Aha. Najpierw dostajecie ataku śmiechu na "szantaż" zastosowany
                        > przez Michnika, a potem przyrównujecie go go poważnej napaści z
                        > bronią w ręku. Może by się jednak na coś zdecydować?



                        annka_kapica napisała:

                        > Lepiej koniec horroru niż horror bez końca.


                        Całkowicie się z Tobą zgadzam.

                        Tylko wiele osób tu piszących ma całkiem inne zdanie.
                        Wprawdzie nie wiedzą, jakie właściwie, ale najważniejsze to dokopać
                        Michnikowi - wszystko jedno jak i na jaki temat.
                        • annka_kapica Re: Aneczko, ale to nie były uwagi do Ciebie! 04.12.07, 14:28
                          Ja Cię doskonale rozumiem i dzięki za sprostowanie.
                          W żadnym wypadku ja nie jestem wrogiem red.Michnika.Należy on do ludzi prze
                          zemnie lubianych i szanowanych co nie raz już podkreślałam na forum.
    • pimpus18 Rupert Murdoch gwarantem tzw. „ wolności” 03.12.07, 15:58
      Przynajmniej w mediach. Nie jest to ciekawe?
      W najbardziej postępowym ustroju we wszechświecie ukazało się,
      może ku zdziwieniu niektórych, twarde jądro demokracji.
      Bez Murdocha (no i Michnika – dlaczego on właściwie do niego nie zadzwonił? Byłoby szybciej)
      w kraiku S-szwilego mogliby sobie tylko marzyć o NATO.

      Pan Adam M. niestety ma wiele zrozumienia dla przemocy (nawet tej w najbardziej zwyrodniałej formie:Biesłan,
      Nord-Ost, etc.), szerzenie nienawiści i kłamstwa też nie są mu obce. (wszystko to oczywiście w imię jeszcze lepszego
      świata, jak zwykle).

      Cenzura w naszych progresywnych czasach też musi być. Wystarczy w tym celu porównać sprawozdania,
      fotografie i filmy w mediach pana Adama z tymi innymi, żeby się o tym przekonać.
      Parafrazując innego Adama (Smitha) niewidzialna ręka jest tu aż nazbyt widoczna.
    • jk2007 zamiast "Wolna Bialorus" - "Wolna Gruzja" 03.12.07, 16:47
      chociaz bez pol-litra nie zrozumiesz tej wolnosci
    • gwiazdordavidov nowe tereny do zawłaszczenia 03.12.07, 16:59
      Z poczuciem misji poleciał naczelny by w imieniu swego ludu odzyskać tereny na
      których w mniejszości zamieszkiwali i zamieszkują jego ziomkowie.
      Powierzcie Gruzini media żydom tak jak to kiedyś naiwnie zrobili Polacy to tak
      jak Polakom zrobią wam wodę z mózgów i jedyną prawdę jaką będziecie znać i
      poglądy jakie będziecie wyznawać będą żydowskie.
      A potem za jakieś 20 lat tak jak Polacy urobieni przez Wyborczą, TVN i inne
      żydowskie media uwierzycie w proroka który obieca wam cuda.
    • atorma moze Gruzini przyjada bronic wolnosci slowa 04.12.07, 04:22
      w Polsce, a szczegolnie w GW?
    • mg2005 Murdoch + gruziński oligarcha... 04.12.07, 12:56
      To musi być "fajna" stacja - coś jak TVN... :)
    • mg2005 Michnik i Sakaszwili ... 04.12.07, 12:58
      - grają w jednej drużynie żydowskiego 'dobrodzieja ludzkości' Sorosa
    • atorma Murdoch to globalny Goebbels 04.12.07, 19:24
      wstyd, ze Michnik popiera takiego oszusta medialnego.
    • kika-kiki Naczelny "Gazety" broni wolności mediów w Gruzji 05.12.07, 09:43

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka