sop3 03.12.07, 07:43 ..wolności i niezależności mediów?!Koniec świata. Chyba ze z Meleszką i Ludzmi Honoru> Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rydzyk_fizyk Michnik będzie bronił Murdocha? 03.12.07, 07:53 Zabawne. Tak samo jak niezależny Murdoch :) Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Naczelny "Gazety" broni wolności mediów w Gruzji 03.12.07, 10:19 - Albo za tydzień zobaczę pierwszą audycję Imedi, albo będę zmuszony opowiedzieć w mediach na całym świecie - a wierzcie mi, mam taką możliwość - że gruziński rząd nie życzy sobie pluralizmu w mediach, zwłaszcza w okresie kampanii przedwyborczej - powiedział na konferencji prasowej naczelny "Gazety". Panie Michnik, czemuś pan taki okrutny? Saakaszwili pewnie na te słowa umarł ... ze śmiechu. Swoją drogą, jakoś mi umknął fakt, że tv "Imedia" to własność Murdocha. I teraz jestem w kropce, bo Saaka okrutnym tyranem jest, ale tyran może czasami dokopać jeszcze większemu łajdakowi. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Naczelny poskarży się "światowym" mediom 03.12.07, 12:33 I któż by przypuszczał, że Naczelny Wyborczej okaże się takim gigantem wszechświatowej sceny? W porównaniu z Nim, taki Tusk czy bracia Kaczyńscy (razem wzięci) to jedynie "cienkie bolki". Dziwi mnie jedynie jego skromność, dlaczego mówi o "światowych" a nie o wszechświatowych mediach? W końcu Michnika zesłał nam sam Pan Bóg Wszechmogący od Wolnych i Wszechświatowych Mediów, a teraz kazał mu iść do Gruzji i nauczać. I Adam M posłuchał głosu Pana Swego i poleciał do Tbilisi pouczać "naszego Micheila". Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Michnik strzela ostrzegawczo w powietrze 03.12.07, 13:57 herr7 napisał: > I któż by przypuszczał, że Naczelny Wyborczej okaże się takim >gigantem wszechświatowej sceny? (...) Dziwi mnie jedynie jego >skromność, dlaczego mówi o "światowych" a nie o wszechświatowych >mediach? Nie masz co żartować. On wie, co mówi. Gdyby "wolne" media od USA po EU piszące to samo - jak to w demokracji - tylko chciały, w mgnieniu oka mogłyby zniszczyć karierę polityczną krwawego pajaca. Ale NIE CHCA. Przynajmniej tak długo nie chcą, jak długo liczą na to, że strzałami ostrzegawczymi można doprowadzić kaukaskiego despotę do ponownego posłuszeństwa. Więc Michnik strzela ostrzegawczo w nadziei, że Saakaswilli pojmie te sygnały. - Odpowiedz Link Zgłoś
dr_ag_o Re: Michnik strzela ostrzegawczo w powietrze 03.12.07, 17:59 czyżby rozdwojenie jaźni? kobieto zdecyduj się komu kibicujesz: "krwawemu siepaczowi i despocie" czy "wolnym mediom od USA do EU piszącym to samo". Czyżby ideałem wolnych mediów wg Ciebie było zgodne i bez wyjątku popieranie - niedaleko patrząc - panującej władzy? Zastanów się (to jako praca domowa) dlaczego inne media - poza tymi "wolnymi od USA do UE" nie są w stanie zniszczyć kariery politycznej "kaukaskiego despoty"? Odpowiedz Link Zgłoś
dr_ag_o Re: Michnik strzela ostrzegawczo w powietrze 03.12.07, 22:50 Nie chciałem Cię obrazić, jeżeli forma mojego poprzedniego postu była napastliwa to przepraszam. Ale pytanie podtrzymuję, czy fakt że zostało zakneblowane jedno z tych "wolnych mediów" raczej Cię cieszy, czy smuci? Odpowiedz Link Zgłoś
lazy_sod Naczelny "Gazety" broni wolności mediów w Gruzji 03.12.07, 11:55 Krzysiu, jeśli ty chcesz tu robić wolną gazetę to po moim trupie. Adam Michnik Adasiu, jeśli ty chcesz tu robić wolną gazetę to po moim trupie. Micheil Saakaszwili Odpowiedz Link Zgłoś
polski_murzyn A czym jest wolnosc ? Wolnej woli napewno nie mamy 03.12.07, 12:59 to już fakt . Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Brawo, Panie Adamie!!! Gratulacje!!!! 03.12.07, 13:06 Brawo, Panie Adamie! Gratulacje! Macie Mistrza i prawdziwy Autorytet, co się zowie: pojechał i załatwił. Ha! A nie to Kaczy prezio: siedział prawie tydzień, nawet go udekorowali i - na tym koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 a co takiego załatwił? 03.12.07, 13:26 Ponowne otwarcie opozycyjnej stacji pod warunkiem, że ta nie będzie "podburzać" ludzi? W końcu działalność opozycyjna wszędzie polega na "podburzaniu" ludzi względem panującej władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 To załatwił 03.12.07, 13:49 "powstanie w Tbilisi specjalna grupa kontrolująca media, której członków wyznaczył naczelny "Gazety". Będzie ona oceniać audycje różnych stacji telewizyjnych i piętnować nawoływanie do przemocy, szerzenie nienawiści i kłamstwa . - Cel komisji będzie prosty: dyskutować o tym, czy ktoś na antenie naruszył zasady etyki albo dopuścił się zwykłego kłamstwa, na przykład nazywając kogoś agentem KGB - powiedział dziennikarzom Michnik. Dodał, że warunkiem wstępnym powstania komisji jest przywrócenie Imedi na antenę." I gdzie tu masz warunkek, że nie będzie podburzać? Najpierw telewizja, potem komisja etyczna, potem kampania prezydencka - taka kolejność. Komisja będzie napiętnować (dyskutować) ewidentne kłamstwa i nawoływanie do przemocy. Nawoływanie do przemocy jest karalne nawet w Polsce - a tam komisja będzie dyskutować (i potępiać). Ale - rozumiem - mimo to nie będzie miała mocy prawnej do zamykania stacji telewizyjnej czy gazety. Jeżeli ktoś ogłosi kłamstwo, to ludzie (wyborcy) się o tym dowiedzą, że to było kłamstwo. Łamanie zasad etycznych będzie napiętnowane. A zatem: akcja - reakcja. Bodziec - antybodziec. Wyborcy nie będą nieświadomi, ale i opluci nie będą bezbronni. Jak na tak krótki czas i to tuż przed wyborami - moim zdaniem to majsterszyk! Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 komisarz zakłada komisję? 03.12.07, 15:50 Michnik ma oceniać kto w Gruzji naruszył zasady etyki? A jakież to zasady? Kto tam mówi całą prawdę, a kto jedynie częściową? Przecież żadne media tego nie spełniają, ani te "wolne", ani te "zniewolone". Jakieś ciało złożone, zapewne z takich samych starych pryków, jak za przeproszeniem pan Redaktor Naczelny, sobie zasiądzie i będzie radzić, kto jest "etyczny" a kto nie. Przecież to brednie. Saakaszwili i tak ma wybory w kieszeni, gdyż opozycja poza tym że rozbita i pobita (pałami przez policję) to jeszcze nie ma czasu na przygotowanie kampanii wyborczej. Przecież w gazecie Michnika nigdy nie pisano co się działo w Gruzji, i co co naprawdę wyczyniał "pyzaty pajac", którego na Zachodzie okrzyknięto demokratą! Zachód jedynie będzie robił dobrą minę do złej gry, gdyż w interesie "wolnego" świata jest to żeby "nasz Micheil" utrzymał się na tronie. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: komisarz zakłada komisję? 03.12.07, 16:13 herr7 napisał: > Michnik ma oceniać kto w Gruzji naruszył zasady etyki? Nie Michnik, tylko komisja złożona z osób wskazanych przez niego i to po spotkaniu z dzienikarzami, opozycją i władzami. Skoro oni wszyscy się na takie zasady zgodzili, to co Tobie to szkodzi? "Naczelny "Gazety" przyjechał do Gruzji w piątek i rozmawiał z dziennikarzami, opozycją i władzami w Tbilisi. Przed rozpoczęciem kampanii prezydenckiej powstanie w Tbilisi specjalna grupa kontrolująca media, której członków wyznaczył naczelny "Gazety". Będzie ona oceniać audycje różnych stacji telewizyjnych i piętnować nawoływanie do przemocy, szerzenie nienawiści i kłamstwa . - Cel komisji będzie prosty: dyskutować o tym, czy ktoś na antenie naruszył zasady etyki albo dopuścił się zwykłego kłamstwa, na przykład nazywając kogoś agentem KGB - powiedział dziennikarzom Michnik." Co Ci szkodzi, że jakaś komisja będzie sobie dyskutować o naruszaniu czy nie naruszaniu zasad etycznych? U nas KRRiTV jest chociaż wyposażona w instrumenty prawne, a i tak nie można powiedzieć, by nasza demokracja w tym momencie była zagrożona. > Saakaszwili i tak ma wybory w kieszeni, gdyż opozycja poza tym że > rozbita i pobita (pałami przez policję) to jeszcze nie ma czasu na > przygotowanie kampanii wyborczej. Nie byłaś w Polsce od ponad pół wieku? Jak naród jest faktycznie wkurzony, to im więcej było/będzie tych pał, tym bardziej Saakaszwilego zmiotą w wyborach - jeśli choć samo liczenie głosów będzie uczciwe. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Michnik wybiera mędrców? 03.12.07, 17:01 To znaczy że musi być przynajmniej tak mądry jak owi "mędrcy". Nie dostrzegasz tu groteski? Może powinienem przypomnieć nieco faktów. Irakli Okruaszwili do niedawna minister obrony Gruzji oskarżył obecnego prezydenta o nakłanianie do zabójstwa najbogatszego człowieka w Gruzji i właściciela opozycyjnej stacji Imedi. W ciągu kilku dni Okruaszwili zostaje aresztowany, w więzieniu odwołuje swoje oskarżenia, po czym zostaje wydalony z Gruzji do Niemiec, gdzie w ponownie oskarża gruzińskiego prezydenta o najcięższe zbrodnie, po czym znowu zostaje aresztowany, tym razem przez niemiecką policję, ale na prośbę władz Gruzji. Czy Naczelny Wyborczej sprawił żeby te zawiłości gruzińskiej polityki przedstawić czytelnikom GW? Tym samy stosował cenzurę lub zatrudnia leniów lub kłamców którzy zaspali.. Michnik słynie ze swego ego, stąd ten groteskowy pomysł na sterowaną wolność mediów w Gruzji. Jak każdy eks-trockista kocha Amerykę i jej neokonów. Zapomina biedak że gdyby los sprawił że zamiast w więzieniach PRL, musiał spędzić w ciupie jakiegoś popieranego przez Amerykę reżimu to tamtejsi, przeszkoleni przez CIA torturanci szybko by mu wybili z głowy wszelaką politykę. Być może z pożytkiem dla świata... Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: Michnik wybiera mędrców? 03.12.07, 18:06 herr7 napisał: > To znaczy że musi być przynajmniej tak mądry jak owi "mędrcy". Nie > dostrzegasz tu groteski? Ani troszeńkę. Może dlatego, że wiem, że dzięki właśnie Michnikowi mój kraj jest wolny i demokratyczny. Jeszcze 20 lat temu nie uwierzyłabym nikomu, kto by mi powiedział, że jest to tak szybko możliwe. Nie dokonamy żadnych wyborów za Gruzinów, ani nie rozsądzimy ich spraw - oni to muszą dokonać sami. Lepiej, by tego dokonali bez przemocy, krwawych rewolucji i mordów. To, co zrobił Michnik, chyba temu służy - czy ja się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 ani, ani... 03.12.07, 18:23 Polska zmieniła pana. Obecnie koniec smyczy jest w Waszyngtonie, z tą różnicą że dla sowietów Polska była bardzo ważnym krajem leżącym na drodze do Niemiec, a dla Amerykanów jesteśmy jednym z 50-70 zależnych krajów wasalnych. To prawda, ten wasalizm względem Ameryki od samego początku wspiera nadredaktor Michnikowi i jego gazeta. Demokracja jest takiej oto jakości: rząd utworzony dzięki 27% poparcia z 45% głosujących wyborców, utrzymuje że może się zgodzić na stacjonowanie obcych wojsk na naszej ziemi bez pytania się ludzi o zdanie. Zabiegi Michnika w Tbilisi mają przekonać, tę mniej rozgarniętą część opinii publicznej, że pomimo ostatniego kryzysu w Gruzji mamy tam nadal demokrację. Problem w tym, że nigdy jej tam nie było, ani się też na nią nie zanosi. Przypominam, że redaktor Michnik od samego początku popierał wojnę w Iraku, o której jedynie najwięksi głupcy twierdzą że nie chodziło w niej o ropę. Ciekawe co teraz o niej sądzi ten nasz moralista? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Brawo, Panie Adamie! a teraz proszę zająć się 03.12.07, 15:28 wolnością słowa we własnej gazecie i na forum gazety.pl Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 OBWE i Michnik legitymują krwawego satrapę 03.12.07, 13:49 I OBWE i Michnik legitymują krwawego satrapę. Michnik przed wyborami, OBWE w trakcie i po. Kpiną jest ta pozorowana gra w "demokrację", gdzie każe się azjatyckiemu satrapie uruchomić media opozycyjne na kilkanaście dni przed wyborami. Ciekawe, co i jak mogą one zdziałać w tak krótkim czasie? Zwlasazcza, że Michnik i jego ludzie będą je CENZUROWAC? OBWE zeszmaca się do końca, biorąc udział w tej obłudnej komedii. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 To kampania będzie u nich trwać kilkanaście dni? 03.12.07, 14:27 eva15 napisała: > > Kpiną jest ta pozorowana gra w "demokrację", gdzie każe się > azjatyckiemu satrapie uruchomić media opozycyjne na kilkanaście > dni przed wyborami. Ciekawe, co i jak mogą one zdziałać w tak > krótkim czasie? Zwlasazcza, że Michnik i jego ludzie będą je > CENZUROWAC? "Przed rozpoczęciem kampanii prezydenckiej powstanie w Tbilisi specjalna grupa kontrolująca media, której członków wyznaczył naczelny "Gazety". Będzie ona oceniać audycje różnych stacji telewizyjnych i piętnować nawoływanie do przemocy, szerzenie nienawiści i kłamstwa . - Cel komisji będzie prosty: dyskutować o tym, czy ktoś na antenie naruszył zasady etyki albo dopuścił się zwykłego kłamstwa, na przykład nazywając kogoś agentem KGB - powiedział dziennikarzom Michnik. Dodał, że warunkiem wstępnym powstania komisji jest przywrócenie Imedi na antenę." Kolejność rzeczy: 1. Przywrócenie Imedii na antenę (warunek powstania komisji etycznej) 2. Powstanie komisji etycznej (z prawem do dyskutowania i potępiania nieetycznych zachowań - nawoływania do przemocy (w Polsce też zabronione - jakoś nasza demokracja na tym nie cierpi) i szerzenia kłamstw (trzeba udowodnić, że coś było lub nie było kłamstwem), ale bez prawa zamykania ponownie jakichkolwiek mediów). 3. Rozpoczęcie kampanii prezydenckiej Gdzie tu widzisz cenzurę i te "ledwie kilkanaście dni przezd wyborami"? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 A ile, jeśli nie kilkanaście? 03.12.07, 14:39 Komisja kontrolująca to nic innego jak cenzura. I to w przededniu wyborów. Michnik dał krwawemu pajacowi tydzień na uruchomienie mediów opozycyjnych, czyli do ca. 10.XII. Satrapa pewnie ten termin możliwie przeciągnie do jakiegoś 15-20.XII. Wybory 5.I.2008, cisza przedwyborcza od bodaj 3.I. No i teraz usiądź i policz, ile dni pozostaje na kampanię wyborczą??? Ja już pomijam, że sprytnie wyznaczono termin wyborów na 2 dni przed prawosławnymi świętami Bożego Narodzenia, gdy wszystko kręci się wokół świąt, prezentów, zakupów, gotowania, przygotowywania i odwiedzania się nawzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Nie cenzura! 03.12.07, 15:06 eva15 napisała: > Komisja kontrolująca to nic innego jak cenzura. I to w przededniu > wyborów. Komisja ma wydawać opinię, protestować, dyskutować. Coś takiego, jak nasza KRRiTV przed naszymi wyborami: nikomu nie mogła cofnąć koncesji ani nic zrobić, bo nie miała przewodniczącego (porzucona przez panią Kruk) - mogła tylko opiniować i tupać nóżkami. Pan Adam Michnik ma poza tym doświadczenie jeszcze z 1989 roku, kiedy oficjalnie cenzura istniała, a kampania wyborcza przed wyborami czerwcowymi już była prowadzona (w telewizji OKW miały krótkie programy, ale nikt im się (chyba?) do treści nie wcinał. "Gazeta (nomen omen) Wyborcza" wychodziła i nie sądzę, by wtedy cenzura ją kroiła - kto to lepiej może wiedzieć, jak nie Michnik właśnie? Tylko, że tamtejsze towarzystwo pewnie lepiej dobrane (szacowniejsze grono) niż nasza obecna KRRiTV. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Pewnie, że nie cenzura a opozycja ma kupę czasu 03.12.07, 16:19 Pewnie, że nie cenzura a opozycja ma kupę czasu i możliwości, by przygotować akcję wyborczą. Będzie mieć całe 15-20 dni na zakup sprzętu iodbudowę KOMPLETNIE zniszczonej przez siepaczy demokracji spod znaku Saakaswillego stacji tv, na przygotowanie filmmów, programów, dyskusji wyborczych. I jeszcze pewnie znajdzie czas na recepty świąteczne i kącik kucharski. Faaaajne. No i po tak uczciwym przygotowaniu wyborów OBWE wyliczy równie uczciwie, że wygrał..... No zgadnij kto? Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Za tydzień ma być wyemitowany program 03.12.07, 16:29 Za tydzień ma być wyemitowany program - tyle czasu dał im Michnik. Skoro służby państwowe zniszczyły stację, to w ich obowiązku jest zakupić sprzęt i doprowadzić stację do takiego stanu, by najpóźniej za tydzień można było znów nadawać program. Dzisiaj jest 3-ci grudnia, więc za tydzień jest 10. grudnia. Od 10. grudnia do 5. stycznia są prawie cztery tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Za tydzień ma być wyemitowany program 03.12.07, 17:33 Nie kombinuj. Do 3.XII. Nawet zakładając, że stacja będzie uruchomiona. to są to RAPTEM całe 24 dni na walkę wyborczą. Farsa legitymowanaprzez Michnika i OBWE. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: Za tydzień ma być wyemitowany program 03.12.07, 18:19 Nie kombinuję. Pojechał Michnik w piątek, czyli 30.11.2007. Spotykał się w piątek i sobotę (01.12.2007). Słowa "za tydzień" padły na konferencji prasowej, ale kiedy ona była - nie podano, a ja nie wiem. Zakładam więc "najdłuższy" scenariusz - że była dzisiaj, a dzisiaj jest 03.12.2007. Na jekiej podstawie więc twierdzisz, że "do 03.12.2007" miał zostać wyemitowany program? Nawet gdyby liczyć od piątku to byłoby to 07.12.2007 (w piątek). Ale ja liczę do dzisiaj (03.12.2007, poniedziałek). Ostateczny termin wypadałby wtedy 10.12.2007, równeiż w poniedziałek. Kolejny poniedziałek to 17.12.2007. (Jeden tydzień od uruchomienia telewizji) Następny poniedziałek to 24.12.2007 (Dwa tygodnie od uruchomienia telewizji). I jeszcze następny poniedziałek to 31.12.2007 (Trzy tygodnie od uruchomienia telewizji). A 05.01.2008 (sobota) - wybory. Napisałam "prawie cztery tygodnie" - gdzie tu widzisz "kombinację"? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Za tydzień ma być wyemitowany program 03.12.07, 18:26 Bijesz pianę. W tzw. cywilizowanych demokracjach, a Gruzja w tym przoduje, 2 dni przed wyborami kończy się kampania, a zaczyna CISZA wyborcza, o czym piszę kilkakroć, ale ty i tak swoje. Widać wiesz, że w Gruzji namiestnik Michnik zarządzi inaczej. Pewnie kampania bądzie trwać jeszcze miesiąc PO wyborach, by udowodnić światu jakie były demmokratyczne. Buha, ha. N pa, pośmiałam się i basta. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: Za tydzień ma być wyemitowany program 04.12.07, 01:19 eva15 napisała: > Bijesz pianę. W tzw. cywilizowanych demokracjach, a Gruzja w tym > przoduje, 2 dni przed wyborami kończy się kampania, a zaczyna > CISZA wyborcza, o czym piszę kilkakroć, ale ty i tak swoje. Oczywiście. Po co im kampania wyborcza i jakieś-tam wybory? Najlepiej niech biorą karabiny do ręki i załatwią to w ten oto cywilizowany i demokratyczny jak cholera sposób. Śmiej się dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 gruzińskie władze chcą wykupić stację Imedi! 04.12.07, 06:49 Irma nie podniecaj się tym Michnikiem, bo jeszcze pomyślę, że Ty stara baba podkochujesz się tym koncesjonowanym (przez Amerykanów) autorytecie. Gruzińskie władze chcą od Murdocha wykupić stację Imedi i to podobno za każdą cenę. Tak więc nie będzie opozycyjnej stacji TV, a to oznacza że albo Michnika gruzińskie władze oszukały, albo że Michnik kłamie. Uważam obie te możliwości za równie prawdopodobne. Dla przypomnienia, kiedy Saakaszwili obalał Szewrdnadze, ten ostatni nie zamknął opozycyjnej wówczas stacji Rustawi-2, która przez cały czas wspierała ówczesnych "opozycjonistów". Dzisiaj Rustawi-2 jest nadal tubą Saakaszwilego, co jedynie świadczy na czym polega postęp pod względem wolności mediów w "wyzwolonej" przez Amerykę Gruzji (o ile jesteś w stanie pojąć to co piszę). To dlatego nie cenię Michnika, który albo jest cynikiem, albo głupcem. Trzeciej możliwości nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 A Ty pośredniczysz w negocjacjach? 04.12.07, 07:00 herr7 napisał: > gruzińskie władze chcą wykupić stację Imedi! Gruzińskie > władze chcą od Murdocha wykupić stację Imedi i to podobno za każdą > cenę. Aha, czyli gruzińskie władze chcą kupić, Murdoch chce sprzedać, a Ty pośredniczysz w negocjacjach. Teraz zaczynam rozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: gruzińskie władze chcą wykupić stację Imedi! 04.12.07, 15:07 herr7 napisał: >Gruzińskie władze chcą od Murdocha wykupić stację Imedi i to >podobno za każdą cenę. Tak więc nie będzie opozycyjnej stacji TV, a >to oznacza że albo Michnika gruzińskie władze oszukały, albo że >Michnik kłamie. Uważam obie te możliwości za równie To b. ciekawe, co piszesz. Jeśli tak jest, to wygląda na to, że Miszka stoi pod ścianą a mocodawcy wystawiają mu rachunek za pchnięcie go do władzy. Przyszła pora na całkowite wzięcie Gruzji na smycz. Pajac pewnie broni się przed tym i stąd pomysł kupienia Imedii. Wygląda na to, że Imedia to najwyraźniej żadna prawdziwa opozycja a naczelny organ kontrolny nad Miszką. Tyle, że ostatnio jedno pokrywa się z drugim. Siak czy owak, obojętne kto będzie kontrolował media - krwawy despota czy jego mocodawcy - z prawdziwą demokracją nie ma to nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 przypadek Rustawi-2 04.12.07, 18:35 W czasie "rewolucji róż" stacja Rustawi-2 przez cały czas była tubą ówczesnych "opozycjonistów", i to jej wezwania do buntu przeciw Szewardnadze wyprowadziły ludzi na ulice. Dzisiaj Rustawi-2 jest niezależna od obecnych władz w takim samym stopniu, jak Wyborcza jest obiektywna np. w sprawach rosyjskich. "Nasz Micheil" doskonale wie co mu grozi, jak nie opanuje wszystkich stacji TV. Śmieszą mnie jedynie działania Michnika, który jak zwykle prezentuje taką naiwność, że aż rodzą się podejrzenia o głupotę. Gdyby przynajmniej Wyborcza informowała o tym co się w Gruzji działo po wstąpieniu "pyzatego pajaca" na tron. Mam na myśli tajemniczą śmierć Żuraba Żwani, a także równie tajemniczą śmierć osób które mogły coś na ten temat wiedzieć, aresztowanie Okruaszwili i to co się z nim dzieje obecnie itp. Po prostu redaktor Michnik i jego gazeta nie spełniają standardów niezależnej i obiektywnej prasy, a jedzie pouczać Gruzinów jakby był samym Panem Bogiem. A i jak się tu nie śmiać? Odpowiedz Link Zgłoś
mason10 Re: Naczelny "Gazety" broni wolności mediów w Gru 03.12.07, 14:21 lal zaraz sie popalcze ze smiechu niedawno to pan naczelny pial z zachwytu i calym sercem popieral demokrate sakszwiliego byl taki fajny amerykanski a przede wszystkim antyrosyjski buehehehehe co soie stalo buehehehheee, pamietam te artykuly o rewolucji roz buahahahhaa jakie to bylo piekne Odpowiedz Link Zgłoś
mason10 Re: Naczelny "Gazety" broni wolności mediów w Gru 03.12.07, 14:34 panie redaktorze naczelny to pan sie przyczynil popieraniem i promowaniem dyktatora sakasvilego ktorey pobil opozycje i zamknal prywatne media niech pan nie udaje teraz ze bylo inaczej niech sie pan nie stroi w piorka bo pana role w dojsciu tego dyktatora do wladzy znamy Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 przecież to szantaż ... 03.12.07, 15:24 "- Albo za tydzień zobaczę pierwszą audycję Imedi, albo będę zmuszony opowiedzieć w mediach na całym świecie - a wierzcie mi, mam taką możliwość - że gruziński rząd nie życzy sobie pluralizmu w mediach" Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Szantaż - czyli wymuszenie pod groźbą 03.12.07, 15:51 Pochwalasz gangsterskie metody? Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Oj, to tam broń była w użyciu? Nie wiedziałam! 03.12.07, 16:39 paczula8 napisała: > Szantaż - czyli wymuszenie pod groźbą. Pochwalasz gangsterskie > metody? To Michnik bronią groził Saakaszwili? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 jaka broń? 04.12.07, 01:34 irma223 napisała: > paczula8 napisała: > > > Szantaż - czyli wymuszenie pod groźbą. Pochwalasz gangsterskie > > metody? > > > To Michnik bronią groził Saakaszwili? Co ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Widzałaś ? 04.12.07, 13:01 Zostałaś zaszufladkowana. ;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=72859289&a=72861496 S. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 snajper ... 04.12.07, 21:18 nie wiem o co chodzi z tym czosnkiem i cebulą (wyjasnisz mi?), ale co do salonu24 - czuję sie doceniona. i dzięki, że uprzejmie doniosłeś ... co ja bym bez Ciebie zrobiła ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 i jeszcze jedno snajper, 05.12.07, 09:23 link, który podałeś, tylko potwierdza moje zarzuty o braku wolności słowa na forum gazety ... poczytaj tamte watki, toz to prawdziwa sciana płaczu... . Pan Adam Michnik zamiast jeździc do Gruzji bronić wolności słowa, niech najpierw wprowadzi ją na swoim forum. Odpowiedz Link Zgłoś
annka_kapica Michnik dał im prawo wyboru... 03.12.07, 16:41 ....albo, albo.Wybór należy do nich. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 albo, albo 04.12.07, 01:30 annka_kapica napisała: > ....albo, albo.Wybór należy do nich. Jak bandyta przystawi Ci pistolet do głowy i powie: daj pieniadze, albo zgwałcę ci córkę, tez uznasz, że nic sie nie stało, bo przeciez miałaś 'wybór'? Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 To była ta broń czy nie? 04.12.07, 02:00 > > > > > Szantaż - czyli wymuszenie pod groźbą. Pochwalasz gangsterskie > > > metody? > > > > > > irma223 napisała: > > > > To tam broń była w użyciu? Oj, nie widziałam! > > > > To Michnik bronią groził Saakaszwili? > > > > paczula8 napisała: > > > > jaka broń? > > Co ma piernik do wiatraka? paczula8 napisała: > > Jak bandyta przystawi Ci pistolet do głowy No to była ta broń czy nie? Paczula, nie szalej, bo się zakałapućkasz całkiem! Gruzji chodzi o to, by ich władze jednak na forum międzynarodowym były uznawane za demokratycznie wybrane. Nie przestanie jednak Gruzja istnieć sobie również wtedy, jeśli ich władze nie zostaną za takie uznane. A mimo to na takim uznaniu im zależy. Skoro tak, to Michnik im przypomniał reguły gry: nie może istnieć w czasie kampanii wyborczej jedynie słuszna tuba władzy i nic więcej, opozycja też musi mieć możliwość swobodnego wypowiadania się, bo inaczej nie można wyborów uznać za wybory demokratyczne. Czy tamte media należą sobie do Murdocha czy do kogoś innego jest w tym momencie drugo-, by nie powiedzieć piątorzędne. Jakaś możliwość wypowiadania się krytycznego wobec władzy być musi - to podstawa demokracji. A Ty piszesz, jakby co najmniej Michnik groził im bombą nuklearną czy wojną. Takiej władzy Michnik nie ma. Ma natomiast spore możliwości OPINIOTWÓRCZE. I tylko takie. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: To była ta broń czy nie? 04.12.07, 09:02 z Anką romawiam o tym , czy wybór 'albo, albo' usprawiedliwia szantaż. I tego sie trzymaj! Niech Ci użyte tu przeze mnie słowo 'pistolet' nie zaburza toku rozumowania. > Skoro tak, to Michnik im przypomniał reguły gry: nie może istnieć > w czasie kampanii wyborczej jedynie słuszna tuba władzy i nic > więcej, opozycja też musi mieć możliwość swobodnego wypowiadania > się, bo inaczej nie można wyborów uznać za wybory demokratyczne. Adam Michnik nie ma moralnego prawa występować jako obrońca 'wolności słowa'. Jego gazeta, od poczatku istnienia jest tubą propagandową jednej opcji politycznej/jednego swiatopoglądu. > A Ty piszesz, jakby co najmniej Michnik groził im bombą nuklearną > czy wojną. Takiej władzy Michnik nie ma. Znowu nie rozumiesz. Jeśli w artykule podana jest prawda, to znaczy, że A.M. zastosował klasyczny szantaż ... jeśli nie widzisz w tym nic złego to współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: To była ta broń czy nie? 04.12.07, 09:51 paczula8 napisała: > z Anką romawiam o tym , czy wybór 'albo, albo' usprawiedliwia > szantaż. I tego sie trzymaj! Niech Ci użyte tu przeze mnie > słowo 'pistolet' nie zaburza toku rozumowania. > Znowu nie rozumiesz. Jeśli w artykule podana jest prawda, to > znaczy, że A.M. zastosował klasyczny szantaż ... jeśli nie > widzisz w tym nic złego to współczuję. Aha. Najpierw dostajecie ataku śmiechu na "szantaż" zastosowany przez Michnika, a potem przyrównujecie go go poważnej napaści z bronią w ręku. Może by się jednak na coś zdecydować? Poza tym macie oczywiście znacznie lepszy pomysł, jak skłonić władze gruzińskie do dobrowolnego otwarcia zamkniętej przze nich niezależnej stacji? Może ich po prostu poprosić, a oni na ładną prośbę się zgodzą? > Adam Michnik nie ma moralnego prawa występować jako > obrońca 'wolności słowa'. Bo łamał wolność słowa? > Jego gazeta, od poczatku istnienia jest > tubą propagandową jednej opcji politycznej/jednego swiatopoglądu. I jest jedyną gazetą wychodzącą w Posce, bo wszystkie inne są w Polsce zakazane, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: To była ta broń czy nie? 04.12.07, 10:20 irma223 napisała: > paczula8 napisała: > > > z Anką romawiam o tym , czy wybór 'albo, albo' usprawiedliwia > > szantaż. I tego sie trzymaj! Niech Ci użyte tu przeze mnie > > słowo 'pistolet' nie zaburza toku rozumowania. > > > Znowu nie rozumiesz. Jeśli w artykule podana jest prawda, to > > znaczy, że A.M. zastosował klasyczny szantaż ... jeśli nie > > widzisz w tym nic złego to współczuję. > > > Aha. Najpierw dostajecie Dlaczego piszesz do mnie per 'wy'? jestem jedna i odpowiadam tylko za siebie. > Poza tym macie oczywiście znacznie lepszy pomysł, Pozwól, że na to pytanie Ci nie odpowiem, gdyż niepotrzebnie sprowadzi nasza rozmowę na boczne tory, a lubię trzymac sie tematu:) > > Adam Michnik nie ma moralnego prawa występować jako > > obrońca 'wolności słowa'. > > Bo łamał wolność słowa? Co to znaczy 'łamał wolnośc slowa', wyjaśnij proszę, żebym miała pewnośc, że myślimy o tym samym. > > Jego gazeta, od poczatku istnienia jest > > tubą propagandową jednej opcji politycznej/jednego swiatopoglądu. > > I jest jedyną gazetą wychodzącą w Posce, bo wszystkie inne są w > Polsce zakazane, prawda? Pozwól, że odpowiem Ci pytaniem na pytanie, czy w Gruzji jest tylko jedna gazeta? czy wszystie inne sa w Gruzji zakazane? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 errata 04.12.07, 10:24 jest: > Poza tym macie oczywiście znacznie lepszy pomysł, powinno być całe pytanie: > Poza tym macie oczywiście znacznie lepszy pomysł, jak skłonić > władze gruzińskie do dobrowolnego otwarcia zamkniętej przze nich > niezależnej stacji? Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: To była ta broń czy nie? 04.12.07, 10:58 paczula8 napisała: > irma223 napisała: > > > Poza tym macie oczywiście znacznie lepszy pomysł, > > jak skłonić > > władze gruzińskie do dobrowolnego otwarcia zamkniętej przze nich > > niezależnej stacji? > Pozwól, że na to pytanie Ci nie odpowiem Pozwalam. Choć żałuję. > > > Adam Michnik nie ma moralnego prawa występować jako > > > obrońca 'wolności słowa'. A możesz uściślić dlaczego? > Pozwól, że odpowiem Ci pytaniem na pytanie, czy w Gruzji jest > tylko jedna gazeta? czy wszystie inne sa w Gruzji zakazane? Co do gazet - nie wiem. Rozumiem jednak, że zamknięta stacja telewizyjna był jedyną niezależną od władz stacją telewizyjną w Gruzji - czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Irmo, 04.12.07, 21:27 > > > > Adam Michnik nie ma moralnego prawa występować jako > > > > obrońca 'wolności słowa'. > > > A możesz uściślić dlaczego? Nie mam teraz czasu na tłumaczenie o co chodzi, ale polecam Ci książkę Rafała Ziemkiewicza 'Michnikowszczyzna', tu masz ją wydaniu online michnikowszczyzna.googlepages.com/ znajdziesz w niej dużo więcej informacji niż byłabym w stanie napisać w jednym poście. pozdrawiam paczula Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Paczulo, 05.12.07, 01:32 Szybciuteńko przestałam czytać. Tekst jest nie dzielony na strony, więc nie wiem na której stronie, ale tam, gdzie Ziemkiewicz wytyka Michnikowi teksty z czasów "w kilka miesięcy po wyborach w 1989 roku". Sęk w tym, że ja "Wyborczą" czytam chyba od maja (a może od kwietnia? - no nie wiem, czy to możliwe) 1989 roku, a od czasu artykułu "Wasz prezydent - nasz premier" kupowałam "Wyborczą" codziennie przez dwa lata i zachowywałam roczniki, mając poczucie, że oto historia dzieje się na moich oczach (potem te roczniki zlikwidowałam - niestety). Nie mozna mi zatem wmówić bzur, bo pamiętam jeszcze z tamtych czasów co nieco. Po prostu pamiętam, co czytałam i pamiętam ci się działo. Ziemkiewicz pewnie liczy na to, że ludzie po latach takich rzeczy już nie pamietają i dadzą sobie wmówić kit (zresztą urodziło się w międzyczasie i dorosło całe pokolenie, które pamiętać z autopsji - rzecz jasna - nie może). Jeżeli Cię tamta lektura tak pasjonuje, to się jej oddawaj - na zdrowie. Ja nie mam zamiaru tracić mojego czasu na czytanie rzeczy, o których wiem, że są bzurami i kłamstami. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Paczulo, 05.12.07, 09:17 > Ja nie mam zamiaru tracić mojego czasu na czytanie rzeczy, o których > wiem, że są bzurami i kłamstami. Wskaż kłamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: Paczulo, wkazałam: 05.12.07, 11:31 paczula8 napisała: > > Wskaż kłamstwo. "Tuż po „kontraktowych" wyborach, gdy okazało się, że głosujący wycięli w pień listę krajową, a tego samego dnia komuniści chińscy zmasakrowali na placu Tienanmen protestujących pokojowo studentów, Michnik przestrzegał na łamach „Gazety Wyborczej", że i u nas, jeśli rozbiórka peerelu posunie się za daleko, może w każdej chwili dojść do podobnej tragedii. " Artykuł "Wasz prezydent, nasz premier" był artykułem napisanym przez Michnika i było to w czasie, gdy strona solidarnościowa myślała, że będzie opozycją parlamentarną. Tego numeru "Wyborczej" nie kupiłam (dotąd nie kupowałam codziennie, tylko co dwa-trzy dni)i bardzo tego żałowałam. Nastepnego dnia "Wyborcza" opublikowała ripostę Wałęsy na artykuł - ostry list Wałęsy do Michnika, że Michnik niepotrzebnie wychodzi przed szereg, że "Solidarność" nie powinna brać na siebie odpowiedzialności za rządzenie, bo na zbyt mało rzeczy ma/będzie miała wpływ, a odpowiedzialność (w oczach społeczeństwa) zostanie. Ten numer "Wyborczej" kupiłam i odtąd codziennie kupowałam,zbierając kolejne numery w roczniki. Nie jestem pewna, czy Michnik wtedy ripostował na łamach "Wyborczej", czy próbował sie wtedy tłumaczyć, czy nie. Może tak - po prosu nie pamiętam. Kilka dni było ciszy - może tydzień i nagle hasło "Wasz prezydent, nasz premier" powrócił w "Wyborczej" jako oficjalna propozycja Wałęsy. To kłamie Zienkiewicz czy nie, jak myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Paczulo, wkazałam: 05.12.07, 18:43 Przepraszam bardzo, ale nie widzę zwiazku przytoczonego cytatu z Twoim komentarzem. I nie mam pojęcia na czym kłamstwo Ziemkiewicza miałoby polegać. Możesz troszkę jaśniej? > Ten numer "Wyborczej" kupiłam i odtąd codziennie > kupowałam,zbierając kolejne numery w roczniki. no no ... jestem pod wrażeniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: Paczulo, wkazałam: 05.12.07, 19:04 paczula8 napisała: > Możesz troszkę jaśniej? Nie, jaśniej już nie umiem. > > Ten numer "Wyborczej" kupiłam i odtąd codziennie > > kupowałam,zbierając kolejne numery w roczniki. > > no no ... jestem pod wrażeniem :) A jak ja byłam! Oto zmieniał się cały świat dookoła - aż trudno było uwierzyć. Dwa lata później doszłam do wniosku, że te roczniki właściwie nie są ani mi ani nikomu potrzebne - świat się ustabilizował, od archwizowania codzienych wydań są same wydawnictwa oraz co poniektóre biblioteki, a treścią tych wydań przejmować się będą już tylko historycy. Zniszczyłam to moje "archiwum", bo mi zabierało miejsce, a uznałam, że niepotrzebnie. Kto by przypuścił wtedy, że po latach będą jeszcze ludzie głosili kłamstwa odnośnie tego, co się przecież na naszych oczach działo? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Paczulo, wkazałam: 05.12.07, 19:18 Irmo, chyba nie zrozumiałaś, Twój cytat ma sie nijak do reszty postu. I na polega kłamstwo Ziemkiewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: Paczulo, wkazałam: 05.12.07, 21:35 paczula8 napisała: > I na polega kłamstwo Ziemkiewicza? Jeszcze raz: cytat z Ziemkiewicza: "Michnik przestrzegał na łamach „Gazety Wyborczej", że i u nas, jeśli rozbiórka peerelu posunie się za daleko, może w każdej chwili dojść do podobnej tragedii. " Zauważ, że Ziemkiewicz posługuje się ogólnikami, nie wskazuje ani jednego artykułu z daty i tytułu. A ja wykazałam na konkretnym przykładzie coś całkowicie przeciwnego: okres czasowy, tytuł artykułu i treść. W sytuacji, w której właśnie strona solidarnościowa sądziła, że będzie raczej opozycją parlamentarną, która - dzięki współpracy niezmiernie wówczas szanowanych ludzi (lokalnie, lecz nie tylko- to były naprawdę szanowane nazwiska), wystawionych przez PZPR do sejmu, będzie mogła przyczyniać się stopniowo do reform, ale do przejmowania rządów się nie brała, to właśnie Michnik na łamach "Wyborczej" rzucił hasło "Wasz prezydent, nasz premier", czyli poropozycję, by przestać się migać, tylko utworzyć solidarnościowy rząd, którym to pomysłem początkowo naraził się Wałęsie. Czy to nie było wezwanie do przyspieszenia "rozbiórki PRLu" właśnie? No jak mam to wykazać jaśniej? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Kłamiesz Irmo ... 06.12.07, 10:14 > > I na polega kłamstwo Ziemkiewicza? > > Jeszcze raz: cytat z Ziemkiewicza: > >"Michnik przestrzegał na łamach „Gazety Wyborczej", że i u nas, > jeśli rozbiórka peerelu posunie się za daleko, może w każdej > chwili dojść do podobnej tragedii." > > Zauważ, że Ziemkiewicz posługuje się ogólnikami, nie wskazuje ani > jednego artykułu z daty i tytułu. Jakimi ogólnikami? Gdzie widzisz ogólnik w stwierdzeniu, że "Michnik przestrzegał na łamach (...)" ? Że nie podał dokładnej daty? Na tym polega jego kłamstwo? No to przeczytaj sobie fragment z ksiazki "III Rzczypospolita w odcinkach. Kalendarium wydarzeń styczeń 1989 - maj 2004" Teresy Bochwic. /Wydawca: Arcana 2004/ "5 czerwca 1989 Konferencja prasowa KO "S" - Janusz Onyszkiewicz przedstawił wyniki wyborów jako kłopot dla strony "S"owej. Geremek w "GW": "Wybory niczego nie zmieniły, bo zmienić nie mogły", potem skomentował: "W dniu, który powinien być dniem wielkiego szczęścia, myślałem głównie o zagrożeniu". Michnik przestrzegał w "Gazecie" przed powtórzeniem się w Polsce Placu Tienanmen i zdławieniem demonstracji ludu przez wojsko, jak w Gruzji." -Teresa Bochwic tez kłamie? Natomiast TY kłamiesz pisząc, że Ziemkiewicz "nie wskazuje ani jednego artykułu z daty i tytułu". Proszę, cytaty z pierwszego rozdziału ... "Jesteśmy więc na sali sejmowej, 28 kwietnia 1990 roku, trwa debata nad projektem upaństwowienia majątku byłej PZPR i na sejmowej trybunie staje poseł OKP, Adam Michnik. Wygłasza z niej improwizowaną, pełną pasji mowę, która okaże się jednym z ważniejszych punktów debaty publicznej po roku 1989. Sam Michnik zresztą od razu ją za taką uznaje, bo dwa dni później mowę tę przedrukowuje „Gazeta Wyborcza", opatrując ją tytułem - arcymichnikowym! - „Nie będę walczyć bronią nienawiści". jeszcze w tym samym roku 1990, w numerze „Gazety Wyborczej" z 13 grudnia, Adam Michnik zaapeluje o uchwalenie - oczywiście, że „jednym aktem", bo jakże by inaczej - ustawy o abolicji dla winnych wprowadzenia stanu wojennego... pardon, dla „architektów" stanu wojennego. Michnikowszczyzna już wtedy nie może wykrztusić w tym kontekście słowa „winni" czy „odpowiedzialni", musi dokonywać leksykalnych łamańców" Irmo, zanim sie wypowiesz na temat "Michnikowszczyzny", może najpierw ją przeczytaj. I ostatnia uwaga ... Adam Michnik znany jest ze spraw sadowych wytaczonych kolegom po fachu za rzekome kłamstwa, Ziemkiewicza za "Michnikowszczyzne" do sadu nie pozwał, jak to uzasadnisz? Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Ja kłamię? Wskaż gdzie, Paczulo! 06.12.07, 11:29 Ziemkiewicz pisze o artykułach, które autorstwa Michnika, które miały się ukazywać na łamach "Gazety Wyborczej" niedługo po wyborach 04.06.1989. Ale nie wskazuje takiego artykułu. A Ty mi tu przytaczasz konferencję prasową (i to nie Michnika) z 05.06.1989, czyli z pierwszego dnia po wyborach. I jakieś wystąpienia Michniak w sejmie półtora roku po wyborach, gdy OKP miała już pełnię władzy i mogła sobie kopać poległą (i leżącą) PZPR do woli. Teraz to ja nie widzę związku. Wracając do pierwszych dni po wyborach 1989 - ludzie, którzy w tych wyborach wygrali, stosunkowo niedawno jeszcze siedzieli po więzieniach, a będąc na wolności musieli się ukrywać, jak przestępcy. Trwało to latami - często większość ich życia. Rozumiem, że nie jesteś w stanie wyobrazić sobie, że musieli nadal jeszcze odczuwać pewnien strach i nieufność wobec ówczesnej władzy, która im wprawdzie pozwoliła wyjść na powierzchnię życia politycznego, ale która nadal miała wszelkie dostępne możliwości, by - w moment - to zmienić. Ostatecznie jeszcze pod koniec listopada 1988 została ostro rozpędzona przez ZOMO demostracja młodzieży szkół średnich. W maju 1989 została ostro rozpędzona demonstracja "Solidarności Walczącej" we Wrocławiu. Ówczesna władza posiadała wówczas jeszcze cały aparat przemocy i pokazywała, że potrafi go użyć, jeśli chce. Może tę obawę i nieufność wyrażał Michnik? Ale mimo to nie przypominam sobie żadnego tekstu, w którym zniechęcałby stronę solidarnościową do przejmowania odpowiedzialności za Polskę. Druga sprawa, że ludzie, którzy się wówczas za to zabrali - odważni i godni szacunku - jednak nie mieli przecież żadnego doświadczenia w sprawowaniu władzy nad czymkolwiek, a już na pewno nie nad krajem. Ewentualnych ich przyszłych błędów (zresztą później wielokrotnie popełnionych) wynikających z braku wiedzy i doświadczenia strasznie się wtedy bałam. Myślę, że kazdy myślący rozsądnie człowiek powinien był wówczas taką obawę również odczuwać. Jeżeli oni sami ją też odczuwali - to akurat dobrze o nich świadczy. Potwierdzenie tamtej ówczesnej świadomości znalazłam - wreszcie! - w expose Tuska, który przypomniał o "braku doświadczenia" w latach 90-tych. Dlaczego Michnik nie pozwał Ziemkiewicza? A skąd mam wiedzieć - pytaj Michnika. Może go po prostu ignoruje? - nie wiem. I chyba nie obchodzi mnie to. Życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
annka_kapica Re: To była ta broń czy nie? 04.12.07, 12:34 irma223 napisała: Aha. Najpierw dostajecie ataku śmiechu na "szantaż" zastosowany > przez Michnika, a potem przyrównujecie go go poważnej napaści z > bronią w ręku. Może by się jednak na coś zdecydować? Chcę Ci napisać,że nie dostaje żadnego ataku śmiechu.Nie wiem skąd u Ciebie ta myśl.Nie osądzam też Adama Michnika o szantaż i w żadnym wypadku nie przyrównuje go do żadnego napadu z bronią w ręku.Nawet mi taki pomysł nie przeszedł przez myśl,więc proszę Cię abyś nie przypisywała mi słów prze zemnie niewypowiedzianych.Stwierdziłam tylko,że Michnik Adam dał im prawo wyboru :,,Albo za tydzień zobaczę pierwszą audycję Imedi, albo będę zmuszony opowiedzieć w mediach na całym świecie - a wierzcie mi, mam taką możliwość - że gruziński rząd nie życzy sobie pluralizmu w mediach, zwłaszcza w okresie kampanii przedwyborczej" i tylko tyle. Lepiej koniec horroru niż horror bez końca. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Aneczko, ale to nie były uwagi do Ciebie! 04.12.07, 14:22 > lubat napisał: > > Panie Michnik, czemuś pan taki okrutny? Saakaszwili pewnie na te > > słowa umarł ... ze śmiechu. > herr7 napisał: > > I któż by przypuszczał, że Naczelny Wyborczej okaże się takim > > gigantem wszechświatowej sceny? Dziwi mnie jedynie jego > > skromność, dlaczego mówi o "światowych" a nie o > > wszechświatowych mediach? W końcu Michnika zesłał nam sam Pan > > Bóg Wszechmogący od Wolnych i Wszechświatowych Mediów, a teraz > > kazał mu iść do Gruzji i nauczać. > mason10 napisał: > > lal zaraz sie popalcze ze smiechu niedawno to pan naczelny pial > > z zachwytu i calym sercem popieral demokrate sakszwiliego byl > > taki fajny amerykanski a przede wszystkim antyrosyjski > > buehehehehe co soie stalo buehehehheee, pamietam te artykuly o > > rewolucji roz buahahahhaa jakie to bylo piekne > paczula8 napisała: > > Szantaż - czyli wymuszenie pod groźbą > > Pochwalasz gangsterskie metody? > paczula8 napisała: > > > Jak bandyta przystawi Ci pistolet do głowy i powie: daj > > pieniadze, > > albo zgwałcę ci córkę, tez uznasz, że nic sie nie stało, bo > > przeciez miałaś 'wybór'? > irma223 napisała: > Aha. Najpierw dostajecie ataku śmiechu na "szantaż" zastosowany > przez Michnika, a potem przyrównujecie go go poważnej napaści z > bronią w ręku. Może by się jednak na coś zdecydować? annka_kapica napisała: > Lepiej koniec horroru niż horror bez końca. Całkowicie się z Tobą zgadzam. Tylko wiele osób tu piszących ma całkiem inne zdanie. Wprawdzie nie wiedzą, jakie właściwie, ale najważniejsze to dokopać Michnikowi - wszystko jedno jak i na jaki temat. Odpowiedz Link Zgłoś
annka_kapica Re: Aneczko, ale to nie były uwagi do Ciebie! 04.12.07, 14:28 Ja Cię doskonale rozumiem i dzięki za sprostowanie. W żadnym wypadku ja nie jestem wrogiem red.Michnika.Należy on do ludzi prze zemnie lubianych i szanowanych co nie raz już podkreślałam na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Rupert Murdoch gwarantem tzw. „ wolności” 03.12.07, 15:58 Przynajmniej w mediach. Nie jest to ciekawe? W najbardziej postępowym ustroju we wszechświecie ukazało się, może ku zdziwieniu niektórych, twarde jądro demokracji. Bez Murdocha (no i Michnika – dlaczego on właściwie do niego nie zadzwonił? Byłoby szybciej) w kraiku S-szwilego mogliby sobie tylko marzyć o NATO. Pan Adam M. niestety ma wiele zrozumienia dla przemocy (nawet tej w najbardziej zwyrodniałej formie:Biesłan, Nord-Ost, etc.), szerzenie nienawiści i kłamstwa też nie są mu obce. (wszystko to oczywiście w imię jeszcze lepszego świata, jak zwykle). Cenzura w naszych progresywnych czasach też musi być. Wystarczy w tym celu porównać sprawozdania, fotografie i filmy w mediach pana Adama z tymi innymi, żeby się o tym przekonać. Parafrazując innego Adama (Smitha) niewidzialna ręka jest tu aż nazbyt widoczna. Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 zamiast "Wolna Bialorus" - "Wolna Gruzja" 03.12.07, 16:47 chociaz bez pol-litra nie zrozumiesz tej wolnosci Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdordavidov nowe tereny do zawłaszczenia 03.12.07, 16:59 Z poczuciem misji poleciał naczelny by w imieniu swego ludu odzyskać tereny na których w mniejszości zamieszkiwali i zamieszkują jego ziomkowie. Powierzcie Gruzini media żydom tak jak to kiedyś naiwnie zrobili Polacy to tak jak Polakom zrobią wam wodę z mózgów i jedyną prawdę jaką będziecie znać i poglądy jakie będziecie wyznawać będą żydowskie. A potem za jakieś 20 lat tak jak Polacy urobieni przez Wyborczą, TVN i inne żydowskie media uwierzycie w proroka który obieca wam cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
atorma moze Gruzini przyjada bronic wolnosci slowa 04.12.07, 04:22 w Polsce, a szczegolnie w GW? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Murdoch + gruziński oligarcha... 04.12.07, 12:56 To musi być "fajna" stacja - coś jak TVN... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Michnik i Sakaszwili ... 04.12.07, 12:58 - grają w jednej drużynie żydowskiego 'dobrodzieja ludzkości' Sorosa Odpowiedz Link Zgłoś
atorma Murdoch to globalny Goebbels 04.12.07, 19:24 wstyd, ze Michnik popiera takiego oszusta medialnego. Odpowiedz Link Zgłoś