Dodaj do ulubionych

Prezydent nie leci do Brukseli

12.12.07, 12:52
Prawidłowo.

Zgodnie z Konstytucją to Rada Ministrów prowadzi politykę wewnętrzną
i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej.
Obserwuj wątek
    • rgar87 Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 12:53
      "... prezydent poleci do Lizbony razem z prezydentem ..."
      Ciekawe ...
      • rydzyk_fizyk Re: Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 13:03
        Może weźmie lustro ze sobą albo bilogiczną kopię zapasową?
        • az100 Re: Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 13:04
          Nie ma tak słodko.
          Zapewne Lokator Pałacu Namiestnikowskiego coś u Tuska wytargował -
          może zwiększenie budżetu kancelarii Namiestnikowskiej?
          • jwojnar małe jest mściwe 12.12.07, 13:16
            Podstawi Tusku nogę, albo wstydu przy obcych narobi
            • slon2002 koniec niepodległej Polski, zdrada, Targowica!!! 12.12.07, 13:32
              • wuetend o, obudzilo sie.... 12.12.07, 13:41
                zdrada Polski nastapila w 966 r
                • kaczomowa A nie może polecieć na własnych skrzydełkach? 12.12.07, 15:01
                  Kaczki to przecież drób potencjalnie latający...
                  • tarura Nie poleci, polecał przedtem, ale nie słuchali 12.12.07, 20:57
                    Fotyge na ministra
              • miranda333 Re: koniec niepodległej Polski, zdrada, Targowica 12.12.07, 13:58
                On zawsze robi obciach wszędzie.Mamy za swoje! dobrze nam tak.
            • kralik.111 Stanowcza postawa Profesora Kaczyńskiego popłaciła 12.12.07, 14:54
              a Ryży niech się tłucze sam klasą turystyczną. Brawo Prezydencie Polski!
              • starod Re: Stanowcza postawa Profesora Kaczyńskiego popł 12.12.07, 18:40
                kralik.111 napisał:

                > a Ryży niech się tłucze sam klasą turystyczną. Brawo Prezydencie
                Polski!
                Zastanów sie debilowaty pisuarze co piszesz. Jeszcze wczoraj
                P.rezydęty mlaskał, że jak nie poleci do Brukseli, to do Lizbony też
                się nie uda. Tusk osiągnął wszystko czego chciał.
              • manes3 Re: Oszolom to po polsku profesor? 12.12.07, 18:46
                skad ten maly glupol jest profesorem - to nauka Polska jest až tak mierna , že
                matolek , który slucha tylko kacyka z torunia jest profesorem ( chyba tylko
                uczelni z radya Ma-ryja)
            • rosol4 Re: małe jest mściwe 12.12.07, 16:36
              Czasami dzieciakom trzeba ustapic bo noz sie moga poplakac brakiem
              miejsca w piaskownicy.
              Panowie szanujcie sie na wzajem tak jak nalezy szanowac swe zony.
      • starypiernik1 Prezydent poleci do Brukseli albo wcale 12.12.07, 13:17

        To jednak taką zatęchłą atmosferkę robią te prezydenckie przydupasy.
        Sam prezydent jawi się jako światły i mądry człowiek, który dla
        kontrastu otoczył się głupcami. No i czarne jest czarne a białe jest
        białe. Bravo panie prezydencie. Prosimy o bis. Zapamiętajmy jak się
        te przydupsay nazywaja, a może oni też biorą jak Artur P.?
        • jankbh doradcy robia idiote z prezydenta 12.12.07, 15:11
          Przeciez nawet Kaczynski by tego sam nie wysmyslil, posiada zreszta
          potezna kancelarie, która powinna zajmowac sie sprawami
          organizacyjnymi. A tu niepowazny prezydent powaznego panstwa
          zachowuje sie jak histeryczna panienka - a to obraza sie i kaza go
          przepraszac, a to szantazuje, ze sie znowu zamknie w komórce, jezeli
          go nie zabiora do Brukseli ze soba itd. Przeciez ktos go napuszcza,
          to nieprawdopodobne, zeby dorosly mezczyzna, prawnik (?), od dwu lat
          zajmujacy najwyzszy urzad w panstwie, nie wiedzial co mu wolno, co
          mu wypada, jak sie zachowac i co mówic, by sie nie osmieszac. Czy
          potrzeba az premiera, by sprowadzic Kaczynskiego do rzeczywistosci -
          przeciez tu powinien wystarczyc osobisty sekretarz. Najwyrazniej
          ktos w bliskim otoczeniu sabotuje dzialania urzedu prezydenckiego, a
          prezydent w swej naiwnosci i prostocie ducha daje soba manipulowac.
      • krzysztof.zarwa Re: Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 15:32
        Dlaczego p. Kamiński z Kancelarii Prezydenta uparcie powtarza kłamstwo, że
        Prezydent prowadzi politykę zagraniczną RP? Czy uważa wszystkich Polaków za
        idiotów, którzy nie są w stanie przeczytać Konstytucji RP? Wyraźnie jest w niej
        powiedziane: politykę zagraniczną i wewnętrzną prowadzi Rada Ministrów.
        Prezydent reprezentuje państwo, zawiera i rozwiązuje traktaty międzynarodowe.
        Czy powtarzanie w kółko jednego kłamstwa uczyni go wreszcie prawdą? To zasada
        Goebelsa, panie Kamiński. Znów. Proponuję natomiast skorzystać z tego prawa do
        rozwiązywania traktatów i wypisać nas ukazem prezydenckim z UE. To byłby czyn na
        miarę Lecha i Jarosława, historyczno-histeryczny. I nie byłoby się już trzeba
        publicznie obrażać o wyjazdy do Unii, jak pensjonarka.
    • koham.mihnika Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 12:53
      ciut normalniej, Grulewicz Kaczynski zaczyna kumac.
      • maruda.r Re: Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 14:53
        koham.mihnika napisał:

        > ciut normalniej, Grulewicz Kaczynski zaczyna kumac.

        **************************************

        Zawsze można obciąć kancelarii budżet, gdyby miał kłopot ze zrozumieniem. Wtedy
        do Jastarni 9 godzin pociągiem.

        • tarura Prezydent nie poleci? 12.12.07, 20:53
          a jakby tak Trybunał Konstytucyjny,

          to poleci, czy nie?
    • hermes_marana Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 12:54
      Prezydent obraził się i jedzie do wirtualnego miasta:
      kruszwica.miniville.fr/tra
      • kopulos Re: Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 12:56
        "prezydent poleci do Lizbony razem z prezydentem"

        Czy to ostateczny dowód na dwuwładzę Kaczyńskich? Wreszcie ktoś miał odwagę
        napisać, jak jest naprawdę :)
      • czarek1 Re: Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 12:57
        Prezydent zaczyna cosik rozumiec. I Polska zaczyna normalniec.
    • sharn1 Brawo Panie Prezydencie! 12.12.07, 12:56
      O to chodzi. Żeby powstrzymać awanturnictwo nowego premiera, ale
      umieć czasami ustąpić. Jeśli Tusk naucz się normalnie rozmawiać i
      SZANOWAĆ demokratycznie i bezpośrednio wybranego przez większość
      Polaków Prezydenta może będzi jeszcze normalnie w tej naszej
      Nibylandii.
      • czarek1 Re: Brawo Panie Prezydencie! 12.12.07, 13:01
        sharn1 napisał:

        > O to chodzi. Żeby powstrzymać awanturnictwo nowego premiera, ale
        > umieć czasami ustąpić. Jeśli Tusk naucz się normalnie rozmawiać i
        > SZANOWAĆ demokratycznie i bezpośrednio wybranego przez większość
        > Polaków Prezydenta może będzi jeszcze normalnie w tej naszej
        > Nibylandii.
        Żeby powstrzymać awanturnictwo PiS, ale
        > umieć czasami im cos wytlumaczyc, zeby zrozumeili wreszcie. . Jeśli Prezydent
        nauczy się normalnie rozmawiać i SZANOWAĆ demokratycznie i bezpośrednio
        wybranego przez ZDECYDOWANA większość Polaków rzad może będzie znow normalnie w
        tej naszej
        Polsce.
        • remik.bz Prezydent jest wybierany "bezpośredni" nie Rząd 12.12.07, 13:42
          czarek1 napisał:
          Jeśli Prezy
          > dent
          > nauczy się normalnie rozmawiać i SZANOWAĆ demokratycznie i
          bezpośrednio
          > wybranego przez ZDECYDOWANA większość Polaków rzad może będzie
          znow normalnie w
          > tej naszej
          > Polsce.


          Niesmiało przypominam ,że to Prezydent jest bezpośrednio wybrany
          przez większość Polaków a nie Rząd.
          Rząd jest wynikiem porozumień , negocjacji , targów pomiedzy
          ugrupowaniami , które dostały łącznie większość głosów .
          Nikt z nas nie głosował bezposrednio na żadnego ministra przecież.
          Tak ,że Twoja wypowiedź powinna dotyczyć szacunku dla Prezydenta
          przede wszystkim.
          • drk_z Re: Prezydent jest wybierany "bezpośredni" nie Rz 12.12.07, 13:55
            Ludzie skończcie z tym "szacunkiem dla wybranych"!!! To są takie same brednie
            jak twierdzenie, że osoby wybrane w demokratycznych wyborach stają się przez sam
            proces wyboru bardziej inteligentne!
            Szacunek się wzbudza lub nie, wybory mogą jedynie wynieść szanowaną osobę na
            określone stanowisko.
            Oczywiście bywa i tak, że wyborcy rozczarowują się osobą którą wybrały, nie ma w
            tym nic nienaturalnego i nie widzę powodu dla którego należałoby udawać szacunek
            do takiej osoby.
            • agaj.agaj Re: Prezydent jest wybierany "bezpośredni" nie Rz 12.12.07, 14:24
              Szacunek sie ma glwonie dla Urzedu Prezydenta, a nie dla osoby, ktore faktycznie
              moga byc rozne - 1. general splamiony krwia Czechow i Polakow, 2. polidiota
              (choc noblista), 3. alkoholik (choc obyty w swiecie i z charyzma) i obecny,
              ktorego mozna krytykowac, ale jest i tak najbardziej kwalifikowany by pelnic tez
              urzad niz poprzednicy.

              W tym wypadku brawa dla L. Kaczora, ze ustapil. A Tusk - oj, oj, - nieladnie,
              ze poszedl z tym konfliktem do prasy i telewizji i zrobil z tego cyrk. Zachowal
              sie ponownie jak niedorosly chlopczyk, ktory polecial sie wyplakac do mamy.
              • drk_z Re: Prezydent jest wybierany "bezpośredni" nie Rz 12.12.07, 14:33
                > Szacunek sie ma glwonie dla Urzedu Prezydenta, a nie dla osoby...

                Ale urzędu jako takiego się nie wybiera, wybiera się osobę a paru dyskutantów
                szło w kierunku przeliczania ilość głosów oddanych w wyborach na "procent
                szacunku" wobec osoby wybranej ;-)

                > W tym wypadku brawa dla L. Kaczora, ze ustapil. A Tusk - oj, oj, - >
                nieladnie, ze poszedl z tym konfliktem do prasy i telewizji i
                > zrobil z tego cyrk. Zachowal sie ponownie jak niedorosly chlopczyk,
                > ktory polecial sie wyplakac do mamy.

                Hmm, a to nie urzędnicy prezydenta tą sprawę ujawnili?
              • takajednaania Re: Prezydent jest wybierany "bezpośredni" nie Rz 12.12.07, 15:24
                Mylisz się. Majestat przysługuje jedynie państwu, a nie urzędowi lub osobie.
                Prezydent ma być jedynie jego osobową emanacją. Jeśli prezydent narusza majestat
                państwa,to powinien być niezwłocznie z urzędu złożony.
                Szacunek względem osoby - niezależnie czy pełni jakąś funkcję publiczną, czy też
                nie - jest przywilejem na który należy sobie zasłużyć. Nie spływa wraz z
                objęciem jakiejkolwiek funkcji.
          • sharn1 Re: Prezydent jest wybierany "bezpośredni" nie Rz 12.12.07, 13:59
            O to mi chodziło.

            Prezydent dostał koło 55% głosów bezpośrednio od Polskich wyborców,
            natomiast ponad 40% poparcia dostał nie Tusk tylko jego partia, a to
            duża różnica (chociażby taka że nawet głosujący na zwycięską partię
            nie mają wpływu i wiedzy n.t. obsady rządu chociażby).

            Chociażby dlatego prezydent ZAWSZE powinien mieć w demokracji
            Naszego Kraju większy mandat społeczny od premiera.
            • 1410_tenrok Zanim dalej sie będziesz rozpisywał to poczytaj 12.12.07, 14:50
              podręcznik logiki oraz konstytucje.

              Dostając 55% Kaczynski ma większy mandat społeczny niż PO. To są
              fakty. Ty chyba nie zrozumiałes, co to jest mandat spoełczny.
              A teraz o władzy prezydenta. O tym stanowi konstytucja. I wbrew
              temu, co mówi PIS (które musi bronic swojego prezydenta za wszelką
              cenę), to Polską jest republiką parlamentarną, a nie prezydencką.
              W republice parlamentarnej wybiera sie partie, a zwycieska partia
              desygnuje swojego kandydata na szefa rządu. Ten szef rządu wybiera
              ministrów. Zaświadczam, że nigdzie na świecie nie ma systemu , w
              którym wyborca wybiera ministrów.....
              Prezydent ma pewne prerogatywy, ale jego władza jest de facto
              niewielka. W zakresie polityki zagranicznej, to politykę tą prowadzi
              rząd. Prezydent mianuje ambasadorów lub przyjmuje listy
              uwierzytelniające. Tak stanowi najważniesze prawo RP, którym jest
              konstytucja.
              Jeżeli którego razu parlament uzna, że należy stworzyć republikę
              prezydencką, wtedy prezydent będzie mógł robić, co mu sie żywnie
              podoba (jak jeszcze niedwno temu niejaki Ziobro). Na razie, jednak,
              nie wchodzi to w rachubę. I tyle.
              • drk_z Re: Zanim dalej sie będziesz rozpisywał to poczyt 12.12.07, 14:55
                > ...Prezydent mianuje ambasadorów ...

                Na takiej samej zasadzie, na jakiej mianuje sędziów lub profesorów - robi to
                mimo że nie ma żadnych kompetencji aby ocenić czy osoby przedstawiane do
                nominacji powinny tytuły otrzymać.
                • 1410_tenrok własnie taka jest jego władza......... 12.12.07, 15:04
                  choc, np. z tymi profesorami, to sie przez 6 miesięcy wstrzymywał,
                  aby pokazać, że jest ważny.......
            • aktywna.piana Re: Prezydent jest wybierany "bezpośredni" nie Rz 12.12.07, 15:58
              sharn1 napisał:

              > Prezydent dostał koło 55% głosów bezpośrednio od Polskich
              > wyborców,

              Jednak nie jest to "większość Polaków", jak byłeś łaskaw to ująć w
              swoim poprzenim wpisie, a tylko większość głosujących w danych
              wyborach.

              > Chociażby dlatego prezydent ZAWSZE powinien mieć w demokracji
              > Naszego Kraju większy mandat społeczny od premiera.

              Mandat społeczny to jednak nie to samo, co konstytucyjne
              uprawnienia. Mandat społeczny daje prezydentowi prawo do
              reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej, ale to premierowi
              Konstytucja daje uprawnienia i narzędzia niezbędne do prowadzenia
              polityki zagranicznej.
          • czarek1 Re: Prezydent jest wybierany "bezpośredni" nie Rz 12.12.07, 14:14
            Mozesz nawet smialo przypominac, bo masz w tym przypadku racje,
            ktora Ci przyznaje. Ludzie nie glosuja na rzd, tylko na partie,
            ktora pozniej tworzy rzad, albo sama albo w koalicji z inna. Zle sie
            wyrazilem. Niemniej, w tym wypadku ludzie zdecydowanie poparli
            przede wszystkim odejscie PiS od wladzy, z czym ta partia i jej
            przedstawiciel, czyli prezydent, do tej pory nie chca sie pogodzic.
            Mimo, iz ten Prezydent FORMALNIE (ale tylko formalnie)nie nalezy do
            PiS, jego wszystkie wypowiedzi swiadcza o tym, ze preferuje
            wylacznie partie swojego brata (oops, pzrepraszam! - zjawiska
            biologicznego) i ledwo toleruje, z musu, prawnie wyloniony rzad.
            Dlatego jego rezygnacja z wyjazdu do Brukseli, jest czyms bardzo
            pozytywnym, swiadczacym o tym, z e cos mu zaczyna switac. Lepiej
            pozno, niz wcale. Dwuwladza w polityce zagranizcnej bylaby zguba
            dla Polski, jak zreszta byla wielce niekorzystna dwuletnia polityka
            poprzedneij ekipy.
            • remik.bz Re: Prezydent jest wybierany "bezpośredni" nie Rz 12.12.07, 14:42
              czarek1 napisał:
              z czym ta partia i jej
              > przedstawiciel, czyli prezydent, do tej pory nie chca sie
              pogodzic.

              Nie przesadzaj , czy konspiracje organizuja , nielegalne
              demonstracje ?

              ledwo toleruje, z musu, prawnie wyloniony rzad.

              Takich jest w Polsce ok 5,2 mln. Ale nie łamiemy prawa czy zasad
              demokracji

              Dwuwladza w polityce zagranizcnej bylaby zguba
              > dla Polski, jak zreszta byla wielce niekorzystna dwuletnia
              polityka
              > poprzedneij ekipy.

              Za to Tusk osiągnął "oszołamiający " sukces w polityce z Niemcami.
              Wróćił z Niemic "na tarczy". Nie załatwił nic.
              A miało byc tak cudownie jak Fotyge i Kaczora zastąpia "salonowi
              Europejczycy"
              A tu totalna kleska
              • 1410_tenrok A jaka to była klęska???? 12.12.07, 15:03
                i dlaczegóż to na tarczy????

                Gwoli wyjaśnienia, żądania polski są trudne do realizacji, ponieważ
                Niemcy są demokratycznym panstwem prawa, a nie jakims ziobrostanem.
                Ale jednak. Steinbach została przez CDU wywalona z projektu. Projekt
                nie będzie idiotyzmem przygotowywanym przez oszołomów, ale będzie
                akcją historyczną. PIS i przystawki powtarzają ciągle, że ktos w
                Niemczech chce zmieniac historię. A jest oczywista nieprawda.
                W Niemczech od kilkunastu lat wyrzuca sie przeszłość hitlerowską z
                całą siłą. Niemcy intensywnie pracują nad zdelegalizowaniem NPD. I
                po ostatnim wyskoku jej przewodniczącego w trakcie wywiadu z
                prezydentem Iranu, z pewnością znajdą możliwości skasowania tej
                partii. Ciekawym jest, że w Polsce wypowiedz Voigta przedstawiona,
                jako wypowiedz dla niemieckiej telewizji (wywiad w ARD). A prawda
                jest taka, że ARD w jednym z programów publicystycznych pokazało
                fragmenty wywiadu dla Ahmenidzada. Z tego zrobiła sie awantura z
                mocną wypowiedzieą przewodniczącego komisji spraw wewnętrznych
                Bundestagu. Z reguły w Polsce podgrzewa sie atmosferę i manipuluje
                sie, nie mówiąc nigdy prawdy jak jest w rzeczywistosci.

                Wracając do Tuska. Tuska będzie rozmawiał i będzie przekonywał. I to
                jest lepsze, niż np. gonitwa prokuratorska za "kartofle". Była to
                jego pierwsza oficjalna wizyta w niemczech. Zobaczymy, co będzie
                dalej. Uważam, że z pewnością więcej zrobi dla Polski niż poprzednia
                ekipa.

                • sharn1 Re: A jaka to była klęska???? 12.12.07, 15:15
                  1410_tenrok napisał:

                  > i dlaczegóż to na tarczy????
                  >
                  > Gwoli wyjaśnienia, żądania polski są trudne do realizacji,
                  ponieważ
                  > Niemcy są demokratycznym panstwem prawa, a nie jakims ziobrostanem.
                  > Ale jednak. Steinbach została przez CDU wywalona z projektu.
                  Projekt
                  > nie będzie idiotyzmem przygotowywanym przez oszołomów, ale będzie
                  > akcją historyczną. PIS i przystawki powtarzają ciągle, że ktos w
                  > Niemczech chce zmieniac historię. A jest oczywista nieprawda.
                  > W Niemczech od kilkunastu lat wyrzuca sie przeszłość hitlerowską z
                  > całą siłą. Niemcy intensywnie pracują nad zdelegalizowaniem NPD. I
                  > po ostatnim wyskoku jej przewodniczącego w trakcie wywiadu z
                  > prezydentem Iranu, z pewnością znajdą możliwości skasowania tej
                  > partii. Ciekawym jest, że w Polsce wypowiedz Voigta przedstawiona,
                  > jako wypowiedz dla niemieckiej telewizji (wywiad w ARD). A prawda
                  > jest taka, że ARD w jednym z programów publicystycznych pokazało
                  > fragmenty wywiadu dla Ahmenidzada. Z tego zrobiła sie awantura z
                  > mocną wypowiedzieą przewodniczącego komisji spraw wewnętrznych
                  > Bundestagu. Z reguły w Polsce podgrzewa sie atmosferę i manipuluje
                  > sie, nie mówiąc nigdy prawdy jak jest w rzeczywistosci.
                  >
                  > Wracając do Tuska. Tuska będzie rozmawiał i będzie przekonywał. I
                  to
                  > jest lepsze, niż np. gonitwa prokuratorska za "kartofle". Była to
                  > jego pierwsza oficjalna wizyta w niemczech. Zobaczymy, co będzie
                  > dalej. Uważam, że z pewnością więcej zrobi dla Polski niż
                  poprzednia
                  > ekipa.
                  >



                  Naprawdę wierzysz w to wszystko co napisałeś?
                  • 1410_tenrok Wiara to przekonanie oparte na zerowych 12.12.07, 23:13
                    przesłankach koleżko!
                    Ja to sprawdziłem. Rzadko się zdarza, aby w Polsce nie manipulowano
                    informacjami z Niemiec. Robią to wszyscy i ci z prawa i ci z lewa.
                    Wystarczy sprawdzic u źródeł.
                    Lata komunizmu robią swoje! Tu większość zawsze kłamała. Tak to jest.
                    A moją wersję zawsze możesz sprawdzić.
                • remik.bz Tuska totalnie "olano" w Niemczech 12.12.07, 23:39
                  1410_tenrok napisał:

                  > i dlaczegóż to na tarczy????

                  Ano dlatego ,że nie załatwił zadnej z trzech bardzo dla nas ważnych a
                  konfliktowych spraw polsko-niemieckich.
                  A te sprawy to : gazociąg, roszczenia "wypędzonych", muzeum "wypędzonych"
                  Gdy o te sprawy walczył Kaczyński z Fotyga to nazywano ich oszołomami. Niestety
                  również w kraju.
                  Tusk pojechał do Merkel jako salonowy Europejczyk a nie zaden oszołom.
                  I g..no zdziałał.
                  Poklepano go po plecach , niech się chłopaczek raduje.
                  Ciekawe czy jesli dalej będzie próbował ( mam nadzieję) walczyć o nasze sprawy
                  to zostanie uznany za oszołoma?
                  Cos mi sie wydaje ,ze przeciwnicy Fotygi dobrze przysłużyli sie Niemcom.


                  >
                  >
                  • 1410_tenrok co ty tam wiesz???? 13.12.07, 01:06
                    Roszczenia wypędzonych - jak można je załatwic, skoro każdy ma prawo
                    pójsc do sądu??? Jak im tego zabronisz??? Tylko, że na razie jakos z
                    tych spraw nic nie wynika dla samych zainteresowanych.... Lepiej
                    sprawy wygląda w Polsce, jesli tylko sprawdzic księgi
                    wieczyste....., który całe dziesieciolecia nikt sie nie interesował.
                    A jesli chodzi o tzw. wypedzonych - oni nie mają żadnych możliwosci
                    odzyskania majątków, oprócz Zydów oraz obwateli narodowsci
                    nieniemieckiej. W 1945 roku była ustawa KRN, której do tej pory nikt
                    nie obalił. Najpierw musiałbys obalic tą ustawe, koleżko......

                    Jesli chodzi o muzeum wypędzonych. Wypedzenia były, to fakt. I niech
                    sobie robią to muzeum. Rzad niemiecki wypedził Steinbach z projektu.
                    Zrobił historyczną wystawę. I co z tego? A o pokazanie powodów
                    wypędzen - to sie martw. Ja życzyłbym sobie, aby o czasach komuny i
                    zbrodni komunistycznych w Polsce w latach 1944-1989 mówiono w Polsce
                    w takich sam sposób, jak obecnie mówi sie w Niemczech o zbrodniach
                    hitlerowskich.

                    I na koniec gazociąg. Gazociąg w międzyczasie żyje własnym życiem i
                    to już nie jest projekt jedynie Rosjan i niemców. Tam przystąpili
                    niderlandczycy, Brytyhjczycy. A oni życzą sobie tego gazu. Jednak, o
                    ile sobie przypominam, to władze polskie (w tym czasie SLD) zmusiły
                    rosjan do tego kroku, ponieważ nie miały zamiaru zgodzic sie na
                    drugą nitkę Yamalu. A teraz jest za późno.

                    A Tuskj załatwi z pewnością z tych spraw więcej niż sfotygowani
                    krzykacze. To była pierwsza wizyta. Zaczeto dopiero rozmowy. I to
                    was tak wscieka.
                    A jak tam z rozpudką? Poszła sie pieprzyc, co??? I dobrze, wreszcie
                    wybudją porządną drogę tam gdzie trzeba. Wreszcie skoczył sie cyrk
                    Szyszki.
          • jerzy_k1 Re: Prezydent jest wybierany "bezpośredni" nie Rz 12.12.07, 17:22
            remik.bz napisał:

            >
            > Niesmiało przypominam ,że to Prezydent jest bezpośrednio wybrany
            > przez większość Polaków a nie Rząd.
            > Rząd jest wynikiem porozumień , negocjacji , targów pomiedzy
            > ugrupowaniami , które dostały łącznie większość głosów .
            > Nikt z nas nie głosował bezposrednio na żadnego ministra przecież.
            > Tak ,że Twoja wypowiedź powinna dotyczyć szacunku dla Prezydenta
            > przede wszystkim.

            A ja przypominam - i to bynajmniej nie nieśmiało - że istnieje coś takiego jak
            Konstytucja i do Niej przede wszystkim musi się stosować także i prezydent.
          • sympatyklewicy Re: Prezydent jest wybierany "bezpośredni" nie Rz 12.12.07, 19:23
            towarzysze, a gdybyśmy tak wzorem lat powojennych zlikwidowali urząd
            prezydenta, zlikwidowali senat, wprowadzili sejm jednomyślny ...
      • chomikdc No właśnie widać że żyjesz w Nibylandii 12.12.07, 13:01
        Wygranie przez PO wybory było aktem niezwykłej agresji, przyjęcie teki premiera
        przez Tuska również. Spocony od krzyków i wrzasków minister Kamiński to też
        sprawka PO i Tuska. Co wy bierzecie w tej Nibylandii ?
        • sharn1 Tak żyjemy w Nibylandii 12.12.07, 13:21
          Od wyborów wszystko jest "na niby". Niby mają być niższe podatki a
          po kryjomu rosną (VAT), niby mają być podwyżki dla nauczycieli i
          lekarzy a po cichu ministrowie mówią o 3,3 % (czyli poniżej
          aktualnej inflacji) albo o 11 tysięcy (tyle że niby kiedyś tam),
          niby mamy wycofywać wojska z zagranicy, ale wysyłamy nowe do Czadu,
          niby Niemcy nas już lubią i kochają, ale upominają się o Gdańsk a
          nasze postulaty traktują jako ... takie na niby, niby nie będziemy
          dopłacać już górnikom, a jednak wprowadzamy kolejne przywileje
          emerytalne. Niby wywalczyliśmy zniesienie embargo na mięso ale i tak
          by je zniesiono po szczycie UE i po rozmowach UE - Rosja, niby miała
          być dywersyfikacja dostaw ropy i gazu i będzie - dostawa z tej samej
          rury tylko od Ruskich albo Niemców, kto nam okaże więcej pańskiej
          łaski. Podatek liniowy miał być - będzie. Też taki na niby...

          Chociaż jedna rzecz wydaje mi się prawdziwa. Wiara części i to nie
          stety dużej w cuda. Obiecane nie na niby.

          • drk_z Re: Tak żyjemy w Nibylandii 12.12.07, 13:41
            To wszystko miałoby być zrobione w ciągu miesiąca od powołania rządu i przy
            budżecie opracowanym przez odchodzący rząd?
            Czegoś takiego nikt nie obiecywał, a "irlandzki cud" o którym tyle było mówione
            w czasie kampanii nie wydarzył się w jeden dzień, był to proces który trwał latami.
            • sharn1 Re: Tak żyjemy w Nibylandii 12.12.07, 13:54
              drk_z napisał:

              > To wszystko miałoby być zrobione w ciągu miesiąca od powołania
              rządu i przy
              > budżecie opracowanym przez odchodzący rząd?
              > Czegoś takiego nikt nie obiecywał, a "irlandzki cud" o którym tyle
              było mówione
              > w czasie kampanii nie wydarzył się w jeden dzień, był to proces
              który trwał lat
              > ami.

              No i? Nie jestem wielkim miłośnikiem PiS i nie chce ich bronić, ale
              zdaje się im też wyliczano wszystko (w tym słynne głupie 3 mln
              mieszkań) od początku rządzenia oraz nie dano zrealizować programu w
              4 lata tylko usunięto po 2.
              Zresztą tu nie chodzi nawet o REALIZACJĘ celów tylko o to z ilu
              obietnic przedwyborczych PO się WYCOFAŁA i wogóle nie zamierza ich
              realizować.
              • drk_z Re: Tak żyjemy w Nibylandii 12.12.07, 14:14
                PiS miał dwa lata na spełnienie swoich obietnic, Ty nie dajesz rządowi PO nawet
                dwu miesięcy! Poza tym zwróć uwagę na ten drobny fakt, że PiS sam się usunął :-)
                Może zwolennikiem PiS-u nie jesteś, ale sposób myślenia masz dokładnie taki jak
                Jarosław, czyli "ma być tak jak chcę, bo jak nie to się obrażę i nic nie
                będzie". Otóż polityka polega na tym, że robi się to co w danej chwili można,
                jeśli nie ma obecnie ekonomicznych możliwości wprowadzenia podatku liniowego, to
                nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie takiego projektu _w tej chwili_ forsował,
                pomysł wróci gdy sytuacja {także społeczna} będzie umożliwiała jego wprowadzenie.
                Nikt nie obiecywał, że Polska wycofa się z wszystkich misji wojskowych a jedynie
                że wycofa się z wojny USA przeciw Irakowi i to jest realizowane.
                Kryzys w sprawie eksportu mięsa został zakończony najprawdopodobniej ze względu
                na zakończenie kampanii wyborczej w Rosji i ani my, ani UE nie ma tu nic do
                powiedzenia.
                Merkel nie może ustąpić w sprawie "widocznego znaku" ze względu na politykę
                wewnętrzną, myślisz że "wódz" NPD przypadkiem akurat teraz poruszył sprawę
                zwrotu "ziem zachodnich"? Ale być może znak ten nie będzie aż tak widoczny jak
                mógłby być gdyby nie wizyta Tuska, możliwe nawet że w ogóle nie będzie widoczny
                - wystarczy poczekać na _lepszą_ sytuację i "utrącić" sprawę przez puszczenie
                jej w tryby biurokracji.

                Na tym polega polityka a nie na rzucaniu się z pięściami na każdego.
              • tw_wielgus Re: Tak żyjemy w Nibylandii 12.12.07, 14:30
                sharn1 napisał:

                > No i? Nie jestem wielkim miłośnikiem PiS i nie chce ich bronić,
                ale
                > zdaje się im też wyliczano wszystko (w tym słynne głupie 3 mln
                > mieszkań) od początku rządzenia oraz nie dano zrealizować programu
                w
                > 4 lata tylko usunięto po 2.
                > Zresztą tu nie chodzi nawet o REALIZACJĘ celów tylko o to z ilu
                > obietnic przedwyborczych PO się WYCOFAŁA i wogóle nie zamierza ich
                > realizować.

                No nie no wy mohery to się z trudem posługujecie prawdą. Ten
                fragment o tym że rza Kaczyńskiego usunięto po 2 latach.
                Albo ten fragment : " Nie jestem wielkim miłośnikiem PiS i nie chce
                ich bronić, ale "
                Toż to wulkan hipokryzji.
                • 12x1 Re: Tak żyjemy w Nibylandii 12.12.07, 14:34
                  hipokryzja jest domeną pisu
                  nareszcie prezydent powoli sobie przypomina ze ma być dla wszystkich
                  zaczyna być normalnie,oby nowy rząd nadal działał tak jak dotychczas
                • sharn1 Re: Tak żyjemy w Nibylandii 12.12.07, 15:01
                  tw_wielgus napisał:

                  > sharn1 napisał:
                  >
                  > > No i? Nie jestem wielkim miłośnikiem PiS i nie chce ich bronić,
                  > ale
                  > > zdaje się im też wyliczano wszystko (w tym słynne głupie 3 mln
                  > > mieszkań) od początku rządzenia oraz nie dano zrealizować
                  programu
                  > w
                  > > 4 lata tylko usunięto po 2.
                  > > Zresztą tu nie chodzi nawet o REALIZACJĘ celów tylko o to z ilu
                  > > obietnic przedwyborczych PO się WYCOFAŁA i wogóle nie zamierza
                  ich
                  > > realizować.
                  >
                  > No nie no wy mohery to się z trudem posługujecie prawdą. Ten
                  > fragment o tym że rza Kaczyńskiego usunięto po 2 latach.
                  > Albo ten fragment : " Nie jestem wielkim miłośnikiem PiS i nie
                  chce
                  > ich bronić, ale "
                  > Toż to wulkan hipokryzji.

                  No a gdzie ja ich bronię? Zwracam tylko uwagę, że skoro ktoś tam
                  dziwi się negatywnym ocenom dotychczasowych posunięć PO to
                  identycznie było za poprzedniej ekipy.
                  Co do usuniętego rządu to ok, źle się wyraziłem, sam się rozwiązał i
                  sam sobie tego bardzo życzyłem.

                  Zresztą życzę Polsce jak najlepiej i trzymam kciuki za różne pomysły
                  PO tylko poprostu nie lubię bezczelnego PR. Poprostu.
          • monster1972 mieszasz wszystko ze wszystkim, wiesz jak to sie 12.12.07, 13:48
            nazywa?

            DEMAGOGIA!!!

            nie widze sensu z tobą gadac, ale 2 przykład na twoją glupote ci
            podam

            1. wojska do Czadu wysyłamy w ramach ONZ i rzad pisu też chcial je
            tam wysłać
            2. o Gdańsk, cymbale jeden, upomina sie nic nie znaczaca, mała
            neofaszystowska banda (bo nie partia). Oficjalny rzad Niemiec nic o
            tym nie mowi... to tak jakby w Polsce idiota Giertych upominał sie
            o Wilno

            kumasz analogię, czy narysować trzeba?


            i trzeci przykład twojej głupoty: na jakiej podstawie twierdzisz,
            ze PO nie chce podatku liniowego?

            powiem ci... PO nie moze go wprowadzic, bo wasz pisowski prezio
            zawetuje, a PO nie ma takiej mocy w Sejmie, by weto odrzucić..
            musialby sie LiD dołozyc, a nie dolozy sie do tego


            z innymi twoimi "tezami" nie zamierzam polemizowac, bo to ponizej
            inteligencji pantofelka, a co dopiero mojej


            dobranoc


            POlak-ateista
            • agaj.agaj Re: mieszasz wszystko ze wszystkim, wiesz jak to 12.12.07, 14:36
              Postaraj sie nie obrazac przedmowcy, tylko uznaj, ze ludzie maja rozne poglady.
              Wyzywasz go od cymbalow, a tymczasem mnie jego wypowiedz sie podoba i uwazam ja
              za bardzo sensowna; chociaz nie do konca odzwierciedla to co mysle.

              W dobrym towarzystwie nie wypada tez podkreslac swojej inteligencji i pogaldow
              religijnych. Robi to prymitywne wrazenie.
          • remik.bz media stworzyły Nibylandie 12.12.07, 13:51
            sharn1 napisał:

            > Od wyborów wszystko jest "na niby".

            Moim zdaniem "na niby" to wszystko jest juz od 2005 r.
            Media stworzyły ten "twór" w walce z PiS-em.

            W okresie 2005 -2007 niby demokracja była zagrożona , niby wszyscy
            mielismy podsłuchy ,niby Pani Sawicka była swiętą zameczona przez
            PiS , niby nie było korupcji , niby groziła nam katastrofa itd itd.

            A teraz nagle wszystko jest niby cudowne , wspaniałe jedyne ,
            niepowtarzalne itd itd.
            Dużo infantylnych się na to łapie
            • 1410_tenrok Media, mediami 12.12.07, 14:41
              a w aferze węglowej ukazują się coraz zabawniejsze numerki.
              Afera węglowa była, co do tego nie ma wątpliwości. Ale już z łapówką
              dla Blidy - to wymysł ziab(r)y, dla wywalenia lewicy z gry.

              Jeżeli przeze dwa lata był spektakl medialny, to znaczy, że:
              a. numery z Lepperem, Giertychem były wymysłem prasy, tak?
              b. afery z nietrafionymi desygnacjami do rządu (Lipiec, Kaczmarek)
              lub na wysokie stanowiska panstwowe (Kornatowski, Marzec) są również
              wymysłem prasy, tak?
              Przez dwa lata powtarzano mantre Kurskiego o dziadku......
              Przez dwa lata J.K. ciągle wrzeszczał o ZOMO, innych szatanach, o
              chamstwie, knajactwie, pomocnikach Kwasniewskiego, braku godności
              osobistej, dwóch mieczach - to też były wymysły prasy, tak?
              Przez dwa lata pis starał sie demontować PO jako partię nijaką. I
              prawie mu sie udało, aż doszło do debaty. I sie okazało, co wart
              jest największy strateg od czasów Kserksesa, co kazał wybatożyć
              morze.....

              Tak, tak panowie. Wy sobie morzecie prawdę zasypywać kłamstewkami.
              Ale prawda jak oliwa, co zawsze na wierzch wypływa.

              Tusk jest w porządku. Wiele z tego, co powiedział w kampania to
              kiełbasa wyborcza. Im więcej mu sie da z tego zrealizować tym lepiej
              dla niego, a szczególnie dla nas.
              Jego metoda "miłoci" jest lepsza od ciągłego plucia jadem i gadania
              idiotyzmów - a to zostało wprowadzone przeze genialnego stratego i
              jego pomagierów (Kurski, Bielan, Kaminski, Brudzynski). Cała ta
              banda, to ludzie z lekka pomyleni. I nie ważne, że mieli dobre
              intencje. Ważne, że stosowali metody, którego skierowały większość
              społeczenstwa przeciw nim. A TO O CZYMS SWIADCZY.

        • pos3gacz Re: No właśnie widać że żyjesz w Nibylandii 12.12.07, 13:32
          chomikdc napisał:
          Co wy bierzecie w tej Nibylandii ?
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Nic szczególnego.Im wystarczy tylko Viagra z apteczki namiestnika.
      • drk_z Re: Brawo Panie Prezydencie! 12.12.07, 13:09
        Jakie prawa i obyczaje panują w Nibylandii nie wiem, ale w Polsce politykę
        zagraniczną prowadzi rząd a nie prezydent, w szczególności o polityce
        zagranicznej nie może decydować prezes partii opozycyjnej - bo o to tak naprawdę
        w tym całym zamieszaniu chodziło.

        Jeśli zaś chodzi o szacunek wobec tego czy innego polityka, to nie można go ani
        zadekretować ani przegłosować.
      • loppe powstaje pytanie - zwł. do POwiaków - 12.12.07, 13:09
        czy rzeczywiście mądrzejszy zawsze ustepuje?:)
        • drk_z Re: powstaje pytanie - zwł. do POwiaków - 12.12.07, 13:14
          > czy rzeczywiście mądrzejszy zawsze ustepuje?:)

          Nie, nie zawsze, czasami trzeba głupcom stanowczo pokazać gdzie jest ich
          miejsce, nawet jeśli oni sami tego nie rozumieją to zrozumie to "opinia
          publiczna" ;-)
      • loppe powstaje pytanie - zwł. do POwiaków - 12.12.07, 13:09
        czy rzeczywiście mądrzejszy zawsze ustepuje?:)
        • tw_wielgus Re: powstaje pytanie - zwł. do POwiaków - 12.12.07, 13:41
          loppe napisał:

          > czy rzeczywiście mądrzejszy zawsze ustepuje?:)

          Nie jest to pytanie bezpośrednio do mnie ale.
          Przeanalizujmy fakty:
          1) Prezydent zajmuje stanowisko albo pojadę tu i tu, albo nigdzie.
          2) Prezydent podejmuje decyzję a jednak pojadę do Brukseli.

          Zatem prezydent ustąpił samemu sobie.
      • monster1972 o czym ty bredzisz, niemoto umysłowa? 12.12.07, 13:17
        od kiedy to Tusk jest awanturnikiem?

        nie widzisz, ze to prezydent podpuszczany przez swoich "doradców",
        ktorzy nie moga sie pogodzic ze stratą koryta (a i zapewne
        podburzany przez braciszka) odstawia te numery?

        zastanow sie nad tym, co wypisujesz



        Polak-ateista
      • miranda333 Re: Brawo Panie Prezydencie! 12.12.07, 14:03
        Awanturnictwo chyba byłego Premiera,cosik sie Tobie pomieszało.
      • q_vw Re: Brawo Panie Prezydencie! 12.12.07, 14:23
        Zamiast wypisywać głupoty, jak każdy rasowy pisista, zajrzyj do Konstytucji i
        poczytaj, ale całość, nie wybrane artykuły... zdziwisz się, bo stwierdzisz, że
        prezydent radośnie interpretuje jej zapisy, niezgodnie z stanem faktycznym.
        Wycofując się ze swego oporu, prezydent wreszcie stosuje zapisy Konstytucji.
      • manes3 Re: Brawo Panie Prezydencie! 12.12.07, 19:09
        w prawy czas zrozumial Pan, že wstydu na caly świat narobiliście z bratem juž dość!!! prosze zamknać sie w Toruniu u szefa i siedzieć cicho !!!
    • sharn1 Re: Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 12:58
      rydzyk_fizyk napisał:

      > Prawidłowo.
      >
      > Zgodnie z Konstytucją to Rada Ministrów prowadzi politykę
      wewnętrzną
      > i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej.

      Zgodnie z Konstytucją to Prezydent jest Głową Państwa i reprezentuje
      Polskę na zewnątrz. Stąd prawidłowa decyzja, że jeśli jedzie
      delegacja wspólna to on jej szefuje.
      • y.y Re: Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 14:45
        sharn1 napisał:

        > rydzyk_fizyk napisał:
        >
        > > Prawidłowo.
        > >
        > > Zgodnie z Konstytucją to Rada Ministrów prowadzi politykę
        > wewnętrzną
        > > i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej.
        >
        > Zgodnie z Konstytucją to Prezydent jest Głową Państwa i
        reprezentuje
        > Polskę na zewnątrz. Stąd prawidłowa decyzja, że jeśli jedzie
        > delegacja wspólna to on jej szefuje.

        Owszem, dlatego Prezydent leci reprezentować kraj do Lizbony, a
        Premier leci na spotkanie de facto robocze wykonywac konstytucyjny
        obowiązek kierowania polityką zagraniczną kraju. Kaczyński o tym
        doskonale wie i nie mam żadnych wątpliwości, że wywołał (za
        pośrednictwem Bielana i Kamińskiego najprawdopodobniej) tę sprzeczkę
        celowo, z góry wiedząc, że nie ma racji, ale próbując ugrać coś na
        tej sytuacji.

        ------------------
        Forum przeprasza za Palestrinę, Galbę, Poszeklu, wet3 i innych
        szczekaczy na żołdzie pisiorków
    • loppe Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 12:59
      idiot culture
    • przemogo2 Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 12:59
      Prezydent poleci do Lizbony z prezydentem?
    • krzystor Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 12:59
      Miejsce kaczorów jest na zlocie kaczek i tylko tam powinni latać !!!
      • litten I bardzo dobrze, to Tusk prowadzi polityke zagrani 12.12.07, 13:02
        czna!
    • milo_1 Nie zapraszać Kamińskiego do żadnego media.... 12.12.07, 13:03
      nieprzychylnego PiSowi i Kaczyńskim ,niech swoje wypociny przedstawia moherowej
      mniejszości narodowej na antenie TRWAM.........a pozostałe media po prostu niech
      go OLEJĄ.....
      bi.gazeta.pl/im/3/3695/z3695383X.jpg
      najlepiej do wybranego PiSuaru albo do wszystkich po kolei....

      ______________________________

      Jeżeli,ktoś podrzynał kaczce gardło to wie......jak się trzepie .....a trzeba to
      robić umiejętnie,z wyczuciem aby się powoli wykrwawiła.....SKUTEK
      GWARANTOWANY.......
    • jaffay Od razu giełda do góry 12.12.07, 13:03
      wcześniej było ok 1% na minusie, po ogłoszeniu tej wiadomości WIG20
      już minimalnie na plusie:)))
      • sharn1 Re: Od razu giełda do góry 12.12.07, 13:08
        jaffay napisał:

        > wcześniej było ok 1% na minusie, po ogłoszeniu tej wiadomości
        WIG20
        > już minimalnie na plusie:)))


        Za to odkąd wybrano PO i jego "specjaliści" dostali się do rządu
        giełda leży na dechach. Jak to za populistów bywa.


        • chomikdc Re: Od razu giełda do góry 12.12.07, 13:15
          Na szczęście giełda rządzi się swoimi prawami.
        • jaffay Re: Od razu giełda do góry 12.12.07, 13:17
          No nie wiem, przez ostatnie 2 tygodnie były wzrosty aż miło.
          Prawdę mówiąc korekta w lipcu i sierpniu to nie była wina rządów
          PiS, tak samo ostatnie wyniki to nie zasługa PO-pop prostu taka
          koniunktura światowa. Ale myślę że w dłuższym okresie czasu PO
          lepiej podziała na giełdę niż PiS
          • sharn1 Re: Od razu giełda do góry 12.12.07, 13:24
            jaffay napisał:

            > No nie wiem, przez ostatnie 2 tygodnie były wzrosty aż miło.
            > Prawdę mówiąc korekta w lipcu i sierpniu to nie była wina rządów
            > PiS, tak samo ostatnie wyniki to nie zasługa PO-pop prostu taka
            > koniunktura światowa. Ale myślę że w dłuższym okresie czasu PO
            > lepiej podziała na giełdę niż PiS


            Po na nic nie podziała a już napewno nie na giełdę. Na szczęście
            polska giełda słabo reaguje na poliykę, zresztą trudno żeby było
            inaczej skoro większość polskich polityków jest niepoważnych.
            • jaffay Re: Od razu giełda do góry 12.12.07, 13:46
              Myślisz że porozumienie z Rosją w sprawie eksportu polskich towarów
              nie będzie miało żadnego wpływu na giełdę?Podwyżki dla lekarzy,
              nauczycieli etc też nie?
              Racja giełda ma swoje prawa ale nie pozostaje obojętna na politykę
              • sharn1 Re: Od razu giełda do góry 12.12.07, 14:02
                jaffay napisał:

                > Myślisz że porozumienie z Rosją w sprawie eksportu polskich
                towarów
                > nie będzie miało żadnego wpływu na giełdę?Podwyżki dla lekarzy,
                > nauczycieli etc też nie?
                > Racja giełda ma swoje prawa ale nie pozostaje obojętna na politykę


                Przepraszam, jakie podwyżki?
                • jaffay Re: Od razu giełda do góry 12.12.07, 14:20
                  Podwyżki zaplanowane w nowym budżecie. A poza tym każdy zarabia
                  więcej niż rok temu - wczoraj mój kumpel dostał robotę: wykładanie
                  towaru na półki sklepowe i dbanie o ekspozycję - 2200 zł na rękę
                  Kierowcy zarabiają po 3 tys, serwisanci i mechanicy jeszcze lepiej.
                  Ile kierowca zarabiał kilka lat temu?
                  Jak komuś w urzedzie płacą 900 zł to niech zmieni robotę a nie
                  narzeka
                  • sharn1 Re: Od razu giełda do góry 12.12.07, 15:06
                    jaffay napisał:

                    > Podwyżki zaplanowane w nowym budżecie. A poza tym każdy zarabia
                    > więcej niż rok temu - wczoraj mój kumpel dostał robotę: wykładanie
                    > towaru na półki sklepowe i dbanie o ekspozycję - 2200 zł na rękę
                    > Kierowcy zarabiają po 3 tys, serwisanci i mechanicy jeszcze lepiej.
                    > Ile kierowca zarabiał kilka lat temu?
                    > Jak komuś w urzedzie płacą 900 zł to niech zmieni robotę a nie
                    > narzeka

                    Wiem że się zyje lepiej bo sam to odczuwam, tyle że wspomniałeś o
                    podwyżkach lekarzy i nuczycieli które faktycznie są w budżecie, ale
                    nien wiadomo jak ten budżet finalnie będzie wyglądał. Skoro minster
                    edukacji mówi że będą podwyżki 3,3% a premier że 15 % to jest to
                    niepoważne.
                    :)
        • blackmoore Re: Od razu giełda do góry 12.12.07, 14:18
          sharn1 napisał:

          > Za to odkąd wybrano PO i jego "specjaliści" dostali się do rządu
          > giełda leży na dechach. Jak to za populistów bywa.

          zapomniales dodac do tego, ze zaraz po wyborach 21.10 na Wall Street
          wszystkie akcje poszly w dol. Co te PO wyprawia, no wiecie? Jak tak
          mozna
          • sharn1 Re: Od razu giełda do góry 12.12.07, 15:16
            blackmoore napisał:

            > sharn1 napisał:
            >
            > > Za to odkąd wybrano PO i jego "specjaliści" dostali się do rządu
            > > giełda leży na dechach. Jak to za populistów bywa.
            >
            > zapomniales dodac do tego, ze zaraz po wyborach 21.10 na Wall
            Street
            > wszystkie akcje poszly w dol. Co te PO wyprawia, no wiecie? Jak
            tak
            > mozna



            Widzę że masz wspaniałe poczucie ironii...

            ;)
    • 333a3 Gdzie się pokaże, to tylko wstyd robi.. 12.12.07, 13:04
      Bardzo dobrze, że nie leci.
    • ken677 Yes yes yes! 12.12.07, 13:05
      Prezydent zostanie z kotem!
    • razorjack kaczyński martwi się o polskę, hahahaha...... 12.12.07, 13:08
      co za debilny pomysł
    • zdrowy_rozsadek78 Fajna fotka 12.12.07, 13:11
      Tusk uśmiechnięty, twarzą do obiektywu, Kaczyńskiemu widać plecy, wiadomo,
      ciemny, podły charakter...
    • szasza7 Jak mawiał chłysytek-ziobro to taki pic na wodę. 12.12.07, 13:12
      Kaczor tylko pozorował chęć wyjazdu do Brukseli.Faktycznie bał się
      tam jechać,bo w razie wątpliwości musiałby dzwonić "po rasdę"do
      brata i byłaby wsypa i śmich na cztery fajerki.Tusk nie pozwalać
      Kaczce jeżdżić tam,gdie trzeba negocjowaćKaczor tego nie potrafi i
      przynosiłby wstyd krajowi.Niech siedzi w tym swoim "ciemnogrodzie"
      i "negocjuje"z Fotygą.
    • and_ibn_gel Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 13:13
      Kaczory chorują na ptasią grypę. Stan agonalny. Zalecamy - MNIEJ DąSóW I
      WIELOGODZINNEGO PUSZENIA SIę, A WIęCEJ PRACY DLA POLSKI I ZWYKłYCH LUDZI.
    • pistolet13 ...HA HA HAAAA... 12.12.07, 13:17
      ...KARTOFLE ZACZYNAJĄ STYGNĄĆ....
      ------------------------------------------------------------------
      TYLKO NIE MÓWCIE, ŻE BUFON ZABIERZE SWĄ KUCHARĘ FATYGĘ DO LIZBONY... BO ONA
      POTRAFI WSZYSTKO SKOPAĆ....
    • estazolan Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 13:18
      Niech nie jedzie.Politycy zagraniczni wyrobia sobie zdanie na jego
      zachowanie.Wstyd.
      • piemont12 Nie będzie obciachu w Brukseli...Uff ! 12.12.07, 13:22
        • sharn1 Re: Nie będzie obciachu w Brukseli...Uff ! 12.12.07, 13:25
          To co w końcu Tusk jedzie czy nie jedzie>?
          • piemont12 sharn1... Co, berecik uciska łepetyne? 12.12.07, 13:41
    • karol.j oh, ale focha strzelił, biedny on 12.12.07, 13:21
    • ukos Te przepychanki to robota Kamińskiego /nt 12.12.07, 13:26
    • remez2 Znowu idiotyczny bełkot. 12.12.07, 13:29
      - To wyraz troski o interes państwa - powiedział w TVN 24 Michał Kamiński z
      Kancelarii Prezydenta.
    • profanum_vulgus Prezydent Kaczyński ma więcej kultury niż premier 12.12.07, 13:30
      Tusk.
      No proszę. Okazuje się, że reprezentant "bydła" jest
      lepiej wychowany niż reprezentant wykształconych "elyt".
      • czarownica_oszusta i dlatego bez zaproszenia chciał lecieć do Bruksel 12.12.07, 13:37
      • piemont12 profanu..No, jak Pałac Kultury..hi,hi,hi... 12.12.07, 13:43
      • tw_wielgus Re: Prezydent Kaczyński ma więcej kultury niż pre 12.12.07, 14:00
        profanum_vulgus napisał:

        > Tusk.
        > No proszę. Okazuje się, że reprezentant "bydła" jest
        > lepiej wychowany niż reprezentant wykształconych "elyt".

        Za jednym zamachem obraziłeś prezydenta i premiera ty moherowa
        wszo !!!
    • trygresson szkodliwe zjawisko biologiczne 12.12.07, 13:31
      Prezytentura kwa, kwa ma jedynie aspekt rozrywkowy, jakkolwiek
      ponieaz w gre wchodzi interes panstwa to zdecydowanie za malo aby
      piastowac ten urzad. Zjawisko biologiczne bylo powodem natrzesania
      sie prasy zagranicznej, zwlaszcza tej najbardzie opiniotworczej jak
      The Economist. Pozostal jeden ale jest wystarczajaco zabawny. Moze
      niech siedzi na miejscu i urzadza jakies komedie najlepiej w
      teatrze...
    • norton2 Prezydent nie leci do Brukseli 12.12.07, 13:36
      Po jakiego grzyba tam jedzie, niech marysi pilnuje.Baba y wozu
      koniom lzej!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka