Dodaj do ulubionych

Klienci funduszy inwestycyjnych drżą o swoje pi...

11.01.08, 08:58
To, co tu robić? Wycofać pieniądze, czy czekać na rozwój wypadków? Mam
ulokowane środki w funduszu akcji WBK ARKA. I sama już nie wiem, co będzie
dalej? A może przestać wsłuchiwać się w te wszystkie komunikaty i czekać na
odbicie? Może ktoś mi podpowie?
Obserwuj wątek
    • st1111 Re: Klienci funduszy inwestycyjnych drżą o swoje 11.01.08, 09:08
      A co mają zrobić klienci OFE?
      np.POLSAT OFE -13.233: za 6mc
      I czy "inwestowanie"pieniędzy emerytów w gry jest słuszne?
      • sebar_rysiu Wreszcie nastapilo... czuje satysfakcje... 11.01.08, 11:46
        .. nie dlatego ze mialem racje ale dlatego ze tych wielu "specow",
        domoroslych "analitykow" Polaczkow, ktorzy nigdy nie przezyli
        recesji i maja mleko pod nosem, robilo ze mnie idiote, jak mowilem
        ze szykuje sie wieksza korekta tego nadmuchanego balonu.

        Bardzo dobrze... Mocniej w dupe dostaniecie, macie wieksze szanse na
        zmadrzenie... i odrobine wiekszej pokory dla wiedzy o fundamentalnej
        wartosci o spolkach...

        Sebar
        sebar_rysiu@yahoo.co.uk

        P.S.: A ile to w banku mnie namolestowano bym zainwestowal w te
        glupie puste fundusze.... ile bylo zdziwienia ze ja wole zwykla
        dobrze oprocentowana lokate... HAHAHAHA
        • roger45 Tak jak pompowano wzrost, teraz sie pompuje spadek 11.01.08, 12:08
          klienci w panice wyprzedaja, beda wiec okazje do zakupow po lepszych , nizszych
          cenach.
          A akcje sie kupuje z fragmentu swojej kasy na 10 lat, jezeli nie jestesmy w grze
          spekulacji
      • hegemon72 bądz twarda, sprzedaj za 3miesiace chetnie kupie 11.01.08, 12:03
        jak spadnie jeszcze 1/3 cia
    • keramd Piramida finansowa legnie w gruzach 11.01.08, 09:25
      fundusze inwestycyjne są dla maklerów a nie dla oszczędzających bo
      one odniosły największy finansowy sukces
    • derobson Re: Klienci funduszy inwestycyjnych drżą o swoje 11.01.08, 09:27
      wyplacaj i uciekaj, ostatnich gryza psy
    • janchole Re: Klienci funduszy inwestycyjnych drżą o swoje 11.01.08, 09:27
      uciekaj czym prędzej jak nie chcesz stracic jeszcze więcej,
      ja też się kiedyś zastanawiałem i poszło...
    • derobson Klienci funduszy inwestycyjnych drżą o swoje pi.. 11.01.08, 09:31
      Ewentualnei poczytaj sobie FORBESa polskie wydanie, przez caly 2007
      rok pisali tam o rodzimych geniuszach z butikow inwestycyjnych oraz
      maklerach , jak to wspaniale lewaruja spolki, wprowadzaja na gielde
      etc
      zapomnieli tylko napisac ( a moze cos i pisali ) ze ci wszyscy
      geniusze funkcjonowali dzieki ciulaczom ktorzy pakowali w fundusze
      kase, a owczy ped trwal i trwal
      pewnie na koniec 2007 ci geniusze skasowali powazne nagrody (
      zgodnie z podnieconym FOrbES-em styka na mieszkanie lub porszaka ) ,
      a TY sobie popatrzysz jak twoje oszczednosci plyna plyna
      plyna ........................ olyna w sina dal

      makler i butik wzieli swoje
    • jerry21 lancuszek 11.01.08, 10:09
      przeciez ta tzw; gielda to odmiana misterna tzw. lancuszka
      sw. antoniego- i ci na poczatku wygrywaja ( no i obsluga
      lancuszka) - a tych na koncu gryza psy albo w skrajnym
      przypadku gyza chodnik ( po upadku z ktoregos tam pietra )
    • ob.laden A dziś się miało odbić... 11.01.08, 10:15
      W tej sytuacji jedynym ratunkiem jest jak najszybsze
      przejęcie TVP...
    • ob.laden Re: Klienci funduszy inwestycyjnych drżą o swoje 11.01.08, 10:17
      bonar10 napisała:

      > To, co tu robić? Wycofać pieniądze, czy czekać na rozwój wypadków?
      możesz czekać ale na co? że będzie recesja to bardziej niż pewne,
      więc o zyskach w stylu roku 2006/7 możesz zapomnieć...
    • tonybleeer Klienci funduszy inwestycyjnych drżą o swoje pi.. 11.01.08, 10:24
      teraz czekamy na nieruchomosci
    • br00net Giełda w obecnej postaci jest do kitu. 11.01.08, 10:28
      Moja analiza:
      1) do olimpiady w Chinach
      - mniejsze większe spadki wzrosty na giełdach,
      - w USA będzie postępować recesja,
      - podobny efekt jak w USA na rynku nieruchomość da się zaobserwować we
      wszystkich krajach UE w tym w Polsce tylko może na mniejszą skalę
      2) po olimpiadzie
      - zaczną się spadki na giełdzie w Chinach, najpierw małe, później większe
      - ze względu na powiązania rynku USA z Chinami w Stanach również spadki
      - Europa również zanurkuje
      - rynki nieruchomości - a co to takiego?
      No i mamy kryzys jakiego jeszcze nie było.
      • lava71 Re: Giełda w obecnej postaci jest do kitu. 11.01.08, 11:28
        Obyś się mylił bo w takich warunkach łatwo do wywołania zamieszania i jakiejś
        wojenki.
    • t000mek Re: Klienci funduszy inwestycyjnych drżą o swoje 11.01.08, 10:38
      Odpowiedz jest prosta, dokupic! jest to inwestycja na minimum 5 lat.
    • zdr1 Re: Klienci funduszy inwestycyjnych drżą o swoje 11.01.08, 10:42
      bonar10 napisała:

      > To, co tu robić? Wycofać pieniądze, czy czekać na rozwój wypadków?

      Czekac, a na co?! Twoje pieniadze sa juz u inwestorow w Nowym Jorku, Londynie,
      Tel Avivie itp.
    • janksok A może wystarczy po prostu czekać? 11.01.08, 11:52
      Polska nie jest na szczęście drugą Japonią, tylko państwem rozwijającym się i
      mimo, że w dużym stopniu podlega wahaniom globalnego rynku finansowego, to w
      dłuższej perspektywie ciężko mi sobie wyobrazić, że PKB przestanie rosnąć a
      gospodarkę ogarnie recesja albo inny diabeł. Do tego nam chyba jeszcze daleko.

      Jeśli ktoś decyduje się zamrozić swoje środki na wiele lat, inwestuje w akcje
      dużych spółek lub poprzez fundusze, to moim zdaniem powinien rzucić okiem na
      stan swojej inwestycji nie częściej niż raz na rok, a nie emocjonować się
      codziennymi spadkami lub wzrostami wartości indeksów.

      Co innego, jeżeli ktoś władował w akcje wszystko co miał i będzie zmuszony
      nieoczekiwanie skorzystać z tych pieniędzy. Jeśli to możliwe, proponowałbym
      przerzucić części środków do funduszu pieniężnego, a te które mogą poleżeć
      dłużej, zostawić w akcjach. Uniknie się w ten sposób konieczności wyjścia z
      inwestycji z nadmierną stratą w ciągu najbliższych, nieprzewidywalnych miesięcy.
    • bonar10 Klienci funduszy inwestycyjnych drżą o swoje pi.. 11.01.08, 12:58
      Dopóki pieniędzy się fizycznie nie wycofuje z funduszu, to straty własciwie nie
      ma. To zanczy jest, ale wirtualna. Jezeli wycofa się teraz pieniądze z funduszu,
      to ta strata wirtualna, przestaje być wirtualna i staje się matrialna, fizyczna.
      Z kolei niska wartość jednostek sklania zawsze do zakupu. Jeżeli ktoś dokonał
      wplaty na tzw. górce, to teraz drży strasznie o swoje pieniądze. Ja ulokowałam
      środki w 2003 roku i może jestem naiwna, bo wcześniej nie spotkało mnie nic
      takiego, co ma miejsce teraz, ale wciąż liczę na odbicie. Bo skoro recesja
      będzie globalna, więc i tak środki pochodzące z duzego biznesu muszą być gdzieś
      lokowane. Jakoś nie wyobrażam sobie p. Czarneckiego, że swoje miliardy ulokluje
      na bezpiecznej lokacie bankowej nawet dajacej 5% zysku w skali roku. Akcje
      spółek są różne. Jedne nawet teraz przy tych spadkach kursów dają zarobić, a
      inne nie. Teraz istotne jest w co inwestują maklerzy danego funduszu. Dlatego
      też ja już podjęłam decyzję - czekam na rozwój wypadków. Giełda nie lubi
      panikarzy i gwałtownych działań. Dopóki pieniądze w grze, to straty nie ma -
      jest tylko wirtualna, tak jak wirtualny jest zysk, dopóki nie trzyma się
      pieniędzy w garści.
      • wypasior pocieszasz się 11.01.08, 23:33
        wpakowałaś kasę realną więc i straty są realne; a to kiedy odzyskasz
        to jest właśnie gdybanie
    • firaneczka Re: Klienci funduszy inwestycyjnych drżą o swoje 12.01.08, 07:21
      jak ja słyszę takich "mondrych" ludzi to mi się chce śmiać.

      To teraz kalkulacja przeprowadzona jak dla dziecka żebyście zrozumieli "mondrzy" ludzie:

      Wpłacasz na fundusze 10000zł
      po pewnym czasie tracisz (wirtualnie;) 20%
      Zostaje ci 8000zł
      Wiesz ile musi wzrosnąć żebyś miała 10000?
      25%!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Możesz to osiągnąć w rok a możesz to osiągnąć i w 6-8 lat (średnio co 7 lat zmienia się trend na giełdzie).
      Wszystko będzie pięknie ładnie tylko że jak osiągniesz to w ciągu roku to TWOJE pieniądze stracą realnie około 3-4% - inflacja!!
      Jak osiągniesz to w ciągu powiedzmy 7 lat to przy założeniu 3% inflacji będziesz miała 10000 które odpowie około 8200zł
      Czyli pomimo odzyskania pełnej kwoty dalej będziesz miała to samo:)

      Na giełdzie jest taka zasada lepiej ciąć straty a maksymalizować zyksi.

      Jeżeli wyjdziesz z inwestycji która przyniosła 20% strat a ona leci na dół i przynosi 35% to możesz w nią wejść ponownie jak będzie niżej nikt ci tego nie zabroni. Jaki jest sens czekania na odbicie i powiększania strat?
      Lepiej wyjść z inwestycji poczekać aż zacznie odbijać i dopiero w nią wejść z powrotem. Mniej będzie do odrabiania:)
      • kalamis Re: Klienci funduszy inwestycyjnych drżą o swoje 15.01.08, 17:37
        Tak jest Firaneczka!Nareszcie ktoś wytłumaczył!Ręce opadają i spodnie.Jak sie nie ma za grosz pojęcia o giełdzie,należy ulkokowac na lokacie i cieszyć sie miesięcznym wzrostem.
    • kpt_kloss Powinny spasc, i to porzadnie 14.01.08, 21:29
      Mam goraca nadzieje, ze tak bedzie. Ostatnio gielda byla mocno
      przegrzana, podobnie zreszta jak cala reszta polskiej gospodarki.
      Na rynkach wiadomo jest, ze im szybciej rosnie tym szybciej
      spadnie. Dlatego pozadany jest stopniowy umiarkowany wzrost, a nie
      takie szalenstwo jakie mialo miejsce przez ostatnie lata. Bo to co
      sie dzialo to bylo zaslepione szalenstwo droga bonar10.

      Gospodarka polska takze jest przegrzana. Stad duze podwyzki plac i
      zagrozenie inflacja. Czas podwyzszyc stopy procentowe. Tak
      naprawde te stopy powinny byly byc juz dawno podwyzszone. RPP
      mysli ze oszuka gospodarke poprzez niepodwyzszanie stop, ale na
      dluzsza mete jest to nie do unikniecia niestety. Dlatego ze
      prowadzi to wlasnie nieuchronnie do przegrzania gospodarki, a co za
      ty idzie gieldy. To wszystko jest troche jak w fizyce, czyli sa
      nieublagane reguly, ktore tym wszystkich rzadza. Jesli RPP stop nie
      podwyzszy szybko i zdecydowanie, rosnaca inflacje zmusi RPP do
      zrobienia tego. Chyba ze szybko nadchodzaca recesja, ze sie tak
      wyraze, laskawie (albo nielaskawie, he, he) pozwoli na zachowanie
      albo obnizenie obecnych stop.

      Niektorzy czekali na te korekte. Tak jak ja. Od roku czytalem w
      gazetach i na internecie ze polskie spolki sa przewartowciowane (i
      numerki to rzeczywiscie pokazywaly), i szybko i szalenczo rosnaca
      gielda wydawala sie to potwierdzac. Dlatego grzecznie trzymalem
      pieniazki na lokatach. Nie moge sie teraz doczekac dnia az gielda
      sie wreszcie dopali wsrod swoich zgliszczy. I wtedy zainwestuje.

      Sorry za odrobine okrutny ton, ale gielda jest niestety okrutna. I
      nieublagana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka