ukos 19.02.08, 18:46 Bezwstydna sitwa, można rzygnąć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jantar15 Dziennikarz tropiący afery w ONZ zniknął z Googla 19.02.08, 19:04 A co to takiego ten "Googel"? Proszę o wyjaśnienie. Bo fakt, że ktoś po prostu zniknął, nie ma dla mnie w tym przypadku znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_prawizne jeszcze wczoraj ktos pisal na forum 19.02.08, 19:11 ze w Internecie nie ma cenzury, ha ha wlasnie dowod na to ze jest !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
charlie11 Nic dziwnego, Google zmienia sie w lewacka firme 19.02.08, 19:11 wystarczy spojrzec na rade nadzorcza: Al Gore wystarczy. DO tego wspaniala wspolpraca z rzadem Chin Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: Nic dziwnego, Google zmienia sie w lewacka fi 19.02.08, 19:21 wpisalem w google Innercitypress.com i strona wyskoczyla...co mam zrobic zeby nie wyskoczyla? hmmm.... Odpowiedz Link Zgłoś
krissey Re: Nic dziwnego, Google zmienia sie w lewacka fi 19.02.08, 20:33 niezbyt dokladnie zrozumiales tekst, ktory komentujesz. chodzilo o google news. news.google.com/news?hl=en&ned=us&q=onz+Matthew+Lee&btnG=Search+News Odpowiedz Link Zgłoś
baalsaack Re: Nic dziwnego, Google zmienia sie w lewacka fi 20.02.08, 01:01 A co ma wspólnego lewicowość z cenzurą? Google to przecież złote dziecko kapitalizmu, co wspólnego miałoby mieć z lewicowością? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Nic dziwnego, Google zmienia sie w lewacka fi 20.02.08, 05:44 "Lewicowy" to dla niektórych "brzydkie słowo". Rodzaj "wyzwiska". Google jest be więc jest... "lewicowe". Zresztą "prawicowy" też tak działa :) Odpowiedz Link Zgłoś
puch4cz Re: Nic dziwnego, Google zmienia sie w lewacka fi 20.02.08, 05:52 Racja. Jak w "Lalce" było wyzwisko "kopernik", tak u ograniczonych umysłowo "lewica" i "lewak" jest obraźliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Dziennikarz tropiący afery w ONZ zniknął z Googla 19.02.08, 19:33 nazwisko + UN = 1 pozycja Odpowiedz Link Zgłoś
zb1k Re: Dziennikarz tropiący afery w ONZ zniknął z Go 19.02.08, 20:11 www.google.pl/search?hl=pl&q=Matthew+Lee+united+nations&lr= dokladnie, na pierwszym miejscu hmm.. ciekawe dlaczego gw to przekopiowala bez sprawdzenia Odpowiedz Link Zgłoś
typson w artykule mowa jest o serwisie google news 19.02.08, 20:16 news.google.com/news?hl=en&tab=wn&ned=us&q=%22Matthew+Lee%22+UN&btnG=Search Odpowiedz Link Zgłoś
omcrew Google gorsze od microsoftu 19.02.08, 20:20 a na dodatek GW oddala im dane wszystkich ktorzy mieli poczte na portalu gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
lobotomia_story znikasz, bo jesteś zwykłym chamem i baranem 20.02.08, 00:12 a nie dlatego, że ktoś chciał Cię uciszyć, kozia pierdziawko Odpowiedz Link Zgłoś
skin-head.pl cóz powiedzieć to jest najprawdziwszy UKŁAD!!! 19.02.08, 20:24 panie Kaczyński!!! do dzieła! Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Dziennikarz tropiący afery w ONZ zniknął z Googla 19.02.08, 20:44 Pytanie brzmi kiedy google zacznie cenzurować same wyniki wyszukiwania względem poszczególnych profili osób wyszukujących? Dokładnie widać dokąd prowadzi informacyjny monopol, nawet zdobyty na rynkowych zasadach. A pamiętajmy że dla wielu użytkowników internet=google. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Bezwzględne prawo silniejszego 19.02.08, 20:59 To prawo może uruchamiać działanie w dwie wektorowo skrajne strony.Doświadczamy jak można je nadużywać dla realizacji ukrytych celów tworząc podstawy do prywatyzacji wojen i wyniesienia ich do Przestrzeni Kosmicznej.To wiemy w ogólnym zarysie bez szczegółów powiązań personalnych,konsekwencji i kosztów jakie muszą ponieść strony biorące w tym udział.Można sobie wyobrazić na bazie rodzimego tajnego państwa jakie przekręty można robić w organizacji międzynarodowej i jakiego potrzeba ryzyka i odwagi aby w ostateczności móc się obronić zrozumieniem wyższości celów. Odpowiedz Link Zgłoś
p00h Dziennikarz tropiący afery w ONZ zniknął z Googla 19.02.08, 21:08 Trochę jak z tymi wołgami na placu czerwonym. Nie zniknął z Google, tylko jego strona została zdjęta z Google News. Nie zniknął też z archiwów Google News. A na dodatek na stronie głównej Inner City Press jest link do Google (sic!) więc w tym wszystkim wychodzi na to że to media robią z tego większy szum niż sam zainteresowany. Odpowiedz Link Zgłoś
city-zen Dziennikarz tropiący afery w ONZ zniknął z Googla 19.02.08, 21:47 Moim zdaniem jest to próba skompromitowania googla, który jeszcze nie jest skorumpowany (podobnie jak you tube). My space jest już wykupiony przez khazarskich masonów ( Murdoch). Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Dziennikarz tropiący afery w ONZ zniknął z Go 19.02.08, 21:55 city-zen napisał: > Moim zdaniem jest to próba skompromitowania googla, który jeszcze > nie jest skorumpowany (podobnie jak you tube). ------------------------------------ Hahahahahahaha....................................................... .............................................................ha Google jest tak skorumpowane jak tylko mozna byc skorumpowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
city-zen Re: Dziennikarz tropiący afery w ONZ zniknął z Go 19.02.08, 22:10 To dlaczego Microsoft regularnie uczestniczący w spotkaniach Klubu Bilderbergow jest tak wściekły z powodu niemożliwości przejęcia Yahoo, które z kolei preferuje przejecia przez googla? Odpowiedz Link Zgłoś
city-zen cikawe kim byla kobieta wyrzucona z okna 19.02.08, 21:54 To interesujące, ze prasa utajnia jej tożsamość i pełniona w ONZ funkcje. Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla.dream Skoro tak, to zmieniam wyszukiwarkę 19.02.08, 22:19 Czy ktoś zna wyszukiwarkę nie bazującą na tym konformistycznym serwisie? Odpowiedz Link Zgłoś
city-zen google jest moim zdaniem OK 19.02.08, 22:28 Jakim cudem film Zeitgeist mógłby znaleźć sie na pierwszym miejscu w wynikach wyszukiwania google video w niemczech? ( Szczegolnie polecam cz. III. Pierwsza jest taka sobie)...Wersja angielska jest tez łatwa do znalezienia przez google! Odpowiedz Link Zgłoś
jagger Etam... 19.02.08, 23:04 Nie zniknął z Googla tylko, tylko z Google News, które umieszcza skróty z gazet i agencji informacyjnych. Okazało się, że pan Lee to jednoosobowa spółeczka, a Google na podstawie jakichśtam wewnętrznych reguł usunęło z tego powodu jego agencję newsów. Założe się, że w google prócz rzeczniczki prawie nikt nie wie kto to tenże Lee, tym bardziej nikt nim nie zajmuje, a już tym bardziej nie robi żadnych spisków. Po wspisaniu w google 'Matthew Lee' strona o nim na wikipedii znajduje się na 4-10 miejscu (w zależności od wersji językowej). To trochę śmieszne oskarżać giganta mającego zyski idące w miliardy dolarów o zajmowanie się "jakimśtam" dziennikarzyną, do tego nie zajmującym się niczym związanym z informatyką czy biznesem gugla. Odpowiedz Link Zgłoś
krissey Re: Etam... 20.02.08, 02:48 jagger napisał: > Nie zniknął z Googla tylko, tylko z Google News, które umieszcza skróty z gazet > i agencji informacyjnych. Okazało się, że pan Lee to jednoosobowa spółeczka, a > Google na podstawie jakichśtam wewnętrznych reguł usunęło z tego powodu jego a > gencję newsów. Założe się, że w google prócz rzeczniczki prawie nikt nie wie kt > o to tenże Lee, tym bardziej nikt nim nie zajmuje, a już tym bardziej nie robi > żadnych spisków. Bzdury pleciesz kolesiu Jager ten dziennikarzyna jest akredytowanym sprawozdawca przy onz od lat, jest ceniony w kregach dziennikarskich i cytowany przez wiele innych zrodel. Jest dziennikarzem sledczym, odkryl i opisal m.in. sprawy naduzyc i malwersacji wewn. onz. To ze ty nic o nim nie wiesz swiadczy tylko o twojej arogancji. Zanim bekniesz tu ponownie, moze poczytac warto wczesniej. Ot chocby ten artykul, ktory gazeta strescila w tej konkretnej sprawie. I co ma do rzeczy, iluosobowa to spolka, skoro o jej klasie swiadcza wyniki i reputacja. Jaka ty masz teraz reputacje, koleszko? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg A czy ktos z was .... 19.02.08, 23:19 ..... wpisal nazwisko albo "Inner City Press" w google? Nie? To co pieprzycie glupoty? Odpowiedz Link Zgłoś
krissey Re: A czy ktos z was .... 20.02.08, 02:53 zanim napiszesz, musisz dobrze zrozumiec co przeczytales, by pomyslec, co o tym ewentualnie mozesz myslec i jaka ewentualnie wersje tego co myslisz przeczytaja inni. GOOGLE NEWS Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Skąd ja to znam.??? 19.02.08, 23:37 Tak samo dzieje się na portalu Gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
sznicel4 szanują swoją prywatność mam gugle w doopie 20.02.08, 00:02 nie upadłem jeszcze na głowe aby dawać komuś możliwość permanentnej inwigilacji. i jeszcze pewnie google toolbar i pisanie pisma na ich aplikacjach? buahahahahahahahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
fleshless panowie od gogla mają w du.pie cenzurę czy nie cen 20.02.08, 00:10 zurę, mają swoj myliony, więc działają tak, żeby je mieć Odpowiedz Link Zgłoś
macki Cos w tym moze byc 20.02.08, 00:23 racja. Myślę, że to całkiem prawdopodobne. Google ma ogromne fundusze, ale nie tylko dzięki technologii (bo inne wyszukiwarki nie są gorsze), co dzięki marce i skojarzeniu google=internet. Współpraca z ONZ służy zapewne "poprawie wizerunku", wiec wszelkie działania, które przekładają się na pogorszenie wizerunku powodują realne straty finansowe. W społeczeństwie USA modne jest teraz bycie "zielonym" ale także "wolnościowym", więc wszelkie powiązania google z łamaniem praw człowieka mogą spowodować pogorszenie wizerunku (zauważcie też, że bohater tekstu zadawał na konferencji prasowej google bardzo niewygodne pytania). Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Cos w tym moze byc 21.02.08, 21:24 Na pytanie można odpowiedzieć parafrazą marksistowskiego historycyzmu:POLITYCZNI SZULERZY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁACZCIE SIĘ.Na forum ONZ jest to możliwe w białych rękawiczkach i białych kołnierzykach.W identycznym stylu można się rozprawiać z oponentami. Odpowiedz Link Zgłoś