adrem63
05.03.08, 22:07
> Sprawom społecznym powinny być poświęcone nie doraźne, krótkie
> wypowiedzi, ale dokumenty przygotowywane gremialnie przez
> komisje, w których obecni byliby specjaliści. Kościół mógłby w ten
> sposób stać się inicjatorem ponadpartyjnych,
> wychodzących naprzeciw ludzkim dylematom diagnoz społecznych.
Też tak uważam,
społeczna nauka Kościoła po śmierci JPII nie powinna ulegać
zapomnieniu.
Jej wprowadzanie w życie byłoby celowe również w obliczu
konfrontacji z religią neoliberalną, której Kościół zdaje się nie
dostrzegać.