Dodaj do ulubionych

A Hazy Shade of Winter

01.04.08, 16:21
no tak... ledwo słupek trochę się podniósł, a już na rekonesans
wyruszyli piersi oblatywacze i emisariusze chuci
Aktualnie znany jest system chemicznego komunikowania się,
powodujący zbiorowe zasiedlanie. Po opuszczeniu miejsc zimowania
osobniki odbywają oblot dyspersyjny, podczas którego wabione są alfa-
pinem. Wyboru gospodarza dokonują wgryzając się pod powierzchnię u
podstawy szyi; wraz ze śliną i potem wydziela się feromon
agregacyjny, którego komponentami są metylbutenol i cis-werbenol.
Rozpoczyna się druga faza gromadzenia się osobników, określana
mianem wtórnego wabienia. Następuje zwiększony pojaw osobników obu
płci. Do zasiedlonych egzemplarzy wabione są również osobniki
drapieżne i pasożytnicze.
Podczas trwania trzeciej fazy masowego zasiedlania obserwuje się
przesychanie tkanek przewodzących, spada intensywność wydzielania
soków, jak również zmniejsza się wydzielanie alfa-pinenu i
pozostałych komponentów feromonu. Pod koniec masowego zasiedlania
obie płcie wydzielają niewielkie ilości werbenonu, substancji
działającej odstraszająco dla znajdujących się w pobliżu osobników.
Wraz z zahamowaniem wypływu soków i ustaniem wydzielania substancji
wabiących, zasiedlenie jest zakończone i zaczyna się faza żerowania

właśnie, skoro jesteśmy w kąciku językowym (cokolwiek to znaczy) i
zajmujemy się tropieniem tych związków entymologicznych, to
zastanawia mnie znaczenie "rodziny". Bo idąc po linii człona
podstawowego, to zadaniem jest rodzić a nie zawierać małżeństwa,
tak? Bynajmniej tak jest u nas. Oni mają familie

Ale jednak nie przywiązywałbym się tak zbytnio i nie poddawał
niewolniczo nomenklaturze i wszelkiemu nazewnictwu, bo taki np.
armeński Aleksandropol został w 1924 r. nazwany ku czci Leninakanem,
a po przełomie (sic!) września i października 1926 r. zburzyło go
trzęsienie ziemi
Koty w marcu Lenin w październiku
My na szczęście mamy to już za sobą
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka