Dodaj do ulubionych

"Ciężko to widzę" - internauci o maturze

05.05.08, 17:43
Gazeta przesadza.
Wpisuje wyrwane z kontekstu zdania i jest zadowolona.
Ja maturę pisałam rok temu.
Poziom rozszerzony.
Wybrałam Pani Bovary Flauberta i Republikę marzeń
Też nie przerobiłam tych lektur.
I wielkie mi halo.
Wogóle lekcje polskiego w mojej byłej szkole to kpina- polonistka wychodziła
podczas zajęć i już jej nie było
Obserwuj wątek
    • uzi4u "Ciężko to widzę" - internauci o maturze 05.05.08, 17:48
      Powiedzmy sobie wprost. Szkoła uczy sztampowo - i jeśli nie będziesz tego
      chciał, to nie nauczy Cię samodzielnego myślenia. Mało jest tak polonistów na
      tyle twardych i wybitnych zarazem, by potrafili dobrze przekazać swą wiedzę
      swoim wychowankom, przerobić przy tym cały program z lekturami dodatkowymi i
      jeszcze zaszczepić w swoich wychowankach nie tylko pasję poszukiwania ale i
      radość z literatury.
      Ci którzy mieli okazję trafić na takich nauczycieli zapewne przeszli maturę
      bez stresu i większego wysiłku. Pozostała jeszcze tzw. milcząca większość,
      która tej okazji nie miała .....

      G.
      • tygrysio_misio Re: "Ciężko to widzę" - internauci o maturze 05.05.08, 17:56
        to nie tylko kwestia chcenia niechcenia...nauczycieli..ale swiadomego zanizania
        poziomu nauki

        dla ludzi mierzacych ku wladzy nie oplaca sie miec swiadomego spoleczenstwa, bo
        takie spoleczenstwo patrzy na rece i nie łyknie byle bzdury

        dlaczego kiedys mozna bylo uczyc sie duzo i dobrze bylo a teraz ciagle wszyscy
        sie marwtia tym, ze uczniowie nie wyrobia jak beda musieli przeczytac "Lalke"??

        sposob uczenia tylko do wykonywania danej dziedziny i nie wnikania w nic innego
        od dawna jest wprowadzany na swiecie, a teraz u nas...niby mlodziez ma sie uczyc
        myslenia...ale tak naprawde to kiedy ta mlodziez "myslaca" uslyszy na maturze
        "Lalka",Mickiewicz Milosz,Rozewicz,Tetmajer to szeroko otwiera usta..wiec co to
        za myslenie?
        • rybek.23 Re: "Ciężko to widzę" - internauci o maturze 05.05.08, 18:06
          och jak widzę takie wycięte komentarze to chce mi się płakać. Tematy nie były za
          proste ale nie były też zbyt trudne, ponadto leserzy powinni cieszyć się, że nie
          wymagały odwoływania się do treści lektury. Ci, co nie widzieli matury niech nie
          dadzą się zwieść, w części zamkniętej tekst był prosty a pytania logiczne, niebo
          w porównaniu z pamięcią i tożsamością z próbnej. Jestem pewien, że ci
          pokrzywdzeni byliby tak samo nieszczęśliwi z dowolnej innej matury, bo po prostu
          nic nie umieją. Sorry.
          Rozszerzonej nie widziałem więc nie komentuję.
          • fraps Re: "Ciężko to widzę" - internauci o maturze 05.05.08, 19:21
            "Wszystko z poza kanonu, niczego nigdy na oczy nie widziałam, wiec jak mam wpisać się w model w rozumieniu parabolicznego opowiadania?"
            Nie ma to jak postawa roszczeniowa. Jakby co, to od dluzszego czasu na rozszerzeniu sa teksty spoza kanonu. Ponadto byly do wyboru dwa tematy, trzeba bylo pisac Wieslawa i Tadeusza jesli parabolicznosc nie pasowala :P
          • hags124 Re: "Ciężko to widzę" - internauci o maturze 05.05.08, 19:38
            Zgadzam się, ludzie powinni się cieszyć,że nie było odwołań do całości utworu
            tylko analiza i interpretacja podanego , no ale cóż społeczeństwo-głupieje i
            idzie na łatwiznę. Aczkolwiek osobiście uważam,że tekst z książki "pamięć i
            tożsamość" był może i gorszy do zrozumienie ale pytania miał o wiele lepsze niż
            te dzisiejsze, no ale jak tam komu pasuje. A jak ktoś nie przerabiał jakiś
            lektur to mógł sobie kupić najgorsze opracowanie za 20 zł, ściągną listę lektur
            obowiązkowych na maturze i się uczyć (tak jak ja) a nie zwalać na nauczycielkę.
            Ja tez nie przerabiałam w szkole ani "Ody do młodości" ani tego drugiego wiersza
            (nie pamiętam tytułu) ale jak ktoś zna podstawowe założenia epoki i trochę
            historii Polski w XIX w. to napisał wypracowanie bez problemu.
            LUDZIE! WŁÓŻCIE TROCHĘ WYSIŁKU W KSZTAŁTOWANIE WŁASNEGO UMYSŁU!!!

            Tegoroczna maturzystka :)
            Powodzenie na kolejnych egzaminach.
        • fraps Re: "Ciężko to widzę" - internauci o maturze 05.05.08, 19:25
          tygrysio_misio napisała:

          > to nie tylko kwestia chcenia niechcenia...nauczycieli..ale swiadomego zanizania
          > poziomu nauki
          >
          Nie do konca sie z tym zgodze, wyznaje zasade "Chciec to moc" - oczywiscie w granicach rozsadku.. ale interpretacja tekstu na poziomie liceum to nie jest chyba cos, czemu sprostaja wylacznie nadludzie?
          Co do reszty Twojego postu, podzielam Twoje zdanie. Nalezy zdac sie na siebie, nie na rzadzacych i innych, ktorzy sie nami 'martwia'.
    • ewwwwa Brak przedmiotu ścisłego na maturze 05.05.08, 18:24
      Ilu maturzystów nie umie tabliczki mnożenia czy działań na liczbach
      ujemnych, nie wspomnę o ułamkach.
    • przyladek.dobrej.nadziei Maturzyści nie martwcie się 05.05.08, 18:31
      Matura to pryszcz. Schody dopiero przed wami.
    • monster1972 ci, co nie zdali to debile skończone! 05.05.08, 18:47
      jak mozna nie zdać obecnej matury?

      przeciez, zeby zdać wystarczy tylko 30% punktow mozliwych do
      zdobycia - cos zupełnie nie do pomyslenia, gdy np. ja maturę zdawałem

      przykład? prosze bardzo

      1. polski - aby nie zdać wystarczylo w całej pracy popełnić wiecej
      niż 3 orty lub/i wiecej niż 9 błedów interpunkcyjnych (oczywiscie
      poza wartoscią merytoryczną, bo pisanie nie na temat też konczyło
      się "szmatą")
      2. matematyka - zwykle w tamtych czasach było 5 zadan do rozwalenia -
      aby zdać nalezało napisac 3 dobrze (to była 3), za 4 była 4, za 5 -
      5

      jesli ktos chcial miec 6, to musial sie wczesniej okreslic, i jesli
      nie napisal na 6 to mogl maksymalnie miec 4 z matury

      tak.. teraz macie poziom dla ułomnych intelektualnie

      a najbardziej mnie dziwi, ze idiota Giertych jeszcze jakies amnestie
      wprowadzał... dziwi mnie też jak mozna nie zdac, gdy do zdania
      wystarczy 30% punktow


      czy ktos moze mi to wyjasnic?


      :)

      aha.. zapomnialem... zdawalem w 1992... polski : 5, matematyka : 5

      gdybym nie dostal tych 2 "piatek" musialbym zdawac przedmiot
      dodatkowy:) nie musialem, matura skonczyla mi sie w 2 dni (9 i 10
      maja 1992)


      • hbk Re: ci, co nie zdali to debile skończone! 05.05.08, 18:55
        Wow, a sie chwalisz. Nie wiem, czy zauwazyles, ale wiekszosc uczniow zdaje po
        4-5 przedmiotow na maturze. Przygotowanie sie do 2, a do 5 (ztego 3 na poziomie
        rozszerzonym)jest chyba jednak troche trudniejsze. Zgadzam sie jednak, ze
        wiekszosc komentarzy jest troche przesadzona, ale w sumie jak sie ma 50% z
        podstawy to trudno marzyc o studiach dziennych.
        • piter_torun Tragedia przez dużże T 05.05.08, 19:07
          test był do zrobienia, mimo iż kilka pytań mnie zaskoczyło... Natomiast
          wypracowanie to totalna porażka, tematy były dosłownie urwane z choinki, podobne
          zdanie mają prawie wszyscy moi znajomi piszący dzisiejszy egzamin...
          Zdecydowanie tematy były zbyt trudne ponieważ przygotowując się do matury mało
          osób jest w stanie powtórzyć z takimi szczegółami cały materiał. Pomijam fakt iż
          i tak program jest totalnie przeładowany...
        • leon000 Re: ci, co nie zdali to debile skończone! 05.05.08, 19:17
          hbk napisał:

          > Wow, a sie chwalisz. Nie wiem, czy zauwazyles, ale wiekszosc uczniow zdaje po
          > 4-5 przedmiotow na maturze. Przygotowanie sie do 2, a do 5 (ztego 3 na poziomie
          > rozszerzonym)jest chyba jednak troche trudniejsze. Zgadzam sie jednak, ze
          > wiekszosc komentarzy jest troche przesadzona, ale w sumie jak sie ma 50% z
          > podstawy to trudno marzyc o studiach dziennych.

          Kiedyś także zdawało się 3 przedmioty, w tym polski obowiązkowo
          Jeśli ktoś kończył szkołę z zawodem musiał też zdać egzamin zawodowy + praca
          dyplomowa
        • kkrzysie.kk Re: ci, co nie zdali to debile skończone! 05.05.08, 20:04
          Te wszystkie wypowiedzi jaka to matura jest straszna powtarzają się co roku.
          Dawniej narzekano na zestawy tematów, dziś jest dokładnie tak samo. Z tą różnicą
          (chyba), że dawniej było większe zróżnicowanie matur. Każda komisja układała
          inne. Dziś jest w pewnym stopniu uniwersalizm. Dlatego można porównać wyniki
          dwóch dowolnych osób.

          Ja maturkę zdawałem w 2006. Czyli już tą nową. I częściowo zgadzam się z opinią,
          że testy uczą schematycznego myślenia. I nie pokrywają się w bezpośredni sposób
          ze stanem wiedzy. Są oczywiście osoby które testy rozwiązują słabiej. Dla nich
          są tzw otwarte zadania. Poza tym również osobiście postrzegam testy jako
          "amerykanizacje". No trudno...Przecież tylko na akademii sztuk pięknych można
          wykazać się twórczym nieszablonowym myśleniem. Reguły i wyznaczone wcześniej
          szablony odpowiedzi są wszędzie.

          Podsumowując, mamy do czynienia ze zwykłymi reakcjami "swieżo" po maturach.
          Zapewne po ogłoszeniu wyników wcale nie okaże się, iż tegoroczne matury wypadły
          gorzej od wszystkich wcześniejszych.
        • modlinp Re: ci, co nie zdali to debile skończone! 05.05.08, 20:43
          a co to ma do rzeczy
          nie wiem czy pamiętasz stare zasady matury.
          obowiązkowy polski pisemny i ustny z polskiego.
          drugi przedmiot pisemny i ustny i w ogólniaku język chyba obowiązkowy
          ja zdawałem pisemny polski i matematyka, ustny z fizyki i polskiego,
        • jolunia01 Re: ci, co nie zdali to debile skończone! 05.05.08, 21:46
          hbk napisał:

          > Wow, a sie chwalisz. Nie wiem, czy zauwazyles, ale wiekszosc
          > uczniow zdaje po 4-5 przedmiotow na maturze. Przygotowanie sie do
          > 2, a do 5 (ztego 3 na poziomie rozszerzonym)jest chyba jednak
          > troche trudniejsze.

          A co, też się pochwalę - zdawałam w minionym systemie obowiązkowo
          pisemnie polski i matematykę - wtedy wszyscy mieli ten sam poziom,
          jak na dzisiejsze wymagania BARDZO ROSZERZONY i zdałam na 5, a z
          wyboru ustnie zdawałam polski i historię, a dodatkowo język
          niemiecki. I też dostałam 5.
          Te dzisiejsze matury mnie śmieszą - nie dość, że wymagania na
          poziomie 30%, to jeszcze wiekszośc można zgadnąć. A jęki nad
          matematyką są żenujące - od lat, mimo humanistycznego wykształcenia,
          rozwiązuję WSZYSTKIE ZADANIA w czasie nie dłuższym niż 1,5 godziny.

          Zgadzam sie jednak, ze
          > wiekszosc komentarzy jest troche przesadzona, ale w sumie jak sie
          ma 50% z
          > podstawy to trudno marzyc o studiach dziennych.
      • jarkoni Re: ci, co nie zdali to debile skończone! 05.05.08, 19:03
        Podpiszę się pod tym..
        Nie uwłaczając mądrym nastolatkom, to w większości to debile(i to delikatnie mówiąc)
        Miałem okazję posłuchać wypowiedzi na żywo w radiu, nieważne jakim(zauważcie, że
        ci debile teraz piszą "nie ważne, nie potrzebne, nie mądre itp")
        Teraz najważniejsze: kilku maturzystów darło się (naprawdę darło, a nie mówiło):
        może zdamy, było Zakuć/Zdać/Zapomnieć..
        Po co nam polski, przecież nie idziemy na polonistykę.. Kto by się tego uczył..
        I głosy jakby kiboli z mutacją lekceważące znajomość ojczystego języka i wartość
        MATURY Z POLSKIEGO samą w sobie..
        Chyba "o tempora. o mores" to za mało..
        Jakieś komentarze?
        • monster1972 a już myslalem, ze sam jestem:) dzieki za wsparcie 05.05.08, 19:06
          • eeeee1 Re: a już myslalem, ze sam jestem:) dzieki za wsp 05.05.08, 20:46
            bynamniej nie jestescie sami :)

            obecna mlodziez wyspecjalizowala sie w narzekaniu, ze wszystko jest
            za trudne, za dlugie, za nudne, zbyt przestarzale i ze ogolnie za
            duzo sie od niej wymaga; a media jej w tym wtoruja; zenada;
        • jarkoni Re: ci, co nie zdali to debile skończone! 05.05.08, 19:10
          PS.
          Kto normalny zdawał maturę z polskiego z czytania ze zrozumieniem?
          No k...
          A może z umiejętności rozpoznawania polskich liter?
          )O BLOGU)

          "Czy tekst był naukowy,publicystyczny, naukowy, artystyczny..."
          A odpowiedź w podanym akapicie tekstu.

          No mój kot by to zdał....
          To się nazywa matura? Z polskiego?
          Rozwielitka to zdałaby.. Ale pewnie nie ci w kapturkach i te z tipsami..
          Pozdrawiam
          • rybek.23 Re: ci, co nie zdali to debile skończone! 05.05.08, 20:03
            Masz rację, dla kogoś inteligentniejszego od rozwielitki jedynym sposobem na nie
            zdanie jest praca nie na temat (wtedy masz 0 pkt za prace pisemna, przez co
            mniej niż 30%).

            Za to z podstawki 95% wzwyż jest prawie niemożliwe, trzeba by się wstrzelić w
            klucz, czyli napisać 2 razy tyle argumentów co tam. To trudne ;)

            Ale on topic: wg. mnie ci co nie zdali oblali raczej przedmiot dodatkowy niż
            polski (bo przecież coś trzeba na rozszerzeniu napisać) a np. rozszerzona matma
            nie jest już taka "hop siup". Chociaż tu znowu 30% jest łatwe do osiągnięcia, a
            p***** zmiany w programie do niczego nie prowadzą (np pochodne są i tak wymagane
            na studiach, więc CZEMU wyjęli je z programu? jakie argumenty podali? )
        • jkpztorunia Komentarz 06.05.08, 06:32
          1) Zlikwidowane szkoły zawodowe = kupa kretynów w ogólniakach + brak
          fachowców do zwykłych prac.
          2) Skrócone 3-letnie licea ogólnokształcące = 2,5 roku nauki =
          okrojone programy i tak są zbyt nadęte a nie obejmują wszystkich
          klasycznych zagadnień
          3) Zlikwidowana matura z matematyki = bezmózgi nie znające tabliczki
          mnożenia podchodzą do matury
          4) Gimnazja = 3 lata nauki przygotowującej do liceum = 3 lata w
          dużej części zmarnowane

          Skutki: poziom matury musiał się obniżyć i Giertych podejmował
          decyzję zgodną z trendem, a że trend durny (minister też nie za
          mądry) to już wina poprzednich decydentów. Teraz trzeba to
          POsprzątać i znów jako tako uporządkować.
          A przy okazji mamy deficyt absolwentów kierunków politechnicznych i
          ścisłych. Nie mówię już o poziomie bo studenta 1. roku trzeba uczyć
          funkcji trygonometrycznych, logarytmów, funkcji potęgowych,
          pochodnych, całek, macierzy, liczb zespolonych, rachunku
          prawdopodobieństwa i z dziesięciu innych zagadnień algebry i analizy
          matematycznej.
          Klasycznego zadania z matury PRLowskiej - zbadaj przebieg zmienności
          funkcji - nie jest w stanie rozwiązać 99 na 100 matturzystów.
          A mamy budować "Społeczeństwo Informacyjne" - ambitne zadanie.
      • greliusz Re: ci, co nie zdali to debile skończone! 05.05.08, 19:39
        Tak, popieram.
        Stara matura była 2 razy trudniejsza niż obecna matura. 4 lata temu zdałem
        polaka na 4, z matma tez 4 - ale za to jeden mały drobny błąd. I tez skończyłem
        maturkę po 5 dniach.

        Koles ma racje...ten ktoś nie zdał obecna maturkę..to wiadomo - nieuk. Przykro
        mi to usłyszeć :/
    • monster1972 jak sie czyta wypowiedzi "maturzystów" to paw! 05.05.08, 19:04
      laska pisze, ze pisała maturę rozszerzoną

      i wali "z poza", a nie słyszałas tępa krówko, że to się
      pisze "spoza"?

      z czym do ludzi?

      nie bede was tu leszcze dołował, ale od 4 klasy podstwówki zrobilem
      w zyciu w sprawdzianach, na klasówkach oraz na maturze i w pracy (a
      bylem 9 lat dziennikarzem) w sumie jakies 10 bledów ort:)

      i to w naprawde trudnych słowach a nie "spoza= z poza"

      z czym do ludzi, buraki?

      pchacie sie z takimi pustymi łbami na studia? po jaką cholerę?

      do łopaty też ludzi potrzeba:)

      hehe


      najgorsze jest to, ze takie osoby, ktore piszą "z poza" na studia
      się pewnie dostaną


      a na koniec, nie konczylem polonistyki, tylko technikum, a pozniej
      politechnikę:) hehehe



      • pamfleciarz Żenua! 05.05.08, 19:32
        Zły: "(...) a te głąby z CKE zdołali by (...)".

        !!!!

        Jak można w jednym zdaniu nazywać kogoś głąbem i popełniać kretyński błąd
        ortograficzny (zdołaliby - razem).


        Jedno słówko: żenua. :/

        PS Dopiero teraz zauważyłem: głąby zdołaliby... Ale rzeczownik głąby jest
        rodzaju żeńskiego... :/ Tak więc zdołałyby. I JESZCZE TA INTERPUNKCJA (RECZEJ
        JEJ BRAK).

        :/ :/ :/ :/
      • jkpztorunia monster1972 - dziennikarz czy cham 06.05.08, 06:43
        Z Twojej wypowiedzi widać, że najwyrażniej rocznik 72 już był nieżle
        pokręcony (choć pewnie jesteś niechlubnym wyjątkiem).
        No ale jak się tak chwalisz to proszę:
        "laska pisze ze pisała ..." ort. zdanie zaczyna się od wielkiej
        litery + powinno być "że pisała"
        "z czym do ..." ort. jak wyżej
        "nie bede was ..." ort. jak wyżej + powinno być"będę" + "was" też z
        wielkiej litery - forma grzecznościowa
        "... od 4 klasy podstwówki" ort. liczebniki porządkowe piszemy z
        kropką + powinno być "podstawówki"
        Krótko mówiąc w Twoim poście znalazłem ok. 20 błędów.
        "Przyganiał kocioł garnkowi, a sam smoli" - ucz się dalej i spuść
        parę.
    • leon000 "Ciężko to widzę" - internauci o maturze 05.05.08, 19:12
      12 lat temu pisałem :
      "Naród streszcza się w swojej literaturze i żyje przez nią." Skomentuj trafność
      myśli H. Sienkiewicza, przywołując właściwie wybrane teksty.
      Na historii:
      Ustalenia koalicji antyfaszystowskiej w sprawie powojennej organizacji świata
      TO BYŁA MATURA! TERAZ TO JEST LIPA!!!!!!!!!!
      • pamfleciarz Re: "Ciężko to widzę" - internauci o maturze 05.05.08, 19:26
        ?

        Podane przez Ciebie polecenia na serio są z matury? Pachnie gimnazjum... naprawdę! :/

        Co jest tutaj lipą?
    • shonah Nowa matura to pryszcz na zadku 05.05.08, 20:03
      Zdawałem jako pierwszy rocznik pare lat temu nową mature, będąc wtedy mającym
      wszystko gdzieś szczylem postanowiłem się nie uczyć, koledzy ważniejsi i....
      zdałem. Zero nauki. Ustny polski 12 punktów, pisemny polski 14 punktów,
      angielski ustny 20 punktów, angielski pisemny 16 punktów (chyba) i dodatkowa
      historia 15 punktów. To naprawde jest bardzo proste, czasami jak sobie wspomne
      tamte stare czasy to uważam, że mogłem się uczyć, może bym miał same maksymalne
      punktacje. Ja chciałem jeszcze tylko życzyć powodzenia tym co tak narzekają na
      pierwszym roku studiów, do pierwszego koła Panie i Panowie! ;-)
    • balcerowiczjestok Dzieci, matura była banalna!! 05.05.08, 20:18
      Dzieci, dzieci!!

      W tym roku matura była najłatwiejsza od czterech lat, odkąd
      wprowadzono nową formę egzaminu. Jeśli w ogóle macie czelność
      narzekać, to tyle tylko znaczy, że wasza wiedza i umiejętności są
      poniżej wszelkiej krytyki. Pytania matauralne na podstawie były w
      tym roku nie tylko banalne, ale wręcz PRZYJEMNE. Potrzebna wiedza -
      najbardziej elementarna. W porównaniu z ubiegłorocznymi
      maturzystami, tak bardzo pokrzywdzonymi przez Giertycha, mieliście
      sytuację nieprawdopodobnie komfortową.
      Co do poziomu rozszerzonego, to jeśli ktoś spodziewa się na nim
      łatwizny, najprawdopodobniej cierpi z powodu poważnej niedyspozycji
      umysłowej. Trudno poza tym o wygodniejszy temat niż interpretacja
      formy parabolicznej. Pole popisu dla kreatywnych! Cokolwiek się
      napisze, będzie prawdziwe. Inaczej parabola nie byłaby parabolą i
      autorzy pytań ukręciliby bicz na siebie.
      Tak więc, maturzyści, WSTYDŹCIE SIĘ NARZEKAĆ!!!
    • losiu4 "Ciężko to widzę" - internauci o maturze 05.05.08, 20:30
      "Lalka, ok. To jedna z najbardziej prostych lektur. Ale (grrr)
      charakterystyka na podstawie jakiegoś głupiego snu?! Oj ciężko to
      widzę ;/" - pisze coccolina.

      to nie jest tak prosta lektura, ale widzę że wybiórcza znów zbiera
      siły... za dzień - dwa znów będzie o antysemityźmie w tekstach
      literackich :)

      - "Pierwsza część z rozszerzenia była potworna. Tekst zrozumiały ale
      pytania do tekstu pozostawiają wiele do życzenia. Mam nadzieje że
      klucz będzie wyrozumiały" - pisze użytkownik qbba89.

      a może ów użytkownik płci niewodomojakiej coś konkretnego
      powiedziałby?

      > - "Podstawa, z tego, co słyszałam od znajomych, dobrze poszła,
      > sama pisałam rozszerzony... Tragedia... czekam na wyniki" - pisze
      > seniorita9.

      a w czym tragedia? znajomi mieli błędne informacje? ściągi nie
      pomogły? albo może co innego zawiodło? czy wybiórcza promuje nowy
      model inteligenta: ma on mówić, co mu się z trybuny każe, ale
      absolutnie samodzielnie nie myśleć i nie szukać innych informacji
      poza powszechnie wykładanymi?

      > Wogóle lekcje polskiego w mojej byłej szkole to kpina- polonistka
      > wychodziła podczas zajęć i już jej nie było

      Model wychowania wybiórczej i innych lewusów wykładających
      po "uczelniech pedagogicznycvh". Podziękuj im.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • ja-pesymista Bez obaw 05.05.08, 20:33
      Ja nie zdałem matury i poszedłem na studium policealne.
      2 lata nic nie robienia. Polecam. Można się zająć jakimś hobby, np. cruising motoryzacyjny + aparat fotograficzny + dziewczyna obok i zwiedzać Polskę (i dalej, jeśli ktoś ma kasę).

      No chyba, że komuś spieszno na studia...
      • ja-pesymista Re: Bez obaw 05.05.08, 20:35
        Później oczywiście maturę powtórzyłem i zdałem.
        No i zaczęły się gó..ane studia.
    • guru133 Koziołkom matołkom zawsze ciężko, kiedy 05.05.08, 20:48
      przychodzi pochwalić się swoimi umiejętnościami:))
    • horhe3 A tak w sumie to po cholere 05.05.08, 21:28
      wam ta cała matura...
    • nastii-chan "Ciężko to widzę" - internauci o maturze 05.05.08, 22:11
      No i powiedzcie mi, co było w tym takiego nadzwyczaj trudnego?

      Pierwszy temat... Ok... Sama wzięłam, i takiego słowotoku dostałam, że
      zastanawiam się, jak te prace mają się zmieścić na 4 stronach kancelaryjnych?
      Osobiście, nie trawie analizy porównawczej. Co więcej! Mickiewicza, romantyzmu
      (nie licząc kilku wierszy)... A co gorsza... Każda praca, którą w życiu
      napisałam i tak kończyła się tym, że była felietonem bądź też typowo artykułem
      do gazety... no nie nadaje się do myślenia jak tłum "Zgodnie z kluczeeeeeem".
      Klucz moim zdaniem jest nienormalny... Licea stały się hodowlą robotników, a nie
      wykształconych ludzi. I jak tu żyć z taką maturą...? (Już od tygodnia
      przewidywałam, że będzie coś z motywem Ikara, moja mama się uśmiała xD)

      Drugi temat... nie będę komentować, lalki nie czytałam, bo wszystkie te
      pozytywistyczne powieści są nudne jak flaki z olejem...

      Czytanie ze zrozumieniem? Nie uwierzę, że ktokolwiek z czytających to wypowiedź
      nie wiedziało o co biega...

      Przestańcie więc tak histeryzować...!
    • max1113 poziom leci... 05.05.08, 22:24
      jak widze jak sie ludzie zalicie to az mnie skreca. mature zdawalem rok temu. co
      tam bylo trudnego? wszystko jest omawiane nawet w najgorszym technikum do
      jakiego ja chodzilem. I temat robilem na jakiejs probnej. banal. lalka tez
      zawsze na polskim jest tluczona do bolu. ja mialem temat na ustnej o snie takze
      bym dal rade. jak ktos idzie na mature z podejsciem a noz sie uda to tak jest.
      wezcie sie za siebie dzieci.
      • gzesju Re: poziom leci... 05.05.08, 23:19
        trudna matura?? dajcie spokoj... pytania banalne. pomimo ze zadnej lektury w
        liceum nie przeczytalem to lalem wode. i to wystarczalo 2 lata temu zeby miec te
        75%.. moze nie jest to duzo ale jak na zerowe przygotowanie i totalna olewke (
        wybieralem sie na politechnike ) to uwazam iz jest to dobry wynik :)
    • jkpztorunia Proponuję zmiany 06.05.08, 06:03
      Klasyczna matura (nie przedwojenna bo takiej mogliby niektórzy nie
      przeżyć) - Pisemny z polskiego (jeden z pięciu zadanych tematów,
      trzy istotne błędy ortograficzne - oblana) i z matematyki, ustny z
      polskiego, język obcy i dodatkowy przedmiot.
      Wynik z dowolnego przedmiotu poniżej 60% matura oblana.
      • losiu4 Re: Proponuję zmiany 07.05.08, 08:35
        jkpztorunia napisał:

        > Klasyczna matura (nie przedwojenna bo takiej mogliby niektórzy nie
        > przeżyć) - Pisemny z polskiego (jeden z pięciu zadanych tematów,
        > trzy istotne błędy ortograficzne - oblana) i z matematyki, ustny z
        > polskiego, język obcy i dodatkowy przedmiot.
        > Wynik z dowolnego przedmiotu poniżej 60% matura oblana

        o! niezły pomysł, popieram wszystkimi odnóżami

        Pozdrawiam

        Losiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka