postkom
11.06.08, 06:26
Podobną opinię można wysunąć o tobie. Jesteś dziennikarką GW i
piszesz teksty na zamówienie. Twoja wybiórcza pamięć jest o tyle
obrzydliwa, że robisz to z przyklejonym uśmiechem na twarzy.
Skrajnie liberalne poglądy za przyczyną guru Michnika są „najlepsze
i najwłaściwsze” i „naturalnie nie ma w nich nic politycznego” –
żałosne do kwadratu. Tekst dzisiejszy i oczywiście następne –
choćbyś nie wiem jakie brednie wypisywała – nie zmieni faktu, że
Wałęsa miał w swoim życiorysie incydent związany z SB, którego tak
strasznie się wstydzi, albo nawet boi. Ponadto nie przyszło ci do
twojej ograniczonej, liberalnie głowy napisać, że w sobotnim tekście
Jankego opisano kulisy przyznania Wałęsie statusu pokrzywdzonego,
które są same w sobie bardzo dwuznaczne, a ówczesny „naczelnik” IPN-
u stawał na głowie, by tak się stało. To nie ma znaczenia, że nie
było jeszcze pełnej dokumentacji dotyczącej Wałęsy, natomiast
potrzebny był taki status i on go otrzymał. Jeśli Gontarczyk i
Cenckiewicz chcą to wyprostować, to chwała im za to. A może
pominięcie tego faktu ma jakiś cel? Jeszcze raz ci powtarzam,
zacznij używać mózgu do spraw związanych z rzeczywistością, a nie do
wirtualnych, wymyślanych w redakcji GW. W przeciwnym razie
pozostanie ci ten sposób dochodzenia do niby prawdy i twoi bliscy
będą mięli straszne z tobą kłopoty w momencie, gdy się
zestarzejesz.