Dodaj do ulubionych

"NATO, nie Rosja zdecyduje o przyjęciu Ukrainy ...

16.06.08, 17:45
No a jednak chyba nie. Ale nie mysle, zeby ktos w NATO byl tak
naiwny i nie rozumial znaczenia Ukrainy dla Rosji. Poza tym nie
lekcewazylbym negatywnego stosunku samych Ukraincow do takiej opcji.
To sie nie zdarzy i predzej Kuba wejdzie do NATO!
Obserwuj wątek
    • czuly-wojtek "NATO, nie Rosja zdecyduje o przyjęciu Ukrainy ... 16.06.08, 17:47
      Oni (Ruskie) po prostu zazdroszczą, że Ukraina, która kiedyś była
      jednym z ich okręgów, będzie lepsza od nich... ale nie rozumiem,
      czemu byt w Sojuzu spowoduje, że Ukraińcy będą musieli wprowadzić
      wizy dla Ruskich... co ma piernik do wiatraka?
      • herr7 a na czym polega ta "lepszość"? 16.06.08, 17:57
        O ile wiem to Ukraina będzie zmuszona wysyłać swoich żołnierzy na wszystkie
        awantury w jakie zaangażuje się Waszyngton. Będzie musiała też wydawać więcej na
        zbrojenia, tak jak robi to obecnie Polska. Nie bardzo widzę korzyści...
        • aramba Re: a na czym polega ta "lepszość"? 16.06.08, 18:48
          Tak, tak. A poza tym - co się tak martwisz o tę Ukrainę? Acha, że
          zostanie amerykańską kolonią (akurat). A ty byś chciał, żeby była
          rosyjską kolonią po wieki wieków. No jasne, zaraz nas oświecisz, że
          i tak od Rosji wszystko zależy, bo jak ktoś tam na Kremlu tupnie
          nogą, jak ktoś tam kurek z ropą zakręci, to świat - a nie tylko
          Ukraina - oddech wstrzyma. No, niech zakręcają. Coś chyba nie bardzo
          mogą, a błazeńskie wypowiedzi, które padły na Krymie tylko
          potwierdzają, że z tym kurkiem, to trochę bardziej skomplikowane
          niż "w prawo" zamknięte, "w lewo" otawrte.
          • poszeklu Ostatnia szansa na niezaleznosc Ukrainy od Rosji 16.06.08, 18:53
            Potem juz Rosja sama bedzie sie bronic od zachodu,
            wschodu, Poludnia, a moze i polnocy. Kupe bialej
            ludnosci by im odpadlo z armii. Przyszle pokolenia
            Ruskich beda muzulmanami.
    • kapitan.kirk Niezbyt odkrywczy tytuł... 16.06.08, 17:56
      ...bo wiadomo, że o ewentualnej akcesji zadecyduje z jednej strony
      NATO, a z drugiej wynik referendum na Ukrainie (w kwestii referendum
      zgadzają się wszystkie tamtejsze siły polityczne, co jest przejawem
      zgodności wręcz niezwykłym). Natomiast rzeczywiście najwyraźniej
      trzeba takie rzeczy jak w tytule co jakiś czas powtarzać, żeby
      strony trzecie miały czas przyzwyczaić się do tej myśli.

      Pzdr
      • trouble_maker Re: trzeba takie rzeczy co jakiś czas powtarzać 16.06.08, 20:09
        Nie zawadzi ;-)
    • hohlik3 Re: "NATO, nie Rosja zdecyduje o przyjęciu Ukrain 16.06.08, 18:27
      Nie Rosja to kto , USA????
      Dalej Juszczenko szalej, szalej, sam podkladasz 3/4 Ukrainy Rosji
      • aramba Re: "NATO, nie Rosja zdecyduje o przyjęciu Ukrain 16.06.08, 18:50
        Nie no Rosja na 100%. Przecież W. Putin nawet próbował wszechświat
        oświecać, że nie ma "czegoś takiego" jak Ukraina.

        Ach, teraz jeszcze propagandę uprawiasz. Bravo, bravissimo...
        • hohlik3 Re: "NATO, nie Rosja zdecyduje o przyjęciu Ukrain 16.06.08, 18:56
          Ukraina jest ale nie bedzie jej niedlugo w takim ksztalcie jak obecnie jesli pojeb juszczenko bedzie forsowal swoje porponione pomysly przystapienia do Nato.Tak ciezko rozroznic ze wskazuje konsekwencje a nie intencje??
          • aramba Re: "NATO, nie Rosja zdecyduje o przyjęciu Ukrain 16.06.08, 19:08
            Ou, od razu tam pojeb. Tak ci się zdaje tylko.
          • abhaod Re: "NATO, nie Rosja zdecyduje o przyjęciu Ukrain 16.06.08, 19:15

            łubianka, widzę, zwiększone dotacje dostała, na polską propagandę :)
            daj wam BOże i partia abyście przez to więcej zrozumieli :)a nie w
            kółko swoje brednie powtarzali
            www.medcartoons.ru/wall/gameover.JPG
          • abhaod Re: "NATO, nie Rosja zdecyduje o przyjęciu Ukrain 16.06.08, 19:19
            ale widzę, że ta strona niczym od "naszego dziennika" sią nie różni,
            car zakomunikował i kropka

            www.medcartoons.ru/wall/longlive.JPG
            według osłów, demokracja, to rządy hien
      • gekon1979 kacapski balon imperialny 16.06.08, 19:45
        traci znow na znaczeniu
        dzis pokazano samochod na wodor ;)
        czyli bye bye kacapska ropo :D hahahahahahaha
        bieda wroci, to i nie bedzie pieniedzy na awantury z sasiadami
        (Ukraina) i takie debilne inicjatywy jak z linku z twej sygnaturki
        ten Glos Kacapobolszewi :D hahahaha
        • pimpus18 Gekonek, tylko skąd Ty k.. ten wodór weźmiesz? 16.06.08, 19:48
          • abhaod Re: Gekonek, tylko skąd Ty k.. ten wodór weźmiesz 16.06.08, 19:53

            spuścimy pimpek z ciebie, i przestaniesz straszyć na forum :-D
            • pimpus18 [...] 16.06.08, 20:00
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • abhaod Re: Jebn*j się LCD monitorem w ten zakuty łeb 16.06.08, 20:09

                www.ariva.de/arsch_a20402
                nie nadstawiam własnej, bo byś mnie zaraził swoją głupotą, i paroma
                innymi chorobami, ale nie przejmuj się, twoja inteligencja zwala z
                nóg :) szczególnie czujne czekistki :-)
                • pimpus18 Jebn*ć w łeb się nie chce, dyksutować 16.06.08, 20:16
                  też się nie da. Tylko ciągle mam coś oglądać.
                  • abhaod Re: Jebn*ć w łeb się nie chce, dyksutować 16.06.08, 20:17

                    nie musisz, zwal se konia, i czekistka też się ucieszy :)
                    • pimpus18 Du hast bestimmt gute Wichsvorlagen, gelt? 16.06.08, 20:20
                      • abhaod Re: Du hast bestimmt gute Wichsvorlagen, gelt? 16.06.08, 20:23

                        heyvalera.com/photo/2006/11/061104PutinGazprom.jpg
                        ta mnie najbardziej podnieca
              • mathias_sammer zajrzalem jeszcze przed meczem na forum i 16.06.08, 20:10
                pimpus18, a pochodzenie twojej matki, czy tez byla ku--wa uliczna?

                w takim razie gratuluje matki. nie dziwota wiec, ze poslugujesz sie
                takim jezykiem, jestes najzwyklejsza ludzka plwocina.
                nie oczekuj lepszego traktowania dla siebie jak tylko:

                Komm pimpus18, leck dich doch selbst am Arsch, du Huren......
                (dowolne wpisz)!
                • pimpus18 A Ciebie kto tego nauczył? Może tatuś? 16.06.08, 20:30
                • eva15 Dümmer geht's nimmer! 16.06.08, 23:39
                  Hast du noch alle Tassen im Schrank?
                  • abhaod Re: Dümmer geht's nimmer! 17.06.08, 10:29

                    www.youtube.com/watch?v=uOQhxDHwtzw
                    Faktycznie :)
          • gekon1979 tak, tak denerwuj sie, bo kremlowka pensja 16.06.08, 19:57
            dla ciebie, za pisanie na polskich forach tez zostanie ucieta,
            jezeli nie stracisz tego etatu :D
            • pimpus18 Ach Gekonie, ja to robię z tzw. 16.06.08, 20:03
              wewnętrznej potrzeby. Niekórzy tutaj są bardzo pocieszni.
              Ty zamiast myśleć, ciągle coś podejrzewasz. I ciągle zimno.
              • gekon1979 Re: Ach Gekonie, ja to robię z tzw. 16.06.08, 20:05
                oczywiscie jak kazda sprzedajna swinia z targowicy robisz to z
                powodu wewnetrznej potrzeby szkodzenia :)))
                ale za 5-7 lat pensyjka z kacapobolszewi ci sie skonczy :D hahahah
                kacapstwo nie bedziem ialo czym placic
                • pimpus18 A Tobie to ktoś za to płaci? 16.06.08, 20:07
    • eva15 Nie Ukraińcy zdecydują o wejściu Ukrainy do NATO 16.06.08, 19:05
      Jedno jest pewne - to nie Ukraińcy zdecydują o ewentualnym wejściu
      Ukrainy do NATO. Jeśli do tego miałoby dojść, będą to zawdzięczać
      USA i zaprzyjaźnionym z nimi krajowymi elytom, które mają w głębokim
      poważaniu interes samych Ukraińców.
      • aramba Re: Nie Ukraińcy zdecydują o wejściu Ukrainy do N 16.06.08, 19:10
        No Pani evo15, to niech nam Pani powie, a raczej napisze - na czym,
        Pani zdaniem rzecz jasna, ten interes Ukrainy polega. Tylko bez
        pustosłowia proszę.
        • pimpus18 Karamba, a może Ty byś tak wyjaśnił, 16.06.08, 19:47
          co Ukraina zyska na antagonizowaniu Rosji?

          Mądrzysz się tu, a konkretów mało
        • eva15 Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińców 16.06.08, 23:43
          Poczciwcze pocieszny, na czym interes Ukraińców polega należy
          zapytać nie mnie a Ukraińców rzecz jasna. A właśnie tego Juszczenko
          boi się jak diabeł święconej wody.
          • kapitan.kirk Re: Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińc 17.06.08, 08:42
            eva15 napisała:

            > Poczciwcze pocieszny, na czym interes Ukraińców polega należy
            > zapytać nie mnie a Ukraińców rzecz jasna. A właśnie tego
            Juszczenko
            > boi się jak diabeł święconej wody.


            I pewnie dlatego twardo obstaje za referendum narodowym w sprawie
            przystapienia do NATO ?? :-D
            Pzdr
            • eva15 Re: Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińc 17.06.08, 13:22
              kapitan.kirk napisał:

              > I pewnie dlatego twardo obstaje za referendum narodowym w sprawie
              > przystapienia do NATO ?? :-D

              Tak, to niech skończy obstawianeim a zacznie z organizowaniem
              wreszcie tego referendum. Bo jak dotąd samym pustym gadaniem może
              przekonać tylko takich jak ty.
              • kapitan.kirk Re: Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińc 17.06.08, 13:53
                eva15 napisała:

                > Tak, to niech skończy obstawianeim a zacznie z organizowaniem
                > wreszcie tego referendum. Bo jak dotąd samym pustym gadaniem może
                > przekonać tylko takich jak ty.

                W tym celu konieczne byłyby decyzje polityczne - władz Ukrainy o
                rozpoczęciu starań o członkostwo i NATO o zaproszeniu Ukrainy. A
                pomarańczowi nie głupcy, żeby wystawiać się z referendum teraz, gdy
                poparcie dla członkostwa w NATO wynosi tylko 36%. Kierunek przemian
                jest jasny - jeszcze pod koniec 2006 "za" było 19%, a przed pom-rew
                poniżej 10%; więc referendum mozna się spodziewac dopiero za dwa-
                trzy lata, kiedy zwolennicy wejscia do NATO będa już mieli szanse na
                zwycięstwo. Jeśli oczywiście nic się nie zmieni, tj. NATO nadal
                będzie wysyłac pozytywne sygnały, a Rosja nie przestanie się miotać
                dyplomatycznie i manipulować różnymi kurkami w te i wewte.

                Pzdr
                • eva15 Re: Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińc 17.06.08, 14:07
                  No popatrz jaka to demokracja na Ukrainie - referendum wtedy, gdy da
                  się je wygrać, inaczej głos narodu się nie liczy, bo naród głupi i
                  błądzić może, trzeba wiąc najżpierw to bydełko wyborcze sobie
                  odpowiedniop wychować. Gadasz jak Michnik, choć pewnie nieświadomie
                  (nieuświadomiony wpływ jego "wychowania" społeczeństwa?).

                  Przeczytaj sobie jego ostatni artykuł w GW o referedum w Irlandii.
                  Michnik rozumuje całkiem jak Juszczenko, no i ty.

                  A propos twoich uporczywych głupstw wynikających z całkowitej
                  nieznajomości unijnych metod dystrybucji środków finansowych oraz
                  podpierania się w brnięciu w te głupstwa arytmetyką. Musiałam się
                  nieco pouśmiechać czytając twe megalomańskie wywody o utrzymywaniu
                  Rumunii i Bułgarii przez polskie składki via EU, i dałam ci odp.:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=80929372&a=80991388
                  oraz
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=80929372&a=80992111


                  • kapitan.kirk Re: Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińc 17.06.08, 16:47
                    eva15 napisała:

                    > No popatrz jaka to demokracja na Ukrainie - referendum wtedy, gdy
                    da
                    > się je wygrać, inaczej głos narodu się nie liczy, bo naród głupi i
                    > błądzić może, trzeba wiąc najżpierw to bydełko wyborcze sobie
                    > odpowiedniop wychować.

                    Więcej powiem - tam jest nawet taka demokracja, że w każdej chwili
                    niebiescy mogliby zażądać przeprowadzenia wiążącego referendum już
                    teraz i gdyby tylko mieli odpowiednie poparcie społeczne, to
                    usadziliby tym samym NATOwskie aspiracje pomarańczowych na długo, a
                    może i na zawsze. Ciekawsze jest czemu tego NIE robią, niż czemu kto
                    inny robi co innego :-D

                    > Gadasz jak Michnik, choć pewnie nieświadomie
                    > (nieuświadomiony wpływ jego "wychowania" społeczeństwa?).

                    Uśmiejesz się, ale własnie powiedziałaś mi komplement :-)

                    Pzdr
                    • eva15 Re: Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińc 17.06.08, 19:01

                      Opozycja urządzająca bez zgody władz referendum? Z tego sią uśmieję
                      i to serdecznie. Natomiast nie z twojej chęci bycia podobnym do
                      Michnika, bo to akurat oczywiste.
                      • kapitan.kirk Re: Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińc 17.06.08, 19:17
                        Dlaczego bez zgody władz? Wedle tamtejszego prawa, Rada Najwyższa ma
                        obowiązek rozpisania referendum w każdej sprawie, na wniosek co
                        najmniej 3 mln obywateli. Co więc stoi na przeszkodzie? To wszak
                        tylko 6%, a poparcia dla NATO odmawia ponad połowa... :-D

                        Pzdr
                        • eva15 Re: Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińc 17.06.08, 22:06

                          Znów coś ssiesz z palca bez podania źródła.
                          • kapitan.kirk Re: Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińc 17.06.08, 22:16
                            www.bbn.gov.pl/dokumenty/nierap3_perspektywy_referendum.pdf

                            Publikacja mocno już nieaktualna, bo sprzed kilkunastu miesiecy -
                            ale stan prawny o ile mi wiadomo przez ten czas się nie zmienił.
                            Pozdrawiam
          • aramba Re: Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińc 17.06.08, 14:52
            Dobra Kobiecino, skoro woli Pani taką poetykę, ale to Pani
            wszystkich tu poucza i dlatego - onieśmielony Pani geniuszem (:])
            pozwoliłem sohbie zapytać. I jak zawsze full konkretów w odpowiedzi.
            • eva15 Re: Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińc 17.06.08, 15:04

              Trudno o bardziej konkretną i DEMOKRATYCZNA odpowiedź, poczuciwcze.
              Jaka ma być Ukraina i do jakich organizacji ma przynależeć, powinni
              zdecydować/określić nie USA, nie ja, lecz Ukraińcy. Konkretnie i
              dobitnie (może dotrze?) jeszcze raz: UKRAINCY!
              • aramba Re: Pani eva15 nie jest Ukrainką ani tubą Ukraińc 18.06.08, 13:34
                tak, tak, kobiecino, jak ci pasuje to się niezwykle demokratyczna
                robisz. Tak demokratyczna, że nawet własnego zdania nie masz. Nie
                wciskaj już tu tego swojego kitu, nasza ty obrończyni demokracji a
                la Putin.
    • rs_gazeta_forum "NATO, nie Rosja zdecyduje o przyjęciu Ukrainy ... 16.06.08, 19:48
      "Juszczenko w wywiadzie dla "Sueddeutsche Zeitung", opublikowanym w
      poniedziałek, powiedział m.in., że przed wejściem do NATO Ukraina jest gotowa
      dać gwarancję, że na swoim terytorium nie pozwoli rozmieścić obiektów
      wojskowych skierowanych przeciwko Rosji."

      Akurat tutaj Polska jest niezłym przykładem negatywnym dla takiego
      przyrzeczenia. Gotowa jest przecież zainstalować amerykańskie rakiety, MÓWIĄC,
      że to nie przeciwko Rosji (i domagając się jednocześnie wsparcia przeciwko
      reakcji tejże ;)).

      P.S.
      Ukraina może być nawet bardziej podatna na takie zabiegi Amerykanów niż
      Polska. W końcu politycy ukraińscy sprzedając się Amerykanom ryzykują większą
      stawkę, będą więc bardziej im ulegli.
      • pimpus18 Juszczenko to tylko taka sprzedajna świnia 16.06.08, 19:57
        Poparcie jego i jego partii zbliża się szybkimi krokami do granicy błędu statystycznego. ZBiRy jak zwykle nie uznały tego za na tyle ważne, żeby poinformować o tym swoją klientelę.

        Aktualna żona "przywódcy narodu" - była(?) pracownica departamentu stanu (wiadomo chyba jakiego), poprzednia skończyła w cichej Szwajcarii z dwoma kulami w głowie - przypomina bardzo stosunki w RFN lat 80, kiedy wielu tamtejszych polityków miało sekretarkę od Ericha i SASI. Ale po co wydziwiać, gdy są sprawdzone wzorce.
        • eva15 Drogi Pimpusiu! 17.06.08, 00:03
          pimpus18 napisał:

          > Aktualna żona "przywódcy narodu" - była(?) pracownica departamentu
          >stanu (wiadomo chyba jakiego), poprzednia skończyła w cichej
          >Szwajcarii z dwoma kulami w głowie -

          Oooo, tego nie znam, opowiedz coś bliższego.
          • pimpus18 Droga Evo, 17.06.08, 06:10
            Całkiem niedawno przypomniał mi o tym ten artykuł
            www.pravda.ru/world/northamerica/usa-canada/02-06-2008/269898-usa-0
            Tu jest ten interesujący fragment (całość też jest warta rzucenia na nią okiem):
            Возьмём Виктора Ющенко. Президентом Украины он стал при весьма спорных обстоятельствах. Не совсем ясно, что же произошло с его первой женой, и был ли полицаем его отец, привыкший в Освенциме к хорошему кофе. Но точно известно, в какие неприятные истории попадает постоянно его сын от первого брака.

            И неясно, откуда у молодого парня дорогой БМВ с чешскими номерами. И ни для кого не секрет, что его американская вторая жена Кэтрин-Клэр – бывшая сотрудница Госдепа США.


            Kiedyś w swoim programie mówił o tym Misza Leontiew – pewnie go znasz.
            Było tam o tej pierwszej żonie, o jego „kolegach” partyjnych – jeden zginął w wypadku samochodowym, inny w katastrofie lotniczej – i dzięki temu Juszczenko został liderem tej partii,
            a w konsekwencji przywódcą narodu. Echa tego pobrzmiewają też w tym króciutkim fragmencie.

            Inny fragment:

            Ющенко женат вторым браком. Его первая жена Светлана Михайловна Дудченко - крестница Вадима Гетьмана, который выдвинул Ющенко в председатели Нацбанка, дав ему "путевку в жизнь". С конца 1994 года Ющенко со Светланой жили раздельно [152]. Позже Ющенко познакомился с Екатериной Чумаченко - гражданкой США, работавшей в Госдепартаменте Соединенных Штатов [124], [152].

            Светлана Ющенко(в девичестве - Колесник)

            Несмотря на то, что у президента с Чумаченко уже было двое детей, официально они оформили свои отношения только в 2005 году. На Украине часто звучали мнения, что благодаря знакомству с Чумаченко Ющенко получил кредит доверия у Вашингтона [133].


            Жена: Ющенко состоит во втором браке с Екатериной Чумаченко (по первому мужу Кэтрин Клэр), американской гражданкой украинского проис
            • pimpus18 cd... 17.06.08, 06:12
              украинского происхождения, в 2004 году принявшей также украинское гражданство, бывшей сотруднице Госдепартамента США.

              lenta.ru/lib/14159874/full.htm

              Gdybyś czasem miała kłopoty z jakimś niezrozumiałym słówkiem, to polecam ten translator
              PWN (jeśli go jeszcze nie znasz) – działa nawet zadziwiająco sprawnie i oszczędza bardzo kartkowanie w wersjach książkowych słowników.

              www.translatica.pl/?from=text
              Możesz go wypróbować na fragmentach czy pojedyńczych słówkach także z tych artykułów.


              A co do pierwszej jego żony, to jest jeszcze ciekawiej:

              О дальнейшей судьбе Светланы Колесник практически ничего неизвестно. Одни говорят, что она погибла, другие утверждают, что ушла в монастырь или подалась в сектантки. Эти невероятные сплетни начали гулять по Интернету еще до начала президентской кампании в Украине. Самый скандальный, безусловно, тот, что первую жену Виктора Андреевича то ли убили в Швейцарии, то ли она погибла в автокатастрофе...

              «В июле 2004 года Светлану Ющенко убивают в пригороде Берна, Швейцария. Со стороны Ющенко, его второй жены Катрин — ни одного комментария по сути этого события. Смерть Светланы наступила вследствие попадания двух пуль калибра 9 мм, которые были выпущены из пистолета Sig-Sauer P-228 в область грудной клетки. Одна из них поразила сердце.

              Убийца, который, по утверждению полиции, действовал самостоятельно, оставил оружие на месте преступления. Полиция пока воздерживается от комментариев, есть ли политические мотивы в этом таинственном убийстве». Или еще: «Убили Светлану Ющенко в конце августа 2004-го где-то под Цюрихом в собственном доме. Расстреляли во время уик-энда».

              A jeszcze dalej, to już całkiem czeski film. Jak Cię to interesuje możesz o tym poczytać tu:

              xxi.com.ua/polit/5_36_3.htm
              www.kharkovforum.com/showthread.php?t=6625

              O tzw. „zachodnich standardach” ani śladu.

              PS Wadima Hetmana też zastrzelono.

              • eva15 Drogi Pimpusiu! 17.06.08, 13:30

                Spasibo balszoje, na coś jednak to forum jest przydatne. Przeczytam
                wszystko w podanych linkach skrupulatnie wolną chwilą, dzięki za
                pomoc i poświęcony czas.
                Niesamowite jak bardzo powtarza sięUS-amerykański schmemat z z Am.
                Płd. w hodowaniu swoich "łajdaków" w danych rządach.
    • czlowiek_ksiazka tytuł dobry, ale niepełny 16.06.08, 19:51
      Ten tytuł to pewnie kalka z doniesienia MSZ Rosji?

      "Ruskie" nic innego nie robią, tylko powtarzają, że decyzja
      teoretycznie powinna być przyjęta przez naród ukraiński, czyli
      zarówno banderowców, jak i np. rozwinięty gosp. wschód kraju.

      Teoretycznie, bo wiemy, że NATO to nie UE i ew. referendum będzie -
      chyba? - przeprow. po uprzednim upewnieniu się, np.
      przez "niezależną" misję mędrców z OBWE, czy wszystko zakończy się
      zgodnie z (neo-trockistowską) rewolucyjno-demokratyczną logiką
      rozwoju dziejów.

      Oczywiście, że to nie Rosja podejmie decyzję o przystąpieniu Ukrainy
      do NATO. Ukraina jednak, jeśli chce być mądra i rozważna, musi, ba!,
      powinna wziąć pod uwagę KONSEKWENCJE takiej, a nie innej
      decyzji.Podjętej przez Ukraińców czy jak to bywa w post-demokracji,
      przez gremia upoważnione do tego, dysponujące certyfikatem US Dobra.

      Konsekwencje polityczne, gospodarcze, socjalne, wizowe, społeczne i
      inne. I o to w tym wszystkim chodzi.


      Podejrzewam, że ta cała zabawa w NATO, to świądomę odciąganie przez
      Rosję uwagi od spraw wazniejszych, np. reintegracji na obszarze b.
      ZSRR. Papierowa, groteskowo-zimnowojenna maszynka pt. NATO - w
      karykaturalny sposób obsługująca interesy Imperium Dobra w Azji,
      której działalność polega na targaniu się za brodę z pasterzami kóz
      w Afganistanie, nie stanowi już dla NIKOGO zagrożenia.
      • kapitan.kirk Re: tytuł dobry, ale niepełny 16.06.08, 20:10
        Skoro zatem takie to NATO pocieszne i do niczego, to skąd te krzyki
        z Kremla???
        Pzdr
        • czlowiek_ksiazka Re: tytuł dobry, ale niepełny 16.06.08, 20:23
          A może Kreml nabiera cię i połykasz haczyk?
          Może tylko wydaje ci sie, że słyszysz :)) krzyki :)) (warto
          dodać: "wściekłe" krzyki, to teraz ulubione słowo nowomowy) z
          Kremla?
          A może to redaktorzy spod znaku ZBIR pomieszali ci w głowie?
          Może (tzw. totalitarny) Kreml chce, żebyś pałał świętym gniewem,
          ogniem demokratyczno-rewolucyjnego oburzenia i bronił dzielnych i
          dziarskich oraz sytych Gruzinów przed anty-natowskimi zakusami
          inteligentnego Ivanova?

          A Kreml tym czasem...

          Rosja jest w ogóle w trudnej sytuacji, bo sama jest praktycznie pół-
          stałym członkiem NATO. A jednocześnie dysponuje na tyle potężnym
          potencjałem jądrowym, że może kilkakrotnie zniszczyć całe NATO i
          nawet jeszcze na mocarną Gruzję wystarczy.
          "Strach" Rosji nie ma nic wspólnego z obawami czy fobiami - tak, jak
          się u nas je rozumie. Może "ruskie" żerują na naszym (rozumieniu)
          strachu i coś tak sobie obmyślają?
          • abhaod Re: tytuł dobry, ale niepełny 16.06.08, 20:26
            i co oni tam sobie obmyślają, hmmm niech pomyślę...każdemu po rublu ?
            • gekon1979 gdy wodor zastapi rope, to beda sobie 16.06.08, 20:30
              mogli po rublu dawac
              nawet wiecej, zeby sobie brudne dupy czym podcierac
              • pimpus18 Gekonie, tu jeden sk*rwiel się dopytuje, 16.06.08, 20:32
                kto Cię tego nauczył?

                A kto Ciebie tego nauczył?
                • abhaod Re: Gekonie, tu jeden sk*rwiel się dopytuje, 16.06.08, 20:35

                  nie chlej pimpek brzozówki i boryga, a z pewnością kogoś nauczysz :)
                  • pimpus18 Pochwal się, kto Ciebie tego nauczył. 16.06.08, 20:38
                    Chołop najwyraźniej chce wiedzieć.
                    • abhaod Re: Pochwal się, kto Ciebie tego nauczył. 16.06.08, 20:41

                      woldhek.nl/images/drawings/989-vladimir-poetin-&-gerhard-schroder-.jpg

                      było dwóch takich :))))
                      • pimpus18 chuju muju dzikie węże 16.06.08, 21:56
                        pamiętam, jakby to było wczoraj... a to był wąż w ciąży, ciąż w wąży.
                        wąż w ciąży, ciąż w wąży.


                        cziłała!
                        Obudziłam się po dwunastej, zjadłam obiad, przyszła Lynn, poszła Lynn, narysowałam coś niecoś, zjadłam kolację, popatrzyłam w telewizor, przeczytałam trochę książki, w międzyczasie wykonałam jeden telefon.
                        cziłała!
                        to była wersja oficjalna, dla prasy.
                        A tak naprawdę to biegałam w sandałach po gorących piaskach pustynnych w afryce i polowałam na ch..u muju dzikie węże. Bierzesz takiego za łeb i o sandała trach! trach! i on wówczas traci prztomność. Korzystając z chwilowej niedyspozycji ch..u muju dzikiego węża, nadziewamy go na patyk, który dzielnie nam towarzyszy od początku pobytu na pustyni, bo jak wszystkim wiadomo na pustyni o patyk nie łatwo. Więc nadziewamy i idziemy w sandałach do nieopodal obozu, gdzie płonie ognisko w lesie i pieczemy ch..u muju dzikiego węża. Nie, żeby zjeść! Co to, to nie moy myly. Takiego upieczonego ch..u muju dzikiego węża wkładamy do skrzynki z innymi upieczonymi ch..u muju dzikimi wężami i wysyłamy do zachodnich krajów dalekowschodnich zjednoczonych unii arabsko-częstochowskich, gdzie owe ch..u muju dzikie węże są narodowym specyjałem palce lizać wódki żądać.
                        cziłała!


                        waryjatka 2003-05-25 22:55:39
                        skomentuj (1)

                        Tu naciskamy i do teraźniejszości powracamy
                        • abhaod Re: ch..u muju dzikie węże 17.06.08, 10:32

                          OJ PIMPEK; NIE WIDZę RATUNKU DLA CIEBIE; NAWET CZUJNA CZEKISTKA NIE
                          POMOGŁA?
                          i jeszcze raz ci powtarzam, skończ z chlaniem borygo
          • kapitan.kirk Re: tytuł dobry, ale niepełny 16.06.08, 21:27
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > A może Kreml nabiera cię i połykasz haczyk?
            > Może tylko wydaje ci sie, że słyszysz :)) krzyki :)) (warto
            > dodać: "wściekłe" krzyki, to teraz ulubione słowo nowomowy) z
            > Kremla?
            > A może to redaktorzy spod znaku ZBIR pomieszali ci w głowie?
            > Może (tzw. totalitarny) Kreml chce, żebyś pałał świętym gniewem,
            > ogniem demokratyczno-rewolucyjnego oburzenia i bronił dzielnych i
            > dziarskich oraz sytych Gruzinów przed anty-natowskimi zakusami
            > inteligentnego Ivanova?
            > A Kreml tym czasem...

            A może to wszystko głupstwa? Może w Rosji - jak często zdarzało się
            w jej historii - po prostu nie ma skrystalizowanego planu polityki
            zagranicznej i wewnętrznej, a kolejne posunięcia wynikają z tego,
            kto akurat znalazł sie najbliżej carskiego ucha? Szczerze mówiąc
            jakoś bardziej w to wierzę niż w diaboliczne plany wewnątrz planów w
            planach, które jakoby tylko z pozoru są głupie i nieskuteczne, ale
            jak już okaże się do czego naprawdę zmierzały to ho-ho! - wszyscy
            ino westchną i zzielenieją z podziwu (tylko jakoś dziwnie nigdy z
            tym końcem nie wychodzi i wszystko zostaje po staremu ;-P)

            > Rosja jest w ogóle w trudnej sytuacji, bo sama jest praktycznie
            pół-
            > stałym członkiem NATO.

            Uhahahahahahaha!!! :-DDD I nie zapomnij dodać, że Miedwiediew ma
            obiecane zasiadanie w nastepnym konklawe...

            > A jednocześnie dysponuje na tyle potężnym
            > potencjałem jądrowym, że może kilkakrotnie zniszczyć całe NATO i
            > nawet jeszcze na mocarną Gruzję wystarczy.

            To właśnie jest nader pocieszne - nie mając specjalnych atutów
            gospodarczych ani wystarczająco sprawnych sił konwencjonalnych, przy
            każdym sporze o jakiś śmietnik z nadgranicznym państwekiem trzeba
            potrząsać rakietami termojądrowymi, bo nie ma nic innego. Nic
            dziwnego, że w takiej sytuacji Rosji często nikt nie chce poważnie
            traktować...

            Pzdr
            • czlowiek_ksiazka jedziemy dalej :) 16.06.08, 23:46
              "westchną i zzielenieją z podziwu"
              -
              • eva15 C-K priviet z Łubianki! 17.06.08, 00:09
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > -
                • czlowiek_ksiazka Re: C-K priviet z Łubianki! 17.06.08, 00:12
                  Jestem, jestem cały czas. Wielki Brat czuwa! :)
                  Chwilowo nie miałem nic do powiedzenia. Oraz brakowało czasu.
                  Wystarczało go tylko na czytanie twoich, lubata, herra, etc. wpisów.
                • czlowiek_ksiazka Re: C-K priviet z Łubianki! 17.06.08, 00:16
                  O, tu znalazłem ciekawy artykulik:
                  wyborcza.pl/1,75515,5317790,Nie_takie_trudne_rozmowy.html
                  z działu "opinie".
                  Nie chodzi o mój wpis, bo jest przeciętny. Coś tam mówi prof.
                  Rotfeld. Interesująco nawijają "ruscy".
                  Jestem cały czas, z tobą, evo15. :) Nie pozbędziesz się mnie już
                  nigdy, wiesz jakie mamy macki! :)
                  • eva15 Re: C-K priviet z Łubianki! 17.06.08, 00:31
                    Zajrzę pod wskazany link jutro (o ile się czasowo uda) i przeczytam,
                    bo Ty polecasz. Być może "uwidzę" przy tym, jak kolejny latarnik
                    Polaków (obok Michnika, Geremka etc.) naświetla ciemnemu ludowi
                    problemy.

                    Chętnie się Cię nie pozbędę.
              • kapitan.kirk Fajne, ino jakby nie na temat 17.06.08, 09:10
                czlowiek_ksiazka napisała:

                > Ostatnio zielenieli i żółkli z podziwu demokratyczni Anglicy.
                > Pojawiło się kilka artykułów (brawo "niezależna" i "obiektywna"
                > prasa!) o"ruskim" cudzie gospodarczym. Politycznym, wojskowym,
                etc.

                Cud gospodarczy wobec trzynastokrotnego wzrostu cen ropy w ostatnich
                latach nie wydaje się być przesadnie cudowny. Objawów zaś cudu
                politycznego ani wojskowego jakoś nie widać - nie wiem, być może
                dostrzegają je owi tajemniczy "demokratyczni Anglicy" z jakiejś
                gazety. Ja też raz widziałem ducha, ale strzeliłem kolejną banię i
                mi przeszło.

                > -
                • www.nasznocnik.pl Re: wobec trzynastokrotnego wzrostu cen ropy 17.06.08, 13:40
                  Parafrazując: trafiła się ślepemu kagiebiście baryłka ;-)
                • eva15 Znów pleciesz. Wykupiłeś abonament na bzdury? 17.06.08, 14:14
                  gdyby to było (tylko) dzięki cenom ropy i gazu to mieliśmy równe
                  Rosji cuda gospodarcze w Iranie, Algerii, Arabii Saud. No i
                  oczywiście do cna zdemokratyzowanym Iraku.

                  Rosja zostawiła wszystkich daleko za sobą i staje się jak twiedzą
                  Anglicy ze sfery biznesu, nie ja, c_k czy inny lubat, "najsilniejszą
                  gospodarką świata".

                  Tja, cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie jakich
                  sąsiadów posiadacie.

                  • eva15 Rosnąca potęga Rosji i rosnąca mizeria Zachodu 17.06.08, 14:22
                    Zeby nie być gołosłownym, poniżej wspomniany artykuł.

                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,60846,5296745,Dlaczego_wielcy_tego_swiata_wspieraja_nowa_rosyjska.html

                    a poniżej o mizerii anglosaskiego Zachodu:

                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5297098,Boginie_chciwosci.html
                    • abhaod Re: Rosnąca potęga Rosji i rosnąca mizeria Zacho 17.06.08, 16:30
                      jak to mawiał twój łubiankowski mistrz "kłamstwo powtarzane 1000
                      razy staje się prawdą" :)
                      • eva15 Re: Rosnąca potęga Rosji i rosnąca mizeria Zacho 17.06.08, 16:44

                        No widzisz biedaku śmieszny, nawet Anglików "Ruskie" przekupiły...
                        To ty lepiej z nimi nie wojuj, oni jak widać wszechpotężni.
                        • abhaod Re: Rosnąca potęga Rosji i rosnąca mizeria Zacho 17.06.08, 16:49
                          tego się spodziewałem szczęśliwa bogaczko, z Rosji po wyczerpaniu
                          bogactw naturalnych zostanie atomowe złomowisko, a Zachód uczy się
                          (przykładem attac), takie szumowiny jak ty poszczekują i siedzą na
                          Zachodzie, marząc o zagarnięciu władzy pod wodzą fiutina
                  • kapitan.kirk Re: Znów pleciesz. Wykupiłeś abonament na bzdury? 17.06.08, 17:09
                    eva15 napisała:

                    > gdyby to było (tylko) dzięki cenom ropy i gazu to mieliśmy równe
                    > Rosji cuda gospodarcze w Iranie, Algerii, Arabii Saud. No i
                    > oczywiście do cna zdemokratyzowanym Iraku.

                    No i wszystko się zgadza - w krajach tych odczuwa sie ożywienie
                    gospodarcze na skalę porównywalną do rosyjskiej. W 2005 wzrost PKB w
                    Algierii wyniósł 7,1%, w Iranie 6,6%, w Arabii S. także 6,6%, a w
                    ogarnietym wojną domową Iraku w 2006 nawet 17% (ale tam to łatwiej,
                    skoro startuje się z zupełnych gruzów); dla porównania w Rosji w
                    2007 było to 8,1%. Tempo wzrostu jest więc podobne, a różnica polega
                    na tym, że tamte kraje realnie oceniają jego źródło i nie trabią na
                    cały naiwny swiat o cudzie gospodarczym wywołanym przez geniusz
                    przywódcy...

                    > Rosja zostawiła wszystkich daleko za sobą i staje się jak twiedzą
                    > Anglicy ze sfery biznesu, nie ja, c_k czy inny
                    lubat, "najsilniejszą
                    > gospodarką świata".

                    Wszystkich, tj. kogo? Bo ostatnio zajęta jest prześciganiem
                    Meksyku :-D Btw. ciekawa jest Twoja metoda uzasadniania swoich
                    wypowiedzi linkami do artykułów, które potwierdzają tezy
                    kontrdyskutantów, tj. w tym przypadku moje (tak jest w każdym razie
                    z pierwszym z nich :-D)

                    Pozdrawiam
                    • abhaod Re: Znów pleciesz. Wykupiłeś abonament na bzdury? 17.06.08, 17:30
                      podziwiam twoją cierpliwość, bo mnie bredzenie tej idiotki
                      przyprawia o mdłości
                      • kapitan.kirk Re: Znów pleciesz. Wykupiłeś abonament na bzdury? 17.06.08, 17:41
                        Mdłości też dla ludzi ;-)
                        Pozdrawiam
                    • eva15 Re: Znów pleciesz. Wykupiłeś abonament na bzdury? 17.06.08, 19:05

                      A ty podajesz dane, których źródłem jest twój palec, inynch nie
                      podałeś.


                      Z logiką a bakier? Skoro Anlicy piszą, że to
                      najsilniejsza/najprężniejsza gospodarka, to znaczy, że wyprzedziła
                      wszystkich. Zapytaj kogoś co znaczy przedrostek "naj" w stopniowaniu
                      przymiotników zamiast bić pianę.
                      • kapitan.kirk Re: Znów pleciesz. Wykupiłeś abonament na bzdury? 17.06.08, 19:32
                        eva15 napisała:

                        > A ty podajesz dane, których źródłem jest twój palec, inynch nie
                        > podałeś.

                        Dane dotyczące wskaźników gospodarczych wymienionych państw są
                        całkiem jawne - use google, girl. Jeśli w którymś miejscu podałem
                        dane nieprawdziwe, to udwodnij mi to i zmiadżdż moralnie, pliz.

                        > Z logiką a bakier? Skoro Anlicy piszą, że to
                        > najsilniejsza/najprężniejsza gospodarka, to znaczy, że wyprzedziła
                        > wszystkich. Zapytaj kogoś co znaczy przedrostek "naj" w
                        stopniowaniu
                        > przymiotników zamiast bić pianę.

                        Z artykułu zalinkowanego przez Ciebie wynika po prostu coś zupełnie
                        innego - że imponujący boom gospodarczy ogranicza się w zasadzie do
                        Moskwy i kilku większych miast, infrastruktura jest w stanie
                        agonalnym i nikt w nią nie inwestuje, rolnictwo zdycha, ludzi ubywa,
                        a cały wzrost finansowany jest z wysokich cen ropy i innych
                        surowców. Kardynalne zdania o tym jak świetnie jest inwestować w
                        Rosji, jak ogromne przynosi to zyski a wreszcie iż Rosja jest "być
                        może najsilniejszą gospodarką na świecie" padają z
                        ust...zarządzających funduszami inwestycyjnymi, bankami i spółkami
                        inwestującymi w Rosji :-DDD Nie masz to jak obiektywna ocena urody
                        anioła dokonana przez diabła... W każdym razie winienem Ci
                        wdzięczność za twarde trzymanie mojej strony w dyskusji ze mną ;-)

                        Pozdrawiam
                        • eva15 Re: Znów pleciesz. Wykupiłeś abonament na bzdury? 17.06.08, 22:05
                          bijesz już tylko pianę. Jak się podaje dane, to razem ze źródłem, to
                          podstawa przywoływania wszelkich statystyk. Inaczej jest to wiedza
                          ssana z palucha i zwalanie pracy na innych.


                          W arytykule jest WYRAZNIE czarno na białym o rozwijaniu innych
                          dziedzin niż ropa i gaz w tym m.in. właśnie rolnictwa. Nie umiesz
                          lub nie chcesz czytać ze zrozumieniem, ale to nie mój problem. Mnie
                          szkoda czasu na tłumaczenie wszystiego po 2x.

                          Gdyby pochwałę ros. gospodarki wygłosił Putin, uznałbyś to za
                          nieobiektywne. Wygłaszają ją angielscy biznesmeni/finansiści, też
                          jest nieobiektywnie. Tak czy siak jest ci źle i nic nie pasuje. Ale
                          to tak jest, gdy rzeczywistość jest inna niż wyobrażenia o niej
                          oparte na lekturze ZBiRów nt Rosji..

                          Zapewne chcesz mieć ostatnie zdanie, więc napisz, że co tam jeszcze
                          w Rosji upada, ja już dalej w koniem kopać się nie myślę.
                          • kapitan.kirk Re: Znów pleciesz. Wykupiłeś abonament na bzdury? 17.06.08, 22:40
                            eva15 napisała:

                            > bijesz już tylko pianę. Jak się podaje dane, to razem ze źródłem,
                            to
                            > podstawa przywoływania wszelkich statystyk. Inaczej jest to wiedza
                            > ssana z palucha i zwalanie pracy na innych.

                            Jak rozumiem, sprawdziłaś już i wiesz, że wskaźniki są prawdziwe -
                            stąd te miadżdżące argumenty :-D

                            > W arytykule jest WYRAZNIE czarno na białym o rozwijaniu innych
                            > dziedzin niż ropa i gaz w tym m.in. właśnie rolnictwa. Nie umiesz
                            > lub nie chcesz czytać ze zrozumieniem, ale to nie mój problem.
                            Mnie
                            > szkoda czasu na tłumaczenie wszystiego po 2x.

                            No cóż, wobec tego odwołajmy sie do materiału źródłowego:
                            "Krytycy twierdzą, że gospodarczy boom w Rosji opiera się na jednym -
                            skoku cen ropy. Wydobywa się tam jej prawie tyle samo, co w Arabii
                            Saudyjskiej, a są jeszcze wielkie rezerwy. Jednak Rosja nie jest
                            zasobna tylko w ropę, lecz także w wyjątkowo bogate pokłady innych
                            minerałów.Jest na pierwszym miejscu w eksporcie wielu metali, na
                            przykład niklu, platyny i palladu, a także odpowiada za 1/4
                            światowej produkcji uranu. Niedługo dogoni Republikę Południowej
                            Afryki w wydobyciu złota. (...) Jakość żywności to poważny problem w
                            Rosji. To wielki kraj z sypiącą się postsowiecką infrastrukturą i
                            okropną biurokracją. Dostarczanie produktów do sklepów na czas przy
                            zachowaniu norm jakościowych to wielkie wyzwanie i tłumaczy,
                            dlaczego wiele zachodnich grup zrezygnowało (Tesco myślało o wejściu
                            na rynek, ale nie zdecydowało się.). Wimm-Bill-Dann zdaje sobie
                            sprawę z obaw o jakość. Ma 1/3 rynku mleka i nabiału w Rosji, ale
                            potwierdza, że jakość mleka w hurcie jest niska. Woli zaopatrywać
                            się u amerykańskich i kanadyjskim przedsiębiorstw, które zaczęły
                            skupywać rosyjskie mleczarnie. Firma założyła również własną
                            mleczarnię i hodowlę światowej klasy niedaleko Sankt Petersburga.
                            Rolnictwo i przetwórstwo mogą stać się jednym z najlepszych sektorów
                            w Rosji w nadchodzących latach. Wielkie, skolektywizowane
                            przedsiębiorstwa rolne nie przechodziły modernizacji przez ostatnie
                            dziesięć lat. Niektórzy szacują, że w Rosji leży odłogiem tyle ziemi
                            najwyższej klasy, co całej użytkowanej ziemi w Kanadzie.
                            Jednak wykorzystanie tego potencjału nie jest proste. Populacja w
                            Rosji się kurczy, a młodzi uciekają ze wsi. Sieć drogowa, kolejowa i
                            systemy dystrybucji żywności są w stanie agonalnym."

                            Teza całości jest zatemdosyć jasna: wzrost opiera się na wydobyciu i
                            eksporcie nie przetworzonych surowców, a o ewentualnym rozwoju np.
                            przemysłu czy wysokich technologii nie ma ANI SŁOWA. Owszem, mogłyby
                            być jakieś inne dziedziny rozwojowe, np. rolnictwo, ale nie wiadomo
                            kto miałby je rozwijać skoro nie ma ludzi ani infrastruktury...

                            > Gdyby pochwałę ros. gospodarki wygłosił Putin, uznałbyś to za
                            > nieobiektywne. Wygłaszają ją angielscy biznesmeni/finansiści, też
                            > jest nieobiektywnie. Tak czy siak jest ci źle i nic nie pasuje.

                            No to poczytajmy kilka "obiektywnych opinii" z artykułu:

                            "Geffen uważa, że należy ignorować głosy krytyków mówiących, że
                            wzrosty są napędzane przez boom na ropę, który może zniknąć nawet
                            jutro. Shell i BP mają coraz mniej ropy, ale nie Gazprom, dziś
                            trzecia największa spółka akcyjna na świecie. Innych surowców nie
                            brakuje, a na wszystkie niepohamowany apetyt mają Chiny i Indie.
                            Jednocześnie sektor usług dokonuje wielkich skoków w wydajności wraz
                            z odchodzeniem od złej dystrybucji siły roboczej z czasów sowieckich.
                            Geffen przewiduje, że wzrost w Rosji wyniesie w tym roku od 7,5 do 8
                            proc., co stawiałoby ją w jednym rzędzie z Chinami. Jest pewien, że
                            po dekadzie hossy, rosyjska giełda wciąż nie straciła pary. Wskaźnik
                            cena/zysk dla całego rynku to wciąż jedynie 11-12. Widać po tym, że
                            choć ceny akcji rosną, to są wspierane przez rosnące zyski
                            rosyjskich firm." - Wszystko pieknie, tyle że Geffen, jak obok
                            czytamy, jest prezesem "Neptune Investment Management,
                            zarządzającego 400 milionami funtów pochodzących od małych
                            brytyjskich inwestorów." :-D

                            Roland Nash: "Zwrot z inwestycji w Rosji jest fenomenalny. Taki był
                            w przeszłości i taki będzie - mówi, ale dodaje: - Ryzyko jest
                            wysokie, a sytuacja na świecie może szybko się zmienić. Powinien
                            dobrze sobie z tego zdawać sprawę: - Zostałem milionerem w wieku 25
                            lat" - I jeszcze piekniej, tyle że obok czytamy: "Roland Nash,
                            Brytyjczyk, który mieszka w Moskwie od 1994 roku, uznawany jest za
                            jednego z najlepszych analityków w tym kraju. Kieruje największym w
                            Rosji bankiem inwestycyjnym, Renaissance Capital." :-DD

                            Neil Cooper: Rosja jest "być może najsilniejszą gospodarką na
                            świecie. To zwrot, którego nikt sobie nie wyobrażał w 1998 roku."
                            Tyle że p. Cooper, jak pisze, jest przedstawicielem rosyjsko-
                            brytyjskiej izby handlowej, mającej wszak wspomagac inwestycje
                            zagraniczne... :-DDD

                            Aby nie przedłużać: jeżeli mamy w prasie entuzjastyczną recenzję
                            restauracji, zachwalającę jej niebiańską kuchnię i
                            najkompetentniejszą obsługę, to rangę tych superlatyw w kazdym razie
                            znacząco obniża fakt, jeżli sa pod nimi podpisani właściciel
                            restauracji i szef kucharzy. Omawiany wyżej artykuł zachęca do
                            spekulacji inwestycyjnej w Rosji, operując opiniami osób tąże
                            spekulacją najgłębiej zainteresowanych - a poza tą warstwą jest i
                            tak, trzeba przyznać, zadziwiająco obiektywny.

                            > ja już dalej w koniem kopać się nie myślę.

                            Koń też musi pospać ;-)

                            Pozdrawiam i słodkich snów
                            • abhaod Re: Znów pleciesz. Wykupiłeś abonament na bzdury? 18.06.08, 13:34
                              wcięło znowu czekistkę :( jak chodzi o konkrety, to przenosi się na inne tematy...
                          • johnny-kalesony Re: Znów pleciesz. Wykupiłeś abonament na bzdury? 24.06.08, 14:06
                            eva15 napisała:

                            > Zapewne chcesz mieć ostatnie zdanie, więc napisz, że co tam jeszcze
                            > w Rosji upada, ja już dalej w koniem kopać się nie myślę.

                            Bo masz małe, krótkie kopytka, Ewo. Kłamstwo zawsze ma krótkie.


                            Pozdrawiam
                            Keep Rockin'
                • czlowiek_ksiazka za późno jestem na forum, ale może ktoś jeszcze..? 17.06.08, 23:56
                  Rosja rozwija się gospodarczo i społecznie. Od circa 8 lat. To są
                  fakty, rozwija się najepiej, najszybciej, najefektywniej ze
                  wszystkich krajów dysponujących ropą i gazem. Rozwija się nie tylko
                  dzięki surowcom, w dużym stopniu dzięku stosunkowo mądrej polityce.
                  Pewnie, że mogłoby być lepiej. Jeszcze lepiej.
                  Różnice są PORAŻAJĄCE - to teraz modne słowo, powinno być przez
                  ekspertów zrozumiałe - szczególnie jeśli porównamy Rosję Putina z
                  Rosją Jelcyna.

                  Na nieszczęście dla nas i szczęście dla Rosji, demokratyczni
                  eksperci z Nowej Europy i nie tylko, wolą uderzać mądrymi głowami w
                  mur surowej rzeczywistości. Zaciskać oczy, nie wierzyć w to co
                  jest.

                  Gdybym był "ruskiem" (przypominam, że jestem Eskimosem, jakiś
                  mędrzec na forum niedawno zaglądał mi do rozporka i sprawdzał ktom
                  zacz :) ), to BARDZO bym się cieszył wiedząc, że czujność (biednych
                  i słabych, ale jednak) wrogich państw (reżimów, społeczeństw, etc.)
                  wobec Rosji jest uśpiona.

                  Nic nie wiem o sukcesach byłych "kolonii" Rosji. A bardzo bym
                  chciał, żeby takie były! Sukces Ukrainy to rozwój gospodarczy
                  tzw. "prorosyjskiego" wschodu kraju. Na rękę zresztą "ruskim"
                  oligarchom. I nie tylko.
                  Pardon, wejście do Unii demokratycznej Estonii (współczesnego
                  państwa-miasta), razem z dziarsko maszerującymi eks-ss-manami -
                  sukces, rzeczywiście. Ani to Rosję zagrzało, ani zaziębiło.

                  Największym sukcesem Rosji ostatnich lat i Jelcyna - to trzeba mu
                  przyznać - było praktycznie bezkrwawe (w porównaniu z np.
                  demokratycznym ustabilizowaniem Iraku przez US Siły Dobra) rozdanie
                  eks-prowincjom carskim i sowieckim suwerenności. Piękny, panski
                  gest. Opłacał się również Rosji - zrzucenie zbędnego tłuszczyku.

                  Reszta sukcesów Rosji - członkostwo w G8, sojusz z Chinami, SzOW,
                  pół-stałe członkostwo w NATO, partnerstwo strategiczne ze Starą
                  Europą w UE, nie-dopuszczenie do zdemokratyzowania jej złóż przez
                  Dziarskich i Dzielnych, stopniowa reintegracja przestrzeni
                  posowieckiej, odbudowa kraju po "demokratycznych na modłę zachodnią"
                  tzw. "reformach", etc.etc.etc. to odrębny temat na rozprawę
                  habilitacyjną.

                  Dla ciebie, kapitanie - prawdopodobnie wychowanego w poczciwej,
                  demokratycznej, naiwnej wierze w Dobry Zachodni Świat, na
                  lekturze "wolnych i niezależnych" gazet środkowo-wschodnio-
                  europejskich - jedyny atut gospodarczy Rosji to surowce. Możesz
                  zaklinać rzeczywistość, palnąć pięścią w stół,krzyknąć, ale jej nie
                  zmienisz, sorry. :) Twojej eksperckiej opinii nie podzielają
                  niestety najpotężniejsze zachodnie, nie tylko surowcowe, firmy i
                  banki inwestujące w rozwój Rosji jak oszalałe. Ustawiające się w
                  kolejce do inwestowania.
                  Musisz samodzielnie nauczyć zachodnich bossów pokory i realizmu. Bo
                  sami to nie wiem czy..., kapitanie.

                  Jeśli masz chwilkę czasu, możesz pouczyć również Prawych i Słusznych
                  generałów w Imperium Dobra - że "stan konwencjonalnego komponentu
                  armii rosyjskiej" parszywieje na oczach czy jak ty to opisujesz.
                  Taka szansa pełnej demokratyzacji Rosji i jej złóż może się więcej
                  nie powtórzyć, nomem omen kapitanie(!)! :)) I na kogo zwalą winę?
                  Jak myślisz? :)

                  O paliwowych "środkach nacisku" Rosji na Europę(?) wiem tyle, co
                  ZBIRy, ty, kapitanie i ekspert Kublik napiszą w GAzWybie.
                  Jestem zwolennikiem kapitalizmu (prospołecznego, ale jednak) i
                  uważam, że jak coś kupujesz, to musisz płacić. Tłumaczenia, że nie
                  mam, albo że jestem biedny, a Rosja jest bu, fe i zła, nie działają
                  w tej sytuacji. Przynajmniej na mnie.

                  "o owym potencjale nikt nie zapomina. Tyle, że po prostu we
                  współczesnym swiecie jest to raczej mizerny środek nacisku"
                  -
                  • abhaod Re: za późno jestem na forum, ale może ktoś jeszc 18.06.08, 13:32

                    łubiankowski "godfather" załkał nad "zgniłym zachodem", poczytaj sobie inne
                    posty i nie powtarzaj swoich podopiecznych (z niewielkimi zmianami)
                    www.youtube.com/watch?v=RpuEW7GUHtM
                  • kapitan.kirk Re: za późno jestem na forum, ale może ktoś jeszc 24.06.08, 10:13
                    czlowiek_ksiazka napisała:

                    > Rosja rozwija się gospodarczo i społecznie. Od circa 8 lat. To są
                    > fakty, rozwija się najepiej, najszybciej, najefektywniej ze
                    > wszystkich krajów dysponujących ropą i gazem.

                    Mantry tej nie musisz tak stale powtarzać, bo rozwojowi Rosji nikt
                    nie zaprzecza. Kruche są natomiast podstawy tego rozwoju, gdyż nie
                    opierają się na zmianach jakościowych czy strukturalnych w
                    gospodarce (które jeśli już zachodzą, to na ogół na gorsze),
                    ograniczeniu biurokracji, korupcji itp., ale na zwyżce cen
                    surowców. Zaprzeczanie temu nie ma naprawdę sensu, zważywszy że wg
                    danych Federalnej Służby Statystyki za 2006 (nowszych nie mam)
                    85,3% przychodów z eksportu dają nie przetworzone surowce (z czego
                    ropa, gaz i węgiel 65,7%) oraz towary nisko przetworzone, w rodzaju
                    pulpy celulozowej z drzewa czy surówek metali. Następne w kolejce
                    maszyny i urządzenia (głównie broń) to raptem 5,8%. Sytuacja nie
                    jest więc aż tak jednoznaczna jak w krajach arabskich, z ropy
                    żyjacych nieraz i w ponad 90% - ale też aż tak bardzo znowuż się
                    nie różni.

                    > Rozwija się nie tylko
                    > dzięki surowcom, w dużym stopniu dzięku stosunkowo mądrej
                    polityce.

                    Sęk w tym, że - jak pisałem wcześniej - rozwija sie w podobnym
                    tempie co inne kraje surowcowe, które przy okazji nie robią jazgotu
                    na pół świata o odzyskiwaniu wszechpotęgi i o geniuszu sierocym w
                    osobie Miedwieputina u władzy.

                    > Różnice są PORAŻAJĄCE - to teraz modne słowo, powinno być przez
                    > ekspertów zrozumiałe - szczególnie jeśli porównamy Rosję Putina z
                    > Rosją Jelcyna.

                    To porównanie jest z pewnością istotne dla samych Rosjan, natomiast
                    poza granicami tego kraju nie robi specjalnego wprażenia. Sytuacja
                    bowiem, że w miastach budują się domy, wypłacane są regularnie
                    emerytury, a w sklepach można za nie kupić kiełbasę, w Europie jest
                    na tyle powszednia, że nikt z tego powodu nie przeżywa orgazmu
                    publicystycznego.

                    > Na nieszczęście dla nas i szczęście dla Rosji, demokratyczni
                    > eksperci z Nowej Europy i nie tylko, wolą uderzać mądrymi głowami
                    w
                    > mur surowej rzeczywistości. Zaciskać oczy, nie wierzyć w to co
                    > jest ITD.

                    "Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego
                    społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz,
                    co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie –
                    mówimy – to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie
                    słowo" ;-P

                    > Nic nie wiem o sukcesach byłych "kolonii" Rosji. A bardzo bym
                    > chciał, żeby takie były!

                    Dziwne, zważywszy że pisujesz na forum jednej z nich.

                    > Sukces Ukrainy to rozwój gospodarczy
                    > tzw. "prorosyjskiego" wschodu kraju. Na rękę zresztą "ruskim"
                    > oligarchom. I nie tylko.

                    Na rękę przede wszystkim Ukrainie, która zresztą bynajmniej nie
                    tylko "Wschodem stoi".

                    > Pardon, wejście do Unii demokratycznej Estonii (współczesnego
                    > państwa-miasta), razem z dziarsko maszerującymi eks-ss-manami -
                    > sukces, rzeczywiście. Ani to Rosję zagrzało, ani zaziębiło.

                    Zaręczam Ci, że również Estonia miałaby głęboko w nosie Rosję z jej
                    dziarsko maszerującymi czekistami, gdyby to nie Rosja co chwila
                    wpierniczała się w jej sprawy, wykorzystując rosyjską mniejszość
                    narodową.

                    > Największym sukcesem Rosji ostatnich lat i Jelcyna - to trzeba mu
                    > przyznać - było praktycznie bezkrwawe (w porównaniu z np.
                    > demokratycznym ustabilizowaniem Iraku przez US Siły Dobra)
                    rozdanie
                    > eks-prowincjom carskim i sowieckim suwerenności. Piękny, panski
                    > gest. Opłacał się również Rosji - zrzucenie zbędnego tłuszczyku.

                    HAHAHAHA!!! To jeszcze napisz, po co im wcześniej był
                    ten "tłuszczyk", czemu tak skrupulatnie dzierżyli go za mordę przez
                    nieraz kilkaset lat i dlaczego jego zrzucenie dziwnym trafem
                    zbiegło się z upadkiem imperium?? No, doprawdy - gospodarz wypina
                    pierś pod order za humanistyczny stosunek do zwierząt, bo uwiązał
                    Burka na za słabym łańcuchu (na mocniejszy go stać nie było), pies
                    się zerwał i teraz "dzięki temu" szczęśliwie żyje na wolności :-D

                    > pół-stałe członkostwo w NATO, partnerstwo strategiczne ze Starą
                    > Europą w UE,

                    Halucynacje? Rosja nie ma i nigdy nie miała nic do powiedzenia w
                    NATO ani ostatnio także na forum UE. Może przykład czegoś, co Rosja
                    po swojej myśli przeprowadziła w NATO? Lub w UE, po odejściu "dwóch
                    panów Sz" (Szyraka i Szredera)?

                    > nie-dopuszczenie do zdemokratyzowania jej złóż przez
                    > Dziarskich i Dzielnych,

                    W związku z czym sami Rosjanie nie bardzo mogą inwestować za
                    granicą tam gdzie chcą...

                    > stopniowa reintegracja przestrzeni
                    > posowieckiej

                    ...nie występująca poza Azją Środkową...

                    > Dla ciebie, kapitanie - prawdopodobnie wychowanego w poczciwej,
                    > demokratycznej, naiwnej wierze w Dobry Zachodni Świat, na
                    > lekturze "wolnych i niezależnych" gazet środkowo-wschodnio-
                    > europejskich - jedyny atut gospodarczy Rosji to surowce. ITD.

                    Może poczytaj sobie stronę Federalnej Służby Statystyki? Najlepiej
                    o działach gospodarki i o nakładach inwestycyjnych w sektorach - a
                    potem możemy ciągnąć tę dysputę dalej. Pewno nie uwierzysz, ale ja
                    naprawdę życzę Rosji jak najlepiej - z przyczyn zresztą także
                    egoistycznych (syty i demokratyczny sąsiad, to sąsiad stabilny i
                    przewidywalny). Bawi tylko, że Rosjanie i rusofile zachowują się
                    tak często jak egzaltowane nastolatki i każdą najdrobniejszą nawet
                    krytykę interpretują jako "nie kochasz mnie ty draniu" ;-)

                    > kapitanie.
                    > Jeśli masz chwilkę czasu, możesz pouczyć również Prawych i
                    Słusznych
                    > generałów w Imperium Dobra - że "stan konwencjonalnego komponentu
                    > armii rosyjskiej" parszywieje na oczach czy jak ty to opisujesz.

                    Wierzaj mi, że nie trzeba żadnych generałów w tym zakresie
                    specjalnie pouczać, ani w Rosji ani poza nią. "Niezależna i
                    obiektywna" rosyjska prasa branżowa pisze o tym bodaj nawet w
                    ostrzejszych słowach niż zachodnia.

                    > "o owym potencjale nikt nie zapomina. Tyle, że po prostu we
                    > współczesnym swiecie jest to raczej mizerny środek nacisku"
                    > -
                    • jk2007 kapitanie-porownaj potege Rosji a biede w Polsce 24.06.08, 12:17
                      Polska nie ma szansy
                      • johnny-kalesony Re: kapitanie-porownaj potege Rosji a biede w Pol 24.06.08, 13:46
                        Dziwne ... Przecież Rosja jest biedniejsza ...


                        Pozdrawiam
                        Keep Rockin'
        • pimpus18 Kapitanie, ciągle mi jeszcze nie odpowiedziałeś: 16.06.08, 20:36
          Po co ta Ukraina (Juszczenko) tak uparcie chce do tego NATO?

          ZBiRy też się nad tym zbytnio nie rozwodzą.
          • kapitan.kirk Re: Kapitanie, ciągle mi jeszcze nie odpowiedział 16.06.08, 21:39
            Nikt nie rozwodzi się nad tym specjalnie, bo wydaje się to dość
            oczywiste. Przede wszystim NATO jest najsilniejszym sojuszem
            wojskowym na planecie, którego potencjał militarny przewyższa całą
            resztę świata razem wziętą, a kolejne w rankingu państwo/sojusz jest
            o wiele długości za nim. Tym samym na państwa NATO się nie napada
            fizycznie (bo strach) i trudniej jest na nie naciskać politycznie
            (bo sie na ogół nie boją). Poza tym są inne korzyści poboczne, np.
            pomoc sojuszników w unowocześnianiu armii czy ich ogólne wsparcie
            polityczne przy różnych okazjach.

            Pzdr
            • pimpus18 Dalej nie rozumiem, dlaczego Haiti nie chce. 16.06.08, 22:15
              Dlaczego Haiti nie chce być w "wnajsilniejszym sojuszu
              wojskowym na planecie, którego potencjał militarny przewyższa całą
              resztę świata razem wziętą, a kolejne w rankingu państwo/sojusz jest
              o wiele długości za nim. Tym samym na państwa NATO się nie napada
              fizycznie (bo strach) i trudniej jest na nie naciskać politycznie
              (bo sie na ogół nie boją). Poza tym są inne korzyści poboczne, np.
              pomoc sojuszników w unowocześnianiu armii czy ich ogólne wsparcie
              polityczne przy różnych okazjach.

              Pzdr"

              Nie oglądasz piłki kopanej? Szwaby zdaje się bramkę strzelili (będzie 1:0)
              I Ustasze też. No to arrivederci Roma.
              • kapitan.kirk Re: Dalej nie rozumiem, dlaczego Haiti nie chce. 16.06.08, 22:21
                pimpus18 napisał:

                > Dlaczego Haiti nie chce być w "wnajsilniejszym sojuszu
                > wojskowym na planecie, ITD.

                Mam wrażenie, że już coś o tym było... Może po prostu zapytaj kogoś
                z Haiti?

                > Nie oglądasz piłki kopanej? Szwaby zdaje się bramkę strzelili
                (będzie 1:0)
                > I Ustasze też. No to arrivederci Roma.

                Niestety futbol nudzi mnie do wyrzygania, więc pod tym względem
                bywam towarzysko niekompatybilny ;-)

                Dobra Noc
            • johnny-kalesony Re: Kapitanie, ciągle mi jeszcze nie odpowiedział 23.06.08, 17:53
              Poza tym: zdecydowanie wyższa wiarygodność gospodarcza, co przekałada się na
              lepsze ratingi inwestycyjne i możność rozkręcenia gospodarki.


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
    • tornson Nawet wbrew samym Ukraińcom... 16.06.08, 22:13
      • pimpus18 A co to za różnica Albania czy Ukraina? 16.06.08, 22:18
    • jk2007 do pimpusa - polecam "opreracja Sarkozy" 17.06.08, 10:25
      na www.kompromat.ru 16.06.2008
      • johnny-kalesony Re: do pimpusa - polecam "opreracja Sarkozy" 17.06.08, 17:35
        A ja ci polecam operację mózgu. Nie tylko tobie - twoim rodakom również, chociaż
        raczej nie mam złudzeń co do powodzenia tego zabiegu.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
      • pimpus18 Dzięki Jk2007 17.06.08, 21:37
        dałem sobie tę stronę do pamięci. Będę teraz tam zaglądał.


        Mogę Ci polecić ten artykuł, który poleciłem też Evie. Jest cokolwiek na ten temat
        www.pravda.ru/world/northamerica/usa-canada/02-06-2008/269898-usa-0
        I tę stronę (jeśli jej jeszcze nie znasz):
        vragi.rumol.ru/index.html
        filmy i do poczytania.

        Jak coś ciekawego znajdziesz, napisz.

        Howgh!

        • rocco-siffredi alez macie polot! 18.06.08, 00:28
          juniorzy i juniorki!
          Jak wiadomo Rosja swoja wspaniala oferta cywilizacyjna zacheca kazde panstwo
          blizsze i dalsze do schronienia sie pod swoje skrzydelka.
          Rosjanie to przemili ciepli ludzie, ale malo to ma wspolnego z systemem
          niewolnictwa w tym kraju, ktory panoje tam praktycznie od zawsze z malymi
          przerwami na jakies rewolty.
          Panstwo ktore wzielo swa kulture polityczna wprost od Tatarow, finansuje rozwoj
          dzieki rosjacym cenom surowcow.
          pozostajac nadal skorumpowanym do granic mozliwosci (vide IKEA) pastwem o
          systemie politycznym rodem z 19 wieku.
          Nawet putin wie , ze mozna dzieki drogiej ropie przeksztalcic Rosje z panstwa
          feudalnego w przemyslowe, ale do gospodarki opartej na wiedzy, potrzeba wolnego
          obiegu informacji, szerokiej pratycypacji obywatelskiej, powszechnego dostepu do
          netu i szybkiego, nieskrepowanego obiegu mysli.
          Odpowiedzcie sobie sami gdzie obecnie jest Rasjia
          ;-)
          Poczekajcie az zachod zejdzie z ropno-gazowgo haka
          ;-)
    • johnny-kalesony A o czym Rosja może w ogóle decydować? 17.06.08, 17:33
      To państwo nie ma jakichkolwiek kompetencji, żeby podejmować decyzje na arenie
      międzynarodowej. Kraj, który zawsze był czarną dziurą cywilizacji, nigdy nigdy
      nie potrafił podejmować właściwych decyzji U SIEBIE chce decydować w sprawach
      innych państw, a więc świata?
      Rosja zachowuje się jak cuchnący, nietrzymający moczu alkoholik, który w
      pijackim amoku chce się dorwać do kierownicy autobusu.
      I cywilizowany świat musi cyklicznie tym porywom zapobiegać.
      Przypominam - Rosja całkiem niedawno wyszła dopiero ze średniowiecza, które
      zakończyło się tam dopiero około połowy XVIII (!) wieku.



      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • pimpus18 Johnny, straszny czosnek coś piszesz 17.06.08, 21:53
        Czujesz się teraz dojeb*ny?
        • johnny-kalesony Re: Johnny, straszny czosnek coś piszesz 23.06.08, 17:51
          pimpus18 napisał:

          > Czujesz się teraz dojeb*ny?

          O! I jednak z tym nietrzymaniem moczu to miałem rację ... :o)


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
      • ekszha UWAGA UWAGA 21.06.08, 05:53
        Setki tysiecy rosjan poparlo odzew Putina i przeprowadza sie do Rosji

        Miasta na Ukrainie a szczegolnie na wschodzie pustoszeja.
        Eksperci twierdza ze z Bylego ZSRR do Rosji powroci okolo 25
        milionow.
        W Estoni zapanowal stan wyjatkowy Estonia stracila okolo 1/3
        ludnosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka