st1111 09.07.08, 09:15 Mamy jeszcze trochę forsy do wyrzucenia?Bo te kilkanaście miliardów to chyba za mało do zapewnienia wysokiego poziomu życia zarządzających funduszami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nico503 Rok pod krechą 09.07.08, 09:22 Jak ten mądrala co to pisał straci kilkaset tysięcy jak niektórzy , albo kilka milionów to dopiero wtedy niech coś mądrego - prosto z życia - napisze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
krycha_z_gazowni Re: Rok pod krechą 09.07.08, 09:52 A ja już powolutku buduje swój portfel... Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Wszystko juz zostalo opisane, czytac. 09.07.08, 16:56 W ostatnich tygodniach odbylo sie wiele goracych debat na necie na temat przyczyn i okolicznosci zapasci gieldowej. Wsrod tysiecy rozmaitych glosow przebily sie te , ktorych autorzy jako glowna przyczyne podali patologie gieldy ( sztuczne pompowanie wartosci wybranych splek gieldowych przez zawodowych rekinow spekulujacych na gieldzie, gwaltowne wycofanie zyskow z gieldy przez rekinow np. jeden z takich rekonow poszedl w Kazachstany w pola naftowe i juz przymierzal biale szaty szejka arabskiego u wzietego krawca w Paryzu przy XVI Allee) , problemy psychologiczne graczy ulegajacych odruchom stadnym i bezmozgowym. Nie ma rady , trzeba przeczekac kilka lat az dorosna nowi dawcy kapitalu i nakreca koniunkture a po tym dokladnie zdecydowac date odejscia z gry wraz z pekatymi workami pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
oczapowski He, he, he! czekamy spokojnie na prawdziwe dno... 09.07.08, 09:27 A pozniej do roboty...! Tymczasem mozna przebierac w taniejacych mieszkaniach, ale bez pospiechu z kupowaniem. W kazdym razie jak sie rok temu wyskoczylo z tego gieldowego spekulacyjnego sklepiku to z kazdym dniem poziom samozadowolenia wzrasta! Mysle ze jak KGHiM bedzie po 30 PLN to pora wracac do sklepiku... Pozdro dla cierpliwych.. Moja oferta zakupu mieszkan w miastach (zachodnia czesc kraju) ponad 100tys mieszk. aktualna. Cena nawet do 2000PLN/m kw. Odpowiedz Link Zgłoś
jbed Re: He, he, he! czekamy spokojnie na prawdziwe dn 09.07.08, 10:43 Naiwny oczapowski! To widać, że w ogóle nie zamierzasz wrócić do "sklepiku", bo na KGHM po 30 PLN możesz się doczekać najwyżej jak zrobią split. Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: pisuarze przebrzydły jeszcze ci kopara opadnie 09.07.08, 13:10 > Mysle ze jak KGHiM > bedzie po 30 PLN to pora wracac do sklepiku... Jak premier tusio zrealizuje to co obiecał, tj kartel miedziowy z Peru i Chile. KGHM będzie po 1500 zł; I to będzie interes życia każdego kto teraz w to wejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
nunez74 Rekiny kontra leszcze 09.07.08, 09:32 Rekin ma miliard lub więcej, inwestuje na luzie. Kupuje w bessie - nie ważne kiedy bo trochę taniej lub trochę drożej nie robi mu różnicy. Czeka potem kilka lat aż giełda wstanie z kolan a indeksy wzrosną. Do rekina biegają analitycy i pokazują prognozy. Gdy rekin zarobi już swoje 10 - 15% nie czeka tylko sprzedaje. Wie że bessa znowu nadejdzie - to tylko kwestia czasu. Nie ryzykuje bo zarobił w końcu 1oo a może i 200mln - na dostatnie życie przez kilka lat wystarczy (przynajmniej do następnego cyklu). A teraz Leszcze. Leszcz ma "kapitał" 10tyś, 100tyś, dobra niech ma milion. Myśli sobie jestem cwany skoro mam tyle kasy! Ale mogę mieć więcej. Indeksy rosną to leszcze inwestują. Leszcz zarobił już swoje 15% i może się wycofać ale zżera go chciwość. Kupił by Merca ale bez skóry - qrcze a kolega czy szwagier ma full wypas! Leszcze więc czekają: jeszcze trochę, jeszcze jeden procencik. Nagle krach i leszcze się budzą z ręką w nocniku. W tym czasie rekiny nalewają sobie szkocką i zacierają ręce bo zaczyna się nowy cykl. Specjalnie w tej bajce pominąłem Fundusze Inwestycyjne, wiecie dlaczego? Bo im tak naprawdę wszystko jedno kto zyska a kto straci - one mają swoją działkę od wygolonych leszczy. Są jeszcze wyjątki: farciarze, prorocy i specjaliści. Jeśli nie jesteś rekinem i nie straciłeś to musisz być jednym z nich - Moje gratulacje. To pisał: Prezes Sp.z O.O. (za cianki na rekina - za mądry na leszcza) Odpowiedz Link Zgłoś
oczapowski Re: Rekiny kontra leszcze 09.07.08, 09:49 Jesli to do mnie bylo to odpowiem - uwazam sie za farciarza, bo na rekina to jeszcze malo mam... Ale inwestujac nadwyzki czerpie juz przyjemnosc z tej zabawy... Odpowiedz Link Zgłoś
jbed Re: Rekiny kontra leszcze 09.07.08, 10:49 Z rekinami i leszczami to chyba nie do końca tak wygląda. Gdyby tak było to praktycznie na rynku występowałyby tylko minimalne wahania bo rekiny w bessie wykupowałyby wszystko to co leszcze akurat panicznie wyprzedają, a w hossie sytuacja byłaby odwrotna. Co do opinii nt. TFI - w zasadzie się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
otumaniony.zomowiec Re: Czeka potem kilka lat aż giełda wstanie 09.07.08, 14:46 I luz ;) tinyurl.com/6ffd4d Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_zoska Recesja jest za drzwiami 09.07.08, 09:58 NIE ROZUMIEM JAK "EKONOMISCI" NIE WIDZA ZBLIZAJACEJ SIE RECECESJI. SLABY EUR ZABIJE EKSPORTEROW BEDACYCH FILAREM GOSPODARKI. W PRZYSZLYM ROKU WSZYSCY TO ODCZUJEMY. Odpowiedz Link Zgłoś
g_m11 Rok pod krechą 09.07.08, 10:29 Mysle ,że giełdy z duzym wyprzedzeniem pokazują kierunek w gospodarce- w tym wypadku dołek. Nie widze związku silnego złotego z silna gospodarką. Żeby wyciągać jakieś wnioski trzeba odcedzić wpływ środków unijnych na wartość złotówki. Czy temat jest za trudny , aby pokazać mechanizmy zamiany euro na złotówki i wpływ na wartość złotego w przypadku środków unijnych? Odpowiedz Link Zgłoś
jbed Re: Rok pod krechą 09.07.08, 10:58 Myślę, że giełdy rzadko kiedy odzwierciedlają to co dzieje się w gospodarce, a zwłaszcza nie pokazują tego co będzie działo się w przyszłości. Zauważ - tąpnięcie giełdy nie nastąpiło przed kryzysem w USA, ale w jego trakcie. Gospodarka Polski na tle innych ma się nieźle a giełda - sam wiesz. Giełda raczej odzwierciedla psychikę ludzi, którzy łatwo reagują na sygnały złe w czasie bessy i na dobre w czasie hossy, nie przejmując się zbytnio opiniami przeciwnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
s.szechter Re: Rok pod krechą 09.07.08, 11:33 jbed napisał: > Gospodarka Polski na tle innych ma się > nieźle a giełda - sam wiesz. Giełda raczej odzwierciedla psychikę > ludzi, którzy łatwo reagują na sygnały złe w czasie bessy i na dobre > w czasie hossy, nie przejmując się zbytnio opiniami przeciwnymi. Jeżeli WGPW jest animowana głównie przez OFI, przynależność do których jest obowiązkowa, to powiedz mi gościu w którym to miejscu jest ta twoja psychika? Odpowiedz Link Zgłoś
jbed Re: Rok pod krechą 09.07.08, 11:57 O ile wiem przynależność do OFI nie jest jeszcze obowiązkowa. Jeżeli natomiast miałeś na myśli OFE to rzeczywiście stanowią one istotny kawałek klienteli GPW, ale jest to obecność pozytywna - stabilizują nieco rynek. Psychika objawia się natomiast "owczym pędem" lub jak wolisz "psychologią tłumu". Kiedy rynek się chwieje - wszyscy na gwałt sprzedają, kiedy rośnie - bezmyślnie kupują. To właśnie tej własciwości tłumu zawdzięczamy hossy i bessy. Odpowiedz Link Zgłoś
mikusj "Mam 50 proc. w plecy", czyli rok pod krechą na... 09.07.08, 11:05 A wiecie, dla czego potaniały? To wam powiem - Polska gospodarka w dużym stopniu żyje z eksportu, w tym do krajów Unii. A nasz kochany złoty się wzmacnia! Co to znaczy? A to, że wszystko, co jest produkowane w Polsce jest coraz droższe - niemieckie towary są w tej chwili tańsze! No więc znajdzie na świecie głupiego, który kupi droższy polski wyrób zamiast tańszego niemieckiego?! A to znaczy, że nasza produkcja się przestaje sprzedawać! Dla czego o tym nikt nie pisze? Gdzie są statystyki? Dla czego ten temat wszyscy omijają? Komu jest wygodny mocny złoty? A ci wszyscy "eksperci" finansowi i giełdowi - to są zwykli nałogowi hazardziści. Różnica polega na tym, że grają na giełdzie, a nie w kasynie i cudzymi pieniędzmi! Tylko oni powinni sobie uświadomić, że łatwa kasa się i dla nich skończy! I nie pomogą tu sponsorowane hasła „kupuj akcje dzisiaj, bo jutro znowu zdrożeją i to kilkakrotnie!” Zgoda, zdrożeją. Pytanie brzmi – za ile lat to się stanie? Ile czasu będą potrzebować amerykanie, żeby przejść tą recesję? Przecież prawie nikt nie pisze, że w Stanach powstaje coraz więcej osiedli-widm, które są teraz własnością banków (odebrane za nie spłatę kredytów). Z tym że w bilansach banków wartość tych nieruchomości jest wykazana w cenach sprzed kryzysu, a faktyczna cena tych domów spada z dnia na dzień, są one także demolowane i rozkradane przez złodzieje. A to wszystko oznacza, że następny rok finansowe banki zamkną z kolejnymi stratami! I te papierki giełdowe, które dziś nas „eksperci” zachęcają kupić, będą jeszcze tańsze. A „eksperci”, lub ta ich część, która coś kuma i nie jest hazardzistą, zdąży wyciągnąć naszą kasę i zwiać w cieple kraje – odpocząć parę lat do następnej hossy. Reszta pójdzie kraść, bo pracować już nie umie! Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Re: "Mam 50 proc. w plecy", czyli rok pod krechą 09.07.08, 14:05 Zgadzam się jeśli chodzi o tych żałosnych analityków, których też skrytykowałem w mojej ostatniej analizie GPW na blogu. Odpowiedz Link Zgłoś
zapis3 Re: "Mam 50 proc. w plecy", czyli rok pod krechą 09.07.08, 14:15 Lubie poczytac o amerykanskim kryzysie w polskich gazetach. Gospodarka sie wali, banki upadaja, osiedla widma ... . A w Polsce super, wszystko wszystkim rosnie. Porownanie: bezrobocie w Stanach - 5,5% - totalna kleska, w Polsce - 9.8%(?) - ogromny sukces; srednia pensja i jej sila nabywcza w Stanach - katastrofa, a w Polsce - z kazdym dniem rosnie; Dow Jones - 20% w dol - Wielki Kryzys, WIG 40% - 50% to tylko taka korekta ... itd itp. Przy okazji, NAGRODA!!! Dla tego kto wskaze osiedle widmo w Stanach, oczywiscie w przyzwoitej lokalizacji, nie na pustyni... Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxyyyyzzzz I dobrze cwaniaczkowi... 09.07.08, 11:10 Zeby miec, trzeba pracowac, a nmie wsadzic w gielde i czekac na zlote jajka. Do roboty, cwaniaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
s.szechter Antymidas 09.07.08, 11:28 : Pierwsza oferta Zakładów Azotowych w Tarnowie wypadła kiepsko - część : akcji wykupiły państwowe spółki, a pierwszego dnia notowań akcje : Azotów poszły w dół 20 proc. czego Donek się dotknie, to zamienia się w g@wno Odpowiedz Link Zgłoś
hamsterek a państwa nadbałtyckie, Hiszpania i Wlk. Brytania 09.07.08, 11:39 Gratuluję autorowi znajomości geografii Europy. LOL! Odpowiedz Link Zgłoś
mort_subite Re: a państwa nadbałtyckie, Hiszpania i Wlk. Bryt 09.07.08, 11:58 hamsterek napisał: > Gratuluję autorowi znajomości geografii Europy. LOL! Ciekawość mnie zżera: z czego właściwie się tak cieszysz? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Z tego ze nie odroznia przecinka od dwukropka :) 09.07.08, 13:00 I to moze samo w sobie nie jest smieszne, ale zestawione z jego dyplomem ukonczenia renomowanej Wyzszej Szkoly Dansu i Lansu jest komiczne bezgranicznie :) Echhhh, nie ma to jak idiota, ktory stara sie wykazac znajdujac nieistniejacy blad w artykule :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
dalton78 "Mam 50 proc. w plecy", czyli rok pod krechą na... 09.07.08, 12:48 kolejny specjalista mówi kupuje akcje bo są tanie... tanie nie znaczy że jeszcze cena nie spadnie. Takie opinie o tanich akcjach od roku podawane są przez "specjalistów" a spadków nie widać. Wg mnie nie kupujcie akcji bo ciągle tanieją... ja się obije to tych 2 procent po odbiciu się od dna nie będę żałował. Odpowiedz Link Zgłoś
ewax100 "Mam 50 proc. w plecy", czyli rok pod krechą na... 09.07.08, 12:53 Kiedy to się wreszcie skończy? bo zaczęło się od rządów Tuska-to pytanie retoryczne bo nikt tego chyba nie wie.WIG 20 codziennie spada i spada ponad 1% każdego już dnia dosłownie-bessa ciągle trwa.Nawet jak w Stanach i na rynkach azjatyckich jest na zielono to u nas i tak na czerwono ale jak tam pod kreską na czerwono to u nas mówią że to jest przyczyną dalszych spadków.Bez sensu to jest. U nas ciągle słychać jak to gospodarka ma sie dobrze a giełda ciagle w dół.WIG20 spadł już do ok. 2500pkt a rok temu było 3600pkt. jak więc odrobić takie straty? wydaje się to niemożliwe gdy ceny ropy idą w górę. Gdzie Ci analitycy giełdowi? w TV-Biznes też cisza-co nas czeka? czy tak wielkie straty są do odrobienia? ale za ile lat? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-l Rok pod krechą 09.07.08, 13:01 Ciekawe kto się przyzna, że zachęcanie do niskich stóp% i życia na kredyt jest bez sensu i prowadzi najpierw do wzrostów cen (zwłaszcza akcji i nieruchomości) a potem do recesji. Odpowiedz Link Zgłoś
asjabc "Mam 50 proc. w plecy", czyli rok pod krechą na... 09.07.08, 13:44 Takie mędrkowanie, jak zrobił autor tekstu, jest okropne. Za spadkami na giełdzie idą wielkie ludzkie dramaty. Osobiście znam osobę, która powiesiła się w ostatnich dniach przez tę cholerną giełdę. Odpowiedz Link Zgłoś
dziun Re: Rok pod krechą 09.07.08, 13:48 Jedno nie zmienilo sie na gieldzie od poczatkow jej istnienia – „ktos musi stracic aby zyskac mogl ktos”. Pula pieniedzy w tej grze jest mimo wszystko ograniczona. Na gieldzie nie byloby rekinow, gdyby nie te miliony naiwnych, chciwych leszczy. Pieniadze leszczy sa im potrzebne. Rekiny wiedza , ze na gieldzie nie powinno sie grac na kredyt ... choc zaprzecza to zdrowemu rozsadkowi ; jezeli wartosc niektorych funduszy rosnie kilkadziesiat procent w skali roku to koszty obslugi kredytu sa niczym w porownaniu z wygrana. Obowiazuje tu zasada , ze rekin nie bedzie szkodzil innym rekinom. Rekiny maja dostep do informacji o ktorych leszczom sie nawet nie snilo. Co iles lat rekiny kasuja forse leszczy – to nazywa sie okresem bessy. Po tym zabiegu nastepuje faza hossy w ktorej czesc starych leszczy probuje sie odegrac a miliony nowych leszczy wpada w ten sam diabelski trans ... wykladaja swoja kase i wierza w to, ze kiedys przeistocza sie w rekiny. Odpowiedz Link Zgłoś
wielbicielnaruto zapomniałem jednego - ryzyko 09.07.08, 14:41 Szybki szmal = duże ryzyko. Przygotuj się na "jednego dnia pałac, drugiego pod mostem". Nie zawsze się wygrywa. To, że hossa trwała 4 lata i porobiło się jak w latach 90-92, nie oznacza, że tak będzie zawsze. Od pucybuta do milionera ma też drugie dno - od milionera do pucybuta. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Lepiej zainwestujcie w trawę albo słomę 09.07.08, 13:55 Za rok będzie to niezła kiszonka. Zarobicie na tym kilka procent a w najgorszym razie stracicie tylko kilka procent. Ale to nie taka strata jak na akcjach. Chciało się za frajer mieć kasę to się teraz zostało frajerem :D Odpowiedz Link Zgłoś
critic Jak to było rok temu? 09.07.08, 13:55 "To nie żadna bessa, to tylko korekta". Tak samo dobry dowcip, jak: "Ceny nieruchomości będą tylko rosnąć". Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 A ja jestem do przodu bo wiem jak się lokuje kasę 09.07.08, 13:59 Pół roku temu ulokowałem 10 tys. w skarpecie pod tapczanem i dzisiaj sięgam tam i co widzę?! Calutkie 10 tys. bez żadnej straty! Jakiś szok normalnie i finsnowy wyczyn. Zdradzam to wszystkim byście wreszcie nie wtapiali kasy na GPW. Odpowiedz Link Zgłoś
wielbicielnaruto do idioty piszącego artykuł 09.07.08, 14:37 mając pieniądze na lokacie zarobię 8-6 proc. na rok (zysk pewny). Ponieważ waluty zniżkują pod mocnym złotym, po lokacie można przerzucuć się na waluty. Nic dziwnego, że jest taki odpływ kapitału z giełdy, bo tam nie ma zysków. Plus wysoka inflacja = wysokie stopy w NBP = giełda spada. Plus drożejące kredydyt zamknęły bańkę spekulacyjną w nieruchomościach - M2 300 tys. w Warszawie!!! Ludzie za tyle kasy to mam M5 (BMW oczywiście). Odpowiedz Link Zgłoś
majorka71 "Mam 50 proc. w plecy", czyli rok pod krechą na... 09.07.08, 17:12 Uwaga, Uwaga na "FRANKLIN TELPELTON INWESTMEN" (FRANKLIN EUROPEN SMAIL CAP GROWTH FUND) podaja dane o wycenie (odkupienie ) za ostatnie trzy miesiące można straszliwie dostac w d,,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
kruz7 Re: "Mam 50 proc. w plecy", czyli rok pod krechą 13.07.08, 22:37 Zapomnieli niektórzy, że na giełdzie właśnie na spadkach zarobić można miliony. Samemu grając i pilnując swej pracy nie da rady przypilnować się dwóch rzeczy na raz. Do tego często jest brak wiedzy fachowej. Chcąc zaoszczędzić kasę, ogromna liczba ludzi umoczyła ją. Można kupić akcje spółek z gwarantowanym zyskiem 30 % po niecałych 3 miesiącach. Trzeba tylko mieć informacje. Odpowiedz Link Zgłoś