nessie-jp Polscy imigranci w Szwecji: Zabrali nam dzieci ... 21.07.08, 15:07 Tytuł sugeruje, że dzieci odebrano za jeden raz wymierzonego klapsa. Tymczasem z treści wynika, że dzieci były regularnie bite. aż posiniaczone. Odróżnijmy te dwie rzeczy. Nazywanie klapsem tłuczenia dziecka tak, że ma siniaki, jest po prostu szkodliwą hipokryzją. I dlatego właśnie ludzie nie są w stanie zrozumieć, że "za klapsa" można komuś zabrać dziecko. Tylko że potem się okazuje, że tego "klapsa" dziecku wymierzano sznurem od żelazka 7 razy w tygodniu. To nedna sprawa, druga Odpowiedz Link Zgłoś
patman Kto wychowa państwo? 21.07.08, 15:16 Stosowanie środków fizycznych wskazuje, że rodzic nie do końca radzi sobie z wychowaniem dziecka. Ale reakcja aparatu państwa wskazuje, że ono nie do końca radzi sobie z wychowaniem rodzica. Trzeba mieć nie pokolei w głowie, żeby za coś takiego od razu straszyć sądem - tutaj raczej powinien wkroczyć psycholog, który pomoże rodzicom zrozumieć problemy z ich dzieckiem, a nie walić z grubej rury. Odpowiedz Link Zgłoś
linnvv Re: Kto wychowa państwo? 21.07.08, 16:08 Czasami terapia szokowa jest najskuteczniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
altkin Polscy imigranci w Szwecji: Zabrali nam dzieci ... 21.07.08, 15:19 witamy w socjalistycznej rzeczywistości gdzie dzieci są upaństwowione, a ich ochrona sprowadzona do absurdu. Odpowiedz Link Zgłoś
critto etatyzm - krok do totalitaryzmu 21.07.08, 17:28 to nie tyle socjalizm, co etatyzm. Państwa UE powoli wdrażają zasadę Benito Mussoliniego "Wszystko w państwie, wszystko dla państwa, nic poza państwem, nic przeciw państwu". Każdy etatyzm obróci się w końcu w totalitaryzm (nawet taki w miarę łagodny jak w faszystowskich Włoszech; przypominam, że włoscy faszyśći NIE mordowali Żydów, a nawet ich chronili np. w okupowanej Francji; mimo to prowadzili zamordyzm), socjalizm niekoniecznie, choć też niestety ma dość blisko... Do etatyzmu najprostszą drogą jest właśnie tzw. państwo niańczące (nanny state - nie mylić z państwem opiekuńczym czyli socjalnym, bo to co innego), które zakazuje ludziom wielu rzeczy (np. palenia trawki, posiadania broni czy noszenia noża na ulicy) "w trosce o ich bezpieczeństwo". Zakaz krytykowania imigrantów (bez obraźliwych wyrazów czy nawoływania do nienawiści) czy te kwestie bicia dzieci w Szwecji to kolejny przykład. Dlatego mówię NIE europejskiemu superpaństwu i obstaję przy koncepcji Europy Ojczyzn. Powinniśmy podkreślać swoją odrębność NARODOWĄ i każdy inny Naród Europy powinien robić to samo. Brawo dla Irlandii!! Odpowiedz Link Zgłoś
czyngis_chan Re: etatyzm - krok do totalitaryzmu 22.07.08, 13:24 > Dlatego mówię NIE europejskiemu superpaństwu i obstaję przy koncepcji Europy > Ojczyzn. Powinniśmy podkreślać swoją odrębność NARODOWĄ i każdy inny Naród > Europy powinien robić to samo. Brawo dla Irlandii!! Ja też jestem przeciwnikiem "państwa-niańki", które decyduje o tym, co jest dla nas dobre, a co złe i wierzy w naukę chodzenia bez przewracania oraz wojny bez strat, ale nie łączę tego z UE. Moim zdaniem powinniśmy tworzyć nową Unię, bardziej liberalną, angażującą się w światową dyplomację jako jedne państwo, skłaniającą się raczej na wschód niż na zachód, będącą przeciwwagą dla USA i posiadającą jednolity system prawny. Odpowiedz Link Zgłoś
perotin Prawo to prawo, nikt nikomu nie każe tam jechać 21.07.08, 15:21 Prawo to prawo, nikt nikomu nie każe tam jechać. Niektóre narody nie widzą nic złego w małżeństwach dzieci albo wydawaniu dziesięciolatek za trzydziestolatków, ale gdy ktoś taki przyjedzie do Polski, oczekujecie pełnego dostosowania się, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Prawo to prawo, nikt nikomu nie każe tam jech 21.07.08, 17:35 perotin napisał: > Prawo to prawo, nikt nikomu nie każe tam jechać. Niektóre narody nie widzą nic > złego w małżeństwach dzieci albo wydawaniu dziesięciolatek za trzydziestolatków > , ale gdy ktoś taki przyjedzie do Polski, oczekujecie pełnego dostosowania się, > prawda? masz całkowitą rację, ale przecież nikt tu nie nawołuje do zmiany prawa w Szweci, prawda? Co nie znaczy, że to prawo musi nam się podobać i że musimy je popierać, w końcu FORUM jest od tego, aby wyrażać swoje poglądy - RÓŻNE poglądy, prawda?? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszpk Polscy imigranci w Szwecji: Zabrali nam dzieci ... 21.07.08, 15:36 Bicie ludzi na ulicy jest przestępstwem w wielu krajach. Szwecja uważa że dzieci też są ludźmi. Sam jestem imigrantem i ojcem. Sam doświadczyłem wielu "inności" w obcym kraju i musiałem zapłacić frycowe. Wyjeżdżając za granicę trzeba pamiętać że Polska nie jest pępkiem świata. Każdy kraj rządzi się innymi przepisami i zwyczajami. Czym dalej się jedzie tym większa odmienność i szansa wpadnięcia w tarapaty. Znam przypadki wieloletniego więzienia w Emiratach Arabskich za próbę "przemytu narkotyków" w postaci 2 kg maku na świąteczny makowiec. Wielkie problemy za jazdę w USA w windzie z ładną kobietą. Sąd wierzy w molestowanie seksualne lubieżnym wzrokiem zawsze kobiecie. Nie wspominając o karach za jabłko na lotnisku w Australii. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Polscy imigranci w Szwecji: Zabrali nam dziec 21.07.08, 17:23 mariuszpk napisał: > Bicie ludzi na ulicy jest przestępstwem w wielu krajach. Szwecja uważa że > dzieci też są ludźmi. Sam jestem imigrantem i ojcem. Sam doświadczyłem wielu > "inności" w obcym kraju i musiałem zapłacić frycowe. Wyjeżdżając za granicę > trzeba pamiętać że Polska nie jest pępkiem świata. Każdy kraj rządzi się > innymi przepisami i zwyczajami. Czym dalej się jedzie tym większa odmienność i > szansa wpadnięcia w tarapaty. tu masz rację i np. ja jestem daleki od wtrącania się w sprawy Szwecji i próby narzucenia im jakichkolwiek rozwiązań, oczywiście do czasu, do którego oni nie narzucają Polsce swoich rozwiązań. A tak się niestety dzieje, choć nie ze strony Szwecji, tylko raczej UE-kracji. UE miała być strefą wolnego handlu i wzajemnej pomocy między krajami, a stała się czymś, co narzuca normy i powoli zaczyna przyjmować rolę tego, kto mówi, co jest dobre, a co złe. A to już za dużo, a co za dużo, to niezdrowo... UE posuwa się za daleko i dobrze, że np. Irlandia stoi tym procesom na drodze. Niemniej mamy prawo się wypowiadać o przepisach w Szwecji, Emiratach Arabskich, USA, Iranie, Chinach i dowolnym innym kraju. Nikomu niczego w ten sposób nie narzucamy. Odpowiedz Link Zgłoś
5gr Gdy jestes w Rzymie, zachowuj sie jak Rzymianie 21.07.08, 15:40 Analogicznie ze Szwecja. Slusznie, bicie dzieci przez lekarzy, to chore. Ale z adwokatem wladze przesadzily. Pewnie po biurokratycznych formalnosciach i wizycie u psycho, dzieci wroca do kochajacych rodzicow, ktorzy niech wala w co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
linnvv Re: Gdy jestes w Rzymie, zachowuj sie jak Rzymian 21.07.08, 16:13 Jeżeli tak wygląda miłość tych rodziców do dzieci że są całe posiniaczone to chyba coś jest nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
elucidator Re: Gdy jestes w Rzymie, zachowuj sie jak Rzymian 21.07.08, 17:10 Dzieci juz wrocily do rodzicow. Cena bylo to ze rodzice poddadza sie terapii. Odpowiedz Link Zgłoś
1492007gazeta bijmydzieci.pl - dopisz się! 21.07.08, 15:40 dopisz się koniecznie do antyakcji: bijmydzieci.pl Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Polscy imigranci w Szwecji: Zabrali nam dzieci ... 21.07.08, 16:59 jak widać wyjazd z ziemi polskiej do wolskiej ogranicza możliwości propagowanie naszego folkloru Odpowiedz Link Zgłoś
jan.grz Polscy imigranci w Szwecji: Zabrali nam dzieci ... 21.07.08, 17:15 Kiedy wreszcie polscy rodzice zrozumieja, ze klaps jest TEZ biciem. Jestem emerytem ale do tej pory z bolem wspominam otrzymywane w dziecinstwie klapsy. Bylo tez i bicie, bo pseudoambitni rodzice chcieli miec idealne dziecko. Corke jedynaczke wychowalem z zona bez jednego klapsa i wyrosla na kochajaca nas corke, a do tego wspaniala kobiete. Faktem jest, ze szwedzkie metody wychowawcze w ogolnym rozumieniu (nie tylko brak bicia) okazaly sie zle i Szwedzi glowia sie jak wyjsc z tej slepej uliczki i zmniejszyc kryminogennosc i wrecz przerazajacy alkoholizm nastolatkow no i narkomanie. Nawiasem mowiac wielka szkoda, ze przy tak popularnej imigracji do Szwecji nie ma rozpropagowanych informacji na tak wazne roznice kulturowe i prawne. Odpowiedz Link Zgłoś
elucidator Re: Polscy imigranci w Szwecji: Zabrali nam dziec 22.07.08, 11:50 Na jakiej podstawie twierdzisz ze szwedzkie metody wychowacze okazaly sie zle? Alkohol? Jest. Narkotyki? Sa. Przestepczosc? Jest. Wystepuja tez wsrod mlodszego pokolenia. I co? Te problemy sa w kazdym kraju. Nie znam aktualnej statystyki, ale wcale bym sie nie zdziwil gdyby sie okazalo ze n.p. problemy z alkoholem wsrod mlodziezy sa wieksze w Polsce niz w Szwecji. I co? Odpowiedz Link Zgłoś
maqr Si fueris Romae, romano vivito more 21.07.08, 19:28 I nie ma co dyskutować! Nie podoba się - to wracać do Polski. A tak na marginesie - to szwedzkie prawa uważam za kretyńskie, ale...patrz tytuł posta :) Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 W kraju gdzie znęcanie się nad dziećmi jest normą, 21.07.08, 22:54 a odpowiednie służby reagują dopiero jak dzieciak w stanie ciężkim, bądź nawet krytycznym trafia do szpitala, taka wczesna właściwa, reakcja władz musi szokować. No cóż, ale nad Wisłą nawet damski bokser może być premierem. Odpowiedz Link Zgłoś
plectrude_koneserka Polscy imigranci w Szwecji: Zabrali nam dzieci ... 21.07.08, 23:07 Nie godzę się na przemoc. Dobrze, że choć niektóre kraje mają właściwe poczucie praw dziecka i praw człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Polscy imigranci w Szwecji: Zabrali nam dzieci ... 22.07.08, 06:47 Co kraj to obyczaj . Winni wiedzieć . Chociaż ja uważam to za błąd . Dawniej w Polsce były tzw łapy w szkole a teraz nie ma bo to agresja . Ja odwrotnie uważam , że to by dobry i sprawiedliwy system karania . Polska nie musi nasladować innych krajów . A z chamstwem młodocianych i przestępczością jakos trzeba sobie radzić Odpowiedz Link Zgłoś
az555 Polscy imigranci w Szwecji: Zabrali nam dzieci ... 22.07.08, 09:31 nie za KLAPSA tylko za KLAPSY.Powinien być drugi wyrok za kłamstwo.Prawdopodobnie lekarz-sadysta wróci teraz do Polski gdzie wylewy wewnętrzne na nogach 8-latków nikogo nie dziwia Odpowiedz Link Zgłoś
monika.antepowicz Zabrali nam dzieci za klapsa 22.07.08, 09:35 Po prostu w Polsce dzieci się nie szanuje.... Ale Szwedki dzieci szczypią.....Natomiast nie ma tam takich przyjaznych określeń dzieci jak szczyl, szczeniak, gó..arz... Wiele do nauczenia dla polskich rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
elucidator Re: Zabrali nam dzieci za klapsa 22.07.08, 11:37 Owszem, okreslenia takie sa i w jezyku szwedzkim, ale nie ma ich tak wiele jak w polskim. Nie wynika to jednak z lepszej kultury ino z powodow czysto jezykowych. Odpowiedz Link Zgłoś
madine1 Polskie metody wychowawcze 22.07.08, 10:39 Mieszkam od niedawna w Niemczech, w kraju z liczną Polonią i zakazem bicia dzieci. Moje dzieci chodzą do polskiej szkoły. Ile to ja już się nasłuchałem od rodziców o tym, że "tutaj to dzieciakowi nawet przylać nie można". Niedawno podsłuchałem jedną mamuśkę, jak opowiadała że na szczęście ojcu udało się wybić synowi z głowy pójście na skargę do Jugendamtu. Wyobrażam sobie, jakich argumentów ojciec użył w tej "rozmowie". Przy najbliższej okazji wezmę tę panią na spytki, tak żeby mieć wystarczająco informacji aby donieść na nią na policję. Bicie (jakiekolwiek, a szczególnie osób słabszych) powinno być całkowicie zakazane i obarczone ostrymi sankcjami. Dzieci powinny przynajmniej czasowo być oddzielane od bijących rodziców, jeśli dochodzi do recydywy. Przemoc fizyczna jako metoda rozwiązywania sporów jest domeną ludzi prymitywnych, nie panujących nad własnymi zwierzęcymi impulsami. Jej obecność w polskiej kulturze, zaszczepiana kolejnym pokoleniom poprzez powszechnie stosowane kary cielesne, powoduje nasze cywilizacyjne zapóźnienie względem Europy zachodniej. Nigdzie nie widać tego lepiej niż wśród Polonii, gdzie część rodziców przyjmuje tutejsze wzorce wychowawcze. Ich dzieci rozwijają się wielokrotnie szybciej niż dzieci wychowywane tradycyjnymi polskimi metodami, czyli z użyciem pasa. ___ Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim: Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Polskie metody wychowawcze 22.07.08, 11:05 to jest zbiór życzeń pomieszany z tradycją narodową i prywatnymi aspiracjami do bycia światłym Europejczykiem w odróżnieniu od tego plebsu chamskiego z jakiego udało się co poniektorym wyrwać,tylko że plebs chamski jest wszędzie :) Taki plebs siedzi sobie na krawęzniku/ławce/murku,gada,smieje się, poszturchuje,nudzi się ewidentnie i stara się sprawić aby coś się działo,więc nadal poszturchuje się,ktoś spada z ławki,reszta recho- cze i ktoś kogos kopie,albo zrzuca z ławki,poniewaz są to małolaty, to nie wyciągają noży i kończą kopanie się,zaczynają kopać śmietni- czkę,rechoczą,kopią śmietniczkę po ulicy,potem drugą,a potem samo- chód,wszyscy czekają,aż chłopaki znudzą się i pójdą do domu,albo ba ru,może kogoś przykopią po drodze,albo i nie i czego gościu się ga- pisz,wal się. Z małym dzieckiem też można wziąć na przeczekanie,maże zupkę po stole łyżeczką,niech maże,jak zabrać mu łyżeczkę krzyczy i kopie i pluje,niech pluje aż się znudzi,potem będzie walić talerzem w stół, niech wali,aż się znudzi,a talerz rozpadnie się.Przecież dziecko w końcu zmęczy się i znudzi się i pójdzie spać.To z małym dzieckiem które jeszcze nie rozumie,albo nie umie mówić,ale ze starszym też ? Najlepiej ustalić: o dzieciach w jakim wieku rozmawiamy i o jakich w zw. z tym metodach. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Polskie metody wychowawcze 22.07.08, 12:50 w jednym i drugim przypadku jest niedostatek umiejętności/intelektu w stosunku do zamierzonych działań. młodzieńcy siedzący na ławce,w oczekiwaniu,żeby coś się działo i poszturchujący się czy kopiący,żeby coś się zadziało, najczęściej są ocięzali umysłowo,albo tzw.dolna norma,czy górny lekki,to nic, że mają modne koszulki i butki i komórki z bajerami,oni kończą gim- nazjum,zawodówkę,kursy i to wszystko,wyżej nie skoczą. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: maureen2 26.07.08, 17:56 maureen2 napisała: > Polskie metody wychowawcze > w jednym i drugim przypadku jest niedostatek umiejętności/intelektu > w stosunku do zamierzonych działań. > młodzieńcy siedzący na ławce,w oczekiwaniu,żeby coś się działo i > poszturchujący się czy kopiący,żeby coś się zadziało, najczęściej > są ocięzali umysłowo,albo tzw.dolna norma,czy górny lekki,to nic, > że mają modne koszulki i butki i komórki z bajerami,oni kończą gim- > nazjum,zawodówkę,kursy i to wszystko,wyżej nie skocza Dzieki za dosc dokladny opis skutkow metod wychowawczych propagowanych przez eurolewizne! PS - To, co ten artykul opisuje jest zdecydowanym atakiem na rodzine i prawa rodzicow do wychowywznia. Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 To te "wykształciuchy" nie wiedziały, że ... 22.07.08, 11:21 To te "wykształciuchy" nie wiedziały, że "co kraj, to obyczaj"? Nie podoba się miejscowe prawo - wolna droga do domu, tam se mogą swoje dzieci klepać po tyłku dowoli (jak na razie!) Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: ciulaciag 26.07.08, 14:57 ciulaciag napisal: > P.goktorze: W doope gnoja i ryj mu jeszcze skuc. Masz racje ten maly gnojek powinien za to dostac porzadnie w kuper. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Zabrali nam dzieci za klapsa 28.07.08, 13:11 Każdy, kto popiera bicie własnych i cudzych dzieci (klaps czy manto - jedno i drugie jest przemocą), powinien z góry akceptować, że jeśli zrobi coś nie tak, jak nakazuje prawo czy normy współżycia społecznego, albo zrobi coś, co nie spodoba się WIęKSZEMU I SILNIEJSZEMU, dostanie po tyłku. Tak, że odczuje, czyli mocno - w części przypadków nawet kilkakrotnie pasem. Ps. jestem ojcem 2-letniego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: nauma 28.07.08, 14:27 nauma napisał: > Każdy, kto popiera bicie własnych i cudzych dzieci (klaps czy manto - jedno i > drugie jest przemocą), powinien z góry akceptować, że jeśli zrobi coś nie tak, > jak nakazuje prawo czy normy współżycia społecznego, albo zrobi coś, co nie > spodoba się WIęKSZEMU I SILNIEJSZEMU, dostanie po tyłku. Tak, że odczuje, czyli > mocno - w części przypadków nawet kilkakrotnie pasem. > Ps. jestem ojcem 2-letniego dziecka. Jak ty pieknie potrafisz wykoslawic pojecie slusznej kary i nazwac ja przemoca. Gratuluje ci oblesnosci jezyka! Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: nauma 29.07.08, 16:32 Gdzie tu obleśność??? Jeżeli pojęcie "słusznej kary" jest dla Ciebie tożsame z karą fizyczną, wymierzaną przez większego i silniejszego, to kto tu jest obleśny? Ja nie widzę różnicy między klapsem dla dziecka (które na dodatek często nie rozumie, za co jest ta przemoc) zadanym przez kogoś, kto dla dziecka jest ostoją bezpieczeństwa i miłości, a tym, że uderzyłbym Cię za np. wyrzucenie niedopałka na ulicę, zamiast do kosza. Bicie dzieci dowodzi tylko tego, że bijący NIE UMIAŁ wychować dziecka innymi metodami - a także często tego, że sam był w dzieciństwie bity. Widzę, że stosujesz relatywizm - to bardzo niebezpieczne! Odpowiedz Link Zgłoś
anty5 Zabrali nam dzieci za klapsa 28.07.08, 17:37 Wczoraj wróciłem z Zakopanego i na własne oczy widziałem jak "szwedzka nastoletnia bezstresowa hołota" w ilości ok. 20 sztuk, demolowała na kampingu kuchnie, zachowywała się tak, że inni obcokrajowcy w popłochu uciekali... Odpowiedz Link Zgłoś