Dodaj do ulubionych

Sarkozy: Rice ma zawieźć do Tbilisi dokument do...

14.08.08, 21:20
a co ma do tego miedwiediew jak całą tą awanturę firmuje i zarządza Putin? To
bandyckie państwo i umów nie dotrzymuje a gruzini też rozumem nie grzeszą.
Saakaszwili musi odejsć i rozpisac nowe wybory bo sam to raczej polityk z
gabinetu figur kuriozalnych
Obserwuj wątek
    • baby1 Co to Rice robi za listonosza? 14.08.08, 22:24
      • walter62 Re: Co to Rice robi za listonosza? 14.08.08, 22:38
        Jajashvili tylko jej się słucha - tak został wytresowany.
        Jak z papierami przyjechał Sarkozy to jajashvili posłał go na
        drzewo i poszedł na wiec słuchać występu "kwintetu egzotycznego".
        • eva15 Re: Co to Rice robi za listonosza? 15.08.08, 00:43

          Walterze62, to dobre!
      • eva15 Re: Co to Rice robi za listonosza? 15.08.08, 00:44
        A masz lepszy pomysł na rolę USA w tym konflikcie?
        • walter62 Witaj ewa15 15.08.08, 01:18
          Na początek kilka drobnostek:
          1. czym się zajmują obecnie koledzy:
          pl.youtube.com/watch?v=8gTzwmBbUdk&feature=related
          (z Armenii)
          pl.youtube.com/watch?v=xu2QS_QYtFE&feature=related
          (z Adzarii)
          www.osradio.ru
          (koledzy z Osetii - sporo różności)
          rupor-naroda.livejournal.com
          (kolega z Cchinwali - notatki z frontu)
          2. Co się tam faktycznie wydarzyło:
          www.abkhaziya.org/server-articles/article-e90c3841746cd6cd1806daf5c0d853f5.html
          Artykuł abchaskiego analityka - chyba najkrócej jak się da.
          3. A co się tam jeszcze wydarzy:
          www.rambler.ru/news/world/0/13262195.html
          Artykuł ormiańskiego analityka - najbliższy rzeczywistości.
          A teraz do istoty sprawy. Trochę tu zostawiłem rożnych uwag.
          Można pozbierać.
          Chyba z Kaukazu nie tylko wywalą jajashvilego ale również zatrzasną
          drzwi jego protektorom.
          Po pierwszym dniu pekińskiej olimpiady, sadząc kto z kim się spotykał , mamy już
          do czynienia z sojuszem Chiny- Rosja- Indie- Iran- (?).
          I gdzie tu miejsce dla USA?

          Jajashvili wszystkich krajów w najbliższym czasie dojdą do wniosku,
          że ich ziemia obiecana jest na Alasce lub Grenlandii. I jakiś kolejny
          shvili wzorując się na Mojżeszu zacznie w tym kierunku podróż z narodem wybranym.
          Pozdrawiam

          • walter62 Re: Witaj ewa15 bis 15.08.08, 01:33
            Odnośnie twojego pytania.
            No cóż. Tam teraz sezon nielotów. Już się pakują i chyba nie mają
            złudzeń kto wybory wygra. Podobnie jak w Osetii realizują akcję
            "Puste pole" - tak jajashvili nazwał operację "ustanawiania konstytucyjnego ładu
            w Osetii".
            W tej konkretnie sprawie mają dzióbek w puchu. Skandaliza telefonicznie błaga
            Lawrowa, by amerykańscy oficerowie, uczestniczący
            w tej operacji nie byli poddawani upokarzającej procedurze brania
            do niewoli. Wyobraź sobie Apacza z rozpiętymi guzikami na koszuli i na
            spodniach, rozkraczonego lub leżącego na ziemi, z rękami na głowie. Zgroza jak
            to się dostanie do CNN.
            Trochę tez się tam wala trupów bardzo ciemnych Gruzinów (chyba
            murzynów) - ot taka mała zagadka czarny Gruzin.
            Oni swoje już tam zrobili i pozostaje im co najwyżej rola gońca, do czego się
            skandaliza już przysposabia..
            A z zabawnych historii. Milicja abchazka w walkach w dolinie Kodoru
            zdobyła flagę wojsk gruzińskich i flagę ..... UE. Teraz biedni chłopcy sa w
            szoku - okazuje się, ze walczyli z UE i w dodatku dokopali. Tą nieszczęsną flagę
            obnoszono po mieście jak szczególne trofeum.
            Pozd.
            • walter62 Re: Witaj ewa15 bis 15.08.08, 01:49
              A tu masz wszystko o Osetii - i co tam się działo i dzieje:
              osgenocide.ru
              teraz sporo się pojawi nowego materiału - na razie nie uzupełniają
              bo wszyscy są na froncie.
              • walter62 Re: Witaj ewa15 bis 15.08.08, 02:22
                A tu masz odpowiedź na pytanie dlaczego jajashvili wszystkich krajów wybierają
                się w podróż na Grenlandię i dlaczego operacja w Cchinvali była podobna do
                operacji w Bejrucie:
                ignacynowopolskiblog.salon24.pl/88697,index.html
                • eva15 Witaj walterze62 15.08.08, 09:48
                  Dziękuję za podrzutki.
    • hirschberger Sarkozy: Rice zawiezie do Gruzji dokument do po... 14.08.08, 22:52
      Zdjecie: bi.gazeta.pl/im/8/5591/z5591838X.jpg

      - Ale jaja, zadroszcze Ci, ze mogles byc w tym czasie w Tbilisi.
      - Daj spokoj, to bylo zenujace. Szczegolnie jak ta czworka podniosla
      zlaczone rece do gory. Ten maly stal z boku i nie mogl nawet
      podskoczyc...
      • walter62 jaja 14.08.08, 23:06
        hirschberger napisał:
        > - Ale jaja ....
        Faktycznie to były jaja. Sarkozy groził jajashvili, że jak nie
        zaakceptuje warunków rozejmu to Tbilisi zajmą rosyjskie czołgi, które
        rzekomo są 40 km od miasta i jadą w kierunku Tbilisi. Jajashvili cały czas
        straszył tymi "rosyjskimi" czołgami Gruzinów i chyba sam w nie uwierzył.Gdy
        czołgi dojechały do Mchety w pobliżu Tbilisi to okazało się, że są gruzińskie!!!
        A na wiecu "świętowano" wygraną obronę Tbilisi, tj. zatrzymania szturmu tych
        nieszczęsnych czołgów.
        A swoją droga jeżeli nie jest podpisane zawieszenie broni to co
        można walczyć, czy nie?
        a oto jeszcze porcja jaj:
        pl.youtube.com/watch?v=8gTzwmBbUdk&feature=relatedPozdrawiam
        Pozdrawiam
    • jola_z_dywit_2006a Rice ma zawiesc,Saako podpisac a Ruskie wycofac. 14.08.08, 23:18
      Sarko moze miec problem tylko z Ruskimi.
    • estees Sarkozy: Rice ma zawieźć do Tbilisi dokument do.. 14.08.08, 23:35
      Kolaborant Sarkozy - wynegocjowaliśmy ! ... że niby kto ? wiadomo ze
      w europie Francja trzyma z ruskimi, Sarkozy to megafon Putina a tą
      makulature i tak ruscy maja za nic.
      • europejczyk1947 Re: Sarkozy: Rice ma zawieźć do Tbilisi dokument 14.08.08, 23:47
        No oczywiscie, ze wynegocjowal nasz prezydent.
        A tak na marginesie - czy Polska ma jeszcze jakichs sojusznikow w Europie ?
        Przepraszam oczywiscie prezydenta Klausa, choc nie zauwazylem ostatnio, zeby
        polecial do Tbilisi.
        • walter62 Re: Sarkozy: Rice ma zawieźć do Tbilisi dokument 15.08.08, 00:42
          europejczyk1947 napisał:

          > A tak na marginesie - czy Polska ma jeszcze jakichś sojuszników w Europie ?
          Na to pytanie sobie odpowiesz jak poczytasz informacje o dzisiejszym spotkaniu
          Ministrów Spraw Zagranicznych UE. U nas o tym spotkaniu cisza - wielki kac po
          "wiecowym" politykowaniu.
          > Przepraszam oczywiście prezydenta Klausa, choć nie zauważyłem
          > ostatnio, żeby poleciał do Tbilisi.
          Klaus najwyraźniej nie cierpi być w kwartetach, sekstetach i innych
          zespołach amatorskich.

    • gollum.z.kremla Condi, byłabyś bardziej przekonywująca, gdybyś... 15.08.08, 01:24
      ...zamiast jakichś śmiesznych papierzysk zabrała ze sobą ze dwa
      lotniskowce...
    • kangur_01 Sarkozy: Rice "wrona pokoju" 15.08.08, 02:13
    • kapitan.kirk I to tyle w temacie rosyjskich mrzonek... 15.08.08, 09:58
      ...o "wbijaniu klina" pomiędzy UE a USA. Amerykańska sekretarz stanu
      wiezie na wschód porozumienie uzgodnione z Rosją przez UE, wręczone
      jej osobiście przez prezydenta Francji... Trudno w tej sytuacji nie
      ryczeć ze śmiechu na snute jednocześnie z poważnymi minami przez
      rosyjskich polityków dywagacje o "oczywistych" rozdźwiękach w NATO i
      UE, tudzież o rychłym rozdziale Europy na awanturnicze
      proamerykańskie peryferia i "rozsądny" stary rdzeń :-DDD

      Pzdr
      • eva15 Sarko wypiął się na quartet egzotyczny 15.08.08, 11:02
        Mogłeś nie zuauważyć, ale bądąc w tym samy czasie w Tibilisi
        Sarkozy wypiął się ostetntacyjnie na quartet ezgotyczny z noweje EU
        i nie chciał z nim wystąpić. Kaczor i amerykańscy szefowie państw
        Pribałtyczki sami stali na trybunie, a w ramach jedności starej i
        nowej EU mieli do dyspozycji nowego członka -Ukrainę, buha, ha.

        Poza tym - niech ci ktoś przetłumaczy trochę artykułów z zachodniej,
        kontynentalnej Europy. Tam aż sięź roi od krytyki quartetu
        egzotycznego i pełno jest stwierdzeń wskazujących na całkowite
        zdystansowanie się wobec ich postawy.
      • eva15 Sarko wypiął się na quartet egzotyczny 15.08.08, 11:02
        Mogłeś nie zuauważyć, ale bądąc w tym samy czasie w Tibilisi
        Sarkozy wypiął się ostetntacyjnie na quartet ezgotyczny z noweje EU
        i nie chciał z nim wystąpić. Kaczor i amerykańscy szefowie państw
        Pribałtyczki sami stali na trybunie, a w ramach jedności starej i
        nowej EU mieli do dyspozycji nowego członka -Ukrainę, buha, ha.

        Poza tym - niech ci ktoś przetłumaczy trochę artykułów z zachodniej,
        kontynentalnej Europy. Tam aż sięź roi od krytyki quartetu
        egzotycznego i pełno jest stwierdzeń wskazujących na całkowite
        zdystansowanie się wobec ich postawy.
        • kapitan.kirk No to co? 15.08.08, 11:18
          Stało się coś od tego? UE sie rozpadła? NATO pękło? Sarko i Kaczor
          przestali do siebie dzwonić? To jest właśnie to, czego nigdy jak się
          zdaje, nie zrozumieją Rosjanie: że wewnętrzna różnorodność,
          pluralizm decyyjny, wielość polemicznych opinii i duża samodzielność
          działań wcale nie stanowią o słabości organizacji, ale wręcz
          przeciwnie - o jej sile i atrakcyjności dla innych. I to pewnie
          dlatego począwszy od 1949 kremlowskie "think tanki" nieodmiennie co
          chwilę wieszczą rychły i nieuchrony upadek NATO; tak samo głosiły go
          gdy radzieckie czołgi stały na Łabie, jak głoszą teraz gdy do NATO
          wchodzi nawet corz więcej byłych republik ZSRR - i zero refleksji
          jakoś...

          Pzdr
          • eva15 Wszystko trzeba po 2x 15.08.08, 11:49
            Nie rozumiesz, co się do ciebie mówi i trzeba po 2 s powtarzać.
            Dzięki Gruzji podział na starą wyważoną EU i na nową bezmyślnie
            proamerykańską jest wyraźny i publicznie na Zachodzie stwierdzany.
            Wojenne wrzaski PL i Pribałtyczki spotykają się z MUREM braku
            reakcji w starej EU, więc siła nacisku nowych maleje w oczach,
            starzy członkowie udopornili się na to.
            Aktualnie ważne decyzje odnośnie postępowania wobec Gruzji
            podejmowane są w starej EU, w wąskim gronie. Quartet egzotyczny może
            sobie pohukiwać na spędzie tłumów, na tym kończy się jego rola.
            • walter62 Re: Wszystko trzeba po 2x 15.08.08, 12:00
              eva15 napisała:

              > Nie rozumiesz, co się do ciebie mówi
              Może na początek ustalimy czy ten kapitan.kirk jest z plemienia
              shvilich czy Apaczów? To pomoże w dalszej dyskusji.
              Pozdrawiam
              • eva15 Re: Wszystko trzeba po 2x 15.08.08, 12:10

                nie przyzna się
            • kapitan.kirk Re: Wszystko trzeba po 2x 15.08.08, 12:18
              eva15 napisała:

              > Dzięki Gruzji podział na starą wyważoną EU i na nową bezmyślnie
              > proamerykańską jest wyraźny i publicznie na Zachodzie stwierdzany.

              Publicznie stwierdzany (a raczej wróżony) jest raczej na Wschodzie.
              Tyle, że w rzeczywistosci nie ma ani 10% tego znaczenia, jakie
              chciejnie przypisują mu kremlowscy eksperci. Btw., Francja - jak
              należy wnioskować z przesłania tego listu przez Condy - zalicza się,
              znaczy, do bezmyślnie promerykańkich szaleńców...?

              > Wojenne wrzaski PL i Pribałtyczki spotykają się z MUREM braku
              > reakcji w starej EU, więc siła nacisku nowych maleje w oczach,
              > starzy członkowie udopornili się na to.

              Czy Tobie trzeba wszystko dwa razy powtarzać? ;-) Pluralizm opinii i
              działań jest właśnie tą cechą UE (a także NATO), któr pozwala im
              normalnie funkcjonować, pomimo sprzecznych w wielu przypadkach
              interesów politycznych i gospodarczych poszczególnych członków.

              > Aktualnie ważne decyzje odnośnie postępowania wobec Gruzji
              > podejmowane są w starej EU, w wąskim gronie. Quartet egzotyczny
              może
              > sobie pohukiwać na spędzie tłumów, na tym kończy się jego rola.

              Byłaś na jakimś tajnym spotkaniu "wąskiego grona"? Puść farbę gdzie
              się umawiają Angela z chłopakami, tak żeby nikt inny nie zauważył i
              za kogo sie przebierają, żeby ich nie rozpoznano ;-)

              walter62 napisał:

              > Może na początek ustalimy czy ten kapitan.kirk jest z plemienia
              > shvilich czy Apaczów? To pomoże w dalszej dyskusji.

              Biorąc pod uwagę miejsce urodzenia, to z plemienia Wiślan.

              Pzdr
            • autokrata.fetyszysta Re: podział wyraźny i publicznie stwierdzany 15.08.08, 14:07
              Tak jak zawsze była "wyraźna i publicznie stwierdzana" tzw.
              specyfika brytyjska (ach, cóż to się działo za Margaret Tchather
              i "awantury" o Falklandy!); minęły ponad dwie dekady - Unia jakoś
              istnieje i ma się całkiem dobrze :->


      • walter62 I to tyle w temacie różnych mrzonek... 15.08.08, 11:42
        Pewien kaukaski kacyk rozpętał awanturę licząc na pomoc
        swojego sojusznika. Nasi dziennikarze z litości nie informowali
        jak ten kacyk przekonywał przez kilka dni swój naród, że
        amerykańskie wojska "już spieszą im z odsieczą". Jedyne czego się
        doczekał to przybycia bardzo śniadej "wrony pokoju". Sekretarz
        stanu w charakterze zwykłego listonosza - ale to musi być upokarzające. Z
        drugiej strony tam wszyscy śniadzi są co
        najwyżej listonoszami.
        Jeszcze bardziej upokarzające musiało być dla tej "wrony pokoju" błaganie Rosjan
        by wzięci do niewoli pod Cchinwali amerykańscy żołnierze nie byli traktowani jak
        jeńcy wojenni, a tym bardziej
        jak "najemnicy" (wiadomo co z takimi się robi).
        Amerykanie z takim mozołem budowali obraz "najbardziej
        demokratycznego przywódcy" i przy okazji kilka baz wojskowych (oczywista
        powtórka z Kosowo). Gość im się najwyraźniej zerwał
        ze smyczy, rozwalając całą tą propagandową robótkę i dając
        pretekst Rosjanom do zrównania z ziemią wszystkich tych
        pseudo amerykańskich baz, poczynając od Potii na Gori kończąc.
        Tak więc Irańczycy mogą odetchnąć i dalej w spokoju majstrować
        przy swojej bombce.
        Jedyna pociecha dla nas, że gdy Amerykanie zrozumieli, że baz w
        Gruzji już nie ma, to szybko nam "odpuścili" w sprawie tarczy i
        przystali na wszystkie nasze warunki, które dotychczas uważali,
        za "wygórowane".
        Shvili rozpracowali dla Cchinwali powtórkę z Bejrutu. Kacyk nie wytrzymał i w
        publicznie dziękował shvilom za tak sprawne przygotowanie całej tej akcji. Chyba
        te podziękowania nie uspokoiły mieszkańców Hajfy i paru okolicznych miast. Co
        się stanie jeżeli Palestyńczycy otrzymają "symetryczne" przeszkolenie i
        wyposażenie?
        O ile wiem Palestyńczycy umocnienia na płd. od Bejrutu już kończą budować, tak
        więc lada dzień mieszkańcy shvililandu zaczną otrzymywać przesyłki palestyńskiej
        poczty lotniczej.
        Sarkozy w imieniu Europejczyków rzucił się z misją pokojową w wir tej wojennej
        awantury. Coś tam na Kremlu nawet uzgodnił. Poleciał z
        papierami do Tbilisi, a tam jajashvili posłał go na drzewo. Oto
        bezpośrednie skutki wiecowej serenady w wykonaniu kwintetu unijnych doboszy.
        Abchaska milicja w czasie walk o dolinę Kodoru zdobywa flagę...
        Unii Europejskiej. I teraz są w szoku - okazuje się, że walczyli
        nie z Gruzją lecz z Unią Europejską i w dodatku tej Unii nieźle dokopali.
        Przysną kolejny mit - że flaga Unii Europejskiej coś znaczy. Ot taki skrawek
        błękitnej tkaniny o którą kaukascy pasterze
        mogą teraz wycierać swoje buty.
        Gruzini mieli nadzieję, że konsekwencją przegranej wojny będzie
        usuniecie od władzy tego "demokraty". Ten natomiast ratując deskę
        klozetową na której siedzi przehandlował swoją głowę w zamian za
        zapis pkt. 5, w myś którego Rosjanie mają prawo równać z ziemią
        wszystko co uznają za zagrażające bezpieczeństwu Abchazów i Osetyjczyków. I tu
        macie odpowiedź dlaczego Rosjanie i Osetyjczycy
        obecnie robią tam co chcą - otóż jajashvili im na to zezwolił.
        Pewien "polityk" bardzo małego wzrostu, ale dużych ambicji, po uzgodnieniu z
        Sarkozy planu wspólnych działań, skrzykną paru takich jak on "polityków" i
        poleciał na "wiecowanie" do Tbilisi. By było taniej lecieli jednym samolotem,
        czyniąc przy tym karczemną burdę pierwszemu pilotowi - zachowywali się mniej
        więcej jak angielscy kibole, wracający z wygranego meczu.
        A że "polityk" jest małego wzrostu to nawet nie był widoczny na trybunie i chyba
        z tego powodu żadna agencja nie zacytowała jego "historycznej mowy".
        Najlepszą ocenę tych wojaży usłyszeliśmy wczoraj na spotkaniu Ministrów Spraw
        Zagranicznych UE. Nasza polityka zagraniczna po tej ocenie przestała istnieć -
        ona jest w takim samym stanie jak Cchinwali po gruzińskim ataku. Prysną kolejny
        mit, ze nasz Kraj
        ma jakąś politykę zagraniczną, jest w stanie konsekwentnie ją
        realizować i że z tą polityką ktoś w Świecie się liczy.
        Rosjanie wysyłając czołgi do Gruzji liczyli na jakieś racjonalne
        działania strategiczne strony przeciwnej i też się srodze zawiedli ,
        bowiem decyzje gruzińskiego "głównego stratega" były konsultowane nie z
        wojskowymi lecz wyłącznie z .... nadwornym wróżkami.
        To wszystko było by nawet śmieszne - kolejna komedia w stylu W.Allena, gdyby
        nie fakt, że tam giną ludzie i mamy do czynienia z bezmiarem ludzkiego
        cierpienia i tragedii.
        Prysła również największa z mrzonek - że nami rządzą porządni i odpowiedzialni
        ludzie.
        Pozdrawiam


        • eva15 US-bazy i polskie supermrzonki 15.08.08, 12:09
          Zgrabnie podsumowałeś tą gruzińską serenadę, walterze62.

          Na forum mało kto zwraca na to uwagę, że Iran może teraz odetchnąć z
          ulgą na północno-zachodniej flance, gdzyż Rosjanie spokojnie i
          metodycznie równają z ziemią wszystkie gruzińskie bazy, wiąc również
          te zakamuflowane amerykańskie, w i tym te skierowane strategicznie
          na Iran.
          Widząc, że USA nie są w stanie obronić przed rosyjskim gniewem ani
          Gruzinów ani rurociągów ani nawet własnych zakamuflowanych US-baz,
          Polska w całkowitym opętaniu i zidioceniu podpisuje z USA umowę o
          tarczę oraz o budowę małej US-bazy, jako gwaranta obrony Polski
          przez USA.
          Czy istnieje na świecie coś, z czego Polska potrafiłaby się uczyć?
          • borrka Nasza poczciwa Efcia ... 15.08.08, 12:43
            Okazuje sie nie tylko geostrategiem, lecz rowniez ekspertem
            (wybitnym) od "wojskowosci".
            Otoz, jakby to cznicznie nie brzmialo, efektem rosyjskiej awanturki,
            bedzie, juz jest, oprztomnienie zachodnich elit.

            Juz nie slychac jakos glosow o "wielkim rynku" rosyjskim.
            US-pan zarzadzil "Ruhe im Puff" i w Unii zapanuje spokoj i posluch
            wobec zalecen amerykanskich.
            Nasluchuje Angela i Sarko.

            Za pare dni wszstko wroci do normy.
            Pozostanie kompromitacja "mocarstwa" moskiewskiego.
            Moze jakies niezbyt bolesne sankcje i morda kremlowska obita przez
            us-zwierzchnosc.
            • eva15 Lobotomciu w krainie baśni 15.08.08, 12:45
              Masz szczęście, że nie znasz języków, więc nawet nie wiesz, jakie
              głupstwa o Niemczech i Francji pleciesz.
              • borrka Przedukanie zajmie Ci pare dni ... 15.08.08, 12:53
                Wiec poki co,starczy lol.

                Steinmeier sprach vor der Presse von einer „ausgesprochen guten und
                nachdenklichen“ Sitzung. Es sei gegenwärtig wichtig, die Lage zu
                stabilisieren, weshalb man sich nicht in Diskussionen
                über „Schuldzuweisungen“ verlieren solle. Er hob allerdings hervor,
                dass alle Minister der Meinung gewesen seien, dass die territoriale
                Integrität Georgiens zu achten sei. Er selbst habe dem russischen
                Außenminister Lawrow gesagt, dass es für die russischen Luftangriffe
                und das Vorrücken nach Zentralgeorgien „keine Rechtfertigung“ gebe;
                da habe sich Russland keinen Dienst erwiesen.

                FAZ
                • eva15 Re: Przedukanie zajmie Ci pare dni ... 15.08.08, 13:08
                  Wyhodowany na polskim i ukraińskim awanturnictwie i waleniu cepem
                  między oczy w ogóle nie rozumiesz opanowanego, zawoalowanego języka
                  zachodniej dyplomacji.
                  Przekładaj na twoje, czyli mówiąc prymitywnie BEZ ogródek prosto z
                  mostu Steimeier powiedział, że ani myśli obarczać czymkolwiek Rosję
                  i wskazywać na nią palcem (czego żądał nota bene quartet egzotyczny
                  z PL na czele). On (Steinmeier) jest nastawiony na stabilizację, nie
                  na awanturniczą konfronację. Oczywiście, że nie poparł daleszego
                  wchodzenia Rosjan na tereny Gruzji - musiały być kompletnym idiotą,
                  gdyby miał to poprzeć, w dodatku oficjalnie.
                  • borrka MilaEfciu o BmR ... 15.08.08, 13:20
                    Zapewne nie zrozumialas tekstu, bo nawet Ty, jak sadze, pojelabys
                    istote przekazu.
                    Faktycznie wypowiedz po niemiecku dyplomatyczna, ale nie
                    pozostawiajaca CIENIA watpliwosci, co do osadu sprawy i przszlego
                    losu Osetii i Abchazji.
                    • walter62 Borrka ty się nie migaj 15.08.08, 13:29
                      Opowiedz co z tymi ukraińskimi T-72?
                      Co wy ich klepaliście na kolejne odcinki "4 pancernych i pies",
                      ze tak się paliły? Zamiast stali kawałek pomalowanej dykty.
                      Były ze stali? Chyba chińskiej, a u nich wiadomo stal takiej
                      jakości jak ich cement.
                      No proszę - żaden z tych "czołgów" marki "Zoporożec" nie wytrzymał
                      próby ogniowej. Beznadzieja.
                      Inną sprawa. Rozumiem, kwartet egzotyczny "4 pancerni i pies" - na czas wojny
                      całkiem niezła nazwa. Kto grał w tym kwartecie rolę "psa"?
                      • borrka Dobrze, ze zwrociles na to uwage. 15.08.08, 13:42
                        Po raz pierwszy Ukraina OFICJALNIE wystapila przeciw Rosji!
                        Bo co innego UNA-USO, a zupelnie inaczej gdy robi to glowa panstwa.
                        • walter62 Re: Dobrze, ze zwrociles na to uwage. 15.08.08, 14:03
                          Z twojego postu zrozumiałem, że tych czterech z Unii Europejskiej
                          to "pancerni", a ten piąty - nie z Unii Europejskiej - to "pies".
                          Zgroza, borrka co ty pleciesz? Wasz Prezydent okazuje się, że
                          na tanich, amatorskich występach dorabia sobie w roli "szarika"!!!
                          Zgroza. Co to będzie gdy za jego przykładem cały naród zacznie
                          chodzić na czterech łapkach i merdać ogonkiem?
                          Szkoda gadać. Borrka spójrz tylko co się wyprawia. Darwin tego nie przewidział.
                          Czyli Osetyjczycy jednak mieli rację - tych w T-72 do ludzi nie zaliczasz i ich
                          można było rozwalać.
                • walter62 Witaj borrka - ty żyjesz? 15.08.08, 13:13
                  No proszę borrka żywy! Opowiadaj. Byłeś w T-72 czy w S-200 ?
                  Tak się o ciebie martwiłem. Słyszałem, że twoich ta osetyjska
                  dzicz pod Cchinwali nie chciała brać do niewoli. Jak "hutarił"
                  to od razu dostawał kulę. No takie są zasady - najemników można
                  rozwalać.
                  Mogę zrozumieć twoją niechęć do Osetyjczyków. Tak przetrzepać
                  "kwiat" ukraińskiej armii - szkoda gadać. Sądząc po twoich postach
                  musiało to na tobie zrobić silne wrażenie. Ocalałeś bo udawałeś
                  Gruzina, czy Mengrela?
                  Ale ci Osetyjczycy są okrutni - nie brać Ukraińców do niewoli tylko pod ścianę.
                  FEEE !!!!

                  • eva15 Re: Witaj borrka - ty żyjesz? 15.08.08, 13:58

                    Rzeczywiście tak robili z Ukraińcami?
                    • walter62 Owszem, z dużą przyjemnością 15.08.08, 14:26
                      eva15 napisała:

                      > Rzeczywiście tak robili z Ukraińcami?
                      Przepisy międzynarodowe nie regulują statusu najemników.
                      W związku z tym każdy złapany najemnik jest na miejscu
                      rozstrzeliwany. Była to lekcja poglądowa - nie znasz
                      gruzińskiego - to pod ścianę. Gdy Osetyjczycy się dowiedzieli
                      co pancerniacy wyprawiali z cywilami to los tych "biedaków"
                      był z góry przesądzony. Jak sam dowódca gruzińskiej brygady pancernej przyznał
                      ponad 75% składu osobowego jednostek pancernych w tych walkach zostało zabitych.
                      A ponieważ w większości nie byli to "gruzinojęzyczni" to sprawa jest jasna.
                      Rzecz w tym, że Gruzini posiadali T-54. Kupili u Ukraińców dużą partię T-72,
                      których nie potrafili obsługiwać. W związku z tym do Gruzji pojechało wielu
                      "turystów". No i mieli pecha.
                      Inna sprawa to jakość tych ukraińskich czołgo-podobnych wyrobów.
                      Miały jakąś istotną wadę konstrukcyjną i bardzo szybko Osetyjczycy przerobili je
                      na statyczne butaforia, nawet nie czekając na przybycie Rosjan. Z tego szmelcu
                      będą teraz co najwyżej robić puszki dla konserw i breloczki.
                      Pozd.

                      • eva15 Re: Owszem, z dużą przyjemnością 15.08.08, 14:29

                        Dzięki zua dowcipne wyłuszczenie sprawy. Zdaje się, że ani ukraińska
                        myśl techniczna ani sprawność bojowa najemników nie zabłysły w tej
                        wojnie. Nie zrobili pozcciwcy furory.
                        • walter62 A gdzie się podział borrka? 15.08.08, 15:01
                          Dokładnie poczytaj notatki z frontu (adres w poprzednich postach),
                          by zrozumieć co tam się stało. Chłopak teraz mieszka w Moskwie,
                          jest studentem, pojechał na front bronić domu swojej matki (domu
                          już nie ma). Też "zawalił" jakiś ukraiński czołg. Praktycznie każdy
                          "opołczeniec" prócz kałasza miał "konus" i widocznie te ukraińskie T-72 musieli
                          rozpracować.
                          Oni mieli przewagę - bronili swoje domy i swój (niewielki) Naród
                          przed całkowitym zniszczeniem. Doskonale zdawali sobie sprawę co
                          się stanie jeżeli tą bitwę przegrają:
                          osgenocide.ru
                          Zwróć uwagę - przepad borrka. Czyżby na sąsiednim forum wałczył
                          z ks. Isakowicz-Zaleskim?
          • walter62 Re: US-bazy i polskie supermrzonki 15.08.08, 12:57
            eva15 napisała:
            > Czy istnieje na świecie coś, z czego Polska potrafiłaby się uczyć?
            Przypuszczam, że w chwili obecnej na podorędziu są wyłącznie bereciki - taki
            "polityczny" wyróżnik na rynku polityki wewnętrznej i zagranicznej, a także
            werble, które się sprawdziły w Tbilisi.
            By coś się ruszyło z miejsca, również na tym forum, warto "polityków" w
            pierwszej kolejności zaopatrzyć w globusy. Ten edukacyjny gadżet jest tani,
            powszechnie dostępny i prosty w użyciu.
            Oni Świat postrzegają wyłącznie w przestrzeni dwuwymiarowej, ze środkiem ich
            "wszechświata" w pobliżu Torunia. W dodatku w wersji czarno-białej.
            Gdy natomiast będą studiować globus, wielu z nich nie przeżyje pierwszego
            zaskakującego odkrycia. Otóż przypatrując się USA lub Iranowi - Polski się nie
            dostrzega. Problem tkwi nawet nie w wielkości lecz w formie.
            To będzie pierwsza lekcja. Kolejna będzie bardziej skomplikowana
            (morza i lądy)- tu też paru dostanie zawału. I tak stopniowo dojdziemy do złóż
            surowców i kierunków ich transportu. No ale
            w rezultacie takiej edukacji na tym forum pozostanie kilku forumowiczy. Taki
            globus jest gorszy od kałasza czy M-16 (zależy od gustu i przyzwyczajenia).
            Sprawiłem sobie niezłą mapę - Kaukaz,złoża surowcowe (wydobywane i jeszcze nie
            wydobywane) z pełną infrastrukturą komunikacyjną. Ależ to ciekawe i pouczające.
            A co powiesz o "3+3" - jak widać Polacy o tym jeszcze nie wiedzą, tak więc mamy
            jakieś 12 miesięcy przewagi. Ale biedni będą zaskoczeni.
            Merkel dostała ciekawe fotki. Ten kapitan apaczoshvilich chyba o tym jeszcze nie
            wie. Ale wsypa!!!
            Pozdr.
            • eva15 Re: US-bazy i polskie supermrzonki 15.08.08, 13:11
              Rosjanie przygotowali się do spotkania z Nerklową bardzo
              profesjonalnie, doskonale wręcz. Nie wiem, czy ich poziom jest na
              Merklową (czy inną zachodnią) głowę. Zdaje sę, że wszyscy do kupy
              nie dorastają dziś do pięt rosyjskim elitom politycznym.
        • autokrata.fetyszysta Re: tam śniadzi są co najwyżej listonoszami 15.08.08, 14:14
          O ile nie są jednymi z najważniejszych kandydatów na urząd
          prezydenta... LOL
          • walter62 Re: tam śniadzi są co najwyżej listonoszami 15.08.08, 15:04
            autokrata.fetyszysta napisał:

            > O ile nie są jednymi z najważniejszych kandydatów na urząd
            > prezydenta... LOL
            "Amerykański sen" w praktyce? A co na to Anglosasi?
            Jakaś odmiana im by się przydała. Lecz powtórka z Dr Kinga to
            kiepski scenariusz dla USA.
            • autokrata.fetyszysta Re: A co na to Anglosasi ? 15.08.08, 16:37
              Nic - oni (także ci znad rzeki Jordan ;) już wiedzą, że zmiana
              formy nie musi oznaczać od razu we wszystkim zmiany treści.


              Za to kacapom odpadnie, niestety, koronny argument ("a u Was
              Murzynów biją")

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka