Dodaj do ulubionych

Kaczyński jak Piłsudski

15.08.08, 20:50
Brawo! Autorowi dopisuje poczucie humoru i to należy docenić. Szczególnie w
kontekście faktu, iż słysząc porównania Kaczyńskiego (wszystko jedno którego)
do Józefa Piłsudskiego człowiek ma dwa wyjścia: śmiać się albo płakać. Chociaż
przychodzi mi do głowy pomysł, że ludzie dokonujący takich porównań mogą w
rzeczywistości być wrogami wielkich braci. W końcu porównanie nieudacznika do
wielkiego męża stanu jest doskonałym sposobem na ośmieszenie tego pierwszego.
Nawiązując do porównań użytych przez autora artykułu, pragnę posunąć się
jeszcze dalej. Nie Napoleon czy Hanibal, Lech I Wielki jest niczym Chrystus
niosący światło mądrości durnemu światu. Tylko świat w swojej bezgranicznej
głupocie i arogancji jakoś nie chce padać na kolana przed swoim nowym bóstwem.
I niech za to będzie przeklęty!
Obserwuj wątek
    • quant34 Kaczyński jak Piłsudski 15.08.08, 20:56
      Brawo! Autorowi dopisuje poczucie humoru i to należy docenić. Szczególnie w kontekście faktu, iż jak się słyszy porównania Kaczyńskiego (wszystko jedno którego)do Józefa Piłsudskiego to człowiek ma dwa wyjścia: śmiać się albo płakać. Chociaż z drugiej strony przychodzi mi do głowy, że ludzie dokonujący takich porównań mogą być w rzeczywistości wrogami wielkich braci. W końcu porównanie nieudacznika do wielkiego męża stanu jest doskonałym sposobem na ośmieszenie tego pierwszego. Nawiązując do porównań dokonanych przez autora, pragnę posunąć się jeszcze dalej. Nie Napoleon czy Hanibal, Lech I Wielki jest jak Chrystus niosący światło mądrości durnemu światu. A świat w swojej bezgranicznej głupocie jakoś nie chce klękać przed swoim nowym bóstwem. Niech więc będzie przeklęty!
      • antidotunazalganiewubekistanie Kaczyński jest Wielki: walczy z kundlizmem UBeckim 15.08.08, 21:19
        • jdmisiunio wielki nie jest.. 15.08.08, 22:44
          ..to jednak qrdupel.. mam na myśli jego (obojętnie którego) rozmiar
          polityczny..
          • janek-007 Tak, ale naukowcy tez nigdy nie udowodnil... 16.08.08, 00:00
            Kumor pisze:
            'Jednak jak się okazuje, emocje związane z wygrana nie zależą od kultury, w
            jakiej wychował się sportowiec. Naukowcy udowodnili, ze sukces tak samo
            przeżywają Europejczycy, Azjaci i Afrykańczycy.'

            Tak, ale naukowcy jednak nigdy nie udowodnili i nie udowodnia, bo to wbrew
            wszystkim znanym prawom natury, ze pismaki z GazWub., gazety dla niestabilnych
            emocjonalnie i przeżywających inaczej, przeżywają sukces tak samo jak inni
            ludzie na świecie. Wystarczy poczytać wypociny np. takich pismaków jak Kumor
            żeby stwierdzić ze GazWyb. zawsze nas.a sobie na glowe nawet jak robi stojke w
            zwisie.
    • jdmisiunio sorry.. 15.08.08, 22:19
      nie prównujmy zakompleksionych dziwaków do Marszałka.. Wodza!! który
      z niebytu stworzył Polskę.. rozszerzył ją i dał łupnia zarówno
      Rosjanom jak i Niemcom.. zrobił też porządek z polskimi
      politykierami - właśnie pokroju krzykaczy kaczyńskich. obydwaj-i
      jarek i leszek mogliby co najwyżej wyczyścić Kasztance pod ogonem..
      to raczej porównanie nie na miejscu.. nie ten kaliber kochani!!
      • airborell Re: sorry.. 16.08.08, 06:35
        > nie prównujmy zakompleksionych dziwaków do Marszałka.. Wodza!! który z niebytu
        stworzył Polskę..

        Sam stworzył?

        >rozszerzył ją i dał łupnia zarówno Rosjanom jak i Niemcom.

        A Niemcom to niby kiedy?

        > zrobił też porządek z polskimi politykierami

        O tak, właśnie, Kaczyńscy też chcieli zrobić.

        Ogólnie naprawdę nie wiem, jak można kwestionować podobieństwa Kaczyńskich do
        Piłsudskiego. Podobna wizja państwa (centralizm, etatyzm, sprawowanie kontroli
        raczej przez zaufanych ludzi niż poprzez przewidziane prawem procedury), podobny
        szacunek do procedur demokratycznych (tyle że w dzisiejszych czasach trudniej
        przeprowadzić zamach stanu), podobne zadęcie w polityce zagranicznej prowadzące
        do skłócenia z wszystkimi sąsiadami i partnerami.

        Jak długo w Polsce Piłsudski będzie uważany za bohatera narodowego, tak długo
        będą się pojawiać jego mentalni następcy, a społeczeństwo im będzie oddawać władzę.
        • alan.ski Re: sorry.. 16.08.08, 08:21
          airborell napisał:

          Ogólnie naprawdę nie wiem, jak można kwestionować podobieństwa
          Kaczyńskich do
          > Piłsudskiego. Podobna wizja państwa (centralizm, etatyzm,
          sprawowanie kontroli
          > raczej przez zaufanych ludzi niż poprzez przewidziane prawem
          procedury), podobn
          > y
          > szacunek do procedur demokratycznych (tyle że w dzisiejszych
          czasach trudniej
          > przeprowadzić zamach stanu), podobne zadęcie w polityce
          zagranicznej prowadzące
          > do skłócenia z wszystkimi sąsiadami i partnerami.
          >
          > Jak długo w Polsce Piłsudski będzie uważany za bohatera
          narodowego, tak długo
          > będą się pojawiać jego mentalni następcy, a społeczeństwo im
          będzie oddawać wła
          > dzę.

          Ano można kwestionować. Niby wiele pozornych podobieństw, tyle że
          czasy inne. Powtórka z historii jest zazwyczaj farsą. Tak jest i
          teraz. Być może Kaczńscy 90 lat temu zachowywali by się podobnie jak
          teraz, chociaż wątpię gdyż prawdziwe kule gwizdały koło ucha (vide
          zachowanie Jarosława po wprowadzeniu stanu wojennego). Natomiast
          Dziadek żyjąc obecnie postępowałby zupełnie inaczej gdyż zazwyczaj
          postępował racjonalnie. Reasumując, wszelkie tego typu porównania są
          bez sensu i świadczą zazwyczaj lizydupstwie niż rzetelnej ocenie
          postaci.
          >
          >
          >
          >
          • airborell Re: sorry.. 17.08.08, 07:24
            >Natomiast
            > Dziadek żyjąc obecnie postępowałby zupełnie inaczej gdyż zazwyczaj
            > postępował racjonalnie.

            Nieprawda. Obrażanie parlamentu było racjonalne? Polityka zagraniczna
            prowadząca do skłócenia z wszystkimi potencjalnymi partnerami w regionie była
            racjonalna?

            >Reasumując, wszelkie tego typu porównania są
            > bez sensu i świadczą zazwyczaj lizydupstwie niż rzetelnej ocenie
            > postaci.

            Ja tam będę się upierać, że podobieństw między Piłsudskim a Kaczyńskim jest
            sporo. Z tym że ponieważ o Piłsudskim w Polsce mówi się głównie z pozycji na
            kolanach, takie porównania będą uchodzić za lizydupstwo.
            • alan.ski Re: sorry.. 17.08.08, 11:30
              airborell napisał:

              > >Natomiast
              > > Dziadek żyjąc obecnie postępowałby zupełnie inaczej gdyż
              zazwyczaj
              > > postępował racjonalnie.
              >
              > Nieprawda. Obrażanie parlamentu było racjonalne? Polityka
              zagraniczna
              > prowadząca do skłócenia z wszystkimi potencjalnymi partnerami w
              regionie była
              > racjonalna?
              >
              > >Reasumując, wszelkie tego typu porównania są
              > > bez sensu i świadczą zazwyczaj lizydupstwie niż rzetelnej ocenie
              > > postaci.
              >
              > Ja tam będę się upierać, że podobieństw między Piłsudskim a
              Kaczyńskim jest
              > sporo. Z tym że ponieważ o Piłsudskim w Polsce mówi się głównie z
              pozycji na
              > kolanach, takie porównania będą uchodzić za lizydupstwo.

              Dyskusja z Tobą sprawia mi przyjemność gdyż wiesz o czym piszesz.
              Rozumiem Twoje argumenty i się z nimi w większości zgadzam w sferze
              faktów ale nie zawsze ocen. Po pierwsze, protestuję przeciwko
              porównaniom Dziadka z Kaczyńskimi. Nie te formaty postaci i nie
              sądzę aby któryś z nich spoczął w przyszłości na Wawelu. Tak więc
              pisząc o lizydupstwie miałem na myśli d..y współczesne. Upieram się,
              że okoliczności historyczne determinują zachowania ludzkie. To były
              czasy gdy Polska dopiero powstawała. Obrażał Parlament, a pewnie.
              Żywa była jeszcze pamięć o Sejmie I Rzeczypospolitej i roli jaką
              odegrał on w jej upadku. A jak wygląda to teraz, zresztą głównie z
              inspiracji naszych kieszonkowych geniuszy. Miejsce koterii
              magnackich zajęły partie polityczne. Z sąsiadami byliśmy
              skonfliktowani w sposób naturalny. Albo odbieraliśmy im nasze
              terytoria, czego nikt nie lubi. Albo rozpychaliśmy się z nowo
              powstającymi państwami na terenach spornych. I tak, chyba przyznasz,
              spisał się nieźle. Całe jego życie wymagało odwagi i determinacji.
              Koło uszu gwizdały prawdziwe kule. Czy na taką determinację i odwagę
              stać ludzi bez skazy? Nie sądzę. Staram się o tym pamiętać, a
              dotyczy to też współczesnych, którzy za mnie (normalnego)
              nadstawiali tyłka. Mam dla ich postępowania i wypowiedzi wiele
              wyrozumiałości. Łatwo się domyślić iż tych, którzy się teraz (kiedy
              już wolno) pod ten etos podwieszają.
              >
              >
              >
              >
              • airborell Re: sorry.. 23.08.08, 21:20
                alan.ski napisał:


                > Dyskusja z Tobą sprawia mi przyjemność gdyż wiesz o czym piszesz.
                > Rozumiem Twoje argumenty i się z nimi w większości zgadzam w sferze
                > faktów ale nie zawsze ocen. Po pierwsze, protestuję przeciwko
                > porównaniom Dziadka z Kaczyńskimi. Nie te formaty postaci i nie
                > sądzę aby któryś z nich spoczął w przyszłości na Wawelu.

                A to jasne.

                > Obrażał Parlament, a pewnie.
                > Żywa była jeszcze pamięć o Sejmie I Rzeczypospolitej i roli jaką
                > odegrał on w jej upadku. A jak wygląda to teraz, zresztą głównie z
                > inspiracji naszych kieszonkowych geniuszy. Miejsce koterii
                > magnackich zajęły partie polityczne. Z sąsiadami byliśmy
                > skonfliktowani w sposób naturalny. Albo odbieraliśmy im nasze
                > terytoria, czego nikt nie lubi. Albo rozpychaliśmy się z nowo
                > powstającymi państwami na terenach spornych. I tak, chyba przyznasz,
                > spisał się nieźle.

                Spisał się tak sobie. Oczywiście jest pytanie, czy Września można było uniknąć i
                jak. Na pewno bardzo Marszałka obciąża polityka wobec Czechosłowacji - ok,
                ukradli nam Zaolzie, ale boczyć się o Zaolzie przy realnym zagrożeniu
                suwerenności Rzeczypospolitej z innych stron?
                • alan.ski Re: sorry.. 25.08.08, 08:29
                  airborell napisał:

                  Spisał się tak sobie. Oczywiście jest pytanie, czy Września można
                  było uniknąć
                  > i
                  > jak. Na pewno bardzo Marszałka obciąża polityka wobec
                  Czechosłowacji - ok,
                  > ukradli nam Zaolzie, ale boczyć się o Zaolzie przy realnym
                  zagrożeniu
                  > suwerenności Rzeczypospolitej z innych stron?

                  Widać, że zabrakło Ci argumentów. Teraz raptem nowy wątek Zaolzie i
                  Wrzesień, długo po śmierci Marszałka. Kierując się Twoimi kryteriami
                  Kaczyńscy są podobni do połowy mieszkańców globu, np chodzą w
                  butach. Ale do Marszałka akurat nie. Do tego, trzeba mieć charakter.
                  Może do podobieństw dodasz jeszcze dbałość o osobiste
                  bezpieczeństwo. Dziadek z GISZ-u zasuwał na zupę do Belwederu na
                  piechotę, w towarzystwie adiutanta idącego skromnie z tyłu o czym
                  świadczą liczne relacje nie zawsze mu życzliwych osób. A dzisiaj
                  nasz skarb narodowy trzeba chronić nawet po roku od opuszczenia
                  urzędu. Inaczej to draka. Różnica zasadnicza, na Wawelu Kaczyńscy
                  nie spoczną.
                  >
                  • airborell Re: sorry.. 25.08.08, 10:55
                    alan.ski napisał:


                    > Widać, że zabrakło Ci argumentów. Teraz raptem nowy wątek Zaolzie i
                    > Wrzesień, długo po śmierci Marszałka.

                    Więc skoro Marszałkowi udało się umrzeć odpowiednio wcześnie, to za politykę,
                    którą kreował, nie ponosi odpowiedzialności? Co do stosunków z Czechosłowacją,
                    wkroczenie na Zaolzie w 1938 było tylko ostatnim aktem wzajemnych stosunków,
                    które przez całe dwudziestolecie były po prostu wrogie.
    • sigismundus57 tak zachowuje się Przywódca! 15.08.08, 22:26
      W Europie tzw przywódcy(mianowani przez media)-mają pełne usta haseł ale w
      czynach zachowują się jak "mali cwaniacy bez zasad".
      Rosja ich chętnie rozgrywa zgodnie ze swymi interesami.
      Dopiero Kaczyński wraz z PRZYWÓDCAMI Ukrainy,Litwy,Łotwy i Estonii pokazali że
      mają "jaja" a są "skundleni"-kierujący sie opiniami "gazetowymi" i sondażami?!
      • jdmisiunio nikt poważnie nie bierze głosów prezydentów CE 15.08.08, 22:48
        to raczej wołanie na puszczy.. próba podreperowania swoich notowań
        sondażowych.. w przypadku kaczyńskiego wygląda to na obszczekiwanie
        i próbę chwycenia za nogawkę.. czasem Rosja to zauważy i machnie
        nogą, ale generalnie jesteśmy dla niej niegroźni..
        • 1zorro Tylko kasztanki mu brak. A tak, poza tym to O.K! 16.08.08, 07:09
          zrobil sie z kaczusi polski jaszczomp....
          • gollum.z.kremla Re: Tylko kasztanki mu brak 17.08.08, 18:12
            W razie czego - pożyczy od brata ;)


            safari.blox.pl/resource/Lustro_m_400x400.jpg
    • abba15 GWniana szmata zapikował ostro w dół na giełdzie 16.08.08, 09:09
    • gemelarz Na Sabie zamiast na Kasztance? 16.08.08, 10:37
      Ale kasztanka, którą miał być Dorn, im się znarowiła. Za to mają
      kilku pachołków, bez których by na konika sami nie wsiedli. Nawet na
      tego na biegunach. Mają nawet Kowala do swoich biegunów. Ale z kim
      mają iść na Moskali? Z tymi łachudrami, których - widać wyraźnie -
      jął kolekcjonować szef Biura Bzepieczeństwea Narodowego, Stasiak. Ma
      już tego gorzowskiego łgarza z MO, Wieśmaka,czy jakże mu tam. Pewnie
      na tajnym etacie Prezydenta jest też inny protegowany gen. Stasiaka -
      ten dyrektor od balang z MSWiA, Serafin. Czy wyrok za przyczynienie
      się do smierci dwojga policjantów, co go podwozili po balangach
      resortowych w "Melodii", już zapadł? Skoro generał-protektor pary z
      ust nie puszcza, gdzie zatrudnił u Prezydenta Serafina... Przecie
      nie do balang, jak w MSWiA - bo z kim tam urządzać balangi - z
      Fotygą? Ten prezydencki minister od sportu - Piłka, powiedział, że
      ćpał (kokę), aby tam nie oszaleć - takie wariatkowo... Ciekawe, czy
      ten Stasiak, to taki sam generał, jak inni nominaci Prezydenta? Ze
      Straży Miejskiej? Po oceanografii? Archeologii? Chędologi? Jeśli
      nie, to powinien się odciąć, by nie być kojarzony z nieudacznikami.
      Prędzej czy później wszystkiego się dowiemy. Dorn się znarowił,
      Kaczmarek się znarowił. Oberpolicmajstry też... Nie zdziwiłbym się,
      gdyby za nimi poszli inni... Jednego już obstawiam...
      Brydżowe przysłowie powiada: "Trafiony daleko nie ujdzie"
    • ford.ka Kaczyński jak Piłsudski 18.08.08, 01:16
      O kim właściwie jest ten artykuł? Czy ci Lech i Jarosław to jacyś
      nieznani bracia Bogusława Kaczyńskiego? A może to pseudonimy
      artystyczne braci Mroczków? Dlaczego mnie nikt nigdy nic nie mówi...
      • chilly Re: Kaczyński jak Piłsudski 25.08.08, 11:28
        Tylko Irasiad jakoś Kasztanki nie przypomina :(
    • tppiotr Kaczyński jak Piłsudski ? Żarty ? 18.08.08, 02:50
      "Czy prezydent Lech Kaczyński nadużywa alkoholu?

      "Czy prawdą jest, że jego pobyty w szpitalach mają związek z terapią antyalkoholową?"

      "Czy ucieczki do Juraty i czerwone wino to nie środki terapeutyczne stosowane przezeń w reakcji na problemy w relacjach rodzinnych z bratem i matką?"
      • rockawy Re: Kaczyński jak Piłsudski ? Żarty ? 24.08.08, 01:25
        Mozna sie zastanawiac czy tylko o alkohol chodzi ?. Moze o cos
        wiecej? Moze o to narkotyki, ktorych ponad 1kg w krotkim czaie
        zluzyl doradca prezia.Moze on cpa na potege i stad te dziwne
        wybuchy smiechu i dzialania .Moj kumpel, ataku takiego smiechu
        dostal po marysce.
    • antidotunazalganiewubekistanie całe to GWno to agenci wpływu na pasku Moskwy 19.08.08, 07:57
      może tam są ich teczki
      i cały zarząd UBecki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka