Dodaj do ulubionych

W nocy zmiana czasu: cofamy zegarki o godzinę

25.10.08, 15:20
Kto śpi ten śpi. Ja pracuję godzinę dłużej. :/
Obserwuj wątek
    • poiree1 W nocy zmiana czasu: cofamy zegarki o godzinę 25.10.08, 15:38
      Ja też pracuję godzinę dłużej... Masakra...
      • rafixo Re: W nocy zmiana czasu: cofamy zegarki o godzinę 25.10.08, 16:01
        30 marca pracowałeś godzinę krócej... w naturze nic nie ginie :D
    • mr.creosote Jaka oszczędność? 25.10.08, 16:00
      Zupełnie nie rozumiem jaka to oszczędność energii? Przecież przez tę zmianę o godzinę wcześniej robi się ciemno, więc o godzinę wcześniej musimy włączać światło.
      • rafixo Re: Jaka oszczędność? 25.10.08, 16:14
        Większość ludzi pracuje od 6-8, jeżeli byłoby ciemno zakłady pracy musiałyby
        ponosić większe koszty na oświetlenie. Tak to granica przesuwa się o godzinę do
        tyłu i zakłady mają z tego powodu oszczędności. A praca kończy się o 14-16,
        wtedy jest jeszcze jasno (szczególnie miesiące zimowe).
        • lajo2 Re: Jaka oszczędność? 25.10.08, 17:41
          A gospodarstwa domowe ktorych jest miliony? przeciez dzien jest
          krotszy wie rzeba juz wczesniej swiecic swiatło a sklepy tez nie
          owiac juz o deprsji zaklady pracy zyskoja tylko godzine a reszta
          trci dweie albo nawet trzy to gdzie ta oszczednosc? no tabe to
          głupota ze Polska ma tena sam czas co Hiszpania która lezy 2500 km
          dalej i ma dłuzszy dzien.
      • mumba17 Re: Jaka oszczędność? 25.10.08, 16:35
        Taka oszczędność, że teraz wracamy do naszego nominalnego czasu słonecznego, w
        lecie "chodzimy" na ruskim.
      • the_rapist Re: Jaka oszczędność? 25.10.08, 16:43
        Ta oszczednosc to z czasow, kiedy ludzie wstawali o swicie i
        chodzili spac ''z kurami''. Teraz jest wiecej urzadzen, ktore
        umilaja ludziom dlugie zimowe wieczory, a wszystkie bez wyjatku sa
        zasilane pradem. Tyle z naszej oszczednosci (zreszta statystyki
        robione przez zaklady energetyczne pokazuja cos zupelnie odwrotnego -
        po wprowadzeniu czasu zimowego zuzycie energii elektrycznej
        wzrasta).
    • korek1000 A FE nieładnie, tekst skopiowany 25.10.08, 16:54
      Drodzy redaktorzy GW, jeśli cytujecie słowo w słowo, to w dobregym
      tonie, nie mówiąc już o prawie autorskim, jest podanie źródła
      cytatu. Nieprawdaż?
      Proszę porównać : halloween.friko.net/zmiana_czasu.html
    • smettka Nie chce zmiany czasu! Zostanmy na letnim! 25.10.08, 16:54
      Nie chce zmiany czasu! Zostanmy na letnim! Przynajmniej dzien jest
      dluzszy i bedzie mniej depresji oraz wydatkow na jej lecznie.
      • mumba17 Re: Nie chce zmiany czasu! Zostanmy na letnim! 25.10.08, 17:25
        Pomysł dobry, ale trochę głupio mieć czas, który nie jest naszym czasem strefowym.
        • smettka Re: Nie chce zmiany czasu! Zostanmy na letnim! 25.10.08, 18:10
          A dlaczego? Popatrz na strefy czasowe, niektore panstwa naleza do
          tych do ktorych im wygodniej.
    • maremarmar Re: W nocy zmiana czasu: cofamy zegarki o godzinę 25.10.08, 18:12
      > O godzinie 3.00 nad ranem cofamy wskazówki zegarów na godzinę 2.00,
      > czyli śpimy dłużej

      Cholerka, a tak mi się nie chce wstawać o 3-ciej w nocy ;-)
    • bobcat0210 W nocy zmiana czasu: cofamy zegarki o godzinę 25.10.08, 18:29
      Nie przesuwając czasu na GMT+1 (zimowy) rano jechalibyśmy do pracy
      po ciemku, ale wracali jeszcze przy świetle dziennym i jakąś część
      wieczoru przy nim spędzali. Teraz będziemy wyjeżdżać z domu jak
      będzie jasno i wracać po ciemku. Stąd całe wieczory przy świetle
      sztucznym i nic dziwnego że statystyki zakładów energetycznych
      wykazują wzrost zużycia, a nie jakieś mityczne wydumane oszczędnosci
      którymi się nam mydli oczy. Uważam że w zimie powinniśmy mieć GMT+2
      (czyli to, co teraz nazywa się u nas czasem letnim), zaś w lecie
      GMT+3. Przy takim układzie w lecie słońce wstawało by o 05:00, a nie
      o 04:00 (ale to chyba raczej dla większośc nie sprawiało by żadnej
      różnicy), za to jasno było by do 23:00 (a to już coś). Zaś opowieści
      o "sterfie czasowej wynikającej z naszej długości geograficznej"
      można swkwitować wzruszeniem ramion. Wiele krajów się tym nie
      przejmuje i ma czas, jaki jest mu wygodny.
      • wolfgang87 Re: W nocy zmiana czasu: cofamy zegarki o godzinę 25.10.08, 19:33
        Popieram bobcat0210 i dziekuje, ze napisal to wszystko, bo mi sie nie chcialo, a
        napisalbym to samo :)
        Strefe to mozemy sobie wybrac. Wieczor cenniejszy niz poranek. Latem slonce o 4
        rano sie marnuje.
        No i faktycznie - skoro sklepy np w Holandii i Polsce sa mniej wiecej tak samo
        otwarte - to czemu - pomimo 1000km roznicy - mamy te sama strefe czasowa?
        Ano jak zwykle - przyjazne panstwo. Niestety...
        • pies_na_prawizne PiSiaki moga dzis szczekac godzine dluzej:)) 25.10.08, 22:06

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka