Dodaj do ulubionych

Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmienić

05.11.08, 10:47
A ta Pani o niedwuznacznym nazwisku to niby kto?
Ona się zna na czymkolwiek? Czy jest fachowcem, czy czyjąś żoną?
Bo robicie jej PR na radku, a nie na jej osiągnięciach. No, to może żona
Millera się wypowie, albo Danuta ;)
Widzę, że gazeta promuje nową gwiazdę. Ja wcześniej o babie nie słyszałem, od
kilku dni jej słowo jest wyrocznią...
Obserwuj wątek
    • 1zorro Cos ci nazwisko kolego przeszkadza? 05.11.08, 10:53
      wolalbys samych Kowalskich? Byloby nudno, nie uwazasz?
      • swantevit Re: Cos ci nazwisko kolego przeszkadza? 05.11.08, 10:55
        Nie lubisz jablecznika?
        :-))
        • vice_versa Appelbaum i kwestia rasowa 05.11.08, 14:55
          Dobre sobie... Trochę dłuższe tradycje multikulturowe? A może
          trochę większą potrzebę importu niewolników? Niewolnictwo nazywa
          się "tradycją multikulturową"? Duży wpływ na kulturę i historię, to
          chyba pobożne życzenia. Ameryka ma potężny problem z własną
          rasistowskim dziedzictwem i zmaga się sama z sobą. Przynajmniej
          biali się zmagają, opowiadając nonsensy i udowadniając sobie samym
          że nie są rasistami. Czarnym rasistami być wolno i nie uważa się
          tego za faux pas.
          • gerhard_fon_ruskiszajs Anka_Apelbaumanowa_Czyli_Ruszyło_ Ciele_Ogonem_:))) 08.11.08, 01:45
            Czyżby publiczne odezwanie się

            szefowej i domina Radka Sikorka

            miało sygnalizować niezadowolenie Centrali

            z zajęczo-wargowego i zajęczo-odważnego agenta ? :)
    • stefan4 Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmienić 05.11.08, 10:54
      ,,Barack Obama, wybrany na nowego prezydenta USA, nie może w tej chwili zbyt
      wiele zmienić; ma bardzo ograniczone możliwości, bo Stany Zjednoczone mają
      duży deficyt budżetowy, prowadzą dwie wojny''

      A w dodatku za chwilę mogą mieć dwie nowe wojny, bo wygrażają Iranowi i
      prowokują incydenty graniczne z Pakistanem. Na to akurat wiadomo co zrobić:
      po prostu przestać. Wyleczyć kryzys gospodarczy może być trudno, ale
      wyeliminować buszewizm z polityki amerykańskiej powinno się udać. Tylko
      trzeba chcieć.

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
    • drpepper Re: Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmi 05.11.08, 10:59
      Bo jesteś biednym misiem co ogląda Taniec na Lodzie albo Panoramę na Boże Narodzenie. Anne Applebaum to znana amerykańska dziennikarka, która dość dobrze orientuje się w sprawach związanych z USA. Nie wspomnę o świetnej książce Gułag za którą otrzymała Nagrodę Pulitzera. Ale co Ty biedny misio możesz wiedzieć jak tylko czytasz ulotki z Tesco, albo innego lokalnego sklepu i Was na wsi.
    • preminger Anne Applebaum: Obama nie może 05.11.08, 11:09
      >nie może w tej chwili zbyt wiele zmienić; ma bardzo ograniczone >możliwości,

      w tej chwili nie, być może, tylko co będzie jak zacznie zmieniać, komu będzie
      niesmak :)
    • diorissimo Bzdury pisze ta Pani 05.11.08, 11:14
      Bzdury pisze ta Pani, z McCain u steru władzy byłby atak na Iran i następna
      wojna, być może światowa …

      Obama może dużo, i na pewno nie będzie robił polityki pod amerykańskie lobby
      zbrojeniowe (tak jak to robi mąż Pani Applebaum, R. Sikorski, wróg Polski)

      Poza tym złoty wiek Stanów już bezpowrotnie minął, w 2050 roku ludność biała
      będzie tam w mniejszości w stosunku do latynosów i pochodzenia afrykańskiego …

    • eva15 A.Applebaum i jej mąż objaśniają Polakom wybory 05.11.08, 11:20
      A.Applebaum i jej mąż objaśniają równocześnie Polakom wybory w USA.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5884968,Sikorski_o_zwyciestwie_Obamy__nowy_image_Ameryki_na.html
      • ichmordy Re: A.Applebaum i jej mąż objaśniają Polakom wybo 05.11.08, 11:35
        Oboje są pośmiewiskiem :) A wy ich słuchacie i tą gazetę GWnianą
        • gacekemdk Re: A.Applebaum i jej mąż objaśniają Polakom wybo 05.11.08, 13:45
          Ty za to wolisz specjalistów od kradzieży księżyca i szemranych
          zakonników. Twoja wola.
    • yatzeq3 Re: Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmi 05.11.08, 11:42
      Applebaum pisze na tematy polityczno-społeczne od 20 lat i jest laureatką
      Pulitzera, więc naprawdę to nei jest tak że Michnik czy ktoś ją wyciągnął znikąd
      na okoliczność wyborów :P
      • maruda.r Re: Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmi 05.11.08, 13:04
        yatzeq3 napisał:

        > Applebaum pisze na tematy polityczno-społeczne od 20 lat i jest laureatką
        > Pulitzera, więc naprawdę to nei jest tak że Michnik czy ktoś ją wyciągnął zniką
        > d
        > na okoliczność wyborów :P

        ************************************************

        Teksty Applebaum publikowane są na łamach GW od dłuższego czasu. Sęk w tym, że
        chyba żaden nie dostał pozytywnych recenzji od forumowiczów.

    • ewa1-23 Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmienić 05.11.08, 11:45
      Skoro nie może wiele zmienić, to po co gadał o zmianach?
    • lolabezparasola Re: Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmi 05.11.08, 11:48
      amerykańska pisarka i dziennikarka pochodzenia żydowskiego. Ukończyła
      uniwersytet Yale, uczęszczała także do London School of Economics i Oksfordu.

      W 1988 przeprowadziła się do Warszawy, mieszkała też w Londynie. Jako
      felietonistka The Economist opublikowała serię artykułów o przemianach
      społecznych i politycznych we Wschodniej Europie. Za swoją pierwszą książkę
      Between East and West (Między Wschodem a Zachodem) otrzymała w 1996 nagrodę im.
      Adolpha Bentincka. Za wydaną w 2003 książkę Gulag: A History (Gułag) otrzymała
      Nagrodę Pulitzera. Obecnie (2006) jest stałą felietonistką The Washington Post.
      Przeniosła się ponownie do Warszawy. Aktualnie mieszka wraz z rodziną w
      Chobielinie .
      • swiniopas6 Re: Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmi 05.11.08, 11:59
        Ja ta ksiazke pamietam pod tytulem Bordelands(Kresy) i ja czytalem w
        Londynie. Byla swietna. Rozumiem, ze Pan Radek troche jako owczesny
        narzeczony pomagal albo tez doradzal, moze wiec sobie tez przypisac
        kredyt. Ksiazka byla odkrywcza dla inteligenta tutaj, ktory wiedzial
        wiecej o Timbuktu niz o naszych Kresach z ich wielokulturowoscia,
        bogata historia i tragediami II W.sw. Strasznie musialaby jednak
        pienic Swinskich Ryjow gdyby ja wydac w Polsce, co juz widac z
        chrumkania powyzej.
    • eva15 A co żona Tuska o tym sądzi?Czemu ani słowa o tym? 05.11.08, 11:57

      • swiniopas6 Re: A co żona Tuska o tym sądzi?Czemu ani słowa o 05.11.08, 12:01
        W niemieckim domu kobiety glosu nie maja.
        • eva15 Re: A co żona Tuska o tym sądzi?Czemu ani słowa o 05.11.08, 12:13

          No to guzik wiesz o Niemczech.
          • swiniopas6 Re: A co żona Tuska o tym sądzi?Czemu ani słowa o 05.11.08, 12:16
            a ty co? rosyjska niemra? Komsomolka moze jak Madame
            w kapeluszu z Krakowa?
            • eva15 Re: A co żona Tuska o tym sądzi?Czemu ani słowa o 05.11.08, 12:29

              Ty się już wystarczająco przedstawiłeś. Ja nie mam już pytań.
              • swiniopas6 Re: A co żona Tuska o tym sądzi?Czemu ani słowa o 05.11.08, 12:33
                No to szkoda ,zawsze bym chetnie przyjal ciebie Ewuniu do stadka mych
                podopiecznych.
              • 1zorro Re: A co żona Tuska o tym sądzi?Czemu ani słowa o 05.11.08, 12:55
                eva15, z glupolami szkoda czasu na dyskusje. Im Radyjo z Torunia
                wystarcza....
          • greegy Re: A co żona Tuska o tym sądzi?Czemu ani słowa o 05.11.08, 12:54
            mosz eva RECHT!
      • bmc3i Bo tuskowa nie zdobyla Pulitzera. 08.11.08, 01:38

    • aprii Re: Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmi 05.11.08, 12:11
      Amerykanka, dostała dwie nagrody. Za swoją pierwszą książkę Between East and
      West (Między Wschodem a Zachodem) otrzymała w 1996 nagrodę im. Adolpha
      Bentincka. Za wydaną w 2003 książkę Gulag: A History (Gułag) otrzymała Nagrodę
      Pulitzera. Nie wiem, czy jest to obiektywny głos, bo wg angielskiej Wikipedii
      pomagała Obamie w tych wyborach prezydenckich
      • bmc3i Re: Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmi 08.11.08, 01:40
        aprii napisał:

        > Amerykanka, dostała dwie nagrody. Za swoją pierwszą książkę Between East and
        > West (Między Wschodem a Zachodem) otrzymała w 1996 nagrodę im. Adolpha
        > Bentincka. Za wydaną w 2003 książkę Gulag: A History (Gułag) otrzymała Nagrodę
        > Pulitzera. Nie wiem, czy jest to obiektywny głos, bo wg angielskiej Wikipedii
        > pomagała Obamie w tych wyborach prezydenckich


        To nie ma byc obiektywny głos - to ma byc jej opinia.
    • metenburg Anne Applebaum: Sikorski moze zmienic. 05.11.08, 12:14
      Ms.Applebaum your husband can change a lot. He can quit his job and
      surrender his Polish passport. Than he can buy himself one-way
      ticket to US and you can be reunited. Living together and be one
      happy family - that's what most Poles wants to see. And please keep
      him and yourself away from politics, righting about middle-eastern
      quisine could be more engaiging and profitable.

      p.Applebaum pani maz moze wiele zmienic.Moglby zwolnic sie z pracy i
      zwrocic polski paszport.Kupujac bilet w jedna strone do Stanow
      sprawi ze bedziecie znow razem zyli szczesliwie, to zyczenie
      wiekszosci Polakow. Trzymajcie sie panstwo z dala od polityki a
      pisanie o bliskowschodniej kuchni moglo by byc bardziej zajmujace i
      finansowo korzystniejsze.
      • swiniopas6 Re: Anne Applebaum: Sikorski moze zmienic. 05.11.08, 12:18
        metenburg, od kiedy ty Swinski Ryju biegasz za Polaka?
        • metenburg Re: Anne Applebaum: Sikorski moze zmienic. 05.11.08, 12:26
          Od kiedy sie urodzilem. Jesli nie trawisz wieprzowiny nie musisz o
          tym pisac publicznie, to Twoja prywatna sprawa.
          • swiniopas6 Re: Anne Applebaum: Sikorski moze zmienic. 05.11.08, 12:32
            Nieprawda, ja uwielbiam jesc polskie kielbasy.
            Tyle tylko, zem ja z pochodzenia nobilitowany Pan ruski i polski.
            Ty zas mogles u mnie co jedynie robic na gumnie, do rangi czlonka
            Narodu nie mialbys prawa.
            • 1zorro Re: Anne Applebaum: Sikorski moze zmienic. 05.11.08, 12:57
              swiniopas, a ty z jakiego narod? Tyh Wolakow z Torunia?
              • swiniopas6 Re: Anne Applebaum: Sikorski moze zmienic. 05.11.08, 13:00
                pan ruski, chlopie. na dzisiejsze: Bialorusin
            • metenburg Re: Anne Applebaum: Sikorski moze zmienic. 05.11.08, 14:34
              Jasnie Wielmozna Ekscelencjo, Wodzu, Mocarzu, Imperatorze !
              Gumno ogranicza sie raczej do stodoly,chlewow i innych zabudowan
              gospodarskich. Jezeli owe sa w posiadaniu Waszmosci to swiadczy to o
              tym, ze stan posiadania masz niewielki, plebejski a nawet kmiecy. Do
              rangi czlonka Waszmosci Narodu nawet nie smiem pretendowac bo po
              Waszeci pisaniu i obyciu zasciankowosc wylazi niczem sloma z sapogow
              (butow). Nobilitacyie imc Wszechwladco mozesz sobie wsadzic w
              ostatni odcinek przewodu pokarmowego bo w XXI wieku jest to
              najbezpieczniejsze miejsce do przechowania takowegoz.
              get lost looser - "Metenburg" - herbu Doliwa.
    • metenburg Uppsik... 05.11.08, 12:23
      Oy way!A skad ja mogem wiedziec ze Anne mieszkac f tem malem dworku
      w Chobelof. Oy gewalt!
    • elucidator Re: Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmi 05.11.08, 12:26
      "Ta pani" to nie tylko zona Sikorskiego, ale przede wszystkim doswiadczona i
      znana pisarka i dziennikarka, ktora od lat zajmuje sie polityka miedzynarodowa i
      duzo na ten temat pisze. To ze ty o niej przedtem nie slyszales swiadczy bardzo
      duzo o tobie samym.

      en.wikipedia.org/wiki/Anne_Applebaum
    • kroliklesny Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmienić 05.11.08, 12:30
      Obama moze wszzystko zmienic. Przede wszystkim moze zakonczyc
      durnowate 2 wojny, ktore nie sa do wygrania. Administracja zajmie
      sie wlasnym smierdzacym amerykanskim podworkiem. I moze lobbowac za
      zniesieniem wiz dla kmiotkow-polaczkow. Niech jada i sie ucza, ze
      nazwiska sie nie wybiera, nazwisko sie ma, chocby to bylo
      i "Kugelszwanc" albo "Qutas"- jak sie nazywaja 3 osoby w PL, co
      wyszlo na jaw w zwiazku z tekstami wokol "zwierzchnika" wojska,
      narodu, kosciola, partii itd.
    • maruda.r Multikulturowość Applebaum 05.11.08, 13:17

      "- Myślę, że wybór czarnoskórego prezydenta na razie w Europie nie byłby
      możliwy. My mamy tradycje multikulturowe trochę dłużej."

      *****************************************

      Pani Applebaum najwyraźniej nie rozumie Europy, ale lubi ją krytykować.
      Multikulturowość to esencja Europy. W przypadku USA mamy do czynienia z
      multirasowością, a nie multikulturowością. Obecność na stołku prezydenta
      Francji Nicolasa Sarkozy'ego - syna węgierskiego imigranta jest znacznie
      większym przełomem z perspektywy USA, niż wybór kulturowo tożsamego Obamy.
      Jednak w Europie nikt się temu nie dziwi. Że o kobietach - głowach państwa czy
      szefach rządów nie wspomnę.


      • amaroola 10 points! 08.11.08, 03:44
        za to co bylo przed:


        >Że o kobietach - głowach państwa czy
        > szefach rządów nie wspomnę.
        >



        i 50 points za to ostatnie zdanie... dodac nalezaloby, ze ogolnie
        uznana za "anti feminin culture" (?? no wiecie, o co chodzi) Azja
        przoduje pod wzgledem "kobiet - glow panstwa" hihihi ;))

    • kijwoko Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmienić 05.11.08, 13:22
      " Barack Obama, wybrany na nowego prezydenta USA, nie może w tej chwili zbyt
      wiele zmienić; ma bardzo ograniczone możliwości, bo Stany Zjednoczone mają
      duży deficyt budżetowy, prowadzą dwie wojny - oceniła dziennikarka "Washington
      Post" Anne Applebaum, żona szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego."


      Co za problem zakonczyc wojny, przestac wyrzucac pieniadze na wspomaganie
      izraela, zrezygnowac z budowy takich rzeczy jak tzw. "tarcza antyrakietowa" i
      od razu pieniedzy bedzie wiecej, a i wszyscy naokolo odetchna z ulga. starczy
      pomyslec, a rozwiazanie sie znajdzie - ale nie wiedziec czemu wydaje mi sie,
      ze ta pani ma dosc jednoznacznie okreslone czyje interesy to usa dalej ma
      wspierac stad klopoty z mysleniem szerszymi horyzontami...
      • amaroola ot to! czyli smierdzaca stara agenda 08.11.08, 03:57
        > Co za problem zakonczyc wojny, przestac wyrzucac pieniadze na
        wspomaganie
        > izraela, zrezygnowac z budowy takich rzeczy jak tzw. "tarcza
        antyrakietowa" i
        > od razu pieniedzy bedzie wiecej, a i wszyscy naokolo odetchna z
        ulga.

        i to wg mnie jest istota legacy Obamy (mam nadzieje)

        mysle ze wiecej w tym wyborze prezydenta checi na dogadywanie sie
        niz na 'zastraszanie sie' i to jest piekne


        swiat naprawde moze byc przyjaznym miejscem dla wszystkich (hehe,
        nawiedzona naiwniaczka jestem)


        - w koncu, jesli ja i moj maz moglismy sie dogadac po 20 latach
        darcia kotow i wojen na noze, i dojsc do jakiegos konsensusu, to
        kazdy chyba moze :)))





        starczy
        > pomyslec, a rozwiazanie sie znajdzie - ale nie wiedziec czemu
        wydaje mi sie,
        > ze ta pani ma dosc jednoznacznie okreslone czyje interesy to usa
        dalej ma
        > wspierac stad klopoty z mysleniem szerszymi horyzontami...


        i o to chodzi

        ale w wyborze Obamy chodzi o cos wiecej niz o cyniczna polityke :))

        znam ludzi satmtad - oni placza ze wzruszenia, bo maja dosc
        pragamatycznego cynizmu i cynicznego pragmatyzmu ....


        i swiat chyba zaczyna dojrzewac i rozumiec ze legacy of wall street
        nie istnieje. Jest tylko 'excuse' dla tych co sie chca nachapac
        kosztem innych. Let them try!
    • dalarna Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmienić 05.11.08, 13:23
      Uważam,że bardzo silny Obama (bardzo wysoka frekwencja!)będzie mógł bardzo
      dużo zmienić.To będzie prezydentura wielkich zmian.
    • marek99az1 A[pel nie zwiazany z wątkiem 05.11.08, 13:29
      Apel do Polaków!
      Jeżeli mamy w wiadomym miejscu naszą Ojczyznę, los naszych potomków,
      dołączmy do NZZ „ Solidarność” i do OPZZ.
      Ludu pracujący III –ciej i IV-tej RP. Sekretarki firm prywatnych i
      państwowych, kasjerzy i kasjerki, robotnicy w mozole remontujący
      drogi i budujący autostrady, lekarze, pielęgniarki, położne,
      sklepikarze, kosmetyczki i fryzjerki, murarze, tynkarze, betoniarze,
      hydraulicy i glazurnicy, ornitolodzy, weterynarze i rzeźnicy,
      mleczarze, hodowcy drobiu, świń, bydła i mlecznych krów,
      budowlańcy, stoczniowcy, pisarze i poeci, księża i zakonnicy,
      nowożeńcy, naukowcy, wszyscy! Żądajmy bezkompromisowo emerytur
      pomostowych. Emerytury pomostowe dla maturzystów, absolwentów
      techników i uczelni. Emerytury po męczących studiach. Od razu.
      Walczmy i bądźmy bezkompromisowi!
      Swoje żądanie skierujmy pod adresy:

      guz@opzz.org.pl
      kknszz@solidarnosc.org.pl

      Polacy, nie dajmy się zmanipulować, nie dajmy z siebie robić idiotów!


      • kijwoko Re: A[pel nie zwiazany z wątkiem 05.11.08, 13:37
        > Polacy, nie dajmy się zmanipulować, nie dajmy z siebie robić idiotów!

        Niektorzy to nawet robic nic z siebie nie musza...
      • baba-jaga jesli idzie o wielokulturowosc 05.11.08, 13:53
        to akurat Ameryka ma wieksze doswiadczenie niz Europa, ktora dopiero
        wchodzi w faze bardziej intensywnego wspolistnienia z emigrantami
        odmiennych ras i kultur, i to wcale nie z jakichs ideologicznych
        pobudek, tylko z czysto racjonalnych, egoistycznych powodow,
        wiadomo, spoleczenstwa europejskie starzeja sie, ktos musi te
        systemy socjalne utrzymywac. W przeciwnym razie przepisy emigracyjne
        bylyby znacznie bardziej restrykcyjne. A jak Europa wchodzi w
        wielokulturowosc, ze znacznie wiekszym bagazem dumy narodowej niz
        Stany, to widac po tym co dzialo sie jeszcze niedawno w Holandii,
        problemy z mlodzieza pochodzenia algierskiego we Francji, strach
        przed zalaniem Europy Islamem, etc. Porownujac to do analogicznych
        problemow w Stanach, trzeba przyznac ze Europa jest chyba gdzies na
        etapie tego co w Stanach mialo miejsce w latach 60-siatych ubieglego
        wieku.
      • amaroola Re: A[pel nie zwiazany z wątkiem 08.11.08, 04:29
        marek99az1 napisał:

        > Apel do Polaków!
        > Jeżeli mamy w wiadomym miejscu naszą Ojczyznę, los naszych
        potomków,

        wiadomym miejscu -na Sercu? czy w wwiadomym miejscu " w doopie"??

        jeslimamy to na sercu - te wszystkie zawody, powolania itd to:

        twoje wolanie:
        > Walczmy i bądźmy bezkompromisowi!
        > Swoje żądanie skierujmy pod adresy:

        jest po prostu beznadziejne

        powinno byc: przyjmijmy odpowiedzalnosc za to co sie dzieje" - nie
        oczekujmy, zacznijmy dzialc, robic to, co trzeba

        tylu tu ludzi z dobrym rozeznaniem sytuacji i zrozumieniem, co
        trzeba zrobic by bylo dobrze....dlaczego nie sa na listach
        wyborczych? dlaczego nie kandyduja??

        bo latwiej krytykowac niz dostarczyc??

        no co jest mundrale??!!

        dlaczego zaden z was nie chce ruszyc dupy?? ba nawet palcem nie chce
        ruszyc...

        CHALA!!! totalna Chala

        kazdy moze skrytykowac wszystko - to jest, kurde, najprostszy sposob
        by sie poczuc 'mundrym'

        ale zmienic cos, chocby ludzkie nastawienie (tak jak zrobil to
        Obama) ... no ku... kto to potrafi?!?!

        jak przekonasz swojego sasiada ze powinien sprzatac kupy po swoim
        psie bez wybijania mu trzech przednich zebow - to mozesz sie
        wypowidac o porazkach politykow...

        a swoja droga szkoda, ze tylu inteligentnych ludzi w Pl i taki
        deficyt tych, ktorzy by chcieli podjac odpowiedzialnosc za to, co
        glosza :((((
    • arnold19 Ma doskonala wymowe. Musiala nabyc jako 05.11.08, 14:11
      dziecko. A potem zapomniala reszty.. jezyka i musiala sie znowu
      uczyc.. za to wymowe zachowala na 100%.
      :)
    • wet3 Re: genjutsushi 05.11.08, 14:19
      genjutsushi napisał:

      > A ta Pani o niedwuznacznym nazwisku to niby kto?
      > Ona się zna na czymkolwiek? Czy jest fachowcem, czy czyjąś żoną?
      > Bo robicie jej PR na radku, a nie na jej osiągnięciach. No, to
      może żona
      > Millera się wypowie, albo Danuta ;)
      > Widzę, że gazeta promuje nową gwiazdę. Ja wcześniej o babie nie
      słyszałem, od
      > kilku dni jej słowo jest wyrocznią...

      Pani "jablonka" niechcaco mowi prawde. Obama niewiele zmieni. Bedzie
      musial robic to, co podyktuja mu jego mocodawcy. O Wychylaniu sie
      nie ma mowy, chyba ze chce przedwczesnie zywot zakonczyc.
    • qfc Malo kto zwraza uwage na to ze: 05.11.08, 16:21
      1. Obama nie jest uzalezniony od forsy korporacyjnej (i tym samym
      korporacyjnego lobby). Pieniadze sam uzbieral.

      2. Obama nie jest uzalezniony od wielkich mediow. Opanowal swa
      obeconosc przez internet.

      3. Banki amerykanskie sa zbanczone.

      4. Obama nic nie zwdziecza partii Demokratycznej, ktora go chciala
      brutalnie urznac promujac Clintonowa.

      Obama jest pierwszym prezydentem, ktory moze przegonic cale
      finansowe, lobbingowe i inne talatajstwo.

      Obama jest pierwszym prezydentem, ktory np. moze sie wypiac na
      Izrael jezeli tylko zechce.

      Jezeli Obama zechce to moze bardzo duzo zrobic. Znacznie wiecej niz
      jestesmy sobie w stanie wyobrazic. Czy jednak to zrobi, to juz jest
      inny pytanie.
    • fanatyck Anne Applebaum, obywatelka obcego mocarstwa 05.11.08, 16:46

      Moglaby powiedziec duzo wiecej duzo ciekawszych rzeczy .
      Na przyklad to co zapewne slyszy ta obywatelka obcego kraju od
      swego meza, majacego przeciez dostep do najwiekszych polskich
      rzadowych tajemnice panstwowe.
    • soulcat Re: Anne Applebaum: Obama nie może zbyt wiele zmi 05.11.08, 18:04
      Anne Applebaum jest pisarką i dziennikarką. Laureatką Nagrody
      Pulitzera za Gułag, a także byłą felietonisktką The Economist i
      obecną The Washington Post. Cieszę się, że przy tej okazji coś Pan o
      niej usłyszał :-) pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka