kijwoko
11.01.09, 14:41
"Prezydent-elekt ocenił ponadto, że jednym z największych wyzwań nowej
administracji będzie Iran i jego program nuklearny."
Jezeli jakis naiwniak mial jakiekolwiek nadzieje, ze w usa cos sie 20 stycznia
zmieni, to ma. Jak nie gowno, to nasrane - powiedzialby poeta, gdyby znal
takie slownictwo.
izrael bezkarnie morduje, a problemem... Iran.
_____________________________________
[2006-12-11]
"Premier Izraela Ehud Olmert użył w poniedziałek w publicznej wypowiedzi
sformułowań mogących oznaczać przyznanie, iż państwo żydowskie dysponuje
bronią atomową.
W wywiadzie dla niemieckiej telewizji SAT1, nadanym również przez izraelski
telewizyjny Kanał 7, Olmert powiedział dosłownie, iż Iran dąży do tego, by
mieć broń nuklearną "jak Ameryka, Francja, Izrael, Rosja"."
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34219,3785864.html
[2008-01-17]
Do opinii publicznej, oprócz suchego oświadczenia rządu, dotarła jedynie
wiadomość izraelskiego radia, że była to rakieta zdolna do przenoszenia
"ładunków niekonwencjonalnych". Być może jest to więc budowana i testowana w
tajemnicy rakieta typu Jericho III - nowej generacji pocisk ziemia-ziemia
dalekiego zasięgu, zdolny do rażenia celów np. w Iranie.
www.tvn24.pl/0,1535675,wiadomosc.html
[2008-05-05]
"Nie opracowuje się pocisków rakietowych dalekiego zasięgu, jeśli nie ma się
głowic z bronią masowego rażenia" - powiedział [Peres].
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5181804.html