Dodaj do ulubionych

Bank klientowi wilkiem

10.04.09, 18:51
Mnie również bank Millennium oszukał pobierając 6zł za
prowadzenie konta osobistego.Po mojej interwencji przyznano, że to
był błąd,i to się więcej nie powtórzy.Jednocześnie Pani z okienka
oświadczyła, że bank tych pieniędzy już nie zwróci.Przecież to
skandal
Bardzo proszę Pana Macieja Samcika o pomoc.Tylko media mają taką
siłę, by skłonić bank Millennium do zmiany stanowiska.Podejrzewam,że
takich klientów może być tysiące i dobrze byłoby nagłośnić tą sprawę.
Z poważaniem
Janusz Żyrkowski
ul.Gniewska 15m50
81-047 Gdynia
tel.606 636 557
Obserwuj wątek
    • maruda.r Bank klientowi wilkiem 11.04.09, 06:35

      "Co można zrobić, żeby sprzedawcy przestali nas naciągać?"

      ******************************

      To chyba nie jest zbyt dobre pytanie. Zawsze znajdzie się sposób na
      naciąganie: mniej lub bardziej uzasadniony. Problem w tym, że pieniądz jest
      dość szczególną wartością i nadmierna sprzedaż np. kredytów będzie prowadziła
      do nadmiernej jego podaży. Skutkiem będzie inflacja lub bańka.

      Państwo w tej dziedzinie musi interweniować - nawet za cenę wzrostu PKB.

      • marek426 Re: Bank klientowi wilkiem 11.04.09, 21:26
        Banki są z natury rzeczy instytucjami lichwiarskimi - im dalej od
        nich tym lepiej (taniej). Chyba ,że ma się swój własny !!!!
        • dusia25 co za bzdury! 11.04.09, 21:32
          dziennikarzyna mógłby pokojarzyć fakty! Już było o tym pisane kilkukrotnie -
          "Bank Millennium jako jedyny do tej pory przyznał, że ma kłopoty z niektórymi
          sprzedawcami. Że część z nich, by zasłużyć na prowizję, naciągała klientów." To
          jest kłamstwo! Bank Millennium ukarał pracowników, którzy sprzedawali produkty
          innym pracownikom, a nie klientom. Zostali ukarani Ci, którzy właśnie byli
          uczciwi wobec klientów, więc mniejszą sprzedaż nadrabiali na kolegach, którzy
          produkty znali, bo sami je sprzedawali. Ten artykuł to stek bzdur!
        • dusia25 @Maciej Samcik 11.04.09, 21:40
          Kontrolować kwalifikacje dziennikarzy i reporterów. Dziś przez ręce dziennikarzy
          przechodzi każda dziedzina naszego życia. A dziennikarzem może być każdy, nie
          musi nawet rejestrować w urzędzie firmy. Tego, czy kandydat ma elementarną
          wiedzę o temacie o którym pisze, nikt nie sprawdza.
          • nagasuka Re: @Maciej Samcik 11.04.09, 22:13
            Na tym polega wolność wyrażania poglądów właśnie, że każdy może pisać co mu się podoba. A czego Ty się chcesz czepić w tym artykule, to akurat nie wiem.

            Wracając do tematu - jeśli wg przedstawiciela Banku Millenium praca w banku, to sprzedaż, to chyba trafił na niewłaściwe stanowisko. Praca w banku to przede wszystkim odpowiedzialność, rzetelność, sumienność i UCZCIWOŚĆ. Gdzie się podział etos zawodu? Co za czasy kiedy premiowane jest cwaniactwo?
            Nota bene osławiony MultiBank właśnie wprowadza nowy system premiowy dla swoich pracowników. Premia będzie zależała wyłącznie od sprzedaży pracownika. W kontekście czasów i artykułu, karygodne.
            • ksin Re: @Maciej Samcik 11.04.09, 22:44
              domyslacych:

              -laczego wystepuja tego typu klopoty?
              -o nie ma u nas zatwierdzonego MFId. jest w weiekszosci krajow UE
              (jeslinie we wszystkich)
              - a u nas go brak bo ?
              - zostal zwetowany przez preydenta
              - daczego?
              - bo w ustawie bylo ograniczenie kompetencji NBP (czyli ile panstwo
              moeze decydowac o finansach, wiaomo lepiej zeby 'inni' to za
              nasrobili)
              - i teraz pytanie dlaczego ten rzad skierowaltak ustawe pod
              glosowanie?

              mala pomoc:
              1. glupota
              2 brak kompetencji
              3. nie wiedza o czym debatuja
              4. specjalnie dzialaja na szkodePolski (o to ich nie podejrzeam, bo
              pewnie rozstrzelanie by sie ustawilo wkolejce)
              5. kasa, a tu bez sadu ani rusz, aleprzeciezi tak nici m nie 'zdaza'
              udowodnic, adlaczego? bo sie przedawni.........................
              • romanko71 Re: Moze czas na nowa klawiature 13.04.09, 10:57
                Moze czas na nowa klawiature? Bo w tej najwyrazniej sporo klawiszy
                Ci nie dziala (za spacja wlacznie), wobec czego caly Twoj wpis
                zamienia sie w niedajacy sie czytac belkot.
                • 3cik <=---------------------------=-= 13.04.09, 12:10
                  Niestety nowa klawiatura nie doda pacjentowi IQ.
    • bambussi i o co kaman? o 6 zeta miesięcznie? 11.04.09, 22:31
      i nie pisz mi człowieku, że to dla zasady - to jest chore polskie
      pieniactwo i tyle...
      • balbin79 Re: i o co kaman? o 6 zeta miesięcznie? 12.04.09, 05:27
        bambussi napisał:

        > i nie pisz mi człowieku, że to dla zasady - to jest chore polskie
        > pieniactwo i tyle...

        Nie chodzi o 6zl..chodzi o zasade..
        wyobraz sobie ze taki bank ma np 100 tys klientow...napewno ma ich znacznie
        wiecej ale zalozmy tylko 100tys...niech co 2-3 skubnie na pare zlotych, za
        prowadzenie rachunku karte, oplate w okienku etc..
        widzisz jaka kasa za darmo?
      • ot_ro Re: i o co kaman? o 6 zeta miesięcznie? 12.04.09, 14:22
        Jak to 'tylko' 6 zl to co za problem? Niech bank odda i jeszcze drugie 6 w ramach przeprosin.
    • redakcja_v "poleciał po premii " 11.04.09, 22:43
      słownictwo w Gó...e sięga bruku "poleciał po premii "
      • ksin Re: "poleciał po premii " 11.04.09, 22:47
        a na co TY liczysz?
        tzw. elyty zotaly juz przekabacone to teraz pora zajac sie
        elktoriatem..,
        wiec i dzienikoszczyny musza zaczc pisac!!!
    • redakcja_v moja przygoda z millenium 11.04.09, 22:46
      zakladając konto wyraznie nie zyczylam sobie
      żadnej korepondencji, żadnych reklam,
      zabroniłam przetwarzania danych do celów marketingowych,
      zabroniłam udostępniania moich danych...

      po miesiacu w skrzynce pocztowej list z reklamą...
      zlozylam zazalenie telefoniczne,
      po kolejnym miesiacu znów list z reklamą...
      skarge złożyłam ponownie...

      zadzwoniła pani ok lat 50 która tłumaczy
      "błąd w systemie" - prosze państwa, system sam sie nie tworzył!
      gdzie winny analityk!!
      • ksin Re: moja przygoda z millenium 11.04.09, 22:51
        to qwa zlozu nich rekalmacje!!!
        zadajac zadosc uczynienia, a nie jecz.

        czyzby BRE nie zaplacilo jakiejs daniny moskom?
        redakcja_v napisała:

        > zakladając konto wyraznie nie zyczylam sobie
        > żadnej korepondencji, żadnych reklam,
        > zabroniłam przetwarzania danych do celów marketingowych,
        > zabroniłam udostępniania moich danych...
        >
        > po miesiacu w skrzynce pocztowej list z reklamą...
        > zlozylam zazalenie telefoniczne,
        > po kolejnym miesiacu znów list z reklamą...
        > skarge złożyłam ponownie...
        >
        > zadzwoniła pani ok lat 50 która tłumaczy
        > "błąd w systemie" - prosze państwa, system sam sie nie tworzył!
        > gdzie winny analityk!!
        • jezyk7 Re: moja przygoda z millenium 12.04.09, 02:00
          > czyzby BRE nie zaplacilo jakiejs daniny moskom?

          chyba nie rozumiem wypowiedzi. Millenium to nie BRE.
    • 1stanczyk "W końcu banki to od zawsze instytucje zaufania .. 12.04.09, 01:14
      "W końcu banki to od zawsze instytucje zaufania publicznego."

      W jakim koncu ? Ktorym koncu ?
      Tym, ktory jest potrzebny bankom, zeby prawomocnie i z pocalowniem reki przez
      klienta moc go najzwyczajniej w swiecie okradac.
      Od zawsze ?
      Tak to moze chcieliby pewnie bankowcy: antysemityzm wzial sie po czesci z
      zydowskiego lichwiarstwa, ktore wzbudzalo w zrujnowanych pozyczkami chec
      pozbycia sie wierzycieli.
      Nigdy nie byly instytucjami zaufania publicznego dla tych,ktorzy z nich
      korzystali, ktorzy mieli z nimi bezposrednio do czynienia.
      Dla nich banki byly od zwsze instytucjami uprawomocnionego bo potrzebnego
      wladzy zwyklego oszustwa.
      Byly, byc moze, dla tych bardzo licznych, ktorzy ze wzgledu na swoj statut
      majatkowy nie mieli w przeszlosci do nich dostepu i ktorzy tak wlasnie sobie
      je wyobrazali glownie na skutek niedosteponosci jaka soba reprezentowaly.
      Taka wlasnie byla sytuacja w naszym kraju w okresie tworzenia rynku bankowego.
      Stad i na skutek skrajnie blednego podejscia tworzacych rynek uslug bankowych
      w naszym kraju, wsrod ktorych nasz "geniusz" ekonomiczny LB odgrywal pierwsze
      skrzypce, wzial sie nasz obecny zlodziejski, jeden z najdrozszych w Europie,
      rynek uslug bankowych w ktorym nasze wladze zamiast byc strona obywateli staly
      sie rzecznikiem interesow nienaszych zreszta bankow.
      Ta nierownowaga prawna w relacjach klientow z bankami na korzysc tych
      ostatnich pozostala do dzisiaj i wyraza sie w niepohamowanej oszukanczej
      chciwosci bankow posunietej do zwyklego zlodziejstwa.

      Bank klientowi wilkiem
    • rijselman12.0 Bank klientowi wilkiem 12.04.09, 03:42
      Cholernie nowatorska wymiana zdan...-Odkryto Ameryke !?!
    • plosiak Myślenia nie da się zastąpić 13.04.09, 11:14
      Bank jako instytucja zaufania publicznego ? Proszę najpierw o definicję
      instytucji publicznej. A potem o instytucji zaufania publicznego. Równie dobrze
      warzywniak jest taką instytucją, bo powinien sprzedawać zdrowe, piękne i
      pachnące warzywa.

      Ludzie, obudźcie się. Bank to jest biznes jak każdy inny, nastawiony WYŁĄCZNIE
      NA ZYSK. Swój oczywiście, a ściślej rzecz ujmując akcjonariuszy, a nie klienta.
      Każdy, kto myśli, wie o tym. I nie ma w tym nic złego, dopóki druga strona ma
      tego świadomość. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie nie wezmą umowy kredytowej
      do domu, nie przeliczą z kalkulatorem ile będą musieli oddać kredytu. Przecież
      dziecko z podstawówki wyliczy, że np. kredyt gotówkowy nie jest oprocentowany na
      12%, ale na grubo ponad 20%. Oczywiście uwzględniając ubezpieczenie, prowizję itd.

      Wbrew większości wypowiedzi usługi oferowane przez banki to typowa sprzedaż.
      Ludzie zza okienek sprzedają gotowe produkty. Jak ktoś jest durniem i bierze
      niepotrzebną kartę kredytową, albo godzi się płacić 15 zł miesięcznie na obsługę
      konta, a wpłaca tam jedną ratę, to dla mnie jest skończonym idiotą. I żadne
      regulacje unijne nie pomogą.

      Sam już kilkakrotnie zmieniałem bank, przenosiłem kredyt hipoteczny itd. Idę
      tam, gdzie jest taniej. Jeśli ktoś chce być dymany przez banki, jego sprawa.
    • pandora-online Bank klientowi wilkiem 13.04.09, 11:40
      wprowadzic"KS" za zlodziejstwo forsy publicznej tez POwiesic.
      Ciekawe ilu z nierzadu by zostalo:
    • chlubanarodu Bank klientowi wilkiem 13.04.09, 12:22
      Gazeta jest urocza. Nie jest tajemnicą, że raz na jakiś czas odczuwa Gazeta
      paląca wewnętrzną potrzebę mobilizacji ludu i wyruszenia na krucjatę. W
      krucjacie aktualnej w roli Saracenów został obsadzony Bank Millennium na
      którego spada grad nic nie wnoszących artykułów. Od sławetnej bitwy o opcje,
      na której temat notabene nie powstał żaden rzetelny artykuł wyjaśniający
      rzeczywiste mechanizmy jakie tutaj zadziałały (a mogliby się dziennikarze
      postarać biorąc pod uwagę, że to z tego rodzaju artykułów czerpie wiedzę na
      temat zagadnienia biedny wicepremier Pawlak miotający się jak pijane dziecko
      we mgle), do kwestii oszukiwania klientów. Rozumiem, że dla większości z nas
      wszelkie niepowodzenia czy kryzysy wymagają znalezienia wroga odpowiedzialnego
      za wszelkie zło, ale zanim złapiemy za widły i zaczniemy szturmować BM warto
      zdobyć się na chwilę refleksji i dojść do wniosku, że w ten sposób działa nie
      tylko BM i inne banki ale też praktycznie każda firma. Zasady są proste jak
      drut - jeżeli nie czytasz umów, pakujesz się w ustalenia których nie
      rozumiesz, nie jesteś świadomym konsumentem - tracisz.
      Na oczywiste bzdury z gatunku zakładania kont na dane z nagrobków spuśćmy
      miłosiernie zasłonę milczenia.
    • szmecierecie Skoro premia zależy od ilości kart, kredytów etc 13.04.09, 13:43
      Skoro premia (pensja) zależy od ilości sprzedanych kart kredytowych, kredytów i
      innych to co się dziwić, że tak to jest ?
      Mój znajomy pracuje w DB Kredyt. Jako, podstawa jest marna, to tylko premią
      można nadrobić. W związku z tym: całej rodzinie sprzedał karty (zrobił tak że są
      za darmo) i po dwu miesiącach z kart się rezygnuje.
      Kumpel dostaje 60 zł od karty. Rodzina, znajomi, dawni koledzy, nauczyciele,
      powiedzmy z 30 osób, razem jakieś 1800 zł.

      Dalej, kredyty oczywiście "byle by przepchnąć wniosek". Bez wiedzy
      współmałżonka, z podrabianymi zaświadczeniami... wszystko po to żeby zdobyć premię.

      Co z tego że efekt marny ? Nic, a Deutche Bank żyje dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka