krzysztof484 07.06.09, 13:16 To jest skandalze taki prosty problem nie zostal rozwiazany.To jest widoczny przyklad olewania elektoratu,potrzebni co 4 lata .Jestem za okregami jedno mandatowymi ,koniec z z farsa wyborcza............!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zigzaur Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:19 A jakim to prawem niewidomi nie mają prawa mieć prawa jazdy? To, że ktoś jest niewidomy, nie może ograniczać jego praw do prawa jazdy! Nie macie prawa pozbawiać ich żadnych praw! Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:29 bzdury piszesz ... w normalnych krajach nawet strony internetowe maja byc dostepne dla osob niepelnosprawnych, inaczej instytucja sie naraza na pozew ze wzgledu na ograniczanie praw szafranek.net/works/articles/accessibilitylaw/ Sekcja 508 ADA (poprawka z 1998 roku) - zobowiązuje agencje federalne do zapewnienia osobom niepełnosprawnym warunków do pracy; zawiera także analogiczne (choć nie tożsame) do WCAG zasady dotyczące projektowania dostępnych stron WWW, należących do instytucji federalnych; za ustalanie i trzymanie się standardów w tej dziedzinie odpowiada Architectural and Transportation Barrier Compliance Board9 co ma wiec zapewnienie podstawowych praw obywatelskich do prawa jazdy, ktore nie jest obowiazkowe? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:59 Prawo jazdy jest prawem do korzystania z wolności (prawa do poruszania się) przy użyciu dostępnych środków technicznych (samochodu). Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 14:14 > Prawo jazdy jest prawem do korzystania z wolności (prawa do poruszania się) prz > y > użyciu dostępnych środków technicznych (samochodu). Które to prawo nabywa się po spełnieniu określonych przepisami wymogów. W przypadku głosowania wymogami jest wiek i niepozbawienie praw przez sąd. Niczego o niepełnosprawności nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright w szkole mojego syna wydano 100k $$ aby 07.06.09, 15:56 zbudowac pochylnie dla jednego ucznia, ktory mial klopoty z poruszaniem sie o wlasnych silach. Oczywiscie 799 uczniow stracilo 100k, ktore mozna bylo przeznaczyc na inne cele. taniej bylo tego chlopaka wnosic na plecach. Ale rodzice postanowili postawic na swoim. Jak myslicie, o ile wzrosla popularnosc tego chlopca w szkole? Odpowiedz Link Zgłoś
jibik Re: w szkole mojego syna wydano 100k $$ aby 07.06.09, 16:23 Po znaczku $$ mniemam, ze w USA sie to dzialo. W Polsce taka sytuacja nie miala by miejsca. Chlopca by przeniesiono do szkoly specjalnej, albo indywidualny tok nauczania by dostal. To nawet lepsze, bo kaleka z domu nie wychodzi i nie razi swoja nieporadnoscia. Wracajac do tematu artykulu, bo na poprzednika szkoda czasu. Niestety trzeba sie uciekac do takich akcji, zeby cokolwiek sie zmienialo na lepsze. Umozliwienie funkcjonowania na rownych prawach osob niepelnosprawnych (nie tylko niewidomych) to nie jest glownie problem kosztow. To problem mentalnosci. Mamy wszelkie mozliwosci, zeby ci ludzie mogli glosowac. Tylko nikomu w PKW na tym nie zalezy. Ze smutkiem czyta sie wiekszosc z komentarzy. Wy macie to po prostu w d.pie, tak jak w d.pie macie gdy ktos na wozku meczy sie na dziurawym chodniku, schodach, nie moze wejsc do tramwaju. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright to bylo w Sydney w jednej ze szkol selektywnych 07.06.09, 16:32 do ktorych zdaje sie egzaminy. Mowily o publicznych szkolach w czolowce stanowej. Zmieni sie, gdy polska ekonomia dogoni australijska, czego w tym stuleciu nie przewiduje. Tu na kazdym rogu chodnik ma pochylnie, a nie kraweznik. Tylko to kosztuje mase forsy. Jak sie ma problemy Polski, to sie je rozwiazuje inaczej niz w krajach wielokrotnie zamozniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
jibik Re: to bylo w Sydney w jednej ze szkol selektywny 07.06.09, 17:04 Problemem Polski jest, ze nadal czesto buduje sie nie myslac o niepelnosprawnych. Budynek czy chodnik przyjazny niepelnosprawnym nie jest duzo drozszy od nieprzyjaznego. Kosztowne natomiast jest poprawianie i dostosowywanie. >Jak sie ma problemy Polski, to sie je rozwiazuje inaczej > niz w krajach wielokrotnie zamozniejszych. Biednego nie stac na fuszerki. Dlatego nalezy o tym mowic i myslec teraz, a nie gdy dogoni nas dobrobyt khe khe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: w szkole mojego syna wydano 100k $$ aby 07.06.09, 18:22 Jest bardzo wiele krajów, których waluta ma w sobie nazwę "dolar". Odpowiedz Link Zgłoś
jibik Re: w szkole mojego syna wydano 100k $$ aby 07.06.09, 21:05 Naprawde? Wow, dzieki. Czego to sie czlowiek od blizniego nie dowie? ;) Zrewanzuje sie. Pozwolisz? Uzyte przeze slowo - mnienam - znaczy, ze sie domyslam a nie stawiam za pewnik. Gdy ktos pisze "dolar" bez przymiotnika to naturalnym jest przyjecie, ze chodzi o dolara amerykanskiego, nie zas kanadyjskiego, australijskiego, jamajaskiego czy kij wie z ktorej wysepki wzietego. Popraw mi jeszcze interpunkcje, prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_szuwarek Re: w szkole mojego syna wydano 100k $$ aby 20.06.10, 19:12 100k skad te okreslenie? Odpowiedz Link Zgłoś
teborsuk Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 18:59 tiges_wiz napisał: > bzdury piszesz ... > co ma wiec zapewnienie podstawowych praw obywatelskich do prawa jazdy, ktore nie jest obowiazkowe? --- a od kiedy to wybory są obowiązkowe; kalectwo niesie ze sobą ograniczenia - to wie każdy; nie trzeba być pracownikiem uniwersytetu, by to rozumieć; Odpowiedz Link Zgłoś
cest.l.a.vie W Polskowie nie respektuje sie praw 07.06.09, 20:00 tiges_wiz napisał: > bzdury piszesz ... > w normalnych krajach nawet strony internetowe maja byc dostepne dla osob > niepelnosprawnych, inaczej instytucja sie naraza na pozew ze wzgledu na > ograniczanie praw > > szafranek.net/works/articles/accessibilitylaw/ > Sekcja 508 ADA (poprawka z 1998 roku) - zobowiązuje agencje federalne do > zapewnienia osobom niepełnosprawnym warunków do pracy; zawiera także analogiczn > e > (choć nie tożsame) do WCAG zasady dotyczące projektowania dostępnych stron WWW No i tyle na ten temat. strony internetowe w domenie gov.pl już niejednokrotnie były krytykowane za niezgodność z AL i co z tego? Wyraźnie niewidomi są olewani. Każdy widzi, że nagłówki/tytuły stron czy podstron są niewłaściwie albo w ogóle opisane. Wystarczy spróbować zapisać stronę czy wybrać "widok/źródło", żeby zobaczyć jakieś bzdurne nazwy niemożliwe do odczytania przez urządzenia ułatwiające niewidomym odczyt. Tłoczonych kart do głosowania też nie uświadczysz. Przewodniczący PKW powinien być finansowo ukarany. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright najpierw napisy na skrzyzowaniach!! 07.06.09, 15:52 oczywiscie Brailem. Wspolczuje osobom niewidomym, bo jest to najwieksze nieszczescie. Ale ten facet .......Po co robic z nieszczescia szopke? Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: najpierw napisy na skrzyzowaniach!! 07.06.09, 16:11 koham.mihnika.copyright napisał: > oczywiscie Brailem. > Wspolczuje osobom niewidomym, bo jest to najwieksze nieszczescie. Ale ten facet > .......Po co robic z nieszczescia szopke? Ten facet ma pełne prawo do robienia szopki i robi ja bardzo słusznie. Gdzie są formularze dla niewidomych, dlaczego ich nie ma w Polsce? Dyskryminacja ludzi upośledzonych? Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright a co z osobami, ktore nie maja rak? 07.06.09, 16:27 Oczywiscie, mozemy wydac mase pieniedzy aby niepelnosprawnych uszczesliwic. Ktos musi te pieniadze dac, a ze kasa pusta, wiec komus trzeba zabrac. Wiec doplaty dla niepelnosprawnych beda mniejsze. WQlasnie widzialem Polsatowskie wiadomosci o domach opieki spolecznej, gdzie na 40 pacjentow przypada jedna pielegniarka. A powinno 20. Ludzie, puknijcie sie w glowy. Z pustego i Salomon nie naleje. Nie ma dziadzkow!!! Niech wprowadza glosowanie droga pocztowa lub przez internet. Aha, kto za to zaplaci? Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright W Australii probowano, ale dano sobie spokoj. 07.06.09, 16:37 www.abc.net.au/news/stories/2009/03/17/2518834.htm Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 W Australii probowano, ale dano sobie spokoj. 07.06.09, 17:13 BO KAZDY australijski NIEWIDOMY zostaje przeszkolony i po tym przeszkoleniu widzi.POZA TYM w Australii MOZNA GLOSOWAC LISTOWNIE i zadna idiotyczna cisza WYBORCZA nie OBOWIAZUJE.Kazdy obywatel jest zmuszany sila do glosowania,BO ZNAJAC Australijczykow,BEZ PRZYMUSU TYCH GLOSOW NAZBIERALI BY TYLE, CO KOT NAPLAKAL.ODMOWA TEJ POSLUGI kosztuje 50 DOLAROW.Australijczycy NIE MAJA DOWODOW osobistych, ale jak sie upra, to i tak ich za tylek zlapia. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright wiem Edziu nawet bez twego krzyku, ja tu 08.06.09, 01:59 mieszkam i glosuje. O glosowaniu listownym juz wspominalem, poszukaj. Chodzi mi o to, ze nawet bogaty kraj z obowiazkowym glosowaniem nie jest w stanie pomoc wszystkim. Wszystko na cene, wolnosc i demokracja tez. Tu na przyklad na skrzyzowaniu z sygnalizacja swietlna, zmiana swiatel jest sygnalizowana dzwiekiem oraz wibracja. Mozesz sobie wybrac, co ci odpowiada. Mozesz patrzec, sluchac lub dotykac. Wszystkie nowo stawiane budynki musza byc przyjazne niepelnosprawnym. Powoli. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.misiaczkowa Re: a co z osobami, ktore nie maja rak? 09.06.09, 09:47 Wybory przeprowadzane są za pieniądze podatników. Ten pan też płaci podatki i ma takie same prawo do startu w wyborach jak inni. Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Re: a co z osobami, ktore nie maja rak? 10.06.09, 10:02 pani.misiaczkowa napisała: > Wybory przeprowadzane są za pieniądze podatników. Ten pan też płaci > podatki i ma takie same prawo do startu w wyborach jak inni. Szczerze obawiam się, że jednak nie płaci podatków. Skoro jest niewidomy, to możliwość wykonywania przez niego pracy zarobkowej jest bliska zeru. Odpowiedz Link Zgłoś
behemotka2 Re: a co z osobami, ktore nie maja rak? 20.06.10, 17:27 no to jesteś w błędzie; sama mam niewidomego ojca, który całe życie pracował i wielu jego znajomych (też niewidomych) też; więc nie zakładaj, że wszyscy żyją z renty i nic w życiu nie robią; Odpowiedz Link Zgłoś
pani.misiaczkowa Re: najpierw napisy na skrzyzowaniach!! 09.06.09, 09:44 To nie jest szopka. To jest walka o swoje prawa. Jakiś czas temu było zamieszanie z zakazem wprowadzania psów przewodników do sklepów. I co? I dało sie załatwić. Podobnie z oznaczeniami w metrze. Czyli jak się chce to można. Tylko musi się chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 20:30 > A jakim to prawem niewidomi nie mają prawa mieć prawa jazdy? > To, że ktoś jest niewidomy, nie może ograniczać jego praw do prawa > jazdy! Niewidomy jak każdy inny człowiek może mieć prawo jazdy. Wystarczy że przejdzie badania lekarskie i zda stosowny egzamin. Prawo jest w tym miejscu jak najbardziej równe. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof484 Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:20 To jest przyklad ignorancji wszystkich wyborcow. Odpowiedz Link Zgłoś
michals-3 Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:25 Jednego tutaj nie bardzo rozumiem: do kogo właściwie oni mają pretensję? Równie dobrze można było w odpowiednim czasie PRZED WYBORAMI złożyć inicjatywę, że w komisjach były karte do głosowania pisane Breilem. Zrobili to? Przecież to są ich sprawy, więc kto to niby ma robić? Ale oczywiście, Polacy to specjaliści od protestowania i skarżenia się, tylko nie od konstruktywnych działań. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:37 Zgadzam sie w zupełności; bez urazy ale uważam, że jest to wykorzystanie wyborów do celów propagandowych. W mojej firmie co miesiąc płaci sie na PFRON ponad 4tys. złotych. Uwazam, ze niewidomi powinni protestowac w swoich organizacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
snake.plissken Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:55 A myślisz, że dlaczego niewidomi przeprowadzili taką akcję dzisiaj. Oglądałem reportarz o tym już jakiś czas temu. Polski Związek Niewidomych już dawno zgłaszał ten problem do Państwowej Komisji Wyborczej sugerując rozwiązania jakie stosuje się w normalnych krajach - jaki wszyscy widzimi zostali oczywiście (niewidomi) olani. Tak samo jest z lokalami wyborczymi nieprzysosowanymi dla osób na wózkach. Skoro od 20 lat lokal jest w miejscu X gdzie nie ma podjazdów, to po co zmienić jego lokalizację na miejsce Y gdzie warunki takie są, takie jest właśnie podejście: iech dalej będzie to miejsce X, bo pan Zdzichu, szef komisji ma blisko do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
michals-3 Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 14:10 Jeśli tak, to jest inna sprawa. Tylko to nie wynikało z artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 18:22 Widocznie nikomu nie chciało się znowelizować ordynacji wyborczej (ustawy). Ani przez inicjatywę ustawodawczą, ani przez zaskarżenie do TK ani przez zawetowanie. Te dwie ostatnie czynności są w kompetencji jednej osoby: Prezydenta RP. Odpowiedz Link Zgłoś
piokuk Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 08.06.09, 00:05 Zobacz sobie gazetowy wiejski mędrku znający się na wszystkim, kto ma w Polsce prawo do zaskarżenia ustawy do TK. Tylko Prezydent? Grubo się mylisz. Ale dla takiego .... (dowolny obraźliwy epitet) jak ty, dzień bez przywalenia Kaczyńskiemu to dzień stracony. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright W Australii mozna glosowac droga pocztowa. 07.06.09, 16:01 W Australii glosowanie jest obowiazkowe, kara za nie glosowanie to jakies 40 dolarow. Nic mi nie wiadomo na temat formularzy brajlem, ale jesli imigrant idzie do lekarza i musi korzystac z pomocy tlumacza, ktory staje sie posiadaczem intymnych wiadomosci, co powoduje, ze nie moze byc podobnie z wypelnianiem arkusza? Albo wprowadzic glosowanie internetem i koles bedzie dyktowal do mikrofonu. Odpowiedz Link Zgłoś
grimoald Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 15:53 michals-3 napisał: > Jednego tutaj nie bardzo rozumiem: do kogo właściwie oni mają pretensję? > Równie dobrze można było w odpowiednim czasie PRZED WYBORAMI złożyć > inicjatywę, że w komisjach były karte do głosowania pisane Breilem. Zrobili > to? Przecież to są ich sprawy, więc kto to niby ma robić? Ale oczywiście... Inicjatywa wyszła od stowarzyszenia niewidomych aby stworzyć szablony do głosowania (na długo przed wyborami), wzorem z UK, ale PKW nie była zainteresowana, zostali olani. Ale, oczywiście, zamiast podrążyć temat(było o tym parę tygodni temu na wyborczej) to po łebkach oceniasz innych :) Odpowiedz Link Zgłoś
kgbaca Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 16:37 michals-3 napisał: > Jednego tutaj nie bardzo rozumiem: do kogo właściwie oni mają pretensję? > Równie dobrze można było w odpowiednim czasie PRZED WYBORAMI złożyć > inicjatywę, że w komisjach były karte do głosowania pisane Breilem. Zrobili > to? Przecież to są ich sprawy, więc kto to niby ma robić? Ale oczywiście, > Polacy to specjaliści od protestowania i skarżenia się, tylko nie od > konstruktywnych działań. Poczytaj o tej sprawie nim się wypowiesz. Niewidomi od lat walczą o możliwość samodzielnego głosowania i zdążyli w tym czasie złożyć już kilka propozycja ale państwo polskie je ignorowało. Brawo niewidomi, mam nadzieję, ze teraz dostaniecie odszkodowanie za pozbawieie was podstawowego prawa. Nie rozumiem w czym tkwi problem, skoro wystrczyłoby przygotować po jednej nakładce na kartę do głosowania dla każdej komisji wyborczej i nie było by problemu. Koszt w porównaniu do całosci wyborów byłyby znikome. Pamiętajcie że każdy z was może kiedyś stracić wzrok dlatego wspierajmy niepełnospreawnych w ich dążeniu do bycia traktowanym na rowni z "pełnosprawnymi"!!!! Ich życie jest wystrczająco ciężkie więc nie pozwólmy ich poniżać przez aparat państwa i nieudolne instytucje publiczne, które sa od tego, zeby właśnie takie problemy rozwiazywać. Za co oni biorą kasę? Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 17:36 kgbaca napisał: > Nie rozumiem w czym tkwi problem, skoro wystrczyłoby przygotować po jednej nakładce na kartę do głosowania dla każdej komisji wyborczej i nie było by problemu.Koszt w porównaniu do całosci wyborów byłyby znikome. Zgodzę się z tym. Ale mogę się też założyć, że znalazł by się jakiś inny niewidomy, który stwierdziłby, że on nie zna braila (przecież nie ma takiego obowiązku) a na pomoc innej osoby się nie zgadza. I co wtedy? A tak w ogóle, to Związek Niewidomych jako organizacja ma zdaje się prawo zaproponować odpowiednie zmiany w Ordynacji wyborczej. Dlaczego tego nie zrobił do tej pory? Pisanie do PKW nic nie da, bo nie ono jest władne w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 18:30 A jeśli jakiś głuchy zaskarży ordynację wyborczą argumentując, że nie mógł słuchać audycji wyborczych i wyrobić sobie opinii? Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 18:40 zigzaur napisał: > A jeśli jakiś głuchy zaskarży ordynację wyborczą argumentując, że nie mógł > słuchać audycji wyborczych i wyrobić sobie opinii? Albo przedstawiciel mniejszości białoruskiej czy ukraińskiej, który stwierdzi, ze nie rozumiał tych audycji, a co gorzej ni mógł głosować, bo na kartach napisy nie były wydrukowane cyrylicą? Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 20:59 > Albo przedstawiciel mniejszości białoruskiej czy ukraińskiej, który > stwierdzi, ze nie rozumiał tych audycji, a co gorzej ni mógł > głosować, bo na kartach napisy nie były wydrukowane cyrylicą? Radzę się zapoznać z Konstytucją, zwłaszcza z rozdziałem o języku urzędowym. Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 21:37 michalng napisał: > > Albo przedstawiciel mniejszości białoruskiej czy ukraińskiej, który > > stwierdzi, ze nie rozumiał tych audycji, a co gorzej ni mógł > > głosować, bo na kartach napisy nie były wydrukowane cyrylicą? > > Radzę się zapoznać z Konstytucją, zwłaszcza z rozdziałem o języku urzędowym. Napisałe to żartobliwie, ale jeżeli juz tak poważne podejście, to ja zachęcam do zapoznania się z Ustawą z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym (Dz.U. 2005 Nr 17, poz. 141; Dz.U. 2005 Nr 62, poz. 550), zwłaszcza z rozdziałem 2. I okaże się, że wcale nie do końca żartem są te audycje wyborcze tylko w języku polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright a co z Goralenvolk, skarzacy sie, ze tylko Hanysy 08.06.09, 02:01 sa na listach? ;) michalng napisał: > > Albo przedstawiciel mniejszości białoruskiej czy ukraińskiej, który > > stwierdzi, ze nie rozumiał tych audycji, a co gorzej ni mógł > > głosować, bo na kartach napisy nie były wydrukowane cyrylicą? > > Radzę się zapoznać z Konstytucją, zwłaszcza z rozdziałem o języku urzędowym. Odpowiedz Link Zgłoś
shinsetsu Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 10.06.09, 05:56 Głusi mogli "słuchać" audycji wyborczych, bo do każdej były robione napisy w telegazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kregs Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 16:46 Nim coś takiego napiszesz sprawdź czy nie błądzisz. Oskarżasz a nie masz zielonego pojęcia co nasze środowisko robiło i robi w tej sprawie. Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
curtislemay Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:25 Sprawa jest banalnie prosta należy wprowadzić karty zapisane w języku Breill'a i wtedy będzie po kłopocie. a głosowanie na takiej karcie odbywałoby się po niewidomemu. czyli p[rzekuciem takiej karty lub w inny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
tahm Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 20:46 bez sensu to dopiero by było "tajne" - pewnie w danej komisji jedna osoba niewidoma by się pojawiła, więc zaraz cała komisja by ustaliła, na kogo ten ktoś głosował :) Odpowiedz Link Zgłoś
jacksparrow1 Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 21:14 Z tym zapisem w jezyku Breilla to nie do konca tak [pieknie.Znam osobe ktora stopniowo tracila wzrok, ktora swego czasu nauczyla sie owego jezyka, ba nawet mnie nauczyla pisac i uczen przescignal "miszcza"( robilam sobie notatki na wykladach stukajac dlutkiem i doprowadzajac prowadzacego do skrajnej rozpaczy, ale nie mogl nic zrobic bo mu powiedzialam ze notatki sa dla niewidomej osoby)I wiem cops o tym ze jak sie nie poslugujesz to zapominasz - juz nie jestem taka biegla w pisaniu i wiem ze osoby niewidome ktore nie posluguja sie breillem maja z tym lekki problemik.Bo latwiej im "czytac" ksiazke nie palcami tylko wypozyczyc sobie ksiazke na kasetach czy na dyskach czy w formacie mp3.Komputery sa teraz przystosowane dla osob niewidomych - koresponduje wlasnie z tako osoba.Wiec nie do konca ten Breill rozwiaze sprawe.Ale uwazam ze jak niewidomi pragna sami bez niczyjej pomocy oddawac glos to powinno sie rozpoczac dyskusje na ten temat a nie zamykac sprawe bo nie ma mozliwosci.Mozliwosci z pewnoscia sa.trzeba tylko chciec. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:27 Nie jest jakimś tam problemem wydrukować 10 kart wyborczych w brailu na jedna komisję. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.szulc Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:57 Wtedy byloby wiadomo, kto te glosy oddał, a głosowanie ma być anonimowe. Wszystkie karty powinny być oznaczone brailem. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 14:53 W którymś poprzednim tekście na ten temat była propozycja tekturowych nakładek na kartę (z opisem brailem i otworami na zrobienie krzyżyka) - niewidomy fasuje zwykłą kartę, w kabinie przykłada szablon i przez oznaczony brailem otworek robi znaczek na karcie. Trzy - pięć perforowanych tekturek na komisję to nie byłyby jakieś straszne nakłady... Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:32 Jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie głosowania przez internet. Mam nadzieję, że w Polsce bedzie to już możliwe przy następnych wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
airborell Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 14:35 ROTFL, akurat głosowanie przez internet jest tajne jak cholera i masz stuprocentową gwarancję, że żaden haker nie powiąże Twojego głosu z IP (pomijam już pytanie, w jaki sposób będzie się sprawdzać, że to właśnie ten niewidomy głosował przez internet, a nie jego żona/teściowa/kot). Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 17:48 airborell napisał: > ROTFL, akurat głosowanie przez internet jest tajne jak cholera i > masz stuprocentową gwarancję, że żaden haker nie powiąże Twojego > głosu z IP (pomijam już pytanie, w jaki sposób będzie się > sprawdzać, że to właśnie ten niewidomy > głosował przez internet, a nie jego żona/teściowa/kot). O ile się nie mylę to już w kilku państwach jest dostępne takie głosowanie. A słyszałeś kiedyś cos o podpisie kwalifikowanym ? Oglądałam niedawno program o tym, że jest kwestją niedługiego czasu, kiedy taki podpis będzie powszechnie dostepny ( np. SMS na komórkę ). Nie wspomnę, że już w tym roku można było złożyć zeznanie roczne przez internet. Co do faktu, czy dany niewidomy odda głos samodzielnie przez internet, czy też nie nie bedę się wypowiadać, bo skoro cały protest polega na tym, by głosowali samodzielnie nie widze w twojej uwadze jakiegokolwiek sensu. Chyba, że zazadasz teraz specjalnych komisji dla sprawdzania tej samodzielnej czynności. Odpowiedz Link Zgłoś
bah Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 18:00 Podpis kwalifikowany? A niby jak zapewnia on tajność? Internet nie zapewni równocześnie tajności i wiarygodnosci głosowania. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 18:13 bah napisał: > Podpis kwalifikowany? > > A niby jak zapewnia on tajność? > > Internet nie zapewni równocześnie tajności > i wiarygodnosci głosowania. Jeżeli tak sądzisz, to badź również pewien, że Twoje dane osobowe, zarobki oraz szereg innych danych związanych z Twoim zatrudnieniem od około 2001 roku sa powszechnie dostępne w internecie, ponieważ od 2001r dane takie sa przesyłane drogą elektroniczną do ZUS, od roku wymagany jest podpis kwalifikowany. Odpowiedz Link Zgłoś
deflokracja Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 18:15 > Podpis kwalifikowany? > A niby jak zapewnia on tajność? > Internet nie zapewni równocześnie tajności > i wiarygodnosci głosowania. Hmm, to bardzo kategoryczna opinia. I - jak większość kategorycznych opinii - kompletnie nieprawdziwa. "Kryptografia dla praktyków" Schneiera zawiera opis kilku protokołów głosowania zapewniających nie tylko poufność i autentyczność, ale również np. pozwalającym wyborcy zweryfikować, że jego głos został policzony. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-po Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:37 Nie trzeba nawet kart w brailu. Wystarczy jedem szablon z dziurkami na komisję. Polska niemoc, i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
sandwich1 Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 14:39 Ktoś ten szablon musi przyłożyć i już nie jest tajne. To jest pat i nie ma wyjścia, a drukowanie 30 milionów kart w brailu jest bez sensu . Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 14:56 ??? Ktoś przykłada szimel do karty i sobie idzie, niewidomy maca właściwy otworek i skreśla, składa kartę i prosi o podprowadzenie do urny... gdzie tu problem??? Odpowiedz Link Zgłoś
airborell Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:39 Tia, jak w obwodzie jedna osoba skorzysta z takiej karty brajlem, to jej głosowanie będzie tajne jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
pandzik Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:48 o co ci chodzi? pewnie ze bedzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 15:20 a nie mozna by robic kart tylko brailem w koncu jak niewidomy daje rade to czytac to widomym by bylo tym bardziej ale jak juz ktos jest np sparalizowany, to niby jak ma glosowac? Nawet brail tu nie pomoze Odpowiedz Link Zgłoś
ksionc_proborzdz Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:49 Powiem więcej, ten kraj dyskryminuje również analfabetów, osoby całkowicie sparaliżowane, czy uczulone na celulozę. Nie możemy skupiać się jedynie na rozwiązaniu problemu niewidomych, to byłoby nie fair wobec innych. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 14:01 A co z prawami osób, którzy chcieliby zagłosować a którym nie chce się przyjść do lokalu, bo nie lubią zapachu trampek (lokale wyborcze są przeważnie w szkołach)? Odpowiedz Link Zgłoś
ksionc_proborzdz Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 14:23 Albo nie lubią krzyży (w szkołach wiszą krzyże) Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright to mozna podciagnac pod zlamanie ciszy wyborczej ; 07.06.09, 16:05 ksionc_proborzdz napisał: > Albo nie lubią krzyży (w szkołach wiszą krzyże) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: wszyscy mamy być rowni!!! 07.06.09, 18:32 A każda kobieta ma mieć jednakowy biust! Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright w gory czy w dol? 08.06.09, 02:03 zigzaur napisał: > A każda kobieta ma mieć jednakowy biust! Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:52 Bzdura. Pan Wdówik szuka sztucznych problemów. Nie oddał głosu, bo nie chciał, a nie dlatego, że nie mógł. Miał kartę do głosowania, mógł ją wypełnić i wrzucić do urny. Skoro nie chciał skorzystać z pomocy zaufanej osoby, to już w tym momencie JEGO problem, jak prawidłowo zaznaczy. Równie dobrze mogłyby protestować osoby z ręką gipsie, z amputowanymi kończynami, z niezbornością ruchów i pewnie kupą innych problemów zdrowotnych, czy też np analfabeci. Nie jest obowiązkiem głosowania przez niewidomego w towarzystwie osoby zaufanej, tylko jego przywilejem. A to duża róznica. Odpowiedz Link Zgłoś
awersja Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 14:06 jachmat napisał: > Bzdura. Pan Wdówik szuka sztucznych problemów... Jak ja uwielbiam, gdy nietolerancja idzie w parze z głupotą... Rozumiem, że Pan Jachmat, mimo ograniczonego potencjału intelektualnego, nie miał żadnych problemów z głosowaniem... ...a może właśnie dlatego...? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 14:38 Walnij sie w głupi łeb, jak nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Ordynacja wyborcza NIE ZABRANIA samodzielnego oddania głosu niewidomemu a pomoc osoby zaufanej jest w tym przypadku dodatkowym przywilejem. Jeżeli byłyby np szablony dla niewidomych, czy karty z nazwiskami dodatkowo pisanymi brailem, to ok. Ale jest jak jest. P. Wdówik może zarzucić, że nie ma ułatwień, ale nie ma prawa zarzucać, że uniemożliwiono mu oddania głosu. A tak abstrahując od tematu -czy o tym panu ktoś słyszał wcześniej? Robi po prostu autoreklamę i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
grimoald Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 16:04 Chodzi o to, że wybory są tajne. Niewidomy chce sam wypełnić kartę, mając pewność, że nikt nie wprowadzi go w błąd i że skreśli tę osobę, na którą ma ochotę. Poza tym nie wszyscy mają zaufana osobę i o to sie rozchodzi. Pomoc przy skreśleniu oznacza, że wybory nie sa tajne, jakby ktoś sie uparł, to mógłby zakwestionować ważność wyborów (trudne do zrealizowania ale prawdziwe). O tym Panu słyszałem wcześniej, na wyborczej był poruszany ten temat parę tygodni temu. Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 16:40 Mylisz się w kwestii tajności. Poczytaj przepisy -naruszenie tajności jest wtedy, gdy dzieje się wbrew woli zainteresowanego -to po pierwsze. Po drugie -pomoc osoby zaufanej umożliwiona jest osobie niepełnosprawnej zgodnie z zapisem ordynacji wyborczej (w drodze ustawy) -jest więc zgodna z prawem. Do osoby niepełnosprawnej należy decyzja, czy chce ona skorzystać z tej możliwości, czy też nie. Nie jest to obligatoryjne. Bzdurę więc napisałeś z zakwestionowaniem ważności wyborów. Taki sposób głosowania jest zgodny z art. 69 Ustawy z dnia 12 kwietnia 2001 r. - Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej (Dziennik Ustaw z 2007 r. Nr 190, poz. 1360 z późn. zm.)w powiązaniu z art 109 Ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r.Ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego(Dziennik Ustaw z 2004 r. Nr 25, poz. 219. Odpowiedz Link Zgłoś
prenatka Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 16:24 Walnij sie w głupi łeb, jak nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Ordynacja wyborcza NIE ZABRANIA samodzielnego oddania głosu niewidomemu a pomoc osoby zaufanej jest w tym przypadku dodatkowym przywilejem. Jeżeli byłyby np szablony dla niewidomych, czy karty z nazwiskami dodatkowo pisanymi brailem, to ok. Ale jest jak jest. P. Wdówik może zarzucić, że nie ma ułatwień, ale nie ma prawa zarzucać, że uniemożliwiono mu oddania głosu. A tak abstrahując od tematu -czy o tym panu ktoś słyszał wcześniej? Robi po prostu autoreklamę i tyle. Ty, Jachmat, to o Tobie nikt nie słyszał i to Ty się tu lansujesz jak jakiś niewypał. Pan Wdówik jest dziennikarzem Radia Plus, jest Koordynatorem do spraw niepełnosprawnych studentów na UW, a Ty kim jesteś??? Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 16:54 prenatka napisała: > Pan Wdówik jest dziennikarzem Radia Plus, jest Koordynatorem do spraw > niepełnosprawnych studentów na UW, a Ty kim jesteś??? A co to za persona? Dziennikarz mało popularnej katolickiej stacji radiowej i koordynator na UW??? Czy to powód, żeby był osobą znaną w kraju? Żeby było śmieszniej, to pan Wdówik (jako koordynator na UW) zaproponował, że jednym z rozwiązań, które ułatwiłoby niewidomym studentom zaliczanie egzaminów w postaci testów jest ...pomoc innej osoby. Widocznie ten człowiek jest zmienny w swoich poglądach. A może po prostu działa na czyjeś zamówienie w tym konkretny,m przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 16:28 jachmat napisał: > [..] mógł ją wypełnić [..] No właśnie chodzi o to że nie mógł. Co najwyżej mógł to zrobić za niego ktoś inny. Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 17:40 anarchoateo napisał: > jachmat napisał: > > > [..] mógł ją wypełnić [..] > No właśnie chodzi o to że nie mógł. Co najwyżej mógł to zrobić za niego ktoś in > ny. Jeżeli podchodzisz "technicznie", to ja też. Owszem mógł. Osoba towarzysząca mogła naprowadzić na odpowiedznie miejsce na kartce, a niewidomu mógł sam postawić krzyżyk. Ale nie o to chodzi przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:55 Ten pan zamiast tyle pyskować mógł znacznie wcześniej poprzez Związek Niewidomych wystapić z wnioskiem o dostosowanie kart do głosowania do mozliwości osób niewidzących i słabowidzących. A swoją drogą to może by sie zastanowił, dlaczego chce żeby prawo działało tylko w jedną stronę - ciekawe czy zechce ponieść konsekwencje za wyniesienie karty do głosowania z lokalu komisji. Odpowiedz Link Zgłoś
snake.plissken Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 13:58 komorka - czytaj co napisałem już dawno ten problem był zgłaszany przez związek niewidomych do Komisji Wyborczej!! Niestety skoro pisma nie pomagają, to może taka akcja jak dzisiaj przyniesie efekt i będzie normalniej. Odpowiedz Link Zgłoś
grimoald Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 16:07 komorka25 napisał: > Ten pan zamiast tyle pyskować mógł znacznie wcześniej poprzez > Związek Niewidomych wystapić z wnioskiem o dostosowanie kart do > głosowania do mozliwości osób niewidzących i słabowidzących. Tak zrobił. Złożył wniosek do PKW, zaproponował 2 rozwiązania ale Komisja olała obywatela. Ludzie! Spróbujcie zgłębić temat na który sie wypowiadacie, bo wystawiacie o sobie marne świadectwo. A swoją > drogą to może by sie zastanowił, dlaczego chce żeby prawo działało > tylko w jedną stronę - ciekawe czy zechce ponieść konsekwencje za > wyniesienie karty do głosowania z lokalu komisji. Ten Pan jest tego w pełni świadom konsekwencji w odróznieniu od wielu dobrze widzących obawateli :) Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 17:25 grimoald napisał: > komorka25 napisał: > > > Ten pan zamiast tyle pyskować mógł znacznie wcześniej poprzez > > Związek Niewidomych wystapić z wnioskiem o dostosowanie kart do > > głosowania do mozliwości osób niewidzących i słabowidzących. > > Tak zrobił. Złożył wniosek do PKW, zaproponował 2 rozwiązania ale Komisja olała > obywatela. Ludzie! Spróbujcie zgłębić temat na który sie wypowiadacie, bo > wystawiacie o sobie marne świadectwo. > > A swoją > > drogą to może by sie zastanowił, dlaczego chce żeby prawo działało > > tylko w jedną stronę - ciekawe czy zechce ponieść konsekwencje za > > wyniesienie karty do głosowania z lokalu komisji. > > Ten Pan jest tego w pełni świadom konsekwencji w odróznieniu od wielu dobrze > widzących obawateli :) Nie jestem pewien, czy jest świadom tych praw. Głosowanie odbywa się zgodnie z zapisami Ordynacji wyborczej. Jest to ustawa uchwalona przez sejm i tylko posłowie są w stanie zmienić zapisy. Pisanie do PKW nic nie daje. O ile konkretny wzór określa PKW, to ogólny zarys został określony. Należałoby najpierw zmienić zapis art. 157 pkt 3 Ordynacji wyborczej.... "Karta do głosowania może być zadrukowana tylko po jednej stronie. Wielkość i rodzaj czcionki powinny być jednakowe dla oznaczeń wszystkich list i nazwisk kandydatów". Przy takim sformułowaniu nie jest możliwe wydrukowanie części kart w brailu, czy też podwójnie -normalnym drukiem i brailem. Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Sztuczny problem 07.06.09, 14:13 Jeśli wchodzę do kabiny wyborczej z ojcem, matką, babką czy nawet wujem - nie dochodzi do łamania zasady tajności wyborów, gdyż dzieje się to za moją zgodą. Tak samo, jak nie dochodzi do łamania tejże tajności (choć pewnie podpada pod agitację), gdy w obliczu komisji wyborczej oświadczę "Zagłosowałem na X". Oczywiście, p. Paweł Wdówik może chcieć głosować samodzielnie. I, być może, społeczeństwo powinno mu to ułatwić - pytanie jednak, czy w tym przypadku nie jest to po prostu zwykłe pieniactwo, opakowane w tanią gadkę o "wolnościach konstytucyjnych". Odpowiedz Link Zgłoś
woltron Re: Sztuczny problem 07.06.09, 14:18 Nie jest, a prawo do tajnego głosowania bez pomocy i udziału innych gwarantuje mu konstytucja, czyli najważniejszy akt prawny tego państwa, którego jak widać po toczącej się tu dyskusji wiele osób nie zna. "Zagłosowałem na X" w świetle prawa jest złamaniem ciszy wyborczej i można za to nieźle zabulić Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Sztuczny problem 07.06.09, 14:32 A czy ordynacja ZABRANIA mu zagłosowania samodzielnie? Odpowiedz Link Zgłoś
woltron Re: Sztuczny problem 07.06.09, 14:43 Polecam Art. 32. Konstytucji RP: Art. 32. 1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Dalszą dyskusja z twoją, jakże uroczą osobą, jest bezcelowa. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Sztuczny problem 07.06.09, 15:06 To napisz, w którym momencie nastąpiła dyskryminacja? Bo ja tego nie widzę. Wręcz przeciwnie -umożliwienie skorzystania z pomocy zaufanej osoby może naruszać, wg cytowanego przez Ciebie zapisu, prawa osób pełnosprawnych -przecież są traktowane gorzej. A co maja powiedzieć analfabeci? Oni nie mogą wspomóc się niczyją pomocą. A odnośnie bohatera artykułu -wg mnie największą tragedią tego pana jest to, że nie ma ani jednej osoby, do której ma zaufanie. To naprawdę smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
m4dm3n Re: Sztuczny problem 07.06.09, 16:14 A odnośnie > bohatera artykułu -wg mnie największą tragedią tego pana jest to, że > nie ma ani jednej osoby, do której ma zaufanie. To naprawdę smutne. Na pewno ma - po prostu postanowil zrobic szopke i tyle. Dla mnie cala sprawa wygladalaby zupelnie inaczej, gdyby zamiast zabierac makulature do domu, wrocilby z kims z rodziny i zaglosowal. Celem nie jest glosowanie dla samego glosowania - tylko wybranie kandydata, ktory nas przekonal, ktoremu zaufalismy itd. wiec ten Pan jakby CHCIAL zaglosowac to by to zrobil z czyjas pomoca, a pozniej moglby zaproponowac jakies rozwiazanie. W sumie jestem pewien, ze jakby owe dostosowane dla niewidomych karty juz byly, to pewnie na glosowanie by sie nawet nie pofatygowal, tylko znalazlby kolejny cel, lamiacy jego prawa i wolnosci np. toalety w TESCO, ktore nie sygnalizuja zadnym dzwiekiem, ze papier ktorym sie aktualnie podciera jest juz czysty. W Konstutucji pisze, ze KAZDY ma prawo do zachowania godnosci osobistej, a brudny tylek na pewno z tym koliduje. Jeszcze male sprostowanie, bo oczywiscie zdaje sobie sprawe, jak ciezko musi byc niewidomej osobie i jak piekielnie trudne musi byc takie zycie - ale nie tedy droga. Wystarczy popatrzec na pare pomyslow z tego forum np. druk WSZYSTKICH kart w brailu... ??? Pewne rzeczy sa jakie sa i owszem mozna starac sie je ulepszyc w miare mozliwosci, ale proba dostosowania 99,99% populacji do 0,01% NIE MA SENSU. Zdaje tez sobie sprawe, z dosc przesmiewczego charakteru mojego posta, ale w dobie wszedobylskiej politycznej poprawnosci nikt juz niczego powiedziec nie moze bo zaraz jest chamem, faszysta, antysemita, seksista, homofobem a za pare lat najgorszym przewinieniem bedzie bycie po prostu normalnym. Ps. Mozliwe, ze ow Pan po prostu chcial ZOBACZYC swoje zdjecie w gazecie ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Sztuczny problem 07.06.09, 17:00 Mądrze i sensownie napisane. Poza jedną sprawą. W ramach poprawności politycznej niewidomi nie robią kupy. ;> Odpowiedz Link Zgłoś
kgbaca Re: Sztuczny problem 07.06.09, 17:03 m4dm3n napisał: > A odnośnie > > bohatera artykułu -wg mnie największą tragedią tego pana jest to, że > > nie ma ani jednej osoby, do której ma zaufanie. To naprawdę smutne. > > Na pewno ma - po prostu postanowil zrobic szopke i tyle. Dla mnie cala sprawa w > ygladalaby zupelnie inaczej, gdyby zamiast zabierac makulature do domu, wrocilb > y z kims z rodziny i zaglosowal. Celem nie jest glosowanie dla samego glosowani > a - tylko wybranie kandydata, ktory nas przekonal, ktoremu zaufalismy itd. wiec > ten Pan jakby CHCIAL zaglosowac to by to zrobil z czyjas pomoca, a pozniej mog > lby zaproponowac jakies rozwiazanie. W sumie jestem pewien, ze jakby owe dostos > owane dla niewidomych karty juz byly, to pewnie na glosowanie by sie nawet nie > pofatygowal, tylko znalazlby kolejny cel, lamiacy jego prawa i wolnosci np. to > alety w TESCO, ktore nie sygnalizuja zadnym dzwiekiem, ze papier ktorym sie akt > ualnie podciera jest juz czysty. W Konstutucji pisze, ze KAZDY ma prawo do zach > owania godnosci osobistej, a brudny tylek na pewno z tym koliduje. > > Jeszcze male sprostowanie, bo oczywiscie zdaje sobie sprawe, jak ciezko musi by > c niewidomej osobie i jak piekielnie trudne musi byc takie zycie - ale nie tedy > droga. Wystarczy popatrzec na pare pomyslow z tego forum np. druk WSZYSTKICH k > art w brailu... ??? Pewne rzeczy sa jakie sa i owszem mozna starac sie je uleps > zyc w miare mozliwosci, ale proba dostosowania 99,99% populacji do 0,01% NIE MA > SENSU. Zdaje tez sobie sprawe, z dosc przesmiewczego charakteru mojego posta, > ale w dobie wszedobylskiej politycznej poprawnosci nikt juz niczego powiedziec > nie moze bo zaraz jest chamem, faszysta, antysemita, seksista, homofobem a za p > are lat najgorszym przewinieniem bedzie bycie po prostu normalnym. > > Ps. Mozliwe, ze ow Pan po prostu chcial ZOBACZYC swoje zdjecie w gazecie ;) > > pozdrawiam Niestety wyakazałeś/aś się straszną ignorancją. Po pierwsze Tesco to prywatna firma a nie instytucja państwowa więc porównanie bezsensowne. Co do rozwiązania tego problemu to zsotało już zaproponowane przez niewidomych - nakałdki na kartę do głosowania - koszt stosunkowo niewielki a problemu by nie było. Niestety państwo polskie kolejny raz pokazało, że instytucje są tylko po to żeby były iciągneły kasę a nie rozwiązywały pojawiających sie problemów. I ostatnie: > Ps. Mozliwe, ze ow Pan po prostu chcial ZOBACZYC swoje zdjecie w gazecie ;) To naprawdę nie jest śmieszne a wręcz żałosne. Całę szczęście takimi tekstami sam/a wystawiasz sobie opinie, w moim przekonaniu niezbyt pochlebną. JESTEŚ BARANEM i DEBILEM, najlepiej gdyby tobie odebrano prawo głosu to w tym kraju może zorbiło by sie lepiej dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
m4dm3n Re: Sztuczny problem 07.06.09, 18:14 > Niestety wyakazałeś/aś się straszną ignorancją. > > Po pierwsze Tesco to prywatna firma a nie instytucja państwowa więc porównanie > bezsensowne. Sam widzisz jak schematycznie jest Twoje ( NIE ) myslenie, zmien sobie TESCO na dworzec PKP, czy jakikolwiek urzad miasta - i co porowanie juz pasuje? > Co do rozwiązania tego problemu to zsotało już zaproponowane przez niewidomych > - nakałdki na kartę do głosowania - koszt stosunkowo niewielki a problemu by ni > e było Ok teraz wskaz mi miejsce w artukule, gdzie to rozwiazanie jest podane. Powaznie, moze ja tez jestem slepy, ale tego nie widze. Teraz sam sie zastanow, czy ow artykul slozy promocji "kart dla niewidomych", czy promocji Pana niewidomego. > > Ps. Mozliwe, ze ow Pan po prostu chcial ZOBACZYC swoje zdjecie w gazecie > ;) > To naprawdę nie jest śmieszne a wręcz żałosne Tlumaczenie dostosowanego do Twojego poziomu myslowego: "Facet sie autopromuje, wykorzystujac fakt, ze jest niewidomym, a z checia glosowania czy poprawy warunkow ku temu NIE MA NIC WSPOLNEGO"! JESTEŚ BARA > NEM i DEBILEM, najlepiej gdyby tobie odebrano prawo głosu to w tym kraju może z > orbiło by sie lepiej dla wszystkich. Za to tym tekstem sam sobie wystawiasz swiadectwo kim Ty jestes i z jakiego otoczenia pochodzisz. Dodajac, ze komus ponizej oferowales "ustawke" - i dokladnie widac jak malym czlowieczkiem jestes. Pomimo, ze mam swoje zdanie, nie zione nienawiscia do tego Pana, jakiegokolwiek innego komentatora, czy Ciebie, bo po co? Ty za to bys palil dziewice i gwalcil koscioly, za kazdego "innowierce". Ochlon chlopcze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy stary ty ochlon... 07.06.09, 20:48 naigrywanie sie z niewidomego, ze chce sie zobaczyc w gazecie??!!, tylko gnida moze tak postepowac...przez takiech jak ty juz nie siedze w PLu, jak sie w sposob naturalny wymieni to postprlowskie homosovieticus na nowe pokolenie to moze na emeryture wroce Odpowiedz Link Zgłoś
kgbaca Re: Sztuczny problem 07.06.09, 17:06 m4dm3n napisał: Zdaje tez sobie sprawe, z dosc przesmiewczego charakteru mojego posta, > ale w dobie wszedobylskiej politycznej poprawnosci nikt juz niczego powiedziec > nie moze bo zaraz jest chamem, faszysta, antysemita, seksista, homofobem a za p > are lat najgorszym przewinieniem bedzie bycie po prostu normalnym. Jeżeli uważasz się za osobę normalną to niestety jesteś w błędzie. A twoje wypowiedzi jak najbardziej kwalifikują cię do jakiejś grupy oszołomów(moga to być wymienione przez ciebie :chamem, faszysta, antysemita, seksista, homofobem). Żałuję że muszę z tobą dyskutować Odpowiedz Link Zgłoś
jakrzy co ca duPRLowski wiesniak... 07.06.09, 20:42 ...stary ten facet mial odwage pokazac gdzie sa bledy i co sie powinno zmienic, wiadomo ze mogl by z czyjas pomoca zaglosowac ale chodzi o zasade tym bardziej ze to nie wymaga az tak duzo wysilku, dzieki takim osobom Polska zmienia sie na lepsze, a nie dzieki takim frajerom co tylko siedza na fotelu i pierdza, bekaja zapijajac browca, a jak sie ktos wychyli to go zmieszaja z blotem Odpowiedz Link Zgłoś
pavle Re: Sztuczny problem 08.06.09, 01:20 > znalazlby kolejny cel, lamiacy jego prawa i wolnosci np. > toalety w TESCO, ktore nie sygnalizuja zadnym dzwiekiem, ze > papier ktorym sie aktualnie podciera jest juz czysty. > Ps. Mozliwe, ze ow Pan po prostu chcial ZOBACZYC swoje zdjecie > w gazecie ;) Jakimż musisz być ku...ko smutnym, nędznym i pokręconym człowiekiem, żeby takie rzeczy wypisywać... Gdybyś pochodził z mojej rodziny, spaliłbym się ze wstydu i zażenowania. A żebyś się tak osrał, pokrako szacunku niegodna. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Sztuczny problem 07.06.09, 16:52 woltron napisał: > Polecam Art. 32. Konstytucji RP: > > Art. 32. > > 1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania > przez władze publiczne. > 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub > gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. > pieprzenie, aż się rzygać chce jedni walą z tekstem do strażnika miejskiego 'jak nosisz czapkę, ch...u?' inni każą dziadom spieprzać albo wyzywają od małp w czerwonym (rasizm) popełniają wielomilionowe przestępstwa, uciekają z kraju, wracają kupując listy żelazne, łamią prawo, po czym z więzienia ułaskawia ich prezydent, i co ? i jajco, nic... ile jeszcze przykładów mam wypisać, że konstytucja nic nie znaczy ? poza tym można ją różnie interpretować, od tego jest Trybunał Konstytucyjny Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: Sztuczny problem 07.06.09, 14:51 Konstytucja daje nam wszystkim różne prawa - np. prawo do swobodnego przemieszczania się. W związku z tym, niewidzący, powinni się domagać, by państwo realizowało ich prawo tak, by mogli poruszać się tak samo jak widzący. Łącznie z prowadzeniem pojazdów mechanicznych. Jak? A, tym niech się zajmie państwo. Bo jak się nie zajmie, to znaczy, że dyskryminuje. Rany, jako ludzie jesteśmy poddani różnym ograniczeniom. Kiedy jestem obłożnie chory - mimo iż nie jest to moja wina przecież - nie mogę realizować całej masy konstytucyjnych praw. Jeśli mam 180 cm wzrostu - przecież nie tak mało - małe są szanse, żebym mógł realizować w pełni ustawowe prawo do wolności zatrudnienia i realizować się jako koszykarz drużyny narodowej (podobnie, jak przy 180 i 80 kilo mam małe szanse na bycie dżokejem). Etc. etc. Odpowiedz Link Zgłoś
historyk09 Re: Sztuczny problem 07.06.09, 15:54 trudno zrozumiec slowa pisane, prawda? Art. 32. 1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Cos tam pisze o prawie do kierowania pajazdami mechanicznymi? A gdzie masz napisane w konstytucji ze masz prawo do gry w druzynie narodowej ? lol Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: Sztuczny problem 07.06.09, 18:57 Ło. Jenijusz konstytucyjny się znalazł. Przyszło ci kiedyś na myśl, że normy konstytucyjne nie są "absolutne" w tym sensie, że nie zawsze możliwe jest ich całkowite spełnienie? I że czasem wchodzą sobie w paradę? Przykład? Proponuję, żebyś - jako spec od Konstytucji - wysunął swoją kandydaturę na sędziego TK. Ciekawe, jaka będzie reakcja? Odpowiedz Link Zgłoś
woltron Re: Sztuczny problem 07.06.09, 16:29 Pleciesz bzdury. Bzdura nr 1: "Łącznie z prowadzeniem pojazdów mechanicznych." Prawo jazdy nabywa się po spełnieniu określonych przepisami wymogów. Jakie to wymogi chyba znajdziesz sobie sam. Bzdura 2: > Jeśli mam 180 cm wzrostu - przecież nie tak mało - małe są > szanse, żebym mógł realizować w pełni ustawowe prawo do wolności zatrudnienia i realizować się jako koszykarz drużyny >narodowej (podobnie, jak przy 180 i 80 kilo mam małe szanse na >bycie dżokejem). Etc. etc. Ależ nikt Ci nie broni zostać koszykarzem czy dżokejem - co więcej, po to państwo wprowadziła w-f by pomóc ci w realizacji twoich marzeń i tylko od ciebie zależy czy Ci się uda. Poza tym nie ma czegoś takiego jak "ustawowe prawo do wolności zatrudnienia". Zapewne chodziło Ci o artykuł 65 (a dokładniej o Art.65. pkt.1), ale niestety mówi on tylko o tym, że "Każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy. Wyjątki określa ustawa.". Wolność wyboru =/= gwarancja zatrudnienia. Jedyne zdanie z którym mogę się zgodzić, to to: > Jak? A, tym niech się zajmie państwo. Bo jak się nie zajmie, to >znaczy, że dyskryminuje. Dokładnie tak. @jachmat powtórzę się: dalszą dyskusja z twoją, jakże uroczą osobą, jest bezcelowa. Miłego dnia. @różne miśki ordynacja wyborcza nie przewiduje czegoś takiego jak osoba zaufania. Komisja proponując taką pomoc łamie prawo, którego przestrzegania domaga się pan Wdówik, a które gwarantuje mu konstytucja i ordynacja wyborcza. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: Sztuczny problem 07.06.09, 16:51 He-he-he. Słyszał o "dyskryminacji pośredniej"? Nie? To se poczyta. Oczywiście, że z prawem jazdy to absurd, ale argument o "przepisowych wymogach" jest zwyczajnie idiotyczny. Czy jeśli przepis mówiłby: "prawo głosu nabywają wyłącznie osoby płci męskiej" - to nie byłaby to dyskryminacja? Co do drużyny narodowej: dziwnym trafem nie ma tam ludzi majacych 160 cm wzrostu. Nie jest to dyskryminacja? Odpowiedz Link Zgłoś
woltron Re: Sztuczny problem 07.06.09, 17:19 > Oczywiście, że z prawem jazdy to absurd, ale argument o "przepisowych wymogach" > jest zwyczajnie idiotyczny. Czy jeśli przepis mówiłby: "prawo głosu nabywają > wyłącznie osoby płci męskiej" - to nie byłaby to dyskryminacja? Ale na szczęście nie wymagają, więc nie musimy rozpatrywać czysto teoretycznych sytuacji. Absurd Cię nie uratuje. > Co do drużyny narodowej: dziwnym trafem nie ma tam ludzi majacych 160 cm > wzrostu. Dziwnym trafem większość obywateli nigdy nie reprezentowała Polski na zawodach sportowych. Czy to znaczy, że wszyscy jesteśmy dyskryminowani? Odpowiedz Link Zgłoś
historyk09 Re: Sztuczny problem 07.06.09, 17:38 "To se poczyta" Przepraszam , gdzie ty slyszales o dyskryminacji posredniej? lol Co do "Co do drużyny narodowej" to mozesz sie sadzic z jakimkolwiek sadem na swiecie a nawet przeprowadzic referendum lol Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: Sztuczny problem 07.06.09, 18:49 > "To se poczyta" > Przepraszam , gdzie ty slyszales o dyskryminacji posredniej? lol Nie tylko słyszałem, ale i czytałem. W kodeksie pracy na przykład, zapewniam Cię jednak, że pojęcie to wykracza poza ramy prawa pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Sztuczny problem 07.06.09, 17:43 woltron napisał: > @różne miśki > > ordynacja wyborcza nie przewiduje czegoś takiego jak osoba zaufania. Komisja > proponując taką pomoc łamie prawo, którego przestrzegania domaga się pan Wdówik > , > a które gwarantuje mu konstytucja i ordynacja wyborcza. EOT. Najpierw zapoznaj się z przepisami a potem pisz, bo na razie to wprowadzasz w błąd innych swoją niewiedzą. Dla ułatwienia: art 69 Ordynacji do sejmu i senatu.., a wynika to ze wskazania art. 109 Ordynacji do parlamentu europejskiego. Może zacytuję Ci, bo masz jakieś trudności: "Art. 69. Wyborcy niepełnosprawnemu, na jego prośbę, może pomagać inna osoba, z wyłączeniem członków komisji wyborczych i mężów zaufania." Odpowiedz Link Zgłoś
historyk09 Re: Sztuczny problem 07.06.09, 17:58 caly czas nie widze jak ta "inna osoba" nie bedzie widziala jak ja glosuje? Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Sztuczny problem 07.06.09, 18:05 historyk09 napisała: > caly czas nie widze jak ta "inna osoba" nie bedzie widziala jak ja > glosuje? Bo może wiedzieć. Ale jak już tak bardzo chcesz utajnić, to możesz poprosić o naprowadzenie palców lewej dłoni na 2, czy 3 kratki, wyganiasz pomocnika, zaznaczasz długopisem trzymanym w prawej ręce kratkę wskazywaną przez odpowiedni palec lewej dłoni, zginasz kartkę i wołasz pomocnika. Wykonalne? Jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
historyk09 Re: Sztuczny problem 07.06.09, 18:23 haha, przepraszam nie mam czucia w lewej rece Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Sztuczny problem 07.06.09, 18:37 historyk09 napisała: > haha, przepraszam nie mam czucia w lewej rece To użyj nogi....hahahaha....już kilka osób próbowało tutaj poruszać problem innych niepełnosprawnych, ale jakoś byli "zgłuszani". Dlaczego mają byc traktowani gorzej niż niewidomi? W sumie niewidomi i tak mają więcej przywilejów w stosunku do innych osób niepełnosprawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
kgbaca Re: Sztuczny problem 07.06.09, 17:14 otis_tarda napisał: > Konstytucja daje nam wszystkim różne prawa - np. prawo do swobodnego > przemieszczania się. W związku z tym, niewidzący, powinni się domagać, by > państwo realizowało ich prawo tak, by mogli poruszać się tak samo jak widzący. > Łącznie z prowadzeniem pojazdów mechanicznych. > > Jak? A, tym niech się zajmie państwo. Bo jak się nie zajmie, to znaczy, że > dyskryminuje. > > Rany, jako ludzie jesteśmy poddani różnym ograniczeniom. Kiedy jestem obłożnie > chory - mimo iż nie jest to moja wina przecież - nie mogę realizować całej masy > konstytucyjnych praw. Jeśli mam 180 cm wzrostu - przecież nie tak mało - małe s > ą > szanse, żebym mógł realizować w pełni ustawowe prawo do wolności zatrudnienia i > realizować się jako koszykarz drużyny narodowej (podobnie, jak przy 180 i 80 > kilo mam małe szanse na bycie dżokejem). Etc. etc. Ja na twoim miejscu bym miał raczej pretensje do państwa, że wypuściło takiego debila jak ty ze szkoły. Proszę nie porównuj rzeczy nieporównywalnych. Prawo do głosowania jest łamane a prawo do swobodnego poruszania się nie, wiec gdzie tu analogia? To, że nie jesteś koszykarzem nie wynika raczej z twojego wzrostu bo sa wybitni gracze mierzacy nawet mniej niz twoje 180 cm. Bylo trenowac od malego i poswiecic temu wszystko a moze przy odrobinie szczescia jednak bys nim zostal. Na pewno państwo ci w tym nie przeszkodziło, choć raczej tez nie pomogło. PS. Nie życzę nikomu źle ale jestem pewien, że wszyscy bez wyjątku co teraz potepiaja dzialania niewidomych darliby mordy ze to słuszne działanie, gdyby ktoś z ich bliskich byl niewidomy. Ale tak to juz w Polsce jest, że wszyscy myslą tylko i wyłaćznie o własnej dooopie. Odpowiedz Link Zgłoś
tosia_81 Re: Sztuczny problem 07.06.09, 15:57 też uważam, że problem jest rozdmuchany, choć dziwię się. , że w XXI wieku nie ma kart w Braile-u. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy własnej rodzinie nie można zaufać a tak bywa bardzo często. Odpowiedz Link Zgłoś
grimoald Re: Sztuczny problem 07.06.09, 16:10 Próbował załatwić sprawę w trybie administracyjnym. Ale w Polsce jest tak, że jeśli nie walniesz w stół, nie zaczniesz krzyczeć, nie wyjdziesz na ulicę, to WŁADZA oleje cię ciepłym moczem. Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 Re: Sztuczny problem 07.06.09, 16:14 grimoald napisał: > Próbował załatwić sprawę w trybie administracyjnym. Ale w Polsce jest tak, że > jeśli nie walniesz w stół, nie zaczniesz krzyczeć, nie wyjdziesz na ulicę, to > WŁADZA oleje cię ciepłym moczem. . w tym rzecz właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 14:18 Przecież są urządzenia do druku brailem. Komisje wyborcze powinny mieć informacje o ilości osób niewidomych (jeśli ten problem tylko ich dotyczy) i przygotować karty wyborcze w brailu. Z pewnością są jednak niewidomi oraz bardzo słabo widzący, którzy braila nie znają. I dopiero z takimi jest poważny problem. Coś mi się ponadto zdaje, że problem jest jeszcze szerszy. Wiele osób niepełnosprawnych rozwojowo ma prawo wyborcze - ale może nie rozumieć w pełni o co chodzi. Pracą nad sposobami usunięcia tych mankamentów powinny zająć się organizacje niepełnosprawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 18:57 j-50 napisał: > Pracą nad sposobami usunięcia tych mankamentów powinny zająć się > organizacje niepełnosprawnych. Oczywiście za rządowe duże dotacje. Dobra fucha, zupełnie jak szef związku zawodowego. w stylu "A jak coś nie pasi, to wam zrobim wjazd z chłopakami ze stoczni, do tej waszej warszawki i wam się odechce." Jasne, że się nieco czepiam i porównuję niepełnosprawnych z troglodytami, ale na takich zasadach ta patologia funkcjonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mfs0 A co komu szablonik przeszkadza? 07.06.09, 14:31 Ta cała dyskusja to jest właśnie to co różni was od cywilizowanego kraju. Tutaj niewidomy Niemiec w lokalu wyborczym dostaje szablonik i cześć. I jakoś nie słychać dyskusji, żeby szabloniki w imię jakichś wątpliwych filozofii odebrać. U was widać bardziej wschodnie wpływy, bo wrzaski, że prawo jazdy (to się nazywa nieuprawniona generalizacja), albo że pieniacze (argument ad personam też z logiką ma niewiele wspólnego), odchodzą w najlepsze. I o co to sprawa, o miliardy dotacji? Nie, o kartoniki z dziurkami, po załóżmy dwa zeta. No, po prostu pogratulować! Niech się więc niewidomy pogodzi z tym że jest gorszy, bo dwa cholerne złote jego równość nie jest współobywatelom warta. Odpowiedz Link Zgłoś
franz.joseph Re: A co komu szablonik przeszkadza? 07.06.09, 15:32 Jeśli dobrze przemyśleć sprawę, to wystarczą 2-3 wzory, które mogą służyć przy następnych wyborach... Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: A co komu szablonik przeszkadza? 07.06.09, 17:45 franz.joseph napisał: > Jeśli dobrze przemyśleć sprawę, to wystarczą 2-3 wzory, które mogą > służyć przy następnych wyborach... Nie mogą. Zmieniają się nazwiska, komitety, układ okienek. Ale koszt przygotowania nie jest chyba zbyt wyski. Odpowiedz Link Zgłoś
franz.joseph Re: A co komu szablonik przeszkadza? 20.06.09, 12:38 Nazwisk na szablonach być nie musi, wystarczą numery. A z układem okienek o to właśnie chodzi, żeby się nie zmieniał. Jeśli szablon jest na dwadzieścia okienek, a na karcie jest piętnaście - zrobić kartę tak, żeby się okienka pokrywały z pierwszymi piętnastoma na szablonie. W sumie zrobić można dwa wzory - jeden na dwie opcje (druga tura prezydenckich, referendum) i na dużo (dwadzieścia?), ewentualnie na małe dużo (dziesięć) i duże dużo. Jak się nie zmieści w dużo - więcej kart. Odpowiedz Link Zgłoś
maryshaa Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 14:32 Ja nie wiem dlaczego do tej pory nie tłoczy się kart Breilem. Wystarczyłoby nawet zrobić do każdego lokalu wyborczego jedną listę - numer listy, numer kandydata i nazwisko. A na kartach wyraźnie oznaczyć Breilem listę i numery kandydatów. Ze "ściągawką" i tłoczoną kartą wyborczą każdy by mógł zagłosować. A liczbę potrzebnych kart tłoczonych łatwo oszacować, z resztą to już praktycznie zaden koszt takie tłoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 14:56 ...dałabyś sobie Gazeto spokój z takimi idiotycznymi tytulami. Nie ma tu bowiem w ogóle złamania prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 Re: Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 15:05 otis_tarda napisał: > ...dałabyś sobie Gazeto spokój z takimi idiotycznymi tytulami. Nie ma tu bowiem > w ogóle złamania prawa. . bredzisz. tyle wiesz co zjesz... pl.wikipedia.org/wiki/Naruszenie_przepis%C3%B3w_o_tajno%C5%9Bci_g%C5%82osowania Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 15:23 Jak coś cytujesz, to najpierw postaraj się zrozumieć. Naruszenie tajności jest wtedy, gdy osoba postronna zapozna się z czyimś głosowaniem wbrew jego woli. W przypadku niepełnosprawnych ordynacja wyborcza zezwala na pomoc osoby zaufanej na ich prośbę i za ich zgodą. Taka sytuacja nie narusza więc naruszenia tajemnicy głosowania. Odpowiedz Link Zgłoś
historyk09 Re: Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 15:47 moze mi pomagac zaufana osoba ale ja ciagle nie mam ochoty zeby ta osoba wiedziala jak glosuje Odpowiedz Link Zgłoś
woltron Re: Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 16:37 > moze mi pomagac zaufana osoba. Otóż nie może, bo ordynacja nie przewiduje czegoś takiego jak "zaufana osoba", przewiduje natomiast tajność głosowania, co raczej (i to dosyć paskudnie) żre się z tym, że ktoś musi niewidomemu przeczytać kartę, a potem pomóc zaznaczyć odpowiednią kratkę... Z resztą się zgadzam :) Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 17:06 woltron napisał: > > moze mi pomagac zaufana osoba. > > Otóż nie może, bo ordynacja nie przewiduje czegoś takiego jak "zaufana osoba", Hmmm....może wobec tego przeczytasz najpierw: Ustawa z 12.04.2001 Ordynacja do sejmu i senatu.... "Art. 69. Wyborcy niepełnosprawnemu, na jego prośbę, może pomagać inna osoba, z wyłączeniem członków komisji wyborczych i mężów zaufania." Ustawa z 23.01.2004 Ordynacja do parlamentu europejskiego... "Art. 109. Do przebiegu głosowania stosuje się odpowiednio przepisy art. 61-66 i art. 69 Ordynacji wyborczej do Sejmu i do Senatu." Jak widzisz może pomagać inna osoba. A skoro ma pomagać w kwestii wyborczej, to normalne, że powinna być zaufaną. Odpowiedz Link Zgłoś
woltron Re: Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 17:29 Wszystko pięknie, poza jednym ale: "Art. 69. Wyborcy niepełnosprawnemu, na jego prośbę, może pomagać > inna osoba, z wyłączeniem członków komisji wyborczych i mężów > zaufania." Czyli decyzję podejmuje niepełnosprawny. Nie każdy ma "inną osobę" lub chce skorzystać pomocy "innej osoby". A więc wracamy do punktu wyjścia i stwierdzenia, że państwo polskie dyskryminuje niepełnosprawnych obywateli, mimo iż zapewnia im prawo do wolny, tajnych, bezpośrednich wyborów. Na dodatek państwo polskie ma możliwości by temu zaradzić (nakładka na kartę do głosowania, głosowanie internetowe), tylko mu się nie chce (a raczej pewien polityk odesłał odpowiednią ustawę do TK). Odpowiedz Link Zgłoś
jachmat Re: Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 17:57 woltron napisał: > Wszystko pięknie, poza jednym ale: > > "Art. 69. Wyborcy niepełnosprawnemu, na jego prośbę, może pomagać > > inna osoba, z wyłączeniem członków komisji wyborczych i mężów > > zaufania." > > Czyli decyzję podejmuje niepełnosprawny. Nie każdy ma "inną osobę" lub chce > skorzystać pomocy "innej osoby". A więc wracamy do punktu wyjścia i > stwierdzenia, że państwo polskie dyskryminuje niepełnosprawnych obywateli, mimo > iż zapewnia im prawo do wolny, tajnych, bezpośrednich wyborów. Na dodatek > państwo polskie ma możliwości by temu zaradzić (nakładka na kartę do głosowania > , > głosowanie internetowe), tylko mu się nie chce (a raczej pewien polityk odesłał > odpowiednią ustawę do TK). Ale w tym momencie to jest wolny wybór tej osoby i nie może mówić o dyskryminacji....a odnośnie tego polityka i tego niewidomego....mają coś wspólnego w swoich sympatiach politycznych....niewidomy jest bowiem dziennikarzem pewnego katolickiego radia.. Odpowiedz Link Zgłoś
historyk09 Re: Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 17:44 nie pisalem o "zaufanej osobie" jako definicji prawnej, tylko jako osobie ktorej moge ufac. Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 Re: Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 15:52 rzecz w tym, że gość chciał skorzystać z zagwarantowanego mu prawa a nie mógł. wbrew swojej woli postępować nie musi. chciał oddać głos w trybie tajnego głosowania co jest gwarantowane przez prawo. dalszą dyskusję uważam za bezcelową a przepis jaki jest każdy może stwierdzić. interpretacja na takim poziomie to kiepski dowcip. nie zapomnijmy tylko, że za takimi przepisami stoi władza. Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 16:53 Brawo, carpaccio. Okazało się, że rzucić "argumentem" - "bredzisz", to potrafisz. Czytanie, nawet relatywnie prostego tekstu z wikipedii, ze zrozumieniem wyraźnie przekracza jednak twoje możliwości. A przecież to dość proste zdanie: "Zapoznanie się z treścią głosu głosującego wbrew jego woli, naruszając przepisy o tajności głosowania" Odpowiedz Link Zgłoś
historyk09 Re: Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 17:42 ohh, jestes geniuszem. Skonczyles wyzsza szkole Wikipedii? lol Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: Tak nawiasem mówiąc 07.06.09, 18:50 Łooo. Normalnie - Mistrz Ciętej Riposty. Pędzę więc wyjaśnić, miszczu, że argumentu z Wikipedii użył mój przedmówca. I grzecznym jest się do argumentów odnosić. Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 bo to wasza polska właśnie 07.06.09, 15:02 szkoda nawet słów. a gościowi życzę aby udało mu się pkw zaciągnąć przed każdy możliwy trybunał i oskarżyć o łamanie fundamentalnych praw. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna.79 Re: bo to wasza polska właśnie 07.06.09, 15:38 To nie wina PKW, tylko prezydenta, on odrzucił projekt ustawy.PKW tylko stoi na straży przepisów. Swoją drogą istne draństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist A jak przyjdzie czlowiek bez rak 07.06.09, 15:36 albo sparalizowany to co zrobicie? Przykleicie mu dlugopis do powieki? Odpowiedz Link Zgłoś
historyk09 Re: A jak przyjdzie czlowiek bez rak 07.06.09, 15:49 niestety trzeba bedzie mu pomoc zaglosowac. To tak jak z idiotami, tobie tez powino sie zabronic glosowania ale jakos ciagle ci pozwalaja to robic Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: A jak przyjdzie czlowiek bez rak 07.06.09, 16:18 > albo sparalizowany to co zrobicie? Przykleicie mu dlugopis do powieki? Jesteś chory, człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
m_gol Niestety to bardzo celna uwaga... 07.06.09, 21:11 Niestety to bardzo celna uwaga... Oczywiście niewidomych jest na tyle dużo, że chyba warto wprowadzić dla nich karty pisane brajlem, ale sam fakt, że nie ma udogodnień, nie jest sprzecznością z konstytucją... Zawsze znajdzie się takie schorzenie, na które nie ma paragrafu; nie wprowadzajmy paranoi. Odpowiedz Link Zgłoś
smokpz Robi z igły widły. Nie zagłosuje bo musi być tajne 07.06.09, 15:46 A ci wszyscy mężowie i żony zaufania w komisji to nie mogą mu postawić krzyżyka tam, gdzie prosi? Po co robić z tego aferę? Odpowiedz Link Zgłoś
k.szczepanczyk Re: Robi z igły widły. Nie zagłosuje bo musi być 07.06.09, 16:15 Zgodnie z obowiązującym prawem - nie mogą. Odpowiedz Link Zgłoś
sirseb Re: Robi z igły widły. Nie zagłosuje bo musi być 07.06.09, 18:05 a ty pozwolilbys komus za ciebie zaglosowac? mialbys zaufanie? a gdyby ktos wbrew twojej woli zaglosowal na kogos innego, nie informujac cie o tym? he? madralo :) Odpowiedz Link Zgłoś
wojtala99 Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 15:53 W wyborach do parlamentu na jesień 2007 r. mój dziadek był w szpitalu "Tysiąclecie" w Częstochowie-był już bardzo chory i nie był w stanie, nie miał siły zejść i zagłosować w lokalu wyborczym, który mieścił się na I piętrze szpitala. Akurat byłem wtedy u niego, rozmawiałem z nim i powiedział mi, że chce zagłosować-głosował zawsze od kiedy mógł. Poszedłem do lokalu wyborczego znajdującego się na I piętrze szpitala i zapytałem, czy członkowie komisji mogliby przyjść do pokoju dziadka, żeby mógł zagłosować. Okazało się, że szanowna komisja nie była przygotowana na taka ewentualność, tzn. nie miała przenośnej urny, żeby móc odbierać głosy od osób, które osobiście nie mogły zagłosować. Rozumiecie: nikt nie wpadł na to, żeby mieć ze sobą przenośną urnę(!!) W szpitalu(!!).Gdzie jak gdzie, ale wydaje mi się, że w szpitalu taka urna jest jak najbardziej potrzebna i wskazana. Złożyłem protest, reklamację-nie wiem jak to nazwać w naczelnej komisji wyborczej-odpowiedziano mi,że wszystko było w porządku i w świetle prawa, ponieważ nikt z komisji ze szpitala nie wystąpił z wnioskiem o taką przenośną urnę(!!)NIKT NIE ZAINTERESOWAŁ SIĘ TYM, ŻE TAKA URNA W SZPITALU MOŻE BYŁ POTRZEBNA!!To były ostatnie wybory dziadka-umarł w maju następnego roku.Nie zagłosował w ostatnich wyborach w swoim życiu nie dlatego, że nie chciało mu się pójść na te wybory, ale dlatego,że państwo z komisji nie mieli odrobiny wyobraźni i nie postarali się o małą, przenośną urnę z którą mogliby dotrzeć do chorych ludzi leżących na salach szpitala, w którym członkowie komisji odbierali głosy od pacjentów. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 18:25 To by wymagało zmiany ustawy ordynacji wyborczej, która postanawia, że czynność głosowania może się odbyć tylko w lokalu wyborczym. Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 Najlepszym sposobem na te "wybory" 07.06.09, 16:13 i to bardzo prostym nie tylko dla niewidomych jest podarcie karty na polowy, wlozenie do koperty i wrzucenie do urny. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 wirus szuka dziury w całym 07.06.09, 16:23 nie widzisz - masz poważny problem i musisz nauczyć się z tym żyć, nie zazdroszczę, współczuję jak ktoś nie widzi, to mu ktoś pomaga postawić krzyżyk, znajomy czy komisja jak ktoś nie ma rąk, to też mają dla niego specjalne nakładki produkować ? i też będzie afera bo sami bez nich nie zagłosują ? a jak ktoś nie ma rąk, nóg i nie widzi ? też specjalne nakładki ? a jak nie będzie miał go kto dostarczyć do lokalu też afera ? a może na przejściach dla pieszych bez sygnalizacji zainstalować aparaty głośno mówiące ile samochodów aktualnie przejeżdża i opisujące krajobraz, w każdej wiosce na każdym przejściu... a poza tym co to dla tego wirusa za różnica kto wygra, i tak nie zauważy różnicy ;> Odpowiedz Link Zgłoś
k.szczepanczyk Mój pomysł na rozwiązanie sytuacji 07.06.09, 16:27 Ten Pan MÓGŁ głosować. Nie jest winą urzędników, że spotkała go los osoby niewidomej. Tyle tytułem wyjaśnienia, bo artykuł jest bardzo nieobiektywny, stronniczy i nierzetelny. Problem jest taki: ktoś jest niewidomy i chce zagłosować tajnie: tzn. tak, żeby jego głos nie był identyfikowalny na żadnym z etapów wyborów. Odpada więc pomysł kart "brejlowskich", bo one będą identyfikowalne. Mozliwe rozwiązanie: 1. Plastykowa nakładka na kartę (z literami brejlowskimi i dziurami na krzyżyk) - wystarczy jedna na gminę/powiat - niech osoba taka zgłosi wcześniej w wydziale spraw obywatelskich swój problem i zostanie przypisana do odpowiedniego obwodu. Odpowiedz Link Zgłoś
k.szczepanczyk Re: Mój pomysł na rozwiązanie sytuacji 07.06.09, 16:33 Gorzej jeśli następnym razem ten Pan zechce np. zasiąść w komisji wyborczej, co wtedy zaproponują dziennikarze TOK_FM? Odpowiedz Link Zgłoś
arczello Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 16:38 Po raz kolejny Polska nie zgodziła się na obserwatorów OBWE. Należy przypusczać że i te wybory zostaną sfałszowane Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Tajne głosowanie nie dla niewidomych 07.06.09, 18:27 To jest bardzo poważne oskarżenie. Czy masz chociaż jakieś ślady dowodów? Odpowiedz Link Zgłoś