Dodaj do ulubionych

Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne lą...

18.06.09, 17:51
Żadna sensacja tylko normalna rutynowa informacja. Po to jest drugi
pilot żeby lot zakończył się bezpiecznym lądowaniem. Jest to
potwiedzenie jak ważna jest rola drugiego pilota i potrzeba jego
wysokich umiejętności.
Obserwuj wątek
    • o90 Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne lą... 18.06.09, 17:52
      czy jeden pilot nie moze prowadzic doprowadzić samolotu do celu ?
      dlaczego awaryjnie lądował ?
      ludzie umierają rzecz to znana i jak najbardziej naturalna
      po to jest drugi pilot
      Drugi tez miał umierać ?
      • loppe Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 17:55
        jak słusznie zauważyłeś - musi być 2 pilotow na pokładzie, byłeś
        więc o krok od wyjaśnienia sobie dlaczego było emergency landing
        • perfect4u Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 22:12
          Ten reporter powiedzial ze samolot na ziemie sprowadzil I oficer ktory
          przejal stery.
        • wujcio44 Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 19.06.09, 09:46
          Zawsze wiedziałem, że Boeingi to złom. Porządne są tylko samoloty rosyjskie.
      • heyjoe Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 20:26
        To i tak dobrze ze w tej awaryjnej sytuacji nie zdecydował się na wodowanie:)
      • sufler2006 Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 19.06.09, 01:38
        Ponieważ są takie procedury.Zmarł kapitan samolotu!Choć 2 pilot
        mógłby kontynuować lot to jednak dla bezpieczeństwa należy wylądować.
    • loppe Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne lą... 18.06.09, 17:54
      Nerwy. Ta katastrofa Airbusa wykańcza psychicznie spoleczność
      awiacyjną.
      • loppe Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 18:47
        Zawały wśrod pasażerów też będa teraz o wiele cięższe. Za sprawą
        bezprecedensowej jak na razie katastrofy Airbusa ludzie dowiedzieli
        się że samolot może się rozlecieć na wysokości 10 km tylko dlayego
        że leci za wolno albo za szybko. Takiej świadomości wcześniej nie
        było.
        • blue911 Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 19:03
          loppe napisał:

          >
          > się że samolot może się rozlecieć na wysokości 10 km tylko dlayego
          > że leci za wolno albo za szybko. Takiej świadomości wcześniej nie
          > było.

          Nastepnym razem biore wlasna rurke Pitota: nie ma glupich!!! Sam
          bede mierzyl predkosc.
        • genkar Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 23:03
          loppe napisał:

          > Zawały wśrod pasażerów też będa teraz o wiele cięższe. Za sprawą
          > bezprecedensowej jak na razie katastrofy Airbusa ludzie
          dowiedzieli
          > się że samolot może się rozlecieć na wysokości 10 km tylko dlayego
          > że leci za wolno albo za szybko. Takiej świadomości wcześniej nie
          > było.

          mów za siebie:
          jak leci za wolno to zacznie spadać, jak leci za szybko to się
          rozleci - to jest raczej ogólnie wiadomo od dawna.


      • blue911 Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 19:02
        loppe napisał:

        > Nerwy. Ta katastrofa Airbusa wykańcza psychicznie spoleczność
        > awiacyjną.

        W locie AF 447 wlasnie bylo ich trzech - smutne. Nic nie dalo.
        • blue911 Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 19:12
          Wlasnie zamawiam jedna: jak sie pisze poprawnie? Rurka pitota czy
          rurka pilota?.....
    • wiezet Re: Facet umiera, a wam się pieprzy jak walniętym 18.06.09, 17:56
      same specjalisty
    • bity_po_ryju Laduje 0 12.00 18.06.09, 17:56
      to po ierwsze, nie pod Nowym Jorkiem tylko w New Jersej w Newarku i
      nie awaryjnie tylko normalnie. W kokpicie jest jeszcze 2 pilotow.

      news.yahoo.com/s/ap/20090618/ap_on_re_us/us_pilot_dies
      • malkontent6 Re: Laduje 0 12.00 18.06.09, 18:02
        Z Newarku do Nowego Jorku rzut beretem.
      • miskidomleka Re: Laduje 0 12.00 18.06.09, 18:02
        bity_po_ryju napisała:

        > W kokpicie jest jeszcze 2 pilotow.

        We współczesnych samolotach zwykle w kokpicie jest dwóch pilotów,
        jak jeden umrze to zostaje jeden. Tu dodatkowy pilot najwyraźniej
        był przypadkiem.

        Nawiasem mówiąc artykuł nie wiadomo skąd bierze informację "Drugi
        pilot przejął stery ". Równie dobrze drugi pilot mógł od
        początku "prowadzić" ten lot. Zwykle kapitan i drugi pilot
        wymieniają się funkcją "prowadzącego" i "asystującego".
        • blue911 Re: Laduje 0 12.00 18.06.09, 19:05
          miskidomleka napisał:

          > bity_po_ryju napisała:
          >
          > > W kokpicie jest jeszcze 2 pilotow.
          >
          > Jest duze bezrobocie wiec wzieli 3 zeby sie nie nudzil w domu.
    • charioteer1 Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne lą... 18.06.09, 17:57
      Ale Newark jest w New Jersey, a on lecial do New Jersey, wiec wlasciwie o co
      chodzi?
    • kingstonny Wyladowal w porcie docelowym 18.06.09, 17:58
      Nie wyladowal awaryjnie na innym lotnisku, tylko tam dokad lecial.
      Liberty w Newark, NJ to jedno z trzech lotnisk Nowego Jorku i jest
      przez rzeke Hudson od miasta. Polski LOT tez z tamtad lata do
      Polski.
      • piotr.ny wlasnie, i Newark jest portem macierzystym 18.06.09, 18:03
        Continental'u. To troche maslo maslane, lecial z Brukseli do New
        jersey, i awaryjnie wyladowal w Newark.
      • cubasz jeszcze jest czwarte lotnisko - Teterboro 18.06.09, 18:23
      • blue911 Re: Wyladowal w porcie docelowym 18.06.09, 19:06
        kingstonny napisał:

        Polski LOT tez z tamtad lata do
        > Polski.

        Ale on leci z Newarku na Kennedy'ego,zabiera nowych pasazerow i
        potem spowrotem leci do Newarku skad odlatuje do Polskowa.
        • malkontent6 Re: Wyladowal w porcie docelowym 18.06.09, 19:10
          B767 leci z Newarku do JFK po paru pazażerów?
          • blue911 Re: Wyladowal w porcie docelowym 18.06.09, 19:13
            malkontent6 napisał:

            > B767 leci z Newarku do JFK po paru pazażerów?

            Jasne,i zakreca nad moim domem. Czasem mu polskie czekoladki
            wypadaja z lodowki.
            • malkontent6 Re: Wyladowal w porcie docelowym 18.06.09, 19:15
              A czy przynajmniej ląduje na JFK czy ludzie wskakują w biegu?
              • blue911 Re: Wyladowal w porcie docelowym 18.06.09, 19:28
                malkontent6 napisał:

                > A czy przynajmniej ląduje na JFK czy ludzie wskakują w biegu?

                Jest glosny dzwonek na tarasie widokowym i wtedy ludzie ustawiaja
                sie gesiego. Samolot obniza sie, przelatuje lotem koszacym i wciaga
                pasazerow na poklad. Widzialem kilka razy: nasze stewardeski to
                niezle sportswomanki! A bagaze ciagna na lince nad oceanem do
                Newarku gdzie potem wklada sie je do lukow. Przy okazji ubrania sa
                czyste i wyprane zanim doleca do Polski.
                • malkontent6 Re: Wyladowal w porcie docelowym 18.06.09, 19:31
                  Widziałem kiedyś podobną akcję na lotnisku powiatowym w Ciechanowie.
                  • blue911 Re: Wyladowal w porcie docelowym 18.06.09, 19:39
                    malkontent6 napisał:

                    > Widziałem kiedyś podobną akcję na lotnisku powiatowym w
                    Ciechanowie.

                    A tak,Doda tez brala w tym udzial.
              • kamill69 Re: Wyladowal w porcie docelowym 18.06.09, 19:28
                Ze spadochronami :) A wsiadających wystrzeliwują z gigantycznej procy :) Misiu -
                na Newarku i NY latają dwa oddzielne loty Dzieli je tylko kilka mil - to nie PKS :)
    • loppe Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 18:03
      słuchaj, przy odrobinie empatii domyslilbyś się że jesli siedzi się
      za sterem jeta obok zwlok pierwszego pilota to prawodpodobieństwo
      zasłabnięcia staje się wielokrotnie wyższe niż to poczatkowo
      obliczyłeś
      • loppe Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 18:06
        dlatego zresztą na dłuższych trasach lata 3 a nie 2 pilotów - aby
        czas gdy samolot i życie pasażerow polega na 1 pilocie, jego
        prawdopodobieństwo i trwanie, zostały zredukowane do minimum (i nie
        chodzi tylko o śmierć lecz przecie i o niedyspozycję zdrowotną)
        • dawidb Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 18:29
          Chodzi też o to, by nie przemęczać chłopaków, na dłuższych lotach się zmieniają
          i ucinają sobie drzemki. Poza tym słusznie zauważyłeś, że co dwie głowy to niejedna.
          • tarura Awaryjne lądowanie pod Nowym Jorkiem? 18.06.09, 22:24

            Co za bzdurny tytuł !!!

            Lądowanie zgodnie z rozkładem w Newarku, pacan ten redaktor!
      • perfect4u Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 22:15
        loppe napisał:

        > słuchaj, przy odrobinie empatii domyslilbyś się że jesli siedzi się
        > za sterem jeta obok zwlok pierwszego pilota to prawodpodobieństwo
        > zasłabnięcia staje się wielokrotnie wyższe niż to poczatkowo
        > obliczyłeś
        reporter powiedzial ze zwloki przeniesiono do pomieszczenia zalogi
        samolotu. Nie tylko Zbysiu powinien sie uczyc angielskiego 6 albo i 8
        godzin dziennie:-)
    • mcichoblazinski Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne lą... 18.06.09, 18:05
      Bez pilota samolot też sam by wylądował
      • marcin120 Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 18:25
        Ludzie co sie z wami dziej? To prosty tekst zrozumialy przypuszczam
        nawet dla srednio rozgarnietego szympansa, a wy tu takie bzdety
        wypisujecie {przynajmniej niektorzy}. Tak ciezko zrozumiec, ze
        ladowanie bylo awaryjne bo jeden z pilotow postanowil przeniesc sie
        do lepszego swiata? Ja tam wielki specyialista od lotnictwa nie
        jestem jednak jak mam byc dwoch sprawnych pilotow na pokladzie to ma
        byc dwoch. Pewnie maja jakies procedury dotyczace ladowania typu
        pierwszy pilot ciagnie za wajche z lewej a drugo za wajche z prawej
        czy cos takiego. I wydaje mi sie, ze taki samolot jest odrobine
        trudniej prowadzic niz np: traktor czy furmanke o samochodzie
        niewpominajac.
      • dawidb Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 18:26
        Tiaaaa, jasne. Póki co start i lądowanie to jedyne manewry które piloci MUSZĄ
        wykonać, resztę leci się na autopilocie.
        • lukasnaj Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 19.06.09, 01:47
          He, he. To zajrzyj tu:

          www.youtube.com/watch?v=TXJCHUmuUyw&feature=related

          Tak też lądujemy! :)
      • john_jasny Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 19:44
        mcichoblazinski napisał:

        > Bez pilota samolot też sam by wylądował
        ============================================
        Masz racje, jeszcze nie widzialem samolotu ktory wystartowal a nie
        ladowal , czy wodowal.
      • cygan37 Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 20:58
        mcichoblazinski napisał:

        > Bez pilota samolot też sam by wylądował

        Fakt.
    • wieprzowinapozydowsku Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne lą... 18.06.09, 18:18
      "Kapitan samolotu Boeing 777 linii Continental z Brukseli do amerykańskiego
      New Jersey zmarł podczas lotu."


      A czy zmarl dlatego, ze akurat to byl boeing 777? To ma byc reklama czy
      antyreklama, wlasciwie?!?
      Ktos z redakcji moze odpowiedziec skad wzieliscie do pracy takich przyglupow?!?
      • malkontent6 Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 18.06.09, 18:21
        Jakie jeszcze informacje powinny być pominięte w tym artykule?
        Nazwa linii lotniczych? Kraj w którym to się wydarzyło? Trasa lotu?
      • swiblowo Re: Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne 19.06.09, 01:50
        W Rosji mowi sie w takich przypadkach, ze "z ogloszenia".
    • bity_po_ryju Continental NIE LATA z/do Nowego Jorku 18.06.09, 18:33

      Po co moieszac do informacji to miasto ?!
      Continental, SAS i wiele innych linii lataja, ze skapstwa, tylko do
      New Jersey, na lotnisko Nerark Liberty. To 2 godziny taksowka od NY
      i 120 dolarow, poltorej godziny Air Train+ NJ Transit ( 15
      dolcow...) albo 1,5 godziny zdezelowanym autobusem.
      Linie lotnicze na ogol oszukuja, podajac mniej obytym pasazerom ze
      lot jest na lotnisko Newark Liberty Airport w Nowym Jorku. Kto raz
      polecial drugi raz bedzie uwazal.
      • malkontent6 Re: Continental NIE LATA z/do Nowego Jorku 18.06.09, 18:39
        Nie wiem czy tu chodzi o skąpstwo. Lotnisko JFK jest strasznie
        zapchane i już od dawna wiele linii lotniczych wybiera Newark.

        Jeśli mieszkasz w Nowym Jorku, to rzeczywiście JFK jest wygodne ale
        nie wszyscy odwiedzający USA kierują się do Wielkiego Jabłuszka.
        Jeśli ktoś mnie odwiedza (i leci Lot-em), to sugeruję gościom
        właśnie Newark a nie JFK, bo to dla mnie o godzinę jazdy bliżej.
        • zgr-edo co to za sensacja ? 18.06.09, 18:46
          po to jest dwóch pilotów, aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerom lotu.
      • piotr.ny $15, w 25 min NTJ do Penn Sation 18.06.09, 18:47
      • swerd Re: Continental NIE LATA z/do Nowego Jorku 18.06.09, 21:38
        zalezy kto gdzie mieszka. na manhattan jest lepszy dojazd z newarku niż jazda
        przez cały queens.
        no aa taryfa kosztuje 50 papierów.
      • genkar Re: Continental NIE LATA z/do Nowego Jorku 18.06.09, 23:27
        bity_po_ryju napisała:

        >
        > Po co moieszac do informacji to miasto ?!
        > Continental, SAS i wiele innych linii lataja, ze skapstwa, tylko
        do
        > New Jersey, na lotnisko Nerark Liberty. To 2 godziny taksowka od
        NY
        > i 120 dolarow, poltorej godziny Air Train+ NJ Transit ( 15
        > dolcow...) albo 1,5 godziny zdezelowanym autobusem.
        > Linie lotnicze na ogol oszukuja, podajac mniej obytym pasazerom ze
        > lot jest na lotnisko Newark Liberty Airport w Nowym Jorku. Kto
        raz
        > polecial drugi raz bedzie uwazal.

        EWR jest o wiele lepszym lotniskiem niż JFK: przede wszytskim
        mniejsze i mniej chamstwa wsród obsługi. Mieszkałem w NJ kilka lat
        i wiele razy z tego lotniska odjeżdżałem.

        Dotarcie na Manhattan z JFK to też jest niezła wyprawa.
        Odległość z obydwu lotnisk do centrum Manhattanu jest mniej więcej
        taka sama (około 25 km).

    • blue911 Re: Continental NIE LATA z/do Nowego Jorku 18.06.09, 19:15
      bity_po_ryju napisała:

      > Ta, juz widze gdzie ty mieszkasz. Linden albo Garfield.
      > Do tuneli czeka sie 30-45 minut przy duzym szczesciu, oczywiscie
      > najpierw trzeba sie przedrzec przez NJT, co tez potrafi zajac
      > godzine. Przestan bredzic, facet.

      Sorry,jam nowojorcyk i nie mieszkam w Jerseyowie. A poza tym nigdy
      sie nie podaje dlugosci podrozy podczas godzin szczytu ,bo to mylace.
      • pozi Re: 18.06.09, 19:53
        "Kapitan samolotu Boeing 777 linii Continental z Brukseli do amerykańskiego New
        Jersey zmarł podczas lotu."

        A czy jest jakies inne New Jersey niz amerykanskie? Dyskusja pod tekstem
        zamienila sie jak zwykle w pyskowke Polonusow przekrzykujacych sie, ktory ma
        lepiej...
        Newark jest duzym miedzynarodowym lotnskiem, ale jesli chodzi o oplaty
        lotniskowe tanszym od JFK, wiec i bilety zdarzaja sie tansze. Poza tym dojazd na
        Manhattan trwa z Newark na pewno nie dluzej niz z JFK. Wiem, bo i z obu
        wylatywalem, i z obu dojezdzalem do miasta.
        W kokpicie samolotu z Brukseli do Newark (tam lecial samolot) było dwóch
        co-pilotów, o czym pisze Washington Post na przyklad.
    • benedick Re: Continental NIE LATA z/do Nowego Jorku 18.06.09, 19:49
      blue911 napisał:

      > Oszukujesz to Ty! Mieszkam w NYC od wielu lat i nie jedzie sie
      zadne
      > 2 godziny! Chyba,ze mieszkasz w...Buffalo ,NY ? hahaha.

      Oszukujesz to Ty! Mieszkam w NYC i do Buffalo NY jade godzine
      i 20 minut samolotem a okolo 8 godzin autem (okolo 480 mil).
      hehehehehehe....:)
      • blue911 Re: Continental NIE LATA z/do Nowego Jorku 18.06.09, 20:34
        benedick napisał:

        > blue911 napisał:
        >
        > > Oszukujesz to Ty! Mieszkam w NYC od wielu lat i nie jedzie sie
        > zadne
        > > 2 godziny! Chyba,ze mieszkasz w...Buffalo ,NY ? hahaha.
        >
        > Oszukujesz to Ty! Mieszkam w NYC i do Buffalo NY jade godzine
        > i 20 minut samolotem a okolo 8 godzin autem (okolo 480 mil).
        > hehehehehehe....:)

        yes,Dick
    • fiut-filut Kapitan Boeinga zmarł podczas lotu. Awaryjne lą.. 18.06.09, 19:50
      "mcichoblazinski" i "davidb" maja racje. W obecnej chwili na duzych,
      wyposazonych lotniskach jak JFK i EWR (newark) to komputery laduja samoloty a
      nie piloci (wiem od pilota z 30-letnim doswiadczeniem na najwiekszych maszynach)
      - piloci sa od wyjatkowych sytuacji pogodowych i to dlatego polscy piloci wola
      Boeingi, w ktorych komputer mozna po prostu wylaczyc (czego nie da sie zrobic w
      Airbusach: 10 lat temu czujniki w Airbusie Lufthansy ktory juz toczyl sie po
      mokrym pasie Okecia uznaly, ze jeszcze leci, komputer nie "zgodzil sie" wiec na
      zmiane ciagu pracy silnika i Airbus skonczyl brzuchem na wale) - dla
      powatpiewajacych w to co napisalem: dlaczego na podkrakowskich Balicach laduja
      tylko Boeingi? Bo je mozna "recznie" posadzic. tak robia polscy piloci latajacy
      na 767 do Chicago, oraz izraelscy na 747 - jumbo ladujacy w Balicach to jest cos
      bo pas jest dla niego cholernie krotki, wiec musza usiasc doslownie tuz za
      plotem i dac pelne hamowanie silnikami. Polecam, bo na prawde warto to ogladac.

      • imw w Balicach lądują tez Airbusy 18.06.09, 20:28
        tu masz zdjęcia A330
        • fiut-filut w Balicach lądują tez Airbusy 18.06.09, 20:38
          OK, odszczekuje te czesc mojego wpisu. Dziekuje.
    • pensioner63 Piloci Continental zmarli w 2007 i 2009 18.06.09, 22:15
      o90 napisał:
      > pierwszy kipnął wiec chyba wyczerpał statystyki dla tego przypadku
      > na 100 lat naprzód. Czy drugi też miał umierać że lądował awaryjnie?

      Statystyki nie wyczerpują się. W 2007 pilot innego samolotu linii Continental
      zmarł podczas lotu z Houston do Puerto Vallarta w Meksyku. Wtedy też drugi pilot
      wylądował bezpiecznie.

      W obecnym locie było dwu zapasowych pilotów. Więc nie było żadnego
      niebezpieczeństwa. Samolot wylądował na docelowym lotnisku Newark o czasie.
      Pasażerowie nie wiedzieli, że zmarł pilot. Jedyni byli zdziwieni, że na lotnisku
      czekają karetki i straż pożarna. W czasie lotu załoga pytała czy wśród pasażerów
      jest lekarz. Kilku się zgłosiło. Ale pilot zmarł na atak serca i nic nie można
      mu było pomóc.
    • metenburg Kapitan Boeinga zmarł. 18.06.09, 23:23
      To taka stara tradycja - ekstradycja. Piloci padaja jak muchy w
      wieku 61 lat z przyczyn naturalnych. Porownaj z reuters.com i sam
      ocen dziennikarska rzetelnosc (radio Erewan....).Tyle sprzecznosci i
      bzdetow to juz dawno nie bylo.
      • cygan37 Re: Kapitan Boeinga zmarł. 19.06.09, 04:12
        Piloci jak inni ludzie; jeden umrze, drugi zachla a inny zerżnie się w portki za
        sterami. Były na nacie jakieś filmy jak brytyjska stewardesa wywalała pilotom
        fajne dydle przed oczami i jeden pomagał jej w tym celu rozpiąć stanik a drugi
        gmyrał palczyma pod spódniczką; samo życie.
    • meerkat1 Ladowalo dwoch pilotow 19.06.09, 10:32
      Rezerwowy i drugi.

      Normalne ladowanie mimo zlej pogody.

      Belgijski lekarz znajdujacy sie na pokladzie uzyl defibrylatora by
      pobudzic serce kapitana, ale bezskutecznie.

      NB Samoloty zawsze laduja na najblizszym lotnisku, albo do niego sie
      kieruja, gdy ktos na pokladzie zaslabnie lub straci przytomnosc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka