asmall4
25.06.09, 18:01
>" Autor komentarza, który ukazał się także na kilku chińskich >portalach,
przestrzega przed pozbywaniem się historycznych symboli, >nawet tych
najbardziej bolesnych. "
"W roku 1958 chiński przywódca komunistyczny Mao Zedong ogłosił program
"wielkiego skoku naprzód", w ramach którego - m.in. w oparciu o hasło, iż
gospodarką dowodzą "generał żelazo, generał węgiel i generał zboże"
doprowadzono do zniszczenia znacznych ilości narzędzi rolniczych, które w
wiejskich dymarkach przetopiono na surowe i bezwartościowe żelazo. To
poskutkowało drastycznym spadkiem plonów, o który Mao Zedong obwinił wróble i
rozkazał rok później wszystkim Chińczykom je wytępić. W wyniku tej akcji,
podczas której wszystkie napotkane ptaki nieustannie płoszono tak, że po
kilkudziesięciominutowym przebywaniu w powietrzu spadały na ziemię martwe z
wycieńczenia, w ciągu kilku dni wytępiono prawie wszystkie wróble w Chinach.
Skutki tych działań Chiny odczuły rok później z powodu plagi owadów.
Ich gąsienice, pozbawione naturalnego wroga, rozpleniły się i wyjadły plony. W
kraju zapanowała trzyletnia klęska głodu - umarło 43 mln ludzi, ok. 20
milionów uwięziono za drobne kradzieże żywności."