Dodaj do ulubionych

Amerykanie atakują talibów w Afganistanie

02.07.09, 09:56
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • profzwdrhab Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 10:04
      Kiedy Niemcy w III Rzeszy slyszeli o kolejnej operacji Wermachtu i
      SS przeciwko AK, to tez sobie mysleli "oby zlikwidowali jak
      najwieksza ilosc tego robactwa"...
      Talibowie walcza o wolny Afganistan, a USA i NATO sa tam
      nieproszonymi agresorami. W Afganistanie przegraly juz takie potegi
      jak W. Brytania i ZSRR, wiec musza tam przegrac bedace dzis w upadku
      Stany Zjednoczone Ameryki...
      • jimmyjazz Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 10:22
        profzwdrhab napisała:

        > Kiedy Niemcy w III Rzeszy slyszeli o kolejnej operacji Wermachtu i
        > SS przeciwko AK, to tez sobie mysleli "oby zlikwidowali jak
        > najwieksza ilosc tego robactwa"...

        Taaa najlepiej od razu z holokaustem, co tam o AK.

        > Talibowie walcza o wolny Afganistan,

        Tak jakby obercni talibowie to byli afgańczycy. Przecież to w
        większości najemnicy. I afganistan im wisi. Wazne by postrzelać do
        amerykanów.
        • profzwdrhab Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:06
          Najemnikiami sa nie Talibowie, a Polacy, ktorzy wspolokupuja
          Afganistan. Wstyd, ze polski zolnierz szarga polski mundur i polska
          flage, borac udzial w okupacji Afganistanu... :(
          • adeinwan Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 13:07
            > Najemnikiami sa nie Talibowie, a Polacy, ktorzy wspolokupuja
            > Afganistan. Wstyd, ze polski zolnierz szarga polski mundur i polska
            > flage, borac udzial w okupacji Afganistanu... :(

            A co złego w okupacji państwa, niegdyś rządzonego przez faszystowski reżym,
            której celem jest uratowanie go przed powrotem do władzy tamtej hołoty? To samo
            przerabiano w Niemczech zaraz po wojnie.
            • critto Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 19:08
              dokładnie; po II wojnie światowej Niemcy też były okupowane i co Wy na to,
              przeciwnicy wszelkich okupacji? Należało zostawić Niemców samym sobie?
              Co do talibów i Al-kaidy, to organizacje te same rozpoczęły wojnę ze światem
              zachodnim - świadczą o tym zamachy 11 września 2001, a także późniejsze w
              Madrycie i Londynie. Należy wypalić ogniem talibskie karaluchy i uchronić
              ludność przed losem niewolników.
              Co do Iraku jeszcze - wielkim błędem było obalenie Saddama Husseina, który był
              świeckim dyktatorem, chroniącym Irak przed fundamentalistami. Należało tylko
              trzymać strefę zakazu lotów, aby nie mordował Kurdów i to wszystko.
          • ffamousffatman Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:08
            Polacy w Afganiostanie nie są najemnikami. Pojęcie najemnika jest zdefioniowane w prawie mnar. i basta.
      • whippoorwill Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 10:24
        Cóż za głęboka analiza. Talibowie walczą o wolny Afganistan, a USA
        są w upadku. Może lepiej włóż berecik i wypierz koszulkę z podobizną
        Che, bo już lekko nieświeża.
        • profzwdrhab Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:07
          Uwazasz moze, ze w Afganistanie nie ma obcych, okupacyjnych wojsk i
          ze gospodarka USA to wrecz dzis kwitnie?
          • njal Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:25
            A za Talibów kwitnęła??
        • ffamousffatman Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:14
          "Talibowie walczą o wolny Afganistan"
          Talibowie o tym wiedzą?
          A może walczą o wolny Pasztunistan albo Kalifat?
        • ffamousffatman Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:16
          Żeby polska i afgańska gospodarka tak kwitła jak amerykańska zdycha życzę im.
      • adeinwan Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 10:33
        > Talibowie walcza o wolny Afganistan,

        Wysadzając w powietrze szkoły, w których mają się uczyć dziewczynki. Mordując
        rodziców posyłających córki do szkół.

        Palnij ty się w łeb.

        Kiedy wreszcie chamstwo przestanie porównywać Armię Krajową do tych
        mizoginistycznych padalców?
        • lolek9936 Re:do zwolennków usraela 02.07.09, 10:58
          wolnemedia.net/?p=15795
        • profzwdrhab Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:08
          Taka maja religie. Po prostu Talibowie biora Stary Testament na
          serio
          . Nie nam ich sadzic...
          • njal Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:24
            Nie Stary Testament - a Koran. I nam ich sądzić, bo gdyby sami
            chcieli tak żyć - to ich wola, ale jeśli mają zamiar narzucić swe
            prawa reszcie Afganistanu - która nie zawsze podziela ich religijne
            przekonania - to już nasza sprawa i nasz osąd, czy dać im
            zaprowadzić religijną dyktaturę, czy nie.
            • ffamousffatman Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:12
              O głębi talibańskiego sekciarstwa świadczy to, że polowali ma emisariuszy
              irańskiego sekciarstwa i mordowali ich bez litości.
          • adeinwan Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 13:01
            Bzdury! W większości krajów islamskich kobiety mogą się uczyć. Nikt nie wymaga
            od nich, by wprowadzali skrobankę, homosiów i McŚwiat. Konserwatyzm nie musi
            oznaczać faszystowskiego sekciarstwa.
            • critto Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 19:22
              dokładnie. W Iranie mogą nawet uczęszczać na uniwersytety (które są tam całkiem
              niezłe). W ultrakonserwatywnej Arabii Saudyjskiej nauka na poziomie podstawowym
              jest obowiązkowa dla wszystkich, także dla kobiet. Poza tym w żadnym z tych
              krajów nikt nie morduje małych dziewczynek, wysadzając szkoły w powietrze.
              Wyroki śmierci wykonuje się na osobach, które są w takim wieku, że mogą
              odpowiadać za swoje czyny i zawsze po procesie sądowym. To talibski zamachowiec
              zostałby stracony w Arabii Saudyjskiej czy Iranie.
          • critto Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 19:10
            a więc powinni zrozumieć zasadę "oko za oko, ząb za ząb". Za każdą zamordowaną
            dziewczynkę-uczennicę powinien zdychać jeden talibowski bandyta i tak też się
            dzieje...
            Do boju, Amerykanie, Pakistańczycy i Afgańczycy! Wytłuczcie talibowskie
            karaluchy i pluskwy!!
        • rojberek Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:28
          Ich kraj, ich mentalność, ich wiara, ich moralność i nie tobie ani
          mnie wolno ich oceniać. Kto powiedział, że nasz "styl życia" jest
          tym najlepszym!? Może za bardzo ufasz propagandzie, która jest w USA
          i Europie bardzo aktywna poprzez media i wpaja ci korporacyjno-
          "demokratyczny" tryb życia jako ten najlepszy.
          • adeinwan Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 13:00
            > Kto powiedział, że nasz "styl życia" jest
            > tym najlepszym!?

            Gdyby ich styl był lepszy, to oni by ze swoimi wojskami okupowali USA i Europę.

            > i Europie bardzo aktywna poprzez media i wpaja ci korporacyjno-
            > "demokratyczny" tryb życia jako ten najlepszy.

            Jestem przeciwnikiem korporacyj i demokracji, z mediów (poza internetem) nie
            korzystam.
          • ffamousffatman Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:19
            Już raz świat powiedział,że to ich kraj i niech się rżną jak inaczej nie umieją.
            I już nikt tak nie mówi.
            Skończyło się.
          • critto Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 19:14
            a kiedy do ciebie dotrze, że Afgańczycy NIE CHCIELI rządów talibów, mieli ich
            dość? Nie mówiąc o Pakistańczykach czy Somalijczykach, którzyh cały czas walczą
            z talibskim ścierwem? To są kraje muzułmańskie, obowiązują w nich nawet elementy
            islamskiego prawa, ale to nie znaczy, że BANDYCI z talibskiej
            terrorystyczno-narkotykowej międzynarodówki mają tam przejąć władzę. Te kraje
            już mają swoje władze, które wcale nie chcą aby talibowie mieli cokolwiek do
            powiedzenia. Zrozumiał?!?
            Czy ty chciałbyś aby w Polsce rządziły bojówki utrzymujące się z handlu
            najtwardszymi narkotykami (heroina, opium), za których posiadanie grozi w
            krajach islamskich kara śmierci, a u nas - wiele lat więzienia? Jak tacy ludzie
            mogą mówić o "moralności"?
            Jak może o niej mówić ktoś, kto morduje małe dzieci tylko dlatego, że
            uczęszczają do szkoły?
            Chcą twardych zasad - oto właśnie mają twarde zasady, wprowadzanie przez
            żołnierzy Afganistanu, Pakistanu i USA. Kula w łeb każdemu talibowi - to są
            twarde, tradycyjne zasady.
      • ukos Wolny Afganistan? 02.07.09, 11:10
        profzwdrhab napisała:

        > (...) Talibowie walcza o wolny Afganistan, (...)

        Kara śmierci za apostazję albo i nawet jakieś zupełnie wyimaginowane
        nieposłuszeństwo wobec religii to jest według ciebie wolność?!
        Jesteś wrogiem człowieczeństwa, żałosny niewolniku z wyboru.
      • maxtown Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:13
        wiesz przynajmniej ze np pakistan ma muzyke heavy metal
        www.youtube.com/watch?v=V7OYJ9ZJeSA ,ze to normalne panstwo a
        ci radykalni idioci kaza nosic te cholerne chusty sieja terror i
        sredniowiecze to oni dali taki wizerunek ze jak z pakistanu to
        terrorysta , nie kazdy i nie wszedzie
        • ffamousffatman Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:21
          Sataniści też mają heavy metal a w Norwegii za zarżnięcie perkusisty idzie się
          do pierdla.
      • ned_pap Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:40
        Dziecko, nie wycieraj sobie gęby Armią Krajową, i nie pisz o rzeczach, o których nie masz zielonego pojęcia.
      • darthmaciek powodzenia zolnierze koalicji - dolozcie talibom! 02.07.09, 11:57
        niech poczuja, ze z uzbrojonymi mezczyznami trudniej walczyc niz z
        bezbronnymi uczennicami podstawowki, ktore oblano kwasem tylko
        dlatego, ze chcialy nauczyc sie czytac i pisac...
        • critto Re: powodzenia zolnierze koalicji - dolozcie tali 02.07.09, 19:15
          no właśnie, co to za "bohaterowie" co mordują małe dzieci? Życzę im tego samego
          losu, który przynoszą swoim ofiarom. Nie są lepsi od seryjnych gwałciceli i
          morderców dzieci. Wybić talibskie karaluchy!!
          • sus_barbatus i w dodatku swin nie lubia - na pohybel im!! 02.07.09, 19:53
      • maria-ltd Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 13:13
        niech raz rozwalą tych talibow by dali spokoj Afgańczykom
      • ffamousffatman Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:07
        SS i Policji a nie SS i Wermachtu.
      • critto Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 19:05
        jak w ogóle możesz pisać takie głupoty?
        Od kiedy talibowie walczą o czyjąkolwiek wolność? Wręcz przeciwnie - to
        ultraislamska, terrorystyczna międzynarodówka, która chce narzucać swój chory
        ultrareligijny reżim mieszkańcom różnych krajów muzułmańskich. Ani Afgańczycy,
        ani Pakistańczycy, ani np. Somalijczycy NIE CHCĄ rządów talibów. Są muzułmanami,
        ale przeważnie umiarkowanymi. Talibów można by porównać bardziej do UPA i OUN,
        niż do AK. A także do rozmaitych lewackich i prawackich partyzantek w Ameryce
        Południowej. Tyle, ze tamte partyzantki, cokolwiek by o nich mówić, nie chcą
        wprowadzenia prawa do kamieniowania kobiet za uczęszczanie do szkoły i naukę
        czytania i pisania. Może porównanie z bojówkami faszystowskimi (np. Czarnymi
        Koszulami, Żelazną Gwardią, itp) i nazistowskimi (np. SA) byłoby lepsze, ale też
        nie wiem, bo w SA zdarzali się ludzie światli, którzy nie chcieli późniejszego
        szaleństwa Hitlera (i za to zginęli w czasie "nocy długich noży).

        Wojna w Iraku była koszmarnym błędem i zbrodnią, walka z talibami (w taki lub
        inny sposób) to obowiązek każdego porządnego człowieka. Coraz więcej krajów się
        do niej przyłącza, także tych muzułmańskich.
        Ostatnio władze Pakistanu wypędziły i wytłukły talibów w dolinie Swat. I oby
        udało się tę zarazę wytępić wszędzie.
        A swoją drogą, najlepiej by było, gdyby w Afganistanie do władzy doszedł ktoś w
        rodzaju Tarakiego, który ostro deislamizował ten kraj. Niestety, głupi
        Amerykanie wsparli wtedy "mudżahedinów", tylko dlatego, aby dołożyć ZSRR (który
        z kolei głupio tam poszedł, gdy trzeba było pozostać przy wspieraniu Tarakiego z
        zewnątrz). Premier Taraki mógłby być dla Afganistaniu tym, kim dla Turcji był
        gen. Mustafa Kemal Ataturk.
        Ale to już tak na marginesie - chcą państwa islamskiego, to niech sobie mają.
        Ale talibów trzeba tępić, bo to międzynarodowa szajka bandytów.
    • vinner1 [...] 02.07.09, 10:30
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • dickers Szacun dla Jankesów!!! 02.07.09, 10:38
        tylko dlaczego tam nie ma naszych dzielnych wojaków szwejów? gdzie
        są rosomaki?
      • beckett Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 10:48
        no to strzelales do swoich bylych sojusznikow, talibowie bowiem
        zostali zaprojektowani i wychodowani przez CIA do walki z Rosjanami.
        taka inzynieria spoleczna... po drugie, najczesciej trafiales
        bezbronna ludnosc cywilna i to nieprzypadkowo, bowiem taka taktyka
        swojego czasu miala wzbudzic gniew islamu przeciw rosjanom...
        • kapitan.kirk Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 13:39
          beckett napisał:

          > no to strzelales do swoich bylych sojusznikow, talibowie bowiem
          > zostali zaprojektowani i wychodowani przez CIA do walki z
          Rosjanami.

          Mylisz się. Ruch Talibów powstał w kilka lat po ucieczce
          Rosjan z Afga, więc niejako z definicji Amerykanie nie mogli
          go "hodować" przed tym faktem. Amerykanie natomiast
          dozbrajali i szkolili Mudżahedinów, którzy w przeważającej
          większości w późniejszych latach z Talibami walczyli.
          Pzdr
          • meerkat1 Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 14:27
            "Ruch Talibów powstał w kilka lat po ucieczce
            Rosjan z Afga, więc niejako z definicji Amerykanie nie mogli
            go "hodować" przed tym faktem. Amerykanie natomiast
            dozbrajali i szkolili Mudżahedinów, którzy w przeważającej
            większości w późniejszych latach z Talibami walczyli."


            Fakt, Faktem jest rowniez ze al-Qaida i Talibowie zaczeli likwidowac
            wszystkich przywodcow mudzahedinow, ktrzy nie byli islamskimi
            fanatykami.


            Najgłosniejszy przykład to zamach, w ktorym zabito Lwa z Doliny
            Pandshir Ahmeda Shaha Masouda.

            BTW. Al-Qaida tez nie została stworzona do walki z sowieckim
            okupantem, ale do obalenia Domu Saudow, jako rzekomo zbyt
            przychylnego dekadenckiemu Zachodowi [sic], przez Osame ibn Ladena,
            ktory popadł w niełaskę w Arabii Saudyjskiej.

            Nb. jeden z sykow Ossamy zyje sobie spokojnie w Teheranie, gdzie
            koordynuje pomoc dla al-Qaidy rzez remie zbrojne Iranskiej Gwarii
            Rewolucyjnej - Quds.
            • meerkat1 Pomyłka szpiega :-) 02.07.09, 14:34
              "USA bolesnie przerabiaja lekcje kolonializmu
              • node Re: Pomyłka szpiega :-) 02.07.09, 14:56
                Oczywiscie ze nie doslownie.

                Ale podbicie militarne, ustabilizowanie panstwa przez
                obsadzenie 'prawomysllnych' lokalnych kacykow i zachowanie wplywow
                ociera sie bardzo o kolonializm. Nie wspomnne o zostawieniu baz
                wojskowych. ;o)

                Zeby bylo jasne
            • ffamousffatman Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:25
              Mimo podstępnych knowań służb iraµńskich opinia publiczna w Iran ma na pieńku z
              al-Kaidą za mordy na "tych psach" szyitach.
      • maciejkozlowski Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:01
        Zgadzam sie z przedmówcami, pomimo dosadnej formy ich wypowiedzi. Ja także
        uważam, że talibowie to nieszczęście i to nie tylko dla USA bo dla Europy także.
        90% opium czyli chyba cały polski "brown" pochodzi stamtąd. Mamy więc i my
        interes aby talibów traktować b. żle. Oni nie ćpają. Oni zalewają heroiną swiat
        "zgniłego zachodu" i traktują to jak broń chemiczną. Powinni być traktowani
        adekwatnie do ich własnych metod, czyli po prostu mordowani bez pardonu. Na pola
        makowe amerykanie mają przecież napalm. Niestety- stwarzają piekło innym to
        piekła zaznać powinni i to im szybciej tym lepiej. Kibicuję w tej sprawie USA (
        bo Irak to inna, śliska bajka).
        Nawiasem mówiąc: dlaczego internauci ukrywają swoje personalia za pseudonimami ?
        Wstydzicie się własnych nazwisk, czy poglądów ? Czy po prostu to tchórzostwo.
        Jak mam dyskutować z jakimiś głupimi nickami?
        • profzwdrhab Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:13
          Ja jestem znany jako Lech Keller np. z forum Doktorat-Nauka-
          Uczelnia. Okupacja Afganistanu przez USA jest zas tak samo legalna
          jak dawniej okupacja Polski przez III Rzesze.
          I pamietaj o przykazaniach na temat nie zabijania i milosci
          blizniego. Jestes typowym, zaklamanym polskim katolikiem... :(
          • maciejkozlowski Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:31
            Oj trafiłaś kulą w płot. Ja nawet nie byłem chrzczony. Jestem agnostykiem a K.K.
            nie znoszę. Owszem jest to okupacja, lecz chodzi o mniejszość narodu, która
            używa broni chemicznej (heroina) przeciwko Europie i Stanom a własny naród
            wyniszcza. A 11.09, Madryt , Londyn to nie są wewnętrzne sprawy afganistanu !
            Ukrywanie Ladena i obozy szkoleniowe terrorystów to nie są ich wewnętrzne
            sprawy. To są nasze sprawy ! Bo to jest aktywność skierowana przeciwko tzw"
            cywilizacji zachodu". Gdyby twoi rodzice byli wtedy w WTC to i poglądy by ci się
            nagle zmieniły.
            Nie wiem czy piszę do kobiety, mężczyzny , dziecka?
            Nawiasem mówiąc: dlaczego internauci ukrywają swoje personalia za pseudonimami ?
            Wstydzicie się własnych nazwisk, czy poglądów ? Czy po prostu to tchórzostwo.
            Jak mam dyskutować z jakimiś głupimi nickami?

            profzwdrhab napisała:
            > Ja jestem znany jako Lech Keller np. z forum Doktorat-Nauka-
            > Uczelnia. Okupacja Afganistanu przez USA jest zas tak samo legalna
            > jak dawniej okupacja Polski przez III Rzesze.
            > I pamietaj o przykazaniach na temat nie zabijania i milosci
            > blizniego. Jestes typowym, zaklamanym polskim katolikiem... :(
            • darky-klamky Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 12:49
              macieju "hrabio" kozlowski:P.....a co ci sie nie podoba w nickach??;>....mnie
              jak ktos chce to i tak znajdzie:D

              a ty powinienes jeszcze podawac swoj adres....NIP i PESEL.....bedziesz dupku
              bardziej wiarygodny:P

              ps. sory za "dupku" ale naprawde jestes dosc irytujacy i gowno mnie obchodzi czy
              byles ochrzczony czy nie..:)
            • rasta.man Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:12
              > Owszem jest to okupacja, lecz chodzi o mniejszość narodu, która
              > używa broni chemicznej (heroina) przeciwko Europie i Stanom a
              własny naród
              > wyniszcza.

              Albo jesteś niedoinformowany, albo celowo dezinformujesz. Uprawy
              opium pojawiły się w Afganistanie za sprawą CIA podczas wojny s
              Sowietami. Służyły finansowaniu Mudżahedinów. Dopiero rząd Talibów
              zaczął z tym walczyć odnosząc spektakularny sukces. W roku 2001
              zbiory spadły do kilkudziesięciu ton, przy średno 3 tysiącach ton w
              poprzednich latach. UNOCD, agenda ONZ ds narkotyków w raporcie za
              2001 pisze o spektakularnym sukcesie Talibów w zwalczaniu
              upraw. I wtedy nastąpiła inwazja. Nie wiadomo, czy nie była to jedna
              z ważniejszych przyczyn inwazji, ponieważ od tego czasu zbiory
              rosną, osiągając w ostatnich jatach rekordowy poziom 8 tysięcy ton,
              a NATO odmawia zwalczania upraw choćby herbicydami z powietrza. Z
              opium niemrawo walczy jedynie afgańska policja. Tu masz wykres, dane
              z UNOCD:
              www.bbc.co.uk/blogs/thereporters/markeaston/afghan_opium_gr432.gif
              <img
              src="www.bbc.co.uk/blogs/thereporters/markeaston/afghan_opium
              _gr432.gif" alt="image">
          • adeinwan Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 13:13
            > Ja jestem znany jako Lech Keller np. z forum Doktorat-Nauka-
            > Uczelnia. Okupacja Afganistanu przez USA jest zas tak samo legalna
            > jak dawniej okupacja Polski przez III Rzesze.

            Obecna okupacja jest legalna w świetle prawa międzynarodowego, zresztą to co
            było bezpośrednią przyczyną inwazji całkowicie usprawiedliwiło atak. Proponuję
            ochłonąć z nienawiści do USA...
            • critto Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 19:20
              dokładnie, jest całkowicie legalna i zaakceptowana przez ONZ i NATO, w
              przeciwieństwie do okupacji Iraku, która jest zwykłym bandytyzmem.
              Co do religii, to też nie jestem katolikiem, a mój podpis świadczy o tym
              najlepiej...
          • ffamousffatman Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:31
            Nie ma przykazania zakazującego zabijania. Jest zabraniające mordowania. To różnica.
        • ffamousffatman Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:29
          Ćpają. Kto hoduje, wcześniej czy później zacznie ćpać.
          • ffamousffatman Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:33
            Hera nie trawa czy koka i nie daje nieprzetworzonej taryfy ulgowej.
        • critto Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 19:24
          maciejkozlowski napisał:

          > Zgadzam sie z przedmówcami, pomimo dosadnej formy ich wypowiedzi. Ja także
          > uważam, że talibowie to nieszczęście i to nie tylko dla USA bo dla Europy także
          > .
          > 90% opium czyli chyba cały polski "brown" pochodzi stamtąd. Mamy więc i my
          > interes aby talibów traktować b. żle. Oni nie ćpają. Oni zalewają heroiną swiat
          > "zgniłego zachodu" i traktują to jak broń chemiczną.

          dokładnie. Heroina to najgorsze świństwo, uzależniające po pierwszej dawce i
          prowadzące bezpośrednio do okropnych męczarni i śmierci. Ten narkotyk to efekt
          uboczny przemysłu farmaceutycznego, na początku XX wieku wydawał się świetnym
          specyfikiem tam, gdzie nie pomagała zwykła, znacznie słabsza morfina. Był to
          wynalazek Bayera zresztą. Szybko jednak się z niego wycofano, gdy odkryto efekt
          uzależnienia i to, jak to uzależnienie wygląda...
          Większość heroinistów, którzy ćpali w latach 80x i 90x, dawno nie żyje...
          Dlatego uspokoiło się na dworcach, w parkach, itp... SMutne ale prawdziwe.
      • profzwdrhab Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:10
        Przez takich bandytow jak ty narazeni jestemy na ataki terrorystczne
        i ogranicza sie nam wolnosc na kazdym kroku (biometryczne paszporty,
        rewizje na lotniskach itp. itd.).
        • jimmyjazz Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:49
          profzwdrhab napisała:

          > Przez takich bandytow jak ty narazeni jestemy na ataki
          > terrorystczne

          Taa na terytorium Polski to co drugi dzień jakiś talib do nas
          strzela.

          > i ogranicza sie nam wolnos na kazdym kroku (biometryczne
          > paszporty, rewizje na lotniskach itp. itd.).

          Za rewizje podzękuj panom podającym sie za wyznawców allaha którzy
          lubią wnosić na pokład materiały wybuchowe. Gdzie tutaj nasza wina?
          A w kwesti ograniczania wolności to mamy powazniejsze problemy - mi
          bardziej przeszkadzają podatki a nie biometryczne paszporty.
        • zmrd Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 15:09
          Take your frustration somewhere else! We are the best!
          Biali rasisci na tym forum nie maja wplywu na losy jednego z
          najpotezniejszych
          panstw na swiecie.
    • amrik [...] 02.07.09, 10:48
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • patinito Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:01
      od kiedy opium to roślina? niech sobie redaktorek doczyta zanim coś napisze,
      naprawdę nie zajmuje to dużo czasu pl.wikipedia.org/wiki/Opium. Choć
      faktycznie "pola maku" brzmiałoby trochę mniej dramatycznie.
      W każdym badź razie coraz bardziej wszystkie portale piszą teksty jakby ich
      czytelnicy to byli kretyni bez żadnej wiedzy
    • absztyfikant Amerykanie atakują talibów w Afganistanie 02.07.09, 11:15
      BRAWO!
    • cimoszewicz "śmigłowiec, który ostrzeliwał okolicę" 02.07.09, 11:23
      Potem wyzoliciele sie dziwia, ze sa nienawidzeni i nawet spokojni ludzie robia
      na nich zamachy.
      • j-50 Re: "śmigłowiec, który ostrzeliwał okolicę" 02.07.09, 11:47
        W Polsce przedwojennej chłop nie był traktowany jak część naszego
        narodu. W elitach politycznych (zwłaszcza po prawicy) chłopa nadal
        widziano jako pańszczyźniaka. Widziano go jako zwykłą padlinę.
        Dlatego strzelano wtedy do chłopstwa, a z kolei chłopstwo zupełnie
        się z władzą nie identyfikowało. Chłop wtedy nie był jeszcze
        pełnoprawną częścią naszego narodu. Stał się nią dopiero po wojnie.
        Podobnie jest w Afganie. To jest społeczeństwo jeszcze bardziej
        prymitywne, niż u nas przed wojną. Działania zbrojne przeciwko
        takiej prymitywnej społeczności nie pozwalają na identyfikację
        przeciwnika militarnego. Przynajmniej w zgodzie z konwencjami, w ich
        zastosowaniu do warunków lokalnych.
        Mamy więc taka sytuyację, że interweniujący mają wysoką świadomość
        podstaw prawnych interwencxji i sposobów jej prowadzenia, natomiast
        miejscowe szympansy mają zupełnie inną świadomość.
        Opiszę to możliwie krótko, na podstawie ruskich doświadczeń w
        Afganie. Złapanego Afgana Ruscy mogli zastrzelić. I kwita. Ale
        zupełnie inaczej było z Ruskim złapanym przez Afganów. Oto jeden ze
        sposobów traktowania. Ruskiego zakopywano w ziemi i tylko łab mu
        sterczał. Łeb mu golono, a następnie afgany mu na łeb szczali.
        Słonce to wypalało, skóra na czaszce pękała. Zlatywały się muchy.
        Robaki zwolna wyżerały czaszkę na żywca. Trwało to wiele dni. Jakby
        wtedy rusek coć zakwilił o jakichś konwencjach, to tym afgańskim
        szympansom kopary by do samej ziemi opadły.
        • odchudzacz Re: "śmigłowiec, który ostrzeliwał okolicę" 02.07.09, 12:06
          j-50 napisał:

          > sposobów traktowania. Ruskiego zakopywano w ziemi i tylko łab mu
          > sterczał. Łeb mu golono, a następnie afgany mu na łeb szczali.
          > Słonce to wypalało, skóra na czaszce pękała. Zlatywały się muchy.
          > Robaki zwolna wyżerały czaszkę na żywca. Trwało to wiele dni.
          Jakby
          > wtedy rusek coć zakwilił o jakichś konwencjach, to tym afgańskim
          > szympansom kopary by do samej ziemi opadły.

          Glupcze, a po co ruchol sie tam pchal???
          • j-50 Re: "śmigłowiec, który ostrzeliwał okolicę" 02.07.09, 12:29
            Głupcem to sam siebie nazwij. Cała historia cywilizacji, to są same
            wojny i interwencje. Mordowanie i zamęczanie - także w imię jakiegoś
            tam boga. Powinieneś zrozumieć, że jeśli wojny są nadal, to istnieje
            ich przyczyna. Gdy ci za bardzo słonko czaszkę pali, to nie
            powinieneć motyką słonku wygrażać. Mówię ci zatem po imieniu: ośle
            dardanelski!
        • ffamousffatman Re: "śmigłowiec, który ostrzeliwał okolicę" 02.07.09, 15:37
          Przechodził na islam i go odkopywali.
          • j-50 Re: "śmigłowiec, który ostrzeliwał okolicę" 02.07.09, 16:54
            No i kwita

            -------
            Katolicyzm jest chorobą - taką samą jak pedofilstwo katolickich
            księży.
    • j-50 Ta wojna jeszcze długo potrwa 02.07.09, 11:33
      Nie uważam, że jest zupełnie bezzasadna. Jest ona jednak
      konsekwencją ruskiej wojny w Afganie oraz wspomaganiu wtedy talibów
      przez USA. Aby wygrać w Afganie, należałoby w jego jednej połowie
      zgromadzić całą ludność miejscową. Taliby zdechłyby wtedy z głodu.
      No i wiadomym byłoby, że na drugiej połowie Afganu można rżnąć
      wszystko co się tylko rusza.
      Podobne rozwqiązanie zastosowali stalinowcy wielokrotnie. U nas - w
      Nieszczadach, jako "akcję Wisła". Dzięki akcji wisła osiągnięty
      został podstawowy cel: oddzielenie ludności cywilnej od wroga
      militarnego. Nie da się inaczej walczyć z siłami opartymi na
      działaniach partyzanckich. Dodać muszę, że w rzeczywistości
      najczęściej są to tylko pseudopartyzanci. Ludność jest z ich strony
      poddawana takiej samej przemocy, jak ze strony sił interwencyjnych.
      Przypomnieć tu wypada rewolucję w Rosji carskiej. Gdyby wtedy siły
      interwencyjne działały na całego, a nie na pół gwizdka, to nie
      byłoby potem Lenina i Stalina - nie byłoby państw komunistycznych.
      • node Re: Ta wojna jeszcze długo potrwa 02.07.09, 11:49
        Nie trzeba az tak brutalnych metod.

        W Afganistanie sa dwa glowne problemy: uprawa roslin z ktorych robi
        sie narkotyki w niektorych regionach jest praktycznie jedynym
        zrodlem dochodu ludnosci i nie ma 'legalnej' alternatywy. Gdyby
        koalicja po prostu kontraktowala, skupowala i niszczyla to co
        wyroslo rocznie kosztowaloby to kilka milionow funtow i poparcie dla
        Talibow w Helmand przestaloby istniec.

        Innym problemem jest Pakistan
        • jimmyjazz Re: Ta wojna jeszcze długo potrwa 02.07.09, 11:52
          node napisał:

          > Gdyby
          > koalicja po prostu kontraktowala, skupowala i niszczyla to co
          > wyroslo rocznie kosztowaloby to kilka milionow funtow i poparcie
          > dla Talibow w Helmand przestaloby istniec.

          Tez dlatego atakują akurat w regione gdzie się owe ziele uprawia.
          • node Re: Ta wojna jeszcze długo potrwa 02.07.09, 11:59
            > Tez dlatego atakują akurat w regione gdzie się owe ziele uprawia.

            Tylko w takich regionach jest problem. Narkotyki to zrodlo
            finansowania Talibow, i w tym jest problem. Gdyby moralnosc
            zachodnia pozwalala na finansowanie skupu zbiorow roslin z ktorych
            robi sie narkotyki, sytuacja bylaby zupelnie inna.
            • j-50 Re: Ta wojna jeszcze długo potrwa 02.07.09, 12:18
              Trudno jest mówić o moralności, gdy trwa wojna. Wojna jest ZAWSZE
              niemoralna. Niew może być bowiem uznane za moralne zabijanie
              człowieka przez człowieka. No chyba, że się to robi powolutku
              i "ekonomicznie". Można bowiem człowieka zupełnie "moralnie"
              sprowadzić do menelstwa i spowodować jego śmierć. Wtedy nawet
              proboszcz nie zadmie w surmy broniące moralności. Bo sam się boi
              tego, że następnego poranka zabraknie mu łososia, szyneczki i
              kawiorku na śniadanko. A jego biskupowi zabraknie szampana
              najlepszego rocznika oraz kobitki z najlepszych agencji towarzyskich
              (czasami fordansera z odpowiednio owłosionym tyłkiem).
              Zaprawdę, powiadam ci - kręte są ścieżki tych, którzy o moralności
              mówią. I tylko mówią - nic więcej.
              • node Re: Ta wojna jeszcze długo potrwa 02.07.09, 12:26
                Nie chce schodzic na tematy filozoficzne.

                Ewidentnie moralnosc obu stron pozwala wytlumaczyc ogolowi, ktory
                zawsze chce miec dobre samopoczucie, ze zabijanie tych niedobrych z
                drugiej strony jest jak najbardziej w porzadku. Co wiecej KK
                ewidentnie nie mial z tym problemu podcczas drugiej wojny swiatowej,
                kibicujac obu stronom. Tyle na temat moralnosci.

                Co mi sie wydaje intrygujacym jest to, ze moralne nie jest
                skupowanie roslin sluzaczych do produkcji narkotykow.
                • j-50 Re: Ta wojna jeszcze długo potrwa 02.07.09, 12:32
                  Żaden kościół nie może być wykładowcą moralności. Może tylko
                  uczestniczyć w powszechnej dyskusji nad problemem moralności. Nigdy
                  nie może przypisać sobie racji - jak to KK u nas czyni. Bo w ten
                  sposób KK staje się Biurem Politycznym, znanym nam z czasów
                  niedawnych.
                • j-50 Re: Ta wojna jeszcze długo potrwa 02.07.09, 16:51
                  Mensch! Masz zachwiane poczucie moralności. Po prostu w człowieka
                  nie wierzysz. A to już jest poważna choroba. Ja bym ją
                  nazwał "chorobą polską" - w odróżnieniu od choroby francuskiej
                  (syfilisu).
                  • node Zaintrygowales mnie 02.07.09, 17:21
                    Zaintrygowales mnie. Co masz dokladnie na mysli z 'polska choroba'?
                    I dlaczego polska?

                    Moim zdaniem moralnosc kazdy ma swoja. To takie wygodne cos by
                    tlumaczyc swoje poczynania.
        • j-50 Re: Ta wojna jeszcze długo potrwa 02.07.09, 12:08
          Uważam, że nic się nie zmieni. Gdyby można było coś radykalnie tam
          zmienić, to nastąpiłoby to już dawno. Trzeba pamiętać, że istnieje
          strategia i taktyka działań wojskowych. Strategią jest wprowadzenie
          w Afganie "normalności" (cokolwiek by to...). Taktyka zaś musi
          uwzględniać konwencje. W obliczu takiego przeciwnika konwencje mogą
          być dotrzymywane tylko jednostronnie (wobec sił interwencyjnych).
          Cały układ militarny staje się poprzez to niemożliwy do utrzymania.
          Mnie wcale nie interesują uzasadnienia interwencji w Afganie. Jeśli
          bowiem dochodzi do działań zbrojnych, to jest to dowodem na to, że
          metodami politycznymi nie można było jakiegoś problemu rozwiązać.
          Wojna jest bowiem przedłużeniem polityki i jest właśnie przez
          polityków powodowana. To politycy wyznaczają strategiczne cele
          wojskowe - a nie generałowie. Jak generał wygra bitwę - to zwyciężył
          wojskowo. Ale to wcale nie oznacza, że wygrał politycznie, bo
          wojskowy takiego celu mieć nie może. O tym decyduje polityk, nie
          wojskowy. Dlatego można wygrywać bitwy - a przegrywać wojny. Jak w
          Wietnamie.
          Mnie się wydaje właśnie, że ogół zupełnie nie rozumie tego, co
          napisałem wyżej. Ogół nie ma też żadnego pojęcia o jakichkolwiek
          przyczynach i celach wojny w Afganie. Ogół uważa, że szympansowi
          przysługuje to samo prawo co człowiekowi cywilizowanemu. Ogół
          powinien zatem wypuścić szympansy z ogrodów zoologicznych.
          • node Re: Ta wojna jeszcze długo potrwa 02.07.09, 12:30
            Interwencja militarna bez planu stabilizacji to proszenie sie o
            klopoty. Tak jak w Iraku. Potrzebne jest jedno i drugie.

            USA bolesnie przerabiaja lekcje kolonializmu
          • kireta21 Re: Ta wojna jeszcze długo potrwa 02.07.09, 16:22
            > Jak generał wygra bitwę - to zwyciężył
            > wojskowo. Ale to wcale nie oznacza, że wygrał politycznie

            Dobrym przykładem jest ofensywa Tet, kiedy Armia Północnowietnamska i Vietcong
            rzuciły na pozycje amerykańskie wszystko co miały. Ofensywa zakończył się
            całkowitą porażką z taktycznego punktu widzenia, siły północnowietnamskie
            zostały zatrzymane, odparte i w ciągu 5-ciu dni doszczętnie zniszczone. W ciągu
            niespełna tygodnia Vietcong stracił wszystkie swoje regularne jednostki i do
            końca wojny był zdolny już tylko do wojny partyzanckiej. Kill Ratio (stosunek
            strat) wyniósł aż 10:1. Armia Północnowietnamska straciła też niemal cały
            nowoczesny sprzęt otrzymany od Chin i ZSRR.
            Flawless Victory.

            Jak to się skończyło od strony strategicznej każdy wie. Nie bez powodu wielu
            amerykańskich wojskowych twierdzi, że wojnę wietnamską przegrali przez
            niezdecydowanych polityków i lewicowe media.
            • j-50 Re: Ta wojna jeszcze długo potrwa 02.07.09, 16:44
              I właśnie o tym mówiłem. Wietnam byłby wygrany, gdyby nie polityczne
              decyzje. Obawiam się, że podobnie będzie odnośnie Iraku i Afganu.
      • des4 kagan reloaded pod nowym nickiem 02.07.09, 11:50
        czyli jakiś tam prdrhab...

        a nasze wojska nie są ukopacyjne, tylko stacjonują tam w ramach
        misji NATO uzgodnionej z legalnym afgańskim rządem wybranym przez
        zgromadzenie plamion Loja Dzirgę...

        a jaką "wolnośc" walczą więc talibscy najemnicy???
        • j-50 Re: kagan reloaded pod nowym nickiem 02.07.09, 12:26
          Rosja wcale nie jest za słaba. A wiesz dlaczego? Bo nie ma żadnych
          ograniczeń moralnych oraz demokratycznych.
          Najsprawniej działają zawsze satrapie. Tu kłaniam się JKM, który do
          tego dąży. Satrapia jest jednak tylko rozwiązaniem na danym etapie
          rozwoju społecznego. Ja zatem rozumiem, że JKM nasz etap rozwoju
          lokuje gdzieś w pobliżu szympansa. Jak ja lokuję Afganów.
          • rasklaat Re: kagan reloaded pod nowym nickiem 02.07.09, 14:52

            j-50 napisał:

            Ja zatem rozumiem, że JKM nasz etap rozwoju
            > lokuje gdzieś w pobliżu szympansa. Jak ja lokuję Afganów.

            Nie bronię talibów ale utożsamiasz ich, bardzo krzywdząco, z ogółem mieszkańców Afganistanu, kraju o niegdyś wysokiej kulturze acz bardzo zdewastowanego i zbrutalizowanego przez ciągłe wojny.

            Talibowie nie wyrastają z afgańskiego dziedzictwa kulturowego. Są sztucznym tworem zrodzonym w latach 80-tych zeszłego wieku w obozach uchodźców na pograniczu afgańsko-pakistańskim. Powszechny brak prawdziwej edukacji zastąpiono tam indoktrynacją religijną fundamentalistów ze szkoły Deobandi w Indiach. Dało to światu potężną grupę islamskich "krzyżowców", ludzi okaleczonych, nie widzących innej interpretacji rzeczywistości, niż ta, jaką jest ekstremalny islam. To sa talibowie.

            Rozumiem że nie zajmowałeś się nigdy obserwacją zachowań szympansów ani też nie znasz Afganistanu i jego mieszkańców poza relacjami byłych żołnierzy Specnazu z czasów agresji ZSRR na ten kraj. Zalecam poszerzyć horyzonty. Lektura choćby popularnonaukowych "W cieniu człowieka" i "Przez dziurkę od klucza" Jane Goodall pomoże ci dowiedzieć się nieco o szympansach. Natomiast w ramach studiów afgańskich... Ahmed Rashid i Olivier Roy sporo napisali. Z polskich, łatwiej dostępnych źródeł dobra będzie dla ciebie książka "Granice wyobraźni politycznej Afgańczyków" prof. Joanny Sierakowskiej-Dyndo a dla rozrywki "Prochy świętych" Radka Sikorskiego. Miłej lektury.
            • j-50 Re: kagan reloaded pod nowym nickiem 02.07.09, 15:59
              Nie rozśmieszaj mnie! Jednym z mych kolegów był pewien ciekawy gość
              studiujący w Polsce. Potem wszedł do rządu afgańskiego przed
              militarną interwencją ruskich, ale w ramach wcześniejszej ruskiej
              indoktrynacji. Nie tylko mogłem wiele się nasłuchac o afganach, ale
              mogłem także tego gościa poobserwować. Nie szprachaj mi zatem, że
              np. opanowanie przez Rzymian Albanii lub Rumunii uczyniły z tych
              krajów przodujące centra kultury. Zwłaszcza w relacji do nieobjętej
              takim bezpośrednim wpływem Polski. Ponadto mój wuj właśnie przez
              Afganistan wychodził z andersowymi z kacapii. A on do dziś żyje i
              wiele o tym mówi. To naród stale żyjący na skraju możliwości
              wyżycia. I stosownie do tego jest we wszystkim zapaździały. W
              zasadzie żyją stale tylko z opium i wojny. Wojna im nawet odpowiada,
              bo naprawdę daje możliwości. W takim kraju wielbłąd zalicza się do
              zwanej inteligencji. Kulturka jak kulturka - za babę stado baranów.
    • najlepszeblogi wreszcie 02.07.09, 12:35
      Wreszcie Obama pokazał jaja. Czas zrobić porządek.

      konto.blox.pl
      • j-50 Re: wreszcie 02.07.09, 16:09
        Niestety - nic dobrego nie przewiduję. Jast w zasadzie dokładnie jak
        w Wietnamie. Nie chodzi o warunki terenowe, tylko o zasady
        prowadzenia walki. Bo to jest tak, że pies nie odpowiada za
        ugryzienie człowieka - ale człowiek odpowiada za ugryzienie psa.
        Czujesz blusa?
    • weasel_wiesel USA atakuje, Chiny kredytują , Izrael celebruje... 02.07.09, 12:35
      A na świecie kryzys i chaos. Dlatego właśnie.
      • polakslowian To tylko PR. Dlatego zglosili ilosc zolnierzy i 02.07.09, 12:49
        kiedy atakuja zanim sie operacja zacznela, zeby dac szanse Talibom isc gdzies
        daleko. Troche szumu, halasu, postrzelaja pare Talibow i wiecej cywilow i
        powiedza ze 'wygrali'. A za miesiac jak sie wycofaja to Taliby wroca.
        • kireta21 Re: To tylko PR. Dlatego zglosili ilosc zolnierzy 02.07.09, 17:21
          polakslowian napisał:

          > kiedy atakuja zanim sie operacja zacznela, zeby dac szanse Talibom isc gdzies
          > daleko. Troche szumu, halasu, postrzelaja pare Talibow i wiecej cywilow i
          > powiedza ze 'wygrali'. A za miesiac jak sie wycofaja to Taliby wroca.

          Też bym tak pomyślał, gdyby to była akcja US Army, ale mamy tu dużą operację
          USMC. Tych kolesi nie wysyła się tylko po to żeby szumu narobili. Wygląda na to,
          że zwęszyli coś wartego ich ognia (może naprawdę duże zgrupowania wojsk). USMC
          używa się tam gdzie sytuacja wymaga szybkiego, agresywnego uderzenia, korpus
          jest używany jako "shock force". A przede wszystkim wojska USMC potrafią działać
          zupełnie niezależnie od pozostałych formacji wojsk USA, co zapewnia im szybkość
          i elastyczność działania.

          Tylko po co to ogłosili? Jakieś drugie dno? Chcą ich wykurzyć w ten sposób z
          kryjówek? Albo może chcą zobaczyć gdzie uciekną co co uciec zdążą?
    • olewus1 No i jazda na talibskie śmieci. Straty sa nieunikn 02.07.09, 12:46
      ione. Porządek zrobią wreszcie z podrzędnym światem arabskim.
      • polakslowian Debilu, Taliby to nie Araby! Tylko katofaszystowsk 02.07.09, 12:51
        i debil jak ty moze tak myslec. Dobrze z takimi 'madrymi' na ich strone to
        Hameryka nie ma szans z wolnymi ludzi na swiecie. Juz przegraliscie w Iranie,
        teraz nawet w Honduras nie idzie wam najlepiej. Kolos na glinionych nogach.
        • vinner1 wycieli mnie 02.07.09, 13:08
          więc jeszcze raz-----------strzelałem do tego robactwa a łby talibków strzelały jak arbuzy.SNAJPER.
          • wet3 Amerykanie atakuja talibow 02.07.09, 13:15
            Jak dostaly po tylku kacapy, tak samo dostana po tylku jankesi!
            • olewus1 Re: Amerykanie atakuja talibow 02.07.09, 13:19
              Gdyby Jankesi nie liczyli się z opinią publiczną to wycięli by do nogi Talibków,
              którym jak puste arbuzy łby by pękały. Niestety pismaki dupę zawracają i nie
              mogą przeprowadzić prawdziwej wojny. Amerykanie nie zasłaniają się cywilami oni
              starają się ich omijać.
        • olewus1 Re: Debilu, Taliby to nie Araby! Tylko katofaszys 02.07.09, 13:21
          polakslowian napisał:

          > i debil jak ty moze tak myslec. Dobrze z takimi 'madrymi' na ich strone to
          > Hameryka nie ma szans z wolnymi ludzi na swiecie. Juz przegraliscie w Iranie,
          > teraz nawet w Honduras nie idzie wam najlepiej. Kolos na glinionych nogach.

          Kolos na glinianych nogach to kacapy. Ameryka ma związane ręce opinią publiczną
          i jebanymi pacyfistami, ku...mi. Gdyby nie to cały świat talibów by płonął. A
          dzieci i kobiety wraz z innymi talibkami gryźliby ziemię.
          • ffamousffatman Re: Debilu, Taliby to nie Araby! Tylko katofaszys 02.07.09, 15:41
            Problemem Rosji od ponad stu lat nie są gliniane nogi a gliniana głowa.
    • jsd1952 Amerykanie atakują talibów w Afganistanie [ZDJĘ... 02.07.09, 13:22
      No cóż kolejna krucjata Zachodu, która skończy się wymordowaniem
      kilkuset cywilów i "bohaterską smiercią" "rycezry demokracji"!!!
      Jedynym zgrzytem w tej całej farsie demokracji śmigłowcowej jest
      udział naszych żołnierzy. Nie jest to bowiem, walka za naszą i waszą
      wolność lecz operacja w stylu, np. likwidacji polskich zgrupowań
      partyzanckich w czasie II Wojny Światowej. Dla przypomnienia
      Powstańcy Warszawscy też byli traktowani jako terroryści!!! A nasi
      dzisiejsi sojusznicy, promotorzy wojen o demokrację, z łaski
      zgodzili się /na 3 - dni przed końcem Powstania/ by wymóc na
      Niemcach traktowanie Powstańców jako żołnierzy. Po prostu wstyd...
      • harbourfront Re: Amerykanie atakują talibów w Afganistanie [ZD 02.07.09, 14:18
        Jak zwykle najwiecej do powiedzenia maja kacapskie zawszone swinie
        hehe Co, na forum Wodka und Slonina nie macie co robic? Spie.....
        kalmuckie bydlo
    • wybitniemadry swiatowe tematy dowartosciowuja polakow 02.07.09, 14:20
      ciche marzenia polaka o wizie do usa i glosnie bluzgi o amerykanskich barbarzyncach, a za oknem niezmieniajaca sie rzeczywistosc - polamane chodniki i sypiace sie tynki.
    • bogdan331 Amerykanie atakują talibów ,a kacapstwo zaciera 02.07.09, 15:34
      ręce.Gdzie ruscy barbarzyncy weszli tam wojny tocza sie do dzisiaj.To kurweny
      narod -niewolników i sku...eli chcący rządzic Światem!;)To se neveati pane
      miedwiediew/putin!ne wrati!
    • tenare To przedśmiertne drgawki amerykańskich nazisytów 02.07.09, 15:47
      i kolaborantów.
      • harbourfront Re: To przedśmiertne drgawki amerykańskich nazisy 02.07.09, 15:54
        heh smierdzi od ciebie ruska swinia, Co robisz na polskim forum
        zawszony agencie?
      • darthmaciek czy nazisyci to cos innego niz naziglodni? 02.07.09, 15:57
        umieram z ciekawosci... odpowiedz, please, please, please!
        • harbourfront Re: czy nazisyci to cos innego niz naziglodni? 02.07.09, 16:02
          Nie wymagaj za wiele od ruskiego smiecia.Polska to trudna jenzyka
    • j-50 Proszę mi wybaczyć nieparlamentaryzmy 02.07.09, 16:27
      Bo tak naprawdę właśnie one najlepiej oddają myśli.
      Nieparlamentaryzmy są ponadto tylko sprawą umowną.
      Ja zatem powiem następująco: na ch...ż, ach na ch...ż Amerykanie się
      zapchali do wielbłądów? Było im to potrzebne? A na ch...ż? Ponoć
      zaczęło się od WTC. Jeśli tak, to najbardziej właściwe byłoby
      uderzenie militarne środkami technicznymi. Byłoby kilkaset tysięcy
      lub milion muslimskiej padliny wobec 3000 ofiar WTC. I tak właśnie
      należało zrobić. Uderzyć odwetowo i zostawic tych wielbłądów z ich
      zakapiorami. Zniszczyć infrastrukturę, a potem kazać im zabulić za
      jej odbudowę. Bo kto by tam cokolwiek budował? Wielbłądy, osły i
      barany? Ja bym im nawet ulotki potem zrzucił. Na nich powinno być
      napisanwe, że wuj Sam zgodnie z ich życzeniem cafa ich
      cywilizacyjnie o kilkaset lat do tyłu. Tak nie przymierzając - do
      czasów Proroka. Żadnego białasa w mundurze nie powinno być ani w
      Iraku, ani w Afganie. Saddam powinien nadal rządzić i mordować
      Irakijczyków, a taliby powinny też rządzić i mordować Afganów. I
      wtedy byłoby wszystko OK. A jakby znowu jakiś zamaszek talibski na
      białasów był - to znowu uderzenie odwetowe, ale bez żadnej inwazji
      lądowej. Żydki to znakomicie potrafią robić.
      • busz.man Re: Proszę mi wybaczyć nieparlamentaryzmy 02.07.09, 17:32
        WTC zaatakowali obywatele Arabii Saudyjskiej, którzy PODOBNO wcześniej szkolili
        się w Afganistanie.Piszę podobno bo nikt nikomu niczego nie udowodnił,a ni nawet
        sie nie wysilał by to zrobić. Talibowie w czasie swoich rządów ukrócili
        produkcję narkotyków i zaprowadzili surowe acz proste i przejrzyste prawo.To był
        ich plus, minusem z punktu widzenia USA było to że wymkneli się spod kontroli-to
        jedyny powód tego konfliktu, którego celem jest utworzenie strefy wpływów w Azji
        Środkowej celem szachowania Chin,Rosji,Iranu,Pakistanu,Indii itp Po to pchali
        się tam kiedys Angole i po to pchali się Sowieci-prawdziwym powodem zawsze było
        strategiczne położenie Afganistanu,reszta to kwiatki do kożucha.

        Nie trzeba było się tykać owych talibów, bardzo naiwnym trzeba być aby
        twierdzić że ta wojna z WTC ma dużo wspólnego, WTC to był co najwyżej pretekst
        do próby przemeblowania świata po swojemu (czyli po buszowsku/hamerykańsku)

        Mam kibicować żołdakom którzy walczą albo z powodów służbowych i
        karierowiczowskich, albo dla kasy? Mam to w dupie jak 90% obywateli naszego
        kraju. Jedyne co mnie boli to fakt ,że to co wyrabiają robią za nasze pieniądze
        i pod polskim sztandarem. Cała martyrologiczna historia, powstania itp zostały
        oplute. Ani ta wojna nie jest sprawiedliwa, ani obronna ani narodowo-wyzwoleńcza .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka