Dodaj do ulubionych

Zbigniew Zapasiewicz nie żyje

    • andma Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 14.07.09, 22:43
      Pusto i smutno robi się teraz na naszej Scenie. Niewielu było i jest aktorów,
      którzy również poza planem byli (są) wielkimi i zacnymi ludźmi. Panie
      Zbigniewie, będziemy długo pamiętać....
    • hiolka Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 14.07.09, 22:48
      wielka strata [*]
    • angrusz1 Bardzo go 14.07.09, 22:48
      lubiłem
    • chelseaa Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 14.07.09, 22:52

      Wyjątkowy artysta, niewielu takich zostało. Żal.
    • a100377 Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 14.07.09, 22:57
      Żegnaj MISTRZU.Dlaczego opuszczasz nas tak wcześnie
    • borys07 Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 14.07.09, 22:57
      Wczoraj oglądaliśmy wywiad w telewizji z tym wspaniałym człowiekiem i aktorem.
      Czuliśmy niedosyt - takich ludzi chciałoby się słuchać i oglądać jak
      najczęściej. A dzisiaj ta wiadomość o śmierci nas poraziła...Ogromnie żal gdy
      odchodzą takie osobowości i autorytety, ludzie którzy czują wielką
      odpowiedzialność za to co robią i tworzą. Dzięki nim świat jest choć odrobinę
      lepszy.
      • doomsday Re: Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 14.07.09, 23:25
        Bylo kiedyś takie spotkanie Zapasiewicza ze studentami na
        Politechnice Wroclawskiej. Byl to 1981 rok lub okolice.
        Siedzieliśmy w zwyklej dużej sali wykladowej o charakterze
        amfiteatru. Pamiętam, że kotś powiedzial, że Zapasiewicz ma
        najlepszą dykcję spośród wszystkich Polskich aktorów.
        Zapasiewicz dal krótki wyklad a potem odpowiadal na pytania
        publiczności. Zadalem i ja jakieś banalne i bylem zdziwiony , jak
        Zapasiewicz bardzo poważnie potraktowal mnie i moje pytanie.
        Rozgadal się na pól godziny. Kurcze , jaka szkoda . Na emeryturę,
        już niedlugo, planuję zjechać do Polski. Jak bardzo chcialoby się
        pójść do teatru i zobaczyć tam aktora. Niedawno zmarl Perepeczko,
        którego poznalem osobiście w Częstochowie gdzie dyrektorowal po
        powrocie z Australii. Starość jest trudna nie tylko dlatego, że my
        musimy w końcu odejść, ale także dlatego, że odchodzą wszyscy wokól
        nas. Do zobaczenia panie Zbigniewie na Tamtym Świecie , mam nadzieję.
        W kwestii formalnej, to pan Zbigniew Zapasiewicz mialby ukończone 75
        lat dopiero we wrześniu. O ile pamiętam na tamtym spotkaniu we
        Wroclawiu palil papierosy. Mial wtedy okolo pięćdziesiątki, czyli
        tyle , ile teraz mam ja sam.
    • toskania8 odchodzi historia Teatru-chyba jednak bezpowrotnie 14.07.09, 23:04
      Wielki żal. To nieprawda, że nie ma ludzi niezastąpionych.
    • yancio Pan Bóg zakłada Teatr Marzeń 14.07.09, 23:09
      Odszedł Wielki i Wspaniały Aktor.Grał zawsze w sposób wspaniały i
      perfekcyjny.Każda jego rola pozostawała na długo w pamięci. Nadawał swoim
      bohaterom niezwykłej siły i charyzmy. Jako jeden z nielicznych nie splamił się
      graniem w reklamach i durnowatych serialach.To wielka nie do zastąpienia
      strata, tym bardziej, że był nie tylko wybitnym Aktorem,ale i wielkim
      Pedagogiem.Dla mnie jego filmowy bohater z filmu "Barwy Ochronne" i rola
      teatralna w "Zapasiewicz gra Becketta" pozostaną na zawsze w pamięci.
      Cześć jego pamięci.
    • szabo Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 14.07.09, 23:19
      A dwa tygodnie temu z hakiem widziałem go w Powszechnym... nie do wyobrażenia,
      że już odszedł.

      Dowidzenia!
    • walek_z_lasu Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 14.07.09, 23:21
      "Barwy ochronne" - jego rolę, każde cedzone słowo... mogę to
      oglądać bez końca.
      Walek
    • migotka08 Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 14.07.09, 23:28
      Strasznie kosi śmierć w tym roku...szkoda że robi to na oślep.
      Tak bardzo mi żal pana Zbigniewa,jeszcze nie tak dawno spotkałam go
      na Festiwalowym przeglądzie w Muranowie...ogarnął mnie żal i smutek.






































    • rooboy wspanialy aktor teatru i filmu. r.i.p. 14.07.09, 23:29
    • nik-jednorazowy odchodzi pokolenie największych 14.07.09, 23:30
      to oczywiste i nieuchronne i tak trudne do zaakceptowania.
    • kroliklesny Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 14.07.09, 23:40
      RIP
    • total_immersion Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 14.07.09, 23:58
      Szkoda.
      Szkoda ,ze tak malo jest Polakow jak On .
      Madrych , ceniacych swoje rzemioslo , pracowitych , skromnych.
      Mozna brac tylko przyklad.
      Ilu ich (aktorow) jesze zostalo ?
      Gajos , Fronczewski , Pieczka , Golas .....
      Jakze sa nam bliscy .
    • polonews5 Wkurzał mnie do granic wytrzymałości ! 15.07.09, 00:00
      Swoimi wrednymi wcieleniami.

      Był więc wybitnym aktorem. Potrafił wzbudzić we mnie dogłębne uczucie.
      Uczucie wstrętu i obrzydzenia do granej postaci.
      Genialny w filmach Zanussi'ego.

      Wieki żal.
      Kończy się pewna epoka. Epoka mojej młodości.

      RiP

    • teatroman Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 15.07.09, 00:04
      To wielka strata dla polskiej kultury.
      Z pewnym zażenowaniem słuchałem dziś wypowiedzi Joanny
      Szczepkowskiej w TVN 24 i TVP Info na temat Zbigniewa Zapasiewicza.
      Pani Joanno, może lepiej byłoby milczeć w takiej chwili - przecież
      pamiętamy co mówiła Pani na temat Zbigniewa Zapasiewicza niespełna
      trzy lata temu.
      Dla tych, którzy nie pamiętają załaczam link:
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34861,3183360.html
      • znikad Re: Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 15.07.09, 03:28
        Czy Wy nie przesadzacie?
        Umarl krol, niech zyje krol - zycie (i scena!) nie znosi pustki.
        Beda nastepni. Wielcy albo i wieksi.
        A tym, ktorzy wspominaja ogladanie Zapasiewicza z pierwszych rzedow
        w teatrze to ja szczerze wspolczuje - tak jak On plul to chyba zaden
        inny polski aktor!
        Swoja droga to On byl szczesciarz jesli mial raka, ktory nie dawal
        zadnych objawow i zabil Go w kilka dni po diagnozie - tysiace ludzi
        zwijajacych sie z bolu zapewne Mu zazdrosic szybkiego wymeldowania
        sie ....
        • zdanka1 Re: Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 15.07.09, 10:21
          >Umarl krol, niech zyje krol - zycie (i scena!) nie znosi pustki.

          > Beda nastepni. Wielcy albo i wieksi.

          Nie jestem tego taka pewna z prostego powodu - aktorów tak, jak i
          dramatopisarzy jest wielu. Problem w tym, z e kiedy umarł Wyspiański
          nagle okazało sie, ze takiej wyobrażni scenicznej i wyczucia słowa
          na scenę jak on nie miał w zasadzie nikt w Polsce przez kolejene 100
          lat, choc dramatopisarzy było wielu. No moze Witkacy, ale problem w
          tym, ze Witkacego się nie grało.

          I niestety tak to działa, ze są ludzie niepowtarzalni. Boryc Szyc
          moze stanąć na uszach, a nigdy nie zagra takiej roli jak Zapasiewicz
          np. w "Bez znieczulenia" - nie ta twarz, nie ten głos, nie ta
          dykcja. Widzisz wśród młodych polskich aktorow nastepcę dla
          Holoubka? Tego w miarę młodego, powiedzmy tego z "Petli"? Nikogo.

          Wszyscy ci chłopcy świetnie nadaja się do ról osiedlowych kiboli,
          małych cwaniaczków czy policjantów biegajacych za złodziejem, ale
          niestety jak trzeba zagrać kameralną scenę w pokoju przez 4 minuty
          samemu to okazuje sie, ze brak warsztatu wyłazi wszystkimi porami
          skóry. no i to jest własnei ta podstawowa , przykra róznica między
          Zapasiewiczem lat 40 , a takim Delągiem lat 40 za rok...
    • sears31 W Polsce sa strasznie zanieczyszczenia powietrza i 15.07.09, 03:16
      Ludzie krotko zyja a u Nas w USA powietrze jest czyste i w wieku 75 lat chlopcy
      podrywaja 19-stki...lubilem pana Z.Zapasiewicza szkoda zenie mieszkal z nami tu
      w kochanym USA.
    • roberthipp Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 15.07.09, 03:21
      Na pewno się spotkamy - to tylko kwestia czasu ...
    • roberthipp Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 15.07.09, 03:27
      Barwy ochronne - do zobaczenia - to tylko kwestia czasu ....
    • slawek_wieczorek Ta przedostatnia niedziela w Gorzowie Wlkp. 15.07.09, 03:36
      A jeszcze 5 lipca, w niezapomnianej interpretacji "Kwiatów polskich"
      Juliana Tuwima na Scenie Letniej Teatru im. Juliusza Osterwy w
      Gorzowie Wlkp., jawił się jako całkiem zdrów. Czy był to jego
      ostatni występ sceniczny?

      www.teatr-gorzow.pl/htdocs/index.php?p=6
    • hong2 Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 15.07.09, 04:12
      1. Dobrze byloby sie dowiedziec na jakiego raka zmarl, bo to
      stanowiloby przestroge dla inych prze paleniem.
      2. Ludzie, gdyby stare drzewa nie padaly w lesie to na ich miejscu ne
      moglyby wyrosnac nowe. Na tym polega piekno-cykl zycia. To wspaniala
      wiadomosc, bo oznacza ze swiat sie kreci wedlug swojego pradawnego
      rytmu i zycie nie zaginie.
      • amg53 A jakie to ma znaczenie? 15.07.09, 06:32
        "na jakiego raka zmarl, bo to stanowiloby przestroge dla inych przed
        paleniem."
        Mój wujek zmarł na raka płuc, w życiu nie zapalił papierosa,fajki,w
        jego domu też nikt nie palił.I co to ma do rzeczy? Rak żoładka czy
        jelita grubego spowodowany jest niewłaściwym odżywianiem,wg.
        znachorów i weterynarzy głownie za przyczyną mięcha. Czy to znaczy
        że tak jest naprawdę i wobec twego trzeba przestrzec ludzi przed
        jedzeniem kiełbas?
        Zmarł Człowiek,wielka osobowość a ten tu mamrocze o paleniu...
      • an1005 skad sie biora dzieci 15.07.09, 13:55
        a raczej
        Skad sie biora tacy idioci jak hong2?
    • asia-fb Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 15.07.09, 04:12
      RIP

      wielka, wielka szkoda. Będzie Go brakowało.
    • puba Czy wart jest łez 15.07.09, 06:48
      Pirwszy raz sie poryczałem czytając wiadomośc o śmierci aktora.
      :(
    • boryska1 Zbigniew Zapasiewicz nie żyje 15.07.09, 06:54
      (*) (*) (*)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka