Dodaj do ulubionych

Australia: Ktoś zamordował 5-osobową rodzinę. P...

20.07.09, 09:49
W Polsce prawdopodobnie w podobnych okolicznościach zginęło kilka osób.
A Sydney?? Co nas to obchodzi?? Gdzie to w ogóle jest? Australia??
Obserwuj wątek
    • 1sz-truten Australia: Ktoś zamordował 5-osobową rodzinę. P... 20.07.09, 10:00
      Jak to gdzie jest ?
      na dole idioto !
      tam chodza do gory nogami !
    • czaromir Re: Australia: Ktoś zamordował 5-osobową rodzinę. 20.07.09, 10:18
      Twój komentarz to właśnie przykład na prowincjonalizm części
      mentalności polskiego społeczeństwa. Myślą, że wszystko kręci się
      wokół ich obejścia, i dalej nie sięgają. Gdzie to w ogóle jest - ta
      Polska??? Może to jakaś republika radziecka? Albo wschodnie
      Niemcy?... Gwarantuję Ci, że więcej ludzi na świecie wie gdzie jest
      Australia i Sydney, niż Polska i np. Warszawa. Lepiej byś wyraził
      wyrazy współczucia dla ofiar brutalnej zbrodni, niż "wydalał"
      swoje "oświecone" myśli.
      • prawdziwy.jonek Re: Australia: Ktoś zamordował 5-osobową rodzinę. 20.07.09, 15:18
        czaromir napisał:

        > Twój komentarz to właśnie przykład na prowincjonalizm części
        > mentalności polskiego społeczeństwa. Myślą, że wszystko kręci się
        > wokół ich obejścia, i dalej nie sięgają. Gdzie to w ogóle jest - ta
        > Polska??? Może to jakaś republika radziecka? Albo wschodnie
        > Niemcy?... Gwarantuję Ci, że więcej ludzi na świecie wie gdzie jest
        > Australia i Sydney, niż Polska i np. Warszawa. Lepiej byś wyraził
        > wyrazy współczucia dla ofiar brutalnej zbrodni, niż "wydalał"
        > swoje "oświecone" myśli.

        a ty sie lepiej czujesz jak czytasz o takich zbrodniach i morderstwach, bo mnie
        to naprawde nie interesuje i nie kreci ani nie podnieca.
    • yossarian69 Australia: Ktoś zamordował 5-osobową rodzinę. P... 20.07.09, 10:29
      zastanawia mnie jaki baran umiescil na stronie startowej gazety pl. tytul do
      linku :straszne w cudzyslowiu . znaczy, ze co? nie jest to straszne? nie jest
      przerazajace? mamy to inaczej interpretowac? jest jakas przenosna albo drugie
      dno tego wydarzenia? mysl
      • alphaa1 Re: Australia: Ktoś zamordował 5-osobową rodzinę. 20.07.09, 12:41
        Cudzyslow oznacza, ze jest to cytat (to znaczy
        tak powiedzial ktos kto widzial ofiary).
      • lonelyboy1989 Re: Australia: Ktoś zamordował 5-osobową rodzinę. 20.07.09, 13:16
        Oj chciałeś się popisać, lecz niestety - FAIL. Cudzysłów oznacza w tym wypadku cytat.
    • koham.mihnika.copyright z pogromu uratowala sie 15letnia dziewczynka, 20.07.09, 10:39
      ktora pojechala odwiedzic babcie w Chinach.
      Dla sprostowanbia - nie kiosk, a sklep z gazetami, loteria, kartami z
      zyczeniami, art, pismiennymi itd.
      Sporo trzeba wlozyc, zeby taki sklep kupic.
      Bylo to w North Epping, dosc zamoznej dzielnicy.
    • ichmordy [...] 20.07.09, 10:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jedi_pl Re: Władza w POlsce uśmierciła więcej rodzin ? 20.07.09, 11:05
        Wszedzie sie te PiSiorskie szczekacze wpier... Tragedia, bo ludzie zgineli, a
        ten znowu o polityce. A w ramach przypomnienia, to twoj kaczorek naobiecywal
        2000 km autostrad i jakos ich nadal nie ma, pisiorze...
        Idac twoim tokiem rozumowania, to jednak milosciwie nam panujacy kaczor wraz z
        bratem (razem "Zjawisko Biologiczne") wymordowali wszystkich na nieistniejacych
        autostradach...

        generalnie komedia sie robi z forum...

        A ludziom z artykulu jak najbardziej wspolczuje... To smutne wiedziec, ze takie
        bestie istnieja na swiecie...
    • koham.mihnika.copyright jesli mialbym szukac winnych, to raczej wsrod 20.07.09, 10:43
      Chinczykow. Bandyci rabujacy bak by sie nie wysilali na walenie palka, mogli
      to zalatwic po cichu.
      Bardziej bym szukal wsrod innych interesow prowadzonych przez ofiary.
      Czesto Chinczycy maja oficjalny interes do przykrycia narkotykow. Ale to nie
      znaczy, ze ta rodzina byla w to zamieszana. Dziwi mnie brutalnosc na pokaz
      tych morderstw.
    • koham.mihnika.copyright na zdjeciu jest Woolwich, nie Sydney 20.07.09, 10:47
      jakies 5 km w linii prostej, ponad 10 ulicami do centrum, czyli Sydney.
      • rooboy michnik, wyluzuj.... 20.07.09, 11:07
        przeciez dobrze wiesz, ze woolwich nalezy do metropolitan sydney
        (albo greater sydney), wiec po co pajacujesz???

        btw. nie znam sydney po dalszych suburbach, ale woolwich lezy chyba
        jakies 10km od sydney cbd..
        • koham.mihnika.copyright Woolwich nalezy do Hunters Hill Council 20.07.09, 13:38
          musisz pojechac do tylu, potem Gladesville Bridge, Iron Cove Bridge, ANZAC
          Bridge i jestes w Sydney ;D

          Mozna promem, krocej i ladniej.

          rooboy napisał:

          > przeciez dobrze wiesz, ze woolwich nalezy do metropolitan sydney
          > (albo greater sydney), wiec po co pajacujesz???
          >
          > btw. nie znam sydney po dalszych suburbach, ale woolwich lezy chyba
          > jakies 10km od sydney cbd..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka