balbina112
20.07.09, 09:49
To że reforma emerytur służb mundurowych musi nastąpić jest kwestią
bezdyskusyjną, ale należy pamiętać że mundurowi mają te przywileje
za coś, a nie dlatego że im się tak tylko podoba
jestem żoną policjanta, wzielismy kredyt hipoteczny na 30 lat i
perspektywa pracy przez męża co najmniej do 60 jest bardzo oczywista
gdyż z czegoś trzeba spłać kredyt:) dlatego nie burzymy się o zmiany
jakie mają nastąpić, gdyż nie mamy i tak innych perspektyw
najgorzej ma stara gwardia, która może dużo stracić - tylko nie wiem
czy Państwo na tym wiecjen ei straci jka poodchodzą doświadczeni
policjanci a młodzi bez doswiadczenie nie wiele zwojują
tylko abstrachując od konieczności reform ( kryzys/dziura budżetowa)
powiedzcie mi proszę dlaczego pozytywny PR namawia młodych ludzi do
wstąpienia w szeregii policji, mamiąc ich:
- pewną pensją ( któa już nie jest taka pewna),
- możliwościami awansu - bez komentarza
- WŁAŚNIE wcześniejszą emeryturą
- etc.
to co z tymi obietnicami- kiedy później po roku, 2 latach służby czy
3 zabiera się im te przywileje, wkońcu podejmowali się tej pracy
przyjmując nie tylko obowiązki ale też przywileje
i co z policjantami w wieku 55-60 lat, którzy pracują na ulicy- jak
mają gonić przestępców??!! nie dla wszystkich starczy miejsc w
biurach
druga sprawa, czy ta wcześniejsza emerytura nie powinna być zapłatą
od Państwa dla mundurowego i jego rodziny za 15 lat
podporządkowywania sie rozkazom
wszyscy patrza tylko na policjantów, a co z rodziną która musi się
borykać z brakiem możliwości dysponowania czasem wolnym, planowaniem
urlopu bo choć zaplanowany nagle jest się delegowany na parę
miesięcy i koniec, co z napiętnowaniem ze strony społeczeństwa
rodizny policjantów i samych policjantó, bo każdy nagle myśli że jak
żóna policjanta to już gorsza, po innej stronie jest itp.
czy ktoś sie w ministerstwei zastanwiał nad tym że te przywileje
które zabierją były jakby nagrodą za lata
posłuszeństwa, "zniewolenia", cięzkiej pracy wielkokrotnie po 16
godizn i po 8 goidznach snu znowu do pracy, narażania się na utratę
zdrowia i życia
czy jak tak na forach i nie tylko obywatele linczują policjantów
mówiąc oni g... robią, etc. ktoś pomyślał, że to jest czyjś syn,
córka, mąż, żona - taki sam człowiek jak ty, który oczekuje szacunku
czy ktoś pisząc ja też pracuje po 16 godizna non stop wykładając
towar lub robiąc inna pracę- zastanowił się czy chciałby poświecić
swoje życia dla dobra drugiego człowieka
czy ktos pomyślał że przestępcy grożą nie tylko policjantom ale i
ich rodziną, że obowiązki wypełniane przez policjanta narażają także
jego rodzinę
mało kto rozpatruje to w tych kategoriach
policjant służy ojczyźnie i jego obywatelom ale co ta ojczyzna robi
dla niego?!
zabiera mu życie prywatne i rodzinne
zabiera mu przywileje
i nie uczy szacunku obywateli do mudnuru
proszę nie pisać że sama wiedziałam żę wychodze za policjanta, nie
wiedziałam, mąż wstapił w szeregi policji jak już byliśmy małżeńśtwem
ogólnie jestem zadowolona i dumna z męża z tego co robi, widze jakie
osiąga sukcesy, a żę muszę dofinansowywać jego firme, kupować
papier, dlugopisu, tusz, wyspoażyć w komputer, drukarkę - to już
nikt nie pyta skąd mam na to wziąść
takich przykładów mogłabym mnożyć
ale po co ... jak wiekszośc z was nie zdając sobie sprawy jak
rzeczywiście wygląda praca policji woli atakować, obrażać a nie
próbuje zrozumieć
skoro jest reforma emerytur to może by tak wprowadzić reformę
warunków pracy
ale lepiej odwrócić uwagę opinni publicznej od realnych problemów
państwa i pokazać jak "pazerne są służby mundorowe" bo nie chcą
zrezygnować z przywilejów, i zabierają nam pieniądze za nic
ah ta propaganda
proszę nie obrzucać mnie obelgami
wydałam sowją opinie jako osoba z kręgu zainteresowanych któej
obecna reforma ani nie zaszkodzi ani nie polepsz sytuacji