Dodaj do ulubionych

"Rz": Trudno kupić małe auta

23.07.09, 08:47
Kupujcie, kupujcie. Taniej nie będzie...
:-)
Obserwuj wątek
    • najlepszeblogi Szkoda 23.07.09, 09:12
      Dobrze dla sprzedawców, żal dla kupujących. Dealerzy usztywniają
      ceny. Nie ma mowy o rabatach.

      tanisamochod.blox.pl
    • bart1728 z wielkiej brytanii? wtf... 23.07.09, 09:29
    • pitland.pl "Rz": Trudno kupić małe auta 23.07.09, 10:26
      a spróbujcie kupić samochód używany i porównajcie ceny z tymi sprzed roku -
      kurs euro i dopłaty w Niemczech zrobiły swoje
    • zdrowy_rozsadek78 Durni Niemcy ! 23.07.09, 10:48
      Pomysł oddawania podatnikom 2,5 tys. Euro pod warunkiem, że wydadzą te
      pieniądze na nowe auto jest chory.
      Dziesiątki tysięcy świetnie utrzymanych, całkiem przyzwoitych aut ląduje na
      złomie. Produkcja tych samochodów pochłonęła miliony roboczogodzin, tysiące
      ton stali, farby, gumy, megawaty energii.
      Wszystko po to, aby kolesiostwo niemieckiego rządu w firmach motoryzacyjnych
      nie straciło w czasie kryzysu - w końcu to oni zasponsorują kampanię w
      kolejnych wyborach.
      Stracą na tym tysiące ogrodników, firm turystycznych, szkół, itp., bowiem
      ludzie zrezygnują z założenia ogródka, wyjazdu na dłuższe wakacje czy
      zapisania się na lekcje języka obcego - przecież szkoda stracić taką "okazję"
      na nowe auto.
      Jak widać mówienie ludziom, gdzie mają wydać pieniądze spisuje się świetnie,
      sami dystrybutorzy przyznają, że mimo kryzysu nie muszą zmniejszać cen aut.
      Ciekawe, czy to samo można powiedzieć o innych branżach, które za to płacą.
      • nie-tak Re: Durni Niemcy ! 23.07.09, 18:05
        zdrowy_rozsadek78 napisał:
        > Wszystko po to, aby kolesiostwo niemieckiego rządu w firmach motoryzacyjnych>
        nie straciło w czasie kryzysu - w końcu to oni zasponsorują kampanię w>
        kolejnych wyborach.
        *************
        Niemcy zarządzają swoim nie polskim, wiec skąd te "kolesiostwo"?
        **********************
        > Stracą na tym tysiące ogrodników, firm turystycznych, szkół, itp., bowiem>
        ludzie zrezygnują z założenia ogródka, wyjazdu na dłuższe wakacje czy> zapisania
        się na lekcje języka obcego - przecież szkoda stracić taką "okazję"> na nowe auto.
        > Jak widać mówienie ludziom, gdzie mają wydać pieniądze spisuje się świetnie,>
        sami dystrybutorzy przyznają, że mimo kryzysu nie muszą zmniejszać cen aut.
        > Ciekawe, czy to samo można powiedzieć o innych branżach, które za to płacą.
        **********
        Bzdury pleciesz, kto chciał zmienić auto ten czekał na okazje. Nikt nikomu
        nie rozkazuje, tylko każdy kieruje się swoja kieszenią. Śmieliście się z
        wprowadzenia Euro na Słowacji i co? Sprzedaż samochodów na Słowacji w
        miesiącu czerwcu wynosiła +57,4% a w Polsce jak wzrosłą sprzedaż w stosunku do
        czerwca '08? Ano cofnęła się o -2,5% To chyba mówi samo za
        siebie
        , jak myślisz?



        -------------------------------------------------------------------
    • extrafresh Bzdety. 23.07.09, 11:02
      Do 2010 roku?
      To pół roku.
      Na głupi mebel trzeba czekać miesiąc.
      Samochody nie leżą na półkach.
      • mara571 Re: Bzdety. 23.07.09, 11:12
        ale stoja na placach fabrycznych i gigantycznym terminalu w Rotterdammie.
        Ale to sa te wieksze, ktorych nikt nie chce.
        Co do mebli : ciesz sie mozesz WYBRAC i musisz troche czekac.
        Jak kupowalismy pierwsze meble musielismy czekac na wiadomosc, kiedy bedzie
        dostawa, stac w kolejce w nocy, aby sie rano doweidziec, ze tym razem kuchni nie
        przywiezli...
        • gugcia0 w RFN rzeczywiscie sporo ludzi sie na nowe auto 23.07.09, 11:45
          najczesciej male, zalapalo. Ale w Polsce, gdzie doplat nie ma, dalo
          to tylko taki efekt,ze ceny tych malych aut poszly ostro w gore.
          Nadal lepiej sie oplaca kupic dobra,uzywana fure z TDI w RFN, troche
          podrozaly ale za 5 do 6 tys euro kupi sie juz cos z TDI typu
          Octavia,Golf, troche starszy Passat, jak ktos lubi male to w RFN sa
          Fabie z TDI dosc tanie, male sa jednak generalnie drozsze niz duze.
          Kryzys,podatki sa w RFN duze na duze moce, Diesel. Jak ktos ma kase
          to kupi teraz ladnie spore auto - Passata, piekne sztuki benzynowe,
          w super stanie, 80 tys km, po 5,5 tys euro, potem zrobic na gaz w
          Polsce. W RFN zawsze sie cos dostanie.
          • zdrowy_rozsadek78 Re: w RFN rzeczywiscie sporo ludzi sie na nowe au 23.07.09, 12:42
            Ja myślałem, że kryzys oznacza spadek stopy życiowej. Na szczęście niemieckie
            komuchy wyprowadziły mnie z błędu - kryzys to czas, gdy ludzie powinni kupować
            nowe samochody i nowe komputery. A firmy zamiast zwalniać będą szkoliły
            pracowników. Ciekawe kiedy Niemcy wprowadzą dopłaty do wakacji na Jamajce.
            Wówczas każdy obywatel będzie ubolewał nad powrotem koniunktury, bo czy może
            być lepiej niż w kryzysie, gdzie zamiast pracować człowiek chodzi na kursy
            doszkalające, kupuje nowego Merca, nowy komputer i jedzie na wakacje życia ?
            • nie-tak Re: w RFN rzeczywiscie sporo ludzi sie na nowe au 23.07.09, 18:27
              zdrowy_rozsadek78 napisał:
              gdzie zamiast pracować człowiek chodzi na kursy
              > doszkalające, kupuje nowego Merca, nowy komputer i jedzie na wakacje życia ?
              *********
              Na jakie kursy? Juz ci raz napisałam że produkcja idzie pełną para. Tych
              których firmy chcieli się pozbyć, pozbyły się.

              Zawsze kupuje się produkty wtedy kiedy jest najniższa cena i jest ku temu
              okazja, dlaczego za najnowszy Sony TV mam płacić parę tysięcy Euro, skoro
              poczekam parę miesięcy i kupie go za polowe ceny a jak gdzieś jeszcze wyhandluje
              rabat to jest jeszcze lepiej. Taka jest prawda. Np.teraz zmieniam medle i co
              zamawialam sobie markowe z firmy Brinkmann ktore nie kosztuja 500€ tylko na nie
              trzeba juz sumke wybac i co? I tu tez nie wstydzilam sie zapytac czy dostane
              rabat na nie. Naturalnie pytanie nic nie kosztuje, kto pyta ten nie bladzi i
              zawsze cos dla siebie wytarguje. Jak zawsze dostalam rabat.
              W Polsce tez parę rzeczy kupowałam w obecności krewnych, byli oni bardzo
              zdziwienia ze postawiłam pytanie sprzedawcy ile otrzymam z tej sumy rabatu?
              Naturalnie i Polsce się go otrzymuje, tylko trzeba wiedzieć jak podejść do
              sprzedawcy.

              Ten kto chce na Jamajkę polecieć ten poleci, a ten który nie ma interesu ten
              spędzi wakacje w inny sposób.

              -----------------------------------------------------------------
          • nie-tak Re: w RFN rzeczywiscie sporo ludzi sie na nowe au 23.07.09, 18:12
            gugcia0 napisał:
            Jak ktos ma kase
            > to kupi teraz ladnie spore auto - Passata, piekne sztuki benzynowe,
            > w super stanie, 80 tys km, po 5,5 tys euro, potem zrobic na gaz w
            > Polsce. W RFN zawsze sie cos dostanie.
            ************
            80 tysięcy przebiegu? Takie auto sprzedaje się już by nie dokładać do niego.
            ------------------------------------------------------------------
      • nie-tak Re: Bzdety. 23.07.09, 18:09
        extrafresh napisał:

        > Do 2010 roku?
        > To pół roku.
        > Na głupi mebel trzeba czekać miesiąc.
        > Samochody nie leżą na półkach.
        *****************
        Na meble teraz trzeba czekać od 8 do 11 tygodni, ludzie kupują przeważnie te
        markowe. Poza przemysłem maszynowym produkcja idzie pełną parą, wiadomo w
        pierwszym kwartale kulała, ale teraz wszystko wraca do normalności.

        -------------------------------------------------------------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka