Dodaj do ulubionych

Barcelona napoi się z morza

23.07.09, 22:04
No proszę. Hiszpanie zajmują się problemem wody. To prawie tak jak w Afryce,
gdzie w pewnych obszarach dyskusje o braku wody powodują, że ludzie poświęcają
3/4 swojego czasu na jej pozyskanie i transport. Dzięki temu Afryka, a raczej
jej wybrane obszary są niczym w zaklętym kręgu zapewniania sobie podstawowych
potrzeb. Oczywiście świat zachodni tego problemu nie ma, i może zajmować się
innymi sprawami.

A tu proszę, Hiszpanom problem zagląda do... gardła. Oczywiście i jednym i
drugim życzę rychłego rozwiązania problemu. Mimo wszystko ubolewam, że
Hiszpania poradzi sobie z nim szybciej, a ludy (bardziej) południowe będą się
jeszcze długo borykać z podstawowymi problemami. Amen!

h_w
Obserwuj wątek
    • sekwana2005 Re: Barcelona a Afryka... 24.07.09, 05:04
      Faktycznie Afryka ma gorzej - i mniej pieniędzy. Polska Akcja
      Humanitarna budowała studnie w sudańskim Darfurze, jednocześnie
      dostarczając części zamienne i szkoląc konserwatorów.
      Setki tysięcy ludzi uciekało do obozów w Darfurze nie tylko przed
      suszą, ale i wojną. Kobiety i dzieci często całe dnie zajmowały się
      tylko dźwiganiem kilometrami wody z jakiś brudnych kałuż - a taka
      woda kolejne epidemie powodowała.
      Zdegustowany byłem wypowiedziami niektórych Polaków, że po co PAH
      tam pomaga, bo przecież w Polsce są też biedni...
      Zapewne takimi "patryidiotami" byli i ci, którzy w stanie wojennym z
      paczek pomocy humanitarnej Europy Zachodniej korzystali...
      Swoją drogą PAH na podobną skalę organizuje dożywianie polskich
      dzieci, jak Państwo i Kościół !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka