Dodaj do ulubionych

Morskie Oko: Zamęczone zwierze, czy nieszczęśli...

27.07.09, 13:24
Zrobic sekcje zwlok
Obserwuj wątek
    • wyspaskarbow1 Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierze, czy nieszczęś 27.07.09, 13:44
      Wszystkie konie, które dochodziły do Włosienicy były przemęczone. Plątały im się
      nogi, pot lał się strumieniami. Był ch**lerny upał. Nawet jeśli fiakrzy trzymali
      się limitów, to tego dnia te limity były, ze względu na temperaturę, za duże.
      Koń padł po południu - ile godzin już pracował? Ile osób przewiózł w upale?
      • maruda.r Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierze, czy nieszczęś 27.07.09, 13:48
        wyspaskarbow1 napisała:

        > Wszystkie konie, które dochodziły do Włosienicy były przemęczone.

        *******************************

        Chyba nawet w normalnych warunkach pogodowych te konie mają cięższą pracę, niż
        gdyby ciągnęły pługi na równym terenie.

        • slon2002 bicie konia nie zawsze jest zdrowe i przyjemne 27.07.09, 14:38
          • poborowy102 Re: bicie konia nie zawsze jest zdrowe i przyjemn 27.07.09, 14:44
            Wielbiciele zwierząt i katecheci mają przynajmniej w jednej kwestii
            takie samo zdanie.
            • slon2002 ewidętna wina Ziobry. Kaczyńskich i Macierewicza!! 27.07.09, 14:45
              • mikelondon Re: ewidętna wina Ziobry. Kaczyńskich i Macierewi 27.07.09, 14:52
                lecz się. No chyba że jesteś kaczor - wtedy nic ci nie pomoże...
                • poborowy102 Re: ewidętna wina Ziobry. Kaczyńskich i Macierewi 27.07.09, 15:16
                  to przez PiS. Bo Donald chciał dobrze - mieli nas leczyć dobrze
                  zarabiający lekarze, a dobrze zarabiający weterynarze mieli leczyć
                  nasze konie. Tak by było, ale Kaczor stanął oKONIEM...
                  • laksmana Re: ewidętna wina Ziobry. Kaczyńskich i Macierewi 27.07.09, 16:42
                    O przepraszam, o koniach mowy nie było. Dopiero Ty, jak trafisz do polityki, to
                    nam to obiecasz.

                    poborowy102 napisał:

                    > a dobrze zarabiający weterynarze mieli leczyć
                    > nasze konie.
                • slon2002 jak Ci idzie praca na zmywaku? 27.07.09, 15:37
              • trollskog ewidENtna 27.07.09, 16:11
    • poborowy102 Wolny rynek nas uratuje 27.07.09, 13:49
      Sprywatyzować górali!
      • corner11 Górale: dutki, dutki, dutki. 27.07.09, 14:48
        To co się stało to zaślepienie pienięzne.
        • poborowy102 Re: Górale: dutki, dutki, dutki. 27.07.09, 15:01
          Nie. To przez PiS/
    • emterabel sekcja padłego konia 27.07.09, 13:55
      Zrobic sekcje zwlok

      pewnie by tak zrobiono,ale gdzieś czytałem, że ten koń został błyskawicznie
      "zutylizowany" czyli spalony
      • obi76 Re: sekcja padłego konia 27.07.09, 14:09
        Dokładnie, koń został już spalony. A co do górali to dla nich tylko dutki się
        liczą.
        • poborowy102 Re: sekcja padłego konia 27.07.09, 14:39
          pieprzenie, koń też sporo kosztuje.
    • fidelxxx Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęśli... 27.07.09, 13:55
      Kocha konie jak własne dzieci. Czy to znaczy, że dzieci leje skórzanymi pasami?
      • annajustyna Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 14:53
        gdzie on go lal? Pare razy go delikatnie "pacnal" - czyzby i lejce byly czyms
        niehumanitarnym?
      • rock73 Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 16:41
        Też mi to przyszło do głowy.
    • duch-2 Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęśli... 27.07.09, 13:58
      Teraz to ten gazda jest wielkim miłosnikiem zwierząt, konia kochał
      itd., ale w tamtej sytuacji jakoś góralowi nie przyszło do głowy, że
      zwierze nie jest robotem, nieczułym na wysiłek i warunki
      zewnętrzne... :[ Co z tego, że koń miał wszystkie
      niezbędne "papiery", szczepienia itd., skoro uległ prozaicznemu
      przegrzaniu i przemęczeniu?! Czy tego szanowny "pan" fiakier nie
      zauważył?
      • poborowy102 Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 14:36
        co dzisiaj jadłeś na obiad?
    • aszmig Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęśli... 27.07.09, 14:01
      nigdy nie lubiłam Zakopanego, woźnica nie widział, że jego zwierzę
      cierpi, bo pieniążki mu oczy przysłoniły, tylko kasę widzą.
      zrobiłam kiedyś zdjęcie jak woźnica odlewa się na własny wóz, gdzie
      człowieczeństwo???
      • rzewuski1 Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 14:06

        goralu czy ci nie zal tego konia
    • por1 Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęśli... 27.07.09, 14:16
      Konia kochal ,ale padającemu nawet wody nie podał...
      • obi76 Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 14:24
        nie można koniowi w takim przypadku podawać wody, bo jeszcze szybciej go wykończysz.
        • poborowy102 Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 14:37
          no to kawę mógł podać. Kawa wzmacnia.
          • obi76 Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 14:39
            bardzo zabawne poborowy, bardzo zabawne.
            • poborowy102 Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 14:42
              ja jak mi słabo to piję kawę i jestem zdrowy jak koń. Przynajmniej
              na razie. Jak mi je.nie coś z tego powodu to dam znać.
              • mikelondon Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 14:54
                wyrób sobie paszport i porób szczepienia - według tego kolesia,
                który zamęczył konia to pomaga na wszystko...
              • wredny_online Re: poborowy102 27.07.09, 15:46
                NIe kłam. NIe jesteś zdrowy - co widać po twoich postach. Sądzę, a pewnie nie
                jestem sam, że masz chorą główkę.... może właśnie z przegrzania? albo z
                przemęczenia?
                Tak se piszesz, żeby pisać....
                • rock73 Re: poborowy102 27.07.09, 16:43
                  Praktyka lekarska: diagnostyka online, badania na podstawie postów na forum GW. ;-)
    • zayed Sasiad wczraj skopal psa. 27.07.09, 14:27
      Czy mam wyslac filmik to bedzie to krajowy news?
      • obi76 Re: Sasiad wczraj skopal psa. 27.07.09, 14:29
        Zawiadom TOnZ i Straż Miejską lub Policję.
      • doktor.g __ 27.07.09, 14:30
        zakopane to tandetna i droga wiocha
        bylem raz i mi styka teraz jak tatry to tylko slowacja
        a gorale to by za te dutki chyba wlasne dzieci posprzedawali

        nie ma sie co dziwic ze cale podhale to bastion piss'u
        • poborowy102 Re: __ 27.07.09, 14:41
          To przez PiS!!
          • mikelondon Re: __ 27.07.09, 14:56
            nie - przez durnych górali. Czyli też nie przez wszystkich. Niestety
            idioci są z regóły bardziej widoczni. Faktem jest, że wizyta w
            Zakopcu zostawia niesmak.
    • galadriela12345 Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęśli... 27.07.09, 14:42
      ciołki jedne, jak nie wiecie, o co chodzi z kolką czy ochwatem, to się nie wypowiadajcie
      dać wody koniowi, to jest zabójstwo na miejscu w takiej sytuacji
      z drugim koniem jakoś wszystko w porządku jest
      koniowi nie można dawać wody zaraz po wysiłku
      jak koń ma kolkę, to jedynym wyjściem, jest postawienie go na nogi i zmuszenie do chodzenia, jeśli nie chce wstać, to trzeba go do tego zmusić - nie pracowaliście nigdy w stajni, to się nie wypowiadajcie
      to nieszczęśliwy wypadek jest po prostu, na pewno w upał trzeba odpuścić i mniej z koniem pracować, ale niekoniecznie to, co się stało świadczy o tym, że ten góral go zamęczył
      koń ewidentnie miał kolkę, leży na boku i patrzy się na swój brzuch, poci się przy tym strasznie - typowe objawy, to co robi, czyli rozciera go i próbuje zmusić do wstania, to odpowiednie zachowanie, a ten turysta amator, niech się nie wypowiada, jak nie wie, o czym mówi
      • billy.the.kid Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 14:48
        przygłupy z dziwną rozkoszą podniecają się biednymi zwierzątkami.
        góral za jasną cholerę nie weźmie więcej ludków na breka niż mówi
        przepis. za dużo by stracił.
        • steave Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 15:12
          Malenki rozumiem, ze w d... masz zwierzatka, a konie w szczegolnosci i
          podniecaja Cie inne tematy, to zaloguj sie na innym forum takim bardziej
          podniecajacym polglowków. Dosyc czesto niestety z racji swojego zawodu bywam w
          Zakopanem i takiego traktowania zwierzat, ale tez ludzi dawno nie widzialam.
          Gorale to proste chlopy, ktorzy traktuja konia jak traktor - doleje sie ropy -
          pociagnie dalej. Mam nadzieje, ze przyjdzie dzien kiedy nad Morskie Oko
          wszystkie cepry beda zmuszone isc na piechote, albo nie pojsc wcale. Ten kon
          jest podejrzewam jednym z wielu, ktore w ten sposob koncza zywot, tylko w jego
          przypadku ktos mial odwage sie odezwac.
          • poborowy102 Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 15:19
            może i zakończył żywot, ale tylko tu - na tym łez padole. Nie
            zapominajmy, ze jego dusza żyć będzie wiecznie. Amen.
        • obi76 Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 15:19
          kogo nazywasz przygłupem - to "po pierwsze primo"?? i "po drugie primo" góral nagnie/złamie każde przepisy, byle więcej dutków zarobić.
      • wyspaskarbow1 Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 16:21
        galadriela12345 napisała:

        > koń ewidentnie miał kolkę, leży na boku i patrzy się na swój brzuch, poci się p
        > rzy tym strasznie - typowe objawy,

        Czy to oznacza, że wszystkie konie pod MO miały kolkę? Bo ja miałam to
        nieszczęście być tego dnia na Polanie Włosienica (koniec trasy konnych wozów -
        przed Morskim Okiem) i ze wszystkich koni, podjeżdżających tam z turystami, pot
        lał się "wiadrami".

        Poza tym baca zmienia zeznania. Kiedy tam na miejscu zapytałam go o ilość osób
        na wozie to się zaklinał, że miał 14 ale powiedział też, że może inni wożą po 20
        - on nie. A teraz mówi, że oni wszyscy wożą po 14. Ciekawe.
    • tryglot Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęśli... 27.07.09, 14:49
      Woźnica pewno brał przykład ze swoich braci górali w Chicago i myślał że koń
      jak murzyn znosi upały
      • everettdasherbreed Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 14:57
        Dowiedz się czegoś na temat pogody w Chicago, zwanym popularnie Windy City.
    • kontakt_operacyjny pieprzeni pazerni gorale! 27.07.09, 15:06
    • mer.y Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęśli... 27.07.09, 15:11
      no i gdzie sa teraz ci "wielcy" ekolodzy co wisza na drzewach by
      autostrady w Polsce nie powstaly? a obroncy praw zwierzat? tylko
      przy rosbudzie to potrafili ptaki wyliczac, a tam gdzie zwierzeta
      martretuja wozac paniska nic nie dzialaja! to moze byc tylko Polska:
      ( wstyd
    • 33mak Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęśli... 27.07.09, 15:14
      Skoro tak kochał konia to dlaczego okładał go batem - dziwny przejaw
      miłosci! Ciekawe czy dzieci też okłada batem!
      • wyspaskarbow1 Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 16:29
        Jestem wściekła na tych furmanów, którzy nie zauważyli, że jest straszny upał i
        nie dali koniom trochę więcej luzu,

        ale...

        ten woźnica w tym momencie na filmiku nie był "bestialski" dla konia. On
        próbował go postawić na nogi i odprowadzić w cień, bo tak zalecił mu przez
        komórkę weterynarz. Wbrew temu co niektórzy piszą nie lał go lejcami, nie
        katował go, nie znęcał się nad nim, raczej zachęcał do wstania (byłam na miejscu).

        Jeżeli można mu coś zarzucić to to, co się działo zanim koń upadł.
        • aszmig Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 27.07.09, 16:38
          sorry, to mozna kogos pobic do nieprzytomnosci a potem zachecac zeby
          jednak wstal???
          pamietam jak mnie "ugoscila" jedna gazdzina: na dworzy bylo -20, w
          pokoju 15 stopni, lodowata woda w lazience, nawet wody nie pozwolila
          zagotowac na herbatę :-(, kwatera byla platna, cena nie różniła się
          od innych w okolicy a ze bylo to w grudniu nie moglam wynajac nic
          innego, zaplacone z gory, taką poznalam polska, goralską
          gościnność...i niestety zdania na temat zakopca nie zmienię a w
          celach prywatnych na pewno tam nie zawitam, górale z chytrości
          zjedzą własny ogon
        • zsn_agh Re: Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęś 28.07.09, 15:51
          >
          > Jeżeli można mu coś zarzucić to to, co się działo zanim koń upadł.

          no to wlasnie o to chodzi!!!!!!!!! oto, co bylo przed!!!
          A sdkoro byle(a)s na miejscu, to nie mozesz zeznawac??
    • el_bigos konie dla inwalidów, którzy sami nie potrafią 27.07.09, 15:16
      wejść, reszta to ku... zdrowi ludzie tylko leniwi!!
      • and_nowak To bez znaczenia - jest popyt i tyle 27.07.09, 16:39
        Naprawdę nie ma znaczenia, czy korzystający z podwody są tylko leniwi, czy
        naprawdę nie mają tyle siły.
        Ważne że jest że są tacy chętni, ważne że jest droga którą wolno ciągać
        zwierzaki, ale nie wolno wpuścić np. busika z napędem elektrycznym, czy gazowym.

        Ważne wreszcie, że owe obostrzenia nie zostały przeanalizowane pod kątem ich
        sensowności, tzn. nie wiemy czemu zapobiega niewpuszczanie busików. Dym z niżej
        jeżdżących samochodów nie zna granic administracyjnych. Szkodliwość spalin to
        nie kwestia odległości 20m od rury wydechowej, tylko wielu kilometrów.

    • deniro2 Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęśli... 27.07.09, 15:22
      Ten chlop z gor klamie i nigdy sie nie przyzna. Dopier...c mu 20000 kary za
      bestialstwo i skopac dupe.
    • dzakarta Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęśli... 27.07.09, 15:28
      Pieprzone chciwe górale! Z parę dudków wyrzekną się wszelkiej moralności!
    • chemiczny.donald Po katolicku 27.07.09, 15:38
      Nadmierne opiekowanie się zwierzętami i rozczulanie nad ich krzywdą jest grzechem. Przecież Bóg stworzył zwierzęta po to aby nam służyły - tak nas uczyła siostra zakonna na lekcjach religii w podstawówce.
      • wyspaskarbow1 Re: Po katolicku 27.07.09, 16:31
        Odczytuję w Twojej wypowiedzi sarkazm, ale niech tam...

        Zwierzęta mogą pracować z człowiekiem i dla człowieka, ale .... szanujmy i
        dbajmy o te, które to robią.
      • and_nowak A może po ateicku? 27.07.09, 16:35
        Możesz zejść z katolików?
    • koham.mihnika.copyright Baco, kon by sie usmial na takie usprawiedliwienia 27.07.09, 15:53

    • seren1 Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęśli... 27.07.09, 15:59
      W końcu koń to też człowiek i należy mu się szacunek. Bez ironii.
    • and_nowak Może czas skończyć z pseudoekologią? 27.07.09, 16:25
      Podstawowe pytanie: dlaczego w XXI wieku turystów wozi się konnymi zaprzęgami?

      Bo tam nie można wjechać samochodem - i dobrze. Nie można wjechać śmierdzącym
      starym autobusem - też OK.

      A może czas wpuścić pojazdy z silnikiem niskoemisyjnym? Elektryczne, lub gazowe?



      Tak swoją drogą: śmierdzący i kopcący Autosan jest nieestetyczny. ALE CZY
      NAPRAWDĘ SZKODZI ŚRODOWISKU?
      Jakie znaczenie ma emisja spalin (mówię WYŁĄCZNIE O KOMUNIKACJI ZBIOROWEJ!)
      akurat NA TYM odcinku drogi? Przecież te spaliny unosi wiatr, są one rozwiewane
      po całej okolicy. Nawiewane z dołu, gdzie wolno jeździć samochodami.


      Tak swoją drogą #2: Dym ze starego diesla to głównie sadza - nieszkodliwy
      węgiel. Zwykle towarzyszy mu emisja innych zanieczyszczeń, ale działa tu
      psychologiczny mechanizm "czego oczy nie widzą".
    • ole1234 ile jeszce koni padnie 27.07.09, 16:41
      jak mozna tak klamac, dusigorsze i klamcy, wyrok powinien byc
      surowy, zeby inni tak nie traktowali zwierzat
    • adoptowany pazernosc odbiera rozum i przyzwoitosc!! 27.07.09, 16:42
      siebie i swoja stara zaprzegnij do tego wozu, jak ci tak zalezy na
      kasie...co z ciebie za gospodarz jak idioto nie potrafisz
      rozpoznac 'zajechanego' konia?Powinni ci sie do d..py dobrac.Jak ty
      kochasz tak swoje dzieci jak tego biednego zwierzaka to tylko
      wspolczuc.Co za palant.
    • rock73 Morskie Oko: Zamęczone zwierzę, czy nieszczęśli... 27.07.09, 16:52
      Dziwi mnie zachowanie tego turysty. Z jednej strony twierdzi, że po tej
      sprawie się boi, z drugiej - występuje w TV. Nie pokazuje twarzy, ale pokazuje
      do kamery plecy i tył głowy, mówi swoim, niezmodyfikowanym głosem. Ja tego
      człowieka nie znam, więc nie rozpoznam go, ale gdyby to był mój znajomy, to
      rozpoznałbym bez problemu. Jeśli naprawdę się boi, to niech w ogóle nie
      występuje przed kamerą, a przekazuje tylko tekst do odczytania. Film zamieścił
      w Internecie, ale potem skasował, bo się przestraszył. Czego konkretnie?
      Dostawał maile, w których grożono mu pozwaniem do sądu. To ma być groźba? Samo
      stanięcie przed sądem, jeśli sprawę ma się z góry wygraną, jest straszne? Czy
      też może turysta kłamie? Ja nie mam podstaw, żeby tak twierdzić, ale w takim
      razie niech się przestanie bać.
    • apollo111 Ameby intelektualne-myslcie troszke...... 27.07.09, 16:58
      a tej katoliczki córke to bym do pluga podczepil...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka