skawa10
06.03.05, 14:53
W 'Nowinach Gliwickich' z 27 stycznia 2005r. ukazał się artykuł p.t.Miodowe
lata' gdzie władze gliwickie rozliczają się na półmetku z realizacji zadań
postawionych sobie w trakcie kampanii wyborczej.Wszyscy doskonale pamiętamy
hasło 'Konkrety , nie slogany'.
W każdej kampanii wyborczej zapewniano nas o szybkiej budowie obwodnicy
wschód - zachód.Teraz jednym okrągłym zdaniem tłumaczy się z jej rezygnacji.-
'Na początku tej kadencji ,w wyniku uzgodnień zmieniono trochę strategię
komunikacyjną'.
Przecież obecny prezydent Gliwic rządzi tym miastem od ponad 10 lat a nie
od dwóch.Rezygnację z budowy obwodnicy tłumaczy się wybudowaniem autostrady-
A-4.To nie autostradę wybudowano szybko tylko gliwiccy włodarze tak
nieporadnie usiłowali wybudować obwodnicę.
Przecież chyba za realizację tej inwestycji odpowiedzialni są fachowcy a nie
ludzie przypadkowi.Mieli chyba świadomość jakie problemy ich czekają.
Ogłaszanie teraz że autostrada będzie pełnić rolę obwodnicy to wycofanie się
z 'konkretów'.
Podkreślanie zasług magistratu [słynna wycieczka rowerowa] w przebiegu
autostrady A-4 przez Gliwice to lekka przesada.Ciekawe czy była inna
alternatywa przebiegu A-4 omijająca Gliwice.
Swego czasu była koncepcja budowy DTŚ równocześnie od Katwic i
Gliwic.Magistrat gliwicki zrezygnował z pierwszeństwa DTŚ na rzecz budowy
obwodnicy wschód - zachód.Jak widać obwodnicy nie będzie w przewidywalnym
czasie.Można wtedy było budować DTŚ.Łatwiej wtedy było przeforsować jej
budowę.
Sprawa budowy DTŚ w Gliwicach też nie wygląda różowo.Katowice załatwiły
sobie max.co się dało podczepić pod tą inwestycję.U nas nie potrafiono
włączyć do inwestycji np;wiaduktu nad torami łączącego ul.Tarnogórską z ulicą
Dworcową.
Po zakończeniu robót w Katowicach skończy się też lobbowanie na rzecz
kontynuawania prac przy jej przeprowadzeniu do Gliwic a nie wspominając -
przez Gliwice.
Argument nie do odparcia-autostrada A-4 od Mysłowic do Gliwic jest
bezpłatna.Oczywiście wszystko w imię oszczędności.
Obym się mylił.
Tak bardzo nagłaśniana w Gliwicach trasa przebiegu autostrady A-1 przez nasze
miasto i skrzyżowanie z A-4 w Sośnicy też budzi kontrowersje,jeżeli spojrzeć
na trasę jej przebiegu i tewminy jej budowy. Na odcinku południowym od
granicy do Żor A-1 ma być wybudowana w 2007roku-jako pierwszy.
Dopiero póżniej od Żor do Gliwic.Wcześniej oddana będzie autostrada na
terenie Czech.Wystarczy podłączyć wŻorach A-1 do wiślanki i
wtedy 'tymczasowo' trasa przebiegać będzie przez Katowice do Częstochowy.Jest
to bardzo możliwe.Napewno wtedy znajdzie się lobby które będzie starało się
utrwalić przebieg A-1 nowym korytarzem [przeprojektowanie].Wtedy Katowice
zrobią wszystko aby tak było.
Uzyskiwanie pieniędzy na remont DK-88 od Kleszczowa do Szobiszowic też jest
ciekawe.Okazało się że przedstawiono istotnych dokumentów np;pozwolenie na
budowę.Teraz wszystko uzależnione jest od urzędników wojewody.Rzecznik urzędu
miejskiego tłumaczył to tym że nikt im o tym nie powiedział.Jeżeli walczy
się o takie pieniądze to naturalne jest że trzeba być przygotowanym
porfekcyjnie.Żeby nie okazało się że winni są urzednicy wojewody.
W N.G przez wiele tygodni ukazywały się mapki obrazujące jak ma wyglądać
przyszły układ komunikacyjny Gliwic planowany przez naszych włodarzy.
Duża obwodnica,mała obwodnica,bajpasy i co tam jeszcze wymyślili.
Chciałbym zobaczyć symulację na planie Gliwic co planowano ,a co zrealizowano.
Wtedy zobaczylibyśmy 'KONKRETY'
Mówi się że sztuka rządzenia polega również na skuteczności.
Nowiny Gliwickie zamieściły sondaż;czy dobrze oceniasz ostatnie dwa lata
rządów prezydenta Z.Frankiewicza;
56%-żle ocenia,
27%-dobrze
17%-nie mam zdania,