Dodaj do ulubionych

Czy kryzys się kończy?

03.08.09, 21:17
mam juz mdłości. kreują kryzys i potem go mielą az do wyzygania
Obserwuj wątek
    • friedmar Na szczęście? 09.08.09, 21:05
      "Gdy trwała dobra koniunktura, złoty się umacniał, hamując tym samym wzrost gospodarczy. Na szczęście kraje bałtyckie notowały wówczas mordercze tempo ponad 10 proc. rocznie."
      Chyba chciał Pan napisać na nieszczeście?

      Czy nasi rządcy powinni czekać na otoczenie czy ofensywnie reformować wydatki? Przecież kryzys to wymarzone moralne prawo persfazji dla kosztownych reform,od prawa pracy, renty i emerytury poprzez ceny transerowe po podatek katastralny włącznie!

      Moi koledzy z niemieckich spółek zależnych w polsce nie rejestrują zysku (cent transferowe wymiany ze spółką matką) - twierdzą że tylko frajerzy płacą CIT. Czy znajduje Pan scenariusz zmiany CIT na 10% (dlaczego nie 0?) jako czynnika zwalczającego kryzys?
      • sumer55 friedmar: a może mi wytłumaczyć jaki miałby być 09.08.09, 21:08
        docelowy model po tych reformach do których tak nawołujesz?? Pytma bo mi się
        widzi coś że p....sz jak głodny na modłę niejakiego balcerka!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka