teka62
14.08.09, 19:19
Dziwne to troche - facet juz tak wysoko zaszedl i jego przeszlosc nikomu nie przeszkadzala.No, ale pan A.Sz. nikomu nie popusci, w MON tez tak bylo swego czasu. Wystarczylo sie urodzic w tym samym szpitalu, w ktorym lezal milicjant lub zomowiec - koniec, zadnego awansu.