Dodaj do ulubionych

"Życie Warszawy": wyklęta uchwała rady

21.08.09, 07:03
A ja juz mialem nadzieje, ze bedziemy miec ulice z imieniem nowego
czeczenskiego lub gruzinskiego bojownika.....No coz, licze na
interwencje "pan prezydenta" w tej kwestii...
Obserwuj wątek
    • pampalini77 "Życie Warszawy": wyklęta uchwała rady 21.08.09, 07:04
      Skoro mieszkają tam tacy ignoranci którzy nie znają historii swojego kraju to
      tylko wstyd.Widać że Warszawiaków to już w Warszawie prawie nie ma
      !!!!!!.Skoro dla nich Żołnierze Wyklęci czyli niech npisze to wybiórcza że
      tutaj chodzi o NSZ miedzy innymi ,WiN .Co wstyd wam bo może wy tam
      mieszkacie.A wszak rodzinne konotacje to raczej ku AL lub KBW was skłania .
      • slbm Re: "Życie Warszawy": wyklęta uchwała rady 21.08.09, 07:58
        Nie wiem czy ignoranci, ale mieszkają tam wyobraź sobie m.in. oficerowie Wojska
        Polskiego. Ja im się nie dziwię, że protestują, bo w tym kontekście nazwa się
        robi cokolwiek dwuznaczna. Poza tym ludzie drodzy - ile można martyrologii w
        nazwach ulic? Już i tak jest jej od metra i niekoniecznie w rozsądnych
        miejscach. Nie ma to jak pójść z dzieckiem na spacer przez Skwer im. 1 Dywizji
        Pancernej. Albo jeszcze lepiej Skwer Ofiar Politycznych Stalinizmu.

        Pamięć o historii to nie jest to samo co bombardowanie cierpiętnictwem z każdej
        tabliczki na bloku. Skutek może być wprost odwrotny - ludzie na siłę czymś
        atakowani nie zaczynają się tym interesować, a już szczególnie w kraju który
        przeżył kilkadziesiąt lat komunistycznej propagandy. Dziwne, że antykomuniści
        radośnie popełniają dokładnie tę samą głupotę...
      • japolak między wstydem a portfelem 21.08.09, 08:12
        Nie trzeba od razu wyzywać mieszkańców tej czy innej ulicy o
        ignorancję ani uważać ich za jakiś komuszy pomiot...
        Wolałbym, by nowymi nazwami oznaczane były nowe ulice. Zmiana nazwy
        to nie tylko koszt tabliczek, wymiany dokumentów. W dzisiejszych
        czasach często firmy, organizacje, osoby fizyczne swe adresy podają
        do tysięcy katalogów, baz danych, znajomych z kraju i ze świata.
        Czasem jest to korespondencja codzienna, czasem raz na lata
        od "ciotki z Ameryki". Ja mieszkam nie na tej ulicy, lecz niedaleko.
        Jest tam np. ulica Widawska. Gdy powstały nowe bloki i obok nowa
        ulica, prostopadła do Widawskiej jak ją nazwano? Widawska...
        Gubią się w tym listonosze, taksówkarze, ludzie odwiedzający rodzinę
        czy znajomych. A właśnie taka nowa ulica mogła mieć nowego
        patrona...
        Za mała ulica? Gdy parę lat temu budowano przedłużenie ulicy
        Powązkowskiej, faktycznie zupełnie nową ulicę - też można było
        nowego patrona dać.
        Przez Bemowo budowana jest trasa szybkiego ruchu - może ją w całości
        lub na jakimś odcinku nazwać zgodnie z obecnym wnioskiem.
        Jak widać, w ogóle nie wypowiadam się o "żołnierzach wyklętych" i
        ich organizacjach. Wspominam nie tylko o biurokratycznych i
        zyciowych kłopotach ze zmianą nazw, ale i próbuję podpowiadać inne
        rozwiązania.
        Swoją drogą, gdybym był np. młodym oficerem wcale być się nie
        cieszył że mieszkam na ulicy Wyklętych Żołnierzy, bo dużo będzie
        tzw. "koszarowego humoru", nawet ze strony młodych członków rodzin
        dawnych ofiar i hohaterów - bo nie da się 30 razy dziennie oddawać
        im hołd. Wolałbym np Ku Słońcu...
    • stasieczek5 "Życie Warszawy": wyklęta uchwała rady 21.08.09, 07:17
      Jaka organizacja - taka nazwa...
      Paniom i Panom Radnym gratuluję szczytnej inicjatywy.
      Oj, szczytujecie Państwo, oj! szczytujecie...
      • sekwana2005 wyklęta uchwała rady 21.08.09, 17:19
        Chyba to nie radni uchwalili, lecz przede wszystkim jakiś nowy,
        innego koloru ZBoWiD zgłosił. A radne dzielnicowe i miejskie nie
        wiedzą co zrobić, by nie wyjść na siły postkomunistyczne.
        Ponieważ ktoś się tu denerwował na ignorantów itd - mam pomysł
        racjonalizatorski by pomysłodawcy po prostu przeniśli się na wybraną
        ulicę, sfinansowali koszty zmiany nazwy i dobrowolnej przeprowadzki
        poprzedników (w razie czego z godziwym ekwiwalentem w jedną i drugą
        stronę). Zrobi się porządek - kto mieszka na ulicy Wyklętych, kto na
        LWP, Powstania Kościuszkowskiego, Gazety Wyborczej, Braci Mniejszych
        itd.
        Ulicę Marszałkowską też warto podzielić - nie po to te 20 lat
        demokrację wprowadzaliśmy, by z tego czasu Marszałków Sejmu i Senatu
        nie uczcić. Ktoś wybiera lewą stronę - marszałka Oleksego potem
        wicemarszałka Szmajdzińskiego, ktoś prawą. Co parę numerów domów
        zmiana nazw (mamy tych zasłużonych). Mam nawet lokalizację dla
        takiego już dość zapomnianego, który podejrzany o gwałt odpowiedział
        że "dowód przestępstwa cały czas ma przy sobie".
        Będą oczywiście konflikty wymagające uchwał sejmowych - bo czemu
        Ujazdowski ma aleje w centrum - a taki Łopuszański, brzydko mówiąc,
        we Włochach. PSL pozostanie przy Wiejskiej, integrująca się ciągle
        lewica przy Rozbrat...
        Jak sprawdzałem - nasz duet prezydencki może sobie przypisać
        przynajmniej kilka ulic. Choć kolejne przesilenie między "dużym i
        małym pałacem" będzie, gdy premier będzie chciał choć szczupłą
        ulicę, ale aż do Pułtuska...
        Jak mawia mój kolega "na każdym kroku można iść do przodu - nawet
        pomiędzy..."
        Na przykład są ulice Topiel albo Bagno - niewielkim kosztem można
        dopisać "imienia..."
        Bez urazy przejętych autorów różnych inicjatyw - nie znęcajmy się za
        bardzo nad Warszawiakami. Ciągle ktoś mi wskaże rondo Babka - gdy
        podaję aktualną nazwę zapada długie milczenie...
        Mojej cioci się tak popieprzyło, iż sądzi że jest ulica Prymasa
        Rewolucji Październikowej. Jak się lepiej czuje pyta czy aby
        Wyszyński z Janem Pawłem II się nie krzyżuje, bo to tak nie po
        katolicku...
        Zaparzam herbatkę na uspokojenie - co generalnie też polecam...
    • grisza14 Zawsze mowilem, ze Jaruzelski powinien wyjechac 21.08.09, 07:52
      do Chile i przestac patronowac komunistom.Mazowiecki et consortes
      wybrali jednak inna droge.
    • wlodzimierz.ilicz Mieszkamy w Wawie przy Adolf Hitler Strasse 3 m.22 21.08.09, 07:57
      Ci "Żołnierze Wyklęci" to nikt inny jak hitlerowscy kolaboranci z
      NSZ.
      Kto zna tę książkę to wie o co chodzi.
      • pampalini77 Re: Mieszkamy w Wawie przy Adolf Hitler Strasse 3 21.08.09, 08:29
        Żal mi cie ,poucz się dzieciaku historii
      • bopin Re: Mieszkamy w Wawie przy Adolf Hitler Strasse 3 21.08.09, 13:27
        A o Żydach nic nie będzie dzisiaj na forum?
    • topolowka "Życie Warszawy": wyklęta uchwała rady 21.08.09, 08:00
      Do strasburga??? To bardzo ciekawe - a co ma strasburg wspolnego z nazwami ulic???
      • cillian1 Re: "Życie Warszawy": wyklęta uchwała rady 21.08.09, 08:10
        jest mądrzejszy od naszych radnych? Tzn. pracują tam ludzie, którzy nie chcą
        podlizać się stronie A, B i C, gdzie C ta wszędobylskie Kk.
        Może zostawmy tą historię w książkach i dla uczonych. Ludzie i ich otoczenie nie
        musi przypominać o tym, jak ktoś za coś ginął.
        A jak nie, to może faktycznie na każdym winklu postawmy gromnicę, która to
        będzie nam przypominać, ilu to Polaków zginęło za to, że teraz możemy napić się
        pifffka w spokoju!

        Urzędniku, daj żyć normalnie!!!! Bez obciążania naszych głów ofiarami.
      • kinste Re: "Życie Warszawy": wyklęta uchwała rady 21.08.09, 08:14
        To nie przypadek, że na osiedlu wojskowym w większości LWP wybrano nazwę tej ulicy. Niech Pan Zygrzak głupio nie tłumaczy, bo zbierając podpisy na radnego wiedział po jakim osiedlu chodził i obiecywał. Pamiętam ...
        Pozdrawiam
        • cillian1 Re: "Życie Warszawy": wyklęta uchwała rady 21.08.09, 08:19
          K....a i za taką obietnicę dawaliście podpisy? gdyby do mnie podszedł koleś, i:
          kandyduję bla bla bla, chcę pana podpis, a w zamian dam panu nową nazwę ulicy...
          to z buta dzwonię po ekipę z psychiatryka! :)))
    • jurek4491 "Życie Warszawy": wyklęta uchwała rady 21.08.09, 09:28
      Przez 3/4 społeczeństwa wyklęty jest PiS może o nich by też pamiętać żeby w
      przyszłości społeczeństwo wiedziało że istniało takie oszołomstwo.
    • p.s.j już sobie wyobrażam dowcipasy dzielnicowe 21.08.09, 12:01
      Leży pijaczek na ul.Żołnierzy Wyklętych, a koledzy do niego "Wyklęty, powstań...!" I tak historia zamienia się w farsę. Jak obśmiewał to Monty Python: "Tak kończy się patos!".
    • danuta49 I komu Wrocławska przeszkadzała???;-) 21.08.09, 14:02
    • wieprzowinapozydowsku "Życie Warszawy": wyklęta uchwała rady 21.08.09, 16:37
      "Mieszkańcy bloku przy ul. Wrocławskiej 25 protestują przeciw zmianie nazwy
      ich części ulicy na Żołnierzy Wyklętych. Stołeczni radni tłumaczą, że nie
      wiedzieli, co zmieniają - pisze "Życie Warszawy". "

      To juz, k..., nie ma na co wydawac pieniedzy?!?
      Szczegolnie przez pajacow, ktorzy "nie widza co zmieniaja"?!?
      ______________________________

      Zadnych kaczorow, zadnych donaldow!
      • sekwana2005 wyklęta uchwała rady 23.08.09, 16:22
        "Mieszkańcy bloku nr 25..."
        Uprzejmie proszę o numery mieszkań, nazwiska, kontakty, miejsca
        pracy i stopnie wojskowe tych mieszkańców.
        Zawsze można patriotycznie im przy...ć.
        Syjoniści do Syjamu!
        Komuchy na Syberię !
        Wyklęci do muzeum !
        Reszta do Afganistanu, "za wolność naszą i waszą"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka