Dodaj do ulubionych

WSJ: Polska dobrze radzi sobie z kryzysem

27.08.09, 13:48
I jak tam, antybalcerowiczowscy ujadacze?
Obserwuj wątek
    • exxon71 Re: WSJ: Polska dobrze radzi sobie z kryzysem 27.08.09, 14:06
      Heh, zaraz sie pewnie uczepia zdania "Balcerowicz miał rację,
      chociaż z niewłaściwych powodów" ;)
      • br00net Czyli miał rację, czy jej nie miał? 27.08.09, 14:09
        Niestety ekonomia to ciągle paranauka.
        Jak można mieć rację ale z niewłaściwych powodów?
        • exxon71 Re: Czyli miał rację, czy jej nie miał? 27.08.09, 14:20
          > Niestety ekonomia to ciągle paranauka.

          Nie, ekonomia to nie paranauka. Tyle ze nie jest to nauka calkiem
          scisla - w zadnej innej dyscyplinie naukowej uwarunkowania i
          srodowisko nie zmieniaja sie rownie szybko, co w ekonomii. Bo wbrew
          pozorom obok dzialan wladz na sytuacje gospodarcza wplyw maja setki
          czynnikow, od psychologicznych przez kulturowe, ekologiczne czy np.
          przelomowe odkrycia technologiczne, ktore potrafia calkowicie
          zmienic bieg gospodarki. I zaden, nawet najtezszy umysl tego
          dokladnie nie przewidzi - co nie znaczy ze nie nalezy probowac, bo
          lepiej sie pomylic troche, niz bardzo.

          > Jak można mieć rację ale z niewłaściwych powodów?

          Idiotyczne pytanie. Chyba oczywiste ze mozna miec racje, nawet jesli
          sie doszlo do wlasciwego rozwiazania nie do konca wlasciwymi
          metodami. Zreszta w tym wypadku to kwestia dyskusyjna, bo generalnie
          polityka Balcerowicza polegala na trzymaniu gospodarki w ryzach i
          unikaniu przegrzania, wiec ciezko tu tak do konca mowic
          o "niewlasciwych powodach". A nawet jesli, to wole zeby u wladzy byl
          ktos, kto podejmuje wlasciwe decyzje, nawet jesli nie do konca umie
          je uargumentowac, niz ktos kto pozjadal wszystkie rozumy, ale koniec
          koncow decyzje podjal bledna. Latwo narzekac na Balcerowicza, ale
          ilu mamy w naszym kraju lepszych ekonomistow?
          • 777newbetterfastersatan Dobry ekonomista, ale żaden cudotwórca. 27.08.09, 14:38
            Jak chciałby tego GW i inne takie.

            Podżyrowanie decyzji o rozwiązaniu wszystkich pgr-ów (także tych rentownych).
            Decyzji umotywowanej tylko i wyłącznie politycznie moim zdaniem bardzo go obciąża.

            A co do racji, tyle, że ze złych powodów, to historia zna wielu, którzy błądząc
            przypadkiem wskazywali właściwą drogę. Przykładem choćby nauki przyrodnicze,
            gdzie do XVIII wieku trwał ostry spór. Jedni uważali, że znajdowywane tu i
            ówdzie szczątki dinozaurów to osobliwe przez naturę ukształtowane kamienie,
            inni, że są to wymarłe zwierzęta które nie zmieściły się na arkę Noego. Ci
            drudzy oczywiście mieli rację - były to wymarłe gatunki, ale historia żadnego z
            nich nie zapamiętała jako wybitnego przyrodnika. Bo trafić przypadkiem we
            właściwą odpowiedź, to się nazywa szczęście a nie wiedza i umiejętności.

            Sorry za porównanie, ale to trochę jak z Hilerem który na początku wojny
            podejmował wyjątkowo trafne, choć skrajnie niepopularne wśród fachowców decyzje
            militarne. Czy był wybitnym strategiem? Czy miał może raczej szczęście, któremu
            dopomógł intuicją? Historycy zgodnie wskazują na drugą odpowiedź. Nie uważam
            przy tym, że Balcerowicz to godny potępienia zbrodniarz. Po prostu na
            przykładach wskazuję, że mieć szczęście, a podejmować trafne decyzje na bazie
            właściwych przesłanek to dwie różne sprawy.


            Pozdrawiam
            • exxon71 Re: Dobry ekonomista, ale żaden cudotwórca. 27.08.09, 14:44
              Dzieki, ciekawa i madra wypowiedz (jak rzadko na forum). Zgodze sie
              z tym, ze z Balcerowicza zaden wielki ekonomista. Ale niestety 20
              lat temu lepszych za bardzo nie mielismy, wiec i tak niezle
              trafilismy.
              • viptocat Re: Dobry ekonomista, ale żaden cudotwórca. 27.08.09, 15:11
                Ja bym dodał do tego jeszcze 3 rzeczy.

                1. NBP jest sprawną machiną i zatrudnia kompetentnych ludzi.
                Wyróżnia się pozytywnie na tle innych Polskich instytucji (np.
                ministerstwa finansów :) )
                2. Banki były od 1989 roku ściśle nadzorowane (i wspomagane) bo
                inaczej by wszystkie padły. Później ta kontrola była luzowana (ale
                powoli i nieudolnie :) ).
                3. Mieliśmy ministrów finansów których pomysły ograniczały się do
                stwierdzenia ,że pieniądze które są w NBP należy całkowicie lub
                częściowo roztrwonić :). Ich głupie pomysły budziły sprzeciw w
                każdym kto ma nieco wiedzy ekonomiczniej i IQ wystarczające ,żeby
                zawiązać sobie samodzielnie buty :). Na szczęście Balcerowicz też
                się im sprzeciwiał (i to należy zapisać mu po stronie zasług)

                4. Wprowadzanie EUR'o szło bardzo nieudolnie. Na szczęście nie
                próbowano tego robić "na siłę" i od pewnego momentu sprawę "olano"
                zaczęto ograniczać się do propagandy. To ,że mieliśmy swoją walutę
                (i ta waluta mogła osłabnąć) bardzo pomogło naszym exporterom

                Jak to wszystko do siebie dodamy to wyjdzie dlaczego nie mieliśmy do
                tej pory ostrego kryzysu.

                Leszek "Nie pożyczę wam kasy bo i tak ją roztrwonicie debile"
                Balcerowicz też miał w tym jakąś pozytywną rolę


                Pozdrawiam
                V
                • podniebny_warchlak Re: Dobry ekonomista, ale żaden cudotwórca. 27.08.09, 16:06
                  > Leszek "Nie pożyczę wam kasy bo i tak ją roztrwonicie debile"
                  > Balcerowicz

                  Dobre :)
              • janina38 Re: Dobry ekonomista, ale żaden cudotwórca. 27.08.09, 20:25
                Polacy to super zdolni ludzie,super wykształceni a najlepiej ci po
                zawodówkach,liceach czy technikach ekonomicznych.Nie mówiąc o
                Bliźniakach i ich doradczyniach lub doradcach.Ile to światłych
                pomysłów mieli w sejmie i co? Na szczęśćie ci rządowi,
                niewykształceni na naszych WUMLach robili swoje.Ostatnią deska
                rachunku dla domorosłych ekonomistów jest pan Grązikiewicz ze
                Stoczni i jego wychodki.
          • joochas Re: Czyli miał rację, czy jej nie miał? 27.08.09, 15:30
            > Chyba oczywiste ze mozna miec racje, nawet jesli
            > sie doszlo do wlasciwego rozwiazania nie do konca wlasciwymi
            > metodami.

            Chrzanisz waść. Gdyby nie kryzys to Balcerowicz nie miałby racji, tylko by się mylił. Mylił się jako teoretyk, bo przecież nie mógł przewidzieć kryzysu, ale to pomylenie się wyszło mu na dobre jako praktykowi. Przy okazji także polskiej gospodarce.
            • crichton1 Re: Czyli miał rację, czy jej nie miał? 27.08.09, 15:43
              Spekulacje. Na jakiej podstawie uważasz, że żeby nie kryzys, to Balcerowicz nie
              miałby racji? Gospodarkę łatwiej rozregulować i wpędzić w recesję niż utrzymać
              ją na ścieżce stałego wzrostu. Polska notuje wzrost gospodarczy nieprzerwanie od
              kilkunastu lat. Z drugiej strony masz przykład Węgier, w których niewłaściwa
              polityka fiskalna wpędziła gospodarkę i cały kraj w recesję w 2006 r., czyli w
              czasie, gdy na całym świecie trwała hossa i nikomu nie przyszło nawet na myśl,
              że za dwa lata na całym świecie będzie kryzys gospodarczy.
              • joochas Re: Czyli miał rację, czy jej nie miał? 27.08.09, 18:53
                Właściwie tak nie uważam, a moja wypowiedź odnosiła się do stwierdzenia z artykułu, że Balcerowicz miał rację z innych powodów niż sam sądził oraz do jednego z powyższych postów.
          • olias Re: Czyli miał rację, czy jej nie miał? 27.08.09, 16:43
            "Latwo narzekac na Balcerowicza, ale ilu mamy w naszym kraju
            lepszych ekonomistow?"
            nie wiem ilu mamy lepszych ekonomistów. wiem tylko że gdy
            balcerowicz był zatrudniony w Instytucie Podstawowych Problemów
            Marksizmu jegoówczesny szef oceniał go jako najgłupszego ze znanych
            mu pracowników.
            bardzo się cieszę że bedziemy mieli "+1" (obrazowo z poziomu 40 na
            41). wolałbym jednak byśmy cierpieli kryzys z poziomu 140 na 112.
            • janina38 Re: Czyli miał rację, czy jej nie miał? 27.08.09, 20:31
              Z całą pewnością prof Balcerowicz nie mógł przynosić zaszczytu
              marksizmowi, ci co przynosili nie potrafili poprowadzić swoich
              interesów, mimo zagrabionych dóbr z państwowych firm A on, t y lko
              uratował nasz Kraj.Docenia to nasi wnukowie a nasi spece będą nadal
              na niego jazgotać. Powodzenia, kompromitujcie się dalej, czego z
              całego serca życzę.
        • joochas Re: Czyli miał rację, czy jej nie miał? 27.08.09, 15:31
          > Niestety ekonomia to ciągle paranauka.

          Ja bym jednak odróżniał ekonomię jako naukę od futurologii ekonomicznej, czyli przewidywania przyszłości w gospodarce.
        • 1stanczyk "Racje" w jakim zakresie i jakim kosztem ? 27.08.09, 21:52
          WSJ nie placil latami tych kosztow i nie bedzie ich placil w przyszlosci i
          pewnie dlatego pomija te dzialania Balcerowicza za ktore zaplaca jeszcze nasze
          wnuki.
          Ten milion zeslanych na emigracje, ten rynek bankowy oddany za pol darmo, ta
          infrastruktura zaniedbana na dwadziescia lat, tylko dlatego, zeby za wszelka
          cene uchodzic za "liberala" po dwudziestu latach kariery wiernej i nie
          bezinteresownej w sluzbie marksistowskiej dyktatury proletariatu reprezentowanej
          w naszym kraju przez agende sowiedzkiego namiestnictwa jaka byla Polska
          Zjednoczona Parta Robotnicza z Komitetem Centralnym i jego Instytutem
          Podstawowych Problemow Marksizmu i Leninizmu w ktorym Balcerowicz zajmowal
          eksponowane stanowisko.


          Re: Czyli miał rację, czy jej nie miał?
    • bosyantek1 Andrzej Lepper musi odejść!!! 27.08.09, 14:10
      A nie sorry on już dostał kopa w d.
      Jarek Kaczyński musi odejść!!!
      A nie on już nie jest premierem..., a jego partia poległa w wyborach
      Wygląda na to, że został tylko Lechu;) Polacy do boju!
    • mario-radyja Balcerowicz, euro. 27.08.09, 14:12
      1. przecież widzisz, że Balcerowicz nie obniżył stóp z innych powodów. Nie przewidział bańki, tylko ciągle prowadził ostrą politykę monetarną.

      2. Polityka była ostro antyinflacyjna, bo Balcerowicz chciał nas szybko wprowadzić do strefy euro. Gdyby to się stało, to teraz by nasz eksport padł i mielibyśmy spadek PKB.

      3. wcale nie jest powiedziane, że kryzys do nas jeszcze nie dotrze. On się przenosi z kraju na kraj poprzez załamanie handlu z opóźnieniem 2-3 kwartałów. Najpierw Amerykanie przestali importować, to uderzyło w eksport niemiecki, co spowoduje ich spadek importu, a wtedy my jesteśmy następni w kolejce. Skończy się na tym, że będziemy wchodzić w kryzys gdy Ameryka będzie z niego wychodzić. Chciałbym się mylić.
      • cree-is-me Re: Balcerowicz, euro. 27.08.09, 14:40
        Zapominasz o kosztach pracy, wciąż są u nas dużo niższe niż w
        zachodnich krajach EU. Tak więc nie spodziewałbym się gwałtownego
        załamania eksportu, gdybyśmy mieli EUR. Tym bardziej, że przecież do
        tego eksportu w znacznej części importujemy surowce i komponenty, a
        za nie też w tech chwili płacimy w złotówkach. Natomiast koszty
        obsługi wahań kursowych też stanowią istotny czynnik w kalkulacji
        cen (vide opcje walutowe), przy wprowadzeniu EUR byłyby zbędne.
      • tfy Re: Balcerowicz, euro. 27.08.09, 14:57
        A nie widzisz związku pomiędzy bańką a łagodną polityką monetarną?
    • wykresy-gieldowe Re: WSJ: Polska dobrze radzi sobie z kryzysem 27.08.09, 15:05
      Polska miała w tym roku sporo szczęścia: obniżka podatku dochodowego weszła w
      życie w samą porę, by ożywić gospodarkę, a jak tylko zaczął się kryzys, zaczęły
      napływać fundusze infrastrukturalne z Unii Europejskiej. Poza tym powolne tempo
      wprowadzania euro przez polskich polityków spowodowało osłabienie złotego na
      początku 2009 r., pomagając w ten sposób eksporterom


      Bardzo trafnie taką informację zilustrowano portretem Ministra Finansów sprzed
      dekady :-))
    • kasia481 Balcerowicz jest znanym nieukiem,wyśmianym przez 27.08.09, 15:23
      autorytety ekonomi.Człowiek ten popełnił tyle błędów, że mógłby
      śmiało stanąć przed TS.
      Dzięki temu idiocie Polska została ogołocona z astronomicznych sum
      / 1991 zamrożenie kursu dolara/ a wiele osób pożegnało się z tym
      światem dzięki "kuracji wstrząsowej".
      Ten imbecyl NIGDY nie przewidział trafnie stopy inflacji dlatego w
      tym kontekście trudno mówić o jakiś celnych posunięciach.
      Jego/ w dalszym ciągu / wiara w " niewidzialną rękę rynku" to już
      nie śmieszne.To tragedia swiadcząca o notorycznej głupocie!!
      Pisałam na ten temat wielokrotnie.Niestety jego "gieremków" nic nie
      przekona.
      Dla internautów , którzy chcą się dowiedzieć czegoś a temat tego
      debila odsyłam do:

      www.guardian.co.uk/world/2004/jul/04/globalisation.comment
      www.ncpa.org/sub/dpd/index.php?Article_ID=6495
      www.polityka.pl/nauka-przetrwania/Text01,934,280037,18/
      www.polityka.pl/alan-greenspan-koniec-epoki/Text01,1141,271988,18/

      Na deser wywiad Friedmana w "Dziś" z 2001 r.
      pozdrawiam
    • alakyr WSJ: Polska dobrze radzi sobie z kryzysem 27.08.09, 18:18
      Polska nie zanotuje recesji natomiast jej obywatele jak najbardziej.
      Kuglarstwo Balcerowicza, szkoda słów!
    • paw_waw Tego gnoja neoliberała już dawno powinno się 27.08.09, 19:03
      ODCIĄĆ OD MIKROFONU.
    • mieczyslawww bełkot!!!!!!!!!!!!!! 27.08.09, 20:14
      Punk widzenia zależy od punktu siedzenia panie Balcerowicz.
      Pomoge panu pobudzić wyobraźnie jeśli pan takową ma .
      Rzad jest jak ojciec a obywatel jego dzieci .
      Więc jeśli sie ma ojca akocholika i zarazem złodzieja to jakie mogą
      być dzieci. Znasz pan powiedzenie Niemieckie Polskie porządki ??
      (burdel na kulkach).A smutne jest to ze dużo dzieci musiało iść do
      adopcji innych ojców .Bo niekażde dziecko lubi chodzić jak
      łachmaniaż i głodne .Jeśli niema kryzysu to nie powód że biznes
      bedzie placił więcej bo to hybryda biznesu (aferzyści).otwożyc firme
      zagranica i dymac kraj.Ale nie dziwie się bo ojciec alkocholik nie
      zawsze ma kontakt ze światem czasem potrafi mu się urwać film .
      Najsmutniejsze że alkocholik ojciec ma swe dzieci za debile
      niedorozwoje ,gdzie nigdzie nie były i nic nie wiedzą .
      • mar101n Re: bełkot!!!!!!!!!!!!!! 27.08.09, 23:16
        Jak to czytam panie mieczyslawwwie to mam wrazenie, ze chyba urwal sie panu film.
    • sumer55 Cypr i Grecja też są na plusie!!! I jaki jest 27.08.09, 22:29
      wspólny mianownik? No tak jak to ktoś ładnie powiedział: dzięki naszemu
      zacofaniu a to z niewielką pomocą Balcerka.
    • rccc to zasluga przeydenta Izraela? 29.08.09, 03:18
      www.youtube.com/watch?v=fD-p54CroD8
      ale cos w tej propagandzie sukcesu rodem z PRL nie gra:
      www.se.pl/wydarzenia/kraj/miliony-polakow-zyja-w-nedzy_60072.html

      Groza! Ponad 2,5 mln Polaków żyje w skrajnej nędzy. Na najbardziej
      podstawowe rzeczy nie stać co siódmego polskiego seniora!
      Wielodzietne rodziny, bezrobotni, starsi schorowani emeryci i
      renciści, robotnicy niewykwalifikowani i rolnicy - to oni nie dają
      rady związać końca z końcem. To ich nie stać na jedzenie. Niestety,
      państwo nie ma żadnego pomysłu, jak im pomóc.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka