Dodaj do ulubionych

Wyższa szkoła ściemniania

03.09.09, 14:12

"Prawo cywilne, które studenci UW mają przez dwa lata, w londyńskiej
placówce EWSPiA wykłada się przez trzy weekendy. Prawo administracyjne
- dwa dni, konstytucyjne - trzy dni. A całe magisterskie studia trwają
trzy i pół roku."
Takie tempo studiowania to w PRL zdaje się mieli tylko towarzysze a
teraz b. towarzysze jakby plagiatowali ekspresowe metody zdobywania
dyplomów
Obserwuj wątek
    • nfajw Wyższa szkoła ściemniania 03.09.09, 14:13
      A czy nie można by podac rankingu takich Wyższych Szkół Ściemniania. W
      końcu to nie taka jedna uczelnia i dobrze by było znać ich hierarchię.
    • scibor3 Wyższa szkoła ściemniania 03.09.09, 22:25
      No ale za to współczynnik scholaryzacji rośnie. Czyżby GW przestał podniecać
      ten punkt?
    • mecenas2009 Wyższa szkoła ściemniania 04.09.09, 13:53
      Niestety w artykułach GW znajduje się wiele zmanipulowanych faktów:
      Odsyłam do informacji ze strony EWSPA, gdzie znajdują się
      wyjasnienia Uczelni wraz ze sprostowaniem nieprawdziwych faktów
      podanych przez dziennikarza, który zdaje się nie dochował
      staranności i rzetelności dziennikarskiej (nie pokusił się o
      sprawdzenie wielu faktów).

      www.ewspa.edu.pl/doc_pdf/sprostowanie.pdf

      www.ewspa.edu.pl/
    • aekielski Re: Wyższa szkoła ściemniania 04.09.09, 14:14
      nfajw naprawdę uwierzyła,że komuna upadła,a to tylko tak na niby.Wielkie
      osiągnięcia PRL należy zostawić,bo gdzie będziemy szukać szkolonych gamoni.Taki
      to ma zobowiązania wobec swoich i to duże.Jest to inwestycja w przyszłość.
    • dawidh2 Wyższa szkoła ściemniania 04.09.09, 21:50
      Szanowny Panie Redaktorze!

      Wkurza mnie, że przez 5 lat zapieprzam w pocie czoła, bez żadnej
      taryfy ulgowej,
      nic nie dostaję w prezencie, ani za pieniądze, a takich jak ja jest i
      było w tej szkole setki. A pan pisze, że to szkoła „ściemniania”.
      Inni pana koledzy wprost sugerują, że wystarczy zapłacić.
      Jak my, którzy w dobrej wieże studiujemy, uczymy się i zadajmy
      egzaminy, mamy odnieść się do zarzutów, że kupiliśmy nasze
      wykształcenie?
      Nie dziwi mnie, że pokazujecie – niewłaściwe waszym zdaniem praktyki.
      Ale dlaczego wszystko wrzucacie do jednego wora. Śmierdzi to z daleka
      tęsknotą za tanim poklaskiem.
      A wątłość tego tematu i czas, w którym ukazują się artykuły, nasuwa
      jednoznaczne skojarzenie, że nie chodzi tylko o postawienie tej
      sprawy „w prawdzie”.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka