Dodaj do ulubionych

zaginął kochany piesek

29.10.07, 21:28
Pomóżcie kochani ! 27 października w Kusietach zginęła kochana, 5-
letnia suczka rasy YORK. Złoto srebna. Zapłace KAŻDĄ cenę za zwrot
tego pieska.Tęskni córeczka i cała rodzina rozpacza. Zapłacę za
informacje która pomoże mi w odzyskaniu psa.
Pomóżcie ! Może w Waszej okolicy pojawił sie już kilkuletni York.
Obserwuj wątek
    • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.07, 22:17
      zapłacę wiecej niz cena rynkowa tego pieska. jest ona dla nas
      najwazniejszy.
      • Gość: angrusz Re: zaginął kochany piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 05:49

        Tez mam psa ale najważniejsze są dla mnie moje dzieci .
        Życze powodzenia ale ...
        • rasowy_brunet Re: zaginął kochany piesek 30.10.07, 10:44
          Na TV Orion widzialem podobny "apel" ;-)
          I ze tak napiszę.... dzieci i całą rodzine raczej powinnas uswiadomic ze czasami
          tak w zyciu bywa ze ktos odchodzi i nic na to poradzic nie mozemy, ze są źli
          ludzie na tym swiecie którzy kradną ( np. Twojego ukochanego pieska ) i trzeba
          uwazać. A nie dzieci od małego uczysz ze za kase to moze ktos odda !
          • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 15:11
            " ludzie na tym swiecie którzy kradną ( np. Twojego ukochanego
            pieska ) i trzeba
            uwazać. A nie dzieci od małego uczysz ze za kase to moze ktos odda .

            Ten kto nie ma psa - nie zrozumie. Najpewniej Ty byś nic nie zrobił.
            Tylko wytłumaczył dzieciom, że TAK JUŻ BYWA _ ZE LUDZIE KRADNĄ.
            Tylko zastanów sie po co kradną. PO TO ABY DOSTAĆ za to kasę - za
            sprzedaż. Trzeba zrobić absolutnie wszystko aby odzyskać cos
            utraconego/.

    • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 15:05
      lepiej za kasę niż wcale.
      Po co ktos ma sprzedawać na rynku i kombinować , za jego zwrot
      zapłacę cene takiego pieska.
      Ijeszcze jedno - nadzieja umiera ostatnia
      • Gość: ... Re: zaginął kochany piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 16:27
        Mam nadzieję, że piesek się znajdzie cały i zdrowy. Daj może
        ogłoszenie w wyborczej i zadzwoń do schroniska. Trzymam kciuki.
        • Gość: nnn Re: zaginął kochany piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 19:24
          Ja mieszkam w Olsztynie i nie widziałam żadnego pieska :( życze powodzenia w
          szukaniu .. Pozdrawiam
    • Gość: Angela Re: zaginął kochany piesek IP: *.flatpla.net 30.10.07, 19:32
      Szukaliście w lesie?? Obok jest dość spory las, może piesek pobiegł
      za jakimś zapachem i teraz błąka się wystraszony, okolice huty też
      warto sprawdzić, albo zupełnie w przeciwnym kierunku - łąki. Chyba,
      że ktoś perfidnie zabrał ufnego pieska, bo mu się spodobał.
      • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.07, 15:29
        Szukamy kazdego dnia w lesie i na łąkach. W scghronisku i u
        weterynarzy. Zawiesiliśmy juz około 200 ogłoszeń. W tym również za
        dla osoby, ktróa go znajdzie dam nagrode 1500 zł. Tak, wiem że to
        dużo ale on jest dla nas jak członek rodziny.Ogłoszenia w gazetach
        są.
        Dziekuję za wsparcie i dobre słowa.
        Jestesmy teżw kazdy dzień w Kusietach i szukamy. Co jeszcze zrobić?
        • koniczynka82 Re: zaginął kochany piesek 31.10.07, 16:08
          Mam nadzieję, że psinka się odnajdzie. Może kogoś ruszy wreszcie
          sumienie.
          • Gość: niunia Re: zaginął kochany piesek IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.07, 18:47
            Rasowy_brunecie prosze powiedz mi czego Ty uczysz swoje dzieci? Ze
            mnaja sie przyzwyczaic do tego, ze ktos kradnie i w kazdej chwili
            moze zginac ich ukochana zabawka, a moze powtarzasz im codziennie,
            ze musza liczyc sie z tym ze Ciebie moze ktos zabic i to sie tez
            zdarza i ze maja sie z tym pogodzic?
            Ludzie ogarnijce sie! To ze ta kobieta tak szuka tej psinki, ze jest
            tak przywiazana, chyba swiadczy tylko i wylacznie jak dobra z niej
            osoba! A to, ze chce dac pieniazki za znalezienie pieska to oznacza,
            ze tak bardzo jej zalezy na mobilizacji ludzi, a jak wiadomo
            powszechnie nic nie jest lepszym haczykiem na czlowieka niz
            pieniadze. I prosze nie prawic tu moralow jacy ludzie sa uczciwi i
            ze niemoralne jest to, ze ktos proponuje kase za psa. Ja sie z tym
            absolutnie nie zgadzam, poniewaz gdyby mi samej zginal pies, ktory
            jest traktowany jak czlonek rodziny w zyciu nie powiedzialabym
            sobie:"Coz zdarza sie ze ludzie kradna, czy zdarza sie, ze cos sie
            zgubi". Ba - przeciwnie - robilabym wszytsko co w mojej mocy,
            dalabym ostatnie pieniadze, wlasnie zeby tego czworonoga odnalezc a
            to wcale nie oznacza, ze nie kcoham swoich dzieci tylko psa, tylko
            to, ze moj pies jest dla mnie bardzo bardzo wazny (oczywiscie nie
            tak jak moje dzieci), ale ja uwazam go za czlonka rodziny i zrobie
            wszystko zeby go odnalezc.

            Jestem pewna, ze psinka sie znajdzie!
            • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.07, 12:21
              Jeszcze raz proszę o pomoc wszytskich dobrych ludzi. Jeżeli ktos ją
              znalazł i chce sprzedać, oddam za nią każde pieniądze. Jeżeli ją
              zabrał do domu, to musi wiedzieć, że ten pies tak nas mocno kocha,
              że nie będą mieć z niego żadnego pożytku. Może ktoś z grzybiarzy,
              chodzących w tych rejonach, znalazł ją pod krzaczkiem i zabrał, bo
              nie wiedział co zrobić. Jestem każdego dnia na działce i szukam
              naszej psiny. Nie potrafimy wszyscy normalnie funkcjonować, żyć bez
              niej. Prosimy dobrych ludzi o pomoc! I BARDZO DZIĘKUJEMY ZA SŁOWA
              WSPARCIA I OTUCHY, ŻE PIES SIĘ ODNAJDZIE!
        • Gość: mm Re: zaginął kochany piesek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.07, 22:02
          Rozumiem was-ale swoich psow trzeba pilnowac..i nie spuszczac z oka
          i smyczy też,tym bradziej tak malego psa i taki lakomy kąsek dla
          zlodzieja-bo jest malutki i sliczny ...My swego psa nie puszczamy
          luzem nawet kolo blokow-dla jego bezpieczenstwa -a jesli biega
          czasem bez smyczy-to krotko i tuż przy nas -zycze odnalezienia
          psa ,choc jesli ktos ukradl dla siebie -to nikła szansa ma
          odzyskanie/ludzie są bardzo podli nieraz/...no i proponowanie dużej
          kwoty za oddanie -to także fatalny przykład dla innych zlodzieji,bo
          będa tak robic dla zarobku -a nie każdego stac na duże kwoty za
          oddanie ukradzionego psa ......
          • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.07, 23:21
            Nie mam wyrzutów co proponowania pieniedzy za pieska. Bo jestem w
            stanie oddac za niego każde pieniadze.Nie prosze nie mów mi / mm/,
            że to zła praktyka. Kradnie się dla kasy. A złodzej albo sprzeda
            albo pójdzie na łatwizne i za KASĘ odda. To jest ta nadzieja. A nią
            żyje od soboty. Więc zastanów się z co Ty bys zrobił w mojej
            sytuacji, kiedy szukasz w kazdy dzien kilometrami przeczesując lasy,
            rozwieszają setki ogłoszeń, dając apele, ogloszenia w prasie, Tv.
            Czekałbyś ? Czy prosił Dobrych ludzi o pomoc. Wierze, że znajdzie
            się ten dobry człowiek, który pomoże i przekaże informacje o tym
            gdzie od niedawna np. pojawił sie juz dorosły York. Taka informacja
            może być na wage złota.Ja bowiem nie pogodze sie nigdy, że mojego
            pieska nie ma przy Nas.
            I jeszcze jedno, a propo rad co do pilnowania pieska - piesek był na
            zamknietej działce.
            • Gość: nn Re: zaginął kochany piesek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.07, 18:09
              Rozumiem waszą rozpacz za tym psem-sami też byśmy robili
              wszystko ,by odzyskać swego psa gdyby takie nieszczęscie nam się
              przytrafilo .Jednak jesli ktos perfidnie go ukradl dla siebie lub
              komus w prezencie-to raczej trudno będzie go namierzyć chyba,ze ktoś
              go rozpozna a wie o zaginięciu i ponformuje was.Takie psy są lagodne
              i bardzo ruchliwe i dadzą sie wziąć na ręce każdemu chyba.Zyczymy
              odnalezienia psa.A rady o pilnowaniu byly z dobrego serca-bez
              złosliwości.Trzymamy kciuki za odzyskanie psa.
    • Gość: Asia Re: zaginął kochany piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 10:18
      Podnoszę, może ktoś widział pieska.
      • Gość: blondi Re: zaginął kochany piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 15:06
        Mam nadzieję,że znajdzie się psinka.Ja też oddałabym ostatnie
        pieniądze i gó.. obchodzi mnie zdanie angruszów i tym
        podobnych "moralistów"
        PS. Mam nadzieję,że nadejdzie taki dzień ,ze zaginie angrusz bez
        wieści i nikt go szukać nie będzie.
        Angrusz,pacnij się w końcu w ten pusty łeb ty oszołomie rydzykowy!!!

        • Gość: niunia Re: zaginął kochany piesek IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.07, 14:14
          Podtrzymuję, z nadzieją, że ten weekend to ostatni weekend bez tego
          psiaka.
          • Gość: blondi Re: zaginął kochany piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 16:50
            podnoszę!!!
            • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.07, 18:46
              Kazdego dnia budze sie i patrze na telefon, że może ktos
              zadzwoni..... Że może ktoś ją znalazł?
              Ale najgorsza jest myśl, że byc może błąka sie po lesie- a ja nie
              zrobiłam wystarczająco dużo by ją znależć.
              Piesek był na zamkniętej działce. Szczekał przez parę minut,
              myślałam że na kamień - jak to ma w zwyczaju na działce. Nagle
              przestał szczekać, i gdy po kilku minutach wyszłam z domku , piesek
              zniknął jak kamień w wodę.
              Kazdą noc myśle co się stało?
              Jeżdzimy na działkę od trzech lat. Piesek zna kazdy metr w okolicy.
              Jak wiec mógł sie zagubić? Ale, jak to w zwyczaju zwierząt, wszystko
              się kmoże zdarzyć.
              kazdego dnia rano jeżdżę na działke i nadal chodze po okolicy
              nawołując moja sunię. Może- NA BOGA ktos sie w końcu ulituje i mi
              ją odda. Nic nie jest ok w domu, bez niej. I wiem że nie będzie.
              Może ktoś z Was widział moją psinkę. Złoto-srebną, 5-letnią
              suczkę .Prosze o pomoc !!!
              I pomysleć, - że to był ostani wyjazd na działke w tym sezonie.

    • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.07, 13:37
      Pomóżcie!
      Pieska już nie ma 8 dzień. A nam sie świat rozpadł. Jak tu patrzeć
      na pozostawioną miseczkę, zabawki, kocyk i inne rzeczy należące do
      mojej kochanej psinki. Żal rozrywa serce.
      • Gość: blondi Re: zaginął kochany piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 17:22
        współczuję:(((
        • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.07, 08:08
          dziekuję za wyrazy poparcia. ponawiam wątek. Mojej sunu nadal nia
          ma.....
          • Gość: herminatorr Re: zaginął kochany piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 11:23
            angrusze i im podobni...to tzw. ludziska, dla których pies to tylko takie coś,
            co się rusza. idiota z ciebie i chamidło.
            dobrze panią rozumiem.proszę szukać...czy ten pies miał tatuaż w uchu?
            • Gość: Fikus89 Re: zaginął kochany piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 12:40
              Czyzby pani corka miala na imie Martyna? ;)

              Wspolczuje utraty pieska.. Szukala pani na gieldach?
              • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 15:06
                Tak, córka ma tak na imię.I to jej piesek najukochańszy Na giełdach
                szukamy. Może ktos podsunie mi pomysł gdzie jeszcze warto szukać?
                Dobrzy ludzie, może gdzies w okolicy pojawił się nowy - już
                kilkuletni York. Już nie wiemy co mamy robic aby nasza sunia
                wróciła. Ciężko bez niej .....
                • Gość: blondi Re: zaginął kochany piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 16:06
                  podnoszę i trzymam kciuki
                  • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.07, 20:36
                    dziekuje.
                    I prosze o pomoc wszystkich dobrych ludzi
                    • Gość: Fikus89 Re: zaginął kochany piesek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 23:45
                      Prosze pozdrowic Lazanie od Focusika o ile jeszcze pamieta ;)

                      Kiedys mialem przyjemnosc widziec Waszego pieska - swietne zwierzatko.. niestety
                      szkoda ze zaginal :(
    • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 08:16
      ponawiam wątek i prosze o pomoc !
    • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.07, 21:26
      Kochani, już dwa tygdnie szukam mojego pieska. I ciągle tak samo za
      nim tęskniy.Wszystko czeka na powrór naszej suni. W kazdy dzień
      napełniam miseczkę wodą czekając na jej powrót.
      W kazdy dzień jeżdżę do Kusiąt z nadzieją ze może ... Każdego ranka
      budzę się mysląc ze to tylko zły sen.
      Gdybym choć wiedziała ze jest u dobrych ludzi, ze jej ciepło,że
      dbają o nią.
      Najgorsza jest niewiedza.
      Prosze ponownie o pomoc. Może w pobliżu pojawiła się niemłoda już
      suczka York?
      Ciężko nam bez niej.
      • Gość: Klara Może pies ze schroniska -zastąpi wam stratę i ból. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 10:50
        Wiem ,że cięzko pogodzić się ze stratą pieska...ale jeśli nie wróci
        do was-to może pomyslcie o przygarnieciu jednego z wielu psów ze
        schroniska-a jest ich tam bardzo dużo i różne ...na pewno odda wam
        swoje cale psie serce -i pokochacie go także ...
    • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.07, 09:29
      Nie załatwi się sprawy zabraniem pieska z schroniska i czy kupnem
      nowego.Tęskonta i żal dotyczy konkretnego pieska i na tego pieska
      czekam. W życzliwych proszę pomóc. Pieska nadal nie ma. I to bardzo
      boli ....
      • Gość: jola172 Re: zaginął kochany piesek IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.07, 16:53
        ponawiam watek
        Czy ktoś widział kilkuletnią suczke złoto-srebną rasy York, która
        pojawiła się na spacerach w okolicy?
        Prosze o pomoc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka