27.06.08, 19:04
Witam,
Jaka jest średnio wysokość prowizji i jakie są warunki?
Agentka pewnej znanej agencji powiedziała, że 100% prowizji ma być
płatne przy podpisywaniu umowy przedwstepnej :)) I oczywiście
standardowe 2,9%. I jeszcze od paru dni nie może przesłać wzoru
umowy.
Obserwuj wątek
    • em444 Re: prowizja 28.06.08, 15:07
      przewaznie posrednik umawia sie z zamawiajacym, ze 50% wynagrodzenia
      otrzymuje przy podpisaniu umowy przedwstepnej, reszta u notariusza
      przy podpisaniu umowy przenoszącej własnosc. trzeba jednak pamietac,
      iż w zamian za rzetelnie wykonana pracę, posrednikowi nalezy sie
      cala prowizja (ewentualnie z malym potraceniem) nawet jesli nie
      doszloby do transakcji- przewaznie tak bywa w umowach na wylącznosc.
      • peaudevache Re: prowizja 29.06.08, 15:15
        no właśnie - rzetelnie....
        czy rzetelność polega jedynia na dbaniu o prowizję? Nie wie dobrze,
        jaki jest status nieruchomości, a już wspomina o prowizji... Trochę
        to niesmaczne.
        I jak się ma deklaracja agencji, że wynegocjują najlepszą cenę,
        skoro ich prowizja zależy od jej wysokości, więc nie mają żadnego
        interesu w tym, żeby się przyzcynić do jej obniżenia...
        • czarneslonce Re: prowizja 29.06.08, 23:06
          Najlepsza - wcale nie znaczy najniższa.
          Najlepsza cena to taka, za jaką sprzedający jeszcze godzi się sprzedać a
          kupujący już godzi się kupić.
          I jeżeli cena osiągnie ten poziom, że obie strony zgodzą się na transakcję, to
          faktycznie nie ma sensu negocjować bardziej.
          Zwłaszcza, że przegięcie w negocjacjach może tę transakcję zablokować.
          Co innego "rzetelność". Przed rozpoczęciem współpracy z agencją warto
          pośrednikowi powiedzieć, czego się od niego oczekuje. I warto powiedzieć to
          bardzo dokładnie. I z wykonania tego, o czym się mówiło trzeba potem rozliczać.
          I jeżeli nie zostało to zrobione dobrze - mówić o braku rzetelności.
          Ale tutaj również często popełniają błąd kupujący.
          Z mojego doświadczenia - nigdy nie szukam nieruchomości dla klienta bez
          podpisanej umowy. Nie godzę się na układ - to podpiszemy przy pierwszym
          oglądaniu. Potem często klienci mówią "że umowa na kolanie podpisywana pod
          blokiem, bez czasu na przeczytanie".
          Zawsze zapraszam klienta do biura, tam rozmawiamy, ustalamy, czego klient szuka
          i czego dokładnie oczekuje od agencji. I wtedy podpisujemy umowę.
          Dopiero wtedy zaczynamy pracę nad poszukiwaniem nieruchomości.
          Dzięki temu nie ma przypadku, że klient zarzuci mi nierzetelność - bo wszystko
          mamy ustalone od początku i robię to, czego ode mnie klient oczekuje.
          A błędem kupujących jest to, że bardzo wielu z nich mówi mi, że spotkamy się
          dopiero, kiedy będziemy oglądać pierwszą nieruchomość. A wtedy zupełnie nie ma
          czasu na ustalenie czegokolwiek. I stąd biorą się zarzuty o nierzetelność (choć
          oczywiście nie zawsze, jest wielu złych pośredników i oni będą źli niezależnie,
          czy i ile razy spotkają się ze swoim klientem).
          Więc moja rada - klienci, spotykajcie się z agencjami i mówcie wyraźnie, czego
          od nich oczekujecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka