zygiiizagiii
04.09.08, 13:43
Witam. Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie mi pewnej kwestii. Otóż
pośrednicy podobno mają pomagać kupującym/sprzedającym. Jak się więc
ma to wszystko do tego co mnie wczoraj spotkało...!? Chcę kupić
działkę budowlaną. Wczoraj będać z wizytą u znajomych w miejscowości
pod Wrocławiem jakoś weszliśmy na ten temat i okazało się, że
niedaleko nich ktoś chce sprzedać działkę która by spełaniała moje
wymagania. Udaliśmy się tam aby zobaczyć jak to wszystko wygląda. Na
nasze szczęście? ktoś na tej działce był obecny. Zapytałem więc o
sprzedaż tej ziemi. Okazało się, że osoba udzialająca nam
informacji jest właśnie pośrednikiem nieruchomości, który działa w
imieniu sprzedającego. Powiedziałem mu że jestem zainteresowany tą
działką i chciałem dać mu swój nr tel. a on na to, że dopiero jak
podpiszę z nim umowę to może mnie skontakotwać ze sprzedającym!!!
Jak tak można w ogóle robić???!!! Nich nikt mi nie mówi, że
pośrednicy nie są chciwi!!! Skandal!!!