dsylwia
22.08.09, 09:16
Witam,
mam do sprzedania działkę, którą przez kilkanaście miesięcy trudno było
sprzedać. Miesiac temu podałam ja do biura nieruchomości - a teraz jak na
złość znalazł sie chętny, który dowiedział sie o niej z moich porozwieszanych
karteczek (czyli biuro nie mialo z tym nic wspólnego). Teraz pytanie - po
telefonie do biura uslyszałąm od nich informacje zeby kupującemu nic nie mówić
ze dzialka jest zgłoszona u nich tylko po dokonaniu transakcji - wysłać im
prowizję. Nie wiem czy to w porzadku wobec kupujacego.
Umowę z biurem mam zawartą na prowizje tylko ode mnie - kupujący i tak by nie
płacił. Prosdze o podpowiedź - informować kupca o biurze? Nie chcialabym
oszukiwać .... Chyba ze z punktu widzenia prawa wszystko jest ok...