Dodaj do ulubionych

nie chodzi...

11.06.09, 21:30
moja córka ma 13,5msc, jeszcze nie chodzi sama, chociaż wstaje przy meblach i
kroczy z trzymanką, boi się puścić i chce być prowadzana za dwie rączki (za
jedną się boi) ja niechętnie ją prowadzam ale jak sadzam na pupie jest płacz,
dodam że mała miała dysplazję bioder, przez 3msc nosiła szelki pawlika,
zdjęliśmy jak miała 5msc, raczkuje od 9msc życia i bardzo sprawnie jej to
idzie, jak wstaje przy meblach i kroczy stawia stópki do środka. Z ortopedą
mamy się skontaktować jak zacznie chodzić (a może już teraz??) co robić? mała
całe dnie jest w skarpetkach, buty ma zakładane na spacer i raczej tylko do
wózka , nie spaceruje w nich.
Obserwuj wątek
    • malibali Re: nie chodzi... 14.06.09, 16:36
      Jeśli nie chcesz jej prowadzać to kup pchacz. Nie chodzik tylko
      pchacz. Mała nie będzie prowadzana a trochę się usamodzielni jeśli
      chodzi o przemieszczanie się. Jeśli chodzi o problemy ortopedyczne
      to nie znam się więc nie będę się wypowiadać.
    • barbara.skrzynska Re: nie chodzi... 15.06.09, 07:33
      Witaj ma-gusia! Ortopedzi uważają, że od 17 miesiąca życia, jesli
      dziecko nie chodzi, należy zgłosić się na badania. Do tego czasu,
      jeśli maluch wstaje i chodzi przy meblach nie trzeba się niepokoić.
      Do samodzielnego chodzenia dziecko musi "dojrzeć" psychicznie i
      motorycznie, co oznacza, że muszą dojrzeć jego mięśnie - czyli muszą
      stać się odpowiednio silne i sprawne. "Pomaganie" w postaci
      prowadzenia za rączkę może prowadzić do zaburzeń w tym rozwoju, w
      kształtowaniu prawidłowej postawy ciała. Sama musisz zdecydować, co
      jest ważniejsze dl dobra Twojej córeczki. Odmawiając jej pomocy przy
      chodzeniu zajmij ją jakąś zabawą. Pozdrowiam
      • ma-gusia Re: nie chodzi... 15.06.09, 19:14
        dziękuję za odp. pchacza mała ma ale jakoś nie kwapi się by z niego korzystać,
        woli usiąść na pupie i iść na czworakach,
        • sitasia Re: nie chodzi... 29.06.09, 22:10
          Czesc
          Moja córka też nie chodziła w tym wieku i bałam sie że cos jest nie
          tak. Ona zaczeła raczkować jak miala 13 miesiecy a wczesniej tylko
          pełzała i wreszcie nadszedł ten dzien jak ruszyła miała 18 miesicy.
          Teraz biega jak fryga.
          Bylismy tez na wizycie u Zawitkowskiego . Poradził nam pewne
          cwiczenia i poszło wszystko dobrze.
          Pozdrawiam i zycze cierpliwości
          Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka