ulisses-achaj 05.11.17, 21:25 10 urodziny Podwórka . Kiedy to zleciało? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sorel.lina Re: Hmm, za dwa bodaj dni przypadają 05.11.17, 21:33 Ja jestem na Podwórku chyba mniej niż połowę tego czasu, a wydaje mi się, jak bym była tu od zawsze Odpowiedz Link
k.karen Re: Hmm, za dwa bodaj dni przypadają 05.11.17, 22:09 Nie chce się wierzyć... W necie 10 lat, to jak w realu wiek cały Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Hmm, za dwa bodaj dni przypadają 05.11.17, 22:31 Karen, to dzięki Tobie się tu znalazłam! Dzięki Twojemu zaproszeniu. No i jeszcze dziękuję Ci za to, że coraz lepiej umiem poruszać się po necie - dzięki za pomoc i naukę! Odpowiedz Link
k.karen Re: Hmm, za dwa bodaj dni przypadają 05.11.17, 22:46 Sorell, chyba mnie przeceniasz Obie się uczymy, ciągle pojawia się coś nowego ... a niektóre nowinki są nawet baaardzooo zabawne Bardzo się cieszę, że Ty i WU przyjęliście zaproszenie Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Hmm, za dwa bodaj dni przypadają 06.11.17, 07:39 10 lat...to duzo i tyle sie wydarzylo..... Odpowiedz Link
k.karen Re: Hmm, za dwa bodaj dni przypadają 06.11.17, 08:28 Oj, tak Niezły materiał, nawet na powieść Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Hmm, za dwa bodaj dni przypadają 06.11.17, 08:40 Sience fiction albo kryminal.... k.karen napisała: > Oj, tak > Niezły materiał, nawet na powieść > Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Hmm, za dwa bodaj dni przypadają 06.11.17, 11:58 Moje podwórkowo - Podwórkowe wspomnienia Odpowiedz Link
k.karen Re: 10 lat 07.11.17, 11:17 Również dziękuję Wam za te lata Jak myślisz, Ulissesie, czy tym razem los także podaruje nam klęskę PiS-u, tak jak 10 lat temu? Wszak historia lubi się powtarzać. Nie ukrywam, że to byłby najlepszy prezent na jaki czekam Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 10 lat 07.11.17, 11:19 Oby tak było, Karen, ale tym razem tak łatwo nie pójdzie. Niestety. Odpowiedz Link
k.karen Re: 10 lat 07.11.17, 12:02 Tak, będzie trudno, ale coraz częściej mam wrażenie, że damy radę Tylko nie chciałabym powtórki jednej rzeczy, likwidacji forów GW, tak jak wtedy na TVN. A od jakiegoś czasu słychać już takie "przepowiednie". Tyle że tu powód byłby inny, fora dawno już utraciły popularność. Teraz Twitter (nawet przed Facebookiem) bije rekordy popularności. Ale my trwamy, choć raz aktywnie, a innym razem z doskoku. Tu wielki ukłon dla Sorelliny, WU i Zorro za bardzo aktywne pilnowanie podwórkowego ogniska Odpowiedz Link
sorel.lina Re: 10 lat 07.11.17, 17:23 Co tu dużo gadać! Po prostu cieszę się, że wciąż mamy to nasze Podwórko Odpowiedz Link
1agfa Re: 10 lat 07.11.17, 18:50 Nikt nie cieszy się z Podwórka tak jak ja!! Z mojego okna na świat, z możliwości czytania tego, co tu zamieszczają Panie i Panowie 10 lat, aż nie chce się wierzyć jaki to kawał życia... Odpowiedz Link
k.karen Re: 10 lat 07.11.17, 18:58 Agfo! a nikt nie cieszy się z Twojej obecności na Podwórku tak jak ja! tak się zawsze cieszę, zobacz Odpowiedz Link
1agfa Re: 10 lat 07.11.17, 19:24 Obrazek zaraża radością, swobodą, lekkością - jest jak uśmiech najbliższych i kochanych. Wiesz jakie to ważne? Szczypta radości jest na wagę złota.... A może cenniejszego teraz tytanu? Jakkolwiek jest, raduje w codziennej szarości. Pięknie, Karen jak pięknie! Dziękuję! Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 10 lat 08.11.17, 08:24 100 lat dla Podworka! -Tym razem z....Austrii.... Odpowiedz Link
1agfa Re: 10 lat 09.11.17, 17:54 Zorro - "Latający Holender"? 1zorro-bis napisał: > 100 lat dla Podworka! -Tym razem z....Austrii.... Odpowiedz Link
1agfa Re: Hmm, za dwa bodaj dni przypadają 07.11.17, 19:17 Z czasem który minął, inaczej postrzegam Podwórko, które powstało dzięki poruszającemu wpisowi Ulissesa - w innym czasie i w innym miejscu. Gdzie byłem u początku. Rozgadane, nawet roztrajkotane, ale również pełne cennych chwil pełnych powagi. Rzadko bywając widzę je teraz jak rzekę, płynącą czasem wartkim, a czasem spowolnionym nurtem. A siebie - jak obserwującego ów nurt - z brzegu - człowieka. Patrzącego jak podwórkowy-rzeczny nurt zagarnia liście, gałęzie, toczy kamienie - są to fakty, zdarzenia codzienne, wspomnienia historyczne, czasem nurt porwie i niesie obraz, czasem kartę z wierszem lub rozprawką godną filozofów. Wpadają do rzeki karty zapisane przez durniów - czyli takie, które oczom obserwatora pokazują cynizm, podłotę i chamstwo wielu. Wpadają karty jasne, błyszczące opisem dzieł wielkich i ważnych, chwil cennych w życiu ludzkości. Zdarzeń przełomowych. Czasem, zanurzając się w nurcie, sam wrzucam karty o sprawach które mnie oburzyły, poruszyły, które zrobiły na mnie wrażenie - dobre lub złe, ale zawsze istotne. To Wy, kochani Podwórkowicze, wrzucaliście i wrzucacie te karty. To one ciągle trzymają mnie przy Podwórku tak wiele, wiele lat... Niech Podwórko trwa! Dziękuję Wam kochani - Wszystkim. Odpowiedz Link
hardy1 Re: Hmm, za dwa bodaj dni przypadają 07.11.17, 23:52 Nurt Podwórka spowolnił, gdyż dojrzał. Już nie jest bystrzycą w górach, ale szeroko rozlaną/czytaną rzeką na nizinach. Nadal to jednak ta sama rzeka Odpowiedz Link
1agfa Re: Hmm, za dwa bodaj dni przypadają 09.11.17, 17:51 Cześć, Hardy. Ta sama z pewnością rzeka, to samo Podwórko, ale o innym charakterze. Pamiętam jak na tvn nic nie było z tego, co nas tutaj tak cieszy, dodaje smaczków, "doprawia" i interesuje. Przecież nie było żadnych, literalnie żadnych "obrazków", emotek, możliwości ilustracji dodanej do słów. Chyba tylko link do piosenki? Było tylko słowo - niby najważniejsze, ale tylko ono. Słowa bywają lotne i porywające, lecz gołe! Może to i lepiej, ale na pewno inaczej. Dlatego podwórkowa rzeka rozlała się szerzej, bo więcej może zagarnąć i brzegi widzi rozmaite, bogatsze i kolorowe, płynąc po rozmaitych terenach. Czasem grząskich . Lata upłynęły, zmieniło się wszystko - bo życie zmieniając nas - tym samym zmieniło Podwórko. Każdy z nas ma bogate, własne życie, absorbujące aż ponad miarę. Mniej czasu dla Podwórka. Ale póki jest Podwórko - i ja będę... PS. Czas Twojego bloga, gdzie ukształtował się członek ZLP i gdzie się zaglądało z przyjemnością, wdając w dysputy. To tam wieszczyłem Ci przyszłość! hardy1 napisał: > Nurt Podwórka spowolnił, gdyż dojrzał. Już nie jest bystrzycą w górach, ale sze > roko rozlaną/czytaną rzeką na nizinach. Nadal to jednak ta sama rzeka Odpowiedz Link
hardy1 Re: Hmm, za dwa bodaj dni przypadają 11.11.17, 01:07 1agfa napisał: > Cześć, Hardy. Ta sama z pewnością rzeka, to samo Podwórko, ale o innym charakterze. > Dlatego podwórkowa rzeka rozlała się szerzej, bo więcej może zagarnąć i brzegi > widzi rozmaite, bogatsze i kolorowe, płynąc po rozmaitych terenach. Czasem grzą > skich . > Lata upłynęły, zmieniło się wszystko - bo życie zmieniając nas - tym samym zmie > niło Podwórko. Każdy z nas ma bogate, własne życie, absorbujące aż ponad miarę. > Mniej czasu dla Podwórka. Ale póki jest Podwórko - i ja będę... > > PS. Czas Twojego bloga, gdzie ukształtował się członek ZLP i gdzie się zaglądał > o z przyjemnością, wdając w dysputy. To tam wieszczyłem Ci przyszłość! Oczywiście, Agfo Właśnie o tym napisałem. PS. Pamiętam, Agfo Wieszczyłeś i wywieszczyłeś... wróżbita z Ciebie jakiś, czy co? Dziękuję i serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link