madziulec
05.08.10, 20:56
Prawdopodobnie rodzice, ktorych pociechy chodza teraz do przedszkoli
zastepczych nei zdaja sobie sparwy z tego, co sie dzieje.
Uklad mianowicie jest taki, ze w przedszkolu na Olszankowej nasze dzieci nie
maja szans na korzystanie z placu zabaw.
Teoretycznie powodem tego jest remont.
Praktycznie remont sie nie odbywa, mimo tego, ze na placu zabaw leza jakies
worki z cementem.
Dzieci dzien w dzien wychodza na specer, dzis byly na jakims pobliskim boisku.
Tak wyglada ich zabawa.
Wykonalam dzis telefon do naszego wydzialu edukacji. Panie wydawaly sie mocno
zaskoczone, probowaly oczywiscie wytlumaczyc, ze miasto inwestuje, ze remonty.
Na moja informacje, ze akurat to przedszkole mialo miesiac i bedzie mialo
jeszcze pol miesiaca reakcja byla prosta: jutro podjedziemy i sprawdzimy.
Prosba do innych rodzicow: patrzmy gdy oddajemy dzieci do przedszkoli
zastepczych. To nie jest przechowalnia naszych dzieci.
Maja sie zajac a nie robia laske.