Dodaj do ulubionych

dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw

05.08.10, 20:56
Prawdopodobnie rodzice, ktorych pociechy chodza teraz do przedszkoli
zastepczych nei zdaja sobie sparwy z tego, co sie dzieje.

Uklad mianowicie jest taki, ze w przedszkolu na Olszankowej nasze dzieci nie
maja szans na korzystanie z placu zabaw.
Teoretycznie powodem tego jest remont.
Praktycznie remont sie nie odbywa, mimo tego, ze na placu zabaw leza jakies
worki z cementem.

Dzieci dzien w dzien wychodza na specer, dzis byly na jakims pobliskim boisku.
Tak wyglada ich zabawa.

Wykonalam dzis telefon do naszego wydzialu edukacji. Panie wydawaly sie mocno
zaskoczone, probowaly oczywiscie wytlumaczyc, ze miasto inwestuje, ze remonty.
Na moja informacje, ze akurat to przedszkole mialo miesiac i bedzie mialo
jeszcze pol miesiaca reakcja byla prosta: jutro podjedziemy i sprawdzimy.

Prosba do innych rodzicow: patrzmy gdy oddajemy dzieci do przedszkoli
zastepczych. To nie jest przechowalnia naszych dzieci.
Maja sie zajac a nie robia laske.
Obserwuj wątek
    • adamus120 Re: dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw 05.08.10, 22:40
      Też uważam że remonty powinny się odbywać na przełomie listopada i grudnia,
      najlepiej w godzinach nocnych żeby maluchy nie wybrudziły sobie odzieży cementem.
      • madziulec Re: dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw 06.08.10, 09:27
        Jak nie masz nic KONSTRUKTYWNEGO do powiedzenia to nie pisz.

        Remont jak najbardzije moze odbyc sie latem i jestem za tym, al enie
        rozumiem po co POZOROWANY remont polegajacy na polegiwaniu 2 workow
        cementu na placu zabaw i niemozliwosci korzystania przez dzieci z
        placu zabaw w przedszkolu dyzurnym.

        Potem przedszkole robi remont na akord, wykazujac sie, ze takowy
        zrobilo w czasie wakcji (wykona go jednak ta tempo, w ciagu
        pozostalych 2 tygodni, bo wszystkie remonty beda musialy byc
        zrobione w ciagu 2 miesiecy, co nawet logistycznie nie za bardzo
        jest mozliwe).

        Paranoja.
        Przy okazji, ja rozumiem, ze rodzice maja to gdzies, ale mam
        nadzieje, ze jednak nie wszyscy.
        Dzieci nie sa naprawde za bardzo zainteresowane codzienny 2-krotnym
        lazeniem za raczke w parach.
        • 3goust Re: dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw 06.08.10, 11:21
          Teraz się ciesze że takie madziulce nie zostają wykonawcami. Np: według madziulA
          zawsze musi się coś dziać, by prace posuwały się do przodu, Nie znasz Technologi
          to ryj w kosz, czy jakoś tak.
          • madziulec Re: dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw 06.08.10, 13:51
            A spojrzalam sobie na forum TVN warszawa.

            I tak pokiwalam smutno glowa. I przestalam sie zastanawiac dlaczego
            pisza, ze Legionowo to wiocha.
            Po takim poziomie wypowiedzi to przeciez trudno spodziewac sie, ze
            jednego z drugim beda oceniac inaczej.
            Sorki stary.
            Taka prawda. Sam sobie wystawiasz cenzurke.

            Przykre, ze niestety takze i okolo 50.000 innym mieszkancom, ktorym
            nigdy do glowy nie wpadloby by mowic do drugiej osoby "ryj w kosz
            czy jakos tak", pewnie podobnie jak pewien agent ubezpieczeniowy z
            Legionowa jadacy pociagiem nie przeklinaloby jak najgorszy menel,
            nie wspominajac o pewnej mlodej dziewczynie, chcacej dzis rano kupic
            zestaw do szycia w kiosku, a gdy go nibylo, to klnacej na czym swiat
            stoi.
            Ludzi eslysza i oceniaja. Tak.. wiocha i bydlo.
            Na szczescie nie wszyscy.
            • aniela.legionowo Wizerunek Legionowa 06.08.10, 18:41
              Jeśli tak bardzo przejmujesz się wizerunkiem Legionowa to chociaż
              pisz po polsku!
              I nie kiwaj smutno "glową", weź się w garść, koniec z jadem!
        • adamus120 Re: dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw 06.08.10, 16:37
          madziulec napisała:

          > Jak nie masz nic KONSTRUKTYWNEGO do powiedzenia to nie pisz.
          >
          Faktycznie lepiej pluć jadem co drugi dzień na forum.
    • yyytong Re: dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw 06.08.10, 10:30
      madziulec napisała:


      > Maja sie zajac a nie robia laske.


      Skoro robią "laske" to jest super!
      • madziulec Re: dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw 06.08.10, 11:21
        Pewnie dla Ciebie jedyna przyjemnosc zyciowa ;)))

        Szkoda, ze do tego sprowadziles role kobiety.. Nie pierwszy raz
        zreszta. nie przejmuj sie.
        • yyytong Re: dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw 06.08.10, 11:39
          madziulec napisała:

          >
          > Szkoda, ze do tego sprowadziles role kobiety.. Nie pierwszy raz
          > zreszta. nie przejmuj sie.


          Nigdzie nie napisałem, że chodzi o kobietę.
          • madziulec Re: dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw 06.08.10, 13:52
            No wiesz.. Masz racje ;)
            Ostatnio parada rownosci w koncu byla.
            Ja nie mam nic przeciwko Twojej odmiennosci.

            Szczegolnie, ze tak sie uwziales i wynajdujesz moje wypowiedzi, to
            chyba musisz bardzo kobiet nie lubic....
    • jaceeek Re: dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw 06.08.10, 18:17
      Madziulec, akurat mieszkam tuż przy placu zabaw i dobrze wiem, że
      budowa trwa. W powolnym tempie, ale bardzo hałaśliwie. Dała mi się we
      znaki szczególnie wczoraj i dzisiaj rano. Ty widzisz tylko worki z
      cementem tuż za przedszkolem. Jeśli obejdzie blok D (na prawo od
      przedszkola), zobaczysz drugą część placu zabaw, który jest totalnie
      rozkopany.
      Planowany termin zakończenia bodajże 5. września.

      Abstrahując od tego remontu, nie wiem, jak to się dzieje, że akurat
      SP1 co roku ma dyżur, a niektóre przedszkola go nie mają.
      • madziulec Re: dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw 06.08.10, 18:29
        To .. super ciekawe ;)
        Wydzial edukacji jednak nie wiedzial o AUKTUALNEI trwajacym remoncie.


        PS
        Co ciekawe
        SP1 w zeszlym roku wcale nie mialo dyzuru. Ale rozumiem.. Niektorym w oku..
        belka i tak dalej...
        • pleg Re: dyzury przedszkoli a remonty placow zabaw 06.08.10, 23:21
          pewnie ich nie zleca
          zresztą nie mieli szansy uniknąć
          w tym roku budują nowe place zabaw przy wszystkich przedszkolach
          patrz
          tu
          • madziulec Ciag dalszy historii 18.08.10, 10:00
            Przyznaje, ze JESZCZE ciekawszy.

            Oto dziecko pojawilo sie w przedszkolu PM 11 na ul. Zegrzynskiej. I
            znow remont placu zabaw.
            Pyskata matka znow zadzownila do UM do wydzialu edukacji i oto, co
            udalo jej sie dowiedziec:
            - plan remontow ustalony zostal juz dawno (nie wiadomo, dlaczego w
            tak zwanym SIWZ nie ustalono terminow wykonania tychze remontow i
            nei zgrano tego z dyzurami w przedszkolach, rodzicow z PM 11
            pociesze, ze beda mieli prawdopodobnie caly wrzesien bez placu
            zabaw, wiec gratuluje dzieciom kiblownaia w 4 scianach, super sparwa)
            - kierownik dzialu inwestycji (nazwisko znam) stwierdzil, ze termin
            remontow NARZUCA wykonawca, mimo, ze placi UM (uzyskalam gdzie
            indziej informacje, ze pieniadze na remonty sa z unii, wiec bede
            chciala te informacje potwierdzic) - jest to dosc ciekawe, ze
            wykonawca robi wtedy kiedy chce, a nie wtedy kiedy interesuje to
            klienta, ktory za to placi...

            I teraz informacje z przedszkola:
            - dzieci beda siedziec w pomieszczeniach, bo panie dzieci nei znaja,
            moze wyjda po tygodniu na spacer, moze nie, bo panie nie chca podjac
            odpowiedzialnosci czy sie dziecko nei zgubi (rozumiem, ale w UM w
            ogole nie widza / nie czuja problemu i twierdza, ze dzieci
            CODZIENNIE wychodza na powietrze!!!).


            Teraz tak:
            ja bede pisac pismo do UM.
            Skladam je w poniedzialek. To pewne.
            Jesli ktos chce sie podpisac - bardzo chetnie, bo uwazam, ze nie
            jest realizowana podstawa programowa, ktora gwarantuje dzieciom
            spedzanie 1/5 czasu na powietrzu na przyklad.
            (www.dyrektorprzedszkola.pl/index.php?
            option=com_content&view=article&id=395:nowa-podstawa-programowa--rok-
            po&catid=169:twarz-w-twarz&Itemid=90)

            Czesc rodzicow znam, bede wdzieczna naprawde za poparcie, bez
            wzgledu an sympatie czy antypaie do mnie.

            Pamietajcie tez, ze wasze dzieci chodza do przedszkola, gdzie przez
            ponad miesiac nie bedziecie mieli przedszkola, a ja moze wam pomoge
            cos z tym zrobic.
            • kropek77 Re: Ciag dalszy historii 25.08.10, 09:22

              Madziulec pytałaś swoje dziecko czy podobało sie na spacerze? bo
              moje obie córki przeszczęśliwe własnie z tych spacerów, kolejny
              dyżur w te lato zaliczamy i nie narzekają, że brak placu zabaw tylko
              cieszą się, że jesienią będzie tyle nowych sprzętów do
              wykorzystania ;)Mamy teraz dyżur we własnym przedszkolu i co dzień
              patrzymy co przybyło. Z jednym sie zgodze - robota nie wre cały
              czas, ale tak to jest jak zaczną prace we wszystkich miejscach na
              raz...
              Podejrzewam, że swoim marudzeniem zarażasz własne dziecko i potem
              też będzie ze wszystkiego niezadowolone.
              To tak jak z remontem dróg - narzekamy bo objazdy korki itd, a nie
              lepiej cieszyć się że potem będzie lepiej na tej wyremontowanej
              drodze?
              :)
              • madziulec Re: Ciag dalszy historii 25.08.10, 09:45
                Powiem tak: zalezy w ktorym przedszkolu.
                Jedno mijalam w sobote czy niedziele i widzialam dyrekcje
                nadzorujaca remont (dokaldnie, dzien wolny!!!).

                Na niektorych placach zabaw remonty sie koncza i dzieci wesolo
                zaczna rok szkolny i bedzie super. Ale widze, ze to juz sa zwykle
                zadbane place zabaw.
                Jeden.. we wrzesniu dzieci beda patrzec przez okno na sprzety do
                ciecia galezi (to podziwialy w dniu wczorajnym, moj syn
                zachwycony...).

                Pytasz czy moje dziecko zadowolone jest ze spaceru? Nie opowiadal,
                ze byl na spacerze. Wyszedl z dusznego przedszkola mokry mimo
                lekkiego ubrania. Smutne.
                Niektore dzieci sa minimalistami, mozliwe, ze Twoje corki sa takie i
                nigdy nie bawily sie na ladnym placu zabaw, takim jaki na codzien w
                przedszkolu ma miedzy innymi moj syn (zapraszam Cie na obejrzenie
                placu zabaw na Kwiatowej), a bawilo sie przy bidulcowym placu zabaw
                na Zegrzynskiej, bo dyrekcja nigdy nie potrafila zadbac o to, by
                bylo tam ladnie, dbajac o swoj PR i o to, by tylko obiecywac co to
                bedzie w nastepnym roku (od 3 lat mial byc parking na przyklad)...
                Stad sa w ogole pewnie szczesliwe, ze po tygodniu zalozono im
                kamizelki odblaskowe i wypuszczono na spacer, chociaz w Urzedzie
                MIasta zapewniaja z uporem maniaka KAZDEGO dzwoniacego, ze dzieci
                maja wychodzic na okoliczne place zabaw, o czym zreszta sama mozesz
                sie przekonac.
                Co do wyremontowanych drog - moze podam Ci taki przyklad:
                www.tvnwarszawa.pl/28415,1670429,0,3,narzekaja_na_dzwigowa_zdm_na_razie_zrobilismy_lifting,wiadomosc.html
                i posmieje sie, ze nie zawsze mozna sie cieszyc, ze bedzie lepiej ;)

                Komentujac jeszcze organizacje prac. Niestety niekompetencja osoby
                organizujacej przetarg na remont (czy rozbudowe czy jak to nazwac)
                placow zabaw jest widoczna na pierwszy rzut oka. 11 placow zabaw nie
                da sie bowiem zmodernizowac w 1 miesiac majac skromne zasoby ludzkie
                i nie trzeba byc super-inteligentem, by to pojac. Remonty zas
                zaczely sie w sierpniu i w tym momencie rodzice zobacza we wrzesniu,
                ze dzieci beda siedziec w przedszkolach cale dnie i wtedy dopiero
                sie zacznie placz i zgrzytanie zebami.
                Problem jednak, ze kazdemu bedzie glupio przyznac, ze mowilam o tym
                od miesiaca...
                • kropek77 Re: Ciag dalszy historii 08.09.10, 22:53
                  minęły 2 tygodnie...

                  nie, moje córki nie są minimalistkami i "wypasione" place zabaw widywały a także z nich korzystały. Kiedyś na taki plac trzeba było jeździć w okolice Pl.Wilsona na przykład, teraz będzie przy każdym przedszkolu.
                  Dziś w czasie pobytu w przedszkolu moje dziewczynki były na placu na Królowej Jadwigi, więc można wychodzić z dziećmi, korzystać z tego co jest w okolicy.
                  i wkurzać się że do tej pory nie skończone - co czynię i ja ;)
                  Wprawdzie wrzesień do tej pory deszczowy ale liczę jeszcze na słoneczne dni.
                  Nic to, cieszę się że starsza córka jeszcze w tym roku szkolnym skorzysta z fajnego placu zabaw, a młodsza nie tylko w tym :)
                  Bardziej się wkurzam że "miasto" nie może zrobić naprawdę porządnego placu zabaw, dając taką namiastkę jak na Królowej Jadwigi. Widziałam plac zabaw przy plaży miejskiej w Gdyni - duży, wiele sprzętów, a mimo to w tym roku jeszcze powiększone o ok. 1/3 mimo że i tak plac był imponujacy. W Gdańsku na Przymorzu coś wspaniałego ! W większości z drewna, ogromne jak dla dzieciaków statki, kładki. Miejsce u nas spokojnie by się znalazło - chociażby plac przy bloku 117 na Siwińskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka