Dodaj do ulubionych

Parkowanie przy dworcu

11.08.10, 01:39
Koniec z parkowaniem gdzie popadnie
klik
następny etap to pewnie parkowanie płatne ?
Obserwuj wątek
    • 3goust Re: Parkowanie przy dworcu 11.08.10, 10:17
      ta...płatne nie umieją sobie poradzić z autami co parkują na pasie drogowym to
      na strefę płatną się by pchali.
      • cyberwolf Dlaczego mi nie wolno parkować dłużej niż 2 godzin 11.08.10, 11:36
        Czy dlatego, że fryzjer uważa parking przed swoim lokalem za swój? Czy może
        dlatego, że inny przedsiębiorca nie wydzierżawił sobie parkingu od miasta?
        Według uchwał UM każdy przedsiębiorca ma obowiązek zapewnić dla swojej
        działalności odpowiednia liczbę miejsc parkingowych (uzależnioną od powierzchni
        lokalu użytkowego). Jeśli takich miejsc nie ma to powinien je dzierżawić od
        miasta (czyli płacić za korzystanie z nich dla osiągnięcia korzyści z
        prowadzonej działalności), oznakować i wprowadzać własne zasady korzystania z
        tegoż parkingu.
        Dlaczego ograniczenia mają dotyczyć tylko korzystających z PKP a nie na przykład
        z Mediqa? Przecież pracownicy i klienci tego przybytku także parkują często
        całymi dniami - a Mediq nie ma nawet kawałka własnego parkingu. Dlaczego UM nie
        przypilnował podczas budowy nowego skrzydła, budowy parkingów podziemnych?
        Przecież tu zjeżdżają pacjenci z całego kraju i blokują parkingi na wiele godzin?
        A jak będzie egzekwowane te 2 godziny, czy przedsiębiorca będzie dzwonił i
        zgłaszał że ten samochód parkuje dłużej niż 2 godziny (a co będzie jak się
        pomyli - mandat)? Jakie będą kary za parkowanie dłużej niż 2 godziny?
        Miasto zanim wprowadzi ograniczenia powinno dać alternatywę dla parkujących, w
        postaci wielopoziomowego parkingu przy PKP, chociażby kosztem budowy nowego dworca.
        • tp2009 Re: Dlaczego mi nie wolno parkować dłużej niż 2 g 11.08.10, 12:39
          A może dlatego, że mieszkaniec miasta, który ma coś do załatwienia w centrum, nie może zaparkować przy ul. Piłsudskiego bo po 10 godzin dziennie parkingi są blokowane przez auta, których właściciele są w Warszawie? Ja uważam, że to ograniczenie jest dla mieszkańców a nie dla przedsiębiorców i jestem z niego zadowolona, bo w końcu będę miała pewność, że przyjeżdżając w środku dnia na ul. Piłsudskiego, gdzie mieści się nie tylko wiele punktów usługowych, ale też banki i np. apteki - będę miała gdzie zostawić auto bez konieczności krążenia w poszukiwaniu wolnego miejsca... A pod Mediqiem jednak rotacja aut jest znacznie większa, nikt nie spędza tam 8-10 godzin dziennie... codziennie...
          • polokokt Re: Dlaczego mi nie wolno parkować dłużej niż 2 g 11.08.10, 13:51
            nawet chcac skorzystac z bankomatu, nie ma gdzie auta postawic na 2 minuty.
            ogolnie rozumiem argumenty obu stron (sam jezdze do warszawy ale czasem mam
            dzien wolny i nie idzie znalezc wolnego miejsca od stacji PKP do rynku), ale
            niestety mamy do czynienia ze stacja PKP niemalze w centrum miasta i brak miejsc
            bedzie tu wiecznym problemem. Tu po prostu ni ema miejsca na typowy parking P&R.
            To co jest i bedzie to namiastka potrzeb na tak duze miasto. A z drugiej
            strony, trudno żeby teraz zamknąć centrum miasta, bo osoby pracujace w wawie
            musza miec gdzie parkowac.
            Takze popieram.
            Pozdrawiam
          • cyberwolf Re: Dlaczego mi nie wolno parkować dłużej niż 2 g 11.08.10, 14:26
            To może zamiast budować nowy dworzec pkp z kolejnymi lokalami usługowymi
            zbudować nowy wielopoziomowy parking a wtedy wszyscy będą zadowoleni.
            Może należy także poprawić komunikacje miejską, skorelować ją z wyjazdami
            pociągów w godzinach szczytu i dopiero wprowadzić ograniczenia w parkowaniu.
            Gdy się ma do odprowadzenia dzieci do przedszkola a następnie zaledwie kilka
            minut do pociągu to na piechotę jest trudno zdążyć. W moim przypadku samochodem
            się jedzie 3-4 minuty piechotą 20-25 minut. Dlatego nawet drakońskie kary nie
            odstraszą mnie od parkowania w zakazanej części miasta gdy będę miał w
            perspektywie kolejne spóźnienie do pracy.
            Nie zrozumiałaś też, że zabezpieczenie miejsc postojowych dla sklepów i punktów
            usługowych nie leży w gestii UM a w gestii przedsiębiorców, co więcej mają taki
            obowiązek. Jeśli wynajmą miejsca od UM, oznakują je i określą tylko jako parking
            dla klientów - to wtedy jest to OK. Gdy przedsiębiorcy spełnią nałożony nań
            obowiązek - będziesz miała gdzie parkować i to pewnie nawet pod samymi drzwiami
            sklepu.
            • guayazyl1 jak już Urząd Miasta... 11.08.10, 14:37
              ...ogłosił się Wielkim Strażnikiem Ładu, to może zacząłby od tego co
              ma pod swoim nosem
              co?
            • tp2009 Re: Dlaczego mi nie wolno parkować dłużej niż 2 g 11.08.10, 14:56
              Zrozumiałam Cię doskonale, ale kto zapewni mi parking kiedy chcę przyjechać z dzieckiem np. na rynek, na plac zabaw? albo jak chcę sobie pospacerować po centrum miasta? Policz liczbę sklepów i punktów usługowych przy Piłsudskiego i ilość miejsc parkingowych, niech każdy sklep wynajmie po 1 miejscu, ile ich zostanie? a niestety nie ma miejsca, żeby wybudować kolejne parkingi. ja do stacji PKP tez mam ok 20-25 minut piechota i chodzę codziennie, po prostu wychodzę wcześniej z domu.
              • 3goust Re: Dlaczego mi nie wolno parkować dłużej niż 2 g 11.08.10, 16:00
                tą dyskusje wygrał po przez zmiażdżenie tp2009, pominę fakt by pospacerować
                jedziesz samochodem....

                Nikt wojny o miejsca postojowe nie wygrał nakazami, zakazami, groźbami i karami.
                Tu potrzebny jest system, gdzie każdy zobaczy że ma to sens. Nie będę mówił
                budujcie parking wielopoziomowy zamiast dworca, lecz przewidzieć należy taki
                parking pod samym dworcem [piętro -1].
                Należy rozwinąć też sieć parkingów poza centrum, lecz w tak je skomunikować by
                autobus podjeżdżał stamtąd co chwilę. Lub by przyjechał odebrał ludzi z
                parkingu, dotarł na miejsce PKP stacja i po 5 minutach załadować się w pociąg i
                odjechać do warszawa-praca. Wtedy blokowanie miejsc ma jakiś sens, a tak osoby
                jak mają się dostać? Może prezydenckim Passacikiem??
                • telemann Re: Dlaczego mi nie wolno parkować dłużej niż 2 g 11.08.10, 17:21
                  Ponadto widać, że legionowskie urzędnicy nie wiedzą jak naprawdę wygląda jakość
                  komunikacji kolejowej z Warszawą. Skoro mają problemy z planowaniem (przykład
                  brak miejsc parkingowych), niech już dziś zastanawiają się jak rozwiążą problem
                  awarii przestarzałych składów kolejowych w czasie najbliższej zimy. Może pojawią
                  się wraz z termosami z kawą i herbatą :-)
              • madziulec Re: Dlaczego mi nie wolno parkować dłużej niż 2 g 12.08.10, 10:01
                No dobrze.
                Wszystko fajnie.
                Tez chcialabym zostawic samochod pod domem i w ogole w niego nie
                wsiadac.

                Problem jednak jest taki, ze mam takie mozliwosci:
                - pobudka jakas godzine wczesniej (poranna trasa to dom- przedszkole-
                stacja), przy malym dziecku jednak ta godzina to bardzo duzo, a
                teraz latem powiem szczerze, ze i godzine nie wystarczy i 1,5 by
                trzeba bylo, jak nie wiecej
                - jazda autobusem, bo jest do kitu, bo autobus jest cholernie wolny
                i podroz, ktora mi zajmuje okolo 50 min w przypadku autobusow
                wydluza sie do 1,5 godziny wiec ja chrzanie taki interes.

                Jakis czas temu z Bukowca mielismy lokalny dylizans linii 103. Z
                tego co wiem zlikwidowano nam go, stwierdzajac, ze mamy teraz
                autobus ZTM 736. Nie wiem, kto to stwierdzil, ja nie widze by ten
                autobys pokrywal sie i nie mam mozliwosci dojechania do centrum z
                osiedla, wiec to jest kompletna paranoja.
                Ale obiecalam sobie, ze nie bede sie czepiac.

                Tylko jezdzic na Przystanek to chyba tez nie bede... mimo, ze
                zbuduja tam parking...
              • criticallaundry Od innej strony 13.08.10, 13:10
                Hmm, a może warto rozważyć ten problem od tej strony - kto w większym stopniu finansuje budowę i utrzymanie tychże ulic i parkingów - mieszkańcy Legionowa, którzy aby tu mieszkać i płacić podatki muszą dojeżdżać do pracy w Wawie i gdzieś parkować swoje samochody (jeżeli nie mieszkają koło dworca i jeżeli chcą jeszcze widywać swoje dzieci przed zaśnięciem - to odnośnie genialnej propozycji, żeby sobie spacerować do PKP wydłużając codzienne 2-3 h na transport do Wawy do 3-4 h) czy paniusie robiące zakupy w środku dnia na Piłsudskiego? Hę?
                • tp2009 Re: Od innej strony 13.08.10, 13:43
                  criticallaundry - a dlaczego z moich i innych "paniusi" (btw - my też gdzieś
                  pracujemy i też płacimy podatki do budżetu gminy) podatków ma być finansowany
                  parking koło stacji PKP??? A ile osób dojeżdża do pracy w Warszawie autobusami?
                  I co z nimi i ich podatkami?
                  Teraz zaczniemy się licytować kto czym jeździ, ile zarabia i dlaczego to akurat
                  ON ma prawo zablokować na 10 godzin dziennie parking w samym centrum miasta bo
                  mu się nie chce skorzystać z autobusu dowozowego, ZTM lub własnych nóg... Ale po
                  co myśleć o innych - ważne że Ty zaparkujesz tuż przy stacji, a jak ktoś chce
                  wykupić leki w aptece to niech zasuwa z drugiego końca miasta bo przecież Twój
                  samochód jest ważniejszy....
                  • madziulec Re: Od innej strony 13.08.10, 13:55
                    Sluchaj, ja chetnie podjade do tejze apteki (tej konkretnej)
                    autobusem.
                    Problem jednak malutki. Zlikwidowano mi lokalny dylizans.

                    Wiec kicha po calosci. I chce i nie moge.
                    Nie chce sie z nikim licytowac czy ja jestem wazniejsza, bo jade
                    pociagiem akurat tego dnia, czy jade autobusem innego, czy
                    potrzebuje wymienic baterie w zegarku.
                    W cholere .. czas najwyzszy by te punkty byly czynne dluzej niz do
                    18..
                  • harp Re: Od innej strony 13.08.10, 16:39
                    do niejakiego tp2009, jednak pociąg jedzie znacznie szybciej i z tego co widzę
                    jeżdżą nim także prezesi firm.
                    Ponadto jak miasto promuje połączenia skm to powinno zabezpieczyć dogodny dojazd
                    samochodem a nie autobusem lub (sic) na piechotę.
                    I last but not least, kto będzie sprawdzał czy dany samochód stoi ponad dwie
                    godziny, poza tym ja często parkuję w ciągu tygodnia i idę na ok. 10 godzinne
                    zakupy (taki mam kaprys).
                    Po prostu działania miejskich urzędników w tej sprawie to pójście po linii jak
                    najmniejszego oporu.
                    • 3goust Re: Od innej strony 13.08.10, 16:46
                      wiesz powstanie wiele miejsc pracy, np: pan do prze parkowania. Dajesz mu 20
                      złociszy a on co dwie godzinki wejdzie do twojego auta wyjedzie nim na ulice i
                      zaraz wróci z powrotem na to samo miejsce parkujące. Każdy będzie zadowolony;)
                      • madziulec Re: Od innej strony 13.08.10, 18:44
                        Albo w ogole nie wroci ;))

                        W koncu przeciez z jakiegoos powodu to AC i OC wzrasta :)
                  • criticallaundry Re: Od innej strony 14.08.10, 10:43
                    tp2009, gwoli ścisłości - nie dojeżdżam do Wawy pociągiem, więc nie chodzi o "mój" samochód, który jak sugerujesz jest najważniejszy.

                    A z jakiej racji dojeżdżający do Wawy mają drałować na piechotę do centrum, a osoby robiące w nim zakupy w środku dnia mają się przemieszczać autem pod sam sklepik? Zwłaszcza, że z reguły różnica polega na tym, że osoby dojeżdżające codziennie do Wawy z natury rzeczy się spieszą, a osoby spacerujące w dzień po sklepach mają luz i czas wolny, który im na to pozwala.

                    Poza tym po jaki grzyb, mieszkając dajmy na to na Osiedlu Młodych, tarabanisz się do jakiejś apteki na Piłsudskiego generując niepotrzebny ruch w centrum Legionowa i blokując miejsca parkingowe?? Nie ma w Twojej dzielnicy aptek? Gdzieś bliżej domu, gdzie możesz dojść na piechotę?

                    Różnica między Tobą a pasażerami PKP polega na tym, że oni nie mają wyboru, nie mogą sobie pojechać na dworzec PKP na Bukowcu, gdzie jest więcej miejsc parkingowych, bo taki dworzec nie istnieje, w odróżnieniu od klientów aptek, których jest w Legionowie kilkadziesiąt na terenie całego miasta.

                    Zasada jest taka wszędzie na całym świecie, że najemcy lokali w centrach miast czerpią korzyść ze wzmożonego ruchu pieszego w tych miejscach, natomiast nie mogą liczyć na masowe odwiedziny klientów zmotoryzowanych ze względu na trudności z dojazdem do centrum, problem z parkowaniem etc.
                    Nikt rozsądny w Wawie nie telepie się autem do apteki na Marszałkowskiej, skoro może sobie kupić leki pod blokiem na Bródnie.
                    • madziulec Re: Od innej strony 14.08.10, 15:11
                      criticallaundry napisała:

                      > Nikt rozsądny w Wawie nie telepie się autem do apteki na Marszałkowskiej, skoro
                      > może sobie kupić leki pod blokiem na Bródnie.
                      Powiem Ci, ze naleze do tych nierozsadnych i po jeden lek dla dziecka jezdze na
                      Grojecka.
                      Jest tam bowiem doslownie za grosze, a w Legionowie za kilkadziesiat zlotych
                      (lek na alergie)
                      • cyberwolf Re: Od innej strony 15.08.10, 10:00
                        Ale to tylko wyjątek potwierdzający regułę!
                      • 3goust Re: Od innej strony 15.08.10, 11:25
                        a wliczyłaś koszt paliwa?? by się opłaciło musi być circa:
                        koszt nafty + lek

                        w Legionowie tylko

                        Koszt leku
                        • madziulec Re: Od innej strony 15.08.10, 13:06
                          Ze moj samochod na nafte nie jezdzi a przejazdy autobusem mam darmowe to sie
                          oplaca ;)
          • telemann Re: Dlaczego mi nie wolno parkować dłużej niż 2 g 11.08.10, 17:16
            Prawda jest taka, iż miasto bardzo niewiele robi by poprawić komunikację
            kolejową z Warszawą. Już na tym kuriozalnym plakacie jest fałszywa informacja o
            rzekomej poprawie tejże komunikacji.
            Ponadto "promowanie" podróży koleją i jednoczesne ograniczanie możliwości
            dojazdu do stacji PKP własnym samochodem jest sprzecznością.
            • jaceeek Re: Dlaczego mi nie wolno parkować dłużej niż 2 g 11.08.10, 17:27
              Miasto robi niewiele? Porównaj sytuację sprzed 5 lat do tej obecnej.
              Cztery autobusy zamiast dwóch (w tym tylko jeden niejeżdżący w
              weekendy), autobus nocny, SKM. Myślisz, że to wszystko z inicjatywy
              władz Warszawy?

              Co do parkingu. Najpierw miasto powinno wybudować parkingi, potem
              dopiero wprowadzać jakiekolwiek zakazy. Chyba że celem tego zakazu
              jest uzbieranie - poprzez mandaty - środków na budowę parkingu. Para-
              podatek dla zmotoryzowanych.
    • poldek49 Re: Parkowanie przy dworcu 11.08.10, 20:43
      Zbliżają się wybory samorządowe i Pan Prezydent pewnie wykalkulował, że bardziej
      przydadzą mu się głosy kupców z Piłsudskiego, niż zwolenników "Park@Ride". Oby
      się nie przeliczył. Prawdę mówiąc, urzędnicy Ratusza nie zrobili niczego dla
      zwiększenia liczby miejsc parkingowych przy dworcu (parking wybudowany został na
      zlecenie Polskich Linii Kolejowych). Zapowiedzi budowy przez Miasto parkingu od
      strony Piask i dojazdu wzdłuż torów od Polnej dziwnie ucichły. Całe szczęście,
      że kolejarze nie zabronili parkowania na nowej rampie. Możliwość dojazdu do
      dworca komunikacją miejską maja tylko osoby mieszkające w pobliżu trasy 801. Czy
      nie można poczekać z "parkingową rewolucją" do dnia zapowiadanych zmian tras
      linii autobusowych?
      • pantoranaga Re: Parkowanie przy dworcu 11.08.10, 21:06
        Czy Wy wszyscy aby trochę nie przesadzacie z tym parkowaniem?Mieszkam na
        Piłsudskiego-parkuje tu o każdej porze-raz bliżej,raz dalej.Ale bez
        przesady-nigdy nie zdarzyło mi się żebym musiał przejść dalej niż 150 metrów.I
        wiecie co?Od tego się nie umiera.Powaga.
        • ralph123 Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 15:13
          Dziś ok. 13 na odcinku od stacji do Jagiellońskiej naliczyłem kilkanaście
          wolnych miejsc parkingowych wzdłuż Piłsudskiego. Niby nie wiele, ale da się też
          zaobserwować stałą rotacje, więc chyba nie jest tak tragicznie. Z drugiej strony
          okres wakacyjny, więc pewnie i ruch mniejszy.
      • benieck Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 01:30
        poldek49 napisał:

        Możliwość dojazdu do
        > dworca komunikacją miejską maja tylko osoby mieszkające w pobliżu trasy 801. Cz
        > y
        > nie można poczekać z "parkingową rewolucją" do dnia zapowiadanych zmian tras
        > linii autobusowych?

        Nie tylko. Jest jeszcze bezpłatny autobus dowozowy, będzie kolejna linia (z
        Wieliszewa "L-9"). Miasto w obliczu braku miejsc parkingowych chce właśnie
        postawiać na komunikację dowozową do stacji tak by jak najmniej osób korzystało
        z komunikacji indywidualnej i nie parkowało gdzie popadnie. I to jest myślę
        najlepsza droga.
        • hurapesymista Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 09:45
          benieck napisał:

          > Nie tylko. Jest jeszcze bezpłatny autobus dowozowy, będzie kolejna linia (z
          > Wieliszewa "L-9"). Miasto w obliczu braku miejsc parkingowych chce właśnie
          > postawiać na komunikację dowozową do stacji tak by jak najmniej osób korzystało
          > z komunikacji indywidualnej i nie parkowało gdzie popadnie. I to jest myślę
          > najlepsza droga.

          A nie prościej byłoby zrobić parking tam gdzie jest miejsce i dowozić autobusem wahadłowym, powiedzmy co kilka minut. Albo jak będzie gdzieś przy torach, autobusem szynowym ?
          • cyberwolf Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 12:32
            Przesiąść się do autobusu ale jakiego? Jak myślisz dlaczego miasto nie napisało
            alternatywy (wskazało linku lub załączyło tabelki z kursami autobusów), bo ta
            alternatywa dotyczy tylko garstki naszych mieszkańców. Być może taka alternatywa
            powstanie, ale czy nie powinna powstać już teraz, gdy się wprowadza zakazy?
            Co do wyjścia wcześniej z domu - gdy tylko mam taką możliwość chętnie spaceruję
            na stację i ze stacji - ruchu nigdy za wiele, ale z małym dzieckiem to nie
            zawsze jest takie proste. Wie to każdy kto ma dzieci.
            • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 13:24
              Za chwilke okaze sie, ze i nasze KM sa kompletnie niedostosowane do
              przewozu ludzi.

              Juz teraz w ciagu roku szkolnego poranne kursy sa obladowane. Jesli
              maja jeszcze dowozic ludzi z Wieliszewa to bedziemy jezdzic niczym
              sardyneczki w oleju, uwedzone uprzednio oczywiscie slynnym dymem
              papierosowym panow jadacych w przedzialach rowerowych.

              Zacnie...
              Nie ma co.

              Nic tylko zorganizowac jakas pikiete pod ratuszem albo happening
              • tp2009 Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 17:34
                > Nic tylko zorganizowac jakas pikiete pod ratuszem albo happening

                a co ma Ratusz do KM??? Chyba raczej pod siedzibą PKP PLK
                • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 19:26
                  No nie wiem.
                  Mysle, ze to nie rola PLK, by organizowac parking i to nie PLK wydalo jakies tam
                  komunikaty o parkowaniu na 2h, nie wspominajac o wieszaniu tabliczek, ze parking
                  prywatny (czy cos w tym stylu) przed fryzjerem.

                  Przy okazji: postawie tam autko i co mi fryzjer zrobi???
                • harp Re: Parkowanie przy dworcu 13.08.10, 16:42
                  obowiązek zapewnienie mieszkańcom jak najlepszego dojazdu kolejowego do Warszawy
                  - to ma Ratusz do KM.
                  • tp2009 Re: Parkowanie przy dworcu 13.08.10, 18:28
                    harp napisał: >obowiązek zapewnienie mieszkańcom jak najlepszego dojazdu kolejowego do Warszawy - to ma Ratusz do KM.

                    taaaaak.... i przy okazji moze jeszcze tory nowe kolejowe położy bo zdecydowanie jest ich za mało i pociągi muszą się nawzajem przepuszczać, a może niech wywierci pod tymi torami tunel, albo od razu kilka ... a i jeszcze niech kino wybuduje i centrum handlowe i nowy hipermarket... bo przecież może wszystko, nie?

                    Do wiadomości harpa - za transport kolejowy odpowiada PKP PLK, a za autobusowy ZTM
                    • harp Re: Parkowanie przy dworcu 14.08.10, 21:33
                      wracając do tego śmiesznego zakazu parkowania, to można nadal parkować, bo nie
                      widzę na razie możliwości sankcji dla parkujących. Oblepienie miasta plakatami i
                      umieszczenie tych plakatów w witrynach sklepów w których nigdy nie bywam, nic
                      dla mnie nie znaczy.
      • pleg Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 20:44
        Widać, nikt (prawie) nie przeczytał linka, który zapodałem wyżej. Tam jak byk
        napisane stoi, że parkingi powstały dwa. Jeden przy samej stacji autorstwa PLK,
        drugi na Kościuszki przygotowany przez miasto (ok. 200 m od peronu). Ten drugi
        stoi pusty, chyba więc problem nie w braku miejsc parkingowych, tylko w
        przyzwyczajeniach ludzi?
        • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 21:05
          KTORY stoi pusty???
          I GDZIE jest niby ten drugi parking???

          Ja widuje TRZY parkingi:
          - jeden wylozony kostka (powstal niedawno, ma nawet wyznaczone miejsca dla
          niepelnosprawnych, pisalam o nim, ze byl gotowy i doabli wiedza dlaczego nei byl
          oddawany do uzytku) - wjazd zaraz przy budynku dworca
          - drugi ograniczony Pilsudskiego, Kosciuszki, chodnikiem do stacji .. klepicho,
          ostatnio wyrownany, przyznaje, nie tak dawno temu zasiana jakas trawa
          - trzeci wzdluz ul. Pilsudskiego (ograniczony rowniez ul. Kosciuszki z tego c
          widze na mapie), charakterystyczne, bo przy wjezdzie stoi Toi-Toi-ka, klepicho
          rowniez i o tym slyszalam, ze podobno teren ten jest prywatny i dlatego miasto
          nie moze nic tam robic
        • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 21:11
          Google maps pokazuje ze tam jest 300 m, bo oczywiscie od strony Kosciuszki,
          gdzie jakoby jest parking nie ma wejscia na stacje ...

          No to nam zrobili dobrze. Dziwisz sie, ze ludzie nie chca parkowac gdzies w d..
          u Murzyna?
          • slifka1 Re: Parkowanie przy dworcu 17.08.10, 13:19
            Madziulec, ten parking widoczny jest z zakrętu Piłsudskiego/róg Kościuszki, więc
            o jakiej d... u Murzyna mówisz? czy zadałaś sobie chociaż odrobinę trudu, żeby
            tam się przespacerować? Bo ja tak, byłam tam dzisiaj ok. 11.00, było pusto, z
            dojście do stacji zajęło mi 2 minuty! Oderwij się może czasem od kompa i zobacz,
            jak wygląda rzeczywistość.
            • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 17.08.10, 20:10
              Bywam w tych rejonach codziennie. Parkingu nei widze ;) Wzrok badam regularnie ;)

              Caluje mocno. Lornetki kupowac nei bede ;)
              • poldek49 Re: Parkowanie przy dworcu 19.08.10, 18:35
                Znalazłem! Trzeba wjechać w Kościuszki (w kierunku PWK) i po około 200 m po
                lewej stronie jest pusta działka, oznaczona tablicą "parking tymczasowy". Teren
                jest równy, zmieści się ok. 30 samochodów (o 17:15 stało ich 6). Na skrzyżowaniu
                z Piłsudskiego żadnej informacji o tym parkingu niestety nie ma. Niestety,
                rozkopali rampę (między wiaduktem a wejściem na perony) i opcja parkowania od
                strony Piasków na razie odpada.
                • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 19.08.10, 19:16
                  Dzis ogladalam ;) Id strony Piaskow ludzie parkuja ;)
                  I maja w nosie, ze to rampa i tak dalej.
    • rolek222 Re: Parkowanie przy dworcu 11.08.10, 21:13
      a co z właścicielami czy pracownikami sklepów którzy przyjezdzają
      nie na wielogodzine zakupy tylko zwyczajnie do pracy?

      ps. Policja tez napewno "szczęsliwa", że dostała nowe zajęcie od
      prezydenta
    • tabaher-2 Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 10:22
      Lada moment mają postawić galerię Legionowo.
      Będzie największy w Polsce park&ride i to pod dachem!
      Na Bukowcu też jest niezły park&ride...40% to numery legionowskie reszta przyjezdni.
    • wentor Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 11:03
      Prawidłowo parkowanie powinno usunąc sie z centum miasta zrobić
      płatne parkowanie to szybko usuną sie na boczne ulice gdzie nie bądą
      zawadzać.
      • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 12.08.10, 11:29
        No tych bocznych ulic to mamy ... od cholery ;))))
    • wentor Alternatywa 12.08.10, 14:49
      Jest alternatywa na diametralne zmniesjzenie aut a to takie że
      Paniska podjeżdżają na parking a tam z samochodu tylko kierowca
      wysiada a przecież wiekszość jedzie o jednej godzinie nie mogli by
      sie dogadać.
      • godgod Re: Alternatywa 12.08.10, 17:58
        Alternatywą jest jeżdżenie autem do Warszawy. W czasie wakacji polecam. Godzina 9 rano i rondo przy dworcu Zachodnim przejeżdżam bez zatrzymywania się.


        wentor napisał:

        > Jest alternatywa na diametralne zmniesjzenie aut a to takie że
        > Paniska podjeżdżają na parking a tam z samochodu tylko kierowca
        > wysiada a przecież wiekszość jedzie o jednej godzinie nie mogli by
        > sie dogadać.
      • madziulec Re: Alternatywa 12.08.10, 19:24
        Nosz kurde, nie dosc, ze jezdze pociagiem (czyli przestalam byc wrednym
        paniskiem zajmujacym pas do Warszawy) to teraz zarzuca mi sie, ze zajmuje parking.

        Cisna mi sie na usta lekko niecenzuralne slowa i mam ochote powiedziec, ze mnie
        to ogolnie malo obchodzi i niedlugo wyjme karte parkingowa osoby
        niepelnosprawnej i bede to miala gdzies.
        I niech sie reszta martwi.
    • metron1 Kultura parkujących 12.08.10, 22:25
      A raczej jej brak, wszyscy narzekamy na brak miejsc do parkowania ale jeśli ktoś
      parkuje swój bolid tak że zajmuje dwa miejsca do parkowania to jest zwykłym CHAMEM
      Nie są to wcale rzadkie wypadki doprowadzają mnie do gorączki, szukam na
      Piłsudskiego miejsca do zaparkowania, jest miejsce ale jakaś jełopa jedna z
      drugą stanęła na ukos zajmując dwa miejsca do parkowania
      Następna sprawa, parkowanie tak że bolid prawie wjeżdza na chodnik zostawiając
      pieszemu 20 cm do przejscia, wózek już tam się nie miesci
      • cyberwolf Re: Kultura parkujących 12.08.10, 22:48
        Tutaj się z Tobą w pełni zgadzam, powinny być mandaty za parkowanie na 2
        miejscach, no bo niby za zajęcie chodnika są ale straż ma ważniejsze zadania niż
        zajmowanie się takimi bzdetami, no a teraz jeszcze będzie biegała ze stoperem.
        To będzie dla strażników niezłe wyzwanie.
        Jednak najbardziej mnie osobiście denerwuje, gdy kierowca jedzie, otwiera
        okienko, pali peta a popiół strząsa na ulice.
        W usa za coś takiego jest za pierwszym razem 500 USD mandatu a za każdym
        następnym 1500 USD, bardzo mi tego brakuje u nas.
    • laa123 Bojkot sklepików przy piłsudskiego 13.08.10, 11:45
      Proponuję wszystkim parkującym. Jak kuba bog itd. A poza tym za
      kilka lat jak powstanie galeria legionowo nie będzie juz tam
      sklepików tylko liczne lokale do wynajęcia. I tego wam życzę
      przedsiębiorcy spod dworca.
      • madziulec Re: Bojkot sklepików przy piłsudskiego 13.08.10, 12:42
        a jakie tam dokladnie sa sklepiki??
        Bo wiadomo, ze niejaki fryzjer Krauze wywiesil szyld, ze to jego
        parking
    • dikoj Re: Parkowanie przy dworcu 19.08.10, 21:22
      Moim zdaniem pomysł poroniony! Uruchomiono wielką akcję promowania dojazdu do
      Warszawy pociągiem tylko nikt nie spojrzał na sprawę dostania się do stacji.
      Przecież wiadomo, że najszybciej jest dojechać samochodem i nikt nie przeforsuje
      racji, że można wstać jeszcze 20-25min wcześniej i dojść na piechotę.
      Szczególnie zimą czy w ulewny deszcz. Dojazdy do Warszawy i tak są męczące.
      Ludzie bardzo licznie odpowiedzieli na akcję i dopiero teraz Ratusz zobaczył co
      przeoczył. Jak zwykle władze poszły po najmniejszej linii oporu - zamiast
      budować poziomowe P&R lub wyegzekwować od przedsiębiorców dzierżawę miejsc
      parkingowych przed lokalami - postawili zakaz i są z tego dumni. Samochody osób
      dojeżdżających do W-wy po wyczerpaniu miejsc na 3 wymienionych przez madziulec
      parkingach parkują chyba najdalej do zakładu fryzjerskiego Krauzego. Zatem jeśli
      ktoś chce załatwić sprawę w tym miejscu i dojechać samochodem (bo nie oszukujmy
      się, że wszyscy będą z np. Sobieskiego robić sobie spacerek 20-30 min, żeby
      10min posiedzieć u fryzjera czy wymienić pasek w zegarku i wracać - wiadomo, że
      szybciej samochodem) ZAWSZE (mnie się nie zdarzyło jak 21 lat mieszkam w L-wie)
      znajdzie miejsce do parkowania ciut dalej te 200m może dojść.

      Czy ktoś napisał do odpowiednich osób w Ratuszu i zapytał się jak będzie
      egzekwowany ten zakaz? Zdjęcia z datą i godziną? Może nagranie z kamer
      specjalnie umieszczonych na odcinku zakazu?

      Poza tym najbardziej wkurzyło mnie to oto zdanie z plakatu:
      "(2h - przyp.) Jest to czas wystarczający na załatwienie pilnych spraw w centrum
      miasta."
      JA SIĘ PYTAM: NA JAKIEJ PODSTAWIE TO WYLICZYLI? BADANIA JAKIEŚ ROBILI CZY CO?? A
      sprawy niepilne? Tych już nie mogę załatwiać jadąc do centrum samochodem? Może
      Pan Prezydent wybierze się w tygodniu z moją żoną na zakupy na Piłsudskiego?
      Gwarantuje, że 2h to za mało.

      Dodam, że pracuję w Raszynie i niestety nie mam dogodnego połączenia
      komunikacją. Jeżdżę (a raczej toczę się w korkach) samochodem lub śmigam
      motocyklem. Jednak gdybym dojeżdżał pociągiem z os. Jagiellońska dochodziłbym do
      stacji pieszo. Lecz jestem pewien, że często byłbym przez różne czynniki i
      sytuacje (najczęściej groźba spóźnienia na pociąg) zmuszony dostać się do stacji
      szybciej czyli samochodem. Chciałbym mieć wtedy pewność, że jako mieszkaniec
      naszego miasta będę mógł bez obaw zostawić auto gdzieś blisko stacji. Nawet
      jeśli byłby to parking przed sklepem - nie prywatny, więc publiczny, zatem w
      świetle przepisów mogę tam stać i 10 lat! Świetnym przykładem jest zdjęcie
      przyczepy z reklamą.

      Dikoj
      • pleg Re: Parkowanie przy dworcu 19.08.10, 22:57
        ale nie ma problemu z parkowaniem przy stacji
        jest parking przy Kościuszki i nadal jest pusty (przejechałem się sprawdzić)

        a swoją drogą zakaz podziałał bo wiele miejsc na Piłsudskiego jest obecnie wolnych!
        • telemann Re: Parkowanie przy dworcu 21.08.10, 07:36
          Szczerze przyznam, że w legionowskich sklepach robię tylko zakupy spożywcze. Jak
          wracam ze stacji to sklepy są już pozamykane (czynne do 18.00).
      • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 21.08.10, 12:07
        Jasne ;)
        Podoba mi sie haslo "zawsze mozna dojsc".

        Tylko, ze mi sie nie chce. Ludzie bowiem to takie wygodnickei istoty, do ktorych
        cholera ja sie tez zaliczam, ze najchetniej pewnie parkowalabym zaraz pod
        drzwiami mieszkania, podobnie przy dworcu.
        Czesto wioze ze soba zakupy, bo niestety jakos legionowskie sklepy nadal nie
        staja na wysokosci zadania i zamykaja wierzeje o 18. Od 8 lat nei potrafi amnie
        przekonac, a nie wszystko chce i umiem kupowac w hipermarketach.
        Tak wiec nie poczuwam sie do roli wielblada z siatami lecacego przez pol miasta,
        badz... czekajacego na autobus, ktory dowiezie mnei do parkingu, gdzi epostawie
        swoj samochod (pomysl genialny!!).

        KAZDY ma prawo zaparkowac i nie nalezy wartosciowac kto ma to prawo bardziej czy
        mniej.

        Mnie zastanawia jednak jedna rzecz:
        JAKIE PRAWO maja przedsiebiorcy (w tym rzeczony fryzjer) do zagarniania miejsc
        parkingowych?????
        • 3goust Re: Parkowanie przy dworcu 21.08.10, 18:14
          madziulec napisała:

          > JAKIE PRAWO maja przedsiebiorcy (w tym rzeczony fryzjer) do zagarniania miejsc
          > parkingowych?????


          Wiecie że grunty pod pas drogi na razie w Legionowie są nie uregulowane? Miasto
          nie zapłaciło na razie odszkodowań właścicielom za drogi, a miało to zrobić do
          końca 2009... Tak wiec może dogadał się Romek że on da odszkodowanie później, a
          na tę chwilę doraźnie rozwiąże problemy współwłaścicieli?
          Hm właśnie droga przejęta przez miasto, ale nie zapłaciła jeszcze notarialnie
          wiec kogo to droga?? to tak jak bym wziął mieszkanie od modziulca, i użyczył
          znajomych...choć modziulec ode mnie jeszcze nie dostała złotówki.. Wiec kto jest
          właścicielem??
          • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 21.08.10, 18:31
            No to od kiedy uzyczasz to mieszkanie ;)))???
            Tak wiesz, zebym wiedziala na wszelki wypadek ;P
            (przy czym cos mi sie jakos .. no wlasnie, ze uzyczenie jest wlasnie bezplatne)
          • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 21.08.10, 18:33
            www.abc.com.pl/nowosci-branzowe/2171/4Hmmm
            Nie wiem czy to ma cos wspolnego czy nie.
            • 3goust Re: Parkowanie przy dworcu 21.08.10, 20:04
              Nie ma nic wspólnego, tu była droga, i mieszkaniec chce zasiedlać [zasiedzieć] a
              w Legionowie były drogi polne przez pola, działki ludzi i miasto nałożyło
              asfalt, zbudowało chodniki, parkingi i nadało im statut dróg publicznych...a
              zapomniało wykupić...

              Czyli to jest tak ja wpadam do Ciebie, moi znajomi malują po ścianie Ci w domu i
              będą się jeszcze dziwić czemu się czepiasz...Tak jak TY dziwisz się czemu oni
              zabraniają parkować...
              • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 21.08.10, 21:02
                Nie nie ;) Jak ladnie te sciany pomaluja i ladnym graffiti to czemu nie???
                Kiedy wpadaja???
    • e-legionowo Re: Parkowanie przy dworcu 21.08.10, 18:47
      Ten wątek to cały przekrój polskości:
      - brak miejsc parkingowych przy stacji na terenie PKP - wina UM a nie PKP, która
      zarabia zarówno na biletach od pasażerów jak i na dotacjach z kasy okolicznych gmin
      - UM zrobił parking tymczasowy 300 metrów od stacji, który świeci pustkami -
      wina UM bo za daleko został zrobiony, z jednym się zgodzę że kiepsko oznakowany
      - obowiązkiem przedsiębiorcy jest zapewnienie miejsc parkingowych dla swoich
      klientów - oczywiście wina po stronie przedsiębiorców że tego nie zrobili, a tak
      nawiasem mówiąc to gdzie jest jeszcze wolne nie należące do miasta gdzie można
      wykonać takie miejsca parkingowe
      - jeden z przedsiębiorców ma zapewnione miejsca parkingowe dla klientów to mu
      zarzucacie jakim prawem jest to parking prywatny
      - przedsiębiorca zapewnia miejsce parkingowe za które płaci, utrzymuje je w
      czystości przez cały rok, zapewnia odśnieżanie przez zimę, a taki burak
      przyjedzie postawi samochód na tym miejscu i pójdzie do pociągu bo i tak mu nikt
      nic nie zrobi, teraz postaw się na miejscu takiego przedsiębiorcy w aspektach
      finansowych, skoro parkujący mają w dupie zakazy parkowania 2h to taki
      przedsiębiorca ma w dupie zapewnienie miejsca parkingowego, a zarówno jedna jak
      i druga strona łamie prawo
      - narzekacie, że daleko do pociągu piechotą i to że z dzieckiem nie tak łatwo,
      chyba bliżej do parkingu wykonanego przez UM niż z domu jakiś 1-2 km, no ale
      nadal za daleko

      Polaczek pogania polaczkiem.
      • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 21.08.10, 19:05
        Sorki..
        Przyczepie sie ;)

        Co to znaczy ZAPEWNIONE miejsce dla klientow i jakim prawem?? Tak mniejw iecej:
        przepis, ustawa.. no cokolwiek, bo chcialabym sie zapoznac ;)


        Co do tego utrzymania w czystosci - klamstwo po calosci. Miejsca bowiem nie byly
        odsniezone i to bylo widac zima, gdzie miasto bylo totalnie zawalone sniegiem i
        wybacz, ale rowniez te, ktore teraz uznajemy za "prywatne"..
        Wiec sorki, skoro tak uznajemy, ze te miejsca sa czyjes no to niech beda do
        konca, a nie wtedy kiedy pasuje.

        Tez ciekawi mnie regulacja prawna, gdzie wyraznie napisane jest, ze
        przedsiebiorca MUSI zapewnic miejsce parkingowe.

        Jak to zobacze - chetnie dalej podyskutuje ;)
        • polokokt Re: Parkowanie przy dworcu 22.08.10, 11:58
          co do odśnieżania to sie mylisz, odśnieżali. Robił to na 100 % fryzjer i
          wlasciciel perfumerii. Wlascicel perfumerii dodatkowo do rana zostawial swoj
          samochod na tych odsniezonych miejscach, zeby nie byly zastawiane przez
          "uzytkownikow pociagow" tylko zeby sluzyly w ciagu dnia rotacji.
          Pozdrawiam
          • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 22.08.10, 16:54
            Dobra, ale.. czy ni ejest tak z tym odsniezaniem, ze chodnik przy posesji nalezy
            odsniezyc???
            Tak mi sie jakos po glowie telepie....
            • 3goust Re: Parkowanie przy dworcu 22.08.10, 17:55
              Madziu, to gdzie Ty parkujesz, na chodniku??
              • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 22.08.10, 19:01
                Ostatnio???

                A gdzie popadnie ;)
                Rzadko jezdze, wiec czasem parkuje na ubitej ziemi ;)
    • lmolinski Re: Parkowanie przy dworcu 23.08.10, 15:43
      ja jestem zwolennikiem płatnego parkowania bo ogranicza ono ruch w
      centrum do minimum. Takim centrum jest dzisiaj ciąg przy ul.
      Piłsudskiego. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem było by na całej
      długości (do ronda) wyznaczenie strefy płatnego parkowania powyżej
      15 minut. Na szybki wyskok do bankomatu powinno starczyć. Jak ktoś
      chce dłużej załatwiać sprawy to powinien zaparkować gdzieś z dala od
      centrum lub zapłacić. Zachęcać ludzi do korzystania z butów czy
      roweru nie zamierzam bo wiem jak leniwe jest w tej kwestii nasze
      społeczeństwo. Zakaz bez zaproponowania alternatyw na wyraźne lobby
      fryzjera to absurd. Nowy parking na Kościuszki? no jak tu sie
      dziwić,ze nikt nie parkuje jak nie ma o nim informacji i człowiek
      się z forum o nim dowiaduje, a przejeżdżając obok mysli, że przecież
      nie zostawi tu auta bo a nóż widelec to jakiś prywatny i będzie
      musiał po powrocie z pracy wycierać go z mąki ;-)
      • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 23.08.10, 18:20
        Bos cham i prostak ;) (przepraszam, wcale tak nie mysle!!)
        Twoim obowiazkiem jako obywatela jest czytanie jedynj formy kontaktu z
        obywatelem jakim jest portal legionowo.pl, paskudny i "niepridatny" jak malo co.

        A ze nei czytasz - Twoja wina, ze nie lataasz po okolicy, nie sparwdzasz czy
        lokalne wladze nei wpadly na pomysl ulatwienia zycia - no moj drogi, Twoj problem.
        Wladza stoi frontem do obywatela ;)
    • dikoj Re: Parkowanie przy dworcu 06.10.10, 11:32
      Odświeżę wątek.
      Szedłem przed chwilą od stacji PKP w stronę Jagiellońskiej. Na odcinku stacja - Mickiewicza zauważyłem dwa samochody SM i czterech Strażników spisujących zaparkowane samochody. Nie wypisywali mandatów tylko spisywali numery rejestracyjne i pewnie też godzinę spisania. I ciekaw jestem co dalej? Czekają 2h i wypisują mandat?
      • olszewnica Re: Parkowanie przy dworcu 06.10.10, 11:57
        Genialna znajomość nazw ulic...;) a może na odcinku stacja Kazimierza Wielkiego bo to bliżej jest. :)
        • dikoj Re: Parkowanie przy dworcu 06.10.10, 12:39
          Rzeczywiście mój błąd. Nie Mickiewicza tylko SIENKIEWICZA (widać, że nie jestem humanistą :) ). A kontynuując wątek to nasunęło mi się następne pytanie - dlaczego zakaz jest aż do Jagiellońskiej?
          • my-ba Re: Parkowanie przy dworcu 06.10.10, 12:54
            Przekonalem się na wlasnej skórze co daje te spisywanie...
            Prowadzą tzn swoja bazę aut ktore w przyszloscie bedzie trzeba ukarac za ponowne parkowanie w tym miejscu.
            Tydzien temu parkując na kosciuszki dostalem karteczkę za wycieraczkę z wezwaniem na komende w sprawie wyjasnienia sprawy. Udalo mi sie dowiedziec ze bardzo dokladnie obserwuja zaparkowane auta i gdy pare razy bedzie lamany zakaz dostaje sie wezwanie z sprawie wyjasnienia sprawy. Mandat wynosi 100 zl i 1pkt. Oczywiscie za pierwszym wezwaniem rzadko kiedy przewiduja mandaty chyba ze wplaczesz sie w klotnie ze straznikiem,
            • dikoj Re: Parkowanie przy dworcu 06.10.10, 13:08
              Rozumiem, łamanie zakazu i zostawienie auta na parkingu powyżej 2h, ale jak udowodnią, że po 1h i 50 minutach nie pojechałem gdzieś na 10 min i nie wróciłem? Albo odjechałem i dałem auto innej osobie i to ona zaparkowała w tym samym miejscu?
              Nie to, że czepiam się zakazu, ale ciekawi mnie czy osoby odpowiedzialne za wprowadzenie zakazu przemyślały dokładnie sposoby egzekucji tego przepisu. Zakaz parkowania powyżej 15min bardzo łatwo egzekwować, ale dwugodzinny to już moim zdaniem cięższa sprawa, dodając do tego dość długi odcinek objęty zakazem.
              • pleg Re: Parkowanie przy dworcu 06.10.10, 16:27
                zdecydowanie popieram 2h, a nie 15 min
                jakie zakupy, oprócz chleba można zrobić przez kwadrans
                a już kobiety nie miały by szans na fryzjera, czy kosmetyczkę, więc 2h jest optymalne
                • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 06.10.10, 18:54
                  Ja jak zwykle sie czepiam. Ale kiedys wlasnie u fryzjera siedzialam 4 godziny bo wymyslilam sobie 3 kolory pasemek.
                  Rozumiem, ze wtedy z cala ta folia na lbie musialabym wylatywac i przestawiac auto???
                  • pleg Re: Parkowanie przy dworcu 06.10.10, 23:46
                    o to przepraszam zupełny ignorant ze mnie w tym temacie
                    w moim przypadku wizyta u fryzjera nie przekracza 25 minut :)
                    dobrze być facetem
                    • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 07.10.10, 07:36
                      Ja podalam rzeczywiscie jakies totalne "ekstremum" i zalozmy, ze delikwentka proc zwizyty u fryzjera pojdzie do apteki, gdzi ebedzi ekolejka (wiadomo sezon grypowy).
                      Czyli w miescie z dozwolonych jej 2 godzin spedzi 4,5.

                      Oj, niedobra... Pokarac ja. Nie dosc, ze wsparla i fryzjera, dajac mu zarobic i apteke, to buch! jej mandat.

                      Nastepnym razem wsiadzie w pociag, za podobne ceny walnie "se" fryz w stolicy, a prosic sie o parking nie bedzie.
                      • w.iwo Re: Parkowanie przy dworcu 07.10.10, 09:17
                        a czy jest gdzieś miejsce na dodatkowy parking w tej okolicy ?
                        • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 07.10.10, 09:43
                          Wyglada na to, ze nie.
                          Wszystkie zaoferowane przez miasto miejsca sa zatloczone na maksa.

                          Przerazajace jest takze to, ze ostatnio postawiono jakies barierkiprzy wjezdzie na jeden z parkingow i oznakowano to droga pozarowa, a ludzie tam porzucaja auta i obruszaja sie, gdy ktos na nich trabi...
                        • prawdziwy_jankiel Re: Parkowanie przy dworcu 07.10.10, 19:56
                          kiedyś był parking na reymonta na odcinku od piłsudskiego do słowackiego, po lewej stronie ulicy. ale teren zamknięto i zarósł chwastami. nie wiem co tam teraz jest. drugi też na reymonta ale w stronę 3-go maja. też go chyba zamkneli jakiś czas temu. miejsca jest sporo obok błękitnego naprzeciwko meblowego. wystarczy wysypac kilka wywrotek żwiru i jest parking. taki sam jak "parking tymczasowy"
                          • pleg Re: Parkowanie przy dworcu 07.10.10, 20:16
                            > kiedyś był parking na reymonta na odcinku od piłsudskiego do słowackiego, po le
                            > wej stronie ulicy. ale teren zamknięto i zarósł chwastami

                            sugerujesz happening, wyłamanie bramy i zorganizowanie parkingu społecznego

                            >miejsca jest sporo obok błękitnego naprzeciwko meblowego
                            sorry trochę za daleko, w życiu tyle bym nie dym.ł do pociągu

                            zresztą jest mnóstwo miejsca po drugiej stronie torów - np. nowa rampa
                            i ludzie tam parkują
                            • prawdziwy_jankiel Re: Parkowanie przy dworcu 07.10.10, 21:28
                              pleg napisał:

                              > sugerujesz happening, wyłamanie bramy i zorganizowanie parkingu społecznego
                              >
                              pomysł niezły, ale podejrzewam że w UM trochę by się zdenerwowali :-)

                              > >miejsca jest sporo obok błękitnego naprzeciwko meblowego
                              > sorry trochę za daleko, w życiu tyle bym nie dym.ł do pociągu
                              >
                              > zresztą jest mnóstwo miejsca po drugiej stronie torów - np. nowa rampa
                              > i ludzie tam parkują

                              jest kilka miejsc w okolicy stacji gdzie dałoby rade postawic auto, ja podałem tylko przykład. mi miejsce parkingowe jest niepotrzebne. ale jeżeli komuś tak, to trzeba napisac pomysły zebrac je razem i zanieśc do ratusza. no i miec nadzieje że ktoś wreszcie dostrzeże problem. a co do odległości do stacji, to przez jakiś czas mieszkałem w bloku przy samej pętli i codziennie latałem na pociąg o 6:24 (wtedy taki był) i dało rade :-)))
                              • pleg Re: Parkowanie przy dworcu 07.10.10, 21:44
                                > jakiś czas mieszkałem w bloku przy samej pętli i codziennie latałem na pociąg o
                                > 6:24 (wtedy taki był) i dało rade :-)))

                                e to już nie te lata :)
                            • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 07.10.10, 23:05
                              Autobus jezdzi "przeca" ;)
          • benieck Re: Parkowanie przy dworcu 06.10.10, 19:03
            dikoj napisał:

            > A kontynuując wątek to nasunęło mi się następne pytanie - dlac
            > zego zakaz jest aż do Jagiellońskiej?

            Na tym odcinku jest największy problem z miejscem do parkowania to raz a dwa jest to akceptowalna strefa dojścia z samochodu do stacji.
    • oz_patryk Re: Parkowanie przy dworcu 07.10.10, 21:35
      tiaaa... SKM'ka miała byc wielkim sukcesem naszych radnych a okazała się że jest również strzałem w stopę. Warszawa pozbyła się samochodów korkujących ulicę i zastawiających parkingi i przeżuciła problem na gminy satelickie.
      A może by władze zrobiły porządny parking, na osiedlu piaski są ogródki działkowe, jak się działkowców nie da wywłaszczyć to przecież kawałek dalej, pod wiaduktem jest plac po bazie firmy budującej wiadukt. koło biedronki kolejny plac ze stertą śmieci i pijaczkami pod kasztanowcem. Pod stacją Legionowo Piaski brak jakiegokolwiek parkingu, zaraz oburzą się mieszkańcy tamtego osiedla że mają pozastawiane parkingi pod blokami.
      Najbardziej mnie denerwują mnie sklepikarze którzy podnieśli raban. Zamiast do sklepów podjechać rowerkiem lub przejść się piechotą, to podjeżdżają swoimi kilkunastoletnimi struclami sprowadzonymi z Niemiec. I to że oni co 2 godziny przestawią swój samochód kilka miejsc dalej to w tym nikt problemu nie widzi. Ale problem widzą w tym że człowiek musi dojechać do warszawy, wrócić z niej i cały dzień spędzi w pracy i w podróży i zastawi im miejsce pod ich marnym sklepem w którym nic dostać nie można.
      • cyberwolf Re: Parkowanie przy dworcu 09.10.10, 13:22
        Działek rekreacyjnych nie będzie trzeba wywłaszczać bo większość z nich powinna być nadal miejska, tylko "wydzierżawiona" pod ogródek. Wystarczy wymówić przed zimą dzierżawę i już.
        Chciałbym aby miasto pokazało, które parkingi są wykupione przez przedsiębiorców? Czy sławetny fryzjer, który ma tabliczkę "parking tylko dla klientów" - płaci za dzierżawę tego parkingu? Pytałem o to kilka razy na stronie miasta ale jakoś odpowiedzi się jeszcze nie doczekałem.
        Ciekawe też jest dlaczego w centrum miasta powstała KLINIKA bez miejsc postojowych i podziemnych parkingów, dlaczego architekt miejski albo rada miasta nie reagowali? Przecież do tej kliniki zjeżdżają ludzie z całego kraju i zajmują parkingi, czy tak powinno być?
        W całym mieście mamy problem z parkingami a brak komunikacji miejskiej problem tylko pogłębia.
        • kwitkows Re: Parkowanie przy dworcu 09.10.10, 13:40
          Nie wiem jaki jest faktyczny stan własności, ale patrząc na kształt działek przy Piłsudskiego (na Geoportalu) to możliwe, że fryzjer jest właścicielem parkingu. Można gdzieś łatwo sprawdzić własność działek?
          • madziulec Re: Parkowanie przy dworcu 09.10.10, 14:28
            Znajac zycie to jest to uzytkowanie wieczyste, ale 4 lap nie dam sobie uciac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka