bob.inc
17.02.15, 08:26
Tylko czy nauczy?
Analogia jest prosta: Most Łazienkowski spełnia(ł) bardzo ważną rolę dla mieszkańców Warszawy i pewnego dnia jakiś idiota zapalił deski. Wcześniej inny, pozostawił drewniane pomosty techniczne, zamiast wymienić je na niepalne, metalowe. Komunikacja przez Wisłę okazuje się, delikatnie mówiąc "utrudniona".
U nas w zaścianku, oznaczanym przez tablice rejestracyjne WL, mamy podobne problemy komunikacyjne związane z "przeprawą" przez tory kolejowe.
Wiele było pisania na temat komunikacji w Legionowie. Decyzje podjęte przez władze spowodowały, że przeprawa lokalna, przez tory jest podobnie utrudniona.
Przejazdy kolejowe (Polna i Parkowa), wiadukt na Warszawskiej i osławiony tunel nie zapewniają dobrej komunikacji. Przeniesienie ruchu na oś ulic Krakowskiej i Sobieskiego (do tunelu) i dalej Suwalną okazuje się rozwiązaniem niewystarczającym, bo to raczej objazd.
Dodatkowo, brak funduszy na rozbudowę DK 61.
A co będzie po unieruchomieniu przejazdów kolejowych?
Ojcowie miasta obudźcie się z letargu i samozadowolenia.
Ale czy oni są w stanie jeszcze się czegoś nauczyć, czy są przyspawani do foteli?
Wiem, przed wyborami się ockną i będą obiecywać.